II KK 111/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 czerwca 2026 r.
SSN Piotr Mirek (przewodniczący)
SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)
SSN Paweł Wiliński
Protokolant Anna Kowal
przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej w Katowicach delegowanego do
Prokuratury Krajowej Krzysztofa Urgacza,
w sprawie wnioskodawczyni M.P.
w przedmiocie zadośćuczynienia
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 11 czerwca 2026 r.,
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyni
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z dnia 25 listopada 2025 r., sygn. akt II AKa 334/25
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 23 września 2025 r., sygn. akt IV Ko 390/25,
uchyla zaskarżony wyrok w części w jakiej oddalono żądanie
wnioskodawczyni M.P. ponad zasądzoną na jej rzecz kwotę
625.000 zł i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie.
Jerzy Grubba
Piotr Mirek
Paweł Wiliński
II KK 111/26
2
UZASADNIENIE
W dniu 10 marca 2025r. pełnomocnik M. P. złożył do Sądu Okręgowego w Lublinie
wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie
2 500 000 zł, w trybie ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń
wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego
bytu Państwa Polskiego (dalej jako ustawa lutowa) – t. j. Dz. U. z 2024, poz.442 – z
tytułu pozbawienia życia jej ojca J. S. podczas próby aresztowania przez Urząd
bezpieczeństwa Publicznego w dniu 25 sierpnia 1946r.
Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 23 września 2025r., w sprawie IV
Ko 390/25, zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawczyni M. P. kwotę 1
250 000 zł. za krzywdę wynikłą z pozbawienia w dniu 25 sierpnia 1946 roku życia jej
ojca J. S. bez przeprowadzenia postępowania zakończonego orzeczeniem, a w
pozostałej części wniosek oddalił.
Wyrok zaskarżony został apelacją prokuratury w części zasądzającej i
zarzucono w niej:
- obrazę przepisu prawa materialnego, w innym przypadku niż wskazany w
pkt. 1 art. 438 k.p.k. tj. art. 445 §1 i §2 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą
na niewłaściwym uznaniu, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia za krzywdę
wynikłą z dokonanego w dniu 25 sierpnia 1946 r. pozbawienia życia J. S. bez
przeprowadzenia postępowania zakończonego orzeczeniem będzie kwota 1 250 000
zł, podczas gdy w świetle okoliczności sprawy zasądzoną kwotę należy uznać za
rażąco wygórowaną, nie znajdującą odzwierciedlenia w natężeniu i czasie trwania
cierpień fizycznych i psychicznych osoby represjonowanej oraz prowadzącą do
nadmiernego wzbogacenia się wnioskodawcy.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia
poprzez zasądzenie na rzecz wnioskodawczyni odpowiedniego tj. niższego
zadośćuczynienia, uwzględniającego natężenie i czas trwania cierpień fizycznych i
psychicznych osoby represjonowanej, jak również nieprowadzącego do
nadmiernego wzbogacenia się wnioskodawcy.
Niejako zaś dodatkowo, wskazano w tej apelacji, że sam Sąd podał, iż w
czasie postępowania przed Sądem I instancji do uzyskania od Skarbu Państwa
II KK 111/26
3
zadośćuczynienia uprawnione były, na podstawie art. 8 ust. 1 zd. 2 ustawy lutowej,
dwie żyjące córki J. S. – M. P. i H. S. .
Tym samym skoro Sąd uznał jako odpowiednią kwotę zadośćuczynienia za
śmierć represjonowanego kwotę 1 250 000 zł, to tę sumę powinien podzielić na pół i
wówczas – jak wynika z arytmetycznego wyliczenia – zasądzić na rzecz M. P. kwotę
625 000 zł, nie zaś 1 250 000 zł.
Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 25 listopada 2025 roku w sprawie
II AKa 334/25 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną na rzecz M. P.
kwotę zadośćuczynienia obniżył do kwoty 625 000 zł., a w pozostałej części
zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od tego wyroku wywiódł pełnomocnik wnioskodawczyni zarzucając w
niej:
1) rażącą obrazę prawa materialnego, która mogła mieć istotny wpływ na treść
zaskarżonego wyroku – art. 8 ust. 1 ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń
wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego
bytu Państwa Polskiego (zwana ustawą lutową), polegającą na uznaniu za
prawidłowe obniżenie zasądzonej na rzecz wnioskodawczyni kwoty 1250 000,00 zł
do kwoty 625 000,00 zł tytułem połowy zadośćuczynienia, w sytuacji gdy należna jej
kwota jak wynika ustalonego przez Sąd Okręgowy w Lublinie rozmiaru krzywdy i
wysokości zadośćuczynienia powinna wynosić kwotę 1.250.000,00 zł, albowiem
zadośćuczynienie należne w związku z bezprawnym pozbawieniem życia J. S.
wynosi 2 500 000,00 zł;
2) rażące naruszenie prawa procesowego które mogło mieć istotny wpływ na
treść zaskarżonego tj. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., polegającej na błędnym
uznaniu przez Sąd Apelacyjny, bez należycie sformułowanego zarzutu przez
Prokuraturę, że Sąd pierwszej instancji wydając wyrok wadliwie uznał kwotę 1 250
000,00 zł za należną wnioskodawczyni tytułem zadośćuczynienia i jednocześnie
stanowiącą połowę kwoty zadośćuczynienia w związku ze śmiercią J. S. , w sytuacji,
gdy z uzasadnienia Sądu I instancji zdaniem Sądu Apelacyjnego wynikają inne
motywy Sądu, co spowodowało w konsekwencji wadliwe i nieprawidłowe
przeprowadzenie kontroli instancyjnej skutkujące błędnym przyjęciem, że treść
uzasadnienia miała wpływ na treść wyroku, co doprowadziło do zmiany wyroku,
II KK 111/26
4
podczas gdy prawidłowe rozumowanie wskazuje, że Sąd Okręgowy wydając wyrok
zasądził na rzecz M. P. kwotę 1 250 000,00 zł tytułem połowy należnego
zadośćuczynienia w związku ze śmiercią J. S. , a uzasadnienie jest jedynie
sprawozdaniem powstającym już po ogłoszeniu wyroku i nie można przyjąć, że
uzasadnienie może mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a jego ewentualne wady
nie mogą wpływać na treść wyroku, zatem Sąd Apelacyjny nie miał podstaw do
zmiany wyroku poprzez obniżenie stosownego zadośćuczynienia.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w
całości i przekazanie sprawy do Sądu Apelacyjnego w Lublinie do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest zasadna w odniesieniu do tej części skarżonego orzeczenia (pkt
II wyroku SA), w której utrzymano w mocy rozstrzygnięcie sądu I instancji o
częściowym oddaleniu wniosku. Skarżący nie ma natomiast gravamenu ku temu, aby
skarżyć wyrok w całości, a więc również w tej części, w jakiej zasądzono na rzecz
wnioskodawczyni kwotę przyznanego jej zadośćuczynienia.
Stąd też rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego dotyczyło tylko części oddalającej
wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie.
Zgodzić należy się ze skarżącym, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego
naruszenie prawa procesowego tj. art. 433 § 2 k.p.k., które miało istotny wpływ na
treść zaskarżonego wyroku, a polegającgo na błędnym uznaniu przez Sąd
Apelacyjny, iż zasadny jest zarzut prokuratury, że Sąd pierwszej instancji wydając
wyrok wadliwie uznał kwotę 1 250 000,00 zł za należną wnioskodawczyni tytułem
zadośćuczynienia.
Bezsprzecznie uchybienie, którego dopuścił się Sąd Odwoławczy ma swoje
źródło w błędach popełnionych już przez sąd I instancji. Sąd Apelacyjny
bezkrytycznie poprzestał na uznaniu zasadności zarzutu podniesionego w apelacji
przez prokuratora i obniżył kwotę zasądzonego na rzecz wnioskodawczyni
odszkodowania o połowę. Samo to posunięcie było co prawda o tyle zasadne, że
ustalana na podstawie ustawy lutowej kwota zadośćuczynienia jest tym, co należne
byłoby uprawnionemu, gdyby to on brał udział w toczącym się obecnie procesie
odszkodowawczym. Ustaloną w ten sposób i zasądzoną kwotę zadośćuczynienia
II KK 111/26
5
należy następnie podzielić pomiędzy osoby uprawnione w rozumieniu art. 8 ust 1
ustawy lutowej – w tym wypadku, pomiędzy dwie córki zmarłego, przy czym, z
wnioskiem o zasądzenie zadośćuczynienia, w niniejszej sprawie, wystąpiła tylko
jedna z nich. Tak więc zarówno apelacja, jak i rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
były słuszne w takim zakresie, w jakim odtwarzały założenie ustawy – poprzez
wskazanie, że po śmierci J. S. uprawnienie do domagania się zasądzenia
zadośćuczynienia w jego imieniu, przeszło na jego córki, a w konsekwencji podanie,
jaka część tego roszczenia należna jest wnioskodawczyni – M. P. .
Rzecz jednak w tym, że nie jest już jasne to, jaka jest ogólna kwota
zadośćuczynienia należnego w związku ze śmiercią J. S. , ani w jaki sposób kwotę
tę ustalono.
Sąd Okręgowy w uzasadnieniu swego wyroku wskazał, trzykrotnie
powtarzając to samo stwierdzenie, że w ocenie Sądu zasądzona kwota 1 250 000 zł
całkowicie odpowiada poczuciu sprawiedliwości i rekompensuje w wydatny i
niesymboliczny sposób krzywdę opisaną w ustaleniach tej sprawy. Przede wszystkim
jednak, z tego stwierdzenia nie wynika, dlaczego akurat ta kwota została uznana za
adekwatną w niniejszej sprawie i w jaki sposób została ustalona. Oczywistym jest, że
w przypadku śmierci osoby uprawnionej nie sposób analizować, tak jak w przypadku
innych spraw z ustawy lutowej, okresu pozbawienia wolności, skali doznanych tortur,
poniesionych strat materialnych, przebytych w następstwie doznanych represji
chorób itp. Ustalenie jednak tej kwoty musi nastąpić w oparciu o jakieś kontrolowalne
kryteria, a nie tak jak w tym przypadku, w sposób całkowicie arbitralny i dowolny. Jest
przecież możliwe podjęcie próby porównania jakie kwoty były zasądzane w innych
sprawach, w których osoba uprawniona do zadośćuczynienia na podstawie ustawy
lutowej poniosła śmierć i dokonanie oceny, czy ze względu na indywidualne
okoliczności niniejszej sprawy zasądzona kwota powinna być podobna, niższa, czy
wyższa. Taka metoda ustalenia wysokości tego roszczenia byłaby, jak wydaje się
najwłaściwsza, ale możliwe jest też sięgnięcie po inne – oparte o wartości
ubezpieczeniowe, czy jakiś sposób przemnożenia obecnych średnich wynagrodzeń.
Istotą jednak tego rozstrzygnięcia zawsze musi być wskazanie kontrolowalnej
metody, w oparciu o którą dokonano wyliczenia należnej kwoty.
II KK 111/26
6
W niniejszej sprawie nie sposób ustalić dlaczego kwota żądania, wskazana
we wniosku, została obniżona akurat o połowę.
Powyższe pociągnęło za sobą dalsze konsekwencje, które już bezpośrednio
wpłynęły na rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego.
Nie ulega wątpliwości, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił istnienie dwóch
osób uprawnionych do dochodzenia należnego, w związku ze śmiercią J. S.,
zadośćuczynienia. Nie wiadomo już jednak, na co słusznie zwrócono uwagę w
kasacji, czy przyznana kwota 1 250 000,00 zł jest kwotą, która należna byłaby J. S. i
którą następnie należy podzielić pomiędzy dwie jego córki (jak wskazał to prokurator),
czy też jest to kwota należna już, w następstwie takiego podziału, wnioskodawczyni
(jak uważa pełnomocnik uprawnionej). Sąd Okręgowy kwestii tej w swoim
uzasadnieniu wprost nie wyjaśnia. Można rzeczywiści odnieść wrażenie, że skoro
Sąd I instancji posługuje się określeniem „zasądzona kwota” to jest to kwota
przyznana wyłącznie wnioskodawczyni, na rzecz której kwotę tę zasądzono.
Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że Sąd Okręgowy miał pełną wiedzę o istnieniu
drugiej uprawnionej (k. 5 uzasadnienia wyroku i k. 89 akt sprawy, na której znajduje
się akt urodzenia H. S. – siostry wnioskodawczyni). Tym samym, powinien zdawać
sobie również sprawę z tego, że należna po represjonowanym kwota
zadośćuczynienia powinna ulec podziałowi pomiędzy obie uprawnione. Sąd
Okręgowy nie przedstawił w uzasadnieniu swego orzeczenia stanowiska w tej
sprawie. Sąd Apelacyjny zmieniając wyrok Sądu a quo w istocie też nie wskazał
dlaczego przyjmuje, że dochodzona przez wnioskodawczynię kwota 2.500.000 nie
jest kwotą, której domaga się dla siebie i to niezależnie od kwoty należnej siostrze.
A przecież na takie rozumienie wysokości dochodzonego roszczenia wprost
wskazuje treść wniosku (k.4), z którego wynika, że jej pełnomocnik wnosi – „o
zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz M. P. kwoty 2.500.000 zł.” (podkreślenie
SN).
W tej sytuacji, wobec zasadności podniesionego w kasacji zarzutu rażącego
naruszenia prawa procesowego mającego istotny wpływ na treść skarżonego
orzeczenia, zaskarżony wyrok należało uchylić we wskazanej na wstępie części i
sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie.
II KK 111/26
7
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny powinien zająć
jednoznaczne stanowisko co do tego, jaka kwota zadośćuczynienia jest należna
uprawnionym osobom po zmarłym J.. S., w jaki sposób kwota ta została ustalona i w
konsekwencji, jaka kwota należna jest wnioskodawczyni M. P. .
[J.J.]
[a.ł]
Jerzy Grubba
Piotr Mirek
Paweł Wiliński