|
Odnośnie czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt 1 aktu oskarżenia:
W art. 190 § 1 kk zostało ujęte przestępstwo groźby karalnej. Od groźby karalnej należy jednak odróżnić groźbę bezprawną, która jest pojęciem szerszym, obejmującym zarówno groźbę popełnienia przestępstwa (groźba karalna), jak i groźbę spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego, lub jego osoby najbliższej. Sprawca podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przestępstwo jest ścigane z urzędu na wniosek pokrzywdzonego.
Czynność sprawcza omawianego przestępstwa polega na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub osoby dla niej najbliższej. Groźba jest zatem zapowiedzią spowodowania określonej dolegliwości, tj. wykonania czegoś, co zagrożony odczuje jako przykrość (krzywdę), a co wzbudzi u osoby zagrożonej uzasadnione poczucie obawy, że może się realnie zdarzyć. Groźba jest zatem rodzajem oddziaływania na psychikę ofiary przez przedstawienie jej zła (szkody), które ją spotka ze strony sprawcy lub innej osoby, na którą sprawca ma realny wpływ, i jest zdolny ją w bliżej nieokreślonym czasie wypełnić.
Przestępstwo groźby karalnej zostaje dokonane tylko wtedy, gdy groźba wzbudza w ofierze uzasadnioną obawę jej spełnienia, jest to więc przestępstwo materialne (post. SN z 16.2.2010 r., V KK 351/09, Biul. PK 2010, Nr 3, poz. 36). Do jego znamion należy bowiem wystąpienie skutku polegającego na wzbudzeniu u adresata groźby uzasadnionej obawy, że zostanie ona spełniona. Dopiero z tą chwilą można uznać przestępstwo groźby karalnej za dokonane.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że tłem zdarzeń objętych niniejszym postępowaniem jest fakt, że G. K. żywi urazę do P. P. – funkcjonariusza, który prowadził sprawę, w której oskarżony występował w charakterze pokrzywdzonego. Nie może pogodzić się z tym, że postępowanie to nie przebiegło po myśli oskarżonego. W dniu 4 marca 2024 roku w czasie przesłuchania w innej sprawie niż ta, którą prowadził P. P., wezwany w charakterze świadka do biura asp. szt. T. M. oskarżony, mając na myśli P. P., powiedział ,,tego to zajebię, zajebię go, wiem gdzie mieszka, wiem czym jeździ, załatwię go” (groźba popełnienia przestępstwa pozbawienia życia pokrzywdzonego). Oskarżony w złożonych wyjaśnieniach w zasadzie przyznał, że mógł wypowiedzieć takie słowa. W ocenie Sądu oskarżony zdawał sobie sprawę, że słowa te dotrą do adresata, gdyż wypowiedział je w obecności innego funkcjonariusza z tego samego pionu i zarazem kolegi z pracy P. T. M..
,,Należy zatem przypomnieć, że dla realizacji znamion przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. nie jest wymagane, aby sprawca miał rzeczywiście zamiar wykonać groźbę lub by podjął jakiekolwiek działania zmierzające do natychmiastowego spełnienia swej groźby. Wystarczy wykazać, że groźba, subiektywnie, a więc w odbiorze osoby zagrożonej, wywołała obawę jej spełnienia, a następnie fakt ten należy zweryfikować, poprzez obiektywne stwierdzenie, czy zagrożony, istotnie mógł w danych okolicznościach, w ten sposób, odebrać tę groźbę” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2017 r. III KK 251/17, LEX nr 2408301).
W ocenie Sądu, oskarżony G. K. wzbudził u pokrzywdzonego obawę spełnienia wypowiadanych gróźb. Obawa ta była uzasadniona obiektywnie wieloma okolicznościami. Wskazać należy, że od dłuższego czasu G. K. zachowywał się w sposób niewłaściwy w stosunku do P. P., pomawiając go wielokrotnie i donosząc na niego do przełożonych. Ponadto pokrzywdzony po zdarzeniu z 4 marca 2024 roku czuł się śledzony przez nieznane osoby, co mogło mieć związek z zachowaniem pokrzywdzonego. Niewątpliwie dodatkowo wskazywało to na to, że oskarżony rzeczywiście może planować realizację swoich gróźb. Niewątpliwie zatem groźby wypowiadane przez oskarżonego uzasadniały realną obawę, że będą spełnione. Należy zaznaczyć, że dla oceny obawy P. P. w niniejszej sprawie bez żadnego znaczenia pozostaje fakt, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa P. P. złożył dopiero 1 października 2024 roku, a zatem dzień po zdarzeniu ujętym w pkt 2 aktu oskarżenia. Brak natychmiastowej reakcji nie potwierdza jeszcze braku lęku u pokrzywdzonego przed spełnieniem groźby, zwłaszcza gdy pokrzywdzony rozważał złożenie zawiadomienia bezpośrednio po 4 marca 2024 roku, lecz początkowo nie uczynił tego. Zauważyć należy, że pokrzywdzony miał świadomość niezadowolenia oskarżonego z wyniku prowadzonej sprawy o pobicie i z tego względu nie złożył zawiadomienia po 4 marca 2024 roku, sądząc, że oskarżony nie jest zdolny do spełnienia gróźb. Jednakże po drugim zdarzeniu, które miało miejsce 30 września 2024 roku, pokrzywdzony już następnego dnia złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę przez G. K..
Wobec powyższego, należy uznać, że G. K. dopuścił się przestępstwa z art. 190 § 1 kk.
Oceniając zamiar oskarżonego przyjąć należy, że czynu tego dopuścił się umyślnie w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony niewątpliwie rozpoznawał znaczenie i wagę swych słów oraz nie miał powodów, żeby nie przewidzieć ich konsekwencji.
W czasie popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu nie zachodziła żadna okoliczność wyłączająca jego bezprawność. Nie zachodziły również żadne okoliczności wyłączające winę oskarżonego.
Odnośnie czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt 2 aktu oskarżenia:
Art. 226 § 1 kk stanowi, że kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Nie budzi wątpliwości, że policjant asp. szt. P. P. jest funkcjonariuszem publicznym, o którym mowa w art. 226 § 1 kk. Zgodnie z art. 115 § 13 pkt 7 kk, funkcjonariuszem publicznym jest funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej. W myśl art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2, 2, ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U.2025.636 t.j. z dnia 2025.05.15), do podstawowych zadań Policji należą: ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania.
Znieważenie tych osób wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 KK, o ile miało miejsce podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Oznacza to, że znieważanie musi nastąpić w czasie pełnienia obowiązków służbowych i mieć z nimi związek. Obie te przesłanki muszą wystąpić łącznie. (Kodeks karny. Komentarz, red. prof. dr hab. R. S., rok 2021, L.).
Niewątpliwie do znieważenia asp. szt. P. P. doszło podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych – na terenie Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie, gdzie był przesłuchiwany w charakterze świadka w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Wyżej wymieniony funkcjonariusz Policji zeznawał w sprawie, którą sam wcześniej prowadził na etapie postępowania przygotowawczego. Dodatkowo sposób, w jaki oskarżony zwracał się do P. P. świadczy o tym, że oskarżony doskonale zdawał sobie sprawę, kim jest pokrzywdzony i znał go osobiście.
Znieważenie polega na uwłaczaniu czci drugiego człowieka przez okazywanie mu pogardy, ubliżanie, obraźliwe zachowanie w stosunku do niego. Chodzi o naruszenie godności człowieka. Istotą znieważenia jest okazanie pogardy, która głębiej wyraża ujemny stosunek do wartości jaką reprezentuje człowiek niż lekceważenie (W. Kulesza, Zniesławienie i zniewaga. Ochrona czci i godności osobistej człowieka w polskim prawie karnym – zagadnienia podstawowe, Warszawa 1984, s. 174). Znieważanie jest tożsame z tym określeniem użytym w
art. 216 KK. Chodzi o ubliżanie, naruszające godność osobistą oraz obrażanie, obejmujące uchybienie godności poprzez wypowiadanie niepochlebnych opinii, naruszających dobre imię (R.A. Stefański, Zniewaga: pojęcie i kryteria, [w:] M. Mozgawa (red.), Przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej, Warszawa 2013, s. 148). (Kodeks karny. Komentarz, red. prof. dr hab. R. S., rok 2021, L.)
Oskarżony w miejscu publicznym – na korytarzu Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie nazwał funkcjonariusza Policji P. P. ,,cwelem jebanym”. Słowa te powtórzył trzykrotnie. Mówiąc w ten sposób, niewątpliwie znieważył pokrzywdzonego i okazał mu pogardę w obecności postronnych osób. Ogólnie przyjęte oraz akceptowane normy obyczajowe przemawiają bowiem za uznaniem zwrotu ,,cwel jebany” za powszechnie obraźliwy, znieważający. Zwrócenie się do funkcjonariusza Policji - w okolicznościach niniejszej sprawy (podczas oczekiwania na wywołanie sprawy sądowej) - poprzez użycie sformułowania ,,cwel jebany” stanowiło wyraz lekceważenia i pogardy, braku szacunku. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że słowa oskarżonego ubliżały pokrzywdzonemu i godziły w jego dobre imię. Dodatkowo, podczas wypowiadania przytoczonych wyżej słów, oskarżony wykonywał w kierunku P. P. obraźliwy gest palcami, będący odzwierciedleniem nazwania drugiej osoby „cwelem”. Bez wątpienia zatem G. K. znieważył P. P. także obraźliwym gestem.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala w ocenie Sądu na przyjęcie, że oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu umyślnie z zamiarem bezpośrednim. Całokształt zachowania oskarżonego świadczy o jego lekceważącym stosunku do funkcjonariusza Policji asp. szt. P. P..
W niniejszej sprawie nie zachodzą żadne okoliczności wyłączające bezprawność oraz winę, a zatem oskarżonemu można zasadnie można było przypisać sprawstwo w odniesieniu do dokonanego przez niego występku.
Występkiem o charakterze chuligańskim, o którym mowa w art. 57a § 1 kk, zgodnie z ustawową definicją zawartą w art. 115 § 21 kk jest występek polegający na umyślnym zamachu na zdrowie, na wolność, na cześć lub nietykalność cielesną, na bezpieczeństwo powszechne, na działalność instytucji państwowych lub samorządu terytorialnego, na porządek publiczny, albo na umyślnym niszczeniu, uszkodzeniu lub czynieniu niezdatną do użytku cudzej rzeczy, jeżeli sprawca działa publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego.
Niewątpliwie oskarżony zarzucanego mu w pkt 2 aktu oskarżenia czynu w stosunku do asp. szt. P. P. dokonał umyślnie i wykazał rażące lekceważenie porządku prawnego. Nadto miejsce i sposób jego działania mogły być i faktycznie były dostrzegalne dla nieokreślonej liczby osób. Zdarzenie miało miejsce bowiem w sądowym korytarzu. Niewątpliwie zachowanie G. K. miało zatem charakter chuligański, tj. działał publicznie i z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego.
|
|
G. K.
|
1
2
3
4
5
6
7 – 8
9
|
|
- art. 190 § 1 kk przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności do lat 3
- ważąc wobec oskarżonego wymiar kary, Sąd kierował się dyrektywami wskazanymi w treści przepisu art. 53 kk,
- oceniając przedmiotową sprawę Sąd uznał, że orzeczenie kary pozbawienia wolności w wymiarze 4 miesięcy jest najtrafniejszym środkiem reakcji karnej, jaki można było zastosować. W ocenie Sądu kara ta w pełni zrealizuje wymogi zasad prewencji szczególnej, jak i ogólnej. Orzeczona kara będzie stanowiła dolegliwość adekwatną do popełnionego czynu, uświadomi oskarżonemu jego społeczną szkodliwość oraz skłoni go do przestrzegania porządku prawnego
- Sąd wymierzając karę miał na uwadze wysoki stopień winy oskarżonego. Oskarżony jest osobą dorosłą, nie zachodzą jakiekolwiek wątpliwości co do jego poczytalności, wobec czego w czasie czynu mógł w pełni rozpoznać jego znaczenie i pokierować swoim postępowaniem
- oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd miał na uwadze dyrektywy określone w art. 115 § 2 kk. Sąd uznał, że stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego jest znaczny. Oskarżony z pełną premedytacją dopuścił się kierowania wobec pokrzywdzonego gróźb karalnych, chcąc wzbudzić w nim zagrożenie.
- jako okoliczność łagodzącą Sąd potraktował działanie sprawcy pod wpływem wzburzenia; Oskarżony w innej sprawie był pokrzywdzonym, z tego powodu leczył się psychiatrycznie i miał silne poczucie krzywdy rzekomo wywołane przez funkcjonariusza policji prowadzącego jego sprawę (pokrzywdzonego w niniejszej sprawie). Ta urojona krzywda niewątpliwie miała wpływ na zachowanie oskarżonego, choć tego zachowania nie usprawiedliwia i nie ekskulpuje.
- Sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności obciążających
- na podstawie art. 46 § 1 kk Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego P. P. obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 500 złotych, co powinno częściowo złagodzić ujemne przeżycia pokrzywdzonego.
przestępstwo z art. 226 § 1 kk zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku
- wymierzając oskarżonemu karę Sąd miał na uwadze dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 kk
- oceniając przedmiotową sprawę Sąd uznał, że orzeczenie kary pozbawienia wolności w wymiarze 3 miesięcy jest najtrafniejszym środkiem reakcji karnej, jaki można było zastosować. W ocenie Sądu kara ta w pełni zrealizuje wymogi zasad prewencji szczególnej, jak i ogólnej. Orzeczona kara będzie stanowiła dolegliwość adekwatną do popełnionego czynu, uświadomi oskarżonemu jego społeczną szkodliwość oraz skłoni go do przestrzegania porządku prawnego
- Sąd wymierzając karę miał na uwadze znaczny stopień winy oskarżonego. Oskarżony jest osobą dorosłą, nie zachodzą jakiekolwiek wątpliwości co do jego poczytalności, wobec czego w czasie czynu mógł w pełni rozpoznać jego znaczenie i pokierować swoim postępowaniem
- oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd miał na uwadze dyrektywy określone w art. 115 § 2 kk. Sąd uznał, że stopień społecznej szkodliwości czynów popełnionego przez oskarżonego jest znaczny.
Oskarżony używał wobec funkcjonariusza Policji słów wulgarnych, obraźliwych oraz wykonał w jego kierunku obraźliwy gest. Dał tym samym dowód na to, że nie szanuje powagi funkcjonariusza publicznego.
- jako okoliczność obciążającą Sąd potraktował sposób działania oskarżonego, prowadzący do poniżenia pokrzywdzonego,
- jako okoliczność łagodzącą Sąd potraktował działanie sprawcy pod wpływem usprawiedliwionego okolicznościami wzburzenia,
na podstawie art. 57a § 2 kk w zw. z art. 46 § 1 kk Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego P. P. obowiązek częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 500 złotych, co powinno częściowo złagodzić ujemne przeżycia pokrzywdzonego
na podstawie art. 85 § 1 kk i art. 86 § 1 kk Sąd orzeczone powyżej w pkt 1 oraz 3 wyroku jednostkowe kary pozbawienia wolności połączył i wymierzył oskarżonemu karę łączną 5 miesięcy pozbawienia wolności.
Sąd miał na względzie prewencyjne dyrektywy wymiaru kary i związek podmiotowo - przedmiotowy zachodzący pomiędzy czynami. Oskarżony popełnił przestępstwa w dwóch różnych miejscach, nie zachodził między nimi bliski związek czasowy oraz były skierowane przeciwko innym dobrom prawnym.
Za zastosowaniem zasady asperacji przemawiała potrzeba uwzględnienia prewencyjnego oddziaływania kary, tak w znaczeniu prewencji indywidualnej, jak i ogólnej.
W ocenie Sądu kara w orzeczonym wymiarze jest adekwatna do stopnia zawinienia oskarżonego, uzmysławia oskarżonemu naganność oraz niedopuszczalność podobnych zachowań.
- zgodnie z art. 69 § 1 kk, zawieszając G. K. wykonanie orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności Sąd zważył na to, że jej wymiar nie przekracza 1 roku, w czasie popełnienia przestępstwa oskarżony nie był skazany na karę pozbawienia wolności oraz że jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Sąd miał na uwadze także przesłanki wskazane w art. 69 § 2 kk. Sąd wyraża przekonanie, że wykonanie kary bezwzględnego pozbawienia wolności nie jest niezbędne dla resocjalizacji oskarżonego, zatem w ocenie Sądu wystąpiła przesłanka z art. 69 § 4 kk, to jest szczególnie uzasadniony wypadek, w którym można zawiesić wykonanie kary za czyn o charakterze chuligańskim. Sąd miał też na uwadze, że oskarżony nie był wcześniej karany.
- na podstawie art. 70 § 1 kk Sąd wyznaczył okres próby na 2 lata. W ocenie Sądu, wskazany okres próby będzie wystarczający do osiągnięcia celu instytucji probacji, jak również pozwoli zweryfikować trafność prognozy kryminologicznej postawionej wobec oskarżonego, a jednocześnie skontrolować postawę i zachowanie oskarżonego w tym czasie.
- dla wzmożenia kontroli zachowania oskarżonego w wyznaczonym okresie próby, Sąd na podstawie art. 72 § 1 pkt 4 kk zobowiązał oskarżonego do wykonywania pracy zarobkowej, a na podstawie art. 73 § 1 kk oddał oskarżonego pod dozór kuratora sądowego w okresie próby.
Zawieszając wykonanie kary, Sąd na podstawie art. 71 § 1 kk orzekł wobec oskarżonego dodatkową karę 120 stawek dziennych grzywny przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej grzywny za równoważną kwocie 10 zł. Karę grzywny przewiduje bowiem przepis art. 226 § 1 kk, stanowiący jedną z podstaw prawnych skazania oskarżonego, zaś orzeczenie kary grzywny obok kary pozbawienia wolności na innej podstawie nie było możliwe. Orzeczenie grzywny obok kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania będzie stanowiło dla oskarżonego dodatkową dolegliwość, która spełni cele zapobiegawcze kary i nie będzie dla oskarżonego nadmiernym obciążeniem finansowym.
|