| |
Zeznania pokrzywdzonej J. P. (1)
zeznania świadków D. P. i M. P.
wyjaśnienia oskarżonego
kserokopie korespondencji tekstowej wysyłanej do pokrzywdzonej
dane o karalności z K.
|
Wyważone, konsekwentne zeznania J. P. (1) stanowią pełnowartościowy materiał dowodowy, będący podstawą ustaleń faktycznych w sprawie. Świadek rzeczowo opisała zachowanie byłego męża w okresie objętym zarzutem, swoje relacje z oskarżonym. Z zeznań J. P. (1) wyłania się obraz trudniej i napiętej sytuacji panującej w relacjach byłych małżonków, generowanej zachowaniem oskarżonego. Z wiarygodnych zeznań J. P. (1) wynika, iż w okresie objętym zarzutem oskarżony w ilościach wykraczający w sposób zdecydowany ponad ramy wynikające ze zwyczajowego komunikowania się między ludźmi, niezależnie od pory dnia i nocy, wysyłał do niej wiadomości tekstowe smsy, jak i za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Zawarte w nich treści miały charakter wulgarny, obraźliwy, tak dla niej jak i osób jej najbliższych. Oskarżony realizował swój proceder, pomimo jednoznacznego i czytelnego stanowiska wyrażonego przez pokrzywdzoną, aby zaniechał tego typu działań. Jak wskazała pokrzywdzona, pomimo jej próśb, oskarżony kontynuował swój proceder, zaniechał go dopiero wskutek działań podjętych przez organy ścigania w związku ze zgłoszonym zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa. J. P. (1) szczerze odniosła się również do wpływu działań realizowanych przez oskarżonego wobec niej, na jej stan, poczucie bezpieczeństwa. Pokrzywdzona przyznała, iż utrzymujący się od dłuższego czasu stan rzeczy związany z zachowaniami oskarżonego, ich eskalacja, spowodowały, iż zmuszona była zasięgnąć pomocy psychologa z uwagi na towarzyszące jej lęki i brak poczucia bezpieczeństwa.
Wartościowy materiał dowodowy stanowią również zeznania D. P. i M. P.. Relacje w/w świadków wpisują się w zeznania pokrzywdzonej. D. P. przyznała, iż córka odbierała „duże” ilości smsów wysyłanych jej przez oskarżonego. Przyznała, iż o wielu takich sytuacjach J. P. (1) nie chciała jej opowiadać, żeby jej nie martwić, czasami jednak wymuszała na pokrzywdzonej aby pokazała jej ich treść. Świadek potwierdziła, iż ich treść była obraźliwa, wulgarna. Jednocześnie w ocenie świadka stan rzeczy spowodowany zachowaniem byłego męża J. P. (1) charakteryzował się taką intensywnością, negatywnym ładunkiem, że nie pozostał obojętny na samopoczucie, stan zdrowia pokrzywdzonej, która żyjąc w ciągłym napięciu, strachu, zmuszona była skorzystać z pomocy psychologa. O zachowaniach oskarżonego traktują również zeznania M. P., który przyznał, iż siostra skarżyła się na zachowanie byłego męża, podkreślając, iż rozwód nie zapewnił spokoju jego siostrze. Pomimo orzeczonego rozwodu, oskarżony wypisywał wiadomości tekstowe do byłej żony, w ilości nawet kilkudziesięciu dziennie, przy czym czynił to pomimo wyraźnych próśb pokrzywdzonej o zaniechanie tego typu działań.
Wyjaśnienia oskarżonego w zakresie w jakim przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, w konfrontacji ze zgromadzonym materiałem dowodowym, zasługują na akceptację. Podnoszona natomiast przez oskarżonego okoliczność na usprawiedliwienie swoich działań nie ekskulpuje podjętych przez niego działań, o czym szerzej poniżej.
Złożona przez pokrzywdzoną i zaliczona w poczet materiału dowodowego kserokopia korespondencji wysyłanej przez oskarżonego do pokrzywdzonej w sposób czytelny i jednoznaczny obrazuje zachowania P. P., wskazuje na uporczywość podjętych działań, jednocześnie obiektywizuje osobowe źródła dowodowe.
Dokument urzędowy sporządzony we właściwej formie i przez uprawniony podmiot.
|
|
Przestępstwo stalkingu godzi w szereg dóbr prawnych, co powoduje złożoność przedmiotu ochrony. Będzie nim wolność od zastraszania oraz prawo do prywatności i życia własnym życiem, układanym według własnej woli. Zachowanie sprawcy cechuje uporczywe nękanie, które w efekcie wzbudza u danej osoby lub osoby jej najbliższej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność. Wskazuje się, że,
znamię uporczywości (które występuje również na gruncie innych przepisów, min. art. 209 kk) łączy w sobie dwa elementy. Jeden z nich charakteryzuje postępowanie sprawcy od strony podmiotowej, a polega na szczególnym nastawieniu psychicznym wyrażającym się w nieustępliwości, chęci postawienia na swoim (obojętnie z jakich pobudek), podtrzymywaniu własnego stanowiska na przekór ewentualnym próbom jego zmiany. Drugi element, obiektywny, polega na trwaniu takiego stanu rzeczy przez pewien dłuższy czas (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9.6.1976 r., VI KZP 13/75, OSNKW 1976, Nr 7–8, poz. 86; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24.11.1970 r., V KRN 437/70, OSNKW 1971, Nr 3, poz. 37, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 13.12.2000 r., II AKz 289/00, KZS 2000, Nr 12, poz. 28; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 19.2.2014 r., II AKa 18/14, KZS 2014, Nr 7–8, poz. 98). Z powyższego wynika m.in., że znamion stalkingu nie wyczerpuje jednorazowe działanie sprawcy. Uporczywość cechuje bowiem upór, wytrwałość i co się z tym wiąże – wielokrotność działania. Ustaleń w tym zakresie należy dokonywać każdorazowo na tle okoliczności konkretnej sprawy. Działania sprawcy mają polegać na nękaniu, co w rozumieniu słownikowym oznacza ustawiczne dręczenie, trapienie, niepokojenie (czymś) kogoś; dokuczanie komuś, niedawanie chwili spokoju (S. Dubisz (red.), Uniwersalny, t. 2, 2003, s. 1095). Zachowanie sprawcy jest znamienne skutkiem. Ma ono wzbudzać u osoby prześladowanej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie naruszać jej prywatność. Przy czym pod pojęciem prywatności kryje się wiele dóbr. W art. 190a § 1 kk ustawodawca nie zawęził tego terminu do konkretnych wartości. Taka redakcja przepisu prowadzi do wniosku, że zamiarem ustawodawcy było szerokie ujęcie tego rodzaju wartości. Pewną przeciwwagę dla stosowania zbyt szerokiej wykładni operatywnej stanowić powinno w tym przypadku zastrzeżenie, iż naruszenie prywatności musi być istotne, czyli znaczące, ważkie, zasadnicze. O istotności naruszenia prawa do prywatności nie decyduje sama treść materiałów powstała w wyniku nieuprawnionego wkroczenia w sferę prywatności pokrzywdzonego, ale przede wszystkim to, w jaki sposób do naruszenia doszło i ewentualnie jak często dochodziło do tych naruszeń. Alternatywnym skutkiem działania sprawcy jest wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia. Musi być ono uzasadnione okolicznościami charakteryzującymi zachowanie sprawcy. Chodzi więc o zobiektywizowaną ocenę, a nie wyłącznie subiektywne odczucie po stronie pokrzywdzonego. Przesłanką odpowiedzialności jest w tym przypadku poczucie zagrożenia, jakie powstałoby w danych okolicznościach u przeciętnej, racjonalnie myślącej osoby. Reakcja taka powinna być w tych okolicznościach uznana za naturalną. Dodać należy, iż zachowanie polegające na nękaniu cechuje dolus directus coloratus. Szczególne nastawienie psychiczne wyraża się w nieustępliwości, chęci postawienia na swoim (obojętne z jakich pobudek), podtrzymywaniu własnego stanowiska na przekór ewentualnym próbom jego zmiany np. ze strony pokrzywdzonego (por. uchwała SN z 9.6.1976 r., VI KZP 13/75, OSNKW 1976, Nr 7–8, poz. 86). Znamię skutku może natomiast obejmować zarówno zamiar bezpośredni jak i ewentualny. W kontekście strony podmiotowej tego przestępstwa prawnie irrelewantne jest także, czy czyn sprawcy powodowany jest żywionym do pokrzywdzonego uczuciem miłości, nienawiści, chęcią dokuczenia mu, złośliwością czy chęcią zemsty. Dla bytu przestępstwa nie ma znaczenia, czy sprawca ma zamiar wykonać swoje groźby. Decydujące jest tu subiektywne odczucie zagrożonego, które musi być oceniane w sposób zobiektywizowany (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 12.12.2013 r., III KK 417/13, KZS 2014, Nr 6, poz. 26) (por. Komentarz do art. 190 a kk red. Stefański2023, wyd.6/Kosonoga).
Zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności w postaci wiarygodnych, rzeczowych zeznań pokrzywdzonej, korespondujących z nimi relacji świadków D. P. i M. P., a także obiektywizujących je kserokopii wiadomości tekstowych wysyłanych przez P. P. do J. P. (1), potwierdził zasadność postawionego oskarżonemu zarzutu i w konsekwencji przypisania mu w wyroku zarzucanego czynu wyczerpującego dyspozycję art. 190 a § 1 kk. We wskazanym okresie P. P. wysyłał do pokrzywdzonej wiadomości tekstowe o charakterze wulgarnym obraźliwym dla niej samej jak i osób jej bliskich, przy czym czynił to w ilościach, które dla zobrazowania i oddania istoty stanu rzeczy określić należy jako „hurtowe”, sprowadzające się do kilkudziesięciu dziennie, a nawet więcej. Oskarżony realizował swój proceder o różnych porach dnia i nocy, nie licząc się z prawem pokrzywdzonej do odpoczynku, bez względu na sytuację w jakiej J. P. (1) się znajdowała, czy to realizując obowiązki zawodowe, czy korzystając np. z czasu wolnego. Podkreślenia wymaga, że P. P. był „głuchy” na prośby formułowane przez J. P. (1) o zaprzestanie tego procederu. Pomimo, iż pokrzywdzona zwracała się do niego i w sposób jednoznaczny i czytelny wyrażała swoje stanowisko, oskarżony w żaden sposób nie zareagował na powyższe. Wręcz przeciwnie, odpowiedzią była swoistego rodzaju intensyfikacja działań z jego strony. Jak wynika z wiarygodnych zeznań pokrzywdzonej, oskarżonemu nie obce było również wysyłanie wiadomości do miejsca jej pracy. Konsekwencją takiego stanu rzeczy utrzymującego się od czerwca 2019 roku do kwietnia 2023 roku było pogorszenie stanu i kondycji pokrzywdzonej, która zmuszona była skorzystać z pomocy i wsparcia psychologicznego. J. P. (1) „zasypywana” wiadomościami wysyłanymi przez oskarżonego, niezależnie od pory dnia i nocy, zawierające inwektywy, żyła w ciągłej obawie i lęku przed nim. Stan rzeczy, sytuacja wygenerowana działaniami P. P. zrodziły u pokrzywdzonej poczucie zagrożenia, że może nastąpić eskalacja jego działań i sprawca jest w stanie posunąć się do naruszenia innych dóbr jej lub osób dla niej najbliższych. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonej od jakiegoś czasu towarzyszyła jej obawa o swoje bezpieczeństwo oraz, że oskarżony może uprowadzić ich wspólne dziecko. Utrzymywanie się takiego stanu rzeczy, nacechowanego intensywnością zachowań oskarżonego (liczba średnio kilkudziesięciu wiadomości dziennie wysyłanych do pokrzywdzonej), ich treść wulgarna, obraźliwa, uzasadniały przyjęcie, że wytworzone u J. P. (1) i towarzyszące jej poczucie zagrożenia było w pełni uzasadnione, a zatem poparte obiektywnym przekonaniem, że każdy przeciętny człowiek o porównywalnych do pokrzywdzonej cechach osobowości w porównywalnych warunkach także odczuwałby takie zagrożenie.
Podsumowując P. P. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 190a § 1 kk. W świetle ustalonych okoliczności, nie może bowiem budzić wątpliwości, iż oskarżony uporczywie nękał pokrzywdzoną poprzez wysyłanie bardzo licznych wiadomości tekstowych sms, lub za pośrednictwem komunikatorów internetowych, przy czym czynił to pomimo wyraźnego i czytelnego w swej wymowie sprzeciwu J. P. (1). O uporczywym zachowaniu się P. P. świadczy w realiach przedmiotowej sprawy, z jednej strony jego szczególne nastawienie psychiczne, wyrażające się w nieustępliwości nękania, to jest trwaniu w swego rodzaju zapamiętaniu, uporze, mimo próśb pochodzących od pokrzywdzonej o zaprzestanie przedmiotowych zachowań, z drugiej natomiast strony – długi okres czasu, przez który sprawca realizował swój proceder. Odnieść się w tym miejscu należy do wyjaśnień oskarżonego, który wprawdzie przyznał się do zarzucanego mu czynu, jednakże jako swoistego rodzaju usprawiedliwienie wskazał na problemy związane z ograniczaniem jego kontaktów z dzieckiem przez pokrzywdzoną, co powodowało jego rozgoryczenie. W ocenie sądu okoliczność powyższa nie może ekskulpować działań oskarżonego. Po pierwsze jak wynika z wiarygodnych zeznań pokrzywdzonej, respektowała decyzje sądu w kwestii ustalenia kontaktów ojca z dzieckiem. Nadto treść wiadomości, ich wulgarny, nacechowany agresją charakter, wskazuje, iż proceder ich wysyłania był w oderwaniu i niezależnie od tych kwestii. Istotne znaczenie dla sprawy ma nie tylko treść wysyłanych do pokrzywdzonej smsów, ale i ich częstotliwość. W tej konkretnej sprawie oskarżony wysyłał wiadomości tekstowe do pokrzywdzonej o różnych porach, zarówno w dzień jak i w nocy, i to w bardzo dużej ilości. Już to uznać należy za nękanie. Tym bardziej, że pokrzywdzona w sposób jednoznaczny wyrażała swoje stanowisko i prosiła, aby tego zaprzestał. W tym stanie rzeczy, brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż rozciągnięte w czasie, nieustępliwe i nacechowane agresją zachowanie oskarżonego, uzasadnione było- jak próbował forsować w swoich wyjaśnieniach- tylko dochodzeniem swoich praw w zakresie kontaktów z dzieckiem.
Na marginesie tylko wskazać należy tylko, iż zachowanie oskarżonego na pewno nie stanowiło li tylko wykroczenia określonego w art. 107 kk. W przypadku wykroczenia z art. 107 kw działanie sprawcy znamienne jest celem „dokuczenia innej osobie”. Natomiast w przypadku przestępstwa z art. 190a § 1 kk sprawca obejmuje swym zamiarem doprowadzenie innej osoby do „odczuwania strachu”. W realiach przedmiotowej sprawy, rozciągnięte w czasie, eskalujące działania oskarżonego doprowadziły pokrzywdzoną nie tylko do poczucia „lekkiego dyskomfortu” ale stanu, którego kulminacyjnym elementem była potrzeba pomocy ze strony psychologa.
Oskarżony miał możliwość zachowania się zgodnie z prawem, a mimo to nie dał posłuchu normom prawnym. Nie zachodziły przy tym żadne okoliczności wyłączające jego winę. Mając powyższe na uwadze uznać należy, iż zachowanie P. P. jako bezprawne, karalne, karygodne i zawinione stanowi przestępstwo.
|
|
P. P.
|
|
|
Kara 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania w oparciu o brzmienie art. 69 § 1 i 2 kk, art. 70 § 1 kk, art. 73 § 1 kk na okres próby wynoszący 2 lata oddając go w trym czasie pod dozór kuratora sądowego, na podstawie art. 71 § 1 kk kara grzywny w ilości 80 stawek dziennych po 10 złotych każda, w realiach przedmiotowej sprawy, uwzględnia okoliczności przemawiające na korzyść oskarżonego w postaci:
- dotychczasowej niekaralności oskarżonego- ocenionej w kontekście jego wieku.
Okolicznościami przemawiającymi na niekorzyść oskarżonego jest długi okres przestępczego zachowania realizowanego wobec pokrzywdzonej, charakteryzującego się nieustępliwością. Nie bez znaczenia dla oceny działań i postawy P. P., ma fakt, iż zaprzestanie przez oskarżonego przestępczego procederu nastąpiło - co należy podkreślić- nie wskutek refleksji własnej, nagannej oceny swojego zachowania, lecz ingerencji organów ścigania, prowadzących przedmiotowa sprawę.
Wobec oskarżonego zaistniały podstawy do zastosowania instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że podstawową przesłanką stosowania warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary, jest przekonanie sądu, że takie orzeczenie kary jest wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary , a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Stawiając prognozę kryminologiczną sąd bierze pod uwagę możliwość oddziaływania na skazanego w okresie próby. Przekonanie sądu o tym, że orzeczona kara z warunkowym zawieszeniem jej wykonania będzie wystarczająca dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary, ma być oparte przede wszystkim na postawie sprawcy, jego właściwościach i warunkach osobistych, dotychczasowym sposobie życia, oraz zachowaniu się po popełnieniu przestępstwa (wyrok SA w Katowicach z 10 lutego 2000 r., II Aka 5/2000,OSA 20001/1/1). Odnosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż przedmiotowa sprawa jest pierwszym konfliktem z prawem oskarżonego. Brak jakichkolwiek sygnałów świadczących o naruszaniu przez oskarżonego porządku prawnego skutkujących wszczęciem postępowania karnego. Podkreślić w tym miejscu również należy, że instytucja zawieszenia kary pozbawienia wolności nie oznacza bezkarności sprawcy, wręcz przeciwnie, bowiem obok elementu dobrodziejstwa stanowi bardzo ważny element motywujący do unikania zachowań sprzecznych z prawem, służy tym samym kształtowaniu prawidłowej postawy u oskarżonego. Oskarżony musi mieć świadomość, iż zachowania sprzeczne z prawem, w zależności od ciężaru gatunkowego, mogą skutkować obligatoryjnym bądź fakultatywnym zarządzeniem wykonania orzeczonej kary. Tylko od samego oskarżonego zależy jak wykorzysta on okres próby i jak będzie on przebiegał.
Wymierzone kary są współmierne do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu oraz realizują cele zapobiegawcze i wychowawcze w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie prewencji ogólnej.
Charakter przypisanego oskarżonemu przestępstwa, jego ciężar gatunkowy, potrzeba ochrony słusznych interesów i praw pokrzywdzonej uzasadnia celowość zastosowania środka karnego o charakterze prewencyjnym. Wskutek bezprawnych zachowań P. P. pokrzywdzona doświadczyła negatywnych następstw. Dla zapewnienia pokrzywdzonej poczucia bezpieczeństwa środek karny z art. 41a § 1 kk jest, w pełni uzasadniony. Kierując się tymi względami, sąd w oparciu o dyspozycje art. 41 § 1 kk orzekł wobec P. P. środek karny w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej J. P. (1) na odległość nie mniejszą niż 50 metrów oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną J. P. (1) w jakiejkolwiek formie za wyjątkiem sytuacji przewidzianego prawem jednoczesnego udziału wyżej wymienionych w postępowaniach sądowych lub administracyjnych w tym dotyczących wykonywania orzeczeń oraz realizowania władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką J. P. (2) na okres jednego roku.
Celem wzmocnienia motywacji oskarżonego do zachowań zgodnych z prawem, potrzeby uświadomienia konsekwencji naruszania norm prawnych, na podstawie art. 72 § 1 pkt. 1 kk, sąd zobowiązał oskarżonego do pisemnego informowania sądu o przebiegu okresu próby co sześć miesięcy.
|