Naczelny Sąd Administracyjny

II GSK 1030/22

wyrok z dnia 2023-02-22

  • Pełna treść
  • 4 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII GSK 1030/22
Data orzeczenia2023-02-22
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieCezary Pryca (przewodniczący), Małgorzata RyszWojciech Sawczuk (sprawozdawca)

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lutego 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2259/21 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 11 czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A.B. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

I.

Decyzją z 11 czerwca 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i ust. 7 oraz art. 109 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. 2020 r. poz. 1398 ze zm. - dalej jako ustawa o świadczeniach) stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym K. B. (dalej jako Uczestniczka) z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz A.B. (dalej jako Skarżący lub Płatnik) w okresach:

- od 01.12.2015 r. do 08.12.2015 r.,

- od 08.01.2016 r. do 20.01.2016 r.

Przedmiotem pierwszej umowy (zawartej w dniu 01.12.2015 r.) było uszycie pościeli z satyny o rozmiarze 140/200, 70/90 w ilości 125 kompletów, natomiast przedmiotem drugiej umowy (zawartej w dniu 08.01.2016 r.) było uszycie pościeli z jerseju o rozmiarze 135/200, 80/80 w ilości 380 kompletów.

Organ uznał, że umowy nie spełniają warunków umów o dzieło i należy do nich stosować przepisy o zleceniu.

II.

Po rozpoznaniu skargi A.B., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 3 lutego 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2259/21 oddalił ten środek prawny.

Wskazując na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e", art. 69 ust. 1, art. 82 ust. 1, art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 627 i nast. k.c., art. 750 k.c. oraz wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 2013 r. sygn. akt II UK 402/12 WSA wyjaśnił, że kwestią sporną jest to, czy umowy zawarte przez Skarżącego z Uczestniczką dotyczące uszycia pościeli z różnych materiałów (satyny lub jerseju) o określonym w umowach rozmiarze oraz w określonych w umowach ilościach były umowami o dzieło czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Prezesa NFZ, że realizacja zawartych umów nie prowadziła do stworzenia żadnego wytworu o zindywidualizowanych cechach a jedynie do wytworzenia określonych w umowach ilości produktów - kompletów pościeli o określonych z góry parametrach (por. wyroki NSA o sygn. akt II GSK 1026/17, II GSK 1376/17 dotyczące m.in. szycia welonów). Efektem takiej umowy była produkcja, nie zaś wytworzenie jednostkowego niepowtarzalnego przedmiotu, zwłaszcza, że sama znaczna ilość kompletów pościeli objętych każdą umową świadczy o tym, że chodziło o wytworzenie rzeczy oznaczonych co do gatunku, nie zaś co do tożsamości. Niewątpliwie wykonane produkty - komplety pościeli wymagały przy ich uszyciu/produkcji wysokich umiejętności zawodowych i praktycznych, ale w swej istocie praca Uczestniczki była pozbawiona innowacyjności, elementu własnej twórczości, co jest istotną cechą wyróżniającą umowę o dzieło. Świadczono więc na rzecz Skarżącego usługę krawiecką, zatem nie występuje tu "rezultat", o jaki chodzi w umowie o dzieło.

Przedmiotem umowy o dzieło winno być dzieło konkretne, zindywidualizowane. Uczestniczka, zgodnie z zawartą umową, wykonywała zaś określone czynności techniczne, związane z szyciem, co nie może być utożsamiane z wymaganym rezultatem w znaczeniu art. 627 k.c. Czynności wykonywane przez Uczestniczkę nie mogą więc zostać zaklasyfikowane jako przedmiot umowy o dzieło, ale muszą być traktowane jako wykonanie określonych usług stosownie do art. 353 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c.

Sąd odwołał się także do wyroku Sądu Najwyższego z 26 września 2019 r. sygn. akt III UK 252/18. W sprawie tej chodziło o uszycie określonej ilości ubrań (tzw. kasaków, fartuchów, innej odzieży roboczej) w ściśle oznaczonym przedziale czasowym. W tym wyroku Sąd Najwyższy uznał, że: "Jeśli umowa wykazuje cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych rodzajów (typów) umów np. umowy rezultatu i umowy starannego działania), to w celu dokonania jej właściwej kwalifikacji prawnej należy posłużyć się metodą typologiczną, której istota sprowadza się do poczynienia ustaleń w kierunku, jakie cechy przeważają (dominują) w umowie. W razie wątpliwości, czy dana umowa jest umową o dzieło czy umową zlecenia, należy ustalić, czy w treści i sposobie jej wykonywania przeważają cechy jednej z tych umów. Dopiero wówczas, gdy umowa poddawana analizie (w swej treści, a zwłaszcza w sposobie wykonywania) wykazuje z ich jednakowym nasileniem cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych wzorców umownych, o jej typie (rodzaju) decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może (ale wcale nie musi) wyrażać się także w nazwie umowy. Istotne (pomocne) przy kwalifikacji takiej umowy jest też uwzględnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu. Nazwa umowy z eksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu charakteru umowy jako umowy zlecenia lub umowy o dzieło, nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej zawarcia i wykonania".

Uczestniczka wykonywała więc konkretną ilość kompletów pościeli, w oparciu o konkretne wytyczne zlecającego np. co do wymiarów i materiału, z którego uszyto pościel. Szycie odbywało się w oparciu o ustalony przez producenta konkretny szablon, a skoro pościel opatrywana była także indywidualnymi, charakterystycznymi dla danej marki, elementami, naszywkami na pościel, zawierającymi często logo producenta, to nie mamy do czynienia z powstaniem dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Chodziło o czynności mające charakter usługowy/krawiecki, wymagające umiejętności zawodowych i wyuczonych.

III.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł A.B., zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie:

przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, tj.:

1. art. naruszenie art. 109 ust. 1-4 ustawy o świadczeniach, polegające na stwierdzeniu istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Uczestniczki z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresach od dnia 1.12.2015 r. do dnia 8.12.2015 r. i od 8.01.2016 r. do 20.01.2016 r., w sytuacji, gdy wykonywała ona w ww. czasie umowę o dzieło;

2. art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. 2020 r. poz. 266 ze zm.), poprzez uznanie, że z wykonującą dzieło Uczestniczką została zawarta umowa o świadczenie usług i w związku z tym podlega ona obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;

przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:

3. art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 151 p.p.s.a. przez oparcie się przez Sąd na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony przez organy w sposób pełny, tj. z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności poprzez nie dość dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób zbyt dowolny, co w efekcie doprowadziło do błędnego zastosowania środka w postaci oddalenia skargi na decyzję Prezesa NFZ z 11 czerwca 2021 r. Nr 240/12/2021/Ub zamiast zastosowania środka w postaci uchylenia decyzji organu drugiej instancji w całości;

Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.

IV.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

V.

Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.

W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej.

Należy zauważyć, że w rozpatrywanym środku odwoławczym podniesione zostały zarzuty dotyczące obu podstaw kasacyjnych wyliczonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W tego rodzaju sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zatem zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a następnie zarzuty naruszenia prawa materialnego (por. wyroki NSA z 27 czerwca 2012 r. sygn. akt II GSK 819/11; 26 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 402/13; 10 czerwca 2022 r. sygn. akt III OSK 4608/21).

Uchybienie procesowe określone w zarzucie nr 3 skargi kasacyjnej, wskazuje na nie dość dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, tj. w sposób zbyt dowolny, co w efekcie doprowadziło do błędnego oddalenia skargi skierowanej do WSA.

W ocenie NSA, tak sformułowany na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzut procesowy, podlega ze względu na jego charakter, rozpatrzeniu w ramach uchybień materialnych (zarzuty nr 1 i 2 skargi kasacyjnej), wskazujących na wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego. W istocie bowiem strona, zarzucając rzekome błędy procesowe (wspomniane już nie dość dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego), kwestionuje po prostu wadliwą jej zdaniem subsumcję przepisów materialnoprawnych, do ustalonego stanu faktycznego. Spór dotyczy zatem nie tyle samych ustaleń faktycznych, te nie mogą być bowiem kwestionowane, gdyż wyjaśniono w ocenie NSA wszystkie istotne elementy składające się na okoliczności faktyczne sprawy, a prawnej oceny tego stanu i wyciągnięcia z niego wniosków co do tego, czy zawarte umowy są jedynie umowami starannego działania (zlecenia), czy też rzeczywiście stanowią umowy o dzieło.

Istota zarzutów materialnych skargi kasacyjnej dotyczy wadliwego zastosowania przepisów ustawy o świadczeniach oraz kodeksu cywilnego względem umów zawartych przez skarżącego z Uczestniczką. Podkreślić w związku z tym należy, że na mocy art. 627 k.c. istotnym elementem umowy o dzieło jako umowy rezultatu, jest skonkretyzowanie dzieła podlegającego wykonaniu, co jest w dalszej kolejności niezbędne dla późniejszego odbioru dzieła będącego wynikiem nie tyle samego faktu wykonania przedmiotu złożonego zamówienia, lecz wykonania go w określony sposób. Celem umowy nie jest czynność lub zaniechanie, lecz osiągnięcie założonego umową o dzieło celu bez względu na sposób dojścia do tego rezultatu np. częstotliwości i nakładu pracy podejmowanej na rzecz wykonania dzieła, poświęconego czasu, itp. Za trafny należy uznać pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r. sygn. akt II UK 402/12, zgodnie z którym umowa o dzieło daje wykonawcy swobodę i samodzielność wykonania dzieła, nadto zawiera w sobie element nietrwałości stosunku prawnego i jego jednorazowy charakter. Wymienione cechy umowy o dzieło wyróżniają ją od umów zlecenia, czy umów, o których mowa w art. 750 k.c., których charakter określony jest głównie poprzez obowiązek starannego działania.

Dopiero mając na uwadze te warunki, niezbędne do rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia, można przystąpić do oceny, z którą umową mamy do czynienia na gruncie konkretnej sprawy. Ocena przeprowadzona w tym zakresie ma decydujące znaczenie dla zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z ich treścią, osoby wykonujące pracę m.in. na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu są osobami spełniającymi warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi i podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Za osoby te składkę - jako płatnik - oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza, zamawiający.

WSA zasadnie uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy okazał się wystarczający, aby przyjąć, że podlegające ocenie organu umowy były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło.

Decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia ma analiza postanowień każdej znajdującej się w aktach sprawy umowy. Ich przedmiotem było uszycie wskazanych w wyroku Sądu pierwszej instancji pościeli z różnych materiałów, o określonym w umowach rozmiarze oraz ilościach, w różnych, sprecyzowanych okresach. W umowach, poza wskazaniem, że usługa zostanie wykonana w istocie na koszt i ryzyko zamawiającego, którym jest skarżący, gdyż to on dostarczał materiały i nakazywał rozliczenie się z nich, nie ma żadnej dodatkowej specyfikacji szczególnych wymagań, którym szyte przez zainteresowaną elementy pościeli powinny były odpowiadać, czyniąc z nich coś nadzwyczajnego, a zatem w każdym przypadku indywidualizując dzieło. W sprawie nie zakwestionowano także tego, że to właśnie zamawiający dostarczał materiały i narzędzia do wykonania "dzieła" oraz określał jego parametry (tak jeżeli chodzi o kształt jak i ilość oraz rodzaj materiału).

Wykonane dzieła to komplety pościeli. Uszycie tych produktów, z wykorzystaniem materiałów skarżącego oraz jego narzędzi (patrz umowy), przez określony okres trudno uznać za jedno dzieło o szczególnych, zindywidualizowanych cechach. Efektem każdej umowy była wiec w istocie produkcja rzeczy codziennego użytku, według określonego, powtarzalnego schematu. Oceny tej nie może zmienić fakt, że jak w każdym tego rodzaju przypadku, efekt końcowy miał się charakteryzować wysoką jakością.

Na ocenę rzeczywistej treści każdej umowy nie może też wpłynąć ani zatytułowanie jej jako umowy o dzieło, ani posługiwanie się tym terminem w poszczególnych postanowieniach umowy i rozliczeniu końcowym. O treści umowy decydują wynikające z niej okoliczności i warunki w jakich dana praca ma być i jest wykonywana (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 18 października 2012 r. sygn. akt III AUa 657/12).

W kontekście powyższego nieuzasadnione są oba zarzuty naruszenia prawa materialnego, w istocie kontestujące dokonaną subsumcję przepisów prawa. I jakkolwiek skarżący kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 109 ust. 1-4 ustawy o świadczeniach, który jest w zasadzie przepisem kompetencyjnym oraz art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, to jednak NSA nie ma wątpliwości, uwzględniając uzasadnienie skargi kasacyjnej co do intencji i zakresu zaskarżenia.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł w jak w punkcie 1 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku stosownie do art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. "b" i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota 240 zł stanowi zwrot kosztów pełnomocnika organu, który występował przed sądem pierwszej instancji i wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie