II CSKP 852/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
14 listopada 2025 r.
SSN Roman Trzaskowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Władysław Pawlak
SSN Karol Weitz
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 listopada 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Towarzystwa Ubezpieczeń spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi I Wydział Cywilny
z 31 stycznia 2022 r., I ACa 252/21,
w sprawie z powództwa S.Z. i V.Z.
przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń spółce akcyjnej w W.
o zadośćuczynienie i odszkodowanie,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Władysław Pawlak Roman Trzaskowski Karol Weitz
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2020 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w punkcie
pierwszym (1) oddalił powództwo S.Z. i V.Z., którym domagali się zasądzenia od
II CSKP 852/23
2
Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w W. (dalej – „Ubezpieczyciel”): na rzecz powoda -
50.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią ojca i
4.972,87 zł z tytułu odszkodowania obejmującego koszty transportu zwłok zmarłego
ojca […], a na rzecz powódki - 100.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę
spowodowaną śmiercią męża i 50.000 zł z tytułu jednorazowego odszkodowania za
pogorszenie się sytuacji życiowej po śmierci męża, a w punkcie drugim (2) orzekł o
kosztach.
Okoliczności sprawy ustalone przez Sąd pierwszej instancji i istotne
na obecnym etapie postępowania – przy uwzględnieniu treści zarzutów kasacyjnych
– przedstawiały się następująco:
S.Z. (obywatel […]), mąż powódki i ojciec powoda, był zatrudniony w K. S.A.
w Ś. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego. W […] 2017 r. około 16.00
zaparkował załadowany ciągnik siodłowy („Pojazd”) w W. na miejscach
parkingowych znajdujących się przy drodze prowadzącej do odbiorcy towaru, stając
za samochodem innego kierowcy. Samochody oczekujące na rozładunek lub
załadunek stają tam zwyczajowo wzdłuż drogi, żeby nie blokować przejazdu.
Obydwaj kierowcy nocowali w kabinach swoich pojazdów. Rozładunek towaru
samochodu S.Z. miał być dokonany następnego dnia o godz. 6:00. Jednakże w nocy
doszło do pożaru w Pojeździe, w wyniku którego S.Z. doznał rozległych obrażeń ciała
(poparzeń) i po dwóch dniach zmarł.
W chwili powstania pożaru silnik Pojazdu był unieruchomiony. Przyczyną
powstania pożaru było przypadkowe zaprószenie ognia wewnątrz kabiny przez
osobę (kierowcę) przebywającą w jej wnętrzu bezpośrednio przed powstaniem
pożaru, np. podczas korzystania z ognia otwartego - palnika kuchenki turystycznej.
Nie ma podstaw do przyjęcia innych przyczyn. Ze względu na całkowite wypalenie
się kabiny pojazdu i przemieszczenia związane z akcją gaśniczą nie jest możliwe
jednoznaczne i bezsporne potwierdzenie albo zaprzeczenie możliwości powstania
pożaru w wyniku niesprawności systemu postojowego ogrzewania kabiny. Powstanie
pożaru mogłoby nastąpić w przypadku zwarcia w instalacji elektrycznej obsługującej
ten system, jednakże nie ma informacji, aby w zniszczonym Pojeździe były problemy
z instalacją elektryczną przed powstaniem pożaru.
II CSKP 852/23
3
Postanowieniem z dnia 30 listopada 2018 r. umorzono śledztwo w sprawie
mającego miejsce w dniu […] 2017 r. w W. nieumyślnego spowodowania śmierci S.Z.,
to jest o czyn z art. 155 k.k., wobec braku danych dostatecznie uzasadniających
podejrzenie jego popełnienia (art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k.).
Pojazd był ubezpieczony w zakresie OC u pozwanego Ubezpieczyciela,
który zaprzeczył swej odpowiedzialności i omówił wypłaty.
Powodowie otrzymali kwotę 82.000 zł z polskiego Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych.
Sąd Okręgowy uznał, że in casu nie są spełnione przesłanki
odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 436 § 1 w związku z art. 435 § 1
k.c., gdyż Pojazd nie znajdował się w ruchu i to mimo rozszerzenia tego pojęcia
w art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli
Komunikacyjnych (w dacie zdarzenia tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 2060 ze zm.;
dalej - „u.u.o.”) także na przypadek zatrzymania lub postoju pojazdu mechanicznego
i mimo uwzględnienia, iż postojem w rozumieniu art. 2 pkt 30 ustawy z 20 czerwca
1997 r. Prawo o ruchu drogowym (w dacie zdarzenia tekst jedn. Dz. U. z 2017 r.,
poz. 128 ze zm.) jest unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków
lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę. Rzecz bowiem w tym,
że w okolicznościach niniejszej sprawy S.Z. zakończył trasę, postój miał trwać do
6:00 rano (14 godzin), a pojazd - do czasu rozpoczęcia kolejnej podróży
- pełnił dla niego funkcję noclegową (miejsca odpoczynku i schronienia), a nie
transportową.
Ponadto Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nawet gdyby uznać, iż Pojazd
był w ruchu, powodowie nie udowodnili, że zachodził związek przyczynowy między
ruchem Pojazdu a szkodą doznaną przez poszkodowanego. Z ustaleń wynika,
że pożar powstał przez zaprószenie ognia wewnątrz kabiny Pojazdu przez kierowcę
przebywającego w jej wnętrzu, co nie miało żadnego związku z ruchem Pojazdu.
Okoliczność ta świadczy o wyłącznej winie poszkodowanego, co wyłączałoby
odpowiedzialność na podstawie art. 435 § 1 k.c. także w razie przyjęcia, że szkoda
była związana z ruchem Pojazdu.
II CSKP 852/23
4
Nie było także żadnych podstaw do przyjęcia odpowiedzialności samoistnego
posiadacza przedmiotowego Pojazdu (pracodawcy zmarłego kierowcy) na zasadzie
winy (art. 415 k.c.).
Po rozpoznaniu sprawy w następstwie apelacji powodów Sąd Apelacyjny
w Łodzi wyrokiem z dnia 31 stycznia 2022 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu
Okręgowego w ten sposób, że zasądził od Ubezpieczyciela na rzecz powódki kwoty
100.000 zł z tytułu zadośćuczynienia z bliżej oznaczonymi odsetkami oraz 50.000 zł
z tytułu odszkodowania, a na rzecz V.Z. - kwoty 50.000 zł z tytułu zadośćuczynienia
i 4.972,87 zł z tytułu odszkodowania, w obu przypadkach z bliżej oznaczonymi
odsetkami, oraz orzekł o kosztach postępowania.
Uzasadniając swoje stanowisko wskazał przede wszystkim, że
przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie dało pewnej odpowiedzi na
pytanie o przyczynę pożaru Pojazdu. Wprawdzie w dopuszczonej w sprawie opinii
biegły wskazał, że przyczyną pożaru było przypadkowe zaprószenie ognia wewnątrz
kabiny przez osobę (kierowcę) przebywającego w jej wnętrzu bezpośrednio przed
powstaniem pożaru (np. podczas korzystania z ognia otwartego - palnika kuchenki
turystycznej), jednakże na pytania dotyczące powstania pożaru w wyniku
niesprawności sytemu postojowego ogrzewania kabiny i czy usterka taka mogła
wywołać wybuch ognia biegły stwierdził, że z uwagi na całkowite wypalenie się
kabiny pojazdu i przemieszczenia związanego z akcją gaśniczą nie jest możliwe
jednoznacznie i bezsporne potwierdzenie lub zaprzeczenie takiej przyczyny
powstania pożaru. Zważywszy zatem, że opinia biegłego nie wykluczyła możliwości
powstania pożaru wskutek niesprawności systemu postojowego ogrzewania, Sąd
Okręgowy nie miał podstaw do kategorycznego stwierdzenia, iż przyczyną powstania
pożaru było działanie kierowcy. Tymczasem to na pozwanym spoczywał ciężar
wykazania przesłanki egzoneracyjnej określonej w art. 435 k.c. w postaci wyłącznej
winy poszkodowanego, czemu nie sprostał (nie wykazał z całą pewnością,
że do pożaru doszło wskutek zachowania kierowcy). Aby to uczynić, powinien
wykazać nie tylko winę tej osoby, ale też brak jakiejkolwiek przyczyny leżącej
po swojej stronie i "wyłączny” związek przyczynowy między zachowaniem się
tej osoby (poszkodowanego) a wypadkiem.
II CSKP 852/23
5
Sąd odwoławczy zauważył ponadto, że na gruncie art. 436 k.c. od dawna
uznaje się, iż pojazd jest w ruchu od chwili uruchomienia aż do osiągnięcia
zaplanowanego miejsca (celu podróży, planowanego postoju). W związku z tym
przyjął, że in casu w chwili zdarzenia Pojazdu był w ruchu, gdyż w dalszym ciągu
znajdował się na nim towar gotowy do rozładunku, kierowca nie zakończył zleconego
mu zadania, a tym samym w dalszym ciągu oprócz funkcji noclegu Pojazd spełniał
swoje podstawowe zadanie, jakim był przewóz materiału.
Wobec uznania odpowiedzialności pozwanego za szkodę wywołaną
przedmiotowym zdarzeniem i po zweryfikowaniu wysokości odszkodowania
i zadośćuczynienia, jakie powinni otrzymać powodowie, uwzględnił ich żądania
w całości.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł powód, zaskarżając
go w całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 34 ust. 1 i 2 u.u.o.
w związku z art. 436 § 1 i z art. 435 § 1 k.c. oraz art. 34 ust. 1 i 2 u.u.o. w związku
z art. 436 § 1, z art. 435 § 1 i z art. 361 § 1 k.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, ewentualnie – o uchylenie
zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji
powodów w całości i zasądzenie kosztów postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pozwany zakwestionował rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego na różnych
płaszczyznach. Przede wszystkim wywiódł, że nie można przyjąć, iż Pojazd był
w ruchu. Wprawdzie zgodnie z art. 34 ust. 2 pkt 3 u.u.o. za szkodę powstałą
w związku z ruchem pojazdu mechanicznego uważa się również szkodę powstałą
podczas i w związku z postojem pojazdu mechanicznego, jednakże nie każdy postój
pojazdu może być utożsamiany z ruchem pojazdu w rozumieniu art. 435 § 1
w związku z art. 436 § 1 k.c. Pojazd jest w ruchu od uruchomienia silnika aż do
osiągnięcia zaplanowanego miejsca (celu podróży, planowanego postoju). In casu
zaś poszkodowany nie zatrzymał Pojazdu w celu krótkotrwałego postoju na trasie,
lecz dojechał nim do miejsca docelowego oczekiwania na rozładunek towaru,
zaparkował i wyłączył silnik, co oznacza, że podróż została zakończona, Pojazd nie
II CSKP 852/23
6
pełnił już funkcji komunikacyjnej (transportowej), a jedynie noclegową
(wypoczynkową). Okoliczność, że nie został jeszcze rozładowany, nie ma żadnego
znaczenia dla zakończenia jego ruchu.
Skarżący zauważył ponadto, że samo stwierdzenie, iż Pojazd był w ruchu, nie
determinuje jeszcze odpowiedzialności Ubezpieczyciela na podstawie art. 34 ust.
1 i 2 u.u.o. w związku z art. 436 i z art. 435 § 1 k.c., a konieczne jest także ustalenie
adekwatnego związku przyczynowego między ruchem pojazdu a szkodą.
W okolicznościach sprawy związek tak nie wystąpił, gdyż szkoda została
spowodowana najprawdopodobniej przez zaprószenie ognia wewnątrz kabiny
Pojazdu przez znajdującą się tam osobę, a więc czynnością niezwiązaną
z prowadzeniem Pojazdu.
Oznacza to również, że nawet gdyby przyjąć odpowiedzialność pozwanego
na zasadzie ryzyka, wyłącza ją zaistniała okoliczność egzoneracyjna, tj. wyłączna
wina poszkodowanego.
Rozpatrując argumentację pozwanego zmierzającą do zakwestionowania
stanowiska, że w czasie pożaru Pojazd był w ruchu, należy zwrócić uwagę,
iż jej istotnym elementem jest teza, że Pojazd ów dotarł już do miejsca przeznaczenia,
a tym samym jego długotrwały postój nie stanowi postoju, o którym mowa w art. 34
ust. 2 pkt 3 u.u.o. Jest to twierdzenie co do faktu, której towarzyszy ocena prawna.
Na płaszczyźnie faktów jest to jednak twierdzenie nieścisłe, z ustaleń bowiem wynika,
że Pojazd został zaparkowany przy drodze prowadzącej do odbiorcy towaru (wzdłuż
tej drogi), w miejscu, w którym samochody oczekujące na rozładunek lub załadunek
stają zwyczajowo, żeby nie blokować przejazdu. Nic nie wskazuje, że było to już
docelowe miejsce, w którym towar wieziony przez poszkodowanego miał być
rozładowany. Przeciwnie, poczynione w sprawie ustalenia sugerują, że chodziło
o drogę, po której przemieszczają się także inne pojazdy, być może nawet drogę
publiczną, co już samo przez się mogłoby wskazywać na pozostawanie Pojazdu
w ruchu. W każdym razie w świetle linii orzeczniczej, zgodnie z którą środek
komunikacji pozostaje w ruchu od momentu włączenia silnika czy innego urządzenia
aż do zakończenia jazdy, przy czym ewentualne przerwy w ruchu pojazdu, także
z wyłączonym silnikiem, uznaje się za ruch środka komunikacji (pojazdu)
II CSKP 852/23
7
w rozumieniu art. 436 § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia
2003 r., III CKN 1522/00, niepubl., z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04, niepubl.
i z dnia 26 lutego 2015 r., III CSK 187/14, OSNC-ZD 2016, nr C, poz. 41),
prowadziłoby to do wniosku, że w chwili zdarzenia szkodzącego Pojazd pozostawał
w ruchu.
Nie przekonuje też teza, że ze względu na osiągnięcie celu podróży
(długotrwałe zaparkowanie) Pojazd nie pełnił już funkcji transportowej. Pomija ona
orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące art.
3 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/103/WE z dnia 16 września
2009 r. w sprawie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe
w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku
ubezpieczania od takiej odpowiedzialności (wersja ujednolicona) (Dz. U. UE. L.
z 2009 r., Nr 263, s. 11 ze zm.; dalej – „dyrektywa 2009/103”)), który nakłada
na państwa członkowskie obowiązek podjęcia wszelkich stosownych środków w celu
zapewnienia objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej „odnoszącej się
do ruchu pojazdów” normalnie przebywających na jego terytorium. Trybunał bowiem
wyjaśnił, że pojęcie „ruchu pojazdów” zastosowane w art. 3 ww. dyrektywy,
który podlega wykładni autonomicznej, nie jest ograniczone do ruchu na drodze
publicznej, ale obejmuje każde użytkowanie pojazdu, które jest zgodne z normalną
funkcją tego pojazdu (wyrok z dnia 20 grudnia 2017 r., C‑334/16, Núñez Torreiro, pkt
28), co w przypadku pojazdów, które mają zazwyczaj służyć jako środki transportu,
obejmuje każde korzystanie z pojazdu jako środka transportu (wyrok
z dnia 28 listopada 2017 r., C‑514/16, Rodrigues de Andrade, pkt 37, 38). Chodzi
przy tym nie tylko o korzystanie polegające na kierowaniu pojazdami, ale również
o inne sposoby zwykłego użytkowania tych pojazdów (por. wyrok z dnia 15 listopada
2018 r., C‑648/17, BTA Baltic Insurance Company, pkt 43 i 45). Również okoliczność,
że pojazd biorący udział w wypadku był unieruchomiony w chwili zajścia nie wyklucza,
iż korzystanie z tego pojazdu w tej chwili może zostać objęte jego funkcją środka
transportu, a w konsekwencji pojęciem „ruchu pojazdów”; nie ma też znaczenia
kwestia, czy silnik danego pojazdu działał w chwili zaistnienia wypadku (wyrok z dnia
20 czerwca 2019 r., C-100/18, Línea Directa Aseguradora, pkt 37-38). Wychodząc
z założenia, że zaparkowanie i okres unieruchomienia pojazdu są naturalnymi
II CSKP 852/23
8
i koniecznymi etapami, które stanowią integralną część korzystania z tego pojazdu
jako ze środka transportu i że pojazd jest używany zgodnie z jego funkcją środka
transportu zasadniczo także w trakcie jego zaparkowania – choćby na długi czas
- między jednym i drugim przemieszczeniem, Trybunał orzekł, iż pojęciem „ruchu
pojazdów”, o którym mowa w art. 3 dyrektywy 2009/103, jest objęta sytuacja, w której
pojazd zaparkowany w prywatnym garażu, używany zgodnie z jego funkcją środka
transportu, zapalił się, wywołując pożar, który znajduje swe źródło w instalacji
elektrycznej tego pojazdu i który spowodował szkody, nawet wówczas
gdy wspomniany pojazd nie przemieszczał się od ponad 24 godzin przed wybuchem
pożaru (wyrok z dnia 20 czerwca 2019 r., C-100/18, Línea Directa Aseguradora,
pkt 41-43, 48 i teza).
Warto przy tym zaznaczyć, że mając na względzie przyjętą w dyrektywie
2009/103 metodę harmonizacji minimalnej, z czym wiąże się możliwość udzielenia
szerszej ochrony na gruncie prawa krajowego, w orzecznictwie Sądu Najwyższego
przyjęto ostatecznie, iż odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń wynikająca z umowy
obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów
mechanicznych obejmuje szkody wyrządzone w wyniku pracy urządzenia
zamontowanego w pojeździe także wtedy, gdy w chwili wyrządzenia szkody pojazd
nie pełnił funkcji komunikacyjnej (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z dnia 14 stycznia 2022 r., III CZP 7/22, OSNC 2023, nr 2, poz. 12
oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2009 r., V CSK 444/08, niepubl.,
z dnia 19 grudnia 2013 r., II CSK 157/13, niepubl., z dnia 4 września 2020 r.,
II CSK 749/18, OSP 2021, z. 9, poz. 69 i z dnia 25 lipca 2023 r., II CSKP 1008/22,
niepubl.).
Kierując się tym orzecznictwem i wykładnią zapewniającą zgodność prawa
polskiego z prawem unijnym, należy stwierdzić, że w trakcie oczekiwania
na rozładunek Pojazd znajdował się w ruchu, zarówno w rozumieniu art. 436 § 1 k.c.,
jak i na gruncie art. 34 ust. 1 i 2 u.u.o. Trafnie bowiem uznaje się, że zakres
przewidzianej w art. 34 ust. 1 i 2 u.u.o. wtórnej odpowiedzialności zakładu
ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów
mechanicznych pokrywa się z zakresem pierwotnej odpowiedzialności cywilnej
samoistnego posiadacza pojazdu mechanicznego wynikającej z art. 436 k.c. i art.
II CSKP 852/23
9
361 k.c. (por. zwłaszcza uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia
14 stycznia 2022 r., III CZP 7/22).
Co do skutku konkluzja o pozostawaniu Pojazdu w ruchu odpowiada
też stanowisku wyrażonemu w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia
2018 r., II CSK 404/17 (niepubl.), w którym na podstawie art. 34 ust. 2 pkt 3 u.u.o.
odpowiedzialnością ubezpieczyciela OC posiadacza pojazdu mechanicznego objęto
szkody związane ze śmiercią kierowcy samochodu ciężarowego w wyniku zatrucia
tlenkiem węgla, wydobywającego się z niesprawnego systemu postojowego
ogrzewania kabiny, włączonego przez kierowcę w czasie, gdy samochód
po dokonaniu rozładunku oczekiwał na parkingu wewnętrznym firmy na załadunek.
Z odwołaniem do definicji postoju zawartej w art. 2 pkt 30 ustawy z 20 czerwca
1997 r. Prawo o ruchu drogowym, Sąd zakwalifikował to jako postój w rozumieniu art.
34 ust. 2 pkt 3 u.u.o. i stwierdził, że nie ma uzasadnienia wprowadzanie dodatkowych
pozanormatywnych zastrzeżeń, jak przyczyna unieruchomienia pojazdu, zamiar
kontynuowania jazdy, osiągnięcie jej zaplanowanego kolejnego bądź końcowego
etapu. Dla wykazania zaś odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i odpowiednio
posiadacza wystarczające będzie potwierdzenie związku kauzalnego pomiędzy
postojem, uruchomieniem niesprawnego systemu ogrzewania w nienależycie
zabezpieczonej (nieszczelnej) kabinie pojazdu przez kierowcę podczas oczekiwania
na załadunek towaru a zatruciem, skutkującym jego zgonem.
Odrębnym zagadnieniem, które nie zostało wystarczająco wyodrębnione
i rozważone przez Sąd Apelacyjny, mimo że stanowiło istotny element argumentacji
Sądu Okręgowego, jest rozstrzygnięcie, czy szkoda doznana przez kierowcę
Pojazdu pozostawała w związku przyczynowym z tak rozumianym ruchem tego
Pojazdu. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Sądu Najwyższego do powstania
odpowiedzialności posiadacza (ubezpieczyciela) pojazdu mechanicznego konieczne
jest – zgodnie z art. 361 k.c. - istnienie związku przyczynowego między ruchem
pojazdu a szkodą (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1973 r.,
II CR 537/73, niepubl., z dnia 28 grudnia 1981 r., IV CR 465/81, OSNC 1982, nr 5-6,
poz. 88, z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04, z dnia 28 czerwca 2017 r., IV CSK
542/16, OSNC-ZD 2018, z. D, poz. 50, z dnia 20 kwietnia 2018 r., II CSK 404/17),
przy czym przyjmuje się, że szkoda wyrządzona w czasie postoju pojazdu
II CSKP 852/23
10
mechanicznego nie pozostaje w związku z ruchem pojazdu mechanicznego,
gdy powstaje na skutek działania urządzenia niebędącego pojazdem mechanicznym
i niepozostającego z tym pojazdem w jakimkolwiek związku technicznym i prawnym
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2020 r., II CSK 715/18, OSNC-ZD
2021, z. D, poz. 39). Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza pojazdu
mechanicznego za szkodę konieczne jest wykazanie, że przyczyna
niebezpieczeństwa, a następnie zdarzenia odnosiła się do pojazdu (tkwiła w nim; por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2018 r., III CZP 94/17, niepubl.).
W przeciwieństwie jednak do przesłanek egzoneracyjnych, w tym wyłącznej winy
poszkodowanego, związek ten powinien być wykazany przez powodów (por. na
gruncie art. 435 § 1 k.c. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2009 r.,
V CSK 352/08, niepubl.). Już na tej płaszczyźnie nabiera zatem znaczenia, jaka
przyczyna pożaru była najbardziej prawdopodobna, a w szczególności, czy było nią
– jak przyjął Sąd Okręgowy - zaprószenie ognia wewnątrz kabiny Pojazdu przez
poszkodowanego, np. podczas korzystania z palnika kuchenki turystycznej.
Przy czym wbrew założeniu Sądu odwoławczego okoliczność, że określona
przyczyna zdarzenia nie jest w 100% pewna, nie wyłącza jeszcze możliwości jej
ustalenia, jeżeli jest wystarczająco prawdopodobna. Kwestia ta wymaga zatem
wyjaśnienia, przy czym pewne znaczenie mogą mieć uwarunkowania techniczne
związane z taką hipotezą, skoro zakłada ona, że poszkodowany nie zareagował
w odpowiednim czasie na owo zaprószenie ognia, co może sugerować, iż doszło do
niego w czasie snu (a więc nie w czasie przygotowania posiłku). Nie bez znaczenia
dla ostatecznej oceny odpowiedzialności pozwanego jest także to, czy taki sposób
korzystania z ciągnika siodłowego odpowiada w praktyce zwyczajnemu korzystaniu
(choćby nieprawidłowemu), zwłaszcza przy uwzględnieniu, że długotrwałe
parkowanie w danym miejscu w oczekiwaniu na rozładunek czy załadunek, także
w nocy i w okresie zimowym, najwyraźniej miało charakter standardowy, co rodzi
pytanie, czy i w jaki sposób kierowca, zobowiązany zazwyczaj do pieczy nad
pojazdem i przewożonym towarem, miał zapewnić sobie ciepły posiłek. W tym
kontekście oraz w kontekście ewentualnej wyłącznej winy poszkodowanego istotne
może być też to, czy i w jakim zakresie praktyka używania kuchenek turystycznych
zasilanych butlą gazową –zakładająca wszak łatwe do odnotowania przewożenie
II CSKP 852/23
11
w kabinie kuchenki i butli – była akceptowana czy tolerowana przez pracodawcę
(in casu samoistnego posiadacza Pojazdu, którego odpowiedzialność na podstawie
art. 436 § 1 w związku z art. 435 § 1 k.c. jest pośrednio źródłem odpowiedzialności
pozwanego).
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak
w sentencji.
Władysław Pawlak Roman Trzaskowski Karol Weitz
(K.L.)
[r.g.]