II CSKP 82/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
16 maja 2025 r.
Prezes SN Joanna Misztal-Konecka (przewodniczący)
SSN Beata Janiszewska
SSN Marcin Krajewski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 16 maja 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej M.G., J.G., I.G., M.V.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Opolu
z 11 marca 2020 r., II Ca 1443/19,
w sprawie z wniosku J.F.
z udziałem N.G., U.Z., M.K., K.K., J.G., I.G., M.V. i G.G.
o stwierdzenie nabycia spadku po M.F. i J.F.,
uchyla pkt 1 i 3 zaskarżonego postanowienia i w tym zakresie
przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Opolu do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Beata Janiszewska
(E.M.)
Joanna Misztal-Konecka Marcin Krajewski
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 24 lipca 2019 r. Sąd Rejonowy w Kluczborku, rozpoznając
wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po M.F. i J.F., w punkcie drugim,
odnoszącym się do wchodzącego w skład spadku po M.F. gospodarstwa rolnego,
stwierdził, że na podstawie ustawy gospodarstwo to nabyły dzieci spadkodawczyni:
M.G., U.Z., M.K. oraz G.G. po 1/4 każde z nich.
II CSKP 82/25
2
Uzasadniając rozstrzygnięcie w tym zakresie, Sąd pierwszej instancji
wskazał, że w dacie śmierci M.F., tj. 5 kwietnia 1983 r., obowiązywały przepisy
Kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi, aby dziedziczyć z ustawy gospodarstwo
rolne, spadkobierca musiał w chwili otwarcia spadku odpowiadać warunkom
wymaganym dla nabycia własności nieruchomości rolnej w drodze przeniesienia
własności. Ponadto gospodarstwo rolne mogli dziedziczyć spadkobiercy, którzy w
chwili otwarcia spadku byli małoletni bądź pobierali naukę zawodu lub uczęszczali
do szkół, albo byli trwale niezdolni do pracy (art. 1059 k.c.), przy czym tych
ostatnich warunków nie spełniał żaden ze spadkobierców ustawowych w niniejszej
sprawie.
Przesłanki nabycia nieruchomości rolnej w drodze przeniesienia własności
określał art. 160 § 1 k.c. Zgodnie z jego ówczesnym brzmieniem nabyć
gospodarstwo rolne mogła osoba fizyczna, która stale pracowała w jakimkolwiek
gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej (pkt 1) albo miała
kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego (pkt 2). Z kolei zgodnie
z rozporządzeniem Rady Ministrów z 16 listopada 1982 r., zmieniającym
rozporządzenie w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych,
znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw
rolnych, za kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego należało uznać
ukończenie szkoły rolniczej, przysposobienia rolniczego lub uzyskanie tytułu
kwalifikacyjnego w zawodach rolniczych.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Rejonowy uznał, że czworo z dzieci M.F.
spełniało przesłanki dziedziczenia gospodarstwa rolnego w dniu jej śmierci,
natomiast warunków tych nie spełniali m.in. synowie J.F. oraz N.G.
W odniesieniu do wnioskodawcy J.F. Sąd pierwszej instancji ustalił, że w
chwili śmierci spadkodawczyni M.F. miał on 22 lata, mieszkał wraz z żoną w
miejscowości W. i był zatrudniony w spółdzielni rolniczej jako malarz, następnie zaś
pracował w przedsiębiorstwie budowlanym. Wyjeżdżał także do N. do pracy, gdzie
pracował jako malarz lub pracownik budowlany. W chwili otwarcia spadku J.F. nie
prowadził gospodarstwa rolnego ani nie pracował w takim gospodarstwie. Nie
ukończył również szkoły o charakterze rolniczym ani kursu rolniczego. Sąd
II CSKP 82/25
3
pierwszej instancji nie dał wiary zeznaniom wnioskodawcy ani jego żony D.F.,
którzy twierdzili, że J.F. pracował na stałe w gospodarstwie rolnym. Za
niewiarygodne zostały również uznane zeznania siostry wnioskodawcy –
uczestniczki postępowania M.K., która twierdziła, że jej brat pomagał w
gospodarstwie rolnym. Wskazane zeznania zostały uznane za sprzeczne z
pozostałym materiałem dowodowym.
W odniesieniu do N.G. Sąd pierwszej instancji ustalił, że
w chwili śmierci spadkodawczyni mieszkał on na stałe w N., dokąd wyprowadził się
w 1971 r. N.G. jest z zawodu murarzem. Przed wyjazdem do N. pracował jako
murarz w spółdzielni kółek rolniczych, natomiast w N. był zatrudniony w firmie
produkującej słodycze. N.G. dorabiał również jako murarz, pracując w
gospodarstwach rolnych, ale wykonywał tam prace murarskie i budowlane. W chwili
otwarcia spadku nie prowadził gospodarstwa rolnego ani nie pracował w
jakimkolwiek gospodarstwie rolnym. Nie ukończył także szkoły rolniczej lub kursu
rolniczego.
Na skutek apelacji wnioskodawcy J.F. oraz uczestnika N.G. Sąd Okręgowy w
Opolu postanowieniem z 11 marca 2020 r. zmienił postanowienie Sądu
Rejonowego w ten sposób, że stwierdził, iż wchodzące w skład spadku po M.F.
gospodarstwo rolne nabyły wszystkie jej dzieci po 1/6 części każde z nich, w tym
także J.F. i N.G.
Sąd drugiej instancji podkreślił, że w sprawie znajdują zastosowanie przepisy
o dziedziczeniu gospodarstw rolnych obowiązujące w chwili otwarcia spadku, które
utraciły moc na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 31 stycznia 2001 r.,
P 4/99, Dz.U. z 2001 r. Nr 11, poz. 91. Wskazał, że przepisy te cechował
anachronizm, a wykładnia przesłanek z art. 1059 i 160 k.c. uległa liberalizacji
jeszcze w trakcie ich obowiązywania, czego – zdaniem Sądu ad quem – dowodzić
mają wypowiedzi doktryny, orzecznictwo Sądu Najwyższego, a także zmiany
wprowadzane przez ustawodawcę. Celem tej liberalizacji było zapewnienie
dziedziczenia gospodarstw rolnych zgodnie z ogólnymi zasadami, tak aby nie
pozbawiać praw spadkowych osób, które bez „narzuconych z góry” ograniczeń
prawnych dziedziczyłyby spadek po osobie najbliższej.
II CSKP 82/25
4
Istotna w tej mierze, zdaniem Sądu Okręgowego, była również zmiana
przepisów, która nastąpiła wraz z wejściem w życie rozporządzenia Rady Ministrów
z dnia 12 grudnia 1990 r. w sprawie warunków dziedziczenia ustawowego
gospodarstw rolnych i zmierzała do zrównania kwalifikacji praktycznych do
prowadzenia gospodarstwa z kwalifikacjami formalnymi. W rozporządzeniu tym
uznano, że spadkobierca ma przygotowanie zawodowe do prowadzenia produkcji
rolnej, uprawniające do dziedziczenia z ustawy gospodarstwa rolnego, jeżeli
pracował co najmniej rok w jakimkolwiek gospodarstwie rolnym, przy czym bez
znaczenia pozostawało, czy praca ta była kontynuowana w chwili otwarcia spadku.
W ocenie Sądu Okręgowego, gdyby zasady wynikające z tego rozporządzenia
odnieść do stanu faktycznego sprawy, zarówno J.F., jak i N.G. powinni zostać
uznani za posiadających odpowiednie kwalifikacje zawodowe wypełniające jedną
z przesłanek dziedziczenia gospodarstwa rolnego.
Sąd drugiej instancji wskazał również, że przy wykładni pojęcia stałej pracy
w gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej Sąd Najwyższy odszedł
daleko od literalnego brzmienia art. 1059 i art. 160 k.c., obowiązującego w chwili
otwarcia spadku. W szczególności Sąd Najwyższy wskazał, że stałej pracy nie
można utożsamiać z pracą codzienną i nieprzerwaną.
Odwołując się do okoliczności sprawy, Sąd drugiej instancji powołał się na
to, że uczestniczki U.Z. i M.K. potwierdziły okoliczności opisane przez
wnioskodawcę J.F. i wskazujące na jego stałą pracę w gospodarstwie matki. Sąd
Okręgowy uznał, że w apelacji trafnie wskazano na sprzeczność między
ustaleniami faktycznymi Sądu Rejonowego dotyczącymi wieku i miejsca
zamieszkania wnioskodawcy i jego pracy w gospodarstwie matki, odwołał się także
do tego, że M.K. potwierdziła, iż wnioskodawca pomagał w prowadzeniu jej
gospodarstwa rolnego. Okoliczności powyższe – zdaniem Sądu drugiej instancji –
„nie mogą zostać całkowicie zaprzeczone zeznaniami świadków wskazanymi przez
Sąd I instancji”. Mając na uwadze wskazaną liberalizację pojęcia stałej pracy przy
produkcji rolnej, Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że przesłanka ta została
spełniona w przypadku wnioskodawcy.
II CSKP 82/25
5
Podobny wniosek, w ocenie Sądu Okręgowego, można wyciągnąć
w stosunku do uczestnika N.G. Sąd ten ustalił, że N.G. do czasu wyjazdu za
granicę na początku lat siedemdziesiątych XX wieku pracował z rodzeństwem
i rodzicami w gospodarstwie rolnym matki. Wskazał przy tym, że N.G. przedstawił
oświadczenie właścicieli gospodarstwa rolnego w N., podobne w treści do
oświadczenia przedstawionego przez jego brata, które miało potwierdzać pracę w
gospodarstwie rolnym na terenie N. Słusznie w związku z tym zarzucono w
apelacji, że Sąd Rejonowy nie ustosunkował się do tego zaświadczenia, które nie
zostało zakwestionowane przez innych uczestników postępowania „poza prostym
zaprzeczeniem faktów w nim opisanych”.
Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego wnieśli J.G., I.G.,
M.V. oraz M.G., zaskarżając postanowienie w części, tj. w zakresie, w jakim Sąd
Okręgowy zmienił postanowienie Sądu Rejonowego i stwierdził, że wchodzące w
skład spadku po M.F. gospodarstwo rolne nabyli także J.F. i N.G.
Skarżący zarzucili naruszenie art. 1059 pkt 1 w zw. z art. 160 § 1 pkt 1 k.c.
w brzmieniu obowiązującym w chwili otwarcia spadku, tj. 5 kwietnia 1983 r., przez
ich błędną wykładnię i uznanie, że ze względu na upływ czasu od otwarcia spadku
i zmianę stanu prawnego dotyczącego dziedziczenia gospodarstw rolnych po
1990 r. konieczne jest dokonanie liberalnej wykładni przesłanki „stałej pracy
w gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej”, która to wykładnia
doprowadziła de facto, zdaniem skarżących, do pozbawienia tej przesłanki
jakiejkolwiek treści normatywnej oraz do bezprawnego uznania za uprawnionych do
dziedziczenia gospodarstwa rolnego J.F. i N.G., niepracujących w chwili otwarcia
spadku stale i bezpośrednio przy produkcji rolnej.
Wobec śmierci uczestniczki M.G. postanowieniem z 24 lutego 2023 r. Sąd
Najwyższy zawiesił postępowanie kasacyjne na podstawie art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c.
Postanowieniem z 3 lutego 2025 r. Sąd Najwyższy podjął zawieszone
postępowanie kasacyjne z udziałem następców prawnych zmarłej uczestniczki
M.G., tj. J.G., I.G., M.V. oraz G.G.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
II CSKP 82/25
6
Sądy obu instancji w niniejszej sprawie prawidłowo zidentyfikowały podstawę
prawną dziedziczenia gospodarstw rolnych w chwili otwarcia spadku. Kwestię tę
regulowały art. 1058 i następne k.c. W artykule 1059 k.c. ustawodawca przewidział
względem spadkobierców dziedziczących z ustawy gospodarstwo rolne szczególne
wymaganiai. Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 31 stycznia 2001 r., P 4/99,
przepis ten został uznany za zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 31
ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w którym odnosi się do spadków otwartych przed
dniem ogłoszenia tego wyroku w Dzienniku Ustaw, i jednocześnie został uznany za
niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP
w zakresie, w którym odnosi się do spadków otwartych po tym dniu.
Śmierć M.F. nastąpiła 5 kwietnia 1983 r. Do otwarcia spadku doszło zatem
przed ogłoszeniem wymienionego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, co oznacza,
że zastosowanie znajdował art. 1059 k.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 26
marca 1982 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o
uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Na podstawie znowelizowanego
art. 1059 k.c. spadkobiercy dziedziczyli z ustawy gospodarstwo rolne, jeżeli w chwili
otwarcia spadku: odpowiadali warunkom wymaganym dla nabycia własności
nieruchomości rolnej w drodze przeniesienia własności (pkt 1), byli małoletni bądź
pobierali naukę zawodu lub uczęszczali do szkół (pkt 2), albo byli trwale niezdolni
do pracy (pkt 3). Nie ulega przy tym wątpliwości, że w niniejszej sprawie nie zostały
spełnione przesłanki wymienione w punktach drugim i trzecim tego przepisu.
Punkt pierwszy art. 1059 k.c. nawiązywał do art. 160 k.c., który ustanawiał
przesłanki przeniesienia własności nieruchomości rolnej na rzecz osoby fizycznej.
W chwili otwarcia spadku przepis ten miał brzmienie nadane wspomnianą już wyżej
ustawą z 26 marca 1982 r. i wymagał od osoby fizycznej, na rzecz której miała być
przeniesiona własność nieruchomości rolnej, by ta stale pracowała w jakimkolwiek
gospodarstwie rolnym bezpośrednio przy produkcji rolnej (art. 160 § 1 pkt 1 k.c.)
albo miała kwalifikacje do prowadzenia gospodarstwa rolnego (art. 160 § 1 pkt 2
k.c.). W niniejszej sprawie istotna pozostaje jedynie przesłanka z art. 160 § 1 pkt 1
k.c., gdyż nie ulega wątpliwości, że J.F. i N.G. nie mieli kwalifikacji do prowadzenia
gospodarstwa rolnego określonych ówcześnie w § 3 rozporządzenia Rady
Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności
II CSKP 82/25
7
nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz
dziedziczenia gospodarstw rolnych. W tym kontekście należy zgodzić się ze
skarżącymi, że zasadniczo bezzasadne jest odwołanie się przez Sąd drugiej
instancji do kryteriów kwalifikacji do prowadzenia gospodarstwa rolnego
określonych w późniejszym rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 12 grudnia
1990 r. w sprawie warunków dziedziczenia ustawowego gospodarstw rolnych.
Ponieważ jednak z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wynika ostatecznie,
jaki wpływ miały wnioski wynikające z tego rozporządzenia na treść rozstrzygnięcia,
kwestia ta nie była decydująca dla uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Istotne dla rozstrzygnięcia o zasadności skargi jest ustalenie, czy można
przyjąć, że w chwili śmierci spadkodawczyni J.F. i N.G. stale pracowali przy
produkcji rolnej. W związku z wykładnią tej przesłanki Sąd Najwyższy nie podziela
stanowiska Sądu Okręgowego co do możliwości przyjęcia całkowicie odmiennej
interpretacji przepisów obowiązujących w chwili otwarcia spadku ze względu na
późniejsze zdarzenia w postaci wejścia w życie rozporządzenia z 12 grudnia 1990
r. oraz wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z 31 stycznia 2001 r. W tym
kontekście należy mieć na uwadze, że Trybunał Konstytucyjny wyznaczył punkt
czasowy, od którego wymieniony wyrok ma wywoływać skutki prawne. Taki zabieg
wynikał z założenia, że poddanie spadków otwartych przed wydaniem wyroku
regulacji prawnej zmienionej w jego wyniku prowadziłoby do kolizji z zasadami
konstytucyjnymi, chroniącymi wartości w postaci bezpieczeństwa prawnego
i zaufania do prawa. Należy zatem uznać, że wykładnia przywołanych przepisów
nie może prowadzić do rezultatów, które oznaczałyby faktyczną ich derogację.
Rację mają skarżący, że co do zasady interpretacja przesłanki stałej pracy
przy produkcji rolnej powinna być obecnie taka sama, jaka byłaby, gdyby
postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku toczyło się bezpośrednio po śmierci
spadkodawczyni. Przeciwne założenie prowadziłoby do trudnego do
zaakceptowania zróżnicowania sytuacji prawnej podmiotów, które występują
w różnych chwilach z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku. Należy przy tym
pamiętać, że orzeczenie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku nie ma charakteru
konstytutywnego, a nabycie spadku, w tym nabycie wchodzącego w jego skład
gospodarstwa rolnego, następuje w chwili śmierci spadkodawcy i nie zmienia się
II CSKP 82/25
8
w późniejszym czasie w zależności od zmiany stanu prawnego, rozwoju
orzecznictwa czy ewolucji ocen wyrażanych w literaturze prawniczej. Przyjęcie
innego wniosku byłoby sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości, gdyż
różnicowałoby sytuację prawną podmiotów w zależności do przypadkowej
okoliczności, jaką jest chwila wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nabycia
spadku lub chwila wydania orzeczenia. Potencjalnie mogłoby również inspirować
niekorzystne z punktu widzenia porządku społeczno-prawnego zachowania,
polegające na tym, że podmioty prawa cywilnego wstrzymywałyby się ze
wszczęciem postępowania zmierzającego do wyjaśnienia ich sytuacji prawnej,
mając nadzieję na ewentualną zmianę dominujących poglądów, która może
doprowadzić w przyszłości do uzyskania korzystniejszego orzeczenia.
Powyższe uwagi mają jedynie ogólny, kierunkowy charakter, natomiast
o uchyleniu zaskarżonego wyroku zadecydowało przede wszystkim to, że przyjęte
przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne były na tyle szczątkowe i niejasne, iż Sąd
Najwyższy nie był w stanie ocenić prawidłowości zastosowania art. 1059 pkt 1
i art. 160 § 1 pkt 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w chwili otwarcia spadku.
W tym kontekście wymaga wyjaśnienia, że ustalenie spełnienia przesłanki
w postaci stałej pracy bezpośrednio przy produkcji rolnej w jakimkolwiek
gospodarstwie rolnym jest oceną prawną, jednakże ocena ta musi być dokonana na
podstawie konkretnych ustaleń faktycznych. Sąd powinien ustalić, jakie czynności,
w jakim okresie, w jakim gospodarstwie rolnym i z jaką częstotliwością wykonywał
spadkobierca potencjalnie dziedziczący gospodarstwo rolne, a następnie na
podstawie tych ustaleń powinien dokonać oceny, czy rodzaj tych czynności,
częstotliwość i okres ich wykonywania można uznać za stałą pracę przy produkcji
rolnej, mającą miejsce w chwili otwarcia spadku.
Ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd drugiej instancji nie pozwalają na
dokonanie wskazanej oceny, a tym samym prawidłowej subsumpcji stanu
faktycznego pod normę prawną wynikającą z art. 1059 pkt 1 w zw. z art. 160 § 1
pkt 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w chwili otwarcia spadku. W pierwszej
kolejności należy wskazać, że Sąd pierwszej instancji dokonał w sprawie szeregu
ustaleń faktycznych, jednak Sąd Okręgowy nie zaakceptował ich w całości lub
części ani też wyraźnie nie odrzucił. Z ogólnego toku wywodu można jedynie
II CSKP 82/25
9
pośrednio wywnioskować, że ustalenia te co najmniej w jakiejś części nie znalazły
akceptacji, jednak nie jest jasne, jakiej części (a może całości?) ustaleń to dotyczy.
Odnosząc się do wnioskodawcy J.F., Sąd drugiej instancji przyjął, że
zeznania uczestniczek U.Z. i M.K. wskazują na jego stałą pracę w gospodarstwie
rolnym matki w chwili otwarcia spadku. Zgodnie z powyższymi uwagami
stwierdzenie to jednak nie ma charakteru ustalenia faktycznego, a jest jedynie
pewną oceną prawną. Sąd Okręgowy powinien ustalić, jakich czynności, w jakim
okresie i z jaką częstotliwością dokonywał wnioskodawca w gospodarstwie rolnym
matki, a następnie ewentualnie stwierdzić, że kwalifikuje te czynności jako stałą
pracę bezpośrednio przy produkcji rolnej. Ustaleń takich jednak zabrakło, co
sprawia, że Sąd Najwyższy nie jest w stanie ocenić, czy wykładnia wskazanej
przesłanki została przez Sąd Okręgowy przeprowadzona prawidłowo.
Dalsze uwagi Sądu Okręgowego również nie pozwalają przyjąć, że
dokonano wystarczających ustaleń faktycznych co do wnioskodawcy.
W szczególności Sąd drugiej instancji powołuje się na sprzeczność ustaleń
faktycznych Sądu Rejonowego co do wieku wnioskodawcy, zamieszkiwania przez
niego wraz z matką oraz pracy w jej gospodarstwie; nie wskazuje jednak wprost,
z czym ustalenia te miałyby być sprzeczne, i jaki ostatecznie stan faktyczny
w odniesieniu do tych kwestii uznał za ustalony. Sąd drugiej instancji przywołuje
treść zeznań uczestniczki M.K. co do tego, że wnioskodawca pomagał
w prowadzeniu jej gospodarstwa rolnego, jednak ani nie wskazuje na okres
i częstotliwość tej pomocy, ani nawet nie stwierdza wprost, że czyni ten fakt częścią
swoich ustaleń faktycznych. Na koniec Sąd Okręgowy stwierdza, że zeznania
i twierdzenia wskazanych uczestników nie mogą być „całkowicie zaprzeczone
zeznaniami świadków wskazanych przez Sąd I instancji”, z czego wynika, że
jednak, przynajmniej częściowo, można im zaprzeczyć.
Podobnie niewystarczająco jasne są ustalenia przyjęte przez Sąd Okręgowy
w odniesieniu do spełnienia przesłanki stałej pracy w gospodarstwie rolnym
bezpośrednio przy produkcji rolnej w odniesieniu do uczestnika N.G. W tym
kontekście Sąd Okręgowy stanowczo stwierdza, iż uczestnik ten przed wyjazdem
do N. mieszkał we wchodzącym w skład spadku gospodarstwie rolnym i pomagał
II CSKP 82/25
10
matce w jego prowadzeniu. Okoliczność ta jest jednak w niniejszej sprawie bez
znaczenia, gdyż dotyczy faktów, które miały miejsce kilkanaście lat przed
otwarciem spadku. Dalej Sąd Okręgowy powołuje się na to, że N.G. przedstawił
oświadczenie właścicieli gospodarstwa rolnego, podobne w treści do oświadczenia
przedstawionego przez brata, jednak nie wskazuje wprost treści tego oświadczenia
ani tego, że uznaje je za wiarygodne i jakie konkretne fakty przyjmuje za ustalone
na podstawie oświadczenia. Ma ono dowodzić stałej pracy N.G. przy produkcji
rolnej (a więc – zgodnie z powyższymi uwagami – pewnej oceny prawnej, a nie
faktów), ale tylko pod warunkiem przyjęcia założenia Sądu Okręgowego co do
pożądanego kierunku wykładni relewantnych w sprawie przepisów. Ponadto Sąd
Okręgowy stwierdza, że Sąd pierwszej instancji w ogóle nie odniósł się do treści
tego oświadczenia, które „poza prostym zaprzeczeniem faktów w nim opisanych,
nie zostało zakwestionowane przez innych uczestników postępowania”.
Sąd Najwyższy jest związany dokonanymi przez sąd drugiej instancji
ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia
(art. 39813 § 2 k.p.c.). Wynika z tego nie tylko, że Sąd Najwyższy nie może czynić
własnych ustaleń sprzecznych z ustaleniami sądu ad quem, ale również, że nie
może czynić ustaleń faktycznych, jeżeli poczynione przez sądy meriti ustalenia są
niewystarczające lub niejasne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie
przyjmuje się, że naruszeniem prawa materialnego jest jego zastosowanie do
niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego (zob. wyroki SN: z 7 sierpnia 1997 r.,
I CKN 261/97; z 26 czerwca 2001 r., III CKN 400/00; z 11 marca 2003 r., V CKN
1825/00; z 20 kwietnia 2004 r., V CK 92/04; z 5 września 2012 r., IV CSK 76/12;
z 27 czerwca 2013 r., III CSK 270/12; z 28 lipca 2017 r., II CSK 570/16;
z 26 października 2017 r., II CSK 25/17, i z 7 lipca 2021 r., I CSKP 240/21;
postanowienia SN z 20 czerwca 1997 r., II CKN 246/97, i z 11 grudnia 2013 r.,
IV CSK 180/13). Nieustalenie lub niedostateczne ustalenie stanu faktycznego
powoduje, że prawo materialne nie może być zastosowane, gdyż w takim
przypadku niemożliwa jest jego subsumpcja pod właściwą normę prawną.
Subsumpcja oznacza podstawienie ustalonego stanu faktycznego pod abstrakcyjny
stan faktyczny zawarty w normie prawnej, zatem gdy sąd nie ustalił stanu
faktycznego, dokonanie takiego podstawienia nie jest możliwe.
II CSKP 82/25
11
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego
w zaskarżonej części i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania
na podstawie art. 39815 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
Beata Janiszewska Joanna Misztal-Konecka Marcin Krajewski
(E.M.
[a.ł])