II CSKP 618/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
12 lutego 2025 r.
SSN Krzysztof Wesołowski (przewodniczący)
SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska
SSN Dariusz Pawłyszcze (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 12 lutego 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej S. sp. z o.o. w K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 3 lutego 2022 r., I ACa 245/20,
wydanego w sprawie z powództwa S. sp. z o.o. w K.
przeciwko Skarbowi Państwa – W. w K.
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od S. sp. z o.o. w K. na rzecz Skarbu Państwa -
Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej 5400 (pięć
tysięcy czterysta) zł kosztów postępowania kasacyjnego.
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Krzysztof Wesołowski Dariusz Pawłyszcze
(Ł.W.)
II CSKP 618/23
2
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z 15 marca 2019 r., I C 260/16, oddalił
powództwo inwestora przeciwko Skarbowi Państwa – W. w Krakowie o zapłatę
397 283,07 zł z odsetkami tytułem naprawienia szkody wyrządzonej niezgodnym z
prawem uchyleniem pozwolenia na budowę z określeniem w wyroku, że pozwolenie
na budowę nie może być wykonywane.
Wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił
apelację inwestora.
Sąd ten ustalił, że powodowy inwestor ostateczną decyzją administracyjną
uzyskał pozwolenie na budowę. Na skutek skarg zainteresowanych Wojewódzki Sąd
Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 8 kwietnia 2013 r. uchylił zaskarżoną
decyzję i na podstawie art. 152 p.p.s.a. (w brzmieniu do 15 sierpnia 2015 r.) określił,
że pozwolenie na budowę nie może być wykonywane. WSA uznał,
że w postępowaniu administracyjnym nie wzięli udziału wszyscy zainteresowani
(udział sąsiedniej wspólnoty mieszkaniowej nie zastąpił udziału właścicieli mieszkań),
a ponadto pozwolenie na budowę było sprzeczne z warunkami zabudowy. Na skutek
skargi kasacyjnej inwestora Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 14 listopada
2013 r. uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargi
zainteresowanych na decyzję o pozwoleniu na budowę.
Inwestor, powołując się na art. 417 § 1 k.c. i art. 77 ust. 1 Konstytucji, dochodzi
naprawienia szkody wynikłej ze wstrzymania robót budowlanych w okresie od
wydania wyroku WSA do jego uchylenia wyrokiem NSA. Na szkodę składają się:
63 000 zł kosztu ponownej oceny zdolności kredytowej w związku z koniecznością
zwiększenia kredytu i wydłużenia okresu jego spłaty, 34 283,07 zł odsetek
naliczonych w okresie wstrzymania robót i 300 000 zł zapłacone wykonawcy
w związku z rozwiązaniem umowy o roboty budowlane z powodu wstrzymania robót
– razem 397 283,07 zł.
Sąd drugiej instancji uznał, że wydanie nieprawomocnego orzeczenia
sądowego może być niezgodnym z prawem działaniem przy wykonywaniu władzy
II CSKP 618/23
3
publicznej w rozumieniu art. 417 § 1 k.c. pod warunkiem, że orzeczenie było
niezgodne z prawem w sposób kwalifikowany, tj. rażąco sprzeczne z prawem.
Tymczasem dostrzeżone przez NSA naruszenia prawa nie miały charakteru
widocznego, lecz wymagały pogłębionej analizy prawniczej. Dlatego Skarb Państwa
nie odpowiada za szkodę wyrządzoną wydaniem wyroku WSA.
Powodowy inwestor w całości zaskarżył wyrok Sądu odwoławczego, któremu
zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 417 § 1 k.c., przez przyjęcie, że:
1) warunkiem koniecznym odpowiedzialności na podstawie art. 417 § 1 k.c.
za wydanie nieprawomocnego, wykonalnego orzeczenia jest wydanie go z rażącym
naruszeniem prawa, chociaż w świetle przepisu każda niezgodność orzeczenia
z prawem może uzasadniać odpowiedzialność Skarbu Państwa;
2) wyrok WSA nie naruszał rażąco prawa, chociaż teza WSA o konieczności
udziału w postępowaniu administracyjnym właścicieli mieszkań tworzących
sąsiednią wspólnotę była sprzeczna z jednolitą wykładnią, ugruntowaną
w orzecznictwie sądowym, a teza o niezgodności pozwolenia z warunkami zabudowy
była sprzeczna z treścią jednoznacznej decyzji o warunkach zabudowy;
3) uchylenie przez NSA wyroku WSA nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem
bezprawności wyroku WSA, mimo że art. 285a § 3 zdanie 2 p.p.s.a. nakazuje
traktowanie orzeczeń NSA jak orzeczeń wydanych w postępowaniu wywołanym
wniesieniem skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego
orzeczenia.
Skarżący zarzucił ponadto naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 170
i 171 p.p.s.a. przez stwierdzenie, że istnieją rozbieżne linie orzecznicze w zakresie
uczestników koniecznych postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, oraz
że decyzja o warunkach zabudowy była niejasna.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie zachodzi zarzucone naruszenie przepisów postępowania. Art. 170 p.p.s.a.
stanowi, że prawomocne orzeczenie sądu administracyjnego wiąże inne sądy, w tym
powszechne, i inne organy państwowe. Naruszeniem tego przepisu byłoby
kwestionowanie obwiązywania pozwolenia na budowę, które z chwilą wydania
II CSKP 618/23
4
wyroku NSA stało się nie tylko ostateczne, lecz także prawomocne. Natomiast
naruszeniem art. 171 p.p.s.a., nadającego prawomocnym wyrokom sądów
administracyjnych powagę rzeczy osądzonej, byłoby oparcie rozstrzygnięcia na tezie
sprzecznej z podstawą rozstrzygnięcia sądu administracyjnego, np. przyjęcie przez
sąd powszechny, jako przesłanki rozstrzygnięcia, że w tym konkretnym
postępowaniu o pozwolenie na budowę właściciele mieszkań zostali pozbawieni
możliwości obrony mimo tezy NSA, że ich udział nie był konieczny. Na podstawie
art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podstawą skargi kasacyjnej jest naruszenie prawa
materialnego. Przepis nie wyróżnia kategorii „rażącego” naruszenia prawa. Nawet
gdyby NSA w uzasadnieniu wyroku określił naruszenie prawa przez WSA jako rażące,
to nie miałoby to znaczenia prawnego i nie byłoby objęte powagą rzeczy osądzonej.
Sąd Apelacyjny nie oparł swojego wyroku na tezach mogących naruszać art. 170
lub 171 p.p.s.a.
Zaskarżony wyrok nie narusza art. 417 § 1 k.c., aczkolwiek z innej przyczyny
od wskazanej w jego uzasadnieniu. Decyzja administracyjna może stać się
ostateczna (art. 16 § 1 k.p.a.) i dopiero decyzja ostateczna może zostać decyzją
prawomocną (art. 16 § 3 k.p.a.). Do chwili prawomocności stan prawny
ukształtowany decyzją ostateczną jest tymczasowy, tzn. strony powinny liczyć się
z uchyleniem lub zmianą decyzji. Decyzja ostateczna jest z mocy prawa skuteczna
(co do nadanych nią uprawnień) lub wykonalna (co do nałożonych obowiązków)
mimo nieprawomocności, chyba że sąd administracyjny wstrzymał wykonanie
zaskarżonej decyzji na podstawie art. 61 p.p.s.a. (w tym przepisie wstrzymanie
wykonania oznacza także wstrzymanie skuteczności). Stanu tymczasowości
ostatecznej decyzji nie zmienia wydanie co do decyzji wyroku sądu
administracyjnego w pierwszej instancji.
Wyrok WSA uchylający decyzję wstrzymuje skuteczność decyzji, chyba że
sąd w wyroku postanowił inaczej (art. 152 § 1 p.p.s.a.). Do 15 sierpnia 2015 r.
obowiązywała zasada odwrotna: art. 152 p.p.s.a. stanowił, że uchylona
nieprawomocnie decyzja ostateczna nie podlega wykonaniu tylko w zakresie
określonym przez sąd (przez wykonanie przepis rozumiał także skuteczność).
Zarówno jednak przez 15 sierpnia 2015 r., jak od tego dnia możliwość wykonania
II CSKP 618/23
5
decyzji lub nadanego nią prawa przed uprawomocnieniem się wyroku WSA jest
tymczasowa i strona powinna liczyć się z prawomocnym uchyleniem decyzji.
Istotny jest zaznaczony wyżej podział decyzji administracyjnych na
nakładające na stronę obowiązek i nadające jej prawo. Strona, która wbrew swojej
woli wykonała nałożony na nią nieprawomocnie obowiązek (np. rozbiórki ogrodzenia
lub innego obiektu), następnie uchylony, ma prawo do odszkodowania na podstawie
art. 417 § 1 k.c. Dlatego do rzadkości należy wszczynanie przez organ
administracyjny egzekucji takich obowiązków przed uprawomocnieniem się
ostatecznej decyzji o ich nałożeniu. Natomiast w przypadku decyzji nadającej prawo,
np. pozwolenia na budowę, strona uprawniona nie może ponieść szkody na skutek
samego wydania decyzji, ponieważ nie ma obowiązku rozpoczęcia budowy lub
przygotowań do niej z chwilą ostateczności decyzji o pozwoleniu. Jeżeli podejmuje
te działania przed prawomocnością pozwolenia na budowę, to czyni to na własne
ryzyko. Decyzje nadające prawo nie podlegają wykonaniu. Skorzystanie z prawa
nadanego decyzją określa się niekiedy jako skonsumowanie decyzji.
W przypadku decyzji nadającej prawo przyczyną szkody wynikłej z uchylenia
ostatecznej, lecz nieprawomocnej decyzji nie jest wydanie decyzji, lecz jej
skonsumowanie, czyli przystąpienie do wykonywania prawa nadanego
nieprawomocną decyzją. Dopiero uchylenie lub zmiana prawomocnej decyzji
nadającej prawo (np. na skutek wznowienia postępowania) może rodzić
odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa na podstawie art. 417
§ 1 w zw. z art. 4171 § 2 k.c., jeżeli skutkiem uchylenia jest szkoda
(np. nakaz rozbiórki obiektu). Przy tym bada się także, czy to uprawniony nie
doprowadził do wydania uchylonej decyzji (np. wprowadzając organ w błąd) lub
przyczynił się do tego (art. 362 k.c.). Skarga do sądu administracyjnego jest
normalnym środkiem zaskarżenia ostatecznej decyzji administracyjnej, a tym samym
uchylenie tej decyzji w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może
zostać uznane za źródło odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa.
W niniejszej sprawie nie doszło do prawomocnego uchylenia ostatecznego
pozwolenia na budowę. Na mocy wyroku WSA została jedynie wstrzymana
wykonalność (w istocie skuteczność) tego pozwolenia do czasu rozpoznania skargi
II CSKP 618/23
6
kasacyjnej inwestora, który dochodzi naprawienia szkody wynikłej z czasowego
wstrzymania robót budowlanych. Tymczasem dochodzona szkoda była skutkiem
zawarcia umów kredytu oraz o roboty budowlane przed uprawomocnieniem się
pozwolenia na budowę. Dopiero od prawomocności pozwolenia inwestor ma prawo
działać w zaufaniu do jego trwałości, a uchylenie pozwolenia skutkuje
odpowiedzialnością Skarbu Państwa na podstawie art. 417 § 1 w zw. z art. 4171
§ 2 k.c. Jeżeli inwestor zawiera umowy konieczne do realizacji inwestycji przed
prawomocnością pozwolenia na budowę, to powinien je tak ukształtować, aby
uwzględniały one możliwość uchylenia pozwolenia lub wstrzymania jego
skuteczności.
W świetle art. 152 p.p.s.a., w brzmieniu zarówno przed jak i po 15 sierpnia
2015 r., ostateczna decyzja administracyjna ma charakter zbliżony do wyroku sądu
pierwszej instancji w postępowaniu cywilnym, zaopatrzonego w rygor
natychmiastowej wykonalności – obydwa akty mogą być wykonywane mimo
nieprawomocności. Artykuł 338 § 2 k.p.c. stanowi o odpowiedzialności
odszkodowawczej uprawnionego wobec zobowiązanego na wypadek późniejszego
uchylenia orzeczenia zaopatrzonego w rygor natychmiastowej wykonalności. Nie jest
przewidziana odpowiedzialność Skarbu Państwa za nieprzyznanie uprawnionemu
prawa do wykonania nieprawomocnego orzeczenia (np. przez odmowę nadania
rygoru natychmiastowej wykonalności lub jego zawieszenie). Zarówno
w postępowaniu cywilnym jak i przed sądami administracyjnymi może dojść do zbyt
długiego okresu wstrzymania wykonania orzeczenia lub decyzji na czas
postępowania, co może powodować odpowiedzialność Skarbu Państwa za
przewlekłość postępowania. Jednak odpowiedzialność za przewlekłość nie jest
przedmiotem niniejszej sprawy.
Podsumowując: Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności na podstawie
art. 417 § 1 k.c. za szkody wynikłe z realizacji przez stronę prawa nadanego
ostateczną decyzją administracyjną, powstałe w związku z uchyleniem
nieprawomocnej decyzji lub wstrzymaniem jej skuteczności. Przyczyną szkody jest
przedwczesna realizacja prawa nadanego decyzją, a nie nieprawomocne orzeczenie
sądu administracyjnego. Dlatego zbędna jest ocena charakteru naruszenia prawa
uchylonym wyrokiem WSA, tj. czy było ono rażące.
II CSKP 618/23
7
Analogiczne powództwo było przedmiotem wyroku SN z 22 czerwca 2018 r.,
II CSK 560/17. Inwestor także uzyskał ostateczne pozwolenie na budowę, uchylone
wyrokiem WSA ze wstrzymaniem wykonalności pozwolenia. Wyrok ten został
uchylony przez NSA i po ponownym rozpoznaniu sprawy skarga zainteresowanego
na decyzję o pozwoleniu została oddalona, a inwestor dochodził od Skarbu Państwa
odszkodowania za czasową niemożność realizacji inwestycji. Sądy powszechne
oddaliły kolejno powództwo i apelację inwestora, a Sąd Najwyższy powołanym wyżej
wyrokiem z 22 czerwca 2018 r. oddalił skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy stwierdził,
że od „wprowadzenia do systemu prawnego instytucji sądowej kontroli administracji
osoby, które zabiegają na drodze administracyjnej o określone uprawnienia, muszą
liczyć się z tym, że postępowanie to może posłużyć (…) podmiotom, które
w przyznaniu im uprawnień widzą zagrożenia dla własnej sfery prawnej”. Uznał także,
że skoro nieprawomocny wyrok WSA nie przysparza stronom „uprawnień ani nie
nakłada na nie obowiązków, to do szkody może prowadzić nie tyle jego wydanie, co
wykonanie lub skonsumowanie skutków, do których zmierzał, chociaż finalnie
– z uwagi na jego nieuprawomocnienie się - trzeba uznać, że skutki te nie powinny
nastąpić”.
Zatem w przypadku nieprawomocnego wyroku szkoda może być skutkiem
wykonania wyroku (a nie samego wydania wyroku), tj. decyzji utrzymanej wyrokiem
w mocy w przypadku wyroku sądu administracyjnego. Wykonaniu podlegają decyzje
nakładające obowiązki. Natomiast skutkiem decyzji nadającej uprawnienie nie jest
jej wykonanie, lecz prawo uprawnionego do „skonsumowania” skutków decyzji, czyli
rozpoczęcie budowy w przypadku pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie
inwestor dochodzi odszkodowania nie za uchylenie mu post factum możliwości
skonsumowania pozwolenia na budowę, lecz za odroczenie mu tej możliwości
w normalnym toku postępowania, za co Skarb Państwa nie może ponosić
odpowiedzialności.
Ponadto, niezależnie od wykładni art. 417 § 1 k.c., zasadniczy składnik szkody
podnoszonej przez inwestora nie ma związku przyczynowego ze wstrzymaniem
wykonalności pozwolenia na budowę. Inwestor twierdzi, że zapłacił wykonawcy
300 000 zł na podstawie art. 6494 § 3 k.c., z powodu rozwiązania umowy o roboty
budowlane. Przepis ten przyznaje wykonawcy prawo do umówionego
II CSKP 618/23
8
wynagrodzenia za niewykonane roboty budowlane, po odliczeniu tego, co
wykonawca oszczędził z powodu niewykonania robót (czyli w istocie przyznaje prawo
do utraconego zysku), jeżeli przyczyną niewykonania umowy było nieuzyskanie
żądanej przez wykonawcę gwarancji zapłaty. Przy tym wykonawca w każdym czasie
może żądać gwarancji zapłaty (art. 6491 § 1 k.c.), bez wskazania przyczyn tego
żądania, i prawa tego nie można wyłączyć umową (art. 6492 § 1 k.c.). Zatem
przyczyną szkody inwestora było nieudzielenie gwarancji zapłaty, a nie wstrzymanie
robót na mocy wyroku WSA. Nie można wykluczyć, że wykonawca żądał gwarancji
zapłaty ze względu na przesunięcie terminu robót, lecz motyw skorzystania ze
swojego prawa nie jest normalną przyczyną szkody w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Na
podstawie art. 6491 § 1 k.c. inwestor w każdej chwili powinien liczyć się z żądaniem
gwarancji zapłaty i nie może przerzucać na inne podmioty odpowiedzialności za
skorzystanie przez wykonawcę z przysługującego mu prawa.
Sąd odwoławczy pominął kwestię związku przyczynowego dochodzonej
szkody wyrokiem wydanym przez WSA, w szczególności okoliczność,
że wstrzymanie tym wyrokiem skuteczności pozwolenia na budowę nie
spowodowało szkody. Szkoda powstała na skutek zawarcia przez inwestora umów
bez liczenia się ze skargą do sądu administracyjnego na pozwolenie na budowę.
Mimo niepełnego uzasadnienia wyrok Sądu Apelacyjnego odpowiada prawu i skarga
kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c.
W wyrokach sądów obydwu instancji pozwany Skarb Państwa został
oznaczony przez organ reprezentujący go w niniejszym procesie. Tymczasem
statio fiscii jest jednostka organizacyjna Skarbu Państwa, nie jest nim organ kierujący
jednostką. Od początku obowiązywania Kodeksu postępowania cywilnego z 1928 r.,
a następnie z 1964 r. Skarb Państwa był oznaczany przez dodanie nazwy
państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się spór.
W latach 90-tych XX w. stopniowo rozszerzała się praktyka oznaczania Skarbu
Państwa przez dodanie nazwy organu zamiast nazwy jednostki organizacyjnej, czyli
statio fiscii. Jest to praktyka nieprawidłowa. Sposób oznaczenia Skarbu Państwa ma
znaczenie prawne przy zasądzeniu świadczenia pieniężnego od Skarbu Państwa,
gdyż na podstawie art. 1060 § 2 k.p.c. egzekucję przeciwko Skarbowi Państwa
prowadzi się z rachunku bankowego właściwej państwowej jednostki organizacyjnej
II CSKP 618/23
9
dłużnika. Organy kierujące jednostkami Skarbu Państwa nie posiadają swoich
rachunków bankowych, gdyż są one prowadzone dla państwowych jednostek
organizacyjnych. Dlatego w niniejszym wyroku Skarb Państwa został oznaczony
prawidłowo. Istnieją przepisy przyznające zdolność sądową organowi Państwa
w niektórych sprawach cywilnych (np. art. 1891 k.p.c.) i wówczas formalną stroną
postępowania jest organ, a nie osoba prawna Skarb Państwa (oczywiście
materialnoprawnie stroną jest Skarb Państwa, który np. ma obowiązek pokryć koszty
zasądzone od organu).
Na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. oraz art. 32 ust. 3 ustawy o Prokuratorii
Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej Skarbowi Państwa przysługuje od skarżącego
zwrot kosztów sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną w wysokości stawki
minimalnej określonej w stosowanym odpowiednio § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia
Min. Sprawiedl. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Krzysztof Wesołowski Dariusz Pawłyszcze
(Ł.W.)
[a.ł])