II CSKP 508/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
26 czerwca 2025 r.
SSN Piotr Telusiewicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Beata Janiszewska
SSN Dariusz Pawłyszcze
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 26 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej A. B., C. D. i E. F.
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z 28 kwietnia 2021 r., II Ca 889/20,
w sprawie z powództwa A. B., C. D. i E. F.
przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń spółce akcyjnej w W. (poprzednio
Towarzystwo Ubezpieczeń spółka akcyjna w W., poprzednio Towarzystwo
Ubezpieczeń spółka akcyjna w W.)
o zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania,
pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania kasacyjnego.
Beata Janiszewska
Piotr Telusiewicz
Dariusz Pawłyszcze
UZASADNIENIE
II CSKP 508/23
2
Powodowie A. B., C. D., E. F. i G. H. wnosili o zasądzenie od pozwanego
Towarzystwa Ubezpieczeń spółki akcyjnej w W. następujących kwot: na rzecz A. B.
60 000 zł, na rzecz G. H. 60 000 zł, na rzecz C. D. 30 000 zł, na rzecz E. F. 30 000
zł. Wymienionych kwot domagali się tytułem zadośćuczynienia w związku z
wypadkiem z […], w wyniku którego śmierć poniósł X. Y., syn i brat powodów.
Wyrokiem z 13 marca 2019 r., Sąd Rejonowy w […] oddalił powództwo
w całości. W zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej Sąd pierwszej
instancji ustalił następujący stan faktyczny.
W dniu […], około godz. 21:25, przemieszczało się dwóch pieszych: X. Y. i W.
Z. Piesi poruszali się w sposób nieprawidłowy, po prawej stronie drogi, idąc obok
siebie. Ubrani byli w ciemne stroje, nie posiadali elementów odblaskowych. Obaj byli
nietrzeźwi. X. Y. miał 2,95 promila, zaś W. Z. 2,3 promila alkoholu we krwi.
Występowały intensywne opady deszczu, co skutkowało znacznym ograniczeniem
widoczności. Idąc obok siebie, mężczyźni poruszali się w ten sposób, że W. Z.
poruszał się poboczem drogi, zaś X. Y. szedł po jezdni, pomiędzy 0,1-0,8 metra od
jej krawędzi.
Tą samą drogą, w tym samym kierunku, kierując samochodem osobowym
marki M., poruszał się K. J. Ze względu na panujące na drodze warunki, intensywne
opady deszczu, brak odpowiedniego oświetlenia, widoczność spadła do około 10
metrów. K. J., potencjalnie dodatkowo oślepiany przez rozbłysk świateł jadącego z
naprzeciwka pojazdu marki N., nie zauważył idących pieszych i nie podejmując
żadnego manewru obronnego najechał prawą stroną pojazdu na idącego po jezdni
X. Y. W następstwie powyższego idący poboczem W. Z. został uderzony ciałem X.
Y. i odrzucony w prawą stronę na pobocze, doznał niegroźnych obrażeń, nie stracił
przytomności. X. Y. natomiast, uderzony z pełną prędkością, został umieszczony na
przedniej części samochodu, pokrywie silnika, głową przebił przednią szybę pojazdu
po prawej stronie. Od momentu uderzenia był wieziony na samochodzie. Pojazd po
kolejnych kilkunastu metrach rozpoczął efektywne zmniejszenie prędkości, kierujący
wykonał odruchowy manewr obronny w postaci hamowania oraz zmiany kierunku
jazdy w lewo. Po przejechaniu około 50 metrów ciało X. Y. bezwładnie spadło
z pojazdu na nawierzchnię, po której sunęło jeszcze przez kolejne kilka metrów.
II CSKP 508/23
3
Pojazd prowadzony przez K. J. został wyhamowany w odległości 87 metrów miejsca
uderzenia pieszego. X. Y. doznał licznych obrażeń i zginął na miejscu.
W sprawie wypadku drogowego prowadzone było postępowanie karne.
Wyrokiem z 1 marca 2012 r., Sąd Rejonowy w […] uznał K. J. za winnego popełnienia
przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. Wyrokiem z 19 czerwca
2012 r., Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę Sądowi
pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z 17 lipca 2014 r., Sąd
Rejonowy w […] uniewinnił K. J. Na skutek apelacji Sąd Okręgowy w Lublinie
ponownie uchylił wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego
rozpoznania.
Towarzystwo Ubezpieczeń spółka akcyjna przyznała tytułem
zadośćuczynienia na rzecz A. B. i G. H. kwoty po 10 000 zł, a na rzecz C. D. i E. F.
po 5 000 zł, dodatkowo wypłacając E. F. zwrot kosztów pogrzebu i nagrobka.
Uzasadniając oddalenie powództwa, Sąd Rejonowy wskazał, że podstawę
roszczenia każdego z powodów stanowi art. 446 § 4 k.c. Stwierdził, że
w rozpoznawanej sprawie występuje odpowiedzialność na zasadzie ryzyka,
przewidziana w art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. Sąd Rejonowy odwołał się
do art. 362 k.c., rozważając kwestię przyczynienia się poszkodowanego do
powstania szkody. W dalszej części uzasadnienia wskazał, że wyłączną przyczynę
wypadku stanowiło zachowanie X. Y. Stwierdził, że zgodnie z opiniami biegłych,
gdyby piesi poruszali się w sposób prawidłowy, do wypadku by nie doszło.
Według przytoczonej w uzasadnieniu opinii biegłego M. D. kierujący nawet
jadąc z prędkością dozwoloną nie miał najprawdopodobniej możliwości uniknięcia
wypadku. Z kolei według opinii biegłego M. Ś. nie jest możliwe wnioskowanie co do
możliwości uniknięcia wypadku przez kierującego pojazdem. Sąd Rejonowy
stwierdził, że u podstaw zapadłego orzeczenia legła opinia biegłego M. Ś.
Postanowieniem z 7 października 2020 r. postępowanie w sprawie zostało
zawieszone wobec śmierci powoda G. H. i podjęte z udziałem jego następców
prawnych: A. B., C. D. i E. F. Powódki domagały się odpowiednio kwot: 80 000 zł, 50
000 zł, 50 000 zł.
II CSKP 508/23
4
Wyrokiem z 28 kwietnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił apelację
powodów. Sąd odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego
i dokonaną oceną prawną, stwierdzając, że przyjmuje je za własne. Rozważając
zarzuty apelacji, stwierdził w szczególności, że uprawnienie powodów do
skutecznego dochodzenia roszczeń uzależnione było od ustalenia, czy wystąpiła
przesłanka egzoneracyjna w postaci wyłącznej winy poszkodowanego. Wskazał, że
wyłączna wina w spowodowaniu szkody występuje tylko wówczas, gdy zawinione
działanie poszkodowanego jest jedyną przyczyną wypadku. Zwrócił uwagę, że ciężar
udowodnienia wyłącznej winy poszkodowanego spoczywa na odpowiedzialnym,
który, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności, winien wykazać nie tylko winę
poszkodowanego, ale także brak jakiegokolwiek swego zawinienia i wyłączny
związek między zachowaniem się poszkodowanego a wypadkiem.
Sąd Okręgowy stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego,
w tym w szczególności z treści opinii biegłych, wynika jednoznacznie, że
bezpośrednią przyczyną wypadku było niewłaściwe zachowanie poszkodowanego
X. Y., które nosiło znamiona rażąco nieprawidłowego. Sąd Okręgowy wskazał, że nie
zostało wykazane, aby współprzyczyną wypadku była nadmierna prędkość pojazdu.
Sąd odwoławczy stwierdził, że jakkolwiek z opinii biegłych, w tym również
opinii przeprowadzonych w postępowaniu karnym, wynika, iż pojazd w chwili
uderzenia poruszał się w terenie zabudowanym z prędkością około 80 km/h, to
przyczyna potrącenia pieszego i skutki wypadku nie leżą po stronie nadmiernej
prędkości kierowcy. W zaistniałej sytuacji drogowej, przy zakresie widoczności
świateł mijania, w których obserwacja przedpola jazdy była utrudniona na skutek
olśnienia wywołanego reflektorami nadjeżdżającego z naprzeciwka pojazdu,
kierujący samochodem, jadąc z prędkością administracyjnie dopuszczalną 50 km/h,
nie miałby możliwości uniknięcia potrącenia niewidocznego w ciemnych ubraniach
pieszego, który znajdował się po niewłaściwej stronie drogi. Przy zakresie
widoczności, jaki dają światła mijania, do zatrzymania pojazdu na mokrej
nawierzchni, hamując przy czasie reakcji kierowcy 1,4 sekundy, kierujący powinien
jechać około 36 km/h. W ocenie Sądu Okręgowego, kierujący pojazdem nie miał
żadnej technicznej możliwości uniknięcia zderzenia, niezależnie od tego, czy jechał
z obowiązującą prędkością 50 km/h, czy też wyższą niż obowiązująca w miejscu
II CSKP 508/23
5
zdarzenia. Sąd Okręgowy stwierdził, że jazda z prędkością przekraczająca wartość
dozwoloną jest wprawdzie naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
ale w okolicznościach sprawy niepozostającym w związku przyczynowym
z zaistnieniem wypadku.
Od powyższego wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wywiodły
powódki, zaskarżając ten wyrok w części oddalającej apelację (pkt I wyroku).
Skarżące podniosły zarzuty naruszenia: art. 278 k.p.c. w zw. z art. 2781 k.p.c. w zw.
z art. 235 k.p.c., art. 361 k.c., art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c., art. 4, art. 19
ust. 1 i art. 30 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W oparciu o podniesione
zarzuty wniosły o uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację oraz
wyroku wydanego w pierwszej instancji w części oddalającej powództwo
i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w […] do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie w całości
i zasądzenie od powódek na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym
kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wobec oparcia rozpoznawanej skargi na obu podstawach kasacyjnych,
w pierwszej kolejności rozważenia wymaga podniesiony zarzut naruszenia
przepisów postępowania poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii
biegłego M. Ś., przeprowadzonej wcześniej w postępowaniu karnym. Zarzut ten
okazał się niezasadny. Według art. 2781 k.p.c. sąd może dopuścić dowód z opinii
sporządzonej na zlecenie organu władzy publicznej w innym postępowaniu
przewidzianym przez ustawę. Wskazany przepis miał na celu nie tyle poszerzenie
kręgu dowodów dopuszczalnych w postępowaniu cywilnym, ile przesądzenie
dopuszczalności dowodu z opinii sporządzonej w innym postępowaniu. Taki dowód
był dopuszczalny także przed wejściem w życie art. 2781 k.p.c., aczkolwiek niekiedy
było to kwestionowane. Ponadto, nawiązując wprost do treści sformułowanego
zarzutu, wbrew stanowisku skarżącego brak jest podstaw do ograniczenia
zastosowania tej regulacji wyłącznie do sytuacji, gdy w danej sprawie opinii biegłego
II CSKP 508/23
6
nie przeprowadzono. Podzielić należy stanowisko doktryny, zgodnie z którym
dopuszczenie dowodu z opinii na podstawie tego przepisu skutkuje przypisaniem jej
skutków opinii biegłego, określonych innymi przepisami prawa procesowego. W
szczególności stanowić może ona podstawę rozstrzygnięcia co do kwestii
wymagających wiadomości specjalnych. Nie ma również przeszkód, aby
w przypadku, gdy w danej sprawie dopuszczono dowód z kilku opinii biegłych, za
rozstrzygające uznać wnioski wynikające z opinii, o której mowa w art. 2781 k.p.c.
Uzasadnione okazały się natomiast zarzuty naruszenia przepisów prawa
materialnego. W przedmiotowej sprawie nie budziło wątpliwości, że pozwana jest
ubezpieczycielem odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego
marki M., a powodowie wywodzą swoje roszczenia ze zdarzenia związanego
z ruchem tego pojazdu. Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że samoistny posiadacz
mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi
odpowiedzialność za szkody wyrządzone komukolwiek przez ruch pojazdu. Jest to
odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, a jej wyłączenie następuje w razie wystąpienia
jednej z przesłanek egzoneracyjnych, spośród których w rozpoznawanej sprawie
znaczenie ma przesłanka nastąpienia szkody wyłącznie z winy poszkodowanego.
Ciężar udowodnienia przesłanki określonej jako wyrządzenie szkody
„wyłącznie z winy poszkodowanego” (a nie, jak nieściśle wskazywał Sąd drugiej
instancji: z wyłącznej winy poszkodowanego) spoczywa na podmiocie ponoszącym
odpowiedzialność według art. 436 k.c. Chcąc zatem uwolnić się od
odpowiedzialności, powinien wykazać nie tylko winę poszkodowanego, ale zarazem
brak jakiejkolwiek winy własnej oraz wyłączny związek przyczynowy między
zachowaniem się poszkodowanego a wypadkiem (wyrok SN z 14 maja 2021 r.,
IV CSKP 31/21; również nadal aktualne orzeczenia SN: z 17 kwietnia 1957 r., 4 CR
532/56, OSN 1958, nr 2, poz. 46; z 30 grudnia 1957 r., 4 CR 530/57, RPEiS 1959/1,
s. 329).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym wypadków drogowych
wskazuje się, że dla wyłączenia odpowiedzialności na zasadzie ryzyka znaczenie ma
to, czy kierujący pojazdem zastosował się do przepisów o ruchu drogowym (m.in.
nadal aktualne orzeczenia SN: z 21 października 1937 r., C.II. 1014/37, OSP 1938,
II CSKP 508/23
7
poz. 323; z 17 października 1938 r., C.II. 653/38, OSP 1939, poz. 143; z 22 czerwca
1964 r., II CR 44/64, OSPiKA 1965, nr 11, poz. 231; wyroki SN: z 18 kwietnia
1986 r., III CRN 57/86, OSNCP 1987, nr 8, poz. 117; z 7 maja 1996 r., III CRN 60/95;
z 25 stycznia 2001 r., IV CKN 243/00). W szczególności wskazuje się, że należy
ustalić, czy kierujący poruszał się z prędkością bezpieczną, biorąc pod uwagę, że
prędkość ta powinna być ustalona z odniesieniu do konkretnych warunków
panujących na drodze, a przez to może być niższa od administracyjnie dopuszczalnej
(wyroki SN: z 18 kwietnia 1986 r., III CRN 57/86, OSNCP 1987, nr 8, poz. 117;
z 25 stycznia 2001 r., IV CKN 243/00). Odnotować należy także wypowiedź, w której
Sąd Najwyższy stwierdził, że kierujący pojazdem w terenie zabudowanym musi
przewidywać możliwość pojawienia się na jezdni nieoświetlonej przeszkody (wyrok
SN z 18 kwietnia 1986 r., III CRN 57/86, OSNCP 1987, nr 8, poz. 117).
Z ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego wynika, że kierujący
pojazdem marki M. naruszył przepisy prawa o ruchu drogowym, poruszając się
w terenie zabudowanym z prędkością około 80 km/h w bardzo trudnych warunkach
drogowych: w porze nocnej i w trakcie silnego deszczu. W tej sytuacji wyłączenie
odpowiedzialności pozwanego wymagałoby wykazania, że do śmiertelnego wypadku
doszłoby również wówczas, gdyby kierujący pojazdem zachował się prawidłowo,
w szczególności prowadził pojazd z odpowiednią prędkością. Ustaleń takich jednak
w sprawie nie poczyniono, a brak podstaw do ich dokonania wykluczał
w konsekwencji uznanie, że została zrealizowana przesłanka egzoneracyjna, wpływa
na sytuację procesową pozwanego, którego zgodnie z art. 6 k.c. obarcza ciężar
dowodu wystąpienia faktów realizujących wskazaną wyżej przesłankę
egzoneracyjną. Sąd Okręgowy w ramach rozważań prawnych stwierdził, że kierujący
samochodem, jadąc z prędkością administracyjnie dopuszczalną 50 km/h, nie miałby
możliwości uniknięcia potrącenia. Stwierdzenie to pozostaje jednak w sprzeczności
z ustaleniami faktycznymi Sądu Rejonowego, które przez Sąd odwoławczy zostały
przyjęte za własne. Według opinii biegłego M. Ś., uznanej za rozstrzygającą, nie jest
możliwe wnioskowanie co do możliwości uniknięcia wypadku przez kierującego
pojazdem.
Nieuzasadnione jest również przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że kierujący
pojazdem miał prawo poruszać się z prędkością dopuszczalną w rozumieniu art. 20
II CSKP 508/23
8
ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wynoszącą na obszarze zabudowanym
50 km/h. Skarżące trafnie podnoszą, że kierujący miał obowiązek zachowania
prędkości bezpiecznej, dostosowanej do warunków jazdy, zgodnie z art. 19 ust. 1
ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W określonych warunkach panujących na drodze
kierujący pojazdem może mieć bowiem obowiązek zachowania prędkości niższej niż
administracyjnie dopuszczalna (wyroki SN: z 19 września 2019 r., II KK 230/18;
z 20 października 2020 r., IV KK 661/19, OSNKW 2020 nr 11-12, poz. 53;
postanowienie SN z 20 września 2021 r., IV KS 34/21).
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności zdarzenia, w szczególności
porę nocną i ulewny deszcz, jest wątpliwe, że prędkość bezpieczna odpowiadała
dopuszczalnej prędkości administracyjnej. Tym bardziej nie można natomiast uznać
za prędkość bezpieczną rzeczywistej prędkości poruszania się pojazdu, czyli
80 km/h. W tych okolicznościach brak podstaw do uznania, że do powstania szkody
doszło wyłącznie z winy poszkodowanego, a w konsekwencji – iż pozwany nie ponosi
odpowiedzialności gwarancyjnej za skutki wyrządzenia szkody przez
ubezpieczonego kierującego pojazdem. Odrębną kwestią jest ustalenie stopnia
przyczynienia się poszkodowanego, które nie było dotychczas badane
z powodu kierunku zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Przy uwzględnieniu powyższej argumentacji Sąd Najwyższy, na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Beata Janiszewska
Piotr Telusiewicz
Dariusz Pawłyszcze