II CSKP 429/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
29 maja 2025 r.
SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący)
SSN Ewa Stefańska
SSN Krzysztof Wesołowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 29 maja 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej P. W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z 14 grudnia 2021 r., I ACa 60/20,
w sprawie z powództwa G. R.
przeciwko P. W.
o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki tytułem kosztów
postępowania kasacyjnego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych
wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas po upływie
tygodnia od dnia doręczenia odpisu wyroku pozwanemu do dnia
zapłaty.
M.L.
Ewa Stefańska
Tomasz Szanciło
Krzysztof Wesołowski
UZASADNIENIE
II CSKP 429/23
2
Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z 30 października 2019 r., w sprawie
z powództwa G. R. przeciwko P. W. o pozbawienie tytułu wykonawczego
wykonalności, oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach procesu.
Wyrokiem z 14 grudnia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu
apelacji powoda. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że pozbawił
wykonalności tytuł wykonawczy w postaci aktu notarialnego z 9 grudnia 2011 r., rep.
[…], zawartego pomiędzy powódką a pozwanym, zaopatrzony w klauzulę
wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 18
lipca 2012 r. oraz w zakresie kosztów procesu, i orzekł o kosztach postępowania
apelacyjnego.
Stan faktyczny sprawy, po dokonaniu przez Sąd Apelacyjny dodatkowych
ustaleń faktycznych, w zakresie niezbędnym do rozpatrzenia skargi kasacyjnej
przedstawia się następująco:
Postanowieniem z 18 lipca 2011 r. referendarz sądowy nadał na wniosek
pozwanego klauzulę wykonalności przeciwko powódce aktowi notarialnemu
z 2 września 2010 r., rep. […], w zakresie § 4 tego aktu co do kwoty
200 000 zł.
Z kolei postanowieniem z 18 lipca 2012 r. referendarz sądowy nadał na
wniosek pozwanego klauzulę wykonalności przeciwko powódce aktowi notarialnemu
z 9 grudnia 2011 r., rep. […], co do 150 000 zł z odsetkami w wysokości 3% w
stosunku rocznym – w terminie do 31 marca 2012 r. oraz w zakresie odsetek
ustawowych w przypadku uchybienia terminowi płatności.
Ponadto pozwany uzyskał przeciwko powódce cztery tytuły wykonawcze
w postaci bliżej określonych nakazów zapłaty zaopatrzonych w klauzulę
wykonalności.
Na podstawie ww. tytułów wykonawczych pozwany złożył 19 stycznia 2015 r.
wniosek o wszczęcie egzekucji na łączną kwotę 524 000 zł „wraz z kosztami oraz
należnymi odsetkami przez zajęcie i sprzedaż nieruchomości stanowiącej własność
dłużnika (…) objętej KW nr […]”. Postępowanie toczyło się pod sygnaturą Km [...]. W
piśmie załączonym do akt komorniczych z 5 czerwca 2017 r., zatytułowanym „Kwoty
wyegzekwowane Km [...]”, widnieje informacja, że na rzecz wierzyciela przekazano
II CSKP 429/23
3
tytułem kwoty głównej 432 513,58 zł, tytułem odsetek 306 073 zł, a wraz z kosztami
procesu i kosztami zastępstwa w egzekucji, łącznie kwotę 751 759,58 zł. Komornik
pobrał brutto 133 400,62 zł tytułem opłaty egzekucyjnej. W postanowieniu z 6
czerwca 2017 r. o umorzeniu tego postępowania wobec stwierdzenia
bezskuteczności komornik wskazał, że wierzyciel wystąpił o egzekucję 824 383,89
zł. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi powoda 12 czerwca 2017 r.
Już 5 maja 2017 r. wierzyciel złożył, nie dysponując tytułem wykonawczym,
kolejny wniosek o wszczęcie egzekucji z nieruchomości objętej KW nr […], pozostałej
do wyegzekwowania kwoty 91 486 zł. Postępowanie toczy się pod sygn. Km [...]1.
Obecnie jest ono zawieszone na postawie postanowienia wydanego w niniejszym
postępowaniu. Z rachunku bankowego posiadanego przez pozwanego w okresie od
2 września 2010 do 27 grudnia 2012 r. dokonano wypłat następujących kwot: 2
września 2010 r. – 200 000 zł; od 18 lutego 2011 r. – 60 000 zł; 13 października 2011
r. – 30 000 zł; oraz wpłat: w okresie od 28 lutego 2011 r. do 23 marca 2011 r. –
łącznie 53 000 zł; 30 września 2011 r. – 70 000 zł.
Poza powódką pozwany udzielał pożyczek innym osobom.
Sąd Apelacyjny podzielił zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art.
232 k.p.c. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2019 r., I CSK
250/18, Sąd odwoławczy wskazał, że proces opozycyjny wszczęty powództwem
opartym na art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. prowadzi wprawdzie do odwrócenia ról
procesowych, sytuując potencjalnego dłużnika w roli czynnej strony postępowania,
nie modyfikuje jednak materialnoprawnych reguł rozkładu ciężaru dowodu w zakresie
istnienia wierzytelności. Ciężar dowodu co do wykazania istnienia i wysokości
wierzytelności spoczywa na wierzycielu nie tylko wtedy, gdy wytacza on powództwo
o zasądzenie świadczenia, lecz także gdy broni się w procesie opozycyjnym. Jeżeli
powód, wytaczając powództwo opozycyjne, zaprzecza powstaniu lub wysokości
wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym w postaci aktu notarialnego,
któremu sąd nadał klauzulę wykonalności, powinność wykazania faktów
uzasadniających powstanie wierzytelności lub jej wysokość obciąża pozwanego.
Sąd Apelacyjny wskazał, że wystąpienie z powództwem przewidzianym w art.
840 § 1 pkt 1 k.p.c. pozwala na zbadanie, czy wystąpiły zdarzenia, które były
podstawą nadania klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu. Do zdarzeń tych
II CSKP 429/23
4
należy także kwestionowanie istnienia lub zakresu obowiązku stwierdzonego tytułem
wykonawczym, co w przypadku pożyczki może odnosić się choćby do istnienia
roszczenia pożyczkodawcy względem pożyczkobiorcy.
W tym kontekście Sąd drugiej instancji stwierdził, że powódka sprostała
ciężarowi dowodu swoich twierdzeń. Skoro bowiem zakwestionowała przekazanie jej
pieniędzy przez pozwanego w wykonaniu umowy pożyczki z 9 grudnia 2011 r., co
zostało udokumentowane odpowiednimi dowodami, to pozwany winien podjąć
inicjatywę dowodową, aby wykazać, że pieniądze te zostały jej przekazane.
Tymczasem całą swoją obronę pozwany oparł na twierdzeniu wywodzonym z treści
umowy pożyczki. Sprowadzało się to do stanowiska, że skoro w umowie pożyczki
z 9 grudnia 2011 r. powódka oświadczyła, że pieniądze zostały jej przekazane, to nie
było podstaw do przyjęcia przeciwnej okoliczności. Zdaniem Sądu Apelacyjnego
wszystkie udowodnione przez powódkę okoliczności prowadzą do jednoznacznego
wniosku, że pozwany nie przekazał powódce na podstawie umowy pożyczki kwoty
150 000 zł.
W ocenie Sądu odwoławczego Sąd pierwszej instancji nie nadał należytej
doniosłości dowodom w postaci wyciągów z rachunku bankowego pozwanego oraz
pominął zupełnie okoliczność, że pomiędzy stronami doszło do podpisania dwóch
kolejnych umów pożyczek, które nie zostały wykonane. Zdaniem Sądu Apelacyjnego
pozwanemu nie udało się dowieść, że na podstawie kwestionowanej umowy
pożyczki wypłacił powódce 150 000 zł. Analiza wyciągów z rachunku bankowego
pozwanego prowadzi do wniosku, że w dacie zbliżonej do dnia zawarcia przez strony
pożyczki w formie aktu notarialnego rep.[…] na rachunku bankowym pozwanego nie
pojawiły się żadne ruchy odzwierciedlające ewentualne udzielenie pożyczki.
Pozwany nie wypłacił ze swojego rachunku bankowego kwoty odpowiadającej
choćby w przybliżeniu umówionej wysokości pożyczki, nie dokonał również przelewu
na rachunek powódki. Wprawdzie pozwany twierdził, że posiadał gotówkę o znacznej
wartości, jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nawet wysokie zarobki powoda nie
odzwierciedlają możliwości pożyczenia przez niego tak znacznej sumy pieniędzy,
szczególnie że, zdaniem pozwanego, w okresie między 2 września 2010 r. a 9
grudnia 2011 r. udzielił on powódce dwóch innych pożyczek w znacznych kwotach.
Ponadto pozwana konsekwentnie twierdziła, że nie potrzebowała kolejnych
II CSKP 429/23
5
pożyczek tak wysokich sum pieniędzy. Uzasadniona ekonomicznie była jedynie
pierwsza umowa pożyczki zawarta z pozwanym, powódka przekazała uzyskane
w ten sposób środki synowi. Brak jest dowodów na to, aby powódka lub D. R.
przeprowadzili jakieś transakcje z użyciem środków uzyskanych w drodze pożyczek
innych niż ta z 2 września 2010 r.
Sąd Apelacyjny zwrócił dodatkowo uwagę na okoliczność, że strony zawarły
dwie kolejne umowy pożyczek, na podstawie których – jak przyznał sam pozwany –
nie doszło do przeniesienia środków pieniężnych, mimo że zawierały oświadczenia
powódki, iż kwoty zostały jej wypłacone Wątpliwości Sądu drugiej instancji budziły
też okoliczności udzielania pożyczek. Strony nie znały się uprzednio i mimo
nienajlepszej kondycji finansowej powódki i jej syna, powód na krótkie okresy czasu
pożyczał znaczne kwoty pieniężne. Kontynuował udzielanie pożyczek mino braku
zwrotu poprzednich oraz uzyskaniu informacji, że syn powódki – rzeczywisty
beneficjent pierwszej pożyczki – przebywa w zakładzie karnym. Wątpliwości Sądu
Apelacyjnego wzbudził też fakt, że w umowie pożyczki zastrzeżono za korzystanie
z kapitału oprocentowanie na poziomie 3%, podczas gdy odsetki ustawowe wynosiły
w tamtym czasie 13%. Pozwany nie potrafił logicznie wyjaśnić, dlaczego udzielił
osobie, której nie znał, niespokrewnionej z nim, pożyczki na tak niski procent (niższy
niż oprocentowanie ówczesne lokat bankowych). Zdaniem Sądu odwoławczego,
wbrew jakimkolwiek zasadom logicznego rozumowania i zasadom doświadczenia
życiowego, jest postępowanie pozwanego, polegające na niedokumentowaniu
przekazywania powódce pieniędzy przelewem, lecz wożenie ich w gotówce w torbie
foliowej. Zachowanie pozwanego nie było w żaden sposób uzasadnione
ekonomicznie i dowodziło, że faktycznie kolejne „umowy pożyczek” stanowiły tzw.
ukrytą lichwę. Polegała ona tym, że pozwany zawierał z powódką kolejne umowy
pożyczek, lecz kwota w nich wymieniona jako świadczenie główne była odsetkami
za korzystanie z kapitału, co miało wyłącznie na celu zagwarantowanie otrzymania
przez pozwanego odsetek, znacząco przekraczających stopę odsetek
maksymalnych.
Ponadto, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozwany zawodowo trudni się
udzielaniem pożyczek. Wynika to wprost z jego zeznań złożonych 14 grudnia
2018 r. i 11 października 219 r. Podał on wtedy, że wcześniej, a więc przed
II CSKP 429/23
6
udzieleniem pożyczki pozwanej, nie udzielał pożyczek, ale później zdarzyło mu się
to kilkukrotnie, przy czym nie zawsze były to pożyczki oprocentowane. Jeśli pozwany
znał pożyczkobiorcę, pożyczka nie była oprocentowana.
Sąd Apelacyjny stwierdził zatem, że choć w akcie notarialnym obejmującym
umowę pożyczki z 9 grudnia 2011 r. strony zgodnie oświadczyły, iż 30 września
2011 r. zawarły umowę pożyczki na 75 000 zł oraz 13 października 2011 r. na
30 000 zł, to kwoty te, mimo potwierdzenia ich otrzymania przez powódkę, nie zostały
wypłacone przez pozwanego.
Na marginesie Sąd Apelacyjny podkreślił, że z umów pożyczek wynika, iż
pozwany pożyczył powódce łącznie 480 000 zł. Natomiast analiza akt postępowania
egzekucyjnego o sygn. Km [...] pozwala na stwierdzenie, że w toku egzekucji
z majątku powódki komornik sądowy przekazał P. W. pozwanemu kwotę znacznie
wyższą, łącznie 751 759,58 zł, z czego aż 306 000 zł tytułem odsetek. Z uwagi na
powyższe okoliczności, w ocenie Sądu drugiej instancji, trudno uznać pozwanego za
pokrzywdzonego w świetle zasad współżycia społecznego, nawet w sytuacji
pozbawienia wykonalności wskazanego tytułu wykonawczego.
Nie uszło również uwadze Sądu Apelacyjnego, że pozwany – mimo
posiadania notarialnych tytułów egzekucyjnych – uzyskał przeciwko powódce
dodatkowo trzy nakazy zapłaty na 44 000 zł. Jeśli kwoty zasądzone tymi nakazami
stanowiły zaległe odsetki, to za pewne okresy doszło do podwójnego ich
wyegzekwowania, tj. na podstawie zaopatrzonych w klauzulę wykonalności aktów
notarialnych oraz nakazów zapłaty. Za naganne należy uznać również rozdrobnienie
roszczeń. Pozwany mimo możliwości objęcia jednym powództwem danych
należności, tego samego dnia wytoczył dwa powództwa, które otrzymały kolejne
sygnatury (I Nc 434/13 i I Nc 435/13), co przełożyło się na zasądzenie od pozwanej
wyższej ogólnie kwoty kosztów procesu.
Na zakończenie rozważań Sąd Apelacyjny powołał argument dotyczący
prawidłowości treści klauzuli wykonalności nadanej kwestionowanemu aktowi. Nie
wynika z niego w jednoznaczny sposób, za jaki okres mają być naliczane odsetki
w wysokości 3%, nie wskazano bowiem daty początkowej i końcowej okresu, za który
odsetki winny być naliczone. Zdaniem Sądu odwoławczego komornik powinien w tym
zakresie odmówić egzekucji. Jeszcze bardziej jaskrawo uwidacznia się ten problem
II CSKP 429/23
7
w odniesieniu do treści klauzuli wykonalności nadanej aktom notarialnym
z 2 września 2010 r. i 18 lutego 2011 r., która odnosi się jedynie do należności
głównej pożyczki, z pominięciem odsetek.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego wywiódł
pozwany, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na
nieoznaczeniu w sentencji zaskarżonego orzeczenia zakresu pozbawienia
wykonalności tytułu wykonawczego;
- art. 382 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez poczynienie ustaleń faktycznych
z pominięciem danych egzekucyjnych znajdujących się w aktach postępowania
egzekucyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu, nie ulega wątpliwości, że
rozstrzygnięcie powinno być zredagowane w sposób zrozumiały, a w sprawach, które
podlegają wykonaniu w drodze egzekucji – powinno nadawać się do przymusowego
wykonania. Tenor powinien dokładnie określać to, o czym orzekł sąd, by wykonanie
wyroku nie powodowało trudności. Sformułowanie w sentencji rozstrzygnięcia
o żądaniach stron nie może stwarzać wątpliwości co do treści wyroku i jego
wykonania. Co do zasady niedopuszczalne jest odnoszenie się w rozstrzygnięciu do
pozwu lub innych dokumentów z akt sprawy. Tenor sentencji powinien dokładnie
określać przedmiot rozstrzygnięcia sądu (czyli o czym orzekł sąd w związku ze
zgłoszonym roszczeniem), ponieważ o treści wyroku decyduje jego sentencja, a nie
uzasadnienie (zob. postanowienie SN z 29 sierpnia 2000 r., I CKN 724/00).
W przypadku zaskarżonego wyroku jego sentencja jest klarowna, nie wymaga
żadnych zabiegów interpretacyjnych, w szczególności odwoływania się do
uzasadnienia. Jest bowiem oczywiste, że pozbawienie wykonalności tytułu
wykonawczego bez zaznaczenia, że chodzi o pozbawienie tej wykonalności
w określonej części, musi prowadzić do wniosku, że chodzi o pozbawienie tego tytułu
wykonalności w całości. Analogicznie, uchylenie orzeczenia w postępowaniu
apelacyjnym czy kasacyjnym bez zaznaczenia, że uchylenie to odnosi się do części
II CSKP 429/23
8
tego orzeczenia, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że orzeczenie uchylone
zostało w całości, chyba że zachodzi sprzeczność między sentencją
a uzasadnieniem orzeczenia. Gdyby sąd chciał pozbawić tytuł wykonalności tylko
w części, musiałby wyraźnie to zaznaczyć w treści sentencji orzeczenia, określając
jednocześnie, w jakiej części (w jakim zakresie) uchylenie to następuje.
Skarżący ponadto zdaje się nie zauważać, że wskazywany przez niego art.
840 § 1 pkt 1 k.p.c. adresowany jest nie do sądu, a do powoda (podobnie jak art. 368
§ 1 pkt 1 i art. 398⁴ § 1 pkt 1 k.p.c., których adresatami są skarżący). Nie może zatem
być podstawą zarzutu odnoszącego się do sentencji wyroku sądu.
Na marginesie należy zauważyć, że choć rozstrzygnięcie o żądaniach stron
może nastąpić tylko w sentencji wyroku, a nie w jego uzasadnieniu, którego
przedmiotem jest podanie podstawy faktycznej i wyjaśnienie podstawy prawnej
wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, to jednak między sentencją wyroku i jego
uzasadnieniem jest konieczna spójność intelektualna. Ewentualna sprzeczność
sentencji wyroku z jego uzasadnieniem mogłaby stanowić podstawę zarzutu
naruszenia art. 3271 k.p.c. (w postępowaniu kasacyjnym odnoszącym się do wyroku
sądu drugiej instancji – art. 387 § 2¹ k.p.c.). W sprawie, której dotyczy skarga
kasacyjna, nie można jednak dostrzec braku spójności, o której mowa.
Niezasadny był także zarzut naruszenia art. 382 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.
Skarżący zarzuca poczynienie ustaleń faktycznych z pominięciem danych
egzekucyjnych znajdujących się w aktach postępowania egzekucyjnego,
prowadzonego przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-
Widzewa w Łodzi pod sygn. Km [...] i Km [...]1, co skutkowało, jego zdaniem,
popełnieniem uchybienia w zakresie zastosowania art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c., a także
nie pozwoliło na ustalenie okoliczności uznania przez powódkę niewyegzekwowanej
części zobowiązania pieniężnego, objętego przedmiotowym tytułem wykonawczym,
przez dokonanie dobrowolnych wpłat na rzecz organu egzekucyjnego, co z kolei
przełożyło się na rażąco nieprawidłowe – sprzeczne z zasadami logicznego
rozumowania i doświadczenia życiowego – obdarzenie wiarygodnością zeznań
złożonych przez powódkę i jej synów i stwierdzenie, że miało nie dojść do wykonania
przez powoda umowy pożyczki objętej przedmiotowym tytułem wykonawczym.
Odnosząc się do powyższego zarzutu, stwierdzić należy, że niewątpliwie Sąd
II CSKP 429/23
9
Apelacyjny przeprowadził dowód z dokumentów znajdujących się w aktach
postępowania egzekucyjnego. Świadczy o tym wywód zawarty na str. 16
uzasadnienia. Na podstawie tych akt Sąd ten ustalił m.in. jaka kwota została w trakcie
egzekucji przekazana pozwanemu przez komornika z majątku powódki, co pozwoliło
mu na stwierdzenie, że w świetle zasad współżycia społecznego trudno uznać
pozwanego za pokrzywdzonego, nawet w sytuacji pozbawienia wykonalności
wskazanego tytułu wykonawczego. Ponadto na str. 8 uzasadnienia Sąd drugiej
instancji przytoczył dowody z dokumentów zawartych w tych aktach komorniczych,
które przeprowadził celem uzupełnienia postępowania dowodowego Sądu
Okręgowego. Nie jest więc prawdą, że doszło do pominięcia przez Sąd odwoławczy
dowodu z tych dokumentów.
Co się zaś tyczy oceny tych dokumentów, zaznaczyć należy, że Sąd
Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie zajmuje się oceną materiału dowodowego, nie
ma również kompetencji do kontrolowania prawidłowości oceny dowodów dokonanej
przez sąd drugiej instancji według kryteriów opisanych w art. 233 § 1 k.p.c. Zgodnie
bowiem z art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą
być zarzuty dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy, jako
sąd prawa a nie sąd faktu, związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi
podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się na temat tego ograniczenia swojej
kognicji, wskazując że nie jest ona zależna od sposobu ujęcia zarzutów przez
samego skarżącego, jako zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego lub
materialnego, jeżeli w istocie zmierzają one do polemiki z ustaleniami faktycznymi
lub oceną dowodów (zob. np. postanowienia: z 6 sierpnia 2012 r., II CSK 108/12;
z 8 listopada 2013 r., II CSK 224/13; 11 kwietnia 2018 r. I CSK 701/17; z 28 lutego
2019 r., V CSK 394/18; z 28 października 2024 r., I CSK 1922/24). Odniesienie
wywodów do ustaleń faktycznych poczynionych przez sądy powszechne oraz
dokonanej przez nie oceny dowodów w postępowaniu wywołanym wniesieniem
skargi kasacyjnej jest zatem niedopuszczalne z mocy art. 3983 § 3 k.p.c.
Na marginesie zauważyć należy, że wbrew poglądowi prezentowanemu przez
skarżącego, sama dobrowolna zapłata określonych sum nie świadczy o uznaniu
II CSKP 429/23
10
długu co do kwot niewyegzekwowanych.
Ze względu na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c.
oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na
podstawie art. 98 k.p.c.
M.L.
[r.g.]
Ewa Stefańska
Tomasz Szanciło
Krzysztof Wesołowski