II CSKP 362/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
8 lipca 2025 r.
SSN Marta Romańska (przewodniczący)
SSN Grzegorz Misiurek
SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 8 lipca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej syndyka masy upadłości Bank spółki akcyjnej
w upadłości w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z 30 września 2021 r., I ACa 869/20,
w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości Bank spółki akcyjnej
w upadłości w W.
przeciwko I.G.
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną
2. nie obciąża skarżącego kosztami postępowania kasacyjnego
na rzecz pozwanej I.G.
Grzegorz Misiurek
Marta Romańska
Dariusz Zawistowski
UZASADNIENIE
II CSKP 362/25
2
Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2020 roku Sąd Okręgowy w Płocku oddalił
powództwo Bank S.A. przeciwko I.G. o zapłatę, uznając, że o umowa kredyt
hipoteczny indeksowany do jena japońskiego (JPY), zmieniona aneksem nr 2, jest
nieważna.
Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa nie została zawarta w drodze
dwustronnych uzgodnień stron. Powodowy bank posłużył się wzorcem umowy,
a pozwana nie miała realnych możliwości negocjowania jego poszczególnych
elementów. Wzorzec umowy został przedstawiony pozwanej do podpisania, co
wynika z zestawienia daty przygotowania wzoru umowy (11 września 2008r) i daty
jej podpisania (25 września 2008r). W tej sytuacji pozwana, jako konsument, nie
miała możliwości podjęcia świadomej i rozważnej decyzji co do zawarcia umowy.
Powyższe uwagi Sąd Okręgowy odniósł także do aneksu do umowy.
W ocenie Sądu Okręgowego pozwana nie mając dostępu do wewnętrznej
sieci banku nie była w stanie, nawet w okresie bezpośrednio poprzedzającym dzień
spłaty raty, ustalić jej wysokości. Raty za każdym razem były inne i wynikały
z przyczyn nieznanych pozwanej. Zdaniem Sądu sprzeczne z zasadą swobody
umów z art. 3531 k.c. jest posłużenie się przez bank, jako silniejszą stronę umowy,
postanowieniami uprawniającymi do jednostronnego określenia kursu tej waluty,
która została określona jako właściwa dla oznaczenia wysokości rat obciążających
kredytodawcę. Takie postanowienie zawarte w umowie nie jest realizacją zasady
swobody umów lecz jej rażącym przekroczeniem, a tym samym nie może korzystać
z ochrony. Bank w sposób jednostronny określał kurs waluty, która została określona
jako właściwa dla oznaczenia wysokości rat obciążających pozwaną (JPY). Tym
samym jednostronnie ustalał zasady określenia głównego zobowiązania pozwanej
- wysokości jej zobowiązania oraz zasady i wysokość dokonywanych spłat, w tym
przeliczeń walutowych. Posługiwał się Tabelami kursów oraz Regulaminem, które
jednostronnie zostały narzucone pozwanej.
W tym zakresie próba zmiany umowy przez zawarcie aneksu nr 2 nie miała
znaczenia dla sposobu rozstrzygnięcia, gdyż ocena warunków umowy następuje na
chwilę jej zawarcia. Ponadto aneks powielał błędy umowy, a dodatkowo bezprawnie
obciążał pozwaną prowizją doliczoną do kapitału, od którego miała płacić odsetki.
II CSKP 362/25
3
W chwili zawarcia przez strony umowy oraz aneksu do umowy brak było konsensusu
stron. Nie był nim też objęty Regulamin, do którego odwoływała się umowa. Tym
samym, wbrew twierdzeniom powoda, zawarcie aneksu nr 2 nie było nowacją umowy
lub ugodą zawartą z pozwaną.
Oceniając skutki wyeliminowania z klauzuli indeksacyjnej Sąd Okręgowy
odwołał się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu
Najwyższego i stwierdził, że wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej
jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy taka klauzula może godzić.
W określonych okolicznościach konsument może uznać, że jeżeli wyeliminowanie
klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej
pozostawienie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Zatem to przede
wszystkim od świadomego wyboru konsumenta zależy kierunek rozstrzygnięcia sądu.
Kredytobiorca może domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących
go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. Dalsze
obowiązywanie umowy, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych,
jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, wobec czego, jeżeli nie uznaje
on takiego rozwiązania za korzystne, to może domagać się unieważnienia umowy
kredytowej w całości.
Sąd Okręgowy podkreślił, że pozwana od początku wskazywała na nieważność
umowy. Nadto zgodnie z wyliczeniami biegłej pozwana w całości spłaciła kwotę
pobraną od banku, a zatem w jej interesie leżało stwierdzenie nieważności umowy.
Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy uznał, że umowa zawarta między
stronami jest nieważna z powodu sprzeczności z zasadą swobody umów
z art. 3531 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. ze skutkiem ex tunc. Sąd wskazał też, że brak
precyzyjnych postanowień umowy dotyczących sposobu ustalania rat spłaty kredytu
jest niezgodne z określoną w art. 69 Prawa bankowego zasadą oznaczenia kredytu
podlegającego spłaceniu (głównego zobowiązania kredytodawcy), co również
świadczy o nieważności Umowy.
Przy przyjęciu abuzywności klauzuli indeksacyjnej i jej wyeliminowaniu,
roszczenie było również bezzasadne, albowiem w takim przypadku na dzień złożenia
przez bank oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytu nie zostały spełnione
przesłanki uprawniające bank do takiego działania, gdyż nie istniało zadłużenie
II CSKP 362/25
4
pozwanej w takiej wysokości, która pozwalałaby na wypowiedzenie umowy. Sąd
Okręgowy podkreślił także, że pozwana nie została w sposób rzetelny
poinformowana przez Bank o ryzyku walutowym. Pomimo zapisu tej treści w umowie
powód nie wykazał, aby pozwana rzeczywiście uzyskała odpowiednie, merytoryczne
pouczenie, oparte na realnych ryzykach występujących w gospodarce. Jak wynika
z zeznań pozwanej pracownicy banku posługiwali się jedynie ogólnymi twierdzeniami
i odnosili je do franka szwajcarskiego, a tymczasem kredyt był udzielony w innej
walucie (JPY).
Wyrokiem z dnia 30 września 2021 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację
powoda. Uznał za niezasadne zarzuty naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233
§ 1 k.p.c. Stwierdził, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny
sprawy, opierając się na kompletnym i wszechstronnie ocenionym materiale
dowodowym. Ustalenia Sądu pierwszej instancji nie były dowolne i nie zostały
dokonane z naruszeniem zasad logiki i doświadczenia życiowego. Sąd pierwszej
instancji wskazał wprost, że dostrzega zawarte w umowie pisemne oświadczenie
kredytobiorczyni o tym, że została poinformowana o ryzyku związanym ze zmianami
kursów walut i akceptuje zasady przeliczania należności według kursów
publikowanych w tabelach kursowych. Jednak nie ma to wpływu na możliwość
uznania klauzul waloryzacyjnych za niedozwolone.
Brak bowiem dowodu na to, że pozwana w istocie uzyskała rzetelną wiedzę na
temat ryzyka kursowego. Pozwanej okazywano symulacje przygotowane dla franka
szwajcarskiego, a nie dla jena japońskiego. Symulacja była dokonana przy założeniu
kredytu w kwocie 200.000 PLN denominowanego do CHF przy kursie CHF
w wysokości 2,5 PLN. Przedstawiono też notowania kursowe różnych walut wg tabeli
[…] z dnia 11 sierpnia 2008 roku. W ocenie Sądu drugiej instancji tego rodzaju
informacja w żadnym razie nie dowodzi spełnienia przez powoda obowiązku
informacyjnego.
W orzecznictwie wskazuje się, że nie jest wystarczające odebranie od
konsumenta zawartego we wniosku o udzielenie kredytu oświadczenia
o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego
ze zmiany kursu waluty oraz przyjmuje do wiadomości i akceptuje to ryzyko.
II CSKP 362/25
5
Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania
ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego
wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał
pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Taki mechanizm
wystawiał bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorców, którzy nie
mieli zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego, czego Bank jako
profesjonalista był świadom, oferując tego rodzaju produkt celem zwiększenia popytu
na swoje usługi. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny
w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie
i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną
znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo
ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od
pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Nie ulega zatem wątpliwości, że
pozwana nie uzyskała rzetelnej informacji na temat ryzyka związanego z kredytem.
Analiza postanowień umowy nie pozwala także na stwierdzenie, że bez decyzji
banku kredytującego było możliwe określenie rzeczywistej wysokości świadczenia
Banku, a przede wszystkim świadczeń kredytobiorcy. W kwestionowanych
postanowieniach umowy występuje odwołanie do Bankowej tabeli kursów, która
zgodnie z § 2 Regulaminu kredytowania hipotecznego jest tabelą kursów kupna
/sprzedaży walut N. SA obowiązujących o godz. 9.30 w dniu, w którym następuje
operacja. Z postanowień tego Regulaminu wynika, że w istocie powyższa tabela była
wyznacznikiem wysokości świadczeń stron umowy. Definicja Bankowej tabeli kursów
oraz dalsze postanowienia umowy i Regulaminu nie określają sposobu ustalenia
kursów walut, a jedynie wskazują, że obowiązuje kurs ustalony przez kredytodawcę
w dniu dokonywania operacji, bez podania obiektywnych i sprawdzalnych mierników,
pozwalających na dokonanie jakiejkolwiek analizy lub weryfikacji kursów walut
określanych w tabeli.
Prowadzi to do wniosku, że ustalanie jednego z podstawowych czynników
rzutujących na rozmiar świadczenia głównego kredytobiorcy, na wszystkich etapach
realizacji umowy, nie poddawało się jakiejkolwiek kontroli, było nieprzewidywalne
i niesprawdzalne dla konsumenta i umożliwiało bankowi uzyskanie dodatkowego
wynagrodzenia, którego konsument nie mógł oszacować. Takie ukształtowanie
II CSKP 362/25
6
umowy i Regulaminu stanowiącego jej integralną część skutkowało tym, że
kredytobiorczyni ponosiła nie tylko ryzyko zmian kursu waluty, na które się godziła,
zawierając umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej, ale dodatkowo ryzyko
dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. W konsekwencji
pozwana jako konsument nie miała możliwości weryfikacji zasadności ponoszenia
kosztów wynikających z ustalonych przez Bank kursów walutowych. Skutkowało to
całkowitym uzależnieniem konsumenta od decyzji Banku, który jednostronne ustalał
kursy walut, a konsument pozbawiony możliwości choćby późniejszego
weryfikowania decyzji Banku mógł się im jedynie podporządkować.
Skutki takiego ukształtowania umowy były daleko idące, bo najpierw dotyczyły
kwoty postawionej do dyspozycji kredytobiorcy, a następnie wysokości świadczeń
kredytobiorczyni, które zobowiązana była spłacać. Powyższa regulacja rażąco
naruszała interesy konsumenta, narażając go na brak bezpieczeństwa i możliwości
przewidzenia skutków umowy. Było to postępowanie nieuczciwe, sprzeczne
z dobrymi obyczajami, jako naruszające równowagę stron umowy na korzyść strony
silniejszej, która nie tylko może żądać spełnienia świadczenia w określonej przez
siebie wysokości, ale też korzystać z postanowień o charakterze sankcji
(wypowiedzenia umowy), gdyby konsument świadczenia nie spełniał. Zastosowanie
takiej regulacji prowadziło do powstania po stronie powoda dodatkowych korzyści,
nie wynikających wprost z umowy, a stanowiących jednocześnie kolejne obciążenie
dla kredytobiorców. Nie ma przy tym znaczenia, jak w istocie były ustalane przez
powoda kursy kupna i sprzedaży walut. O abuzywności decyduje bowiem treść
klauzuli i możliwość jej stosowania, a nie faktyczne jest stosowanie. Pozwana nie
mogła w żaden sposób ani wyliczyć jaka będzie wysokość kolejnej miesięcznej raty,
ani też mieć wpływu na decyzję podjętą w tym przedmiocie przez bank.
Oceny postanowień umowy dokonuje się z uwzględnieniem stanu rzeczy
istniejącego w chwili jej zawarcia, co oznacza, że okoliczności i sposób wykonywania
umowy, nie mają dla tej oceny żadnego znaczenia. O abuzywności postanowień
świadczy również ich nietransparentność. Kredytobiorczyni nie znała sposobu, w jaki
bank kształtował kurs jena japońskiego, a umowa nie dawała jej żadnego instrumentu
pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanego kursu.
W efekcie bank mógł wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie
II CSKP 362/25
7
związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy i po ogłoszeniu
kursów średnich przez NBP, co w konsekwencji prowadziło do realnej możliwości
uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty
kredytu, których oszacowanie nie było możliwe ze względu na brak oparcia zasad
ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria.
Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane
z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwie do
przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na
potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote
kwoty wymaganej do spłat kredytu w rażący sposób narusza interes konsumenta.
Chybiony był także zarzut powoda, że postanowienia umowne dotyczące klauzul
indeksacyjnych zostały z pozwaną indywidualnie uzgodnione, co miało wynikać
wprost z brzmienia wniosku o udzielenie kredytu. Art. 3851 § 3 k.c. stanowi, że nie
uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument
nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień
umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez
kontrahenta. Tabela kursów jest ustalana przez bank, bez uzgadniania jej
postanowień indywidualnie z klientem. Natomiast znajomość warunków ujętych we
wzorcu umowy i ich oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym razie
nie przesądza, że kwestionowane postanowienia umowy należy uznać za
uzgodnione indywidualnie.
Przez "rzeczywisty wpływ" należy rozumieć realną możliwość oddziaływania
konsumenta na treść postanowień umownych. Z tego powodu okoliczność, że
konsument znał treść postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, iż zostało
ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie należy uznawać tylko
takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać.
Pozwana złożyła wniosek o kredyt na gotowym formularzu, przedstawionym przez
powoda i nie budzi wątpliwości, że wybór rodzaju kredytu był elementem
indywidualnych uzgodnień. Pozwana wyraziła zgodę na indeksację, ale brak jest
dowodów, że sposób indeksacji został z nią indywidualnie uzgodniony. Pozwana nie
miała żadnego wpływu na treść postanowień umowy poza jednoznaczną i prostą
II CSKP 362/25
8
aprobatą równą zawarciu umowy lub też negacją wyrażającą się odmową nawiązania
stosunku obligacyjnego.
Postanowienia umowy kredytu hipotecznego wiążącego pozwaną stanowią
postanowienia niedozwolone, bowiem postanowienia dotyczące różnic kursowych
naruszały dobre obyczaje i interesy konsumentki w sposób rażący. Postanowienie
umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta,
traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie
uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument
przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych, gdyż
przedsiębiorca, który z przyczyn faktycznych lub prawnych może jednostronnie
określić treść klauzuli wiążącej konsumenta, powinien zachować się lojalnie
i uwzględnić jego uzasadnione interesy. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula
rażąco narusza interesy konsumenta, trzeba w szczególności wziąć pod uwagę, czy
pogarsza ona położenie prawne konsumenta w stosunku do tego, które - w braku
umownej regulacji - wynikałoby z przepisów prawa.
Umowa kredytu hipotecznego zawarta między stronami była umową
opiewającą na walutę polską, z zamieszczoną w niej klauzulą indeksacyjną. Kwota
wypłacanych środków została przeliczona na walutę, do której indeksowany jest
kredyt, według kursu kupna walut określonego w „Tabeli Kursów” obowiązującego
w dniu uruchomienia kredytu. Treść tej klauzuli (uzależnienie wysokości
wypłaconego kredytu, jak i dokonywanych przez powodów spłat od kursu
kupna/sprzedaży dewiz w pozwanym Banku), spowodowała uzależnienie wysokości
kwot do wypłaty i zwrotu od zachowań i decyzji tylko jednej ze stron umowy,
w dodatku silniejszej względem konsumenta. Od samego początku nie istniał
obiektywny mechanizm, który pozwoliłby ustalić świadczenie w sposób niezależny
od banku. Uprawnione było zatem przyjęcie, że postanowienia dotyczące różnic
kursowych rażąco naruszały dobre obyczaje i interesy pozwanej.
Przy określaniu konsekwencji stwierdzenia całkowitej nieważności
(bezskuteczności) umowy należy mieć zawsze na względzie to, że nieważność
umowy może potencjalnie zagrażać interesom konsumenta. Nie jest wykluczone
zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego
II CSKP 362/25
9
o charakterze dyspozytywnym, jednakże dotyczy to tylko sytuacji, w której brak
zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał
konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki.
Z orzecznictwa TSUE i orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że w razie
sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego do obcej waluty,
w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu
tej denominacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to
ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej umowa kredytu bankowego
może obowiązywać w pozostałym zakresie. Druga możliwość rozstrzygnięcia, to
uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek
- unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej
funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie)
któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy. Konsument
powinien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze.
Z kolei warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy
nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta.
Pozwana od samego początku wskazywała na nieważność umowy. Ponadto
spłaciła już w całości kwotę pobraną od banku, a zatem w jej interesie jest przyjęcie
nieważności umowy, bowiem w takiej sytuacji nie obciąża jej już żadna spłata na
rzecz banku. Zatem nie istnieje możliwość ani też nie ma potrzeby z punktu widzenia
interesów pozwanej utrzymanie w mocy umowy stron, z której, ze względu na
abuzywność, wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron.
Powód w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego,
art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 3 ust. 11 umowy kredytu, § 4 ust. 8 umowy kredytu oraz
§ 11 ust. 7, § 12 ust. 7 i § 20 pkt B.l ust. 3 regulaminu w zw. z art. 3851 § 1 k.c.,
art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 3 ust. 11 umowy kredytu,
§ 4 ust. 8 umowy kredytu oraz § 11 ust. 7, § 12 ust. 7 i § 20 pkt B.l ust. 3 regulaminu,
art. 3851 § 1 k.c., art. 3851 § 2 k.c. w zw. z 3851 § 1 k.c., art. 58 § 1 k.c. w zw.
z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe oraz art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3531 k.c.,
art. 58 § 1, 2 i 3 k.c. i art. 3851 § 1 k.c., art. 358 § 2 k.c., art. 3851 § 1 i 2 k.c. oraz
art. 410 k.c. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
II CSKP 362/25
10
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, ewentualnie o uchylenie
o zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Płocku.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W judykaturze utrwalone jest stanowisko, że postanowienia umowne
obejmujące tzw. klauzule przeliczeniowe, określające kurs waluty obcej do waluty
polskiej za pomocą mechanizmu opartego o stosowanie klauzul kursowych
ustalanych przez bank jednostronnie, stanowią niedozwolone postanowienia
umowne. W judykaturze podkreślono, że określenie wysokości zobowiązania
konsumenta z odwołaniem się do tabel kursów ustalanych przez bank, bez
wskazania obiektywnych kryteriów ustalania wysokości kursu, jest nietransparentne,
pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza
kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równość stron. W świetle
art. 3851 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości, że tego rodzaju klauzule abuzywne są
bezskuteczne. Stanowisko, które w tym zakresie wyraził Sąd Apelacyjny nie
uzasadnia zarzutu dokonania błędnej wykładni i wadliwego zastosowania art. 3851
§ 1 k.c.
Sąd Apelacyjny stwierdził także prawidłowo, że wyeliminowanie z umowy
postanowień dotyczących stosowania tabel kursowych nie zezwala na wykonywanie
umowy. Prowadziłoby to do utrzymania umowy bez zasadniczej zmiany jej
charakteru, stanowiącego prawną i gospodarczą przyczynę zawarcia umowy przez
strony. Utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było zatem
możliwe. Sąd drugiej instancji ocenił, że jej uzupełnienie przez sąd jest
niedopuszczalne. Skutkowało to w ocenie Sądu drugiej instancji nieważnością
( bezskutecznością) całej umowy, a związane z tym dalsze konsekwencje są
uzależnione od tego, czy nieważność umowy zagraża interesom konsumenta, co
otwierałby dopiero drogę do zastąpienia klauzul niedozwolonych, o ile konsument nie
sprzeciwił się temu, obstając przy nieważności całej umowy.
Sąd Apelacyjny ocenił prawidłowo, że stwierdzenie abuzywności klauzuli ryzyka
walutowego powoduje, iż utrzymanie umowy nie jest możliwe. Powyższe stanowisko
Sądu Apelacyjnego pozostaje w zgodzie z aktualnym, utrwalonym stanowiskiem
II CSKP 362/25
11
judykatury, uwzgledniającym orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej dotyczące wykładni przepisów Dyrektywy 93/13. Oceny tej nie podważa
zmiana przepisów Prawa bankowego dokonana na mocy ustawy z dnia 29 lipca
2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Wbrew
stanowisku skarżącego za możliwością utrzymania umowy zawartej przez strony nie
przemawia również treść art. 358 § 2 k.c. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty
naruszenia prawa materialnego kwestionujące stwierdzone przez Sąd Apelacyjny
skutki abuzywności postanowień umowy dotyczących tabel kursowych były zatem
nieuzasadnione.
W orzecznictwie wyrażono także stanowisko, że klauzule waloryzacyjne, które
w umowie kredytu nie zostały wyrażone w sposób jasny i precyzyjny podlegają
badaniu pod katem abuzywności i przyjęto, iż w celu zrealizowania przez bank
obowiązków informacyjnych o ryzyku walutowym i kursowym w związku z zawarciem
umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie
obcej, nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko kursowe ponosi
kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści odnośnie
poinformowania o ponoszeniu przez kredytobiorcę ryzyka wynikającego ze zmiany
kursu waluty obcej. Klauzula ryzyka walutowego i klauzula kursowa mogą
funkcjonować tylko łącznie i stanowią klauzulę indeksacyjną określającą główne
świadczenia stron w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Stanowisko Sądu drugiej instancji
w tym zakresie było zatem także uzasadnione.
Na status pozwanej jako konsumenta, co przyjął Sad pierwszej instancji,
wskazywała treść zawartej przez strony umowy, a powód w apelacji nie kwestionował
stanowiska Sądu Okręgowego w tym zakresie. Pojęcie konsumenta określa
art. 221 k.c. Kwestionowanie stanowiska sądu w tym zakresie wymaga zatem
sformułowania zarzutu naruszenia tego przepisu. Taki zarzut nie został zawarty
w skardze kasacyjnej powoda, co nie pozwala uznać za zasadny zarzutu
nierozpoznania istoty sprawy na skutek naruszenia art. 3851 § 1 i § 2 k.c. w związku
z niezbadaniem przez Sad drugiej instancji statusu pozwanej jako konsumenta.
Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 410 k.c. przez jego
niezastosowanie. W postępowaniu cywilnym sąd jest związany żądaniem pozwu.
II CSKP 362/25
12
W pozwie powód domagał się zasądzenia określonej kwoty pieniężnej tytułem zwrotu
udzielonego pozwanej kredytu na podstawie umowy zawartej przez strony. Powód
nie powoływał się na nieważność umowy jako podstawę swojego roszczenia.
W skardze kasacyjnej zawarł zaś zarzuty kwestionujące stanowisko Sądu drugiej
instancji dotyczące stwierdzenia nieważności umowy. Konsekwentne twierdzenie
przez powoda, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności umowy nie
uzasadnia zatem zarzutu niezastosowania przez Sąd Apelacyjny art. 410 k.c., jako
podstawy do uwzględnienia roszczenia o zapłatę.
Z tych względów skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych podstaw
i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. O kosztach postępowania
kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 w zw. z art. 391 § 2 i art. 39821 k.p.c.
Grzegorz Misiurek
(M.M.)
[r.g.]
Marta Romańska
Dariusz Zawistowski