II CSKP 242/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
18 grudnia 2025 r.
SSN Beata Janiszewska (przewodniczący)
SSN Ewa Stefańska (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Wesołowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 18 grudnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Bank spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z 28 lipca 2022 r., I ACa 159/22,
w sprawie z powództwa J.P. i M.P.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o zapłatę i ustalenie,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od Bank Spółki Akcyjnej w W.
na
rzecz
J.P.
i
M.P.
po
2700
(dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego z odsetkami w wysokości odsetek
ustawowych za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia
doręczenia niniejszego wyroku pozwanemu do dnia zapłaty.
Ewa Stefańska
(M.T.)
Beata Janiszewska
Krzysztof Wesołowski
II CSKP 242/24
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 19 listopada 2021 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie
z powództwa J.P. i M.P. przeciwko Bank S.A. w W. o zapłatę i ustalenie, w punkcie
pierwszym - ustalił, że umowa kredytu nr […] o pożyczkę hipoteczną dla osób
fizycznych „[…]” zawarta 14 października 2008 r. pomiędzy powodami a Bankiem1
S.A. w W., którego następcą prawnym jest Bank S.A. w W. jest nieważna; w punkcie
drugim - zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 232.978,67 zł z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od 22 grudnia 2020 r. do dnia zapłaty; w punkcie trzecim
- oddalił powództwo w pozostałym zakresie; w punkcie czwartym – orzekł o kosztach
postępowania.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że wprawdzie umowa będąca przedmiotem
postępowania była umową „pożyczki indeksowanej kursem CHF”, jednak zarówno
powodowie, jak i pozwany umowę tę traktują na równi z umową kredytu
indeksowanego kursem CHF i do niej odnosiły się wszelkie argumenty pozwanego
zawarte w odpowiedzi na pozew. Obie umowy są umowami nazwanymi,
regulowanymi przepisami Prawa bankowego.
Sąd Okręgowy wskazał, że podniesiony zarzut przedawnienia roszczenia
nie zasługiwał na uwzględnienie. Roszczenia o zwrot wypłaconych rat stają się
wymagalne dopiero od momentu świadomego zakwestionowania umowy kredytowej,
co w niniejszej sprawie nastąpiło dopiero w chwili wniesienia pozwu, Dlatego
należało uznać, że w sprawie nie doszło do przedawnienia roszczenia.
Zdaniem Sądu Okręgowego zawarta przez strony umowa nie stanowi umowy
pożyczki walutowej (kredytu walutowego), lecz umowę pożyczki indeksowanej
do CHF (kredytu indeksowane do CHF). W dacie zawarcia przedmiotowej umowy
na gruncie przepisów Prawa bankowego było możliwe zawarcie umowy kredytu
indeksowanego do CHF. Sąd pierwszej instancji wskazał, że umowa kredytu
bankowego jest umową nazwaną. Kredyt indeksowany nie jest ustawowo
zdefiniowany, jednak powszechnie przyjmuje się w obrocie prawnym, że jest to kredyt
udzielony w PLN, który następnie jest przeliczany do waluty obcej, zaś jego wypłata
i spłata następuje w PLN. W aktualnym stanie prawnym dopuszczalność zwierania
II CSKP 242/24
3
umów kredytu w walucie polskiej indeksowanych do CHF wynika wprost z art. 69
ust. 2 pkt 4a i art. 69 ust. 3 Prawa bankowego (które na mocy art. 75b ust. 4 tej
ustawy stosuje się odpowiednio do umów pożyczek pieniężnych). Z powyższych
przepisów w sposób literalny wynika możliwość zawierania tego rodzaju umów.
Przedmiotowa umowa została zawarta w 2008 r., a wówczas kwestia możliwości
zawierania takich umów nie była wprost uregulowana. Nie oznacza to jednak, aby
możliwość taka nie istniała.
Sąd Okręgowy uznał, że przedmiotowa umowa pożyczki zawiera
nieuzgodnione indywidualnie z powodami postanowienia sprzeczne z dobrymi
obyczajami i rażąco naruszające interes konsumenta (art. 3851 k.c.), ale przede
wszystkim, że w sposób wadliwy sformułowano w niej przedmiotowo istotne
elementy czynności prawnej, co czyni ją nieważną (art. 58 § 1 k.c.).
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że - w przeciwieństwie do kredytów
denominowanych w CHF - w przypadku kredytów indeksowanych do CHF walutą
kredytu jest PLN. W ocenie Sądu Okręgowego przedmiotem spornej umowy była
kwota wyrażona w walucie polskiej, tj. PLN, o czym wprost przesądza brzmienie
§ 1 ust. 1 umowy, w którym jako kwotę pożyczki wskazano 210.061,60 zł. Natomiast
ust. 3A tego punktu umowy dotyczy wyłącznie zastosowania określonego
mechanizmu finansowego przeliczania na walutę obcą, tak aby wypłata transz
kredytu oraz spłata rat nastąpiła w walucie polskiej, stanowiącej równowartość
określonej liczby franków szwajcarskich. Paragraf 5 ust. 1 umowy, dotyczący
wypłaconych kwot, również odnosi się do kwot wyrażonych w walucie polskiej.
Z analizy umowy wynika, iż również inne jej postanowienia odnoszą się do kwot
wyrażonych w złotówkach (prowizja, składka ubezpieczeniowa, oświadczenie
o poddaniu się egzekucji oraz zabezpieczenie w postaci hipoteki kaucyjnej). Umowa
jednoznacznie nie odnosiła się jedynie do określonej liczby franków szwajcarskich,
lecz w pierwszej kolejności odnosiła się do waluty polskiej. Bez znaczenia było to,
jak pozwany traktuje pożyczki indeksowane w księgach bankowych i w systemie
bankowości elektronicznej, gdyż leży to wyłącznie w gestii Banku i jest to decyzja
jedynie Banku. Pożyczkobiorcy nie byli informowani o sposobie konstruowania tabeli
kursowej Banku, a tym bardziej o „otwartej pozycji walutowej” i zabezpieczaniu tego
typu transakcji przez Bank.
II CSKP 242/24
4
Sąd pierwszej instancji zważył, iż postanowienia § 1 ust. 3A i § 10 ust. 4
umowy, regulujące sposób przeliczania kwoty kredytu udzielonego w PLN na walutę
obcą oraz wskazujące, że spłata kredytu następuje w PLN w oparciu o kurs waluty
ustalany przez Bank, stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF, stanowią
w istocie postanowienia określające główne świadczenia stron. Wynika to
z konstrukcji umowy, która zakłada, że ustalenie wysokości środków pieniężnych
udostępnionych kredytobiorcom i ustalenie kwoty niezbędnej do spłaty każdej
poszczególnej raty następuje poprzez przeliczenie w pierwszej kolejności z waluty
PLN na CHF, a następnie przeliczanie rat kredytu określonych w CHF na PLN.
Każdorazowo wysokość zobowiązania odnosi się więc do mechanizmu przeliczania
par walut CHF i PLN, który wpływa w sposób oczywisty na wysokość świadczenia
pożyczkobiorców, określając tę wysokość. Postanowienia dotyczące mechanizmu
indeksacji nie stanowią więc postanowień ubocznych niedotyczących essentialia
negotii, skoro odnoszą się do sumy pożyczki (kredytu) i kwoty poszczególnych rat
(zob. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 14 marca 2019 r., Dunai,
C 118/17, pkt 48, 52 i powołane tam orzecznictwo oraz SN w wyrokach: z 11 grudnia
2019 r., V CSK 382/18, z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 i z 9 maja 2019 r.,
I CSK 242/18).
Powyższe rozważania, zdaniem Sądu Okręgowego, można odnieść także
do umowy pożyczki pieniężnej, gdyż konstrukcja umowy pożyczki (art. 720 § 1 k.c.)
zakłada, iż pożyczkobiorca otrzymuje od banku określoną sumę pożyczki,
a następnie zwraca bankowi tę samą sumę pożyczki. Wobec tego należy uznać,
że klauzula indeksacyjna odnosiła się bezpośrednio do elementów przedmiotowo
istotnych umowy pożyczki pieniężnej, a zatem do oddania i zwrotu określonej sumy
pożyczki, skoro wprost kształtowała wysokość tej sumy.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, pomimo uznania, że klauzule
przeliczeniowe zawarte w § 1 ust. 3A i § 10 ust. 4 umowy oraz § 22 ust. 2 i 3
Regulaminu stanowiły postanowienia określające główne świadczenia stron,
podlegały one badaniu pod kątem ich abuzywności, gdyż zostały sformułowane
w sposób niejednoznaczny. Sąd ten uznał, iż nie określały one precyzyjnie
rzeczywistej wysokości udzielonej i przekazanej powodom pożyczki, a także
ich świadczeń w postaci rat spłaty pożyczki w sposób możliwy do ustalenia w oparciu
II CSKP 242/24
5
o czynniki obiektywne, niezależne od pożyczkodawcy. Nie pozwalały one
na samodzielne wyliczenie przez pożyczkobiorców wysokości poszczególnych rat
kapitałowo-odsetkowych. W treści umowy brak bowiem wskazania jakichkolwiek
kryteriów obiektywnych, którymi kierował się Bank przy ustalaniu kursu wymiany
waluty obcej CHF na PLN, zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jaki i spłaty
poszczególnych rat. Wobec powyższego należy stwierdzić, że umowa łącząca strony
nie była w tym zakresie jednoznacznie sformułowana, w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c.
To zaś pozostaje w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych,
tak, aby kredytobiorca rozumiał w pełni zapis i był w stanie oszacować w oparciu
o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria konsekwencje finansowe zawartej umowy
(zob. wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13). Umowa nie przewidywała również
możliwości wypłaty czy spłaty pożyczki w walucie, do której indeksowana była
pożyczka. Z zeznań powodów wynika, że spłata rat odbywała się poprzez
przelewanie środków w PLN. W toku wykonywania umowy strony nie zawarły aneksu
dotyczącego możliwości spłaty zobowiązania bezpośrednio w walucie indeksacji.
Znaczenia zaś nie miało to, że w treści Regulaminu dopuszczono możliwość
przewalutowania pożyczki. Skorzystanie z tej możliwości było uzależnione od decyzji
Banku, odbywało się w oparciu o kursy kupna/sprzedaży waluty z tabeli kursowej
Banku, a nadto dotyczyło etapu wykonywania umowy. Ponadto to uprawnienie
pożyczkobiorcy nie implikuje istnienia po jego stronie obowiązku do zawierania
aneksów, z reguły związanych z odpłatnością (do 2011 r.) i dodatkową oceną
ze strony Banku.
Sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że „konsument znajduje się
w słabszej pozycji niż przedsiębiorca, zarówno pod względem możliwości
negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, i w związku z tym godzi
on się na postanowienia umowne sporządzone uprzednio przez przedsiębiorcę,
nie mając wpływu na ich treść.”
Oceniając przedmiotową umowę Sąd Okręgowy miał na uwadze, że sam
mechanizm ustalający wysokość wypłaconej pożyczki oraz wysokość rat w PLN
nie stanowi instrumentu kształtującego obowiązki pożyczkobiorcy sprzecznie
z dobrymi obyczajami, ani też nie naruszał jego interesów - przy założeniu jednak,
że zasady tego mechanizmu byłyby precyzyjnie i jasno określone w oparciu
II CSKP 242/24
6
o jednoznaczne i obiektywne kryteria. Należy też podkreślić, że konstrukcja niniejszej
umowy była w istocie wyjściem Banku naprzeciw zapotrzebowaniu pożyczkobiorców
na uzyskanie jak najtańszej oferty, gdyż oferowała ona najniższe raty oraz najniższy
koszt, co było skutkiem bardzo niskiego oprocentowania kredytu powiązanego
z walutą CHF. Dzięki tej konstrukcji umowy powodowie przez kilka lat osiągali
korzyści finansowe w postaci mniejszych rat w porównaniu z ratami, które spłacaliby,
gdyby zaciągnęli standardową pożyczkę hipoteczną w walucie polskiej.
Sąd pierwszej instancji uznał, że powyższe zapisy umowne godzą
w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki między
stronami umowy. Przyznają bowiem pożyczkodawcy uprawnienie do jednostronnego
kształtowania wysokości świadczeń stron, zarówno kupna, jak i sprzedaży waluty,
po której przeliczane są zarówno kwota pożyczki, jak i raty spłaty. Kursy te określane
były każdorazowo w oparciu o nieustalone z powodami kryteria, bez określenia
w umowie lub w Regulaminie obiektywnych czynników je wyznaczających.
Sąd Okręgowy zaznaczył, że Bank jako profesjonalny uczestnik rynku
finansowego i silniejsza strona umowy, powinien formułować wszystkie dokumenty
w sposób precyzyjny i jasny. W ten sposób powinien poinformować konsumentów
o wszystkich skutkach wprowadzenia określonej konstrukcji indeksacji również
w aspekcie ekonomicznym. Oczywiste jest bowiem, że tego typu umowy wiążą się
ze znacznym skomplikowaniem oraz długotrwałością istnienia zobowiązania.
Co więcej, również Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kilkakrotnie uznawał
za niedozwolone postanowienia dotyczące dowolnego określania przez bank kursów
walut obcych (np. klauzule wpisane do rejestru klauzul niedozwolonym pod nr 3178,
3179, 5622 i 5743).
Niezależnie od powyższego o abuzywności wskazywanych zapisów
umownych świadczy też fakt, że powodowie zostali wystawieni na nieograniczone
ryzyko związane ze zmiennością kursu walut. Ich decyzja kredytowa powinna być
poprzedzona udzieleniem pełnej, wyczerpującej i jasnej informacji,
z czym wiąże się ryzyko kursowe, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Pozwany
nie złożył żadnych dowodów, z których wynikałoby, że na etapie zawierania umowy
powodowie zostali prawidłowo pouczeni o ryzyku kursowym. Wprawdzie
II CSKP 242/24
7
w § 29 umowy powodowie potwierdzili, że zostali dokładnie zapoznani z warunkami
udzielania pożyczki złotowej waloryzowanej kursem waluty obcej oraz zaakceptowali
istnienie ryzyka kursowego mającego wpływ na wzrost kosztów obsługi pożyczki.
Jednakże, zdaniem Sądu Okręgowego, z okoliczności sprawy nie wynika,
aby wyjaśniono im rzeczywiste znaczenie tego oświadczenia, przy czym jego treść
wskazuje na blankietowy charakter. Z jego treści nie wynika, jakie dokładnie
informacje dotyczące ryzyka zostały powodom przekazane.
Sąd Okręgowy uznał, że zawarta przez strony umowa nie mogłaby dalej
wiązać po eliminacji z niej mechanizmu indeksacji. Unieważnienie jedynie zapisów
odnoszących się do indeksacji doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu
indeksacji oraz różnicy kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia
ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją pożyczki do
waluty.
Wyrokiem z 28 lipca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację
pozwanego. Sąd odwoławczy przyjął za własną ocenę prawną Sądu pierwszej
instancji, opierającą się na przywołanych przepisach prawa materialnego.
Sąd odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie apelujący, poza polemiką
i prezentowaniem swojego subiektywnego stanowiska nieznajdującego
odzwierciedlenia w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszym
postępowaniu, nie przedstawił żadnych nowych okoliczności. Apelacja powiela
argumentację przedstawioną w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji
i przez ten Sąd prawidłowo zweryfikowaną, zarówno w zakresie postępowania
dowodowego, jak i oceny prawnej.
Sąd Apelacyjny wskazał, że ryzyko walutowe wprowadziła do umowy klauzula
indeksacyjna, czyli postanowienie wprowadzające zasadę przeliczania wysokości
kapitału, a następnie zadłużenia i obliczania rat w odniesieniu do kursów CHF,
zawarte m.in. w § 1 ust. 3A, § 10 ust. 4 umowy i doprecyzowane w zakresie reguł
indeksacji postanowieniami Regulaminu.
Sąd odwoławczy jednocześnie uznał za udowodnione, że pozwany nie wyraził
powyższego postanowienia umownego prostym i zrozumiałym językiem. Bank
powinien w sporze z konsumentem udowodnić, że postanowienia określające główne
II CSKP 242/24
8
świadczenia stron zostały przez niego sformułowane w sposób zgodny
z art. 3851 § 1 k.c., gdyż to bank z takiego faktu wywodzi korzystny dla niego skutek
w postaci wyłączenia możliwości badania tych postanowień pod kątem abuzywności.
Powyższy przepis musi być, przy tym, interpretowany w zgodzie z art. 4 ust. 2
dyrektywy 93/13.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że pozwany nie dochował, w zakresie
sformułowania postanowienia nakładającego na konsumenta nieograniczone ryzyko
kursowe, wymogów, jakie nakłada na niego dyrektywa 93/13. Wskazał również,
że wbrew stanowisku apelującego, nie zdołał on wykazać w tym postępowaniu,
że postanowienia wprowadzające ryzyko walutowe, w tym główne postanowienie
dotyczące zawarcia umowy o kredyt indeksowany do CHF, zostały indywidualnie
uzgodnione. Umowa została zawarta na standardowym wzorcu umowy kredytu
indeksowanego, przygotowanym przez pozwanego. Projekt umowy nie został
powodom udostępniony do uprzedniego zapoznania się poza lokalem pozwanego.
Podczas spotkań doradca informował powodów, że kurs CHF jest stabilny.
Nie przedstawiono im analiz, wykresów, zaś doradca wskazał na możliwość jedynie
niewielkich wahań kursowych. Przedłożono im szereg dokumentów do podpisania,
w tym dotyczącego świadomości ponoszonego ryzyka kursowego. Umowa stanowiła
standardowy szablon, pomiędzy stronami nie doszło do żadnych negocjacji.
Powodowie od początku wskazywali, iż potrzebują finansowania w złotówkach.
Nie wyjaśniono im pojęcia waloryzacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, jedynym
elementem uzgodnionym indywidualnie była oczekiwana kwota kredytu wyrażona
w złotych polskich. Sam produkt w postaci kredytu indeksowanego do CHF został
natomiast przygotowany przez pozwanego. Zarówno wniosek kredytowy, jak
i umowa kredytowa, opierały się o wzorzec stosowany w Banku. Okoliczności
podpisania umowy wskazują na wykorzystanie przez Bank, jako przedsiębiorcę,
swojej przewagi informacyjnej i pozycji rynkowej po to, aby nakłonić konsumenta
do zawarcia umowy kredytu indeksowanego do CHF.
Według Sądu odwoławczego, skoro w realiach rozpoznawanej sprawy
wprowadzenie do umowy ryzyka walutowego stanowi niedozwolone postanowienie
umowne, postanowienie takie musi być uznane za bezskuteczne ex lege i ab initio,
co skutkuje nieważnością całej umowy.
II CSKP 242/24
9
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy trafnie uznał, że powodowie
mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu. Wyłącznie wyrok
rozstrzygający o powództwie o ustalenie jest w stanie trwale i zupełnie usunąć stan
niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku z przedmiotową umową kredytu.
Skoro istnieje między stronami spór o ważność i skuteczność umowy, która
nie została jeszcze wykonana w całości, a ponadto z umową obok obowiązku spłaty
rat wiążą się także dalsze obowiązki - choćby w zakresie utrzymywania hipoteki
na nieruchomości powoda, to nie może budzić żadnych wątpliwości, że wyłącznie
wyrok w sprawie o ustalenie może ostatecznie i całościowo usunąć stan niepewności
prawnej istniejący pomiędzy stronami umowy kredytu.
Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska pozwanego co do braku podstaw
przypisania stronie powodowej statusu konsumenta w chwili zawarcia umowy
kredytowej. Sąd odwoławczy wskazał, że niezasadne było twierdzenie pozwanego,
który we wniesionej apelacji podkreślił, iż bez znaczenia dla sprawy pozostawała
okoliczność wykorzystywania przez powoda kredytowanej nieruchomości również
na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą. Zawarta umowa kredytu nie miała
w istocie komercyjnego charakteru. W dacie jej zawarcia powód był przedsiębiorcą,
natomiast od 2009 r. nieruchomość była przeznaczona także na potrzeby
prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Jednakże, w ocenie Sądu
Apelacyjnego, decydujące znaczenie dla oceny konsumenckiego charakteru umowy
powodów miał ich status z chwili jej zawarcia. Pożyczka nie została udzielona na cele
związane z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą, lecz wyłącznie
na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych powodów, zaś sami powodowie zostali
w umowie oznaczeni jako osoby fizyczne. Powyższa okoliczność determinowała
konieczność zakwalifikowania powodów jako konsumentów, na gruncie art. 221 k.c.
Sąd odwoławczy wskazał również, że argumenty podniesione w motywach
zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 189 k.p.c., są chybione.
Skarżący wydaje się mylić interes prawny w ustaleniu nieważności umowy
z kwestiami dotyczącymi rozliczenia stron nieważnej umowy oraz zagadnieniem
ekonomicznego interesu konsumenta, która to różnica dostrzegalna jest
w przywołanych w apelacji judykatach. Wyrok ustalający definitywnie przecina spór
o ważność umowy. Takiej mocy nie miałby wyrok zasądzający, skoro okres
II CSKP 242/24
10
kredytowania, tj. potencjalnego związania stron umową wykracza daleko poza datę
wyrokowania.
Powyższe orzeczenie zaskarżył skargą kasacyjną pozwany, zarzucając
naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 1301a § 1 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz naruszenie przepisów prawa
materialnego, tj. art. art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego w zw. z art. 56 k.c.
w zw. z art. 720 k.c., w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego
w zw. z art. 78 Prawa bankowego zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.
zmieniająca ustawę Prawo bankowe, art. 3531 k.c. w zw. z art. 720 k.c.,
art. 58 § 1 k.c., 58 k.c., art. 221 k.c. w zw. z art. 3851 § 1 k.c., art. 3851 § 1 k.c.
w zw. z art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13, art. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 3852 k.c,
art. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 3 ust. 3 Dyrektywy 93/13 w zw. z przepisami
Załącznika do Dyrektywy 93/13: ust. 1 lit. j oraz lit. I, oraz ust. 2 lit. c, tiret pierwsze
i drugie, oraz ust. 3 Załącznika do Dyrektywy 93/13, art. 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 7
ust. 1 i 8b ust. 1 Dyrektywy 93/13 i art. 3531 k.c. w zw. z art. 2, 31 ust. 3 i 32 ust. 1
Konstytucji, art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c, art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw.
z art. 354 § 1 k.c., art. 56 k.c., art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego
w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe,
art. 358 § 2 k.c., art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe,
art. 24 ust. 3 ustawy o NBP, art. 189 k.p.c., art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c.
Powodowie wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie odniósł skutku zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 ust. 1
i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji
rozstrzyganie o skutkach abuzywności wyłącznie na podstawie przepisów
materialnych aktualnych na dzień zawarcia umowy. W ocenie Sądu Najwyższego,
nie sposób było zgodzić się z argumentacją skarżącego. Zarzut podniesiony przez
Bank był już przedmiotem licznych wypowiedzi tego Sądu, które ostatecznie znalazły
swoje jurydyczne podsumowanie w uchwale składu siedmiu sędziów SN
z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., nr 1, poz. 2. Sąd Najwyższy
II CSKP 242/24
11
w wyżej wskazanej uchwale wyjaśnił, że oceny czy postanowienie umowne
jest niedozwolone, dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.
Również zarzut naruszenia art. 1301a k.p.c. jest niezasadny. Przepis ten
znajduje zastosowanie wówczas, gdy pismo procesowe dotknięte jest brakami
formalnymi umożliwiającymi nadanie mu prawidłowego biegu, a wada
ta uniemożliwia sądowi ustalenie jego przedmiotu lub zakresu żądania. Wskazać
należy, że błędna kwalifikacja prawna żądania, czy też nieprecyzyjne żądanie,
nie uzasadniają zwrotu pozwu, jeżeli z treści pisma możliwe jest jednoznaczne
ustalenie czego strona się domaga. W niniejszej sprawie z pozwu wynikał charakter
i zakres dochodzonego roszczenia, a także jego podstawa faktyczna i prawna.
Kwestią o pierwszorzędnym charakterze w sprawie jest status powodów jako
konsumentów, w rozumieniu art. 221 k.c. Zgodnie z art. 221 k.c., konsumentem jest
osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej
bezpośrednio z prowadzoną przez tę osobę fizyczną działalnością gospodarczą
lub wykonywaną działalnością zawodową. W świetle przytoczonej normy, status
osoby fizycznej jako konsumenta wyznaczany jest w ramach konkretnej czynności
prawnej dokonywanej z przedsiębiorcą, z uwzględnieniem jej rodzaju i celu.
Nie decyduje o nim to, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą
lub zawodową, lecz to, czy czynność zdziałana z przedsiębiorcą pozostaje
w bezpośrednim związku z tą działalnością (zob. wyrok SN z 27 maja 2002 r.,
II CSKP 314/22, OSNC-ZD 2022, nr 4, poz.50). Sąd Apelacyjny słusznie przyjął,
że powodowie posiadają status konsumenta. W dacie zawarcia umowy powód był
przedsiębiorcą, natomiast od 2009 r. nieruchomość była przeznaczona także
na potrzeby prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Niemniej jednak
pożyczka nie została udzielona na cele związane z prowadzoną przez powoda
działalnością gospodarczą, lecz wyłącznie na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych
powodów, zaś sami powodowie zostali oznaczeni w umowie jako osoby fizyczne.
W judykaturze Sądu Najwyższego dominuje zapatrywanie, że klauzule
kształtujące mechanizm indeksacji, zastrzeżone w umowie kredytu złotowego
indeksowanego do waluty obcej (denominowanego w walucie obcej), określają
główne świadczenie kredytobiorcy (zob. wyroki SN: z 11 grudnia 2019 r.,
II CSKP 242/24
12
V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21;
z 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22; z 9 kwietnia 2024 r., II CSKP 560/23).
Pogląd ten uwzględnia stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej,
w orzecznictwie którego podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się
w pojęciu „głównego przedmiotu umowy”, w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13,
należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy
i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. wyroki TSUE: z 30 kwietnia
2014 r., C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai, pkt 49-50; z 26 lutego 2015 r., C-143/13,
Matei, pkt 54; z 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, Van Hove, pkt 33; z 20 września 2017 r.,
C-186/16, Andriciuc i in., pkt 35). Za takie uznawane są klauzule indeksacyjne
(waloryzacyjne), jak i postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej
mechanizmu waloryzacji świadczeń, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy -
konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia
kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE: z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.,
pkt 37; z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, pkt 68; z 14 marca
2019 r., C-118/17, Dunai, pkt 48; z 3 października 2019 r., C-260/18, Dziubak,
pkt 44).
Klauzule waloryzacyjne, które nie zostały wyrażone w umowie kredytu
w sposób jasny i precyzyjny, podlegają badaniu pod kątem spełnienia przesłanek
z art. 3851 § 1 k.c. Wymaganie wyrażenia warunku umownego prostym
i zrozumiałym językiem nakazuje, aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty
konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także,
w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem
przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować,
w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy
konsekwencje ekonomiczne (zob. postanowienie SN z 3 października 2024 r.,
I CSK 2639/24).
Sąd Najwyższy wyjaśnił m.in. w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14
(OSNC 2016, nr 11, poz. 134), że postanowienia umowy (regulaminu), określające
zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie
kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie
kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień
II CSKP 242/24
13
umownych; kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami
i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu
wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta
od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki
w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności
poszczególnych spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia
konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego
ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego
działania banku; obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz
naruszają równorzędność stron. Są one niedopuszczalne, niezależnie od tego,
czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś
sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń
od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (zob. wyrok SN
z 19 grudnia 2024 r., II CSKP 243/24, i powołane tam orzecznictwo).
W celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne jest „nieuzgodnione
indywidualnie”, należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia
„rzeczywisty wpływ” (art. 3851 § 3 zd. 1 k.c.). Nie wystarczy wykazać, że druga strona
umowy dowiedziała się o treści klauzuli w odpowiednim czasie. Dowód zaistnienia
okoliczności indywidualnego uzgodnienia treści postanowienia umowy lub wzorca
umownego nie dotyczy przy tym jedynie faktu prowadzenia w tym przedmiocie
między stronami negocjacji, lecz wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia
klauzuli (osiągnięcia konsensu) w wyniku „rzetelnych i wyrównanych negocjacji”.
Nie może o tym zawsze decydować wzmianka o indywidualnym uzgodnieniu,
która w niektórych przypadkach ma za zadanie jedynie stworzyć pozór wspólnych
ustaleń.
Przesłanki kształtowania praw i obowiązków konsumenta za pomocą
ocenianego w aspekcie ewentualnej abuzywności postanowienia w sposób
„sprzeczny z dobrymi obyczajami” i „rażąco naruszający jego interesy” są dwiema
różnymi okolicznościami, które należy w toku kontroli wykazywać odrębnie. Uznanie
postanowienia za niedozwolone wymaga łącznej realizacji obu przesłanek. Trafnie
przy tym wskazuje się, że postanowienie umowne, które rażąco narusza interesy
II CSKP 242/24
14
konsumenta, zawsze okazuje się sprzeczne z dobrymi obyczajami, natomiast
klauzula, której treść jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, nie w każdym przypadku
równocześnie rażąco narusza interesy konsumenta. Dobrym obyczajem jest
kierowanie się zasadą szacunku wobec drugiego człowieka, a zatem sprzeczne
z dobrymi obyczajami są zachowania polegające na niedoinformowaniu, wywołujące
dezorientację czy błędne przekonanie, wykorzystywanie niewiedzy lub naiwności,
działania nieuczciwe czy nierzetelne, ukształtowanie stosunku prawnego
o charakterze zobowiązaniowym niezgodnie z zasadą równorzędności stron
(równowagi kontraktowej). Z dobrymi obyczajami kłóci się zatem takie postępowanie,
którego celem jest zdezorientowanie konsumenta, wykorzystanie jego niewiedzy
lub naiwności, ukształtowanie stosunku prawnego z naruszeniem zasady równości
stron. Chodzi więc o postępowanie, które potocznie jest rozumiane jako nieuczciwe,
nierzetelne, sprzeczne z akceptowanymi standardami działania. Ponadto dodaje się,
że sprawdzić należy, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób
sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby
dane postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast za działania
rażąco naruszające interesy konsumenta należy uznać te, które są dla niego
niekorzystne finansowo, wiążą się z nadmiernym wysiłkiem organizacyjnym,
polegają na nierzetelnym traktowaniu, wprowadzaniu w błąd czy naruszaniu jego
prywatności.
W niniejszej sprawie nie ma przekonujących argumentów opartych
na poczynionych ustaleniach faktycznych, z których wynikałoby, że pozwany
wypełnił obowiązek informacyjny oraz spełnił warunek indywidualnego uzgodnienia
postanowień umownych dotyczących szeroko rozumianych klauzul waloryzacyjnych,
we wskazanym powyżej rozumieniu. Z kolei naruszenie obowiązków: informacyjnego
oraz indywidualnego uzgodnienia wskazanych postanowień umownych sprawia,
że konsument potraktowany został nierzetelnie, a więc rażąco naruszono jego
interesy, co sprzeczne było – w chwili zawierania umowy – z dobrymi obyczajami.
Należy zwrócić uwagę bowiem, że wprawdzie w art. 3851 § 1 k.c. zostały wymienione
różne przesłanki kształtowania praw i obowiązków konsumenta za pomocą
ocenianego w aspekcie ewentualnej abuzywności postanowienia, to nie można tracić
z pola widzenia wskazanego powyżej wzajemnego przenikania się ich i uzupełniania.
II CSKP 242/24
15
Uznanie abuzywności głównych świadczeń stron, a takimi są postanowienia
zawierające klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, zastrzeżone w umowie
kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej (denominowanego w walucie
obcej; zob. wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2,
poz. 20), pociąga za sobą dalsze konsekwencje. Problemy te zostały
w zdecydowanej większości rozwiązane w uchwale składu całej Izby Sądu
Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118),
w której wskazano, że w razie uznania, iż postanowienie umowy kredytu
indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu
waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące,
w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia
zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa
lub zwyczajów. Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu
niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość
lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają
samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron.
W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie
kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym
zakresie. Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru
jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych
z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu,
w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie
postanowieniami umowy. Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego
charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek
ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków
pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia
w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.
W powołanej uchwale składu całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego
z 25 kwietnia 2024 r. wyjaśniono również, że jeżeli w wykonaniu umowy kredytu,
która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił
kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat
kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia
II CSKP 242/24
16
na rzecz każdej ze stron. Pogląd, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu
dotkniętej nieważnością spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych
środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w zw.
z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku
z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu, wyrażono wprost
we wcześniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. uchwałę SN z 16 lutego
2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz. 40, i mającą moc zasady prawnej
uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021,
nr 9, poz. 56). Wyrażone w tych orzeczeniach stanowisko, które wiąże inne składy
Sądu Najwyższego, uzasadnia jako prawidłowe założenie, że na rzecz każdej
ze stron umowy kredytu, której upadek (nieważność) przyjął Sąd meriti, powstaje
roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia, przy czym roszczenia obu stron
należy traktować odrębnie. Roszczenia te są w pełni autonomiczne: kredytodawca
ma roszczenie o zwrot kwoty przekazanego kredytu, a kredytobiorca – o zwrot
świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu umowy kredytu.
Nie był również trafny zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego trafnie przyjmuje się, że kredytobiorca, mimo dochodzenia od banku
roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia, ma również interes prawny
w ustaleniu braku związania umową kredytu, w szczególności jeżeli umowa
nie została jeszcze w całości wykonana (zob. wyroki SN: z 17 marca 2022 r.,
II CSKP 474/22, OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 44; z 1 czerwca 2022 r., II CSKP 364/22,
OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 51 i z 6 marca 2024 r., II CSKP 2223/22 i powołane wnich
orzecznictwo).
Nie jest też zasadny zarzut naruszenia art. 111 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 1 w zw.
z art. 5 ust. 2 pkt 7 pr. bank. Kwestia znaczenia bankowej tabeli walut także
wyjaśniona już została w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W wyroku z 7 czerwca
2024 r., II CSKP 2200/22, wskazano m.in. że choć ogłaszanie przez bank, w miejscu
wykonywania czynności i w sposób ogólnie dostępny, stosowanych kursów
walutowych realizuje obowiązek spoczywający na banku z mocy ustawy, to jednak
nie oznacza to, że uchylają się kontroli abuzywności postanowienia umowne
odsyłające do tych tabel. Przyczyną kwalifikacji spornych postanowień umownych
jako niedozwolonych nie było bowiem to, że bank stosował określony cennik (tabelę),
II CSKP 242/24
17
ale stosunek prawny stron został ułożony tak, iż powód będący konsumentem miał
być zdany na skutki przeliczenia waluty według tabeli kursów (cennika), które
w przyszłości będą ustalane przez pozwanego. Zwykle korzystanie z cennika
i ustalanie treści stosunku prawnego z odwołaniem się do podanych w nim cen
nie jest kontrowersyjne – konsument, jak każdy inny kontrahent, może bowiem
zapoznać się z treścią stosowanego przez przedsiębiorcę taryfikatora i na tej
podstawie zdecydować, czy zamierza wejść w relację prawną na określonych w ten
sposób warunkach. Jeżeli jednak przedsiębiorca zawiera w stosowanym przez siebie
wzorcu umownym odwołanie do cennika i przewiduje, że przyszłe świadczenia stron
będą obliczane z jego uwzględnieniem, to musi zadbać o to, by pozycja konsumenta
nie była zanadto zagrożona. W celu uniknięcia działania w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, z rażącym naruszeniem interesów konsumenta, konieczne
jest zatem stworzenie mechanizmów ograniczających swobodę działań
przedsiębiorcy; mogą one przy tym wynikać zarówno wprost z treści umowy,
jak i z innych czynników współtworzących treść stosunku prawnego. Sąd Najwyższy
w składzie rozpatrującym skargę kasacyjną podziela wskazane stanowisko. Można
dodać, że obowiązek stosowania tabeli kursów nie upoważnia banków do budowania
ich w oparciu o niejednoznaczne i nieweryfikowalne przez konsumentów kryteria
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., oddalił skargę
kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 § 1, 11
i § 3 w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Ewa Stefańska
(M.T.)
[SOP]
Beata Janiszewska
Krzysztof Wesołowski