II CSKP 2302/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
13 marca 2025 r.
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
SSN Mariusz Łodko
SSN Krzysztof Wesołowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 13 marca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Banku spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 18 października 2021 r., I ACa 466/21,
w sprawie z powództwa A. K.
przeciwko Bankowi spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
1. oddala skargą kasacyjną;
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki tytułem kosztów
postępowania kasacyjnego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas po upływie
tygodnia od dnia doręczenia wyroku pozwanemu do dnia zapłaty.
Mariusz Łodko
Małgorzata Manowska
Krzysztof Wesołowski
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 29 grudnia 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od Banku
II CSKP 2302/22
2
w W. na rzecz powódki A. K. 48 274,10 zł oraz 24 350,30 CHF wraz z bliżej
określonymi odsetkami oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że łącząca strony umowa kredytu złotowego
indeksowanego kursem CHF zawierała klauzule niedozwolone w rozumieniu art.
3851 § 1 k.c., dotyczące głównych świadczeń stron, których wyeliminowanie z umowy
spowodowało powstanie luki, która nie może być uzupełniona żadnym przepisem
prawa krajowego.
Odwołując się do teorii dwóch kondykcji, Sąd Okręgowy uznał, że żądanie
powódki zwrotu kwot zapłaconych jako spłata kredytu było zasadne na podstawie
art. 410 k.c., a w zakresie odsetek - art. 481 w zw. z art. 455 k.c.
Sąd Apelacyjny w Warszawie po rozpatrzeniu apelacji pozwanego wyrokiem
z 18 października 2021 r. oddalił apelację oraz orzekł o kosztach postępowania
apelacyjnego.
Zdaniem tego Sądu kredyt udzielony powódce miał charakter kredytu
złotowego indeksowanego do waluty obcej, co nie oznacza, że powstało
zobowiązanie w walucie obcej.
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że powódka
jako konsumentka nie dysponowała całością wymaganych pouczeń i informacji ze
strony pozwanego banku. Namawianie powódki do wzięcia kredytu indeksowanego
walutą CHF i przedstawienie tego produktu jako bezpiecznego, nienależyte
pouczenie o ryzyku kursowym i o sposobie wyliczania salda i rat powodowało, że
zabrakło pełnej wiedzy po stronie powódki i dokonanie przez nią wyboru takiego
rodzaju kredytu nie było jej w pełni samodzielną i świadomą decyzją. Powódki nie
poinformowano należycie na czym polega różnica pomiędzy kredytem w PLN
a kredytem indeksowanym, natomiast był to obowiązek profesjonalisty. Powołując
się na stanowisko TSUE Sąd drugiej instancji wskazał, że pouczenie o ryzyku musi
być szczegółowe i zawierać wieloletnie dane - zwłaszcza w przypadku
długoterminowych zobowiązań. Powódce nie przedstawiono żadnej symulacji, jak
kształtował się kurs franka szwajcarskiego w odniesieniu do złotówki w czasie
poprzedzającym zawarcie umowy, ani też, jaki to będzie miało konkretny wpływ na
wysokość salda kredytu i należnej bankowi raty.
Sąd Apelacyjny podzielił też ocenę, że powódka nie mogła negocjować
II CSKP 2302/22
3
warunków kredytu (umowa między stronami została zawarta z zastosowaniem
wzorca umownego), jak również co do tego, że bank dysponował swobodą
w zakresie ustalania kursu waluty, do której kredyt był indeksowany. Zdaniem Sądu
drugiej instancji równie swobodne było kreowanie przez bank proporcji pomiędzy
częścią kapitałową i odsetkową raty. Ani w umowie, ani w regulaminie nie ujęto
żadnych wzorów czy wytycznych, w jaki sposób konstruowano ratę należną do
spłaty. Powódka nie miała żadnego wpływu na treść umowy w zakresie klauzul
waloryzacyjnych, a tym bardziej na kształtowanie tabel czy kursu średniego, co
stawiało ją w niekorzystnej sytuacji i powodowało konieczność przyjęcia stanowiska,
że strony w tak ukształtowanym stosunku prawnym nie miały równych względem
siebie praw i obowiązków. Pozwany przyznał sobie prawo do arbitralnego
decydowania o wysokości kwoty kredytu oraz rat, które powódka miała spłacać,
a wynikało to z treści klauzul abuzywnych.
Sąd Apelacyjny zauważył także, że nie można czynić powódce zarzutu z tego
tytułu, że - mimo iż miała zdolność do wzięcia kredytu złotówkowego - zdecydowała
się na kredyt indeksowany. Powódka działała w przekonaniu, że zaoszczędzi środki,
gdy tymczasem uczyniono wszystko, aby ukryć w umowach postanowienia, które
były dla niej ryzykowne. Ponadto powódka działała ostrożnie i w sposób staranny,
tak jak „przeciętny konsument”, bowiem poprzez wybór tańszego kredytu usiłowała
zadbać o zmniejszenie wydatków. Powódka nie ma specjalistycznego wykształcenia
ekonomicznego, co tym bardziej powoduje, że nie była w stanie zrozumieć
złożoności mechanizmu waloryzacji, tym bardziej, że był on od początku nie do końca
sprecyzowany i niejasny nawet dla prawników i bankowców. Sąd Apelacyjny
wskazał, że sposób ustalania kursów waluty oraz ustalania wysokości raty powinien
być wyjaśniony kredytobiorcy na etapie zawierania umowy, a nie dopiero w sytuacji
gdy ujawni się spór pomiędzy stronami co do treści zobowiązania
Zdaniem Sądu drugiej instancji nieistotne było też to, czy stosowanie tabel jest
zgodne z prawem i ekonomicznie uzasadnione. Treść umowy została narzucona
przez profesjonalny podmiot działający na rynku bankowym i nienegocjowana, zatem
niesprawiedliwa dla konsumenta, który nie miał na nią wpływu.
Sąd Apelacyjny wskazał że mechanizm indeksacji, który dotyczy świadczenia
głównego stron sformułowany został w sposób niejasny i zawierał elementy, na które
II CSKP 2302/22
4
powódka nie miała żadnego wpływu, elementy sprzeczne z dobrymi obyczajami
i rażąco naruszające prawa kredytobiorczyni i jej interesy. Dysponując jedynie treścią
umowy i regulaminu nie da się określić wysokości świadczenia, jakie powódka miała
spełniać na rzecz banku tytułem raty kredytu.
Sąd odwoławczy nie zgodził się z twierdzeniem pozwanego, że obie strony
ponosiły równe ryzyko kursowe. Bank co miesiąc po pobraniu raty przeksięgowywał
swoją pozycję (swap), aby zminimalizować ryzyko zmiany kursu, poza marżą,
prowizją i odsetkami, uzyskiwał też dodatkowy, nieuprawniony zysk wynikający ze
spreadu i różnicy kursowej.
Oceny powyższej nie zmienia, zdaniem Sądu Apelacyjnego, fakt, że § 8 pkt 4
regulaminu umożliwiał spłatę kredytu w CHF od początku. O możliwości spłaty
kredytu od razu we frankach szwajcarskich powódki nie pouczono.
W ocenie Sądu odwoławczego, takie ukształtowanie waloryzacji w umowie
kredytu, że nałożony na kredytobiorcę obowiązek spłaty może opiewać (na skutek
braku w umowie jakichkolwiek ograniczeń dotyczących wzrostu lub spadku wielkości
wskaźnika waloryzacji) na kwotę kilkukrotnie większą lub mniejszą od kwoty kredytu
oddanego do dyspozycji z oczywistych względów naruszał ustawową definicję
kredytu i kształt więzi prawnej założony przez ustawodawcę przy ustalaniu
w ustawie, na czym ma polegać wskazana umowa. Nie można też uznać, że tak
zniekształcony stosunek umowny był racjonalny i użyteczny dla obu jego stron.
Ponadto, zdaniem Sadu Apelacyjnego, istotna jest też kwestia celu posłużenia
się w spornej umowie mechanizmem indeksacji. Po pierwsze nie powinno nasuwać
wątpliwości, że mechanizm indeksacji (waloryzacji) świadczenia umownego oparty
na odniesieniu wartości tego świadczenia do waluty obcej powinien zasadzać się na
jasnym określeniu kursu tej waluty służącego do przeliczania. Zdaniem Sądu
Apelacyjnego, trudno uznać, że stosowanie w indeksacji do waluty obcej kursu, który
według swego uznania wskazuje jedna ze stron umowy można uznać za miarodajny
sposób określenia kursu waluty obcej na potrzeby indeksacji. Wreszcie też choć
sporna umowa odnosiła się do waluty obcej jako do miernika wartości świadczenia,
do zwrotu którego zobowiązana była kredytobiorczyni, to z przyczyn niewynikających
z natury indeksacji czy waloryzacji przewidywała dwa różne kursy waluty stosowane
w trakcie jej realizacji, co dodatkowo wypacza sens jej stosowania. Instytucja ta
II CSKP 2302/22
5
służyć ma przede wszystkim utrzymywaniu wartości świadczeń w czasie, gdyż kredyt
to zwykle umowa długoterminowa. Prawidłowo i zgodnie z prawem dobrany miernik
wartości powinien zatem być tego rodzaju, aby w odniesieniu do stanu gospodarki
pozwalał utrzymać wartość kwoty kredytu, która pozostaje do spłaty na realnym
poziomie. Trudno uznać, że indeksowanie kredytu złotowego do waluty, która
zmienia kurs w oderwaniu od realnego stanu polskiej gospodarki spełnia funkcje,
jakim ma służyć waloryzacja umowna. W czasie, kiedy waluta, do której
waloryzowano kredyt zdrożała w relacji do złotówki dwukrotnie żadnego
porównywalnego wzrostu cen nie odnotowano na polskim rynku nieruchomości,
wysokości cen innych produktów, płac czy innego wskaźnika krajowej gospodarki.
Indeksacja w wersji zastosowanej w przedmiotowej umowie nie spełniała zatem
swojej podstawowej funkcji. Jej instrumentalne użycie nie zmierzające do realizacji
celu, któremu ta instytucja ma służyć nie zasługiwało zatem na ochronę i prowadziło
do rażącego naruszenia interesów konsumenta.
W ocenie Sądu Apelacyjnego pozbawienie umowy postanowień dotyczących
sposobu przeliczania kredytów, zarówno przy wypłacie przez bank, jak i przy
określaniu wysokości rat należnych do spłaty przez kredytobiorcę powoduje, że
dopiero na tym etapie należy stwierdzić, że umowa jest niewykonalna.
Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że nie jest dopuszczalne uzupełnienie
luki powstałej po usunięciu z niej niedozwolonych klauzul indeksacyjnych, ustalonym
zwyczajem na podstawie art. 56 k.c., przepisami prawa bankowego lub stosowanym
w drodze analogii art. 41 prawa wekslowego. Takim przepisem dyspozytywnym nie
są też przepisy ustawy antyspreadowej, późniejszej niż umowa zawarta przez
powódkę.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ponieważ powódka oświadczyła wyraźnie, że
jest świadoma skutków unieważnienia umowy i nie wyraża zgody na uzupełnienie
luki w umowach kursem średnim NBP, wyeliminowanie klauzul abuzywnych
dotyczących przeliczania środków kredytu powoduje, że umowy nie da się wykonać,
bowiem brak jest jednoznacznego sposobu przeliczenia na walutę obcą wypłaconych
kredytów i przeliczenia rat, które uiszczać ma kredytobiorczyni. Powoduje to tym
samym niewiedzę powódki co do sposobu wykonania zobowiązania.
W tej sytuacji Sąd Apelacyjny uznał, że dalsze obowiązywanie umowy po
II CSKP 2302/22
6
wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych jest niemożliwe, bowiem bez § 2 ust. 2
oraz § 7 ust. 1 umowy i § 8 ust. 3 regulaminu nie da się ustalić jak powinno wyglądać
prawidłowe przeliczenie waluty na CHF (indeksacja) i jaka jest wysokość
poszczególnych rat należnych stronie pozwanej. Pozwany przez zastosowanie
wzorca umownego wprowadził do kontraktu takie klauzule abuzywne, które dotyczyły
świadczenia głównego, ale sformułowane zostały w sposób niejasny.
Zdaniem Sądu drugiej instancji, konsekwencją stwierdzenia abuzywności § 2
ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy i § 8 ust. 3 regulaminu jest nieważność umowy. Sankcja
ta nie prowadzi do naruszenia ani zasady proporcjonalności, ani pewności obrotu.
Bez określenia sposobu działania mechanizmu waloryzacji niemożliwe jest
wykonanie niniejszej umowy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było też potrzeby specjalnego pouczania
powódki o skutkach ustalenia nieważności umowy. Jej stanowisko w tej materii
przejawia się wprost w pozwie i całym przebiegu postępowania, a dodatkowo jest
jednoznacznie wyrażone w odpowiedzi na apelację, a zadaniem sądu jako instytucji
nie jest przekonywanie strony do zajęcia innego, niż prezentowane konsekwentne
od początku stanowisko, czy też pouczanie strony, która tego nie potrzebuje. Także
wieloletnie wykonywanie umowy oraz jej aneksowanie nie jest przeszkodą do tego,
by uznać, że umowa jest nieskuteczna i że od początku została wadliwie zawarta,
gdyż zawierała klauzule abuzywne. Przepis art. 3851 k.c. nie zawiera żadnego
ograniczenia czasowego co do możliwości podniesienia przez konsumenta
okoliczności abuzywności zapisów umowy.
Sąd Apelacyjny przychylając się do teorii dwóch kondykcji uznał, że
stwierdzenie trwałej bezskuteczności umowy (nieważności) prowadzi do wniosku, że
wobec stron aktualizuje się wzajemnie obowiązek zwrotu już wykonanych świadczeń
na podstawie art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c.
Sąd Apelacyjny nie uwzględnił też zgłoszonego przez pozwanego zarzutu
zatrzymania świadczenia w wysokości kredytu udzielonego powódce. W ocenie tego
Sądu zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony, gdyż może on mieć zastosowanie
przy umowach wzajemnych, a taką nie jest umowa kredytu, a ponadto zatrzymanie
pieniędzy przez bank prowadziłoby de facto do spełnienia świadczenia kredytobiorcy,
a nie do zabezpieczenia. Zdaniem Sądu odwoławczego prawo zatrzymania nie
II CSKP 2302/22
7
powstaje lub wygasa, gdy istnieje inne zabezpieczenie, a w sprawie takim
zabezpieczeniem jest hipoteka, która ciągle jest wpisana i zabezpiecza żądanie
banku.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną w całości pozwany,
który zarzucił naruszenie prawa materialnego, w postaci:
- art. 58 § 1 i § 3, art. 385' § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 w zw. art. 7 ust. 1 dyrektywy
93/13 w zw. z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 405
w zw. z art. 410 § 1 k.c. przez ich błędną wykładnię;
- art. 3851 § 1 i 2 zw. z art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr.bank. w zw. z art.
56 i 65 k.c. przez błędną wykładnię;
- art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 56 w zw. z art. 358 § 2 k.c. i 69 ust. 3 pr.bank. przez
niezastosowanie;
- art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3 w zw. z art. 4 ust. 2 oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy
93/13 przez błędną wykładnię;
- art. 65 § 1 i 2 w zw. z art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13
w zw. art. 7 ust. 1 dyrektywy rady 93/13 przez błędną wykładnię;
- art. 358 § 2 w zw. z art 56 w zw. z art. 65 k.c. przez niezastosowanie art. 358 § 2
k.c.;
- art. 487 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr. bank, w zw. z art. 496 k.c., przez błędną
wykładnię;
- art. 496 k.c. w zw. art. 497 k.c. przez błędną wykładnię.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna w świetle wypracowanego w orzecznictwie i zasadniczo
jednolitego stanowiska zajętego w analogicznych sprawach przez Sąd Najwyższy nie
może być uznana za zasadną.
Uzasadnieniem zarzutu naruszenia art. 58 § 1 i § 3, art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw.
z art. 6 ust. 1 w zw. art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. z art. 47 Karty praw
podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 405. w zw. z art. 410 § 1 k.c. przez ich
błędną wykładnię jest, zdaniem skarżącego, pominięcie naczelnego celu dyrektywy
93/13, jakim jest przywrócenie równowagi kontraktowej, konieczność zapewnienia
konsumentowi rzeczywistej, a nie pozornej ochrony, przejawiającej się w obowiązku
Sądu przekazania konsumentowi (nie jego pełnomocnikowi) wiarygodnej i pełnej
II CSKP 2302/22
8
informacji o istniejących lub możliwych do przewidzenia konsekwencjach
nieważności umowy, co jest warunkiem koniecznym wymagalności roszczenia
restytucyjnego powiązanego z eliminacją klauzuli niedozwolonej. W szczególności
jako błędną wykładnię ww. przepisów skarżący traktuje przyjęcie przez Sąd
Apelacyjny, że stanowisko procesowe przedstawione przez pełnomocnika
procesowego konsumenta, jak również komunikacja pomiędzy Sądem
i pełnomocnikiem procesowym może stanowić wypełnienie obowiązków sądu
krajowego, w którym mowa w orzeczeniu TSUE C-19/20, jak również uchwale Sądu
Najwyższego III CZP 6/21.
Odnosząc się do tego zarzutu zauważyć należy, że Sąd Apelacyjny w sposób
prawidłowy określił sposób działania sankcji z art. 3851 § 1 k.c., przyjmując za
uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21,
że odpowiada ona bezskuteczności zawieszonej. Czynność prawna (umowa
kredytu) nie wywołuje skutków prawnych aż do ewentualnego złożenia przez
konsumenta oświadczenia woli o związaniu postanowieniem niedozwolonym.
W przypadku wyrażenia takiej woli w postaci „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody”
na klauzulę abuzywną umowa kredytu uzyska pełną skuteczność ex tunc. Wniosek
ten nie sprzeciwia się przyjętemu założeniu, zgodnie z którym klauzula abuzywna nie
wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd
ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu.
Stanowisko przyjęte we wskazanej uchwale zostało skorygowane w uchwale
pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22,
w zakresie wymogów, którym powinno odpowiadać oświadczenie konsumenta
o braku woli związania postanowieniem niedozwolonym. Sąd Najwyższy w ww.
uchwale zauważył, że wymogi te w uchwale z 7 maja 2021 r. określone zostały
w bardzo rygorystyczny sposób, zwłaszcza w odniesieniu do informacji, z którymi
powinien zapoznać się konsument przed jego złożeniem. Stanowisko takie
powodowane było troską o interes konsumenta, który – składając wymienione
oświadczenie – traci możliwość potwierdzenia postanowienia (umowy). W praktyce
jednak postawienie tak daleko idących wymagań działało na niekorzyść samych
konsumentów. Przyjmowano bowiem nie tylko, że wraz ze złożeniem wspomnianego
oświadczenia rozpoczyna się bieg terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy
II CSKP 2302/22
9
o zwrot świadczeń spełnionych na mocy niewiążącej umowy kredytu, ale również, że
oświadczenie to warunkuje wymagalność roszczeń konsumenta o zwrot świadczeń,
które sam spełnił, a tym samym możliwość żądania przez niego odsetek za
opóźnienie. Reakcję na te niekorzystne dla konsumentów skutki zbyt
rygorystycznego podejścia do warunków, jakie musi spełnić oświadczenie
konsumenta co do braku woli związania niedozwolonym postanowieniem stanowią
wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 7 grudnia 2023 r., C-140/22,
oraz z 14 grudnia 2023 r., C-28/22.
Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej stanął zatem na stanowisku, że
oświadczenie o którym mowa, nie wymaga dla swojej skuteczności żadnej formy
szczególnej, sformułowania go w określony sposób ani złożenia w jakichś
określonych okolicznościach, a w szczególności przed sądem. Wystarczające jest
spełnienie wymagań sformułowanych przez ustawodawcę w art. 60 k.c. w stosunku
do wszystkich oświadczeń woli. Jeżeli osoba składająca takie oświadczenie nie
dysponuje odpowiednimi informacjami i działa w mylnym przekonaniu co do skutków,
które wywołuje, istnieje możliwość odwołania się do instytucji wad oświadczenia woli,
a w szczególności do błędu. Ogólne zasady dokonywania czynności prawnych
w wystarczający sposób zapewniają, że wola konsumenta zostanie wyrażona
w sposób świadomy i wolny.
Sąd Najwyższy zauważył, że na rzecz wniosku, iż oświadczenie o braku woli
związania niedozwolonym postanowieniem może być złożone w dowolnej formie,
dodatkowo przemawia to, że w praktyce niezwiązanie niedozwolonymi
postanowieniami z reguły leży w interesie konsumenta. W sprawach dotyczących
kredytów indeksowanych lub denominowanych właściwie nie zdarzają się sytuacje,
by odpowiednio poinformowany konsument wyrażał zgodę na funkcjonowanie
klauzul abuzywnych. Należy przy tym zastrzec, że za zgodę taką nie można uznać
przypadków zawierania ugód między stronami, gdyż w takich sytuacjach nie chodzi
o potwierdzenie obowiązywania umowy w pierwotnej wersji, ale o wzajemne
ustępstwa stron, które są czynione właśnie ze względu na abuzywność postanowień.
Mając na uwadze, że brak potwierdzenia skuteczności klauzul abuzywnych
odpowiada typowym interesom konsumenta, za nieracjonalne należy uznać
uzależnianie go od trudnych do wypełnienia przesłanek. Należy zaznaczyć, że
II CSKP 2302/22
10
zgodnie z art. 87 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym uchwała
składu całej izby, z chwilą jej podjęcia, uzyskuje moc zasady prawnej, co oznacza,
że wiąże inne składy Sądu Najwyższego (zob. art. 87 ustawy o Sądzie Najwyższym).
W świetle powyższego zasadne jest stanowisko Sądu Apelacyjnego, który
zauważył, że powódka oświadczyła wyraźnie, że jest świadoma skutków
unieważnienia umowy i nie wyraża zgody na uzupełnienie luki w umowach kursem
średnim NBP. Nie było zatem potrzeby specjalnego pouczania powódki o skutkach
ustalenia nieważności umowy. Jej stanowisko w tej materii przejawiło się wprost
w pozwie i całym przebiegu postępowania, a dodatkowo jest jednoznacznie
wyrażone w odpowiedzi na apelację.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3 w zw.
z art. 4 ust. 2 oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13. Wbrew twierdzeniom skargi,
stanowisko Sądu Apelacyjnego wynika m.in. z uwzględnienia zasad, o których mowa
w zarzucie (dobrej wiary, równowagi kontraktowej, ale także proporcjonalności czy
bezpieczeństwa obrotu).
W dotychczasowym orzecznictwie odnoszącym się do zaciągniętych przez
konsumentów kredytów indeksowanych i denominowanych upowszechniło się
stanowisko, zgodnie z którym zastrzegane w praktyce postanowienia umowne
określające sposób ustalania kursu waluty obcej mają charakter abuzywny z uwagi
na umożliwienie bankowi arbitralnego określania wysokości tych kursów,
stosowanych w celu przeliczenia kwoty kredytu podlegającej wypłacie oraz
obliczenia rat kredytu przypadających do spłaty (tak np. SN w uchwale z 28 kwietnia
2022 r., III CZP 40/22, OSNC 2022, nr 11, poz. 109, i w wyrokach: z 24 października
2018 r., II CSK 632/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK
382/18, OSNC-ZD 2021, nr B, poz. 20; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 30
września 2020 r., I CSK 556/18; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 28 września
2022 r., II CSKP 412/22, OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 54; z 3 lutego 2022 r., II CSKP
415/22; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22; z 9 grudnia 2022 r., II CSKP 1262/22;
z 3 marca 2022 r., II CSKP 520/22; z 23 marca 2022 r., II CSKP 532/22; z 30 czerwca
2022 r., II CSKP 656/22, OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 52; z 30 czerwca 2022 r., II CSKP
676/22; z 10 maja 2022 r., II CSKP 694/22; z 20 maja 2022 r., II CSKP 713/22;
z 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22; z 19 maja 2022 r., II CSKP 1104/22; z 18
II CSKP 2302/22
11
sierpnia 2022 r., II CSKP 387/22; z 20 maja 2022 r., II CSKP 403/22; z 23 czerwca
2022 r., II CSKP 487/22; z 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22; z 8 listopada 2022 r.,
II CSKP 674/22; z 26 maja 2022 r., II CSKP 711/22; z 19 maja 2022 r., II CSKP
792/22; z 20 maja 2022 r., II CSKP 796/22; z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 883/22;
z 20 maja 2022 r., II CSKP 943/22; z 8 września 2022 r., II CSKP 1094/22, OSNC-
ZD 2022, nr 4, poz. 53; z 26 stycznia 2023 r., II CSKP 875/22; z 7 lutego 2023 r.,
II CSKP 1334/22; z 22 lutego 2023 r., II CSKP 1442/22; z 8 marca 2023 r., II CSKP
1095/22; z 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22; z 8 lutego 2023 r., II CSKP 483/22;
z 28 lutego 2023 r., II CSKP 1440/22; z 17 marca 2023 r., II CSKP 924/22; z 6 czerwca
2023 r., II CSKP 1159/22; z 26 stycznia 2023 r., II CSKP 272/22; z 26 stycznia
2023 r., II CSKP 454/22; z 31 stycznia 2023 r., II CSKP 1200/22; z 8 lutego 2023 r.,
II CSKP 978/22; z 31 marca 2023 r., II CSKP 1052/22; z 31 marca 2023 r., II CSKP
775/22; z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22; z 23 maja 2023 r., II CSKP 973/22; z 30
maja 2023 r., II CSKP 1536/22; z 29 listopada 2023 r., II CSKP 1461/22; z 18
października 2023 r., II CSKP 1722/22, i z 27 marca 2024 r., II CSKP 1258/22).
W świetle ukształtowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego nie może też
budzić zastrzeżeń stanowisko Sadu Apelacyjnego, że klauzula ryzyka walutowego,
oraz klauzula spreadowa są ze sobą ściśle powiązane w ramach przyjętego
w umowie mechanizmu indeksacji, co ma istotne znaczenie z perspektywy oceny,
czy określają one główne świadczenia stron, czy zostały sformułowane w sposób
jednoznaczny, a także w płaszczyźnie możliwości utrzymania umowy w mocy, wobec
stwierdzenia abuzywności przynajmniej jednej z tych klauzul. Podział klauzul
w sposób w jaki to ujmuje skarżący, jest zatem zabiegiem sztucznym. Klauzula
ryzyka walutowego nie może funkcjonować bez klauzuli kursowej określającej
przeliczenie zobowiązań stron celem ustalenia wysokości ich świadczenia. Z kolei
klauzula spreadowa nie ma racji bytu w umowie, w której nie zastosowano klauzuli
ryzyka kursowego, czyli mechanizmu indeksacji i wynikającego z niej narażenia
konsumenta na ryzyko kursowe (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada
2022 r., II CSKP 1153/22).
W związku z powyższym jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia
art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 56 w zw. z art. 358 § 2 k.c. i 69 ust. 3 pr.bank. przez ich
niezastosowanie. Zdaniem skarżącego sprowadza się on właśnie do braku
II CSKP 2302/22
12
rozróżnienia w ramach klauzul ryzyka walutowego (tworzących mechanizm
indeksacji) dwóch odrębnych postanowień umownych, tj. klauzuli ryzyka walutowego
oraz klauzuli spreadowej.
Jako bezpodstawne uznać należy w świetle uwag wyżej wyrażonych także
pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego, zmierzające do zachowania
umowy kredytu w mocy, jako zachowującej wszystkie elementy konstrukcyjne umowy
tego rodzaju, mimo wyeliminowania postanowień niedozwolonych, czy też przez
zastąpienie klauzul niedozwolonych innymi postanowieniami.
Stanowisko Sądu Apelacyjnego zgodne jest zresztą z poglądem wyrażonym
w powołanej wyżej uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 r.,
III CZP 25/22. Sąd Najwyższy wskazał, że w razie uznania, iż postanowienie umowy
kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania
kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące,
w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia
zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa
lub zwyczajów. Ponadto, w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu
waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie
wiąże także w pozostałym zakresie.
Powyższe odzwierciedla dominujący w orzecznictwie Sądu Najwyższego
pogląd, że w przypadku umowy kredytu denominowanego kursem CHF, po
wyeliminowaniu z niej klauzul przeliczeniowych, nie jest możliwe utrzymanie takiej
umowy w mocy ani jako umowy kredytu walutowego w CHF (zob. wyrok SN z 13
maja 2022 r., II CSKP 405/22), ani jako umowy, w której kwota kredytu wyrażona
byłaby w złotych polskich (zob. wyrok SN z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22). Sąd
Najwyższy wyjaśnił, że eliminacja klauzuli przeliczeniowej w takiej umowie sprawia,
iż nie wiadomo, jaką kwotę powinien wypłacić bank, skoro w umowie kwota kredytu
określona jest w CHF, ale wypłata następuje w złotówkach, według kursu arbitralnie
ustalanego przez bank. Oznacza to, że brakuje niezbędnego elementu
konstrukcyjnego stosunku prawnego i niemożliwe jest jego uzupełnienie. Tego
rodzaju skutek (sankcja), w skutkach tożsamy z nieważnością umowy, nie jest
wynikiem konstytutywnego orzeczenia sądu a powstaje ex lege (zob. uchwałę składu
siedmiu sędziów SN z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56, oraz
II CSKP 2302/22
13
powołane tam orzecznictwo).
Nie jest również możliwe uznanie, że tego rodzaju kredyt należy od początku
traktować jak kredyt walutowy, którego przedmiot stanowiła ustalona kwota w walucie
obcej. Przyjęcie takiego założenia byłoby sprzeczne z umową, w której wyraźnie
przewidziano wypłatę kwoty kredytu w złotych. Co więcej, uznanie kredytu za
walutowy oznaczałoby, że brak wypłaty w walucie obcej jest równoznaczny z brakiem
wypłaty kwoty kredytu w ogóle, natomiast faktycznie spełnione świadczenie banku
w złotych musi zostać uznane za nienależne. Sytuacja w takim wypadku byłaby więc
w praktyce zbliżona do tej, która powstała w razie przyjęcia nieważności lub
bezskuteczności umowy kredytu (zob. wyrok SN z 26 maja 2022 r., II CSKP 650/22,
OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 48, postanowienie Sądu Najwyższego z 27 czerwca
2024 r., I CSK 1014/23).
Nieskuteczne są także zarzuty dotyczące możliwości wykonania przez
pozwanego prawa zatrzymania, tj. naruszenia art. 487 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1
i 2 pr.bank., w zw. z art. 496 k.c. oraz naruszenia art. 496 w zw. art. 497 k.c.,
i to mimo pewnych niedostatków uzasadnienia Sądu Apelacyjnego, odnoszącego się
do stosowania tych przepisów.
Kwestia wzajemności umowy kredytu rzeczywiście budzi wątpliwości w nauce
prawa i orzecznictwie. Wbrew jednak założeniu skarżącego, nie ma ona
decydującego znaczenia dla oceny możliwości powoływania się przez bank na prawo
zatrzymania w sytuacji istnienia dwóch niezależnych roszczeń o zwrot nienależnych
świadczeń pieniężnych po stwierdzeniu upadku umowy kredytu. W uchwale składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/23 wyjaśniono,
że prawo zatrzymania nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją
wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Podobne stanowisko Sąd Najwyższy
zajął w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 5 marca 2025 r.,
III CZP 37/24, w której wprost przyjęto, że w razie dochodzenia od banku zwrotu
świadczenia spełnionego na podstawie umowy kredytu, która okazała się
niewiążąca, bankowi nie przysługuje prawo zatrzymania na podstawie art. 496 w zw.
z art. 497 k.c.
Pogląd ten jest m.in. pochodną stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej, który w postanowieniu z 8 maja 2024 r., C-424/22 wskazał, że art. 6
II CSKP 2302/22
14
ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one
na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą - w kontekście
stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy
kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej
umowy - powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do
uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty
kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne
wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od
równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo
zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji
przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat
dokonanych już w wykonaniu tej umowy.
Z powodów wyżej wyrażonych Sad Najwyższy na podstawie art. 398¹⁴ k.p.c.
oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na
podstawie art. 98 k.p.c.
Mariusz Łodko
[SOP]
[r.g.]
Małgorzata Manowska
Krzysztof Wesołowski