II CSKP 194/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
24 lipca 2026 r.
SSN Władysław Pawlak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Agnieszka Piotrowska
SSN Roman Trzaskowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 24 lipca 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej M.G.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 27 września 2023 r., VII AGa 154/23,
w sprawie z powództwa M.G.
przeciwko P. spółce akcyjnej w W.
o odszkodowanie,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Agnieszka Piotrowska
Władysław Pawlak
Roman Trzaskowski
[PG]
UZASADNIENIE
II CSKP 194/25
2
Powód M.G. w pozwie skierowanym przeciwko P.1 w W. (obecnie P. S.A. w
W.) domagał się zasądzenia kwoty 60 000 zł z ustawowymi odsetkami z tytułu
odszkodowania za spadek wartości nieruchomości położonej w W. przy ul. […],
składającej się z działki ewidencyjnej nr […], obręb […] (objętej księgą wieczystą nr
[…]), której jest właścicielem oraz kwoty 59 516,95 zł z odsetkami ustawowymi od 24
lipca 2013 r. do 31 grudnia 2015 r., a od 1 stycznia 2016 r. z ustawowymi odsetkami
za opóźnienie do dnia zapłaty, z tytułu konieczności poniesienia nakładów na
poprawę warunków akustycznych budynku mieszkalnego zlokalizowanego na ww.
nieruchomości.
Wyrokiem częściowym z 24 sierpnia 2017 Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił
powództwo w zakresie roszczenia odszkodowawczego z tytułu spadku wartości
nieruchomości, zaś wyrokiem z 19 czerwca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie
oddalił apelację powoda.
Z kolei wyrokiem z 25 października 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie
zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 59 516,95 zł z ustawowymi
odsetkami od 24 grudnia 2013 r. do 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi odsetkami za
opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania za
koszt rewitalizacji akustycznej budynku mieszkalnego znajdującego się na ww
nieruchomości powoda, na skutek utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania
dla P.2 w W.
Sąd pierwszej instancji ustalił m.in., że na przedmiotowej nieruchomości
znajduje się budynek mieszkalny w zabudowie szeregowej o powierzchni 181,15 m².
Uchwałą nr […] Sejmik Województwa [...] z dnia 20 czerwca 2011 r., która weszła w
życie 4 sierpnia 2011 r. utworzył obszar ograniczonego użytkowania (dalej: „o.o.u.”)
dla P.2 w W. Na podstawie tej uchwały nieruchomość powoda znalazła się w strefie
o.o.u., poza strefami Z1 i Z2. Zgodnie z § 6 uchwały w strefie o.o.u. w
nowoprojektowanych budynkach należy zapewnić odpowiednią izolacyjność ścian
zewnętrznych, okien i drzwi w ścianach zewnętrznych, dachów i stropodachów
zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (dalej: „pr. bud.”) i
przepisami wykonawczymi do tej ustawy, zaś w istniejących budynkach należy
II CSKP 194/25
3
zastosować zabezpieczenia zapewniające właściwy klimat akustyczny w
pomieszczeniach - zgodnie z przepisami pr. bud. i przepisami wykonawczymi do niej.
Nieruchomość powoda na skutek objęcia jej o.o.u. wymagała prac remontowo-
budowlanych polegających m.in. na wymianie stolarki okiennej i wykonaniu instalacji
wentylacji mechanicznej.
Pismem z 16 lipca 2013 r. doręczonym pozwanemu następnego dnia powód
domagał się zapłaty kwoty 400 000 zł. Ponadto wnioskiem wniesionym do Sądu
Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie 31 lipca 2013 r. powód zgłosił
roszczenia do pozwanego w kwocie 400 000 zł z tytułu ubytku wartości
nieruchomości oraz nakładów koniecznych do zapewnienia prawidłowego klimatu
akustycznego. Jednak do zawarcia ugody nie doszło, co zostało stwierdzone
w protokole posiedzenia z 23 grudnia 2013 r.
Na podstawie dowodu z opinii łącznej biegłych z zakresu akustyki
i budownictwa Sąd a quo ustalił, że koszt wymiany stolarki okiennej to 11 309,67 zł
brutto, a koszt wykonania instalacji wentylacji mechanicznej wynosi 29 176,45 zł
brutto, zaś koszt robót wykończeniowych i przygotowawczych to kwota 19 030,83 zł,
co łącznie daje kwotę 59 516,95 zł.
Sąd Okręgowy powołując się na art. 129 ust. 1 - 4 oraz art. 136 ust. 1 - 3
ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (jedn. tekst: Dz. U.
z 2025 r. poz. 647; dalej: „p.o.ś.”) i po stwierdzeniu, że roszczenie zostało zgłoszone
przez powoda z zachowaniem terminu zawitego, wyjaśnił że powód wykazał
dowodowo istnienie i wysokość roszczenia w stosunku do pozwanego w zakresie
konieczności poniesienia kosztów rewitalizacji akustycznej w budynku mieszkalnym
z uwagi na wprowadzenie o.o.u.
Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 27
września 2023 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 25 października
2022 r. i powództwo oddalił oraz rozstrzygnął o zasadzie odpowiedzialności za wynik
procesu w pierwszej instancji, a ponadto zasądził od powoda na rzecz pozwanego
kwotę 4326 zł z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za czas
od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem kosztów
postępowania apelacyjnego.
II CSKP 194/25
4
Sąd odwoławczy przyjmując za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej
instancji i powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 28 października 2022 r., III
CZP 100/22, stwierdził, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż
właścicielowi nieruchomości położonej w strefie o.o.u., o której mowa w art. 135
p.o.ś., nie przysługuje odszkodowanie w wysokości odpowiadającej kosztom
zapewnienia w budynku znajdującym się na tej nieruchomości odpowiedniego
klimatu akustycznego, jeżeli - tak jak w niniejszej sprawie - nie zostały one
poniesione.
W skardze kasacyjnej powód zaskarżając powyższy wyrok w całości wniósł
o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do
ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 135
ust. 3a p.o.ś. w zw. z § 6 pkt 2 uchwały nr […] Sejmiku Województwa [...] z dnia 20
czerwca 2011 r. w sprawie utworzenia o.o.u. dla P.2 w W., przez przyjęcie, że nie
wynika z nich obowiązek dostosowania do wskazanych w tym przepisach wymagań
technicznych istniejących budynków znajdujących się na terenie o.o.u. dla P.2 w W.,
ale położonych poza strefami Z1 i Z2 tego obszaru; 2) art. 129 ust. 2 i art. 136 ust. 3
p.o.ś. na skutek przyjęcia, że właścicielowi nieruchomości położonej na terenie o.o.u.
- w każdym przypadku, tj. również w razie istnienia obowiązku w zakresie
dostosowania istniejących budynków do wymagań technicznych dotyczących
budynków położonych na terenie o.o.u. dla lotniska, w zakresie zapewnienia w nich
odpowiedniego klimatu akustycznego - przysługuje odszkodowanie w wysokości
odpowiadającej kosztom zapewnienia w budynku znajdującym się na takiej
nieruchomości odpowiedniego klimatu akustycznego, ale dopiero wtedy, gdy koszty
te zostaną przez niego wcześniej poniesione.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Wprawdzie Sąd Najwyższy w zwykłym składzie w dniu 28 października
2022 r., III CZP 100/22, podjął uchwałę, że właścicielowi nieruchomości położonej
w strefie ograniczonego użytkowania, nie przysługuje odszkodowanie w wysokości
odpowiadającej kosztom zapewnienia w budynku znajdującym się na tej
nieruchomości odpowiedniego klimatu akustycznego, jeżeli koszty te nie zostały
II CSKP 194/25
5
poniesione (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z 13 listopada 2024 r., II CSKP
678/22), jednakże w obydwu tych sprawach w składzie Sądu Najwyższego
uczestniczyli sędziowie wadliwie powołani na urząd sędziego Sądu Najwyższego (tj.
na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r. nowelizującej ustawę o Krajowej Radzie
Sądownictwa).
W uchwale połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, (OSNC 2020, nr 4, poz.
34), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że sprzeczność składu sądu z przepisami prawa
w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze
udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z 8
grudnia 2017 r. nowelizującej ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. też pkt
1 wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 16 lipca 2026 r., C-96/24, C-
103/24 i C-112/24). Uchwała ta uzyskała status zasady prawnej, zgodnie z art. 87 §
1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz. U. z 2024
r., poz. 622; dalej - „u.S.N.”). Uchwały tej nie mógł podważyć wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, OTK-A 2020, poz. 61, jako
wykraczający poza konstytucyjne kompetencje Trybunału Konstytucyjnego
określone w art. 188 Konstytucji RP, co szczegółowo zostało już wyjaśnione
w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5
kwietnia 2022 r., III PZP 1/22, OSNP 2022, nr 10, poz. 95, składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, OSNKW 2022, nr 6, poz.
22 i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r., I KZ 29/21, OSNK
2021, nr 10, poz. 41, z dnia 29 września 2021 r., V KZ 47/21 i, z dnia 21 stycznia
2022 r., III CO 6/22 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2022 r., III KK
404/21). Ponadto ze względu na powszechnie znane upolitycznienie polskiego Sądu
konstytucyjnego, a także zasiadanie w nim tzw. sędziów - dublerów (czyli wybranych
przez Sejm na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, mimo że już
stanowiska te zostały obsadzone na skutek wcześniejszego prawidłowego wyboru
przez Sejm innych sędziów) organ ten nie spełnia przymiotów sądu niezależnego
i niezawisłego oraz ustanowionego na podstawie ustawy.
II CSKP 194/25
6
W wyroku z 7 maja 2021 r., nr 4907/18, Xero Flor sp. z o.o. z siedzibą w Polsce
p. Polsce, który stał się ostateczny 7 sierpnia 2021 r., Europejski Trybunał Praw
Człowieka, oceniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego, w składzie którego
uczestniczył taki sędzia Trybunału Konstytucyjnego, orzekł, że doszło do naruszenia
art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U.
z 1993 r., nr 61, poz. 284; dalej: „Konwencji”), w zakresie prawa do sądu
ustanowionego ustawą, z powodu naruszenia procedury wyboru trzech sędziów,
którego dokonano w dniu 2 grudnia 2015 r., a naruszenia te były na tyle poważne,
że podważały legitymację procedury wyboru i stanowią istotę prawa do „sądu
ustanowionego przez ustawę”. W uzasadnieniu Europejski Trybunał Praw Człowieka
wyjaśnił, że działania władzy ustawodawczej (Sejmu RP) i wykonawczej (Prezydenta
RP) stanowiły bezprawny zewnętrzny wpływ na Trybunał Konstytucyjny ze względu
na niewykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 r.
dotyczące ważności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Mianowicie w dniu
2 grudnia 2015 r. miał miejsce wybór i zaprzysiężenie trzech sędziów Trybunału
Konstytucyjnego tuż przed wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 3 grudnia
2015 r. wyroku w sprawie K 34/15. Nieuprawniona ingerencja Sejmu i Prezydenta
w proces wyboru sędziów konstytucyjnych stanowiła naruszenie prawa krajowego,
które Europejski Trybunał Praw Człowieka zakwalifikował jako dotyczące
fundamentalnej zasady procedury wyboru, a mianowicie, że sędziego Trybunału
Konstytucyjnego wybiera Sejm tej kadencji, w trakcie której przypada dzień
powstania wakatu na tym stanowisku sędziowskim. Sejm RP VIII kadencji, dokonując
wyboru trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego w dniu 2 grudnia 2015 r., dopuścił
się naruszenia tej podstawowej zasady, ponieważ stanowiska, na które zostali oni
rzekomo wybrani, zostały już obsadzone przez trzech sędziów wybranych przez
poprzedni Sejm, od których Prezydent odmówił przyjęcia ślubowania. Europejski
Trybunał Praw Człowieka podkreślił również, że badanie zachowania wymogów
„sądu ustanowionego ustawą” wiąże się z systematyczną analizą, czy zarzucona
nieprawidłowość w danej sprawie jest na tyle poważna, aby miała podważyć wyżej
wymienione podstawowe zasady i zagrażać niezależności danego sądu.
W odniesieniu do wyrażenia „ustanowiony na podstawie ustawy” Europejski Trybunał
Praw Człowieka odniósł ją do wymogu w postaci ochrony sądownictwa przed
II CSKP 194/25
7
wpływami zewnętrznymi, w szczególności ze strony władzy wykonawczej, ale także
ustawodawczej, lub wpływami w ramach samego wymiaru sprawiedliwości. Istnieje
współzależność między wymogiem istnienia „sądu ustanowionego ustawą”
a warunkami niezależności i bezstronności i chociaż prawo do „sądu ustanowionego
ustawą” jest autonomicznym prawem wynikającym z art. 6 ust. 1 Konwencji, to
istnieje ścisły związek między tym szczególnym prawem a gwarancjami
„niezależności” i „bezstronności”.
Z kolei w wyroku z 18 grudnia 2025 r., C-448/23, Trybunał Sprawiedliwości
Unii Europejskiej orzekł m.in., że poprzez brak spełnienia przez Trybunał
Konstytucyjny wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego
uprzednio na mocy ustawy w wyniku nieprawidłowości w procedurach powołania
trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego w grudniu 2015 r. oraz w procedurze
powołania jego Prezesa w grudniu 2016 r. Rzeczpospolita Polska uchybiła swoim
zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii
Europejskiej.
2. Jeżeli z przeglądu ekologicznego albo z oceny oddziaływania
przedsięwzięcia na środowisko wymaganej przepisami ustawy z dnia 3 października
2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale
społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko
(jedn. tekst: Dz. U. z 2026 r., poz. 670; dalej: „ustawa z 3 października 2008 r.”), albo
z analizy porealizacyjnej wynika, że mimo zastosowania dostępnych rozwiązań
technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane
standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu, to m.in. dla
lotniska tworzy się o.o.u. (art. 135 ust. 1 p.o.ś.). Obszar ograniczonego użytkowania
dla przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko
w rozumieniu ustawy z 3 października 2008 r., lub dla zakładów, lub innych obiektów,
gdzie jest eksploatowana instalacja, która jest kwalifikowana jako takie
przedsięwzięcie, tworzy sejmik województwa, w drodze uchwały (art. 135 ust. 2
p.o.ś.). Organ, który tworzy o.o.u. określa granice obszaru, ograniczenia w zakresie
przeznaczenia terenu, wymagania techniczne dotyczące budynków oraz sposób
korzystania z terenów wynikające z postępowania w sprawie oceny oddziaływania
na środowisko lub analizy porealizacyjnej albo przeglądu ekologicznego (art. 135 ust.
II CSKP 194/25
8
3a p.o.ś.). Obszar ograniczonego użytkowania tworzy się na podstawie
poświadczonej przez właściwy organ kopii mapy ewidencyjnej z zaznaczonym
przebiegiem granic obszaru, na którym konieczne jest utworzenie tego obszaru (art.
135 ust. 3b p.o.ś.).
Zgodnie z art. 129 ust. 1 p.o.ś. jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu
korzystania z nieruchomości korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy
sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub
istotnie ograniczone, właściciel nieruchomości może żądać wykupienia
nieruchomości lub jej części. Stosownie natomiast do art. 129 ust. 2 p.o.ś. w związku
z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości jej właściciel może żądać
odszkodowania za poniesioną szkodę; szkoda obejmuje również zmniejszenie
wartości nieruchomości, przy czym, co z kolei wynika z art. 129 ust. 5 p.o.ś.,
w zakresach, o których mowa m.in. w ust. 1 i 2 art. 129 tej ustawy, nie stosuje się
przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu
przestrzennym, dotyczących roszczeń z tytułu ograniczenia sposobu korzystania
z nieruchomości.
W razie określenia na obszarze ograniczonego użytkowania wymagań
technicznych dotyczących budynków szkodą, o której mowa w art. 129 ust. 2 p.o.ś.,
są także koszty poniesione w celu wypełnienia tych wymagań przez istniejące
budynki, nawet w przypadku braku obowiązku podjęcia działań w tym zakresie (art.
136 ust. 3 p.o.ś.).
Utworzenie o.o.u. stanowi ingerencję w prawo własności nieruchomości,
polegającą na konieczności znoszenia przez jej właściciela ponadnormatywnych
immisji. Utworzenie o.o.u. legalizuje - w tym wypadku działalność cywilnego portu
lotniczego - w sytuacji gdy nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska
poza terenem tego lotniska (art. 135 ust. 1 p.o.ś.). Legalizacja taka jest dokonywana
w interesie publicznym i skutkuje tym, że właściciel nieruchomości położonej w o.o.u.
nie może skutecznie żądać zaniechania przez przedsiębiorcę lotniczego
negatywnego oddziaływania na jego nieruchomość, o ile nie zostaną przekroczone
dopuszczalne po utworzeniu o.o.u. normy hałasu, określone w uchwale sejmiku
województwa o utworzeniu tego obszaru. Dopuszczalny wskutek wprowadzenia
II CSKP 194/25
9
o.o.u. poziom hałasu w odniesieniu do takiej nieruchomości jest wyższy, aniżeli
w stosunku do nieruchomości znajdujących się poza tym obszarem. Zauważyć
trzeba, że wprawdzie ustawodawca traktuje jako szkodę także poniesione przez
właściciela takiej nieruchomości zabudowanej koszty na zapewnienie właściwego
klimatu akustycznego budynku (tzw. rewitalizacja akustyczna), ale różnicuje ją
w stosunku do szkody polegającej na zmniejszeniu wartości nieruchomości w ten
sposób, że uzależnia powstania roszczenia odszkodowawczego nie tylko od
wprowadzenia o.o.u. (tak jak w przypadku szkody identyfikowanej z obniżeniem
wartości nieruchomości - art. 129 ust. 2 p.o.ś.), ale przede wszystkim od
wydatkowania środków finansowych na rewitalizację akustyczną (art. 135 ust. 3
p.o.ś), pomimo że art. 135 ust. 3 p.o.ś. - mówiąc o szkodzie - odsyła wprost właśnie
do art. 129 ust. 2 p.o.ś. Zatem na gruncie tej samej ustawy prawodawca różnicuje
przesłanki roszczenia odszkodowawczego w zależności od rodzaju szkody.
Legalizacja hałasu następuje w interesie społecznym, umożliwiając dużej liczbie
osób podróżowanie oraz zwiększając przez to zyski przedsiębiorcy, ale kosztem
jednostki. Koszty na zapewnienie właściwego klimatu akustycznego budynku
mieszkalnego stanowią specyficzną szkodę, gdyż nie zwiększają wartości budynku
ani też nie polegają na naprawie budynku. Ich poniesienie ma na celu zapewnienie
takiego komfortu wewnątrz budynku, jak w budynkach znajdujących poza granicą
o.o.u., które nie są narażone na negatywne oddziaływanie hałasu związanego
z funkcjonowaniem lotniska, czyli zapewnienie właściwego klimatu akustycznego
w budynkach położonych w granicach o.o.u. ma na celu zmniejszenie negatywnych
skutków ponadnormatywnego oddziaływania hałasu, którego źródłem jest
działalność lotnisk. W konsekwencji uzależnienie powstania roszczenia
odszkodowawczego dopiero od poniesienia stosownych kosztów, czyli de facto od
usunięcia tej szkody stawia właścicieli budynków mieszkalnych znajdujących się
w granicach o.o.u. w gorszej sytuacji nie tylko w stosunku do właścicieli budynków
położonych poza tą granicą, ale także w stosunku do tych właścicieli nieruchomości
położonych w granicach o.o.u., którzy mogą skorzystać z roszczenia o wykup lub
zamianę nieruchomości (art. 129 ust. 1 p.o.ś). W ten sposób dochodzi do naruszenia
konstytucyjnej zasady równości wobec prawa i równego traktowania przez władze
publiczne (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) oraz równej ochrony prawa własności (art.
II CSKP 194/25
10
64 ust. 2 Konstytucji). Nie ma znaczenia okoliczność, czy zawarty w uchwale sejmiku
Województwa [...] wymóg zapewnienia w budynkach mieszkalnych właściwego
klimatu akustycznego stanowi źródło prawnego obowiązku. Wszak rewitalizacja
akustyczna ma na celu zapewnienie niezakłóconego - wskutek zalegalizowania
zwiększonego hałasu - korzystania z domu na takich warunkach, jak w budynkach
mieszkalnych poza granicą o.o.u.
Zgodnie z § 6 uchwały nr […] Sejmiku Województwa [...] z 20 czerwca 2011 r.
w strefie o.o.u. w nowoprojektowanych budynkach należy zapewnić odpowiednią
izolacyjność ścian zewnętrznych, okien i drzwi w ścianach zewnętrznych, dachów i
stropodachów zgodnie z pr. bud. i przepisami wykonawczymi do tej ustawy, zaś w
istniejących budynkach należy zastosować zabezpieczenia zapewniające właściwy
klimat akustyczny w pomieszczeniach - zgodnie z przepisami tej ustawy i przepisami
wykonawczymi do niej. Nieruchomość powoda na skutek objęcia jej o.o.u. wymaga
prac remontowo- budowlanych polegających m.in. na wymianie stolarki okiennej i
wykonaniu instalacji wentylacji mechanicznej.
W przedmiotowej sprawie budynek mieszkalny został oddany do użytku
w latach 80 - tych ub. wieku (k. 84/2). W takiej sytuacji faktycznej literalna wykładnia
art. 136 ust. 3 p.o.ś. pozbawia właścicieli nieruchomości budynkowych, którzy
wznieśli budynek mieszkalny (albo dokonali jej zakupu) na długo przed
wprowadzeniem o.o.u., możliwości zapewnienia w nich właściwego klimatu
akustycznego, zwłaszcza że ze względu na swoją sytuację finansową mogą nie być
w stanie ponieść tych wydatków, ewentualnie zmusza ich to do zaciągnięcia kredytu
i w konsekwencji poniesienia dodatkowych kosztów (np. odsetki kredytowa, prowizja
za udzielenie kredytu). Ponadto skoro wprowadzenie o.o.u. nastąpiło w związku
z ważnym interesem publicznym, to taką sytuację należy kwalifikować też jako
swoisty rodzaj wywłaszczenia. W stanie faktycznym sprawy wykładnia językowa tego
przepisu, wedle której właściciel nieruchomości nie może żądać odszkodowania
odpowiadającego kosztom zapewnienia w znajdującego się na niej budynku
właściwego klimatu akustycznego, przed ich poniesieniem, byłaby sprzeczna
również z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, który stanowi, że wywłaszczenie jest
dopuszczalne za słusznym odszkodowaniem. Konieczność poniesienia kosztów na
zapewnienie właściwego klimatu akustycznego w budynku mieszkalnym, wskutek
II CSKP 194/25
11
utworzenia o.o.u., bez wątpienia stanowi ograniczenie prawa własności, skoro są one
potrzebne do zapewnienia normatywnego poziomu odczuwalnych immisji. Zgodnie
z art. 112 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
(jedn. tekst: Dz. U. z 2026 r., poz. 399; dalej: „u.g.n.”) ograniczenie prawa własności
stanowi jedną z form wywłaszczenia. W przeszłości Trybunał Konstytucyjny
wielokrotnie podkreślał, że jakkolwiek priorytetowa znaczenie ma wykładnia
językowa, to w sytuacji, gdy jej wyniki doprowadzają do rezultatów sprzecznych
z innymi przepisami tej samej ustawy lub różnicują pozycję jednostek, to tego rodzaju
wykładnia musi ustąpić innym (np. systemowej, celowościowej, logicznej).
Dlatego też w ocenie Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym skargę
kasacyjną art. 136 ust. 3 p.o.ś. w zakresie, w jakim uzależnia powstanie roszczenia
odszkodowawczego z tytułu kosztów rewitalizacji akustycznej w budynku
mieszkalnym (wybudowanym i dopuszczonym do użytkowania przez właściwe
władze budowlane na długo przed utworzeniem o.o.u.) od poniesienia tych
wydatków, jest sprzeczny z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Potrzeba dokonania przez
Sąd Najwyższy tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjnej wynika z tego, że aktualnie,
jak już wskazano wcześniej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego - przez wzgląd
na brak przymiotów niezależności i niezawisłości przynajmniej niektórych jego
sędziów oraz ogólny upadek autorytetu i zaufania społecznego w stosunku do tego
organu władzy publicznej - są kwestionowane przez Europejski Trybunał Praw
Człowieka i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego,
bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej
sumy pieniężnej. Jednakże, gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było
niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności
lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu
(art. 363 § 1 k.c.). Restytucja w naturze nie wyklucza całkowicie drugiego ze
sposobów naprawienia szkody, a mianowicie jeżeli mimo naprawy stan uszkodzonej
rzeczy z punktu widzenia jej walorów technicznych, użytkowych, estetycznych itp.
odbiega znacznie od staniu pierwotnego, to wówczas wyjątkowo należy dopuścić
możliwość wyrównania szkody przez przyznanie poszkodowanemu uzupełniającego
II CSKP 194/25
12
odszkodowania pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 1971 r. , III
CRN 450/70, OSNCP 1971, nr 11, poz. 205).
Wprawdzie art. 363 § 1 k.c. nie przewiduje wprost sposobu naprawienia
szkody polegającego na zapłacie sumy pieniężnej odpowiadającej przewidywanym
kosztom usunięcia wady (uszkodzenia) rzeczy, ale możliwość taką dopuszczono
szeroko w zakresie roszczeń o naprawienia szkody związanej z uszkodzeniem
pojazdu kierowanych do ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej (tzw. restytucja
pieniężna, por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 17 listopada
2011 r., III CZP 5/11, OSNC 2012, nr 3, poz. 28), a w ostatnim czasie także
w odniesieniu do wad lokali lub budynków (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 6 lutego
2018 r., IV CSK 83/17, z 14 grudnia 2018 r., I CSK 695/17, OSNC-ZD 2020, z A, poz.
8 i z 8 marca 2019 r., III CSK 106/17). Zakwalifikowanie takiego sposobu naprawienia
szkody może niekiedy wzbudzać wątpliwości w zakresie oszacowania szkody,
rozumianej zgodnie z metodą dyferencyjną, jako różnica między wartością rzeczy
wolnej od wad (uszkodzeń) oraz rzeczy wadliwej (uszkodzonej), związane
z indywidualnym charakter nieruchomości oraz samych ich uszkodzeń, a to sprawia,
iż zawodzi metoda porównawcza wykorzystywana często przy szacowaniu szkody
(por. uchwała Sądu Najwyższego z 17 lutego 2016 r., III CZP106/15, OSNC 2017, nr
2, poz. 13 i wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 2018 r., IV CSK 286/17). W takim
ujęciu uznanie za miarodajne dla określenia wysokości szkody celowych
i ekonomicznie uzasadnionych kosztów usunięcia wady czy uszkodzenia rzeczy
(usługi i robocizny) ma w rzeczywistości czynić zadość zastosowaniu metody
dyferencyjnej i zasadniczo nie powinno budzić zastrzeżeń w odniesieniu do rzeczy,
które co do zasady nie ulegają zużyciu (takim rodzajem rzeczy są nieruchomości
gruntowe) albo rzeczy, które co do zasady ulegają zużyciu technicznemu, ale w chwili
ich uszkodzenia są nowe (np. nieruchomości budynkowe, lokalowe, rzeczy
ruchome), a wówczas nie zachodzi potrzeba uwzględnienia istniejącego ich zużycia.
Nie ma też przepisów prawnych zobowiązujących poszkodowanego, który
uzyskał naprawienie szkody poprzez zapłatę świadczenia pieniężnego w kwocie
odpowiadającej kosztom przywrócenia uszkodzonej rzeczy do stanu poprzedniego,
do wykorzystania uzyskanego świadczenia właśnie na naprawę tej rzeczy. Wobec
tego w przypadku restytucji naturalnej wymiana uszkodzonego elementu rzeczy już
II CSKP 194/25
13
o określonym stopniu technicznego zużycia na nowy jej element zasadniczo nie
powoduje zwiększenia wartości tej rzeczy, gdyż przez tego rodzaju wymianę, nie
następuje wydłużenie trwałości technicznej rzeczy jako całości; w ramach restytucji
naturalnej nie jest możliwa wymiana uszkodzonego elementu rzeczy używanej na
element używany, ale wolny od uszkodzenia, gdyż poziom eksploatacji rzeczy
z takimi samymi elementami jest różny i nie sposób znaleźć dwóch elementów
o identycznym poziomie technicznego zużycia. Natomiast w razie przyznania
poszkodowanemu odszkodowania odpowiadającego hipotetycznym kosztom
wymiany uszkodzonego elementu rzeczy o pewnym już zużyciu technicznym na
nowy taki element, gdy poszkodowany dokona następnie naprawy, ale poniżej
kosztów hipotetycznych przyjętych za podstawę zasądzonego odszkodowania, może
to doprowadzić do sytuacji, że pomimo takiej naprawy wartość rzeczy jako całości
będzie taka sama jak jej wartość w razie gdyby została naprawiona zgodnie
z założeniami przyjętymi do wyliczenia zasądzonego odszkodowania, a do majątku
poszkodowanego wejdzie kwota stanowiąca różnicę między kwotą zasądzoną
a kwotą faktycznie wydatkowaną na naprawę, zwiększając w istocie ten majątek
ponad poziom sprzed zdarzenia szkodzącego. Podobnie będzie, gdy poszkodowany
nie dokona w ogóle naprawy, bowiem wówczas różnica pomiędzy zasądzoną kwotą
odszkodowania, obejmującą hipotetyczne koszty naprawy, a różnicą pomiędzy
wartością rzeczy nieuszkodzonej i wartością tej rzeczy z uszkodzeniami również
zwiększy majątek poszkodowanego ponad kwotę sprzed zdarzenia szkodzącego.
Dlatego też w razie dochodzenia przez poszkodowanego odszkodowania w formie
pieniężnej należy mieć na względzie to, w jaki sposób została skonstruowana szkoda
w postaci straty, tak aby zasądzone odszkodowanie w jego istotnej części nie
stanowiło bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, który przecież może
rekompensować szkodę także pod postacią utraconych korzyści (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 9 lutego 2024 r., II CSKP 1871/22).
Jak jednak wspomniano wyżej ustawodawca na gruncie art. 136 ust. 3 w zw.
z art. 129 ust. 2 p.o.ś. konstruuje hybrydową postać szkody w postaci kosztów
rewitalizacji akustycznej w budynkach mieszkalnych istniejących w chwili utworzenia
o.o.u. i których konieczność poniesienia pozostaje w bezpośrednim związku
z utworzeniem o.o.u., w celu zapewnienia ochrony akustycznej, a w konsekwencji
II CSKP 194/25
14
należytego komfortu mieszkańcom takich budynków. Nie chodzi więc o klasyczną
naprawę budynku. Oczywiście może się zdarzyć, że właściciel budynku po uzyskaniu
odszkodowania w formie pieniężnej, nie przeznaczy go na koszty rewitalizacji,
względnie wykona akustykę budowlaną częściowo lub tańszym kosztem. Jednakże
zważywszy na to, że rewitalizacja akustyczna ma służyć ochronie przed
ponadnormatywnym hałasem, w razie niedokonania stosownych nakładów
z uzyskanego odszkodowania, to i tak nie może być mowy o bezpodstawnym
wzbogaceniu poszkodowanego. Wówczas bowiem odszkodowanie pieniężne
stanowić będzie rekompensatę za znoszenie ponadnormatywnego hałasu, zaś
właściciel budynku nie wykorzystując uzyskanego odszkodowania na akustykę
budowlaną nie będzie mógł dochodzić już roszczeń wynikających
z ponadnormatywnego oddziaływaniu hałasu (np. pogorszenie stanu zdrowia,
dyskomfort psychiczny).
W związku z prawomocnym oddaleniem powództwa z tytułu odszkodowania
za szkodę związaną ze zmniejszeniem wartości nieruchomości wskutek
wprowadzenia o.o.u. tylko ubocznie należy wskazać, że wykreowane w doktrynie
prawniczej pojęcie rekurencji (podwójnego odszkodowania) na gruncie ustawy -
prawo ochrony środowiska, nie ma oparcia normatywnego, skoro ustawodawca
wyraźnie wyróżnia szkodę polegającą na obniżeniu wartości nieruchomości (art. 129
ust. 2 p.o.ś.) i szkodę obejmującą koszty zapewnienia właściwego klimatu
akustycznego w budynku mieszkalnym położonym w granicach o.o.u. (art. 136 ust.
3 w zw. z art. 129 ust. 2 p.o.ś.). Po drugie, z punktu widzenia logiki formalnej, pojęcie
to jest niespójne, ponieważ jego twórcy odnoszą go do sytuacji, gdy poszkodowany
otrzymuje odszkodowanie za obniżenie wartości nieruchomości (nawet bez związku
ze szczególnymi ograniczeniami wynikającymi z art. 135 ust. 3a p.o.ś. ), ale nie
poniósł jeszcze nakładów związanych z zapewnieniem właściwego klimatu
akustycznego. Natomiast nie wyjaśniają, czy w razie poniesienia tych nakładów
zasada rekurencji będzie miała zastosowanie. Gdyby wówczas miała zastosowanie
ta zasada, to poszkodowany w istocie zmuszony byłby pokryć koszty rewitalizacji
akustycznej z uzyskanego odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości,
a jak już była o tym mowa ustawodawca rozróżnia oba rodzaje szkody. Niespójność
teoretyczna tej zasady jest widoczna także, jeśli porówna się wartość nieruchomości
II CSKP 194/25
15
niezabudowanej - położonej tak, jak nieruchomość powoda w o.o.u.- z wartością
nieruchomości według stanu przed utworzeniem o.o.u., a następnie porówna się
wartość takiej nieruchomości niezabudowanej według stanu sprzed wprowadzenia
o.o.u. z wartością kosztów budowy domu mieszkalnego w o.o.u. (z uwzględnieniem
wymogu zastosowania materiałów budowlanych zapewniających
w pomieszczeniach chronionych wymagany normatywnie klimat akustyczny,
niepodlegających zwrotowi na podstawie art. 136 ust. 3 p.o.ś.) z wartością kosztów
budowy takiego domu, ale poza granicą o.o.u., czyli nie narażonego na
oddziaływanie ponadnormatywnego hałasu wywoływanego działalnością lotniska.
Oczywistym jest, że koszty budowy będą wyższe w pierwszym przypadku i będą
niezależne od spadku wartości nieruchomości gruntowej. Po trzecie, autorzy pojęcia
rekurencji nie wyjaśniają, które z elementów szkody w postaci obniżenia wartości
nieruchomości budynkowej pokrywają się z elementami szkody w postaci kosztów
potrzebnych na zapewnienie właściwego klimatu akustycznego.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 386 § 2 k.p.c. i art. 39821 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego
na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 39821 k.p.c.
Agnieszka Piotrowska
(M.M.)
[SOP]
Władysław Pawlak
Roman Trzaskowski