II CSKP 176/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
18 grudnia 2025 r.
SSN Beata Janiszewska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Ewa Stefańska
SSN Krzysztof Wesołowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 18 grudnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej A.R.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z 13 grudnia 2021 r., I ACa 1180/20,
w sprawie z powództwa Bank spółki akcyjnej w W.
przeciwko A.R.
o zapłatę,
oddala skargę kasacyjną.
Ewa Stefańska Beata Janiszewska Krzysztof Wesołowski
II CSKP 176/24
2
UZASADNIENIE
Powód Bank S.A. w W. (dalej: bank) wniósł o zasądzenie od pozwanej A.R.
kwoty 76 069 zł wraz z odsetkami. Sąd Okręgowy w Łodzi uwzględnił powództwo w
całości, a Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację pozwanej.
W zakresie istotnym dla oceny skargi kasacyjnej Sąd Apelacyjny ustalił,
za Sądem pierwszej instancji, że 2 marca 2017 r. bank zawarł z pozwaną umowę
kredytu konsolidacyjnego w kwocie 83 092,80 zł, który to kredyt
miał być przeznaczony na potrzeby konsumpcyjne kredytobiorczyni, spłatę
jej zobowiązań kredytowych oraz na zapłatę prowizji od udzielonego kredytu
w wysokości 8 300,97 zł. Kredyt miał być spłacony w 120 miesięcznych ratach.
W sprawie poczyniono również szczegółowe ustalenia co do treści umowy stron.
Całkowita kwota kredytu podlegająca wypłacie, nieobejmująca kredytowanych przez
bank kosztów prowizji, wynosić miała – zgodnie z umową (§ 5 ust. 1) – 74 791,83 zł.
Powód wypłacił pozwanej tę kwotę, a kredytobiorczyni rozpoczęła spłatę
zadłużenia, lecz następnie zaprzestała regularnego uiszczenia należnych rat.
W związku z niedotrzymaniem warunków umowy bank najpierw wezwał pozwaną
do dokonania spłaty przeterminowanego zadłużenia, a potem, wobec
niedostosowania się kredytobiorczyni do treści wezwania, pismem doręczonym
pozwanej 2 września 2019 r. wypowiedział umowę kredytu z zachowaniem
trzydziestodniowego okresu wypowiedzenia. W dokumencie obejmującym
wypowiedzenie zawarto zastrzeżenie, że w przypadku, gdy w okresie wypowiedzenia
zostanie dokonana całkowita spłata zadłużenia przeterminowanego, wypowiedzenie
stanie się nieskuteczne i umowa będzie kontynuowana na dotychczasowych
warunkach. Kredytobiorczyni nie skorzystała z tej możliwości. Suma roszczeń banku
względem pozwanej, składająca się z niespłaconego kapitału, odsetek umownych
oraz odsetek umownych za opóźnienie, wynosiła łącznie na dzień
22 października 2019 r. (czyli datę wniesienia pozwu) 76 069 zł.
W sprawie ustalono również, że 20 stycznia 2020 r. pozwana złożyła bankowi
oświadczenie, w którym wskazała, iż w przypadku naruszenia przez kredytodawcę
postanowień art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17 i art. 31-33 ustawy
II CSKP 176/24
3
z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.) treść zawartej umowy
kredytu konsumenckiego ulega zmianie w ten sposób, że konsument, po złożeniu
kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zobowiązany jest do zwrotu kredytu
bez oprocentowania i innych kosztów kredytu. Pozwana wskazała również,
że w jej przekonaniu sporna umowa naruszała art. 30 ust. 1 pkt 7, 8, 10 i 15 u.k.k.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny ocenił, za Sądem
pierwszej instancji, że roszczenie powoda podlegało uwzględnieniu. Powód wykazał
bowiem zarówno fakt zawarcia umowy kredytu, jak i jej wypowiedzenia, a ponadto
wysokość dochodzonego w sprawie roszczenia. W zakresie istotnym dla oceny
zasadności skargi kasacyjnej uznano przy tym, iż w sprawie nie znajdował
zastosowania art. 45 ust. 1 u.k.k., gdyż sporna umowa nie naruszała przepisów
wymienionych w przywołanym ostatnio unormowaniu, a poza tym oświadczenie,
o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k., pozwana złożyła już po upływie rocznego
terminu z art. 45 ust. 5 u.k.k. (tak s. 13 uzasadnienia wyroku SO, ocena podzielona
na s. 3 uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego).
Pozwana wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego,
zarzucając naruszenie: (1) art. 69 ust. 1 pr.bank. przez uznanie, że „powód dochodzi
roszczenia z umowy o kredyt bankowy, kiedy to powołuje z pozwem umowę
pożyczki, której dotyczą zgoła inne przepisy aniżeli ustawa Prawo bankowe,
tj. art. 720 § 1 ustawy Kodeks cywilny, co w konsekwencji doprowadziło
do zasądzenia ponad żądanie pozwu”, (2) art. 5 pkt 10 u.k.k. przez „uznanie,
że powodowi należne są odsetki od kredytowanych kosztów pozaodsetkowych, kiedy
to odsetki można naliczyć jedynie od realnie udostępnionej pożyczkobiorcy kwoty,
tj. »całkowitej kwoty kredytu« w rozumieniu” art. 5 pkt 7 u.k.k., a także
(3) art. 45 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7, pkt 8, pkt 10 i pkt 15 u.k.k. przez „uznanie,
że umowa stanowiąca podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia jest zgodna
z wymogami przedstawionymi w art. 30 ust. 1 ukk i pozwanej nie należy się prawo
do zamiany kontraktu w darmowy, kiedy to analiza przedłożonej umowy ponad
wszelką wątpliwość wykazuje, że umowa zawiera braki informacyjne materializujące
sankcję kredytu darmowego, a pozwana dochowała terminu wskazanego
w art. 45 ust. 5 ukk” (s. 2 skargi kasacyjnej).
II CSKP 176/24
4
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu.
Skarżąca nietrafnie kwestionuje uwzględnienie zgłoszonego w sprawie
roszczenia, podnosząc, że sądy ustaliły i oceniły, iż strony zawarły umowę kredytu,
podczas gdy – zdaniem pozwanej – powód dochodził zapłaty w związku z zawarciem
umowy pożyczki. W uzasadnieniu pozwu istotnie określono umowę z 2 marca 2017 r.
mianem umowy pożyczki (s. 3 pozwu), jednak już w replice do odpowiedzi na pozew
prawidłowo nazwano tę umowę mianem umowy kredytu (k. 73v akt). Nadto
nie sposób nie zauważyć, że błędne nazwanie umowy w uzasadnieniu pozwu,
zwłaszcza wobec przedstawienia sądowi dokumentu umowy wraz z pozwem,
nie mogło mieć dla sprawy żadnego znaczenia.
Choć sąd nie może wykroczyć poza podstawę faktyczną powództwa,
to nie jest związany dokonaną przez powoda kwalifikacją prawną tych faktów;
elementem takiej kwalifikacji jest natomiast m.in. określenie, jaka w istocie umowa
nazwana została zawarta przez strony. Nie ulega przy tym wątpliwości, że faktem,
z którego bank wywodził określone konsekwencje prawne, było zawarcie przez
strony umowy z k. 15-18v akt. Kwestia ta ma jednak znaczenie uboczne, gdyż użyte
w pozwie, nieprawidłowe określenie umowy ewidentnie stanowiło omyłkę pisarską,
a w dalszych pismach – jeszcze w postępowaniu przed Sądem pierwszej
instancji – powód prawidłowo identyfikował naturę prawną spornej umowy.
Do podstawy faktycznej dochodzonego w sprawie roszczenia należy
przy tym fakt zawarcia konkretnej umowy z k. 15-18v akt, a nie jej kwalifikacja prawna
(jako umowy pożyczki albo umowy kredytu).
Chybione jest również twierdzenie, by z opisanej wyżej przyczyny, czyli
nieścisłego nazwania umowy zawartej przez strony, w sprawie mogło dojść
do zasądzenia ponad żądanie, skoro niewątpliwie zasądzona w sprawie kwota
odpowiada sumie żądanej przez bank w petitum pozwu, a fakty, na podstawie
których wydano wyrok, mieszczą się w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia.
Ewentualne naruszenie zasady ne eat iudex ultra petita partium, gdyby do niego
doszło, powinno być przy tym wiązane z naruszeniem art. 321 § 1 k.p.c.,
a nie, jak czyni to obecnie pozwana, z art. 69 ust. 1 pr.bank. Wskazany ostatnio
II CSKP 176/24
5
przepis niewątpliwie nie został naruszony, z czego skarżąca zdaje sobie w istocie
sprawę, skoro przyznaje – także w skardze kasacyjnej – że przedmiotem spornej
umowy było udzielenie kredytu.
Drugi z zarzutów skargi, dotyczący art. 5 pkt 10 u.k.k., a limine nie mógł okazać
się skuteczny. Przywołany w skardze przepis (podobnie jak art. 5 pkt 7 u.k.k.)
ma charakter definicji ustawowej; stanowi on jedynie, że stopa oprocentowania
kredytu to stopa oprocentowania wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie
stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym.
Unormowanie to samo w sobie nie reguluje tego, od jakich kwot bank mógł naliczać
należne od pozwanej odsetki, i nie ma samodzielnego znaczenia dla określenia praw
i obowiązków stron umowy kredytu.
Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że stojące za omawianym
zarzutem założenie skarżącej, zgodnie z którym kredytowana przez bank kwota
prowizji nie stanowiła części kredytu, a przez to nie podlegała odsetkom umownym,
jest błędne. Pozwana nieprawidłowo utożsamia użyte w art. 5 pkt 7 u.k.k. określenie
całkowita kwota kredytu (istotnie: nieobejmujące kredytowanych kosztów kredytu)
ze środkami, za udostępnienie których zobowiązana była uiścić powodowi
wynagrodzenie. W spornej umowie prawidłowo odróżniono wysokość kredytu
(83 092,80 zł – § 1 ust. 1 umowy) od „całkowitej kwoty kredytu” w rozumieniu
art. 5 pkt 7 u.k.k. (74 791,83 zł – § 5 ust. 1 umowy). W pewnym uproszczeniu można
stwierdzić, że pozwana nie zapłaciła bankowi prowizji od udzielenia kredytu
z własnych środków i z tej przyczyny bank udostępnił pozwanej także pieniądze
przeznaczone i natychmiast spożytkowane na ten cel. Jest zatem oczywiste,
że również od sumy odpowiadającej swą wysokością kwocie prowizji należnej
bankowi pozwana powinna zapłacić odsetki umowne.
Okoliczność, że część kredytu, stanowiąca koszty jego udzielenia
(tu: prowizję), nie jest udostępniana bezpośrednio kredytobiorcy, ma niewątpliwie
istotne znaczenie praktyczne, gdyż kredytobiorca jest żywotnie zainteresowany
tym, jaka kwota zostanie mu finalnie wypłacona. W związku z tym ustawodawca
nakazuje odrębne poinformowanie konsumenta, jaka jest maksymalna kwota
wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu,
II CSKP 176/24
6
które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt.
Fakt, że kredytowana przez bank prowizja nigdy nie trafia „do rąk” konsumenta,
nie pozbawia jednak tych środków waloru przedmiotu kredytu. Służą one jedynie
natychmiastowemu zaspokojeniu roszczenia banku o zapłatę prowizji – na zasadzie
podobnej do potrącenia umownego. Kwota ta, choć zostaje natychmiast zużyta
na zaspokojenie roszczenia banku wobec kredytobiorcy, nie jest natomiast
przeznaczana na spłatę wierzytelności o zwrot kredytu. Jest zatem oczywiste,
że podlega ona oprocentowaniu na takiej samej zasadzie jak pozostała część
udostępnionej kredytobiorcy kwoty.
Również środki przeznaczone na pokrycie kredytowanej prowizji są kwotą
oddaną do dyspozycji kredytobiorcy z przeznaczeniem na ustalony cel w rozumieniu
art. 69 ust. 1 pr.bank. Przedmiotem zobowiązania kredytobiorcy z tytułu umowy
kredytu jest bowiem m.in. zwrot kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami
w oznaczonych terminach spłaty (art. 69 ust. 1 pr.bank.). Ustawodawca nie wyłączył
tej części kredytu, która została wykorzystana na zapłatę prowizji, z obowiązku
uiszczenia od niej odsetek. Przeciwnie, skoro kredyt jest w tej części wykorzystany
(co niewątpliwie ma miejsce, skoro określona część środków służy pokryciu
roszczenia o zapłatę prowizji), to kredytobiorca musi uiścić od niego należne
bankowi odsetki.
Powyższe uwagi odnoszące się do możliwości naliczania odsetek umownych
od kredytowanej prowizji (traktowania tej kwoty jako części kredytu) czynione
są jednak jedynie obiter dictum. Jak bowiem wskazano już wcześniej, konstrukcja
omawianego obecnie zarzutu uniemożliwiłaby uwzględnienie skargi kasacyjnej
pozwanej, nawet gdyby okazało się, że zarzut ten jest merytorycznie trafny.
Nieskuteczny okazał się również zarzut naruszenia art. 45 ust. 1
w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7, pkt 8, pkt 10 i pkt 15 u.k.k. Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k.
w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8,
10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy
pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu
należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Natomiast
II CSKP 176/24
7
stosownie do art. 45 ust. 5 u.k.k. uprawnienie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k.,
wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.
Sąd Apelacyjny podzielił ocenę prawną Sądu Okręgowego, której elementem
było m.in. stwierdzenie, że oświadczenie pozwanej z 20 stycznia 2020 r. zostało
złożone po upływie terminu z art. 45 ust. 5 u.k.k., wobec czego było ono nieskuteczne
(s. 13 uzasadnienia wyroku SO, s. 3 uzasadnienia wyroku SA). Skarżąca
nie zakwestionowała tej oceny, wobec czego jakiekolwiek rozważania w przedmiocie
tego, czy sporna umowa spełniała wymagania z art. 30 ust. 1 u.k.k., okazały
się zbędne. Wprawdzie w końcowej części omawianego obecnie zarzutu zawarte
zostało twierdzenie, że „pozwana dochowała terminu wskazanego
w art. 45 ust. 5 ukk”, jednak analiza skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku,
że skarżąca nie twierdzi, by przepis ten został naruszony. Wynika to już z konstrukcji
omawianego obecnie – przytoczonego wyżej in extenso – zarzutu. Jako naruszone
wskazano w nim bowiem jedynie unormowania zawarte w art. 45 ust. 1 w zw.
z art. 30 ust. 1 pkt 7, pkt 8, pkt 10 i pkt 15 u.k.k. (bez wskazania art. 45 ust. 5 u.k.k.).
Także w uzasadnieniu podstaw skargi nie przedstawiono argumentacji mającej
świadczyć o tym, że pozwana dokonała czynności opisanej w art. 45 ust. 1 u.k.k.
z zachowaniem rocznego terminu.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzeczono
jak w sentencji wyroku.
Ewa Stefańska
[J.T.]
[SOP]
Beata Janiszewska Krzysztof Wesołowski