II CSKP 1586/22
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
18 lutego 2025 r.
SSN Karol Weitz (przewodniczący)
SSN Marta Romańska
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
Protokolant Anna Matczak
po rozpoznaniu na rozprawie 18 lutego 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej S. Z.
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 16 lipca 2021 r., I ACz 605/19,
w sprawie z powództwa S. Z.
przeciwko M. w R.
o ochronę dóbr osobistych,
uchyla zaskarżone postanowienie w części dotyczącej
odrzucenia pozwu (punkt 2) oraz rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania (punkt 3) i w tym zakresie przekazuje sprawę
Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Marta Romańska
[SOP]
Karol Weitz Roman Trzaskowski
UZASADNIENIE
Powód S. Z. w pozwie skierowanym przeciwko M. w R. (Niemcy; dalej –
„Spółka”) domagał się:
II CSKP 1586/22
2
1) zakazania pozwanej rozpowszechniania w jakikolwiek sposób określeń
„polski obóz zagłady” lub „polski obóz koncentracyjny”, a także jego odpowiedników
w języku angielskim, niemieckim i jakimkolwiek innym, określając w ten sposób
niemieckie obozy koncentracyjne i niemieckie obozy zagłady zlokalizowane
w okresie II Wojny Światowej na terenie okupowanej Polski;
2) nakazanie opublikowania w języku niemieckim, na portalu internetowym
http://www.m..de i pozostawienie przez okres 1 miesiąca, na stronie głównej, w
ramce, wyboldowaną czcionką 14 pt, na własny koszt oświadczenia w języku
niemieckim o treści: „M., wydawca portalu internetowego www.m..de wyraża
ubolewanie z powodu pojawienia się w dniu 15 kwietnia 2017 r. na portalu
www.m..de w artykule pt. Ein K., nieprawdziwego i fałszującego historię Narodu
Polskiego określenia, sugerującego, jakoby obóz zagłady w Treblince został
wybudowany i prowadzony przez Polaków i przeprasza Pana S. Z., który był
więziony w niemieckim obozie koncentracyjnym, za naruszenie jego dóbr
osobistych, w szczególności tożsamości narodowej (poczucia przynależności do
Narodu Polskiego) i jego godności narodowej.";
3) zasądzenie od pozwanej na rzecz Polskiego Związku Byłych Więźniów
Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych kwoty 50 tys. zł.
Pozwana, przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy, wniosła
o odrzucenie pozwu ze względu na brak jurysdykcji krajowej sądów polskich,
twierdząc, że w niniejszej sprawie jurysdykcję tę mają sądy niemieckie.
Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Warszawie
odmówił odrzucenia pozwu, wskazując, że jego jurysdykcję uzasadnia art. 7 pkt 2
rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12
grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich
wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz. Urz. UE L z 2012 r., Nr 351,
s. 1 i n.; dalej - "rozporządzenie 1215/2012"). Ocenił, że przewidziany w tym
przepisie łącznik szczególny, tj. „miejsce, w którym nastąpiło lub może nastąpić
zdarzenie wywołujące szkodę”, obejmuje także miejsce, w którym wystąpiła
szkoda, co oznacza, iż w sprawie o naruszenie dóbr osobistych za pośrednictwem
Internetu, poszkodowany może wytoczyć powództwo przed sądem właściwym dla
II CSKP 1586/22
3
miejsca, w którym pokrzywdzony ma centrum swoich interesów życiowych. Dla
powoda takim miejscem jest Polska, gdyż jest obywatelem polskim, zamieszkuje
w Warszawie, gdzie koncentruje się całość jego aktywności osobistej i społecznej,
w tym aktywna działalność w Polskim Związku Byłych Więźniów Politycznych
Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych, którego jest prezesem.
Zdaniem Sądu takie stanowisko odpowiada także wymaganiu przewidywalności,
gdyż pozwana mogła przewidzieć, że sporna publikacja internetowa zawierająca
sformułowanie „polskie obozy zagłady” może dotrzeć i być uznana przez odbiorcę
za naruszającą jego dobra osobiste także na obszarze Polski. Zwłaszcza że
zgodnie z przedstawioną przez nią statystyką w okresie od 15 kwietnia 2017 r. do
29 listopada 2018 r. było ponad 32 tysiące wejść na stronę internetową pozwanej
pochodzących z Polski.
Z postanowieniem Sądu Okręgowego nie zgodziła się pozwana, zaskarżając
je w całości. Przy rozpatrywaniu jej zażalenia Sąd Apelacyjny w Warszawie powziął
wątpliwość co do wykładni art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012, w związku
z czym postanowieniem z dnia 30 października 2019 r. zwrócił się do Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym
i rozstrzygnięcie w przedmiocie następujących pytań:
1. Czy art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012 powinien być rozumiany w ten
sposób, że jurysdykcja oparta na łączniku centrum interesów ma zastosowanie
w sprawie z powództwa osoby fizycznej o ochronę jej dóbr osobistych w przypadku,
gdy wskazywana jako działanie naruszające te dobra publikacja internetowa nie
zawiera informacji bezpośrednio lub pośrednio odnoszących się do tej konkretnej
osoby fizycznej, natomiast zawiera informacje lub stwierdzenia sugerujące naganne
działania zbiorowości, do której powód należy (w konkretnych okolicznościach tej
sprawy: narodu) - z czym strona powodowa wiąże naruszenie jej dóbr osobistych?
2. Czy w sprawie o ochronę majątkową i niemajątkową dóbr osobistych
przed naruszeniami w Internecie, oceniając podstawy jurysdykcji określone w art. 7
pkt 2 rozporządzenia 1215/2012, tj. dokonując oceny, czy sąd krajowy jest sądem
miejsca, w którym nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę,
należy brać pod uwagę takie okoliczności jak:
II CSKP 1586/22
4
- krąg odbiorców, do których zasadniczo jest adresowana strona
internetowa, na której doszło do naruszenia,
- język, w jakim redagowana jest ta strona internetowa oraz sporna
publikacja,
- czas, przez jaki sporna informacja internetowa pozostawała dostępna dla
odbiorców,
- indywidualne okoliczności po stronie powodowej, takie jak wojenne losy
powoda i jego obecna działalność społeczna, powoływane w rozpoznawanej
sprawie jako uzasadnienie szczególnego uprawnienia do przeciwstawienia się na
drodze sądowej rozpowszechnianiu zarzutów przeciwko zbiorowości, wspólnocie,
której powód jest członkiem?
W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny przedstawił (m.in.) stan faktyczny sprawy,
wskazując, że powód jest Polakiem zamieszkałym w W., który w okresie II Wojny
Światowej był więźniem obozu w Auschwitz i który angażuje się w działania mające
na celu zachowanie w świadomości społecznej pamięci o ofiarach zbrodni
popełnionych przez hitlerowskie Niemcy na Polakach w okresie II Wojny Światowej.
Pozwana ma siedzibę w Niemczech i wydaje w języku niemieckim internetowy
dziennik o adresie: www.m..de, o charakterze regionalnym, który jest dostępny za
pośrednictwem Internetu także z innych państw, w tym z Polski.
Sąd wyjaśnił, że w dniu 15 kwietnia 2017 r. na stronie internetowej pozwanej.
opublikowany został artykuł pod tytułem „Ein K.”, który przedstawiał wojenne i
powojenne losy I. O., Żyda ocalałego z Holocaustu, przywołując m.in. okoliczność,
iż jego siostra „została zamordowana w polskim obozie zagłady Treblinka”. W
rzeczywistości zaś obóz w Treblince był niemieckim nazistowskim obozem zagłady
utworzonym w okresie II Wojny Światowej na terenie okupowanej Polski.
Pierwotne określenie „polski obóz zagłady Treblinka” dostępne było
w Internecie w dniu 15 kwietnia 2017 r. od godz. 5:00 do ok. godz. 13:40, kiedy po
mailowej interwencji polskiego konsulatu w M. wskazany fragment zastąpiono
treścią: „została zamordowana przez nazistów w niemieckim nazistowskim obozie
zagłady Treblinka w okupowanej Polsce”. W odnośniku pod artykułem zawarto w
II CSKP 1586/22
5
związku z tym krótkie wyjaśnienie, że pierwotnie w tekście użyto określenia „polski
obóz zagłady Treblinka”, a następnie to sformułowanie skorygowano.
Ponadto w uzasadnieniu Sąd Apelacyjny przedstawił żądania pozwu
i stanowiska stron oraz dotychczasowy przebieg postępowania.
Wskazał też, że wątpliwość wyrażona w pierwszym pytaniu nie może być
wyjaśniona przez odwołanie się do dotychczasowego orzecznictwa Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach o ochronę dóbr osobistych przed
naruszeniami w Internecie, gdyż w sprawach tych powodami były osoby wprost
opisane w kwestionowanych publikacjach, wymienione z imienia i nazwiska albo
z użyciem firmy, a publikacje przedstawiały informacje bezpośrednio ich dotyczące.
Tymczasem in casu nawet najszersza interpretacja spornej publikacji nie pozwala
przyjąć, aby powód był osobą opisaną w niej bezpośrednio lub pośrednio. Założenie
zaś, że ogólna negatywna wzmianka o danym narodzie lub innej licznej grupie
(wyznaniowej, etnicznej, zawodowej) nakazuje wydawcy internetowemu przewidzieć
możliwość pozwania go przez członka takiej grupy przed sąd, w którym powód ma
centrum swoich interesów życiowych, prowadziłoby w istocie do stwierdzenia
jurysdykcji sądów wielu państw unijnych w analogicznych postępowaniach
sądowych. Taki skutek wykładni prawnej mógłby jednak stać w sprzeczności
z obowiązkiem wykładania przepisów o jurysdykcji w sposób zgodny z motywem 15
i 16 rozporządzenia 1215/2012.
Drugie z pytań Sąd Apelacyjny sformułował na wypadek, gdyby Trybunał
uznał, że co do zasady możliwe jest ustalenie jurysdykcji na podstawie art. 7 pkt 2
tego rozporządzenia także w sprawie o ochronę dóbr osobistych, w której
kwestionowana publikacja internetowa nie odnosi się wprost do powoda, lecz
zawiera odniesienia do zbiorowości, np. narodu, którego powód jest częścią
i z którym się silnie identyfikuje. Wtedy bowiem powstaje potrzeba ustalenia
bardziej szczegółowych kryteriów oceny.
Wyrokiem z dnia 17 czerwca 2021 r., C-800/19, Mittelbayerischer Verlag
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – uznając, że oba pytania należy
zbadać łącznie - orzekł, że art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012 należy
interpretować w ten sposób, że sąd, w którego obszarze właściwości znajduje się
II CSKP 1586/22
6
centrum interesów życiowych osoby podnoszącej naruszenie jej dóbr osobistych
przez treści opublikowane na stronie internetowej, ma jurysdykcję do rozpoznania -
w odniesieniu do całości doznanych krzywd i poniesionych szkód - powództwa
odszkodowawczego wniesionego przez tę osobę tylko wtedy, gdy treści te
zawierają obiektywne i możliwe do zweryfikowania elementy, pozwalające na
bezpośrednie lub pośrednie indywidualne zidentyfikowanie tej osoby.
W uzasadnieniu wyjaśnił m.in., że jego wcześniejsze orzecznictwo dotyczące
naruszenia dóbr osobistych za pośrednictwem treści opublikowanych na stronie
internetowej, uznające możliwość wytoczenia przez osobę, która uważa się za
poszkodowaną, powództwa dotyczącego odpowiedzialności za całość doznanych
krzywd i poniesionych szkód przed sądami państwa członkowskiego, w którym
znajduje się centrum jej interesów życiowych, dotyczyło sytuacji, w której osoba ta
była bezpośrednio wskazana w treściach opublikowanych w Internecie z imienia
i nazwiska albo z nazwy. Tymczasem in casu osoba uznająca, że jej dobra osobiste
zostały naruszone przez treści opublikowane na stronie internetowej M., nie została
w żaden sposób wskazana, czy to bezpośrednio czy też pośrednio, w
opublikowanym artykule, nawet w ramach najszerszej jego interpretacji, a swoje
żądania oparła na mającym wynikać z użycia określenia „polski obóz zagłady
Treblinka” naruszeniu jej tożsamości narodowej i godności narodowej. Przyznanie
zaś jurysdykcji do rozpoznania - w odniesieniu do całości doznanych krzywd i
poniesionych szkód - powództwa odszkodowawczego wniesionego przez tę osobę,
gdy w treści tej osoba ta nie została indywidualnie, czy to bezpośrednio czy
pośrednio, zidentyfikowana, sądowi, w którego obszarze właściwości znajduje się
centrum interesów życiowych owej osoby, godziłoby w przewidywalność przepisów
o jurysdykcji oraz w pewność prawa, które ma ono gwarantować, w szczególności
w stosunku do podmiotu publikującego sporne treści. Trybunał zwrócił też uwagę,
że przeciwna wykładnia prowadziłaby do sytuacji, w której wiele sądów byłoby
właściwych do rozpoznania danego powództwa, i mogłaby w ten sposób wpływać
na przewidywalność przepisów o jurysdykcji, naruszając zasadę pewności prawa.
Naruszałaby też podstawowe założenie, na którym opiera się norma ustanawiająca
jurysdykcję szczególną zawarta w art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012, gdyż nie
uwzględniałaby w odpowiedni sposób istnienia szczególnie ścisłego związku
II CSKP 1586/22
7
między sporem a sądem wskazanym przez ów przepis. Ze względu na cel w
postaci przewidywalności przepisów o jurysdykcji i pewności prawa związek ten
musi – w sytuacji, w której powód twierdzi, że jego dobra osobiste zostały
naruszone przez treści opublikowane w Internecie - być oparty nie na elementach
wyłącznie subiektywnych, związanych jedynie z indywidualną wrażliwością tej
osoby, lecz na elementach obiektywnych i możliwych do zweryfikowania,
pozwalających na bezpośrednie lub pośrednie indywidualne zidentyfikowanie tej
osoby. Zdaniem Trybunału zwykła przynależność danej osoby do możliwej do
zidentyfikowania szerokiej grupy, takiej jak naród, również nie pozwala na
zrealizowanie celów przewidywalności przepisów o jurysdykcji i pewności prawa,
ponieważ centra interesów życiowych osób należących do tej grupy mogą
potencjalnie znajdować się w którymkolwiek z państw członkowskich Unii (pkt 43).
W sytuacji takiej, jak w niniejszej sprawie, w której powód nie został bezpośrednio
lub pośrednio indywidualnie zidentyfikowany w treści opublikowanej na stronie
internetowej M. - ale uważa, że użycie w owej treści spornego określenia stanowi,
w związku z tym, iż należy on narodu polskiego, naruszenie jego dóbr osobistych
(pkt 44) – nie ma szczególnie ścisłego związku między sądem, w którego obszarze
właściwości znajduje się jego centrum interesów życiowych, a przedmiotowym
sporem, w związku z czym sąd ów nie ma jurysdykcji do rozpoznania tego sporu w
oparciu o art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012 (pkt 45).
W następstwie wyroku Trybunału Sąd Apelacyjny w Warszawie
postanowieniem z dnia 16 lipca 2021 r. zmienił zaskarżone postanowienie Sądu
Okręgowego i odrzucił pozew na podstawie art. 1099 § 1 zd. 2 k.p.c. Uznał bowiem,
że przyjęta w tym wyroku wykładnia art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012 jest
równoznaczna z brakiem jurysdykcji krajowej sądów polskich. Zwrócił
w szczególności uwagę, że materiał, który ma stanowić źródło krzywdy powoda, nie
dotyczył samego powoda ani go w żaden sposób nie identyfikował. Zwykła zaś
przynależność danej osoby do możliwej do zidentyfikowania szerokiej grupy, nie
pozwala na zrealizowanie celów przewidywalności przepisów o jurysdykcji
i pewności prawa, ponieważ centra interesów życiowych osób należących do tej
grupy mogą potencjalnie znajdować się w którymkolwiek z państw członkowskich
UE. W takiej sytuacji nie ma szczególnie ścisłego związku między sądem,
II CSKP 1586/22
8
w którego obszarze właściwości znajduje centrum interesów życiowych osoby
powołującej się na naruszenie jej dóbr osobistych, a przedmiotem sporu, w związku
z czym sąd ów nie ma jurysdykcji do rozpoznania tego sporu w oparciu o art. 7 pkt
2 rozporządzenia 1215/2012.
Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Apelacyjnego wniósł powód,
zaskarżając go w części zmieniającej postanowienie Sądu Okręgowego
i odrzucającej pozew. Zarzucił naruszenie art. 1099 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art.
7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012. Wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia
w części dotyczącej zmiany postanowienia Sądu Okręgowego i odrzucenia pozwu
przez orzeczenie o oddaleniu zażalenia pozwanej, ewentualnie – o uchylenie
zaskarżonego postanowienia w tej części oraz przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, w każdym zaś razie –
o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania kasacyjnego.
Stanowisko skarżącego poparł Prokurator Krajowy, wnosząc o uwzględnienie
skargi kasacyjnej i zwracając w szczególności uwagę, że nawet w przypadku
wyłączenia możliwości zastosowania w niniejszej sprawie łącznika „centrum spraw
życiowych’’, jak przyjął Sąd Apelacyjny, okoliczność ta nie pozbawia powoda
możliwości domagania się od polskiego sądu ochrony jego dóbr osobistych
naruszanych w jego ocenie na obszarze Polski. Przedmiotowa publikacja pozwala na
pośrednią identyfikację powoda, a ponadto jurysdykcję sądów polskich uzasadnia
tzw. reguła mozaiki.
Stanowisko powoda poparł również w swym piśmie Rzecznik Praw
Obywatelskich, który wskazał najpierw, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej w sprawie C-800/19 - jako wydany w innej sprawie - nie jest
w niniejszym postępowaniu bezwzględnie wiążący, choć obowiązuje zasada
pierwszeństwa i względnej mocy wiążącej wyroków wykładniczych Trybunału.
Stwierdził ponadto, że przedmiotowa publikacja odnosząca się do całego narodu,
naruszyła dobra osobiste byłych więźniów obozów koncentracyjnych, których
identyfikacja jest możliwa. W kontekście zasady przewidywalności zwrócił uwagę,
że sprawca był w stanie przewidzieć, iż na terenie Polski, gdzie strona jest
dostępna, znajdzie się choćby jeden były więzień obozów koncentracyjnych.
II CSKP 1586/22
9
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z twierdzeniem pozwanej powód uchybił terminowi do wniesienia
skargi kasacyjnej, co powinno skutkować jej odrzuceniem. Zagadnienie to powinno
być rozstrzygnięte już na wstępie, przed rozważeniem zarzutów skargi kasacyjnej.
Przy czym - jak wynika z art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy
- Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1469
ze zm.; dalej – „Nowelizacja z 2019 r.”), która weszła w życie w toku postępowania
zażaleniowego - miarodajne dla jego rozstrzygnięcia są przepisy sprzed tej
Nowelizacji.
Stosownie do obowiązującego wówczas art. 397 § 11 k.p.c. w postępowaniu
toczącym się na skutek zażalenia sąd drugiej instancji uzasadniał z urzędu
postanowienie kończące to postępowanie, co – lege non distinguente - dotyczyło
także postanowienia o odrzuceniu pozwu. Natomiast kwestię doręczenia tego
orzeczenia z uzasadnieniem, a w konsekwencji rozpoczęcia biegu terminu do
wniesienia skargi kasacyjnej, regulował art. 387 § 3 k.p.c., nakazując doręczenie
orzeczenia z uzasadnieniem stronie, która w terminie tygodniowym od dnia
ogłoszenia sentencji zgłosiła wniosek o doręczenie orzeczenia z uzasadnieniem
(zd. 1), a jeżeli ogłoszenia nie było – doręczenie go stronom z urzędu w terminie
tygodniowym od dnia sporządzenia uzasadnienia (zd. 3). Na gruncie tego przepisu
w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że złożenie wniosku o doręczenie
uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji nie jest warunkiem dopuszczalności
skargi kasacyjnej (art. 3985 § 1 k.p.c.), jeżeli doręczenie orzeczenia
z uzasadnieniem następuje z urzędu (zob. np. niepubl. postanowienia Sądu
Najwyższego z 16 czerwca 2009 r., V CZ 25/09, z 15 czerwca 2012 r., II CZ 25/12
i z 27 czerwca 2013 r., II CSK 35/13).
Zaskarżone skargą kasacyjną postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 16
lipca 2021 r. podlegało uzasadnieniu z urzędu stosownie do art. 397 § 11 k.p.c.,
zgodnie zaś z art. 387 § 3 zd. 3 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. - wobec braku jego
ogłoszenia – powinno być też z urzędu doręczone z uzasadnieniem (por. uchwała
Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2023 r., III CZP 127/22, OSNC 2023, nr 9,
poz. 81). W świetle tych przepisów pozwana ma zatem co do zasady rację, że bieg
II CSKP 1586/22
10
terminu do wniesienia skargi kasacyjnej (art. 3985 k.p.c.) powinno zapoczątkować
doręczenie powodowi z urzędu zaskarżonego orzeczenia z uzasadnieniem.
Jednakże z akt sprawy wynika, że Sąd Apelacyjny w Warszawie dokonał tego
doręczenia przez Portal Informacyjny, w dniu 22 lipca 2021 r. (k. 364, k. 396).
Następnie w dniu 23 lipca 2021 r. pełnomocnik powoda złożył wniosek
o doręczenie postanowienia z dnia 16 lipca 2021 r. z uzasadnieniem (k. 361 - 362
v.), a 22 września 2021 r. mailowo upomniał się o dokonanie wnioskowanego
doręczenia (k. 393- 395). W dniu 23 września 2021 r. zarządzono ponowne
doręczenie powodowi orzeczenia z uzasadnieniem (k. 392 v.), którego dokonano
28 września 2021 r. (k. 436), powód zaś wniósł skargę kasacyjną 25 listopada
2021 r. (k. 428). W związku z tym należy zauważyć, że doręczenie dokonane przez
Sąd Apelacyjny z urzędu w dniu 22 lipca 2021 r. przez Portal Informacyjny
nastąpiło krótko po wprowadzeniu (w dniu 3 lipca 2021 r.), na mocy ustawy z dnia
28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz
niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 r. poz. 1090 ze zm.), art. 15zzs9 do ustawy
z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych
z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób
zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze
zm., dalej – „ustawa o COVID”). W orzecznictwie Sądu Najwyższego zaś, na
gruncie ustawy o COVID, wskazano, że w czasie wprowadzania istotnych zmian
w sposobie doręczania pism sądowych pełnomocnikom, zwłaszcza w ich
początkowym okresie, kiedy zmiany te mogą wywoływać istotne trudności
interpretacyjne, należy z rozwagą stawiać uczestnikom postępowania wymagania
w zakresie dochowania terminów do czynności procesowych i kierować się
w relacjach sądu ze stronami zasadą lojalności procesowej (zob. np. postanowienie
Sądu Najwyższego z 11 lutego 2022 r., III CZ 77/22, niepubl.). W tym kontekście
istotne znaczenie ma to, że z akt sprawy nie wynika, aby przy doręczeniu
postanowienia z dnia 16 lipca 2021 r. z uzasadnieniem została zawarta informacja,
iż jest to e-doręczenie dokonywane na podstawie art. 15zzs9 ust. 2 ustawy COVID
(por. pismo przewodnie z 21 lipca 2021 r.- k.356 i pismo przewodnie z 27 września
2021 r. - 397; potwierdzenia doręczeń - k. 364, k.396 i 436). Informacja tego
rodzaju została po raz pierwszy udzielona przez Sąd Apelacyjny w Warszawie
II CSKP 1586/22
11
dopiero przy doręczeniu postanowienia tego Sądu odrzucającego zażalenie
pozwanego na zawarte w postanowieniu z 16 lipca 2021 r. rozstrzygnięcie
o kosztach postępowania (por. pisma przewodnie z 15 listopada 2021 r. - k. 413-
414).
W konsekwencji trzeba stwierdzić, że niedoskonałości systemu doręczeń
przez Portal informacyjny, a w szczególności występująca na wczesnym etapie
funkcjonowania tego systemu niejasność co do charakteru zamieszczanych tam
informacji, nie powinna skutkować negatywnymi skutkami dla strony postępowania,
co in casu uzasadniało przyjęcie, że skarga kasacyjna została wniesiona w terminie,
liczonym od dnia doręczenia dokonanego na jego wniosek 28 września 2021 r.
Nie było także podstaw do odrzucenia skargi kasacyjnej ze względu na błędne
wskazanie podstawy kasacyjnej, zważywszy, że w zaskarżonym postanowieniu Sąd
Apelacyjny wprost wskazał, iż podstawą jego rozstrzygnięcia był art. 1099 § 1 zd. 2
k.p.c.
Przechodząc zaś do rozważenia sformułowanego w skardze kasacyjnej
zarzutu naruszenia art. 1099 § 1 zd. 2 k.p.c. w związku z art. 7 pkt 2
rozporządzenia 1215/2012, które miało polegać na uznaniu, że in casu polski sąd
nie jest uprawniony do rozstrzygania żądań pozwu, trzeba zauważyć, iż na
wsparcie swego stanowiska skarżący przytoczył dwa zasadnicze argumenty. Po
pierwsze, jego zdaniem, istnieją obiektywne i możliwe do weryfikacji elementy
inkryminowanej wypowiedzi (przypisującej Polakom utworzenie i prowadzenie
obozu zagłady w Treblince), które pozwalają chociażby pośrednio zidentyfikować
powoda (Polaka, zamieszkałego w Polsce, byłego więźnia obozu w Auschwitz,
Prezesa Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów
Koncentracyjnych, aktywnie działającego społecznie na rzecz upamiętnienia ofiar
m.in. zbrodni popełnionych w obozie zagłady w Treblince), przez co istnieją
przesłanki do uznania, że w Polsce znajduje się „miejsce, w którym nastąpiło lub
może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę”. Po drugie zaś powód zwrócił uwagę,
że zgodnie z tzw. regułą mozaiki, osoba poszkodowana przez artykuł prasowy
rozpowszechniony w kilku państwach członkowskich może domagać się
odszkodowania od wydawcy zarówno przed sądem państwa, gdzie wydawca tej
II CSKP 1586/22
12
publikacji ma siedzibę, jak również przed sądem państwa członkowskiego,
w którym ta publikacja została rozpowszechniona i gdzie poszkodowany doznał
krzywdy z powodu naruszenia jego godności narodowej i tożsamości narodowej.
Rozpatrując pierwszy argument, Sąd Najwyższy nie miał żadnych
wątpliwości co do związania wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
z dnia 17 czerwca 2021 r., C-800/19, Mittelbayerischer Verlag i co do tego, że
wyrok ten wyklucza możliwość przyznania w niniejszej sprawie sądowi polskiemu
jurysdykcji w odniesieniu do całości doznanych przez powoda krzywd
i poniesionych szkód. Wbrew bowiem argumentacji skarżącego należy podkreślić,
że wywody Trybunału dotyczące wykładni art. 7 pkt 2 rozporządzenia 1215/2012
były ściśle osadzone w realiach tej sprawy, o czym świadczą szczegółowe uwagi
zamieszczone zwłaszcza w punktach 43-45. W pełni współgra to z istotą tych
wywodów, akcentujących znaczenie przewidywalności przepisów o jurysdykcji oraz
pewności prawa, które powinna być zagwarantowana także pozwanemu. Właśnie
z punktu widzenia owej przewidywalności i pewności prawa kluczowe jest, aby
treści opublikowane na stronie internetowej, mające naruszać czyjeś dobra
osobiste, zawierały elementy pozwalające na bezpośrednie lub pośrednie
indywidualne zidentyfikowanie tej osoby, gdyż tylko wtedy pozwany może
przewidzieć, w którym kraju znajduje się centrum interesów życiowych tej osoby.
Dodatkowe, obiektywne uściślenia, dotyczące osobistej historii powoda i jego
aktywności, wyróżniające go spośród ogółu osób narodowości polskiej –
i niewątpliwie zasługujące na najwyższy szacunek - nie znalazły żadnego
odzwierciedlenia w spornej publikacji internetowej, i nie pozwalały na jego
„indywidualne zidentyfikowanie” oraz przewidzenie przez pozwaną, gdzie znajduje
się jego centrum interesów życiowych. W tym zakresie stanowisko Sądu
Apelacyjnego nie nasuwało żadnych zastrzeżeń.
Odrębną kwestią, której Sąd odwoławczy nie poświęcił w ogóle uwagi, było
rozważenie, czy – jak wywodzi powód - w niniejszej sprawie sądom polskim
przysługuje jurysdykcja krajowa oparta na tzw. regule mozaiki, a więc
ograniczająca się do szkody (krzywdy) powstałej w Polsce. W związku z tym należy
przypomnieć, że rozróżnienie jurysdykcji pełnej (dotyczącej całości doznanych
krzywd i poniesionych szkód) i ograniczonej (dotyczącej szkód poniesionych
II CSKP 1586/22
13
w danym kraju) ma podstawę w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej, a w szczególności – jeżeli chodzi o naruszenia dóbr osobistych za
pośrednictwem Internetu (co do publikacji drukowanych por. też wyrok z dnia 7
marca 1995 r., Shevill i in., C‑68/93, pkt 33) - w wyroku z dnia 25 października
2010 r., w połączonych sprawach C-509/09 i C-161/10, eDate Advertising i in.,
dotyczącym art. 5 pkt 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia
2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich
wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. L 12, s. 1), a więc
przepisu będącego odpowiednikiem obecnego art. 7 pkt 2 rozporządzenia
1215/2012. Stwierdzając tam, że w wypadku naruszenia dóbr osobistych za
pośrednictwem treści opublikowanych w witrynie internetowej, osoba, która uważa
się za poszkodowaną, może wytoczyć powództwo dotyczące odpowiedzialności za
całość doznanych krzywd i poniesionych szkód bądź przed sądami państwa
członkowskiego, w którym nadawca tych treści ma swoją siedzibę, bądź przed
sądami państwa członkowskiego, w którym znajduje się centrum jej interesów
życiowych, Trybunał zastrzegł, iż osoba ta może również, zamiast powództwa
dotyczącego odpowiedzialności za całość doznanych krzywd i poniesionych szkód,
wytoczyć powództwo przed sądami każdego państwa członkowskiego, na którego
terytorium treść umieszczona w sieci jest lub była dostępna, a sądy te są właściwe
do rozpoznania jedynie krzywdy lub szkody spowodowanych na terytorium państwa
członkowskiego sądu, przed którym takie powództwo zostało wytoczone.
Zastrzeżenie takie pojawiło się także w wyroku z dnia 17 października 2017 r., C-
194/16, Bolagsupplysningen i Ilsjan, w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii
Europejskiej orzekł, że art. 7 ust. 2 rozporządzenia 1215/2012 należy interpretować
w ten sposób, iż osoba prawna, która podnosi naruszenie jej dóbr osobistych
w następstwie opublikowania w Internecie nieprawdziwej informacji o niej oraz
nieusunięcia skierowanych pod jej adresem komentarzy, może wytoczyć
powództwo o skorygowanie nieprawdziwej informacji, usunięcie komentarzy
i zasądzenie odszkodowania za całość doznanych krzywd i poniesionych szkód
przed sąd państwa członkowskiego, w którym znajduje się centrum jej interesów.
Trybunał bowiem powtórzył, że osoba, która uważa się za poszkodowaną, może
również - zamiast powództwa dotyczącego odpowiedzialności za całość doznanych
II CSKP 1586/22
14
krzywd i poniesionych szkód - wytoczyć powództwo przed sądami każdego
państwa członkowskiego, na którego terytorium treść umieszczona w sieci jest lub
była dostępna, a sądy te są właściwe do rozpoznania jedynie krzywdy lub szkody
spowodowanych na terytorium państwa członkowskiego siedziby sądu, przed
którym takie powództwo zostało wytoczone. Zarazem jednak zastrzegł, że
ponieważ żądanie skorygowania nieprawdziwej informacji i usunięcia
naruszających jej prawa komentarzy stanowi jedność i jest niepodzielne, żądanie
takie może zostać podniesione wyłącznie przed sądem właściwym do rozpoznania
całego żądania naprawienia krzywdy i szkody. Omawiana linia orzecznicza została
podtrzymana w wyroku z dnia 21 grudnia 2021 r., C-251/20, Gtflix Tv (por.
zwłaszcza pkt 30 i n.), przy czym Trybunał wyjaśnił dodatkowo, że art. 7 pkt 2
rozporządzenia 1215/2012 należy interpretować w ten sposób, iż osoba, która,
uznając, że doszło do naruszenia jej praw przez rozpowszechnianie w Internecie
dyskredytujących ją wypowiedzi, podejmuje jednocześnie działania z jednej strony
w celu doprowadzenia do sprostowania dotyczących jej informacji i usunięcia
dotyczących jej treści umieszczonych w sieci, a z drugiej strony w celu uzyskania
naprawienia wynikających z tego umieszczenia w sieci szkód i krzywd, może żądać
przed sądami każdego państwa członkowskiego, na terytorium którego wypowiedzi
te są lub były dostępne, naprawienia szkody i krzywdy wyrządzonych na terytorium
państwa członkowskiego siedziby sądu, do którego wniesiono powództwo, nawet
jeśli sądy te nie są właściwe do rozpoznania żądania sprostowania i usunięcia.
Wprawdzie w dotyczącym niniejszej sprawy wyroku z dnia 17 czerwca
2021 r., C-800/19, Mittelbayerischer Verlag, Trybunał nie nawiązał wprost do
koncepcji jurysdykcji częściowej opartej na tzw. regule mozaiki, ale kilkakrotnie
wskazywał - w tym także w tezie - że jego rozstrzygnięcie dotyczy jurysdykcji sądu
do rozpoznania powództwa odszkodowawczego w odniesieniu do całości
doznanych krzywd i poniesionych szkód, co nie pozostawia wątpliwości, że jego
wypowiedź dotyczyła jurysdykcji pełnej. Do tej bowiem kwestii odnosiły się pytania
prejudycjalne Sądu Apelacyjnego, wyraźnie wskazujące na wątpliwości co do
jurysdykcji opartej na łączniku centrum interesów. Odpowiada to także częściowo
sugestii zawartej w opinii Rzecznika Geralnego M. Bobeka z dnia 23 lutego 2021 r.
wydanej w sprawie C-800/19, którego zdaniem odpowiedź Trybunału powinna
II CSKP 1586/22
15
ograniczać się do tego, czy w odniesieniu do niepodzielnych środków służących
naprawieniu szkody lub krzywdy, a mianowicie zakazu używania pewnego
określenia w przyszłości i nakazu opublikowania przeprosin, zastosowaniu łącznika
centrum interesów życiowych strony, która twierdzi jakoby wskutek publikacji
internetowej poniosła szkodę lub doznała krzywdę, stoi na przeszkodzie fakt, że
osoba ta nie została wskazana z imienia lub nazwiska w omawianej publikacji.
Ponieważ ani w uzasadnieniu pytania prejudycjalnego, ani w uzasadnieniu
zaskarżonego postanowienia Sąd odwoławczy w żaden sposób nie odniósł się do
tego – choć istnienie i brak jurysdykcji krajowej sąd bierze pod rozwagę z urzędu
w każdym stanie sprawy (por. art. 1099 § 1 k.p.c.) - czy sądom polskim może
przysługiwać jurysdykcja w odniesieniu do odpowiedzialności za krzywdę
wyrządzoną powodowi w Polsce, nie jest jasne, czy kwestię tę przeoczył czy też –
z bliżej niewyjaśnionych powodów, choćby wskazywanych przez pozwaną
w odpowiedzi na skargę kasacyjną – możliwość taką wykluczył zarówno
w odniesieniu do roszczeń niepieniężnych, jak i pieniężnych. W tym zakresie
kontrola kasacyjna jest w istocie niemożliwa, co uniemożliwiało odparcie zarzutów
skarżącego i uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Zwłaszcza że nie
można a priori – bez pogłębionej analizy - stwierdzić, iż zagadnienie to nie ma
żadnego znaczenia dla oceny, czy sądom polskim przysługuje jurysdykcja
w niniejszej sprawie, co pośrednio potwierdza także opinia Rzecznika Generalnego
M. Bobeka z dnia 23 lutego 2021 r. w sprawie C-800/19, którego uwagi dotyczące
konieczności rozróżnienia kwestii zasadności powództwa i jurysdykcji opartej na
łączniku centrum interesów życiowych, mogą być poniekąd odnoszone również do
jurysdykcji opartej na podejściu mozaikowym (por. w szczególności punkty 39-42
w związku z punktami 25-36 oraz – mutatis mutandis - pkt 67 wraz z przypisem 40
i pkt 70, 75-76, 81, 86). Roztrząsanie zaś tego zagadnienia dopiero na etapie
postępowania kasacyjnego nadmiernie ograniczałoby prawo stron do pełnego
przedstawienia swych racji i – ewentualnie – wsparcia ich niezbędnymi dowodami.
Dotyczy to także istotnej w kontekście jurysdykcji opartej na tzw. regule mozaiki
kwestii podzielności dochodzonych przez powoda roszczeń – potencjalnie zależnej
także od czynników o charakterze technicznym (np. technicznej możliwości
II CSKP 1586/22
16
ograniczenia dostępności określonych treści publikowanych w Internecie
w odniesieniu do czytelników z określonego kraju) - które obejmowały zarówno
roszczenia niepieniężne (o zakazanie rozpowszechniania wskazanych określeń
w oznaczonych językach i o nakazanie opublikowania w oznaczonym miejscu
i języku wyrazów ubolewania), jak i pieniężne (zasądzenie kwoty 50 tys. zł). Wbrew
wywodom pozwanej trzeba też zauważyć, że twierdzenia powoda formułowane
w toku postępowania przed Sądami meriti nie uzasadniają – w każdym razie prima
facie – wniosku, iż jego żądania były związane wyłącznie z krzywdą doznaną poza
obszarem Polski. W szczególności eksponowane przez Spółkę stwierdzenie
zawarte w piśmie datowanym na 21 lutego 2019 r., że dokonując oceny
bezprawności czy skutków naruszenia dóbr osobistych powoda w związku
z inkryminowaną wypowiedzią, należy brać pod uwagę pełny zasięg pozwanego,
„a nie tylko w zakresie polskich czytelników” i że zarzucane naruszenie dóbr
osobistych związane jest generalnie z rozpowszechnianiem nieprawdziwych
twierdzeń godzących w dobro osobiste, „a nie tylko z tym, że mogli się z nim
zapoznać polscy czytelnicy” (k. 215-216, pkt C), zdaje się zakładać, iż chodziło
także o naruszenie w Polsce, a nie – jak twierdzi pozwana – wyłącznie
o naruszenie poza granicami Polski.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł,
jak w sentencji.
[r.g.]
[a.ł]
Marta Romańska Karol Weitz Roman Trzaskowski