II CSKP 1062/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
15 stycznia 2026 r.
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
SSN Beata Janiszewska (sprawozdawca)
SSN Piotr Telusiewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 15 stycznia 2026 r. w Warszawie
skarg kasacyjnych M.D. i E.D oraz syndyka masy upadłości Bank spółki akcyjnej
w upadłości w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 19 października 2021 r., VI ACa 549/20,
w sprawie z powództwa M.D. i E.D.
przeciwko syndykowi masy upadłości Bank spółki akcyjnej w upadłości w W.
o ustalenie i zapłatę,
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie,
pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania kasacyjnego.
Beata Janiszewska
Małgorzata Manowska
Piotr Telusiewicz
[J.T.]
II CSKP 1062/23
2
UZASADNIENIE
M.D. i E.D. wnieśli ostatecznie, po modyfikacji powództwa, o ustalenie, że
skutecznie uchylili się od skutków prawnych zawarcia bliżej określonej umowy
kredytu z pozwanym Bank S.A. w W. (dalej: bank) i o zapłatę solidarnie na rzecz
powodów 64 082,27 zł oraz 87 778,72 CHF, ewentualnie o ustalenie, że wspomniana
umowa jest nieważna i zapłatę takich samych kwot, ewentualnie natomiast
o ustalenie bezskuteczności bliżej określonych postanowień wspomnianej umowy,
zapłatę solidarnie na rzecz powodów 126 370,42 zł oraz zobowiązanie pozwanego
do przedstawienia rozliczenia umowy kredytu wraz z nowym harmonogramem spłat.
Wobec braku w aktach sprawy dowodu doręczenia odpisu pozwu, na podstawie dnia
sporządzenia odpowiedzi na pozew ustalono, że doręczenie to nastąpiło przed 10
marca 2016 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo główne (punkt 1 wyroku) oraz
pierwsze żądanie ewentualne (punkt 3), a także ustalił bezskuteczność szeregu
postanowień umowy kredytu wobec powodów (punkt 5), zasądził od pozwanego
solidarnie na rzecz powodów 126 370,42 zł (punkt 6), a w pozostałym zakresie
powództwo oddalił (punkt 7) i orzekł o kosztach postępowania (punkty 2, 4, 8 i 9).
W sprawie ustalono, w zakresie istotnym z perspektywy oceny wywiedzionych
w sprawie skarg kasacyjnych, że 16 maja 2008 r. powodowie zawarli z pozwanym
umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej – franka
szwajcarskiego – w kwocie 460 004,51 zł. W sprawie poczyniono także dalsze,
szczegółowe ustalenia co do procesu zawarcia oraz treści umowy kredytu, w tym co
do zawartego w niej mechanizmu powiazania kredytu z walutą obcą. Kredyt miał
zostać wypłacony w złotówkach, przeliczony na walutę indeksacji według kursu
z dnia wypłaty, a następnie spłacany w walucie polskiej, lecz w kwotach
stanowiących równowartość odpowiedniej kwoty wyrażonej we frankach
szwajcarskich. Przeliczenia walut miały następować na podstawie tabeli kursowej
ustalanej samodzielnie przez bank. Celem umowy miało być zaspokojenie potrzeb
powodów jako konsumentów (w postaci potrzeb konsumpcyjnych oraz spłaty innego
II CSKP 1062/23
3
kredytu) oraz pokrycie kosztów okołokredytowych (ubezpieczenia, koszty
ustanowienia hipoteki). Kredyt został wypłacony.
Sąd Okręgowy ustalił również, że 20 lipca 2009 r. strony zawarły aneks, na
podstawie którego konsumenci mogli uiszczać raty kredytu bezpośrednio w walucie
indeksacji. Powodowie korzystali z tej możliwości, a w konsekwencji uiścili na rzecz
banku – tytułem rat kredytu – łącznie 44 077,76 zł oraz 87 778,72 franków
szwajcarskich. Przy założeniu, że strony nie były związane umową w części
dotyczącej indeksacji, powodowie powinni byli uiścić na rzecz banku tytułem rat
205 464,71 zł. Nadpłata powodów wyniosła 134.077,02 zł.
Podstawą prawną orzeczenia Sądu pierwszej instancji było przyjęcie, że
zawierając sporną umowę, powodowie nie działali pod wpływem podstępu banku,
oraz że czynność ta nie była dotknięta sankcją nieważności, jednak zawarty
w umowie mechanizm indeksacji kredytu do waluty obcej (franka szwajcarskiego) był
niedozwolony w rozumieniu art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. Odrzucono przy tym koncepcję
nieważności umowy (niezwiązania stron pozostałą częścią umowy) wskutek
abuzywności tzw. klauzul waloryzacyjnych. W konsekwencji Sąd Okręgowy zasądził
od pozwanego na rzecz powodów różnicę między wysokością kwot świadczonych
przez konsumentów na rzecz banku i sumą rat należnych przy przyjęciu założenia,
że strony pozostają związane umową – z wyłączeniem postanowień uznanych
za niedozwolone.
Obie strony wniosły apelację od wyroku Sądu Okręgowego, przy czym
powodowie zaskarżyli go w części oddalającej powództwo główne i powództwo
ewentualne, a bank w części, w jakiej roszczenia powodów uwzględniono. W toku
postępowania apelacyjnego pozwany wezwał każdego z powodów do zapłaty kwoty
450 000,00 zł tytułem zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia. Następnie,
w 2021 r., złożył im oświadczenia o potrąceniu wierzytelności i podniósł procesowy
zarzut potrącenia, a także zarzut zatrzymania. W konsekwencji Sąd Apelacyjny
w Warszawie zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie szóstym
zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 32 041,14 zł oraz
oddalił w odniesieniu do każdego z powodów powództwo o zapłatę 94 329,28 zł
(punkt I.1 wyroku) Zmienił także orzeczenie o kosztach postępowania (punkt I.2),
II CSKP 1062/23
4
oddalił apelację banku w pozostałej części (punkt II) oraz apelację powodów
w całości (punkt III) i orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego (punkt IV).
Podzielając w całości ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, Sąd drugiej
instancji uznał, w zakresie istotnym dla oceny zasadności skarg kasacyjnych, że
postanowienia związane z mechanizmem indeksacji kredytu do franka
szwajcarskiego są niedozwolone w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny
– inaczej niż Sąd pierwszej instancji – przyjął, że dotyczą one głównych świadczeń
stron. Zarazem jednak stwierdził, że ich ocena pod kątem abuzywności była
dopuszczalna; postanowienia te nie zostały bowiem sformułowane w sposób
jednoznaczny, gdyż pozostawiały bankowi swobodę w samodzielnym decydowaniu
o wysokości kursów walut stosowanych na potrzeby przeliczeń. Z tych samych
przyczyn uznano, że są one niezgodne z dobrymi obyczajami oraz kształtują prawa
i obowiązki konsumentów w sposób rażąco naruszający ich interesy.
Sąd Apelacyjny ocenił przy tym, inaczej niż Sąd Okręgowy, że wskutek
niezwiązania powodów spornymi postanowieniami umowa obiektywnie nie nadaje
się do wykonania, a zatem musi zostać uznana za nieważną (tak wprost s. 73-74
uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego). Jednocześnie jednak uznano, że
odmienna ocena skutków abuzywności wspomnianych klauzul prowadzi do zmiany
rozstrzygnięcia dotyczącego żądania zasądzenia od pozwanego zapłaty kwoty
126 370,42 zł. Wskazano bowiem, że powodowie „wywiedli je w konsekwencji
żądania »przewalutowania« rat spłaconych przez nich w CHF” (s. 74), tymczasem
wobec nieważności umowy przeliczenie takie nie było uzasadnione. Wobec tego
zasądzeniu podlegały tylko kwoty świadczone w złotówkach – przy czym kwota
64 082,27 zł podlegała równemu podziałowi między powodów z uwagi na brak
podstaw do zasądzenia tej kwoty solidarnie. Sąd Apelacyjny nie wypowiedział się
przy tym co do zgłoszonego przez powodów żądania ustalenia nieważności umowy
kredytu oraz zasądzenia na ich rzecz od banku także kwoty 87 778,72 CHF.
Jednocześnie Sąd drugiej instancji ocenił, że nie było podstaw do
uwzględnienia podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia, gdyż roszczenie
banku o zwrot wypłaconych kwot jest przedawnione. Odpis pozwu doręczono
bowiem pozwanemu przed 10 marca 2016 r. i w tym dniu pozwany musiał już liczyć
II CSKP 1062/23
5
się z konsekwencjami uznania umowy za nieważną. Należność powodów stała
się zatem wymagalna stosownie do art. 455 k.c., a pozwany niewątpliwie uzyskał
świadomość, że powodowie zarzucają nieważność spornej umowy, abuzywność
zawartych w niej postanowień oraz żądają zwrotu świadczeń uiszczonych w jej
wykonaniu. Wspomniany ostatnio przepis reguluje również wymagalność roszczenia
banku o zwrot jego świadczenia nienależnego względem kredytobiorców (o zwrot
wypłaconego kapitału kredytu). Bieg przedawnienia tego roszczenia rozpoczął się
zatem z chwilą doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (art. 120 § 1 k.c.) i upłynął
najpóźniej z dniem 31 grudnia 2019 r. (art. 118 zd. 1 in fine oraz art. 118 zd. 2 k.c.).
Oświadczenie o potrąceniu doręczone powodom w roku 2021 było więc nieskuteczne
w świetle art. 498 § 1 w zw. z art. 502 k.c., ponieważ w chwili, gdy potrącenie stało
się możliwe, wierzytelność pozwanego była już przedawniona. Z tego samego
względu za nieskuteczny uznano również zgłoszony przez skarżącego
zarzut zatrzymania.
Obie strony wniosły skargi kasacyjne od wyroku Sądu Apelacyjnego.
Pozwany zaskarżył to orzeczenie w punkcie I i II, a powodowie w punkcie III.
Powodowie zarzucili naruszenie: (1) art. 405 w zw. z art. 410 k.c.,
(2) art. 189 k.p.c., a także (3) art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c. W pierwszym zarzucie
zakwestionowano brak zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów wszystkich
dochodzonych w sprawie kwot, w drugim – nieuwzględnienie żądania ustalenia mimo
przesłankowego uznania spornej umowy za nieważną, a w trzecim – brak wskazania
w uzasadnieniu orzeczenia, dlaczego żądania te nie zostały uwzględnione, choć Sąd
Apelacyjny ocenił, że sporna umowa nie wiąże stron.
Pozwany bank zarzucił naruszenie: (1) art. 3851 § 1 i 2 k.c., (2) art. 3851 § 1 i 2
w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c., (3) art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. (w innym
aspekcie), (4) art. 3851 § 1 i 2 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. (w jeszcze innym aspekcie),
(5) art. 3851 § 1 i 2 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, (6) art. 58 § 1, art. 3531
oraz art. 3851 § 1 k.c., (7) art. 120 § 1 w zw. z art. 118, art. 498 § 1 i 2, a także
art. 502 i art. 117 § 21 k.c., (8) art. 120 § 1 w zw. z art. 118, art. 498 § 1 i 2, a także
art. 502 i art. 117 § 21 k.c. (w innym aspekcie), (9) art. 1171 § 1 i 2 w zw.
z art. 498 § 1 i 2 oraz art. 502 k.c., (10) art. 358 § 1 i 2 k.c., (11) art. 358 § 2 oraz
II CSKP 1062/23
6
art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe, a także (12) art. 5 w zw.
z art. 496 i art. 497 k.c.
W pierwszym zarzucie zawartym w skardze kasacyjnej banku
zakwestionowano ocenę o abuzywności spornych postanowień umownych.
Tej samej materii dotyczył zarzut drugi, związany również z twierdzeniem
o konieczności odrębnego rozpatrywania niedozwolonego charakteru klauzul
określanych mianem klauzuli różnicy kursowej oraz klauzuli ryzyka walutowego
(indeksacji). Zarzuty trzeci, czwarty, szósty, dziesiąty i jedenasty dotyczyły oceny
skutków uznania spornych klauzul za niedozwolone (art. 3851 § 1 zd. 1 k.c.) dla bytu
stosunku prawnego mającego wynikać z umowy kredytu. W zarzucie piątym
przedstawiono natomiast koncepcję, zgodnie z którą „orzekanie w przedmiocie
nieważności umowy w związku ze stwierdzeniem abuzywności klauzul
indeksacyjnych” wymaga przeprowadzenia „dowodu z przesłuchania strony
powodowej na okoliczność świadomości i zgody na konsekwencje prawne, jakie
może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności spornej umowy”.
Zarzut siódmy dotyczył przyjęcia, że bieg terminu przedawnienia roszczenia
banku o zwrot kwoty udzielonego kredytu jako świadczenia nienależnego rozpoczął
się w dacie zakwestionowania przez powoda ważności umowy kredytu.
Do tego samego zagadnienia odnosił się zarzut ósmy; pozwany nawiązał przy tym
do przedstawionej w ramach zarzutu piątego koncepcji, zgodnie z którą orzeczenie
o nieważności umowy (jak należy mniemać: także przesłankowe ustalenie
nieważności) wymagało wyrażenia przez powodów takiej woli w toku
przeprowadzania dowodu z przesłuchania stron. W zarzucie dziewiątym
zakwestionowano niezastosowanie art. 1171 § 1 k.c., mimo że w sprawie zachodziły
szczególne okoliczności przemawiające za nieuwzględnianiem przedawnienia
roszczeń banku, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego uznania,
że wierzytelność pozwanego nie może być potrącona z uwagi na jej
przedawnienie.
Obie strony wniosły odpowiedź na skargę kasacyjną przeciwnika, wnosząc
o oddalenie skarg i o zasądzenie kosztów postępowania.
II CSKP 1062/23
7
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Obie skargi kasacyjne okazały się uzasadnione, choć w przypadku skargi
pozwanego trafne było tylko zakwestionowanie oceny odnoszącej się finalnie do
zarzutu potrącenia.
W pierwszej kolejności należało odnieść się do skargi kasacyjnej powodów.
Nie dotyczy ona bowiem wyłącznie sposobu zastosowania w sprawie prawa
materialnego, lecz idzie dalej, zmierzając do stwierdzenia, że zaskarżony wyrok nie
poddaje się kontroli kasacyjnej w części, w jakiej nie uwzględniono apelacji powodów
(art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c.). Zarzut ten jest oczywiście trafny. Sąd Apelacyjny wyraźnie
ocenił, że sporna umowa jest nieważna. W żaden sposób nie odniósł się jednak ani
do żądania ustalenia nieważności tej umowy (art. 189 k.p.c.), ani do żądania
zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kwoty 87 778,72 CHF. Nie jest
wykluczone, że pominięcie to było następstwem przeoczenia na etapie wyrokowania
dokonanej przez powodów modyfikacji powództwa (pismem z 19 grudnia 2019 r.,
k. 912 akt głównych) – choć zarazem we wstępnej części uzasadnienia
zaskarżonego wyroku dokonano prawidłowej rekonstrukcji żądań powodów, w tym
żądania odnoszącego się do ustalenia nieważności spornej umowy oraz zasądzenia
od banku solidarnie na rzecz powodów kwot 64 082,27 zł oraz 87 778,72 CHF.
Z powyższego względu skarga kasacyjna powodów okazała się skuteczna.
Wyrażona w uzasadnieniu wyroku ocena prawna Sądu Apelacyjnego nie przystaje
bowiem do wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Przechodząc do oceny skargi kasacyjnej banku, należy najpierw
uporządkować tok wywodu. W pierwszej kolejności konieczne jest bowiem
dokonanie oceny, czy sporna umowa zawiera postanowienia niedozwolone.
Następnie zbadania wymaga wpływ istnienia wspomnianych postanowień na dalsze
związanie stron umową, w tym dopuszczalność uznania jej za nieważną mimo braku
przesłuchania powodów na okoliczność ich ewentualnej chęci dalszego związania
kontraktem. Dopiero po uznaniu, że umowa kredytu istotnie nie wiąże stron w całości,
zasadne byłoby badanie, czy roszczenie banku uległo przedawnieniu, a jeżeli tak, to
czy Sąd Apelacyjny powinien był nie uwzględniać upływu terminu przedawnienia
II CSKP 1062/23
8
roszczenia przysługującego pozwanemu przeciwko konsumentom na etapie oceny
skuteczności potrącenia.
Kwestia niedozwolonego charakteru postanowień zawartych w umowach tzw.
kredytów frankowych była przedmiotem bogatego orzecznictwa sądów
powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Dokonana przez Sąd Apelacyjny
w niniejszej sprawie kwalifikacja spornych postanowień umownych jako
niedozwolonych nie budzi wątpliwości; tożsama ocena przeprowadzana była już
w związku z rozstrzyganiem spraw przeciwko skarżącemu bankowi (zob. wyrok SN
z 18 lipca 2025 r., II CSKP 543/24). Twierdzenia o tym, że stosowane przez
pozwanego kursy walut były rynkowe nie znajdują odzwierciedlenia w ustaleniach
faktycznych Sądu Apelacyjnego i już z tego względu nie mogą mieć znaczenia dla
sprawy (art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.). Niezależnie jednak od tej uwagi należy
dodać, że przedmiotem badania z perspektywy art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. jest treść praw
i obowiązków stron, a nie sposób wykonywania tych praw.
Zagadnienie tego, czy odrębnie powinna być oceniana abuzywność klauzul
„kursowych” oraz „ryzyka walutowego”, nie wpływa na wynik sprawy. Z uchwały
pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22,
OSNC 2024, Nr 12, poz. 118, wynika bowiem, że już niedozwolony charakter
pierwszej z tych klauzul sprawia, iż strony nie są związane umową także
w pozostałym zakresie. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie znajduje podstaw
do podjęcia działań unormowanych w art. 88 § 1 u.s.n., wobec czego pozostaje
związany stanowiskiem wyrażonym w uchwale (zob. wyroki SN z 21 listopada
2024 r., II CSKP 1088/24, oraz z 27 lutego 2025 r., II CSKP 1815/22). Jednocześnie
uchwała ta rozstrzyga – w sposób odmienny od proponowanego przez bank
– zagadnienia podjęte w zarzutach trzecim, czwartym, szóstym, dziesiątym
i jedenastym. Przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że sporna umowa nie wiązała stron
w całości, było zatem prawidłowe.
Nietrafne jest podnoszenie przez pozwanego, że orzeczenie w przedmiocie
nieważności umowy wymaga podjęcia i zakomunikowania przez konsumentów
jakiejś decyzji (innej niż złożenie pozwu). Kwestia ta była już przedmiotem rozważań
Sądu Najwyższego (zob. wyrok SN z 27 lutego 2025 r., II CSKP 1815/22), znajduje
II CSKP 1062/23
9
potwierdzenie w prawie Unii Europejskiej (zob. wyrok TSUE z 7 grudnia 2023 r.,
C-140/22, S.M. i K.M. v. mBank S.A.).
W świetle powyższego nieskuteczne okazało się także zakwestionowanie
przez bank sposobu ustalenia przez Sąd Apelacyjny początku biegu terminu
przedawnienia roszczeń banku względem kredytobiorców. Skoro powodowie nie
musieli komunikować w toku postępowania sądowego (w tym w szczególności
w ramach przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron) swojej decyzji, to tym
samym bieg terminu przedawnienia nie rozpoczynał się od daty przeprowadzenia
takiego dowodu. Także w punkcie 4 przywołanej wyżej uchwały pełnego składu Izby
Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, OSNC 2024, Nr 12,
poz. 118, wiążącej Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu niniejszej skargi kasacyjnej,
orzeczono, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru
jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych
z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu,
w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie
postanowieniami umowy.
W konsekwencji powyższego Sąd Apelacyjny trafnie ocenił, że w chwili
potrącenia (w 2021 r.) roszczenie banku było już przedawnione.
Termin przedawnienia upłynął bowiem z dniem 31 grudnia 2019 r.
Ostatecznie jednak trafny okazał się zarzut naruszenia art. 1171 § 1 k.c.
Po wejściu w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks
cywilny oraz niektórych innych ustaw dłużnik-konsument nie musi już podnosić
zarzutu przedawnienia. Z art. 117 § 21 k.c. wynika bowiem, że po upływie terminu
przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego
przeciwko konsumentowi. Upływ terminu przedawnienia sąd bierze zatem pod
uwagę z urzędu. W konsekwencji dłużnik-konsument, korzystając w praktyce
z dobrodziejstwa przedawnienia, nie wykonuje prawa podmiotowego, wobec czego
niemożliwe jest zastosowanie art. 5 k.c. – także wówczas, gdy okoliczności sprawy
są tego rodzaju, że w razie gdyby dłużnikiem nie był konsument, podniesienie zarzutu
przedawnienia traktowane byłoby jako nadużycie prawa, a przedawnione roszczenie
korzystałoby z pełnej ochrony sądowej.
II CSKP 1062/23
10
Dotychczasową funkcję art. 5 k.c. przejął jednak art. 1171 § 1 k.c. Przepis ten
stanowi, że w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów stron,
nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko
konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Choć posługuje się on inną
niż art. 5 k.c. klauzulą generalną („względy słuszności” a nie „zasady współżycia
społecznego” lub „społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa”), to niewątpliwie
służy tożsamemu dążeniu do osiągnięcia rezultatów odpowiadających materialnie
rozumianej sprawiedliwości. Dążenie do osiągnięcia słusznego rezultatu (orzeczenia
odpowiadającego poczuciu sprawiedliwości) jest przy tym balansowane przez
konieczność rozważenia interesów stron. Katalog (otwarty) okoliczności, które sąd
powinien rozważyć w toku stosowania art. 1171 § 1 k.c., zawarto przy tym
w art. 1171 § 2 pkt 1-3 k.c.
W czasie, w którym bank podniósł zarzut potrącenia, w orzecznictwie
dotyczącym tzw. kredytów frankowych dominowało stanowisko, zgodnie z którym
w przypadku niezwiązania stron umową z uwagi na zawarcie w niej postanowień
niedozwolonych wymagalność roszczenia kredytodawcy o zwrot świadczenia
nienależnego powstaje w chwili, w której umowa kredytu stała się „trwale
bezskuteczna”. Chwilą tą miała być przy tym odmowa udzielenia przez konsumenta
zgody na związanie postanowieniem niedozwolonym (zob. uchwałę – 7 – SN
z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21). Koncepcja ta została następnie odrzucona, w dużej
mierze pod wpływem orzecznictwa TSUE, jednak w czasie miarodajnym dla oceny
okoliczności niniejszej sprawy brak dochodzenia przez bank roszczenia o zwrot
kapitału kredytu był w świetle wspomnianej linii orzeczniczej nie tylko
usprawiedliwiony, ale wręcz oczywisty – powód miał bowiem podstawy do
mniemania, że ewentualne powództwo o zwrot kwoty udostępnionej powodom jako
kapitał kredytu zostałoby oddalone jako przedwczesne.
W związku z powyższym usprawiedliwione jest również odwlekanie w czasie
oświadczenia o potrąceniu. W 2021 r. uzasadnione było bowiem zakładanie, że bieg
terminu przedawnienia nie rozpoczął jeszcze swego biegu. Dopiero z perspektywy
dzisiejszego dorobku orzecznictwa, w tym orzecznictwa TSUE, którego różne zmiany
dobitnie wpływają na kierunki stosowania prawa w praktyce krajowej, zachodzą
podstawy do uznania, że roszczenie pozwanego uległo przedawnieniu już w 2019 r.
II CSKP 1062/23
11
Okoliczność, że od 2016 r. (kiedy to konsumenci zakwestionowali umowę kredytową)
aż do daty złożenia oświadczenia o potrąceniu bank miał rzeczywiste, poważne
podstawy do przyjmowania innej oceny, nie powinna jednak pozostawać bez wpływu
na ocenę prawną sprawy. Fakt tego rodzaju wprost odpowiada wskazanemu
w art. 1171 § 2 pkt 3 in principio k.c. kryterium charakteru okoliczności, które
spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego trafnie wyjaśniono już, że jeżeli umowa
kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, sąd może
w wyjątkowych przypadkach, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić upływu
terminu przedawnienia roszczenia przysługującego bankowi przeciwko
konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności (art. 1171 § 1 k.c.), biorąc
pod uwagę m.in. przebieg procesu kształtowania się linii orzeczniczej Sądu
Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w zakresie podstawy
i skutków niezwiązania stron umową kredytu ze względu na abuzywność jej
postanowień (zob. wyrok SN z 23 kwietnia 2025 r., II CSKP 1250/24).
W okolicznościach niniejszej sprawy należało jednoznacznie i zdecydowanie
uznać, że względy słuszności przemawiają za nieuwzględnieniem upływu terminu
przedawnienia roszczenia przysługującego bankowi względem pozwanych.
Przyczyny, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego
(art. 1171 § 2 pkt 3 k.c.), miały bowiem charakter obiektywny i leżały poza sferą jego
kontroli. W istocie to działania organów państwa utwierdzały bank w przekonaniu, że
termin przedawnienia jego roszczenia nie rozpoczął jeszcze biegu. Kryteria
wskazane w art. 1171 § 2 pkt 1 i 2 k.c. nie mają przy tym istotnego znaczenia dla
sprawy, gdyż problem lokował się nie w sferze długości terminu przedawnienia, lecz
w tym, czy rozpoczęło ono bieg. Zarzut potrącenia zgłoszono natomiast nawet
jeszcze przed definitywnym ukształtowaniem się linii orzeczniczej, zgodnie z którą
termin przedawnienia roszczenia banku rozpoczynał się już w chwili
zakwestionowania umowy kredytu przez konsumentów (otrzymania przez bank
odpisu pozwu).
Na przeszkodzie do zastosowania art. 1171 § 1 k.c. w niniejszej sprawie nie
stoją również interesy stron. Przeciwnie, to właśnie potrzeba zrównoważenia owych
II CSKP 1062/23
12
interesów stanowczo przemawia za nieuwzględnieniem upływu terminu
przedawnienia. Powodowie dążą aktualnie do odzyskania od pozwanego całości
kwot świadczonych na rzecz banku w toku „wykonywania” zobowiązania z umowy
kredytu, która okazała się nieważna. Gdyby odmówić pozwanemu zaspokojenia jego
roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia (w postaci kwoty wypłaconej tytułem
kredytu), to doszłoby do rażącej dysproporcji, gdyż interes powodów pozostawałby
zaspokojony w całości, a banku: w żadnym stopniu.
Taki rezultat postępowania: ucieleśniony w zaskarżonym wyroku, a zarazem
nieopatrzony w tej materii jakimkolwiek uzasadnieniem Sądu Apelacyjnego,
prowadziłby do sytuacji, w której nie tylko korzystanie przez powodów ze środków
banku okazywałoby się nieodpłatne, lecz także nie dochodziłoby nawet do zwrotu
otrzymanych przez konsumentów środków pieniężnych. Umowa kredytu, wyłącznie
ze względu na wadliwość związaną z treścią tzw. klauzul waloryzacyjnych, stawałaby
się zatem ekonomicznym odpowiednikiem nieodpłatnego przysporzenia, co nie tylko
nie znajduje żadnego uzasadnienia ekonomicznego, lecz także w sposób oczywisty
narusza względy słuszności. Rozwiązanie takie byłoby elementarnie
niesprawiedliwe.
Rozważenie interesów obu stron uzasadniało zatem nieuwzględnienie
skutków upływu terminu przedawnienia roszczenia banku przeciwko konsumentom,
gdyż względy słuszności przemawiają przeciwko uzyskaniu przez powodów
oczywiście nienależnej korzyści, którą odnieśliby kosztem banku w razie
uwzględnienia upływu terminu przedawnienia wskazanego wyżej roszczenia.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 zd. 1 in principio k.p.c.,
orzeczono jak w sentencji wyroku.
Beata Janiszewska
Małgorzata Manowska
Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam
niemożność podpisania uzasadnienia wyroku
przez sędziego SN Małgorzatę Manowską
z powodu długotrwałej nieobecności
Beata Janiszewska
Piotr Telusiewicz
[J.T.]
II CSKP 1062/23
13
[r.g.]