II CSKP 1055/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
5 listopada 2025 r.
SSN Kamil Zaradkiewicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Krzysztof Grzesiowski
SSN Maciej Kowalski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 5 listopada 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej P. spółki akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z 27 czerwca 2022 r., V Ga 113/22,
w sprawie z powództwa D. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O.
przeciwko P. spółce akcyjnej w W.
o zapłatę,
I. oddala skargę kasacyjną,
II. zasądza od P. S.A. w W. na rzecz D. sp. z o.o. kwotę 2700
(dwa tysiące siedemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego.
Krzysztof Grzesiowski
Kamil Zaradkiewicz
Maciej Kowalski
[M.O.]
UZASADNIENIE
II CSKP 1055/23
2
Wyrokiem z 25 lutego 2022 r., Sąd Rejonowy w Olsztynie w sprawie
z powództwa D. sp. z o.o. w O. (poprzednio: D. sp.j. w O.) przeciwko P. S.A. w W. o
zapłatę, zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 2324,70 zł wraz z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od 29 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty (pkt I); oddalił
powództwo w pozostałym zakresie (pkt II); zasądził od powódki na rzecz pozwanej
zwrot kosztów procesu (pkt III).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że 2 października 2017 r. uszkodzony został
samochód należący do P.D. Sprawca ubezpieczony był w zakresie
odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanej.
Poszkodowany zgłosił szkodę pozwanej 2 października 2017 r., a 7 listopada
2017 r. pozwana poinformowała poszkodowanego o przyznaniu odszkodowania
w wysokości 9909,46 zł.
Sąd a quo ustalił również, że 17 lipca 2018 r. poszkodowany wniósł do Sądu
Rejonowego w Nidzicy pozew przeciwko pozwanej o zapłatę 14 193,30 zł tytułem
dopłaty do wypłaconego odszkodowania za szkodę w pojeździe. Wyrokiem
z 24 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy w Nidzicy zasądził od pozwanej na rzecz
poszkodowanego 10 572,43 zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. W dniu 21 maja
2019 r. pozwana wypłaciła poszkodowanemu należności zasądzone wyżej
wymienionym prawomocnym wyrokiem.
Z uwagi na to, że pojazd poszkodowanego po zdarzeniu z 2 października
2017 r. nie nadawał się do dalszej jazdy, pozwana zaoferowała pojazd zastępczy,
z czego poszkodowany skorzystał i poruszał się pojazdem zastępczym
udostępnionym przez pozwaną w okresie od 3 października 2017 r. do 18
października 2017 r., kiedy to pozwana zażądała zwrotu pojazdu zastępczego.
W dniu 24 października 2017 r. poszkodowany zawarł z powódką umowę
najmu pojazdu zastępczego, która obowiązywała do 31 grudnia 2017 r. Za wynajem
pojazdu zastępczego powodowa spółka wystawiła fakturę VAT na kwotę
25 206,39 zł, tj. za 69 dób po 365,31 zł. Następnie poszkodowany zawierał
z powódką kolejne umowy najmu pojazdu zastępczego:
II CSKP 1055/23
3
- na okres od 1 do 3 stycznia 2018 r. (za wynajem pojazdu zastępczego powodowa
spółka wystawiła fakturę VAT na kwotę 1095,93 zł, tj. za 3 doby po 365,31);
- na okres od 3 stycznia 2018 r. do 9 kwietnia 2018 r. (za wynajem pojazdu
zastępczego powodowa spółka wystawiła fakturę VAT na kwotę 35 069,76 zł, tj. za
96 dób po 365,31 zł);
W dniu 9 kwietnia 2018 r. poszkodowany zawarł z powódką umowę cesji
obejmującą wierzytelność w wysokości 61 372,08 zł z tytułu wynajmu pojazdów
zastępczych.
Sąd pierwszej instancji ustalił również, że wypłacona przez pozwaną
bezsporna kwota odszkodowania w wysokości 9909,46 zł nie była wystarczająca do
przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, ale umożliwiała przeprowadzenie
naprawy w sposób pozwalający na dalszą eksploatację pojazdu.
Technicznie niezbędny czas do przeprowadzenia pełnej naprawy, rozumiany
jako możliwy do osiągnięcia średni czas naprawy, w którym pojazd w praktyce
mógłby zostać w pełni przywrócony do stanu sprzed szkody, wynosił, zgodnie
z ustaleniami Sądu, 7 dni roboczych. Czas, w jakim mogłaby być przeprowadzona
naprawa w zakresie pozwalającym na przywrócenie jezdności pojazdu, wynosił 5 dni
roboczych a szacunkowy okres oczekiwania na zamówienie części zamiennych
wynosił 3 dni robocze.
Sąd a quo ustalił również, że poszkodowany wynajmował od powódki pojazdy
klasy średniej klasyfikowane do segmentu D. Uszkodzony pojazd był natomiast
autem klasy luksusowej, w okresie jego produkcji zaliczanym do segmentu F. Zakres
uzasadnionych rynkowych stawek najmu auta osobowego z segmentu D wynosił
130-270 zł netto za dobę.
W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo zasługiwało na uwzględnienie
jedynie w części. Potrzeba korzystania przez poszkodowanego z pojazdu
zastępczego, co do zasady, nie budziła wątpliwości. Poszkodowany musiał bowiem
korzystać z takiego pojazdu w czasie, kiedy pozbawiony był możliwości używania
uszkodzonego samochodu w okresie naprawy.
II CSKP 1055/23
4
Ustalając usprawiedliwiony w okolicznościach sprawy okres najmu, Sąd
wskazał, iż szkoda w pojeździe była częściowa, a zatem długość okresu najmu
pojazdu zastępczego należało odnieść do uzasadnionego czasu naprawy.
W realiach sprawy poszkodowany nie podejmował żadnych czynności
naprawczych w okresie korzystania z pojazdu zastępczego przez ok. pięć i pół
miesiąca, deklarując powstrzymywanie się z naprawą do czasu otrzymania od
pozwanej pełnej kwoty odszkodowania. W ocenie Sądu, zachowanie
poszkodowanego w zakresie korzystania z pojazdu zastępczego stanowiło aberrację
takiego uprawnienia, które powinno być wykonywane przy jednoczesnej realizacji
obowiązku minimalizacji szkody. Zachowanie poszkodowanego w okresie najmu
jednoznacznie wskazuje, iż nie był on zainteresowany szybkim otrzymaniem pełnej
kwoty odszkodowania. Od chwili wypłacenia bezspornej kwoty odszkodowania,
kolejne czynności poszkodowanego były podejmowane sporadycznie i ze znacznym
opóźnieniem. Pozew o zapłatę pozostałej części odszkodowania został wniesiony
przez poszkodowanego dopiero 6 miesięcy po ostatnich czynnościach
likwidacyjnych pozwanej i 5 miesięcy po wysłaniu przedsądowego wezwania do
zapłaty. Uszkodzony samochód został natomiast prawnie przywrócony do ruchu
dopiero pod koniec 2019 r., a więc ponad 2 lata od przedmiotowego zdarzenia
i 7 miesięcy po otrzymaniu pełnej kwoty należnego odszkodowania. Powyższe,
w ocenie Sądu a quo, jednoznacznie wskazuje, iż poszkodowany nie był w ogóle
realnie zainteresowany jak najszybszym przywróceniem swego samochodu do
pełnej sprawności i do stanu sprzed szkody.
Sąd zwrócił również uwagę, że poszkodowany dążył do uzyskania
maksymalnej kwoty odszkodowania, ale nie wykazano, że odszkodowanie to
rzeczywiście miało być i zostało przeznaczone na naprawę samochodu.
W konsekwencji, Sąd przyjął, że brak jest tym samym związku przyczynowego
pomiędzy niewypłaceniem przez pozwaną brakującej kwoty odszkodowania (ponad
kwotę 9909,46 zł), a powstrzymywaniem się przez poszkodowanego z naprawą,
a tym samym – korzystaniem przez poszkodowanego z pojazdu zastępczego po
wypłaceniu bezspornej kwoty odszkodowania. W rezultacie, skoro nie wykazano, że
poszkodowany w sposób zasadny i rzeczywisty powstrzymywał się z naprawą
samochodu do czasu otrzymania pełnej kwoty należnego odszkodowania (nie
II CSKP 1055/23
5
wykazano faktycznej naprawy przy wykorzystaniu pełnej kwoty wypłaconego
odszkodowania), należało uznać, iż zasadny czas najmu winien obejmować jedynie
czas potrzebny do doprowadzenia samochodu do stanu umożliwiającego jego
normalną i bezpieczną eksploatację.
Na podstawie opinii biegłego Sąd Rejonowy ustalił, że samochód
poszkodowanego mógł zostać przywrócony do ruchu przy wykorzystaniu bezspornej
kwoty odszkodowania, przyznanej poszkodowanemu 7 listopada 2017 r. Zgodnie
z tą opinią, technicznie niezbędny czas do przeprowadzenia pełnej naprawy wynosił
7 dni roboczych, natomiast szacunkowy okres oczekiwania na zamówienie części
zamiennych wynosił 3 dni robocze. Sam proces naprawczy obejmował zatem łącznie
10 dni roboczych.
Biorąc pod uwagę, iż poszkodowany początkowo wynajmował pojazd
zastępczy za pośrednictwem pozwanej, za zasadny okres najmu pojazdu od
powódki, w ocenie Sądu a quo, należałoby uznać jedynie okres od 24 października
2017 r. do 31 października 2017 r. tj. 7 dni. Do ustalenia należnego odszkodowania
przyjąć należało uzasadnioną ekonomicznie stawkę rynkową. Jak wynika jednak
z opinii biegłego, dzienna stawka najmu pojazdu zastępczego wynajętego przez
poszkodowanego nie była stawką uzasadnioną rynkowo. Umowna stawka za
wynajem poszkodowanemu pojazdu zastępczego została ustalona na 297 zł netto
za dobę, tymczasem górną granicę stawek stosowanych realnie na rynku lokalnym
biegły określił na 270 zł netto. Biegły swoje ustalenia w powyższym zakresie
dokładnie i merytorycznie uzasadnił, a Sąd w pełni podzielił argumenty i wnioski
biegłego, w szczególności zaś to, że deklarowane przez powódkę stawki nie są
kształtowane w sposób naturalny przez rynek. W tym stanie rzeczy zasadny koszt
najmu pojazdu zastępczego przez poszkodowanego należało ustalić na kwotę
2324,70 zł (7 dni x 270 zł netto x 23% VAT).
Apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji wniosła powódka, formułując
w apelacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 233 k.p.c.) oraz
naruszenia prawa materialnego (art. 361 § 2 k.c.).
Wyrokiem z 27 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie zmienił wyrok
Sądu pierwszej instancji i zasądził od pozwanego na rzecz powoda D. sp. j. z siedzibą
II CSKP 1055/23
6
w O. kwotę 61.372,08 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 7 stycznia
2018 r. do dnia zapłaty i orzekł o kosztach procesu.
Sąd drugiej instancji zasadniczo podzielił ustalenia faktyczne poczynione
przez Sąd pierwszej instancji, z tym jednak zastrzeżeniem, że nietrafnie, w ocenie
Sądu odwoławczego, Sąd a quo przyjął i ustalił, że stawki najmu dla wynajętego
pojazdu wahają się w granicach od 130 do 270 złotych. W pozostałym zakresie
ustalenia Sądu pierwszej instancji ocenione zostały jako trafne.
Sąd odwoławczy nie podzielił natomiast oceny Sądu pierwszej instancji, iż
powództwo było zasadne jedynie co do kosztów najmu pojazdu zastępczego za
okres 7 dni.
Po pierwsze, jak wskazał Sąd Okręgowy, naprawa pojazdu jest zawsze
procesem nie do końca pewnym, a po drugie w niniejszej sprawie istotne jest to, że
poszkodowany nie miał środków na naprawę. Wypłacone dobrowolnie
odszkodowanie w wysokości 9909,46 zł nie wystarczało, jak twierdził poszkodowany,
nawet na części. Ponadto poszkodowany, wbrew stanowisku Sądu a quo, nie musiał
wykazywać, na co przeznaczył środki z odszkodowania.
Sąd odwoławczy nie podzielił również oceny Sądu pierwszej instancji, iż
poszkodowany w sposób jaskrawy naruszył obowiązek minimalizacji szkody,
wskazując, że wysokość szkody, za którą w żaden sposób nie odpowiadał
poszkodowany, wynikała tylko z postępowania pozwanej i wypłacenia dobrowolnie
mniejszego niż należne odszkodowania, w związku z czym poszkodowany musiał,
skoro uznawał roszczenie za zaniżone, wytoczyć powództwo przeciwko pozwanej.
Sąd Okręgowy zakwestionował również stanowisko Sądu Rejonowego,
zgodnie z którym poszkodowany nie był zainteresowany szybkim otrzymaniem
odszkodowania, ponieważ wniósł pozew po ok. sześciu miesiącach po ostatnich
czynnościach likwidacyjnych. W ocenie Sądu odwoławczego taki okres czasu był
uzasadniony biorąc pod uwagę zakres czynności, jakie należało podjąć przed
wniesieniem pozwu (wybór prawnika, zebranie niezbędnych dokumentów,
zgromadzenie środków na opłatę od pozwu).
Sąd odwoławczy za wadliwe uznał również powołanie przez Sąd pierwszej
instancji biegłego na okoliczności wskazane w postanowieniu z 19 lipca 2021 r.
II CSKP 1055/23
7
(szacunkowy okres naprawy przy założeniu, że naprawa miała doprowadzić pojazd
jedynie do stanu jezdności). Sąd zwrócił w tym kontekście uwagę, że
przeprowadzanie naprawy prowizorycznej jest ekonomicznie nieuzasadnione i nie
jest mu znany taki model przeprowadzania naprawy uszkodzonego pojazdu.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji wniosła pozwana,
zaskarżając to orzeczenie w całości i formułując w skardze zarzuty naruszenia art.
361 § 1 i 2 k.c. oraz art. 354 § 1 i 2 k.c. W oparciu o sformułowane w skardze zarzuty
pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu wraz z orzeczeniem na
podstawie art. 415 k.p.c. o obowiązku zwrotu na rzecz pozwanej spełnionego
świadczenia oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za
postępowanie kasacyjne, według norm przepisanych; ewentualnie o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez
oddalenie apelacji powódki i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów
postępowania apelacyjnego, wraz z orzeczeniem na podstawie art. 415 k.p.c.
o obowiązku zwrotu na rzecz pozwanej spełnionego świadczenia oraz o zasądzenie
od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za postępowanie kasacyjne.
Powódka złożyła odpowiedź na skargę kasacyjną pozwanej, wnosząc o jej
oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów postępowania
kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu.
Sprawa dotyczy odszkodowania obejmującego koszty najmu pojazdu
zastępczego. Skarżąca jako przyczynę kasacyjną wskazała przede wszystkim
oczywistą zasadność skargi wynikającą, w jej ocenie, z naruszenia art. 361 § 1 i 2
k.c. Uznała, że Sąd drugiej instancji ustalił okres, w których uzasadnione było
korzystanie przez poszkodowanego z pojazdu zastępczego, jako zbyt długi.
Wysokość kosztów najmu pojazdu zastępczego dochodzonych
w rozpoznawanej sprawie przez powoda (który nabył roszczenie od
poszkodowanego) miał być, w ocenie skarżącej, trzykrotnie większa od kosztów
naprawy pojazdu.
II CSKP 1055/23
8
Sąd ad quem przyjął, że nie można obarczać poszkodowanego skutkami
przyznania mu zbyt niskiego odszkodowania przez ubezpieczyciela (w tej sprawie,
poza kwotą przyznaną przez ubezpieczyciela w wysokości 9900 zł, poszkodowany
dochodził przed sądem dalszego odszkodowania – ostatecznie została zasądzona
na jego rzecz dodatkowa kwota ponad 10 500 zł).
Skoro przyznane przez ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym
odszkodowanie było niewystarczające do pokrycia kosztów naprawy, to w ocenie
Sądu odwoławczego, nie można zarzucać poszkodowanemu, że korzysta z pojazdu
zastępczego.
Sąd ten odrzucił również kategorię naprawy prowizorycznej czy też
doprowadzenia pojazdu do „stanu jezdności pozwalającej na dopuszczenie pojazdu
do ruchu”.
Zgodnie z art. 363 § 1 k.c., naprawienie szkody powinno nastąpić według
wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez
zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że wydatki na najem
pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego są objęte
odpowiedzialnością ubezpieczyciela z tytułu umowy odpowiedzialności cywilnej
posiadacza pojazdu mechanicznego, jeżeli ich poniesienie było celowe
i ekonomicznie uzasadnione. Odpowiedzialność ta zmierza do wyeliminowania
negatywnych następstw majątkowych doznanych przez poszkodowanego w wyniku
uszkodzenia pojazdu (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 17 listopada
2011 r., III CZP 5/11, OSNC 2012, Nr 3, poz. 28; uchwały SN: z 22 listopada
2013 r., III CZP 76/13, OSNC 2014, Nr 9, poz. 85, i z 30 listopada 2016 r., III CZP
74/16, OSNC 2017, nr 7-8, poz. 82).
Odszkodowanie obejmuje rzeczywisty okres pozbawienia poszkodowanego
możliwości korzystania z pojazdu, ale ograniczony koniecznym i niezbędnym –
w okolicznościach danej sprawy – okresem naprawy pojazdu. Ustalenie
niezbędnego okresu naprawy powinno uwzględniać nie tylko czas konieczny do
wykonania procesu technologicznego naprawy pojazdu, ale również i wszystkie
obiektywne czynniki wpływające na proces naprawy, np. możliwości organizacyjne
II CSKP 1055/23
9
warsztatu naprawczego, oczekiwanie na części, przekazanie pojazdu do naprawy
i jego odbiór, jak i czynności ubezpieczyciela w toku likwidacji szkody (zob.
uzasadnienie uchwały SN z 15 lutego 2019 r., III CZP 84/19, OSNC 2020, Nr 1, poz.
6).
W uchwale składu siedmiu sędziów SN z 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11,
Sąd Najwyższy przyjął, że wydatki poniesione przez poszkodowanego na
uzyskanie pojazdu zastępczego w okresie remontu uszkodzonego pojazdu albo
przez okres niezbędny do nabycia nowego, nie powstałyby bez tego zdarzenia
i prowadzą do powypadkowego zmniejszenia majątku poszkodowanego, czyli straty
(art. 361 § 2 k.c.). Stratą w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. są także te wydatki, które
służą ograniczeniu (wyłączeniu) negatywnych następstw majątkowych doznanych
przez poszkodowanego w wyniku uszkodzenia (zniszczenia) pojazdu. Negatywnym
następstwem majątkowym jest tu utrata możliwości korzystania z rzeczy, a więc
utrata uprawnienia stanowiącego atrybut prawa własności. W takiej sytuacji
poszkodowanemu przysługuje roszczenie o zwrot wydatków na najem pojazdu
zastępczego (art. 361 § 2 k.c.). Dostrzegając możliwość kompensaty rzeczywiście
poniesionych wydatków na najem pojazdu zastępczego, Sąd Najwyższy zwrócił
uwagę na potrzebę utrzymania ochrony interesów poszkodowanego w rozsądnych
granicach. Uwzględniając obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie
i zmniejszenia jej rozmiarów, należy uznać, że nie mogą być uznane za celowe
i ekonomicznie uzasadnione wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania
negatywnego następstwa w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego
(zniszczonego) pojazdu.
Zaciągnięcie przez poszkodowanego zobowiązania do zapłaty czynszu najmu
pojazdu zastępczego stanowi również szkodę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c.,
pozostającą w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym. Naprawienie
szkody obejmuje straty poniesione przez poszkodowanego oraz korzyści, których nie
odniósł, z uwagi na wyrządzenie mu szkody. Zaciągnięcie zobowiązania przez
poszkodowanego w postaci obowiązku zapłaty czynszu najmu pojazdu
zastępczego powoduje, że wartość jego majątku zmniejsza się o wartość długu. Do
niego też należy decyzja o sposobie spełnienia świadczenia wzajemnego na rzecz
wynajmującego (dokonanie zapłaty, przeniesienie swojej wierzytelności wobec
II CSKP 1055/23
10
sprawcy szkody i odpowiedzialnego za sprawcę gwarancyjnie ubezpieczyciela na
podmiot trzeci (zob. uchwała SN z 13 marca 2020 r., III CZP 63/19, OSNC 2020, Nr
11 poz. 96). Zatem rzeczywistym wydatkiem na najem pojazdu zastępczego jest nie
tylko zapłata czynszu najmu, ale jest nią również spełnienie świadczenia w inny
sposób np. w postaci przeniesienia tej wierzytelności.
Szkoda wynikająca z konieczności najmu pojazdu zastępczego zasadniczo
pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem. Granice
odpowiedzialności odszkodowawczej z tego tytułu wyznacza m.in. okres niezbędny
do korzystania z pojazdu zastępczego. W adekwatnym związku przyczynowym ze
zdarzeniem szkodzącym pozostają również koszty najmu pojazdu
zastępczego poniesione przez poszkodowanego w okresie niezbędnym do nabycia
nowego pojazdu (zob. uchwała SN z 22 listopada 2013 r., III CZP 76/13, OSNC
2014, Nr 9, poz. 85).
W niniejszej sprawie poszkodowany był uprawniony do naprawienia szkody
przez zapłatę sumy pieniężnej w związku z korzystaniem z pojazdu zastępczego do
czasu naprawy pojazdu. Nie można uznać, że ta ostatnia następuje już w sytuacji
naprawy prowizorycznej. Jak trafnie zauważono w odpowiedzi na skargę kasacyjną,
poszkodowany jest uprawniony do naprawienia pojazdu w sposób w pełni
przywracający pojazd do stanu sprzed szkody.
Zarzut sformułowany w skardze kasacyjnej dotyczy naruszenia art. 361 § 1 i 2
k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia adekwatnego związku przyczynowego,
a także art. 354 § 1 i 2 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie. Skarżąca wskazuje, że
powód nie wykazał wiarygodnie, że poszkodowany pojazd w ogóle naprawił i że
oczekiwanie na uzyskanie odszkodowania za koszty naprawy pozostawało
w związku ze szkodą i najmem pojazdu zastępczego. Wskazała ponadto, że
poszkodowany nie podejmował żadnych czynności naprawczych w okresie
korzystania z pojazdu zastępczego przez ok. 5,5 miesiąca, deklarując powtrzymanie
się z naprawą do czasu otrzymania pełnej kwoty odszkodowania.
W tym kontekście jednak nie można tracić z pola widzenia okoliczności, iż tak
sformułowane zarzuty oscylują wokół problematyki postępowania dowodowego
i oceny dowodów. W tym zakresie nieuzasadnione jest powoływanie jako podstawy
II CSKP 1055/23
11
skargi kasacyjnej art. 361 ani art. 354 § 1 i 2 k.c., zaś Sąd Najwyższy nie dysponuje
kompetencją w zakresie oceny dowodów.
Podzielić należy pogląd, iż nielojalne zachowanie poszkodowanego może
prowadzić do przerwania adekwatnego związku przyczynowego i ograniczenia
odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. W szczególności, gdy poszkodowany
bezkrytycznie długo wynajmuje pojazd zastępczy, generując koszty nie tylko
przekraczające celowe i uzasadnione ekonomicznie wydatki w czasie niezbędnych
do usunięcia skutków samego wypadku (naprawa uszkodzonego pojazdu, lub zakup
nowego), ale również wielokrotnie przekraczające zarówno koszty samej naprawy,
jak i wartość uszkodzonego w wyniku zdarzenia pojazdu (wyrok SN
z 13 października 2022 r., II CSKP 524/22). W niniejszej sprawie rację jednak
przyznać należy stronie powodowej, iż nie znajduje podstawy obciążenie
poszkodowanego negatywnymi konsekwencjami nieprawidłowego przeprowadzenia
postępowania likwidacyjnego przez pozwaną. Trafnie wskazano w uzasadnieniu
wyroku Sądu ad quem, iż wysokość szkody, za którą nie odpowiadał poszkodowany,
wynikała z postępowania pozwanego i wypłacenia niższego odszkodowania niż
należne, a w konsekwencji doprowadzenia do konieczności wytoczenia powództwa
celem uzyskania odszkodowania w należnej wysokości. Niezależnie od tego, kwestia
ta pozostaje w zakresie oceny niemieszczącej się w ramach wskazanych podstaw
kasacyjnych.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzekł, jak
w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98
i 99 oraz 108, w zw. z art. 39821 i art. 391 § 1 k.p.c., a także § 10 ust. 4 pkt 2 w zw.
z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r., poz.
1935).
Krzysztof Grzesiowski
(M.M.)
[SOP]
Kamil Zaradkiewicz
Maciej Kowalski