Sygn. akt II CSK 158/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 maja 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marian Kocon (przewodniczący)
SSN Monika Koba
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa M. S.
przeciwko A. B.
o ochronę dóbr osobistych,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 15 maja 2019 r.,
skargi kasacyjnej powódki
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 5 maja 2017 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z
dnia 6 czerwca 2016 r., II C (…) i przekazuje sprawę temu Sądowi
do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego i apelacyjnego.
UZASADNIENIE
M. S. domagała się zasądzenia od A. B. – ostatecznie na rzecz Fundacji (…)
- kwoty 15.000 zł z ustawowymi odsetkami z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę
doznaną wskutek naruszenia jej czci, godności i dobrego imienia oraz
zobowiązanie pozwanej do opublikowania na jej koszt w Gazecie (…) bliżej
oznaczonego oświadczenia, obejmującego przeprosiny i odwołanie nieprawdziwych
informacji, w szczególności co do przywłaszczenia przez powódkę środków
finansowych Polskiej Szkoły (…) w C. w Irlandii (dalej – „Szkoła”), a także do
zamieszczenia przeprosin w Internecie, na stronie www.f[...].com, na osobistym
profilu pozwanej.
Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Ł. oddalił powództwo, a
wyrokiem z dnia 5 maja 2017 r. Sąd Apelacyjny w (…) oddalił apelację powódki.
W sprawie ustalono m.in., że od 2008 r. powódka pełniła funkcję dyrektora
Polskiej Szkoły (…) w C. w Irlandii, natomiast pozwana była tam Przewodniczącą
Rady Rodziców. Na tle rozliczeń finansowych związanych z działalnością Szkoły
we wrześniu 2012 r. doszło między stronami do konfliktu, w ramach którego
pozwana podjęła różne działania podważające wiarygodność powódki. W
szczególności zamieszczała na stronie internetowej www.f[...].com oraz innych
informacje o zdefraudowaniu przez powódkę pieniędzy Szkoły, o braku rozliczenia
jej finansów, podrabianiu podpisów pozwanej na dokumentach, jak również
podważała kompetencje powódki jako nauczyciela oraz dyrektora. Pisała także
mejle o takiej treści, kierując je m.in. do Ministerstwa (…), Redakcji Gazety (…) w
W., Ośrodka (…) w W., Fundacji (…) w W., Kongresu (…), Ambasady RP w D. i
pracodawcy powódki. Pozwana komentowała również kandydaturę powódki jako
kandydata Polonii podczas kampanii (…) do Sejmu RP. Prosiła o zainteresowanie
sprawą powódki instytucje, które udzielały Szkole dotacji, jednakże żadna z tych
instytucji nie wszczęła wobec powódki postępowania.
Obie strony od wielu lat mają miejsce zamieszkania w Irlandii. Za granicą
mieszka także cała rodzina powódki, jak również jej znajomi.
Powódka nie prowadzi w Polsce żadnej działalności zawodowej, ani
towarzyskiej. Pełni natomiast różne funkcje społeczne w organizacjach oświatowych.
Współpracowała z fundacjami, m.in. Wspólnotą (…), Ministerstwem (…), gdzie
ustalane były kierunki współpracy z Polonią, jest członkiem Rady przy Ministerstwie
(…), była Prezesem (…) w Irlandii, Skarbnikiem Kongresu (…), Członkiem Rady (…)
przy Ministrze Sprawiedliwości i Równości w Irlandii, Członkiem Międzyagencyjnego
(…) w C.
W 2015 r. powódka zrezygnowała z pracy w Szkole. Mocno przeżyła mejle
i zachowanie pozwanej. Tłumaczenie się z oskarżeń wysuwanych przez pozwaną
było dla niej poniżające. Jednakże większość osób, do których dotarły informacje
od pozwanej, udzieliła powódce wsparcia.
Zachowanie pozwanej nie wywołało żadnych negatywnych konsekwencji dla
powódki na terenie Polski, a przyczyną wystąpienia z pozwem do sądu polskiego
były kwestie finansowe.
Oceniając żądanie powódki, Sądy obu instancji były zgodne, że należy je
analizować w świetle przesłanek wynikających z art. 23, art. 24 i art. 448 k.c., gdyż
powoływała się ona na naruszenie swych dóbr osobistych, dopatrując się go
w zachowaniu pozwanej, polegającym na podważaniu jej kompetencji i uczciwości
jako nauczyciela i dyrektora Szkoły w korespondencji kierowanej przez pozwaną do
różnych instytucji, z którymi powódka współpracowała, jak również w komentarzach
na forach internetowych. Sąd Okręgowy uznał za oczywiste, że wskazywane
w pozwie dobra osobiste pozostają pod ochroną prawa i że zachowanie pozwanej,
pomawiającej powódkę o ujemne postępowanie w życiu zawodowym, „niezależnie
od jego podstaw merytorycznych”, z uwagi na czas trwania oraz sposób, „nie może
być uznane za uprawnione”. Zarazem jednak, zważywszy, że obie strony procesu
mają miejsca zamieszkania w Irlandii i tam też skoncentrowana jest aktywność
życiowa i zawodowa powódki, jak również mając na względzie art. 5 ust. 3
rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. o jurysdykcji
oraz o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych
i handlowych (Dz.U. UE z 2001 r., L 12, s. 1 ze zm., dalej - "rozporządzenie
44/2001") i orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyroki z dnia
7 marca 1995 r. w sprawie C-68/93, Fiona Shevill, Ixora Trading Inc.,
Chequepoint SARL i Chequepoint International Ltd. p. Presse Alliance SA, i z dnia
25 października 2011 r., w połączonych sprawach C-509/09 i C-161/10, eDate
Advertising GmbH przeciwko X oraz Olivier Martinez i Robert Martinez
przeciwko MGN Limited), Sądy zgodnie przyjęły, że w zakresie odpowiedzialności
za naruszenie dóbr osobistych powódki sądom polskim przysługuje jurysdykcja
jedynie co do krzywd lub szkód spowodowanych w Polsce. Warunkiem uznania
roszczenia za zasadne było zatem wykazanie zmaterializowania się na terytorium
RP szkody mającej stanowić następstwo naruszenia jej dóbr osobistych.
Sądy dostrzegły, że powódka pełni różne funkcje społeczne w organizacjach
oświatowych i współpracuje z instytucjami, mającymi siedzibę w Polsce, i że
instytucje te były adresatem wiadomości mejlowych wysłanych przez pozwaną.
Tym niemniej uznały za decydujące, że zachowanie pozwanej nie wywołało dla
powódki żadnych negatywnych konsekwencji na terenie Polski. Zauważyły, że
żadna z instytucji, do których zwracała się pozwana, mających siedzibę na
terytorium RP, nie zaniechała z tego powodu współpracy z powódką, ani nie
powzięła wątpliwości co do jej rzetelności (nie straciła do niej zaufania). Instytucje
te zignorowały zarzuty i nie wdrożyły wobec powódki żadnych działań. Zdaniem
Sądu Apelacyjnego, tym samym nie było podstaw do przyjęcia, że w ogóle doszło
do naruszenia dóbr osobistych powódki, a tym bardziej, iż skutek tego naruszenia
powstał na terytorium Polski.
Sąd Okręgowy stwierdził ponadto, że powódka nie wykazała, jakiego rodzaju
negatywne konsekwencje na skutek działania pozwanej miałyby wystąpić dla niej
na terenie Polski, skoro ani ona ani jej rodzina i znajomi w Polsce nie przebywają.
Sąd Apelacyjny ocenił zaś, że powódka „w zasadzie” nie sprecyzowała, jakie
szkody miały wyniknąć z kierowania przez pozwaną korespondencji do instytucji
krajowych, i która konkretnie korespondencja do szkody doprowadziła. Zauważył, iż
„w apelacji powódka jedynie pobieżnie zasygnalizowała, że jej krzywda przejawiała
się w konieczności tłumaczenia się z pomówień, co uznała za poniżające
i stresujące”. Nie zgodził się jednak „z takim stanowiskiem” i wskazał, że zajmując
się - jako dyrektor Szkoły - działalnością społeczną ukierunkowaną na pozyskanie
środków służących jej dofinansowaniu i dysponując środkami publicznymi
(społecznymi), powódka i tak musiała się liczyć z obowiązkiem udzielania
wyjaśnień dotyczących źródeł pozyskania środków, ich przeznaczenia, a następnie
sposobu ich wykorzystania, „co wpisywało się w zakres pełnionej przez nią
funkcji i nie mogło podlegać ocenie w kategoriach naruszenia dóbr osobistych”. Sąd
odwoławczy dostrzegł wprawdzie, że w przypadku wpisów zamieszczonych na
forach internetowych szkoda może ujawnić się w każdym miejscu, gdzie
zapewniony jest dostęp do sieci, uznał jednak, iż nie oznacza to, że szkoda
powstała w Polsce. In casu powódka zeznała, że zachowanie pozwanej nie
wywołało dla niej żadnych negatywnych konsekwencji na terenie Polski oraz nie
podnosiła twierdzeń, by ktokolwiek w Polsce został zaangażowany w ten spór
i dołączył do dyskusji internetowej, bądź przynajmniej odczytał jej treść. Portale
internetowe stanowiące forum przedmiotowej dyskusji, w tym f[…].com, miały
charakter zamknięty, a konwersacja toczyła się wyłącznie między rodzicami dzieci
uczęszczających do Szkoły. Ponadto konflikt nie spotkał się z zainteresowaniem na
terenie Polski i nie sposób stwierdzić, by mógł on mieć jakikolwiek wpływ na szanse
powódki w wyborach parlamentarnych. Sąd drugiej instancji zwrócił też uwagę, że
w sytuacji, w której powódka nie wystąpiła z żądaniem usunięcia spornych wpisów,
nieprzekonujące były jej twierdzenia o istnieniu obawy podważenia jej dobrego
imienia w przyszłości w związku z możliwością dalszego odczytywania tych
wpisów.
Wobec tego Sąd Apelacyjny uznał, że mimo wykazania obu określonych
w pozwie „form naruszenia jej dóbr osobistych” (wysłanie obraźliwych wiadomości
mejlowych do instytucji mających siedzibę w Polsce oraz zamieszczenie na forach
internetowych obraźliwych wpisów), powódka nie zdołała wykazać, by wskutek
zachowania pozwanej doznała na terytorium RP szkody czy to majątkowej
(art. 24 § 2 k.c.), czy niemajątkowej (art. 24 § 1 k.c.), która uprawniałaby ją do
uzyskania dochodzonej zapłaty oraz przeprosin. Konsekwencją tego był brak
spełnienia przesłanki w postaci adekwatnego związku przyczynowego między
inkryminowanym zachowaniem a szkodą.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniosła powódka,
zaskarżając go początkowo „w całości” i zarzucając naruszenie prawa materialnego,
tj. art. 23 i art. 24 k.c., a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 378 § 1
oraz art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 382 w związku z art. 391 § 1
oraz w związku z art. 227 k.p.c. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia
braków skargi kasacyjnej powódka sprecyzowała, że przedmiotem zaskarżenia jest
oddalenie jej roszczenia niemajątkowego, tj. zobowiązania pozwanej do
opublikowania przeprosin, i nie obejmuje oddalenia żądania zasądzenia
zadośćuczynienia w kwocie 15.000 zł ewentualnie cofnęła skargę kasacyjną
w części dotyczącej oddalenia przez Sąd Apelacyjny żądania zasądzenia od
pozwanej tej kwoty.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Naruszenia art. 378 § 1 oraz art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
powódka dopatrzyła się w braku jasnego stwierdzenia przez Sąd Apelacyjny, że
jako własne przyjął ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji,
w wyniku czego uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia uniemożliwia – jej zdaniem
- dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do jego wydania, co miało
istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew temu zarzutowi należy jednak zauważyć, że
po przedstawieniu ustaleń faktycznych leżących u podstaw rozstrzygnięcia
pierwszoinstancyjnego, Sąd odwoławczy stwierdził wyraźnie, iż „Sąd I instancji
dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego sprawy, znajdujących pełne
oparcie w zebranym materiale dowodowym” (por. s. 5 uzasadnienia), co jest
równoznaczne z przyjęciem tych ustaleń „za własne” i czyni - w tym aspekcie -
zadość wymaganiom określonym w art. 328 § 2 k.c. Wbrew założeniu powódki,
posłużenie się formułą o „przyjęciu ustaleń sądu pierwszej instancji za własne”
nie jest konieczne, a najistotniejsza jest możliwość ustalenia podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r.,
II CSK 603/16, nie publ., z dnia 6 lutego 2018 r., IV CSK 214/17, nie publ. oraz
z dnia 25 maja 2018 r., I CSK 478/17, OSNC 2019, nr 5, poz. 59).
W konsekwencji za nietrafny należało także uznać zarzut naruszenia art. 382
w związku z art. 391 § 1 oraz w związku z art. 227 k.p.c., które miało polegać
na pominięciu przez Sąd drugiej instancji części materiału dowodowego zebranego
w postępowaniu, w szczególności dowodów z dokumentów, z treści których wynika,
że powódka współpracuje z wieloma instytucjami w Polsce, w szczególności
Wspólnotą (…), Ministerstwem (…), jest członkiem Rady przy Ministerstwie (…),
oraz tej część zeznań powódki, z treści których wynika, że niejednokrotnie
tłumaczyła się adresatom wiadomości kierowanych przez pozwaną, wyjaśniając iż
informacje w nich zawarte są nieprawdziwe, co za każdym razem powodowało
wstyd, zażenowane oraz wzbudzało szereg innych negatywnych uczuć u powódki.
Zarzut ten nie uwzględnia, że akceptując podstawę faktyczną wyroku Sądu
Okręgowego,
Sąd
Apelacyjny zaakceptował też ustalenie, iż powódka
współpracowała z fundacjami, m.in. Wspólnotą (…) i Ministerstwem (…), oraz jest
członkiem Rady przy Ministerstwie (…), jak również ustalenie, że tłumaczenie się z
oskarżeń wysuwanych przez pozwaną było dla niej poniżające (por. k. 548v).
Wskazując, że „w apelacji powódka jedynie pobieżnie zasygnalizowała, że jej
krzywda przejawiała się w konieczności tłumaczenia się z pomówień, co uznała za
poniżające i stresujące”, Sąd Apelacyjny nie zanegował tej okoliczności, a o
oddaleniu apelacji zadecydowały inne względy, które podlegają ocenie pod kątem
zgodności z prawem materialnym.
W tym zakresie skarżąca zarzuciła naruszenie art. 23 k.c. przez jego
błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że powódka wykazała dwie „formy
naruszenia jej dóbr osobistych”, podczas gdy „formy naruszenia dóbr osobistych”
nie należą do przesłanek opisanych w treści art. 23 k.c., jak również przez
przyjęcie, że mimo wykazania tych form naruszenia, powódka nie wykazała
dalszych przesłanek uprawniających do ochrony jej dóbr osobistych, choć ze stanu
faktycznego sprawy wynika wniosek odmienny. Z kolei naruszenie art. 24 k.c.
dostrzegła w przyjęciu, że do zmaterializowania się szkody powstałej na skutek
naruszenia dóbr osobistych, takich jak cześć oraz dobre imię dochodzi wyłącznie
wówczas, gdy to naruszenie spotyka się z materialną reakcja adresata, do którego
dotarły treści naruszające te dobra - podczas gdy zgodnie z powszechnie przyjętym
poglądem doktryny oraz orzecznictwa, naruszenie czci i dobrego imienia następuje
z chwilą, gdy treści naruszające te dobra jedynie dotrą do adresata – oraz
w przyjęciu, że powódka nie zdołała wykazać, iż na skutek działań pozwanej
poniosła na terytorium Polski szkodę, choć ze stanu faktycznego sprawy wyraźnie
wynika, iż nieprawdziwe informacje formułowane przez pozwaną zostały
skierowane i dotarły do wielu podmiotów mających siedzibę na terytorium RP,
z którymi powódka współpracowała, wywołując - w świetle obiektywnych kryteriów
– przynajmniej wątpliwość co do wiarygodności działań powódki, a tym samym
doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, jej czci oraz dobrego imienia.
Rozpatrując zarzuty naruszenia prawa materialnego, należy uwzględnić – co
trafnie uczyniły Sądy obu instancji - że zgodnie z właściwym czasowo art. 5
pkt 3 rozporządzenia 44/2001 (por. art. 66 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu
Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie
jurysdykcji i uznawania orzeczeń oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych
i handlowych, Dz. Urz. UE z 2012 r., L 351, s. 1 ze zm.), interpretowanym
z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej,
w sprawie o ochronę czci, osoba, która ma miejsca zamieszkania w innym państwie
członkowskim niż Polska (in casu pozwana mieszka w Irlandii), może być pozwana
przed sądem polskim, jeżeli zniesławiające treści były rozpowszechniane w Polsce
i ofiara twierdzi, że doznała tu uszczerbku na czci; jednakże w takim przypadku
jurysdykcja sądu polskiego obejmuje tylko uszczerbek doznany w Polsce
(por. też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2017 r., III CZP 82/17,
OSNC 2018, nr 10, poz. 93 i tam przywoływane orzecznictwo Trybunału). W
wyroku z dnia 7 marca
1995 r.,
C-68/93, w sprawie
Shevill
Trybunał
Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że w przypadku zniesławienia
spowodowanego publikacją prasową uszczerbek na honorze, reputacji i dobrym
imieniu powstaje w miejscach, w których publikacja jest rozpowszechniana,
jeżeli poszkodowany jest tam znany (por. pkt 29). Zarazem wyjaśnił, że
o tym, czy zdarzenie sprawcze może być uznane za powodujące uszczerbek,
i o obciążających powoda obowiązkach dowodowych, decyduje prawo
merytoryczne określone zgodnie z krajowym prawem kolizyjnym (por. pkt 37-41).
Biorąc zatem pod uwagę wyłączenie przewidziane w art. 1 ust. 2 lit. g
rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 864/2007 z dnia
11 lipca 2007 r. dotyczącego prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych
(Dz. Urz. UE z 2007 r., L 199, s. 40), treść art. 16 ust. 2 p.p.m. oraz żądanie pozwu,
należy stwierdzić, że właściwe dla oceny, czy powódka doznała w Polsce
uszczerbku na czci jest prawo polskie.
Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że pozwana zamieszczała na
stronach internetowych www.facebook.com i innych wpisy zawierające informacje
o zdefraudowaniu przez powódkę pieniędzy Szkoły, o braku rozliczenia jej
finansów, podrabianiu podpisów pozwanej na dokumentach, oraz podważające jej
kompetencje jako nauczyciela oraz dyrektora, i wysłała wiadomości mejlowe o tej
treści do różnych instytucji mających siedzibę w Polsce, w tym tych, z którymi
powódka współpracowała. W związku z tym powódka musiała tłumaczyć się
z wysuwanych wobec niej oskarżeń, co było dla niej poniżające.
Okoliczność, że pozwana adresowała „obraźliwe” mejle do instytucji
położonych w Polsce, z którymi powódka współpracowała, jest wystarczająca
do stwierdzenia, iż zaistniały tu negatywne skutki stawianych jej zarzutów.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego dla oceny, czy określona
wypowiedź narusza dobro osobiste, decydujące znaczenie ma obiektywny miernik
w postaci opinii przeciętnej, rozsądnie i uczciwie myślącej osoby, a stosując ten
miernik sąd nie bada rzeczywistej reakcji społecznej, lecz ocenia, czy wypowiedź
mogła stać się podstawą negatywnych ocen i odczuć u przeciętnego, rozsądnie
postępującego człowieka (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca
2009 r., II CSK 58/09, nie publ., z dnia 29 października 2010 r., V CSK 19/10,
OSNC-ZD, nr B, s. 37, z dnia 18 czerwca 2009 r., II CK 58/09, nie publ., z dnia
18 stycznia 2013 r., IV CSK 270/12, OSNC 2013, nr 7-8, poz. 94, z dnia 30 czerwca
2017 r., I CSK 603/16, OSNC-ZD 2018, nr 3, poz. 45, z dnia 9 marca 2018 r.,
I CSK 227/17, nie publ., i z dnia 27 września 2018 r., I CSK 581/17, nie publ.). Jest
oczywiste, że zarzut zdefraudowania pieniędzy przeznaczonych na Szkołę stawiał
powódkę w negatywnym świetle, narażając ją na utratę zaufania niezbędnego do
wykonywania jej działalności społecznej w Polsce. Już to stanowi negatywny
skutek, którego usunięcia można domagać się - w razie stwierdzenia bezprawnego
naruszenia dobra osobistego - na podstawie art. 24 § 1 zd. 2 k.c. Okoliczność –
trudna, jeżeli w ogóle możliwa, do stanowczego stwierdzenia - że do utraty tego
zaufania faktycznie nie doszło, np. wskutek niskiej wiarygodności oskarżeń albo
zabiegów samego oskarżonego (np. jego wyjaśnień), nie może wyłączać żądania
odwołania informacji, jeżeli są one nieprawdziwe. Choćby dlatego, że czym innym
jest uznanie informacji za niewiarygodną, a czym innym pewność, że była ona
nieprawdziwa, jak również z tego względu, iż poziom zaufania może podlegać
zmianom, na których może ważyć także nie skorygowane, pierwotnie uznane za
niewiarygodne, oskarżenie. Ponadto in casu doznaną przez powódkę negatywną
konsekwencją oskarżeń pozwanej była „poniżająca” konieczność ustosunkowania
się do nich. Nie sposób bowiem zgodzić się z twierdzeniem Sądu Apelacyjnego,
sytuującego ją w ramach ogólniejszego obowiązku „tłumaczenia się” z
dysponowania środkami publicznymi. Obowiązku udzielenia informacji o sposobie
wykorzystania środków publicznych (społecznych) nie można zrównać z
koniecznością odpierania zarzutu przywłaszczenia tych środków.
W tej sytuacji, wbrew stanowisku Sądów obu instancji nie można uznać,
że wystarczającą podstawą oddalenia żądania powódki jest jej oświadczenie, iż
zachowanie pozwanej nie wywołało dla niej żadnych negatywnych konsekwencji na
terenie Polski. Zważywszy ponadto, że wychodząc z odmiennych założeń Sąd
pierwszej instancji bezzasadnie uchylił się od oceny prawdziwości
(„podstaw merytorycznych) stawianych powódce przez pozwaną zarzutów – m.in.
pominął, jako pozbawione znaczenia w sprawie, pisma dotyczące faktycznego
rozliczenia przez powódkę finansów Szkoły – i tym samym od właściwej,
merytorycznej oceny zasadności powództwa obejmującego żądanie odwołania
nieprawdziwych informacji, Sąd Najwyższy uznał za właściwe uchylenie
w zaskarżonej części (tj. co do roszczenia niemajątkowego) również wyroku Sądu
Okręgowego.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł,
jak w sentencji.
aj