II CNPP 3/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
3 lipca 2025 r.
Prezes SN Joanna Misztal-Konecka
(przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk
SSN Krzysztof Wesołowski
Protokolant Anna Matczak
po rozpoznaniu na rozprawie 25 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi E. spółki akcyjnej w W. o stwierdzenie niezgodności z prawem
punktu I.1) 1.1 prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 13 kwietnia 2022 r., VII AGa 815/20,
wydanego w sprawie z powództwa P. spółki akcyjnej w P.
przeciwko E. spółce akcyjnej w W.
o ochronę praw do unijnych znaków towarowych,
1. oddala skargę;
2. zasądza od E. spółki akcyjnej w W. na rzecz P. spółki akcyjnej
w P. 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) kosztów
postępowania.
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
(R.N.)
Joanna Misztal-Konecka Krzysztof Wesołowski
UZASADNIENIE
II CNPP 3/25
2
1. P. spółka akcyjna w P. (dalej: „P.”) i E.1 spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością w W. (dalej: „E.1”) wniosły przeciwko E. spółce akcyjnej w W.
(dalej: „E.”) pozew o zaniechanie naruszania praw ochronnych na znaki towarowe
oraz czynów nieuczciwej konkurencji.
2. P. ostatecznie po zmodyfikowaniu powództwa domagała się:
1) nakazania E. zaprzestania naruszania praw do słownych unijnych znaków
towarowych należących do P., zarejestrowanych w Urzędzie Unii Europejskiej ds.
Własności Intelektualnej […] pod numerem […] oraz […]1 pod numerem […]1 przez
zakazanie:
a) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […] w ramach sklepu internetowego […];
b) oferowania, reklamowania i informowania o ofertach sprzedaży, jako
operator usługi platformy handlu elektronicznego (tzw. […]), perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1 sprzedawanych za pośrednictwem platformy
handlu elektronicznego pod adresem domeny […] przez osoby trzecie, korzystające
z narzędzi do prowadzenia sprzedaży w ramach sklepu internetowego […] oraz
świadczenia usługi platformy handlu elektronicznego (tzw. […]) na rzecz podmiotów
sprzedających i oferujących na sprzedaż perfumy, wody toaletowe i perfumowane
oraz produkty kosmetyczne opatrzone unijnymi znakami towarowymi […] lub […]1;
c) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […] w uszkodzonych, pogniecionych lub
niekompletnych opakowaniach, w ramach sklepu internetowego […];
d) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
II CNPP 3/25
3
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1, na których kody identyfikacyjne produktu zostały
usunięte, zasłonięte lub zmodyfikowane, w ramach sklepu internetowego […];
e) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi
znakami towarowymi […] lub […]1, które nie zostały wprowadzone po raz pierwszy
do obrotu na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego (dalej: „EOG”) przez P.
lub za jej zgodą, w ramach sklepu internetowego […];
2) zakazania E. dopuszczania się czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę
P., polegających na wprowadzaniu w błąd co do przynależności E. do sieci
dystrybucji selektywnej towarów marki […]1 i sprawianiu wrażenia, iż E. dystrybuuje
te towary za zgodą P. oraz naruszeniu dobrych obyczajów kupieckich przez
czerpanie nieuzasadnionych korzyści z reputacji marki […]1 oraz z osiągnięć
rynkowych i nakładów na reklamę i promocję towarów marki […]1 bez ponoszenia
nakładów na utrzymanie reputacji marki […]1, w wyniku wprowadzania do obrotu,
oferowania, sprzedaży oraz reklamowania, w imieniu własnym, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych oraz produktów kosmetycznych marki […] w ramach
sklepu internetowego […];
3) nakazania E. usunięcia skutków czynów nieuczciwej konkurencji
popełnionych na szkodę P. przez wycofanie z oferty sprzedaży sklepu internetowego
[…] perfum, wód toaletowych, wód perfumowanych oraz produktów kosmetycznych
opatrzonych unijnymi znakami towarowymi […] lub […]1;
4) nakazania E. zwrotu na rzecz P. perfum, wód toaletowych, wód
perfumowanych oraz produktów kosmetycznych opatrzonych unijnymi znakami
towarowymi […] oraz […]1, magazynowanych w celu oferowania lub sprzedaży przez
lub w imieniu E. spółki akcyjnej w W.;
5) zasądzenia od E. 300 000 zł tytułem zwrotu korzyści bezpodstawnie
uzyskanych na skutek naruszania praw P. do słownych unijnych znaków towarowych
[…] oraz […]1 oraz popełniania czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę P., z
zastrzeżeniem, że w przypadku równoczesnego orzeczenia obowiązku zapłaty tej
II CNPP 3/25
4
kwoty od E. na rzecz E.1 na skutek uwzględnienia tożsamego roszczenia
sformułowanego przez drugą z powódek zapłata przez E. tej należności na rzecz E.1
spowoduje wygaśnięcie obowiązku jej zapłaty przez E. na rzecz P.
E.1 ostatecznie po sprecyzowaniu powództwa domagała się:
1) nakazania E. zaprzestania dopuszczania się czynów nieuczciwej
konkurencji na szkodę E.1, polegających na wprowadzaniu w błąd co do
przynależności E. do sieci dystrybucji selektywnej towarów marki […]1 i sprawianiu
wrażenia, iż E. dystrybuuje te towary w ramach tej sieci dystrybucji selektywnej oraz
naruszeniu dobrych obyczajów kupieckich przez czerpanie nieuzasadnionych
korzyści z osiągnięć rynkowych i nakładów na reklamę i promocję towarów marki
[…]1 ponoszonych przez E.1 bez ponoszenia nakładów na utrzymanie reputacji
marki […]1, w wyniku wprowadzania do obrotu, oferowania, sprzedaży oraz
reklamowania perfum, wód toaletowych i perfumowanych oraz produktów
kosmetycznych marki […]1 w ramach sklepu internetowego […];
2) nakazania E. usunięcia skutków czynów nieuczciwej konkurencji
popełnionych na szkodę E.1 przez wycofanie z oferty sprzedaży w ramach sklepu
internetowego […] perfum, wód toaletowych, wód perfumowanych oraz produktów
kosmetycznych marki […]1;
3) zasądzenia od E. na rzecz E.1 300 000 zł tytułem zwrotu korzyści
bezpodstawnie uzyskanych na skutek popełnionych na szkodę E.1 czynów
nieuczciwej konkurencji, z zastrzeżeniem, że – w przypadku orzeczenia obowiązku
zapłaty tej kwoty na rzecz P. na skutek uwzględnienia tożsamego roszczenia
sformułowanego przez drugą z powódek – zapłata tej należności przez E. na rzecz
P. spowoduje wygaśnięcie obowiązku jej zapłaty względem spółki E.1.
Dodatkowo P. i E.1 domagały się nakazania E. złożenia oświadczenia bliżej
określonej treści, które miało zostać opublikowane w bliżej sprecyzowanej formie w
dziennikach „[…]” i „[…]1”, na stronie internetowej pod adresem […] oraz w gazetce
reklamowej E.
Powódki wywodziły, że P. przysługują prawa ochronne na renomowane unijne
znaki towarowe służące do oznaczenia produktów kosmetycznych, w tym na słowne
znaki towarowe […] oraz […]1. Produkty opatrzone tymi znakami sprzedawane są za
II CNPP 3/25
5
pośrednictwem wyłącznych dystrybutorów autoryzowanym sprzedawcom. E.
natomiast, nie będąc członkiem sieci dystrybucji selektywnej, sprzedaje perfumy,
wody toaletowe i perfumowane, a także kosmetyki opatrzone znakami towarowymi
[…] i […]1 za pośrednictwem swojego sklepu internetowego […]. W ocenie powódek
taki sposób sprzedaży towarów negatywnie wpływa na „aurę luksusu”, otaczającą te
produkty i stanowi uzasadnioną przesłankę sprzeciwienia się przez uprawnioną ze
znaków towarowych sprzedaży towarów przez pozwaną. Co więcej, pozwana
sprawia fałszywe wrażenie przynależności do sieci dystrybucji selektywnej oraz
korzysta z renomy oraz rozpoznawalności znaków towarowych […]1 bez
konieczności ponoszenia jakichkolwiek związanych z tym statusem nakładów, co
daje jej nieuzasadnioną korzyść w stosunku do członków sieci dystrybucji
selektywnej, a także w stosunku do powódek.
3. Wyrokiem z 30 lipca 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo
(pkt 1) i rozstrzygnął o kosztach procesu (pkt 2-3).
U podstaw tego rozstrzygnięcia legło przekonanie, że nie ma dowodu na to, iż
E. czerpie nienależną korzyść z renomy znaków […] i […]1. Co więcej prawa P.
uległy wyczerpaniu, a równocześnie brak podstaw do przeciwstawienia się używaniu
znaków towarowych mimo wyczerpania. Zdaniem Sądu Okręgowego E. jest tylko
jednym z podmiotów oferujących i sprzedających towary ze znakami […] i […]1 w
Internecie. P. nie zdołała przekonująco wykazać, że akurat działania E. negatywnie
wpływają na realizację przez znaki towarowe […] i […]1 przynależnych im funkcji,
tym bardziej że system dystrybucji nie jest szczelny, a nadto nie jest systemem
dystrybucji selektywnej, lecz zbliża się do systemu dystrybucji wyłącznej. Ponadto
Sąd pierwszej instancji wywiódł, że E. nie jest importerem ani też jedynym
pośrednikiem w sprzedaży wyrobów perfumeryjnych i produktów kosmetycznych ze
znakami […] i […]1; występuje jako jeden z wielu podmiotów w łańcuchu
dystrybucyjnym lub udostępnia platformę sprzedaży internetowej innym
przedsiębiorcom; zabezpiecza się też przed zarzutem naruszenia praw osób
trzecich, żądając od kontrahentów stosownych deklaracji. E. nie rejestruje –
ponieważ nie ma takiego obowiązku – indywidualnych numerów nanoszonych przez
producenta na oferowane i wprowadzane przez niego do obrotu towary ze znakami
[…] i […]1. Sąd pierwszej instancji nie był nadto przekonany do tego, że charakter
II CNPP 3/25
6
towarów oznaczonych znakami […] i […]1 uzasadnia w tym przypadku ograniczenie
dystrybucji w Internecie do podmiotów, które prowadzą równocześnie sprzedaż
stacjonarną. Wreszcie, P. nie przedstawiła dowodów na to, że system dystrybucji
wyrobów perfumeryjnych i kosmetycznych ze znakami […] i […]1 realizuje zasadę
swobodnego przepływu towarów, stąd też istnieje ryzyko podziału rynków (co
oznacza przerzucenie na P. ciężaru dowodu, że co do towarów oferowanych przez
E. nie doszło do wyczerpania prawa ze znaku).
Ponadto Sąd Okręgowy wywiódł, że P. nie może skutecznie dochodzić
roszczeń na podstawie art. 18 ust. 1 u.z.n.k., ponieważ nie wykazała, że ma na
terenie Polski interesy gospodarcze podlegające ochronie przed czynami
nieuczciwej konkurencji. Sąd pierwszej instancji podniósł, że naruszenia interesu
gospodarczego w sposób zdefiniowany w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. nie można
domniemywać. Co więcej, żadna z powódek nie wykazała zasadności stawianego E.
zarzutu pasożytnictwa, stąd też nie mogą więc żądać zastosowania względem E.
sankcji z art. 18 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 u.z.n.k.
4. Wyrokiem z 13 kwietnia 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, na skutek
apelacji powódek:
I. zmienił zaskarżony wyrok częściowo w ten sposób, że:
1) w punkcie pierwszym:
1.1. nakazał E. zaprzestania naruszania praw P. do słownych unijnych znaków
towarowych […] oraz […]1 przez zakazanie:
a) oferowania, reklamowania, sprzedaży, wprowadzania do obrotu,
magazynowania w celu oferowania i sprzedaży, we własnym imieniu, perfum, wód
toaletowych i perfumowanych opatrzonych unijnymi znakami towarowymi […] lub
[…]1 w ramach sklepu internetowego pod adresem domeny […],
b) oferowania, reklamowania i informowania o ofertach sprzedaży perfum,
wód toaletowych i perfumowanych opatrzonych unijnymi znakami towarowymi […]
lub […]1 jako operator usługi platformy handlu elektronicznego (tzw. […]), pod
adresem domeny www.[…];
II CNPP 3/25
7
1.2. nakazał E. zaprzestania dopuszczania się czynów nieuczciwej
konkurencji na szkodę E.1 polegających na wprowadzaniu do obrotu, oferowaniu,
sprzedaży oraz reklamowaniu perfum, wód toaletowych i perfumowanych marki […]1
w ramach sklepu internetowego pod adresem domeny […];
1.3. nakazał E. usunięcie skutków czynów nieuczciwej konkurencji
popełnionych na szkodę E.1 poprzez wycofanie z oferty sprzedaży w ramach sklepu
internetowego pod adresem domeny […] perfum, wód toaletowych i perfumowanych
marki […]1, w terminie dwóch tygodni;
1.4. nakazał E. złożenie na stronie internetowej www.[…] oświadczenia
następującej treści: E. S.A. w W. oświadcza, że oferując, reklamując i sprzedając
perfumy, wody toaletowe i perfumowane marki „[…]1”, nie będąc członkiem sieci
dystrybucji selektywnej tych towarów, dopuściła się czynów nieuczciwej konkurencji
na szkodę E.1 sp. z o.o. w W., polegających na czerpaniu nieuzasadnionych korzyści
z reputacji marki „[…]1” bez ponoszenia nakładów na jej utrzymanie. Niniejsze
oświadczenie publikuje się w wyniku przegranego procesu sądowego.;
2) w punktach drugim i trzecim rozstrzygnął o kosztach procesu należnych za
postępowanie przed Sądem pierwszej instancji.
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny oddalił obie apelacje (pkt II) oraz
rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt III-IV).
5. Sąd Apelacyjny co do zasady podzielił ustalenia faktyczne Sądu
Okręgowego, z których dla rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej istotne są następujące:
P. jest światowym liderem produkcji i sprzedaży towarów luksusowych, w tym
kosmetyków, perfum, wód perfumowanych i toaletowych. Spółce tej przysługują
m.in. prawa do słownych znaków towarowych zarejestrowanych w Urzędzie Unii
Europejskiej ds. Własności Intelektualnej: 1) […] nr […], z pierwszeństwem od […] r.,
m.in. dla towarów z klasy 3. klasyfikacji nicejskiej – produktów perfumeryjnych
i kosmetycznych, 2) […]1 nr […] z pierwszeństwem od […] r., dla towarów z klasy 3.
klasyfikacji nicejskiej – produktów perfumeryjnych i kosmetycznych.
Historia P. sięga dwudziestolecia międzywojennego, zaś pierwsze perfumy
pod marką „[…]” spółka wyprodukowała tuż po drugiej wojnie światowej. Oprócz
II CNPP 3/25
8
kosmetyków i wyrobów perfumeryjnych P. znana jest z mody haute couture. Przez
cały czas swojej obecności na rynku towarów luksusowych spółka budowała renomę
marki […], dbała o jej promocję, współpracując z cenionymi artystami, organizując
spektakularne pokazy w światowych stolicach mody, przygotowując oryginalne
kampanie promocyjne na dużą skalę. Wszystko to spowodowało, że […] stał się
jedną z najbardziej cenionych i rozpoznawalnych marek towarów luksusowych na
świecie, a znaki […] i […]1 są bardzo dobrze znane i rozpoznawalne także w Polsce.
Na każdym opakowaniu wyrobu perfumeryjnego opatrzonym znakiem […] lub
[…]1 znajduje się zastrzeżenie w języku francuskim: Cet article ne peut etre vendu
que par les distributeurs agrees des […]1 (Ten produkt może być sprzedawany
wyłącznie przez autoryzowanych sprzedawców […]1). P. umieszcza na
opakowaniach kod identyfikacyjny wyrobu perfumeryjnego, co umożliwia odpowiedni
serwis posprzedażowy i zwalczanie naruszeń znaków towarowych związanych
z niedozwolonym importem spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (dalej:
„EOG”). Napis nie jest tłumaczony na język polski. Nie wiadomo, czy i w jakim
zakresie napis ten może mieć znaczenie dla potencjalnych nabywców, szczególnie
przy podejmowaniu decyzji zakupowej.
By chronić aurę luksusu otaczającą jej towary, P. zorganizowała sieć
dystrybucji selektywnej. Pozwala ona kontrolować warunki, w jakich produkty
kosmetyczne i wyroby perfumeryjne są eksponowane, reklamowane i sprzedawane.
Od 2008 r. wyłączność dystrybucji w Polsce towarów opatrzonych znakami […] i […]1
przysługuje E.1, która od niedawna prowadzi ponadto sklep firmowy w Galerii […].
Zgodnie z umowami zawartymi kolejno 24 kwietnia 2008 r., 1 czerwca 2012 r.
i 25 lutego 2015 r. spółka E.1 znalazła się na czele polskiej sieci dystrybucji
selektywnej. Wyłącznie podmioty spełniające określone warunki jakościowe,
zapewniające zachowanie aury luksusu i ekskluzywności, mogą sprzedawać wyroby
perfumeryjne P. Obecnie E.1 łączą umowy autoryzowanej sprzedaży detalicznej
z dwoma większymi podmiotami: S. sp. z o.o. od 1999 r. i D. sp. z o.o. od 2001 r.
oraz z kilkunastoma mniejszymi. Autoryzowani sprzedawcy zamawiają produkty
kosmetyczne ze znakami […] i […]1 za pośrednictwem spółki E.1 i sprzedają je
wyłącznie klientom końcowym. Sprzedaż przez Internet stanowi jedynie dodatkowy
II CNPP 3/25
9
kanał dystrybucji wspomagający sprzedaż w sklepach stacjonarnych, wymagający
uzyskania wcześniejszej akceptacji E.1. W zamierzeniu P. ma to na celu zapewnienie
klientom możliwości skorzystania ze spersonalizowanych porad, wypróbowania
produktu przed zakupem i przeżycia doświadczenia sensorycznego. W Polsce
jedynie spółki S. i D. mogą oferować, wprowadzać do obrotu i reklamować
w Internecie produkty perfumeryjne ze znakami […] i […]1. Autoryzowani
sprzedawcy wyrazili niezadowolenie z faktu, że także inni sprzedawcy, nienależący
do sieci dystrybucji selektywnej, prowadzą w Polsce sprzedaż towarów opatrzonych
znakami […] i […]1.
E. prowadzi w całej Polsce sieć sklepów stacjonarnych oraz sklep internetowy
pod adresem […]. Specjalizuje się w sprzedaży książek, prasy, muzyki, filmów, gier
komputerowych i artykułów papierniczych, jednak w sklepie internetowym można
także kupić szeroką gamę innych towarów, m.in. akcesoria dla domu, artykuły
dziecięce, artykuły sportowe i kosmetyki.
E. nie należy do sieci dystrybucyjnej P., nie informował w przeszłości ani nie
informuje obecnie potencjalnych nabywców towarów o przynależności do takiej sieci.
Za pośrednictwem strony internetowej pod adresem […] od 2014 r. E. oferuje i
wprowadza do obrotu wyroby perfumeryjne, w tym wody toaletowe i perfumowane
oraz produkty kosmetyczne ze znakami towarowymi […] i […]1, które nabywa od P.1
spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w W. i B. spółka z
ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w Ł. Nie sprzedaje produktów
kosmetycznych bez opakowań ani w opakowaniach uszkodzonych. Nie usuwa
kodów z opakowań produktów kosmetycznych ani nie ingeruje w nie w inny sposób.
E. sprzedaje wyroby perfumeryjne P. bezpośrednio i jako „[…]”, udostępniając swoją
platformę sprzedażową innym sprzedawcom, m.in. E.2, T. sp. z o.o., E.3 sp. z o.o.
([…].pl), P.1.
W dniu 1 sierpnia 2014 r. P. skierował pierwsze przedsądowe wezwanie do
zaprzestania naruszania praw do znaków towarowych […] i […]1 oraz czynów
nieuczciwej konkurencji. W dniu 28 lipca 2017 r. P. i E.1 wniosły do Sądu
Rejonowego w dla m.st. Warszawy o zawezwanie E. do próby ugodowej. Próba ta
zakończyła się niepowodzeniem. Pismem z 13 września 2018 r. P. i E.1 po raz
II CNPP 3/25
10
kolejny wezwały pozwanego do zaprzestania naruszeń. W odpowiedzi E. odparł
wszelkie stawiane zarzuty i odmówił zaprzestania sprzedaży towarów ze znakami
[…] i […]1.
6. Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego co do tego, że
w okolicznościach sprawy nie doszło do naruszenia praw P. do słownych unijnych
znaków towarowych […] i […]1. E. nie występował o uzyskanie autoryzacji P., lecz
działał poza siecią autoryzowanych sprzedawców i prowadzi witrynę internetową, nie
będąc autoryzowanym sprzedawcą P. Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że obrona
pozwanego jest dwutorowa. Pozwany przyznał, że sprzedawał towary opatrzone
unijnymi znakami towarowymi, nie twierdził natomiast, że ma zgodę powodów na
używanie unijnych znaków towarowych […] i […]1, ale podnosił, iż sprzedaje
produkty, które P. dopuściła do obrotu na rynku unijnym, zatem doszło do
wyczerpania praw powódki. Ponadto pozwany odwołał się do umów ze swoimi
dostawcami, w których to umowach zapewniono o legalności pochodzenia towarów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, że w niniejszej sprawie
doszło do wyczerpania prawa do znaku towarowego, ponieważ E. nie wykazał ani
nabycia towarów od uprawnionego, ani zgody właściciela znaku na wprowadzenie
tych towarów do obrotu na terytorium EOG. E., oferując, reklamując, sprzedając,
wprowadzając do obrotu, dokonując magazynowania w celu oferowania i sprzedaży,
we własnym imieniu, działa zatem bez zgody uprawnionego do znaków towarowych.
Sąd drugiej instancji stwierdził także, że pozwany jest głównym operatorem
platformy internetowej oraz zawiera umowy udostępniające platformę sprzedażową.
Działalność pozwanego polega na świadczeniu usługi polegającej na umożliwieniu
klientom przedstawienia w swoim serwisie – w kontekście prowadzonej przez nich
działalności handlowej polegającej na przykład na oferowaniu do sprzedaży –
oznaczeń odpowiadających znakom towarowym. Pozwany, udostępniając narzędzia
do umieszczenia towaru opatrzonego znakiem towarowym na jego platformie
internetowej, sam nie używa znaku towarowego i nie narusza praw do tego znaku.
Fakt stworzenia technicznych warunków niezbędnych do używania oznaczenia
i pobierania za tę usługę wynagrodzenia nie oznacza, że podmiot świadczący taką
usługę sam używa wspomnianego oznaczenia. Pozwany zajmował się oferowaniem,
II CNPP 3/25
11
reklamowaniem i informowaniem o ofertach sprzedaży na swojej stronie
internetowej. Pozwany decyduje o tym jak strona wygląda i zakłada produkt,
a dostawca może wrzucić swoje opisy, zdjęcia. […] jest właścicielem opisów
produktów, zdjęć będących na stronie WWW i decyduje o tym jak to wygląda. Do
tego pozwany zapewniał obsługę klienta w zakresie zapytań i zwrotów oraz zarządzał
zwrotami kosztów z tytułu wadliwych towarów. Pozwany otrzymywał również od
kupującego zapłatę za towary, której kwotę wpłaca następnie sprzedawcy na jego
rachunek bankowy.
E. przejmował – jako operator strony internetowej – materiały dotyczące
towarów, na ich podstawie tworzył reklamy z własnej inicjatywy i we własnym imieniu.
Takie działanie pozwanego, polegające na umieszczaniu opisów, reklamowaniu
towarów opatrzonych oznaczeniami identycznymi ze znakami towarowymi może
zostać zakwalifikowane jako „używanie” tych oznaczeń. W takiej sytuacji używanie
przez pozwanego oznaczenia identycznego ze znakiem towarowym następuje
w ramach jego własnej komunikacji handlowej. Pozwany jako operator strony
internetowej w ofertach sprzedaży lub reklamach używa, w rozumieniu art. 5 ust. 1
dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października
2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących
się do znaków towarowych, oznaczeń identycznych ze znakami towarowymi
należącymi do P.
Sąd Apelacyjny uznał, że ciężarem dowiedzenia w zakresie pochodzenia
towarów od P. lub wprowadzenia do obrotu za zgodą powódek, obciążony jest E.,
czemu nie sprostał. Jak wskazano, prawo do znaku ulega wyczerpaniu jedynie w
odniesieniu do konkretnego egzemplarza towaru pod tym znakiem, a w treści umowy
dystrybucji P. nie objęła zgodą sprzedaży ze skutkami wyczerpania poza
autoryzowanym systemem dystrybucji. Sąd Apelacyjny uznał przy tym, że system
dystrybucji selektywnej stworzony przez P. i E.1 spełnia wymagania art. 101 ust. 1
TFUE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 330/2010 z dnia 20 kwietnia 2010 r. w
sprawie stosowania art. 101 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do
kategorii porozumień wertykalnych i praktyk uzgodnionych (dalej: „rozporządzenie
330/2010”).
II CNPP 3/25
12
Sąd Apelacyjny wskazał, że wydruki otwarcia strony internetowej stanowią
dowód na oferowanie, reklamowanie i wprowadzanie do obrotu produktów […] i […]1.
Pozwany sprzedaje towary nabywane od dwóch dostawców działających na terenie
Polski, jednak nie są to autoryzowani dostawcy. Nie można też uznać, że P. wyraziła
zgodę na sprzedaż poza autoryzowanym systemem dystrybucji. Skoro pozwany nie
wykazał, że prawo do unijnego znaku towarowego uległo wyczerpaniu, zaś P. nie
wyraził zgody na aktywność pozwanego, zachodzą podstawy do zastosowania
ochrony z art. 15 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE)
2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej
(dalej: „rozporządzenie 2017/1001).
Nadto Sąd Apelacyjny uznał, że P. nie przysługują roszczenia wywodzone z
ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, gdyż nie prowadzi ona działalności
gospodarczej w Polsce. Ponadto Sąd drugiej instancji zgodził się z Sądem
Okręgowym, że w okolicznościach sprawy nie miał miejsca czyn nieuczciwej
konkurencji określony w art. 14 u.z.n.k., skoro powódki nie podały faktów
wskazujących na kreowanie się przez pozwanego na podmiot operujący w ramach
sieci dystrybucji selektywnej.
Sąd Apelacyjny odniósł się również do klauzuli generalnej, o której mowa
w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. Wyjaśnił, że E. korzysta z wypracowanej latami przez P. pozycji
na rynku i dobrego imienia, w tym znajomości znaków towarowych […]1 i […]. E.
wykorzystuje w sposób niezgodny z dobrymi obyczajami, nakłady i wysiłki, jakie E.1
ponosi w celu podtrzymywania znajomości marki […] i wypromowania produktów
tejże marki w Polsce. Sama marka jest wypromowana i jej towar znajduje odbiorcę,
inaczej pozwany nie prowadziłby sprzedaży internetowej. Pasożytnictwem jest
nieuprawnione wykorzystanie przez przedsiębiorcę cudzego znaku towarowego lub
cudzego produktu; jest to sięganie do cudzego miejsca rynkowego w celu
wykorzystania go do budowy własnej pozycji. Sąd drugiej instancji uznał działanie
pozwanego za czyn nieuczciwej konkurencji – pasożytnictwo. Argumentował, że
pozwany sprzedaje produkty marki […] oraz wykorzystuje znak towarowy […] i […]1
dla osiągnięcia korzyści. E. korzysta z cudzych nakładów poniesionych na
przekonanie klientów co do jakości produktów.
II CNPP 3/25
13
W ocenie Sądu Apelacyjnego E. nie udowodnił, by doszło do wyczerpania
praw ze znaku, stąd jego komunikacja handlowa na stronie internetowej jest
wykorzystywaniem znaków towarowych bez zgody uprawnionego. Omijając zgodę
uprawnionego na używanie znaków towarowych, pozbawia go wpływu na sposób
dystrybucji towarów. Właściciel znaku towarowego ma prawo decydować, w jaki
sposób jego towar jest prezentowany, by dbać o utrzymanie i kontynuowanie aury
luksusu. Natomiast E.1 i pozwany są konkurentami na polskim rynku. Stosunek
konkurencji między stronami wyraża się w tym, że podmioty te walczą o ten sam
rynek zbytu i tę samą klientelę. Interesy E.1 są zagrożone przez możliwe tracenie
rynku zbytu w związku z nieuczciwymi czynami pozwanego.
W końcu Sąd Apelacyjny, powołując się na art. 18 u.z.n.k., wskazał, że
działania pozwanego doprowadziły do powstania nieprawdziwych wyobrażeń wśród
odbiorców objętych zakresem żądanej publikacji co do tego, iż pozwany ma prawo
do sprzedaży towarów marki […]. Publikacja na stronie internetowej pozwanego jest
skierowana wyłącznie do tych klientów pozwanego, którzy kupują u niego towary
objęte sporem. Czas ogłoszenia uwzględnia częstotliwość dokonywania zakupów
online. Asortyment pozwanego nie jest dobrem codziennego użytku, z czym
wiązałoby się częste odwiedzanie strony internetowej. Ogłoszenie ma na celu
skorygowanie oraz usunięcie skutków wywołanych w świadomości odbiorców co do
działania pozwanego naruszającego prawa ochronne powoda. Krąg osób
zapoznających się z ogłoszeniem będzie przekraczał nabywców towarów […],
niemniej Internet jest kanałem, w którym nastąpiło naruszenie i w tym miejscu winno
nastąpić usunięcie skutków naruszenia. Celem uwzględnienia roszczenia nie jest
represja i godzenie w interes i dobre imię pozwanego, dlatego nie uwzględniono
publikacji w wydaniach prasy tradycyjnej.
Reasumując, Sąd Apelacyjny uwzględnił wobec P. na podstawie art. 9 ust. 2a
rozporządzenia 2017/1001 roszczenia o zaniechanie naruszania prawa do słownych
unijnych znaków towarowych, natomiast wobec E.1 roszczenia o zaniechanie
niedozwolonych działań i usunięcie niedozwolonych działań wywodzonych z art. 3
u.z.n.k.
II CNPP 3/25
14
7. Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wywiódł pozwany,
zaskarżając go w części uwzględniającej apelację strony powodowej od wyroku Sądu
pierwszej instancji.
8. W odpowiedzi na skargę kasacyjną P. domagała się odrzucenia skargi
kasacyjnej w zakresie w jakim została ona skierowana przeciwko pkt I.1) 1.1. wyroku
Sądu Apelacyjnego, zaś obie powódki domagały się oddalenia skargi kasacyjnej oraz
zasądzenia na ich rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm
przepisanych.
9. Postanowieniem z 5 kwietnia 2023 r., I CSK 6817/22, Sąd Najwyższy
odrzucił skargę kasacyjną w stosunku do P. oraz co do punktu II zaskarżonego
wyroku (pkt 2), orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego między P. a E. (pkt 4)
oraz przyjął skargę kasacyjną do rozpoznania w pozostałym zakresie (pkt 3).
10. W ramach niniejszej sprawy II CNPP 3/25 rozpoznawana jest wniesiona
przez E. skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu Apelacyjnego
w Warszawie z 13 kwietnia 2022 r. w części uwzględniającej apelację P. od wyroku
Sądu pierwszej instancji (punkt I.1. 1.1.). W skardze tej postawione zostały zarzuty
naruszenia prawa materialnego, tj.: art. 15 ust. 1 rozporządzenia 2017/1001 w zw. z
art. 34 w zw. z art. 36 TFUE w zw. z art. 9 ust. 1-3 rozporządzenia 2017/1001 w zw.
z art. 6 k.c. w związku z regułą prawną sformułowaną przez TSUE w wyroku C-
244/00 z 8 kwietnia 2003 r. Van Doren (punkt 41 wyroku Van Doren); art. 15 ust. 2 w
zw. z art. 9 ust. 1-3 rozporządzenia 2017/1001; art. 6 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2
u.o.k.k. przez ich niezastosowanie oraz naruszenie art. 101 ust. 1 TFUE w zw. z art.
4 rozporządzenia 330/2010 przez niewłaściwą wykładnię tych przepisów; a nadto
prawa procesowego, tj.: art. 3, art. 227, art. 232 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 382
k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 rozporządzenia 330/2010, jak też art. 2
w zw. z art. 47928 w zw. z art. 11 k.p.c. (a contrario) w zw. z art. 6 rozporządzenia nr
1/2003 w zw. z art. 227 k.p.c., w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 oraz art.
382 k.p.c.
P. domagała się oddalenia skargi i zasądzenia kosztów procesu.
II CNPP 3/25
15
Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego wyroku, zważył, co następuje:
11. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
jest szczególnym środkiem prawnym, niezbędnym na potrzeby procesu dochodzenia
od Skarbu Państwa naprawienia szkody wyrządzonej przez wydanie niezgodnego
z prawem prawomocnego orzeczenia sądu (art. 4171 § 2 k.c. w zw. z art. 77 ust. 1
Konstytucji RP). W razie uwzględnienia skargi zaskarżone orzeczenie pozostaje
w mocy (z wyjątkiem wypadku, o którym mowa w art. 42411 § 3 k.p.c.), otwiera się
natomiast droga do skutecznego dochodzenia odpowiedzialności odszkodowawczej
Skarbu Państwa. Oznacza to, że na skutek skargi o stwierdzenie niezgodności
z prawem prawomocnego orzeczenia skarżący nie może uzyskać zmiany
podważanego orzeczenia, zwrotu świadczenia spełnionego na jego podstawie ani
odszkodowania od przeciwnika procesowego, może natomiast – jeśli skarga
zostanie uwzględniona – ubiegać się w odrębnym procesie naprawienia szkody
przez Skarb Państwa.
O wyroku niezgodnym z prawem w rozumieniu art. 4241 i art. 42411 k.p.c.
można mówić tylko wtedy, gdy spełnione są łącznie dwie przesłanki.
Po pierwsze, odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa z tytułu
wydania wadliwego wyroku musi być oceniana z uwzględnieniem istoty
funkcjonowania władzy sądowniczej i związanej z nią niezawisłości sędziowskiej.
Orzeczeniem niezgodnym z prawem jest zatem tylko taki wyrok, którego
nieprawidłowość ma charakter kwalifikowany i elementarny; który jest niewątpliwie
sprzeczny z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie
przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo został wydany w wyniku rażąco błędnej
wykładni lub oczywiście niewłaściwego zastosowania prawa. Wymaganie to nie jest
spełnione, jeżeli sąd dokonał wyboru jednego z możliwych sposobów interpretacji
przepisu, niekolidującego z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, choćby
interpretacja ta okazała się ex post nieprawidłowa i uzasadniałaby uchylenie
orzeczenia w postępowaniu apelacyjnym lub kasacyjnym (wyrok TK z 27 września
2012 r., SK 4/11, OTK-A 2012, nr 8, poz. 97; wyroki SN z: 31 marca 2006 r., IV CNP
25/05, OSNC 2007, nr 1, poz. 17; 4 stycznia 2007 r., V CNP 132/06, OSNC 2007,
II CNPP 3/25
16
nr 11, poz. 174; 18 lutego 2009 r., I CNP 97/08; 31 marca 2016 r., IV CNP 33/15;
31 sierpnia 2018 r., I CNP 38/17). Inaczej rzecz ujmując, nie chodzi o jakiekolwiek
naruszenie przepisów materialnych i procesowych, lecz takie, które doprowadziło do
wydania wyroku jawnie niesprawiedliwego, który narusza zasady obowiązujące
w państwie prawa (wyroki SN z: 16 czerwca 2015 r., IV CNP 72/14; 10 września
2015 r., II CNP 60/14; 21 czerwca 2013 r., I CNP 44/12).
Po drugie, wyrok jest niezgodny z prawem, gdy zawarte w nim rozstrzygnięcie
co do istoty sprawy koliduje z przepisami merytorycznymi (materialnymi,
pozytywnymi), które stanowiły podstawę uwzględnienia lub oddalenia powództwa
(wyroki SN z: z 31 marca 2006 r., IV CNP 25/05, OSNC 2007, nr 1, poz. 17; 7 lipca
2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007, nr 2, poz. 35; 18 marca 2011 r., III CNP 13/10;
postanowienia SN z: 17 czerwca 2015 r., III CNP 4/15; 15 października 2015 r.,
III CNP 19/15; z 1 grudnia 2017 r., I CNP 7/17).
12. Powinność wskazania przepisu prawa, z którym wyrok jest niezgodny,
stanowi cechę szczególną skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem i wynika
z konieczności rozróżnienia między przepisami, które zostały naruszone (art. 4245
§ 1 pkt 2 k.p.c.), a przepisami, z którymi zaskarżone orzeczenie jest niezgodne (art.
4245 § 1 pkt 3 k.p.c.) (wyrok TK z 12 lipca 2011 r., SK 49/08, OTK-A 2011, nr 6, poz.
55). Podstawy skargi mogą wypełniać przepisy prawa materialnego lub prawa
procesowego, podczas gdy przepisem, z którym wyrok jest niezgodny, może być
jedynie przepis lub zespół przepisów merytorycznych stanowiących materialną
podstawę rozstrzygnięcia w sprawie. A limine zatem należy odrzucić kwestię
niezgodności wyroku z art. 3, art. 227, art. 232 w zw. z art. 391 § 1 oraz 382 k.p.c.
w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 rozporządzenia 330/2010, jak też z art. 2 k.p.c.
w zw. z art. 47928 k.p.c. w zw. z art. 11 k.p.c. (a contrario) w zw. z art. 6
rozporządzenia 1/2003 w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 391
§ 1 oraz art. 382 k.p.c. Podobnie pominięciu podlega kwestia niezgodności wyroku
z art. 15 ust. 2 rozporządzenia 2017/1001 (zgłoszona z ostrożności procesowej),
skoro przywołanie tego przepisu stanowi oczywistą omyłkę. Wreszcie nie były
podstawą orzekania w sprawie art. 6 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 2 u.o.k.k. oraz art. 101
ust. 1 TFUE w zw. z art. 4 rozporządzenia 330/2010.
II CNPP 3/25
17
Podstawę uwzględnienia roszczeń dochodzonych ze znaków towarowych […]
i […]1 stanowił art. 9 ust. 1-3 rozporządzenia 2017/1001 oraz w odpowiednim
zakresie art. 15 ust. 1 tegoż rozporządzenia. Ku tym zagadnieniom musi zatem
zwrócić się uwaga Sądu Najwyższego.
13. Przechodząc do oceny zarzutów skargi, należy wskazać, że niezależnie
od ich wielości (trzy zarzuty naruszenia prawa materialnego, dwa zarzuty naruszenia
prawa procesowego) kluczowa jest kwestia niezgodności z prawem orzeczenia
uwzględniającego (niektóre) roszczenia P. wobec E. z tym uzasadnieniem, że E.
oferuje, reklamuje etc. produkty oznaczone unijnymi znakami towarowymi […] i […]1,
pomimo sprzeciwu uprawnionego. W ocenie skarżącego niezgodność z prawem
wynikać ma z błędnej oceny Sądu Apelacyjnego, iż nie doszło do wyczerpania prawa
P. do znaków towarowych (art. 15 ust. 1 rozporządzenia 2017/1001 w zw. z art. 9
ust. 1 rozporządzenia 2017/1001), a zatem ma ona prawo skutecznie sprzeciwić się
działaniom E.u.
Trzeba przypomnieć, że Sąd Okręgowy uznał, iż to P. nie sprostała
obowiązkowi wykazania, że przedmiotem działalności E. są towary wprowadzone do
obrotu poza EOG, ewentualnie na terenie EOG ale bez jej zgody, natomiast Sąd
Apelacyjny – wywiódł, że to E. winien wykazać, iż prawa P. do towarów oferowanych
przez E. uległy wyczerpaniu (czemu pozwany jednakże nie sprostał). Konsekwencją
przyjętych przez te sądy odmiennych założeń co do ciężaru dowodu było wydanie
diametralnie odmiennych rozstrzygnięć.
14. Jedną z fundamentalnych zasad, na których opiera się Unia Europejska,
jest swoboda przepływu towarów (art. 34-36 TFUE). Zgodnie z art. 34 TFUE między
państwami członkowskimi zakazane są wszelkie ograniczenia ilościowe w przywozie
i stosowanie środków o skutku podobnym do ograniczeń ilościowych. Wyjątek od tej
zasady wprowadza art. 36 TFUE m.in. w odniesieniu do ograniczeń ze względu na
prawa własności przemysłowej. Wyrazem zasady swobodnego przepływu towarów
jest m.in. instytucja wyczerpania praw do znaków towarowych.
Artykuł 9 ust. 1 rozporządzenia 2017/1001 stanowi, że rejestracja unijnego
znaku towarowego skutkuje przyznaniem właścicielowi praw wyłącznych do tego
znaku. W ust. 2 wskazano, że właściciel unijnego znaku towarowego jest uprawniony
II CNPP 3/25
18
do uniemożliwienia wszelkim osobom trzecim, które nie posiadają jego zgody, m.in.
używania w obrocie handlowym oznaczenia identycznego z unijnym znakiem
towarowym w odniesieniu do towarów lub usług, które są identyczne z tymi, dla
których unijny znak towarowy został zarejestrowany.
Równocześnie jednak zgodnie z art. 15 rozporządzenia 2017/1001 właściciel
unijnego znaku towarowego nie jest uprawniony do zakazania jego używania
w odniesieniu do towarów, które zostały wprowadzone do obrotu na terytorium
Europejskiego Obszaru Gospodarczego pod tym znakiem towarowym przez
właściciela lub za jego zgodą (ust. 1). Przepis ten nie ma zastosowania, jeżeli
właściciel ma prawnie uzasadnione powody, aby sprzeciwiać się dalszemu obrotowi
towarami, w szczególności jeżeli stan towarów ulega zmianie lub pogorszeniu po ich
wprowadzeniu do obrotu (ust. 2).
Reasumując, wprowadzenie towaru ze znakiem przez uprawnionego lub za
jego zgodą na terytorium EOG powoduje wyczerpanie prawa wyłącznego do znaku
w stosunku do konkretnego egzemplarza towaru. Oznacza to zasadniczo możliwość
dalszej swobodnej cyrkulacji takiego towaru na całym EOG. Natomiast
wprowadzenie do obrotu towarów opatrzonych tym znakiem towarowym poza
terytorium EOG nie wygasza prawa właściciela do sprzeciwienia się w szczególności
przywozowi i wprowadzeniu do obrotu na terytorium EOG tych towarów bez jego
zgody, umożliwiając mu zatem sprawowanie kontroli nad pierwszym wprowadzeniem
do obrotu na terytorium EOG towarów opatrzonych wspomnianym znakiem.
Przywołane przepisy mają na celu pogodzenie podstawowych interesów związanych
z ochroną praw do znaków towarowych z jednej strony i interesów związanych ze
swobodnym przepływem towarów na terytorium EOG z drugiej strony (zob. podobnie
wyrok TSUE z 20 grudnia 2017 r., C-291/16, Schweppes, pkt 34-35 i przytoczone
tam orzecznictwo; wyrok TSUE z 17 listopada 2022 r., Harman International
Industries, C-175/21, pkt 38, 40, 43; wyrok TSUE z 18 stycznia 2024 r., C-367/21,
Hewlett Packard, pkt 50, 53). Wynikiem owego pogodzenia jest dopuszczenie,
oczywiście pod pewnymi warunkami, zarówno organizacji systemów dystrybucji
wyłącznej i selektywnej (np. wyrok TSUE z 23 kwietnia 2009 r., C-59/08, Copad SA,
pkt 28-29), jak i handlu lub importu równoległego (np. wyrok TSUE z 16 września
2008 r., C-468/06 i inne, Sot. Lélos kai Sia EE i inne, pkt 53-55; wyrok TSUE
II CNPP 3/25
19
z 20 grudnia 2017 r., C-291/16, Schweppes, pkt 35; wyrok TSUE z 17 listopada
2022 r., C-147/20, Novartis Pharma GmbH, pkt 42 i następne; zob. też wyroki SN:
z 23 lutego 2022 r., II CSKP 94/22, OSNC 2022, Nr 2, poz. 125; z 30 maja 2023 r.,
II CSKP 1146/22).
15. Zagadnienie, na której stronie spoczywa ciężar dowodu wyczerpania praw
wynikających z unijnego znak towarowego, nie jest uregulowane w art. 15
rozporządzenia 2017/1001 ani w żadnym innym przepisie tego rozporządzenia. Nie
reguluje tego również dyrektywa 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady
z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie orzekał, że
podmiotowi, który ma w posiadaniu towary wprowadzone do obrotu na terytorium
EOG pod unijnym znakiem towarowym przez właściciela tego znaku lub za jego
zgodą, przysługują prawa z tytułu swobodnego przepływu towarów,
zagwarantowanego w art. 34 i 36 TFUE, oraz z art. 15 ust. 1 rozporządzenia
2017/1001, które sądy krajowe muszą chronić (wyrok TSUE z 17 listopada 2022 r.,
Harman International Industries, C-175/21, pkt 69 i przytoczone tam orzecznictwo).
Konsekwentnie Trybunał przyjął, że co do zasady zgodna z prawem Unii jest norma
prawa krajowego państwa członkowskiego, na mocy której wyczerpanie praw
wynikających ze znaku towarowego stanowi zarzut podnoszony w celu obrony,
wobec czego ciężar dowodu spoczywa na stronie pozwanej, która podnosi ten
zarzut. Jednakże zastrzegł i uściślił przy tym również, że względy ochrony
swobodnego przepływu towarów mogą wymagać, by ta reguła dowodowa podlegała
dostosowaniom.
W wyroku z 8 kwietnia 2003 r., C-244/00, Van Doren, wskazano, że istnieje
realne ryzyko podziału rynków, jeżeli właściciel znaku towarowego wprowadza swoje
produkty do obrotu w EOG, korzystając z systemu wyłącznej dystrybucji. W takich
sytuacjach, gdyby osoba trzecia była zobowiązana do przedstawienia dowodów
dotyczących miejsca, w którym towary zostały po raz pierwszy wprowadzone do
obrotu przez właściciela znaku towarowego lub za jego zgodą, właściciel znaku
towarowego mógłby utrudnić wprowadzenie do obrotu nabytych towarów
i uniemożliwić osobie trzeciej uzyskanie w przyszłości dostaw od członka sieci
II CNPP 3/25
20
wyłącznej dystrybucji właściciela znaku towarowego w EOG (w przypadku gdyby
osoba trzecia była w stanie wykazać, że uzyskała swoje dostawy od tego członka).
W związku z tym, jeżeli osoba trzecia, przeciwko której wszczęto postępowanie,
ponosi ciężar udowodnienia, że towary zostały wprowadzone do obrotu w EOG przez
właściciela znaku towarowego lub za jego zgodą, wówczas – gdy zdoła wykazać, że
istnieje rzeczywiste ryzyko podziału rynków krajowych – do właściciela znaku
towarowego należy wykazanie, że produkty zostały początkowo wprowadzone do
obrotu poza EOG przez niego lub za jego zgodą. Jeżeli taki dowód zostanie
przedstawiony, do osoby trzeciej należy udowodnienie zgody właściciela znaku
towarowego na późniejsze wprowadzanie produktów do obrotu w EOG (pkt 39-41).
Z powyższej reguły Van Doren Sądy meriti w realiach rozpoznawanej sprawy
wyciągnęły odmienne wnioski.
Natomiast w nieznanym Sądom obu instancji wyroku Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 18 stycznia 2024 r., C-367/21, Hewlett Packard,
pkt 59 i 67, zwrócono uwagę, że zasady przeprowadzania i oceny dowodu
wyczerpania praw wynikających ze znaku towarowego powinny być zgodne
z wymogami wynikającymi z zasady swobodnego przepływu towarów, a w rezultacie
należy je dostosować, gdy mogą one umożliwić właścicielowi tego znaku
towarowego wprowadzenie barier na krajowych rynkach i wspieranie w ten sposób
utrzymywania różnic cenowych między państwami członkowskimi. Z tego powodu
niedopuszczalne jest, by ciężar dowodu wyczerpania praw wynikających z unijnego
znaku towarowego spoczywał wyłącznie na stronie pozwanej w ramach powództwa
o stwierdzenie naruszenia prawa do znaku, w sytuacji gdy opatrzone tym znakiem
towarowym towary – niezawierające żadnych oznaczeń umożliwiających osobom
trzecim określenie rynku, na którym są one przeznaczone do sprzedaży
i dystrybuowane za pośrednictwem sieci dystrybucji selektywnej, której członkowie
mogą je odsprzedawać wyłącznie innym członkom tej sieci lub użytkownikom
końcowym – zostały nabyte przez tę stronę pozwaną w Unii Europejskiej lub na
terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego po uzyskaniu od sprzedawców
zapewnienia, iż mogą one być tam zgodnie z prawem przedmiotem obrotu,
a właściciel wspomnianego znaku towarowego odmawia dokonania przez siebie
takiej weryfikacji na prośbę nabywcy (zob. podobnie wyrok TSUE z 17 listopada
II CNPP 3/25
21
2022 r., Harman International Industries, C-175/21, pkt 50 i przytoczone tam
orzecznictwo; stanowisko to w pełni zaaprobował austriacki Sąd Najwyższy
w wyrokach z 22 października 2024 r., 4 Ob 233/23b oraz 4 Ob 56/24z).
Nawet pobieżna analiza stanu faktycznego stanowiącego bazę orzeczenia
TSUE w sprawie C-367/21 wskazuje na zbieżność z sytuacją powstałą w niniejszej
sprawie między P. a E. Wszak w stworzonym przez P. systemie dystrybucji dostawca
zobowiązuje się w ogólności sprzedawać bezpośrednio lub pośrednio towary objęte
porozumieniem tylko dystrybutorom wybranym według określonych kryteriów,
podczas gdy dystrybutorzy ci zobowiązują się nie sprzedawać tych towarów
nieautoryzowanym dystrybutorom na terytorium wyznaczonym przez dostawcę dla
celów wdrożenia tego systemu dystrybucji. E. wykazał bowiem, że nabywa towary
oznaczone znakami […] i […]1 na terenie EOG od podmiotów, które zapewniają, iż
towary te zostały wprowadzone na obszar EOG przez P. lub za jej zgodą.
W takich okolicznościach nałożenie na stronę pozwaną ciężaru dowodu
w odniesieniu do miejsca, w którym towary zostały po raz pierwszy wprowadzone do
obrotu przez właściciela znaku towarowego lub za jego zgodą, mogłoby pozwolić
temu właścicielowi na przeciwdziałanie przywozowi równoległemu, nawet jeśli
wynikające z tego ograniczenie swobodnego przepływu towarów nie byłoby
uzasadnione ochroną praw wynikających ze znaku towarowego. Równocześnie
strona pozwana napotkałaby poważne trudności w przedstawieniu takiego dowodu
ze względu na zrozumiałą niechęć dostawców do ujawnienia ich źródła zaopatrzenia
w ramach sieci dystrybucji właściciela znaków towarowych. Gdyby zaś takie źródło
zostało ujawnione, właściciel znaku byłby w stanie udaremnić jakąkolwiek możliwość
zaopatrywania się w przyszłości u podmiotu należącego do jego sieci dystrybucji,
który uchybił swoim zobowiązaniom umownym (zob. podobnie wyrok TSUE
z 8 kwietnia 2003 r., C-244/00, Van Doren, pkt 40).
16. Sąd Najwyższy zauważa, że poważne racje przemawiają za uznaniem, że
w stanie faktycznym sprawy, w której wydano zaskarżony wyrok, występowało realne
ryzyko podziału rynków krajowych (w szczególności wykazano istnienie odrębnego
wyłącznego dystrybutora krajowego uprawnionego z jednej strony do nabywania
towarów od P., a z drugiej strony do stworzenia sieci dystrybucji w danym kraju) – w
II CNPP 3/25
22
kontekście doktryny Van Doren. Ustalenia faktyczne zezwalały także na
zastosowanie sposobu rozumowania przedstawionego w wyroku TSUE
z 18 stycznia 2024 r., C-367/21, Hewlett Packard. Oznacza to, że w odniesieniu do
rozstrzygnięcia sprawy z powództwa P. można zasadnie rozważać, czy nie doszło
do naruszenia art. 15 ust. 1 rozporządzenia 2017/1001, a w konsekwencji także art.
9 tegoż rozporządzenia.
Jednakże, jak widać z powyższego zestawienia judykatów, problematyka
ciężaru dowodu co do wyczerpania prawa z zakresu własności przemysłowej jest
skomplikowana dogmatycznie i niejednolicie ujmowana w judykaturze. W tym stanie
rzeczy nie można podzielić argumentów skargi, według których odmowa uznania, że
ciężar dowodu zaistnienia wyczerpania prawa ze znaku towarowego spoczywa na
uprawnionym ze znaku, prowadziła do naruszenia art. 15 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 1-
3 rozporządzenia 2017/1001 w stopniu rażącym i kwalifikowanym, co w świetle
wcześniejszych uwag mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi. Przypomnieć
trzeba, że istotą władzy sądowniczej jest orzekanie w warunkach niezawisłości,
w sposób bezstronny, zależny nie tylko od obowiązujących ustaw, ale także od
wewnętrznego przekonania sędziego oraz jego swobody w ocenie praw i faktów
stanowiących przedmiot sporu, nadto w zakresie wykładni przepisów prawa.
17. Z przytoczonych względów, nie stwierdzając naruszenia przez Sąd
Apelacyjny prawa w sposób kwalifikowany, na podstawie art. 42411 § 1 k.p.c.
orzeczono jak w sentencji.
O kosztach postępowania wywołanych wniesieniem skargi orzeczono na
podstawie art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 5 pkt 1 i § 20
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie
opłat za czynności radców prawnych.
Agnieszka Jurkowska-Chocyk Joanna Misztal-Konecka Krzysztof Wesołowski
(K.W.)
[r.g.]