I ZO 33/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 kwietnia 2025 r.
SSN Paweł Wojciechowski
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 3 kwietnia 2025 r.
wniosku sędziego SN Marka Siwka z dnia 26 lutego 2025 r. o wyłączenie SSN
Marty Romańskiej od rozpoznania sprawy o sygn. akt I ZB 14/22
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k.
postanowił:
uwzględnić wniosek i wyłączyć SSN Martę Romańską od
rozpoznania sprawy sygn. akt I ZB 14/22.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 26 lutego 2025 r. SSN Marek Siwek wniósł na podstawie
art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k., o wyłączenie SSN Marty Romańskiej od
udziału w rozpoznaniu sprawy o sygn. akt I ZB 14/22.
Analiza argumentacji powołanej przez wnioskodawcę wskazuje, iż
wnioskujący przyczyn uzasadniających zastosowanie instytucji określonej w art. 41
§ 1 k.p.k., upatruje w okoliczności, że SSN Marta Romańska podpisała się pod
oświadczeniem z dnia 17 października 2022 r., w którym wskazała przede
wszystkim, że orzeczenia wydane przez osoby powołane na urząd sędziego SN w
trybie przewidzianym obecnie obowiązującą ustawą o KRS obarczone są wadą
prawną, a także naruszają prawo do sądu, w związku z czym odmawia orzekania z
osobami powołanymi do SN w takiej procedurze. Nadto, procedura ta wprost
I ZO 33/25
2
została określona przez SSN Martę Romańską w powołanym oświadczeniu jako
wadliwa, a jej skutkiem jest m.in. naruszenie prawa obywatela do sądu.
Jak wskazuje SSN Marek Siwek, oświadczenie to zostało opublikowane na
powszechnie dostępnej stronie internetowej Forum Współpracy Sędziów. Zostało
ono złożone w czasie obowiązywania ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1093, zwanej dalej: „u.SN”), co prowadzi do
przekonania, że stanowi wprost ustosunkowanie się do treści wprowadzonych m.in.
do jej art. 29, a więc po pierwsze, że podpisani sędziowie deklarują, iż nie będą
orzekać w składach „mieszanych”, a ponadto, że ocena przesłanek zawartych w
art. 29 § 5 u.SN będzie dokonywana przez nich w jeden, wynikający z tego
oświadczenia sposób.
W tej sytuacji, zdaniem SSN Marka Siwka nie sposób przyjąć, aby
przeciętny obserwator niniejszego postępowania nie miał wrażenia o jego
pozorności – niezależnie bowiem od tego, jakie argumenty zostałyby w tym
postępowaniu przedstawione, wymienieni wyżej sędziowie już dawno, publicznie
wyrazili swoje stanowisko co do oceny jego przedmiotu, która to ocena w sposób
oczywisty pozostaje w ścisłym związku z przedmiotem niniejszego postępowania
prowadzonego w trybie art. 29 § 5 u.SN. W tym stanie rzeczy powinno być
oczywiste, że w sytuacji wylosowania wskazanych sędziów do składu orzekającego
na podstawie art. 29 § 5 u.SN powinni oni złożyć żądania wyłączenia ich od
rozpoznania sprawy, gdyż podstawowa okoliczność, a więc ocena procedury
powołania na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, której uczestnikiem był
SSN Marek Siwek, została już przez nich publicznie dokonana, co powoduje, że
istnieje uzasadniona wątpliwość, że znajdzie to stosowne odzwierciedlenie w
postanowieniu w sprawie o sygn. akt I ZB 14/22.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na wstępie odnieść wypada się do kwestii możliwości złożenia wniosku
o wyłączenie sędziego w postępowaniu w przedmiocie spełnienia przez sędziego
Sądu Najwyższego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem
okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu
przez sędziego którego ten wniosek dotyczy. Istotnym punktem rozważań
I ZO 33/25
3
czynionych w tym zakresie pozostaje art. 29 u.SN, który konstytuuje instytucję tzw.
testu niezawisłości i bezstronności sędziego. Zgodnie z art. 29 § 15 u.SN wniosek
złożony w tym przedmiocie rozpoznaje Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym
w składzie 5 sędziów losowanych spośród całego składu Sądu Najwyższego, po
wysłuchaniu sędziego, którego wniosek dotyczy, chyba że wysłuchanie jest
niemożliwe lub bardzo utrudnione. Wysłuchanie może nastąpić na piśmie. Sędzia,
którego wniosek dotyczy jest wyłączony z losowania. Stosownie zaś do treści § 22
cytowanego przepisu, od orzeczenia wydanego przez Sąd Najwyższy w pierwszej
instancji odwołanie przysługuje podmiotowi, który złożył wniosek oraz sędziemu,
którego orzeczenie dotyczy. Termin do wniesienia odwołania wynosi tydzień i
biegnie dla każdego uprawnionego do wniesienia odwołania od dnia doręczenia
postanowienia wraz z uzasadnieniem. Skoro więc ustawodawca przyznaje
sędziemu, którego wniosek dotyczy uprawnienie do zaskarżenia orzeczenia
wydanego w trybie art. 29 u.SN, nadaje mu tym samym status strony w rzeczonym
postępowaniu, jednocześnie otwierając drogę do korzystania z instytucji
procesowych przysługujących stronie. Oznacza to, że sędzia, którego wniosek o
spełnienie wymogów niezawisłości i bezstronności dotyczy nabywa również
uprawnienia o charakterze gwarancyjnym, w tym prawo do złożenia wniosku
mającego na celu eliminacje potencjalnej wadliwości obciążającej postępowanie.
Układ procesowy rysujący się w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że
SSN Marek Siwek spełnia omawiany wymóg formalny do złożenia wniosku
o wyłączenie sędziego, bowiem postępowanie zawisłe przed Sądem Najwyższym
pod sygn. akt I ZB 14/22 wywołane zostało wnioskiem złożonym na podstawie art.
29 § 21 u.SN mającym za przedmiot tzw. test niezawisłości i bezstronności
dotyczący ww. sędziego. Skoro zatem SSN Marek Siwek jest podmiotem
uprawnionym do zaskarżenia orzeczenia wydanego przez Sąd Najwyższy w I
instancji, to tym samym można przypisać mu przymiot strony. W konsekwencji brak
jest przeszkód formalnych do merytorycznego rozpoznania wniosku o wyłączenie
SSN Marty Romańskiej od rozpoznania sprawy sygn. akt I ZB 14/22.
Stanowisko to znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie Sądu
Najwyższego, który wielokrotnie dopuszczał już możliwość występowania z
wnioskiem o wyłączenie sędziów przez sędziego, którego dotyczy test
I ZO 33/25
4
niezawisłości i bezstronności (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 12 marca
2024 r., I ZO 19/24; z 14 marca 2024 r., I ZO 18/24; z 4 września 2024 r., I ZO
143/24; z 24 września 2024 r., I ZO 134/24; z 1 października 2024 r., I ZO 136/24; z
19 grudnia 2024 r., I ZO 142/24). Jak wskazywał Sąd Najwyższy, w postępowaniu
w przedmiocie badania spełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego wymogów
niezawisłości lub bezstronności, określonym w art. 29 § 4–25 u.SN, możliwe jest
wyłączenie wylosowanego sędziego od udziału w rozpoznaniu takiej sprawy. Może
to nastąpić gdy: 1) zachodzą okoliczności skutkujące wyłączeniem wylosowanego
sędziego z mocy prawa (iudex inhabilis), lub 2) gdy wniosek o wyłączenie złoży
strona wskazując na zaistnienie okoliczności, o których mowa w art. 41 § 1 k.p.k.
(por. mająca moc zasady prawnej uchwała składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 13 czerwca 2023 r., sygn. akt I KZP 22/22), albo 3) gdy żądanie
wyłączenia (wniosek o wyłączenie) go od udziału w sprawie zgłosi wylosowany
sędzia, a także 4) w wyniku wszczętego z urzędu postępowania o wyłączenie, w
sytuacji gdy nie dojdzie do „samowyłączenia” się wylosowanego sędziego (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z 12 marca 2024 r., I ZO 19/24; z 4 września
2024 r., I ZO 143/24; z 19 grudnia 2024 r., I ZO 142/24).
Argumentacja przedstawiona przez SSN Marka Siwka w piśmie z dnia 26
lutego 2025 r., pozwala na zaliczenie tego wniosku o wyłączenie sędziego do
sytuacji przedstawionej w pkt 2).
Przechodząc zatem do głównej kwestii niniejszego postępowania podnieść
należy, że nie straciło na aktualności stanowisko Trybunału Konstytucyjnego,
zgodnie z którym bezstronność sędziego jest z natury rzeczy przede wszystkim
subiektywna, wynikająca z jego postawy. Powołując gwarancje chroniące przeciwko
zagrożeniom owej bezstronności należy w pierwszym rzędzie rozważać, czy
gwarancje te nawiązują do istoty zagrożenia związanego z indywidualną
wewnętrzną postawą sędziego, która powinna podlegać ocenie. Następnie czy są
konieczne dla ochrony tej bezstronności, a w rezultacie, czy zawierają one jedynie
nieodzowne i proporcjonalne ograniczenia praw i wolności sędziów. Wymagania te
odnoszą się zarówno do gwarancji procesowych w toczącej się sprawie, jeśli chodzi
o wyłączenie sędziego z urzędu i na wniosek, jak i do gwarancji związanych z
I ZO 33/25
5
zewnętrznym obrazem bezstronnego sędziego (zob. wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z 27 stycznia 1999 r., K 1/98).
W realiach procesowych niniejszej sprawy rozpatrzenie wniosku o
wyłączenie sędziego obejmującego zarzut braku jego bezstronności wymaga zatem
wzięcia pod uwagę treści art. 41 § 1 k.p.k. i art. 42 § 1 k.p.k., które przewidują
wyłączenie sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje
okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do
bezstronności sędziego w danej sprawie. Przesłanka bezstronności, o której mowa
w przywołanym przepisie, winna być rozumiana jako istnienie wewnętrznego
konfliktu sumienia, który stwarza zagrożenie podjęcia przez sędziego kierunku
rozstrzygnięcia nie opartego na obiektywizmie. W judykatach Sądu Najwyższego
wskazuje się przy tym, że należy zróżnicować obiektywną bezstronność sędziego i
jego bezstronność w odbiorze zewnętrznym. Co do odbioru zewnętrznego z reguły
odwołać się można do oceny sytuacji dokonanej przez przeciętnego, rozsądnie
rozumującego obserwatora procesu. Nie będzie to rzecz jasna ocena strony czy
uczestnika postępowania, ale ocena hipotetycznego, przeciętnie wykształconego,
poprawnie logicznie myślącego członka społeczeństwa, który nie jest osobiście
zainteresowany wynikiem procesu. Innymi słowy, dla zastosowania instytucji iudex
suspectus wątpliwości muszą być uzasadnione, a więc istnieć obiektywnie i
poddawać się zewnętrznej ocenie oraz weryfikacji, a nie być tylko subiektywnym
przekonaniem danej osoby (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., III
KK 257/08; postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11;
z 12 marca 2024 r., I ZO 19/24; z 4 września 2024 r., I ZO 143/24; z 19 grudnia
2024 r., I ZO 142/24). Znaczenie społecznej oceny bezstronności sędziego, a
także wynikająca z tego perspektywa interpretacji podstaw wyłączenia sędziego,
skutkuje tym, iż o potrzebie zastosowania instytucji wyłączenia nie może
decydować jedynie zasadność in casu zarzutu będącego podstawą wniosku o
wyłączenie, ale również ocena, czy dla postronnego obserwatora zachodzą, w
realiach sprawy, wystarczające okoliczności które w odbiorze społecznym mogą
budzić wątpliwości co do bezstronności sędziego (por. np. wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z 13 grudnia 2005 r., sygn. akt SK 53/04; postanowienia Sądu
I ZO 33/25
6
Najwyższego z 12 marca 2024 r., I ZO 19/24; z 4 września 2024 r., I ZO 143/24; z
19 grudnia 2024 r., I ZO 142/24).
W poglądach doktryny utrzymuje się przy tym, że art. 41 k.p.k. dotyczy
zachowania sędziego na sali rozpraw oraz poza nią, z którego mogłoby wynikać, że
sędzia jest w określony sposób nastawiony do uczestników postępowania lub do
sprawy. Chodzi tu o zachowanie sędziego odnoszące się zarówno do oceny
rozpoznawanej sprawy przed wydaniem rozstrzygnięcia, jak i o wyrażanie opinii
oceniających uczestników postępowania, mogące świadczyć o określonym
nastawieniu sędziego do sprawy lub osób w niej uczestniczących (zob. D. Świecki
[w:] B. Augustyniak, K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks postępowania
karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 41). Pogląd ten
znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wskazuje, iż
jedną z okoliczności stanowiących uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności
sędziego i powodujących jego wyłączenie na wniosek będzie uzewnętrznienie
przez tego sędziego jego poglądu na sprawę przed wydaniem orzeczenia, i to
zarówno w wypowiedzi na sali sądowej, jak i poza salą, w sposób świadczący o
realnym niebezpieczeństwie jego stronniczości (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 8 listopada 2001 r., IV KKN 169/97; z 24 września 2008 r., III KK
73/08; z 24 września 2008 r., III KK 73/08).
Doniosłość znaczenia bezstronności sędziowskiej była również wielokrotnie
przedmiotem rozważań Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Trybunał ten
utrzymuje, że bezstronność definiuje się zazwyczaj poprzez brak uprzedzeń lub
stronniczości, i może ona, zwłaszcza w świetle art. 6 ust. 1 Konwencji, być
oceniana na różne sposoby. Wskazuje się przy tym, że wymóg bezstronności
przejawia się w dwóch aspektach. Przede wszystkim sąd nie może przejawiać
subiektywnie żadnej stronniczości lub osobistych uprzedzeń. Zachodzi
domniemanie takiej bezstronności osobistej do momentu przedstawienia dowodu
przeciwnego. Sąd musi również być obiektywnie bezstronny, to jest dawać
wystarczające gwarancje, by wykluczyć wszelkie uprawnione wątpliwości w tej
mierze. W przypadku kryterium obiektywnego musi zostać rozważone, czy istnieją
podlegające ustaleniu fakty, które mogą wzbudzić wątpliwości co do bezstronności
sędziów. W tej mierze nawet odbiór w oczach opinii publicznej może mieć pewne
I ZO 33/25
7
znaczenie. W grę tutaj wchodzi zaufanie, które sądy w demokratycznym
społeczeństwie muszą wzbudzać w opinii publicznej i stronach postępowania (zob.
wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 10 października 2000 r.,
42095/98, Daktaras v. Litwa; decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5
stycznia 2017 r., 78480/13, Bodet v. Belgia). Znaczącym elementem bezstronności
jest zatem nie tyle faktyczny odbiór tego przymiotu przez sędziego, którego
wniosek o wyłączenie dotyczy, lecz odbiór społeczny podniesionych we wniosku
okoliczności rozpatrywanych w realiach danej sprawy, a zmierzających do
określenia czy w sprawie sprawiedliwość jest wymierzana w warunkach zagrożenia
wydania orzeczenia w sposób zewnętrznie nieobiektywny.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoich orzeczeniach poruszał
również kwestię wypowiedzi publicznych członków składu orzekającego
wyznaczonych do rozpatrzenia danej sprawy. Trybunał ten wskazał na konieczność
zachowania maksymalnej dyskrecji w zakresie rozpatrywanych spraw, w celu
zachowania wizerunku bezstronnych sędziów. Uznał on bowiem, że publiczne
użycie wyrażeń, które sugerowałyby, że sędzia już wcześniej wyrobił sobie
niekorzystną opinię na temat sprawy, zanim przewodniczył sądowi, który miałby ją
rozstrzygać, wyraźnie wydaje się niezgodny z bezstronnością wymaganą od
każdego sądu, zgodnie z art. 6 Konwencji (zob. wyrok Europejskiego Trybunału
Praw Człowieka z 16 września 1999 r., 29569/95, Buscemi v. Włochy). Trybunał
jednoznacznie określił więc, że w kontekście zachowania przymiotu bezstronności
sędziowskiej należy uwzględnić zarówno wypowiedzi czynione w trakcie trwania
procesu, jak i te mające miejsce poza salą sądową. Oznacza to, że zachowanie
członka składu orzekającego objawiające się w niedochowaniu dyskrecji czy też
umiaru w wypowiedzi, mogących zdradzać jego osobisty pogląd na przedmiot
sprawy, uznane może zostać za przejaw braku bezstronności.
Rozważając zasadność przesłanek zawartych we wniosku o wyłączenie
sędziego należy mieć na względzie także przedmiot sprawy, w której wniosek
został złożony. Odnosząc się zatem do wspomnianej na wstępie niniejszych
rozważań instytucji tzw. testu niezawisłości i bezstronności przypomnieć wypada,
że zgodnie z art. 29 § 5 u.SN instytucja ta dopuszcza możliwość badania spełnienia
przez sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego delegowanego do pełnienia
I ZO 33/25
8
czynności sędziowskich w Sądzie Najwyższym wymogów niezawisłości i
bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego
postępowania po powołaniu, na wniosek strony lub uczestnika postępowania przed
Sądem Najwyższym określonych w § 6 cyt. przepisu, jeżeli w okolicznościach danej
sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub
bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności
dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy. Orzecznictwo Sądu
Najwyższego nie pozostawia przy tym wątpliwości, że okoliczności te nie odnoszą
się do warunków o charakterze generalnym, w szczególności odwołujących się do
systemowych rozwiązań procesu powoływania sędziów, a zatem w istocie
dotyczących sposobu ich powołania, lecz indywidualnych, odnoszących się do
konkretnego sędziego objętego wnioskiem (zob. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 14 czerwca 2023 r., III CB 16/23; z 11 lipca 2024 r., III CB 49/24; z
19 lipca 2024 r., II KB 12/24). Stanowisko to jest przejawem dookreślenia przepisów
ustawowych, w tym w szczególności art. 29 § 4 u.SN, zgodnie z którym
okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego Sądu Najwyższego nie mogą
stanowić wyłącznej podstawy do podważenia orzeczenia wydanego z udziałem
tego sędziego lub kwestionowania jego niezawisłości i bezstronności.
Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy, zwrócić
należy uwagę na fakt, iż SSN Marta Romańska podpisała się pod upublicznionym
oświadczeniem skierowanym do Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego,
opublikowanym na stronie internetowej w dniu 17 października 2022 r. W
oświadczeniu tym, wskazano m.in., że „istnieją zasadnicze przeszkody prawne
uniemożliwiające nasze uczestnictwo w rozpatrywaniu spraw z udziałem osób
powołanych do Sądu Najwyższego na podstawie wniosku Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w składzie i trybie przewidzianym ustawą z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw”, a także że „Sędzia nie może uczestniczyć w postępowaniu
i wydawaniu orzeczeń, jeżeli z góry wiadomo, że będzie to stanowić bezwzględną
przyczynę odwoławczą albo prowadzić do nieważności postępowania”, oraz
odwołując się do orzecznictwa ETPCz wskazano, że „orzekanie przez osoby
powołane do Sądu Najwyższego na podstawie wniosku Krajowej Rady
I ZO 33/25
9
Sądownictwa ukształtowanej w składzie i trybie przewidzianym ustawą z dnia 8
grudnia 2017 r. stanowi naruszenie prawa do sądu wyrażonego w art. 6 ust. 1
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności". W przesłaniu
końcowym rzeczonego oświadczenia stwierdzono przy tym, iż sędziowie pod nim
podpisani nie widzą „możliwości wspólnego orzekania z osobami, powołanymi
w wadliwej procedurze”, czyli sędziami powołanymi na stanowisko sędziego Sądu
Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
Przywołane stwierdzenia wyrażone przez sygnatariuszy upublicznionego
oświadczenia stanowią wyrażenie w sposób jednoznaczny i generalny poglądu, iż
wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego powołani na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w składzie i trybie przewidzianym ustawą z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw, pozbawieni są przymiotu niezależności i niezawisłości i z tego
względu ich udział w składzie orzekającym w każdym wypadku skutkuje
nienależytym składem sądu i nieważnością postępowania, co w kontekście
przedmiotu postępowania prowadzonego w trybie art. 29 § 5 – § 23 u.SN, prowadzi
do wniosku, że udział sędziego Sądu Najwyższego w osobie SSN Marty
Romańskiej w rozpoznaniu sprawy I ZB 14/22 rodziłby w odbiorze zewnętrznym
uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności. Podkreślić należy, że zajęte w
oświadczeniu stanowisko odnosi się bezpośrednio do konkretnych, choć nie
wymienionych z imienia i nazwiska, sędziów Sądu Najwyższego, do których
zaliczyć należy również SSN Marka Siwka. Wątpliwość co do bezstronności
sędziów objętych wnioskiem, w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., jest zatem konkretna,
realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji (zob. też postanowienie
Sądu Najwyższego z 1 października 2024 r. I ZO 136/24).
Skoro więc SSN Marta Romańska wyraziła publicznie niepozostawiający
wątpliwości pogląd co do oceny przymiotu niezależności i niezawisłości sędziego
Sądu Najwyższego SSN Marka Siwka, tym samym wyraziła już publicznie i
pozaprocesowo swój pogląd na sprawę będącą przedmiotem postępowania pod
sygn. akt I ZB 14/22. Oznacza to, że ziściła się przesłanka, o której mowa w art. 41
I ZO 33/25
10
§ 1 k.p.k., obligująca Sąd do wyłączenia wskazanego we wniosku sędziego od
udziału w rozpoznaniu sprawy I ZB 14/22.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.
[M. T.]
[a.ł]