I ZO 181/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 24 marca 2025 r.
SSN Marek Motuk
w sprawie sędziego Sądu Rejonowego w O. X.Y.
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu w dniu 24 marca 2025 r.
wniosku obrońcy o wyłączenie SSN Marka Dobrowolskiego od udziału w
rozpoznaniu sprawy o sygn. akt I ZO 152/23
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
postanowił: wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Obrońca obwinionego w piśmie z dnia 18 grudnia 2023 r. sformułował
wniosek o wyłączenie SSN Marka Dobrowolskiego od udziału w rozpoznaniu innej
sprawy o wyłączenie sędziego (dotyczącej SSN Marka Siwka), zarejestrowanej
pod sygn. akt I ZO 106/23.
Podstawową okoliczność, która zdaniem obrońcy obwinionego przemawia
za koniecznością wyłączenia wymienionego sędziego od udziału w sprawie,
stanowi powołanie na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego z rekomendacji
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej z zastosowaniem art. 9a ustawy z dnia
12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2024 r. poz. 1186,
zwanej dalej „u.k.r.s.”). W ocenie obrońcy procedura nominacyjna SSN Marka
Dobrowolskiego na stanowisko sędziowskie była wadliwa z uwagi na
I ZO 181/23
2
nieprawidłowość ukonstytuowania Krajowej Rady Sądownictwa z punktu widzenia
standardów konstytucyjnych, konwencyjnych i traktatowych. Powołał się przy tym
na konkluzje płynące z uchwały połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. akt
BSA I-4110-1/20 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r. sygn.
akt I KZP 2/22, także na wskazane w uzasadnieniu wniosku orzecznictwo
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka.
Obrońca podniósł również, że zasiadanie w składzie Sądu Najwyższego
sędziego powołanego we wskazanej wyżej procedurze nominacyjnej prowadzi do
tego, że skład sądu z udziałem takiego sędziego nie tylko nie stanowi bezstronnego
i niezależnego sądu ustanowionego ustawą, ale również byłby sądem nienależycie
obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Powołując się na wybrane orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka (wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: z dnia 22 czerwca
1989 r. w sprawie Langborger przeciwko Szwecji, nr skargi 11179/84, z 28
września 1995 r. w sprawie Procola przeciwko Luksemburgowi, nr skargi 14570/89,
z dnia 10 października 2000 r. w sprawie Daktaras przeciwko Litwie, nr skargi
42095/98, z dnia 10 kwietnia 2003 r. w sprawie Sigurdsson przeciwko Islandii, nr
skargi 39731/98, oraz z dnia 15 października 2009 r. w sprawie Micallef przeciwko
Malcie, skarga nr 17056/06) obrońca stwierdził, że bezstronność sędziego ma swój
aspekt subiektywny i obiektywny. Kryterium subiektywne opiera się na ocenie
osobistego stosunku sędziego orzekającego w danej sprawie, natomiast kryterium
obiektywne wymaga dokonania oceny, czy w świetle całokształtu okoliczności
faktycznych i kontekstu prawnego możliwe jest pojawienie się obiektywnie
uzasadnionego przeświadczenia po stronie obserwatora zewnętrznego co do tego,
że organ orzekający dysponuje należytym stopniem niezawisłości.
Z tej perspektywy, w ocenie obrońcy, nie można mówić o bezstronności w sytuacji,
gdy sama procedura wyboru sędziego na to stanowisko została ukształtowana
przez ustawodawcę w sposób rażąco naruszający prawo do rzetelnego procesu w
rozumieniu art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
I ZO 181/23
3
Obrońca podniósł również, że zachodzi obawa o potencjalne negatywne
nastawienie sędziego objętego wnioskiem o wyłączenie do obwinionego X.Y., który
w publicznych wystąpieniach kwestionuje okoliczności powołania na stanowiska
sędziowskie osób, które rekomendowała Krajowa Rada Sądownictwa
ukształtowana z zastosowaniem art. 9a u.k.r.s. Okoliczność ta – przy uwzględnieniu
charakteru sprawy, w której X.Y. występuje w charakterze obwinionego – prowadzi,
w powszechnym odbiorze, do powstania uzasadnionych wątpliwości
co do bezstronności i niezależności SSN Marka Dobrowolskiego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie jest zasadny, przy czym w znacznej części odwołuje się
do okoliczności, których rozważenie w kontekście art. 41 § 1 k.p.k. jest
niedopuszczalne.
Treść wniosku wskazuje, że wątpliwość co do bezstronności SSN Marka
Dobrowolskiego ma wynikać w znacznej mierze z faktu, że został powołany na
stanowisko sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej z zastosowaniem art. 9a u.k.r.s., a zatem – w ocenie wnioskodawcy
– w procedurze wadliwej, niespełniającej standardów niezawisłości i bezstronności.
Przedstawione przez obrońcę wątpliwości co do bezstronności wymienionego
sędziego wywiedzione zostały zatem w najistotniejszym zakresie z okoliczności
wręcz normatywnych, towarzyszących jego powołaniu na stanowisko sędziego
Sądu Najwyższego – i na tej kwestii w zasadzie skoncentrowano uzasadnienie
wniosku.
Zwracając uwagę na tak zaprezentowaną argumentację wniosku o
wyłączenie sędziego, przy jego ocenie należy uwzględnić aktualnie obowiązujące
brzmienie ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r.
poz. 622) – dalej u.SN, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 czerwca 2022 r. o
zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022
r. poz. 1259), na mocy której do ustawy o Sądzie Najwyższym został dodany art. 29
§ 4 stanowiący wprost o tym, że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego
Sądu Najwyższego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do podważenia
orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego
I ZO 181/23
4
niezawisłości i bezstronności. Jednocześnie, ustawodawca wspomnianą
nowelizacją wprowadził tryb tzw. testu bezstronności, w którym – zgodnie z art.
29 § 5 u.SN – dopuszczalne jest badanie spełnienia przez sędziego Sądu
Najwyższego (lub sędziego delegowanego) wymogów niezawisłości i bezstronności
z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu, jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do
naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik
sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru
sprawy.
Choć ten ostatni przepis, z uwagi na treść art. 29 § 6 u.SN, nie mógł mieć
zastosowania w niniejszej sprawie, a w więc w sytuacji, kiedy wnioskodawca chciał
zakwestionować możliwość orzekania przez sędziego w sprawie o wyłączenie
sędziego, nie sposób go zupełnie pozostawiać poza uwagą przy wykładni art. 41 §
1 k.p.k. Pojawia się bowiem pytanie, czy w ogóle w polskim prawie ustrojowym
istnieją regulacje dopuszczające wyłączenie sędziego z powodów wyłącznie
systemowych, związanych w istocie z przebiegiem procesu nominacyjnego, a
ściślej wręcz z porządkiem prawnym, zgodnie z którym proces ten przebiegał.
Odpowiedź na to pytanie, z punktu widzenia przywołanej regulacji jest negatywna,
co potwierdza również orzecznictwo Sądu Najwyższego. W postanowieniu z dnia
28 grudnia 2023 r., sygn. akt III CB 55/23, Sąd Najwyższy wskazał, że przez
okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego na tle art. 29 § 5 u.SN należy
rozumieć nie okoliczności o charakterze generalnym, odwołujące się do
systemowych rozwiązań procesu powoływania sędziów (a zatem w istocie
okoliczności dotyczące sposobu ich powołania), lecz indywidualne okoliczności
powołania, odnoszące się do konkretnego sędziego objętego wnioskiem
o przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności (tak też Sąd Najwyższy
w postanowieniu z dnia 6 marca 2024 r., sygn. akt III CB 18/24). Z kolei w
postanowieniu z dnia 23 maja 2023 r., sygn. akt III PUB 1/23, Sąd Najwyższy
stwierdził, że przedmiotem badania w trybie art. 29 § 5 u.SN jest dochowanie
„wymogów” (standardu) niezawisłości i bezstronności w kontekście konkretnej
sprawy w tym sensie, iż ewentualne deficyty niezawisłości i bezstronności mogą
oddziaływać na wynik tej sprawy. Ścisły związek badania z konkretną sprawą
I ZO 181/23
5
potwierdza to, że powinno ono uwzględniać okoliczności dotyczące uprawnionego
oraz charakteru sprawy. (…) przez okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego
na tle art. 29 § 5 u.SN należy rozumieć nie okoliczności o charakterze generalnym,
odwołujące się do systemowych rozwiązań procesu powoływania sędziów (a zatem
w istocie okoliczności dotyczące sposobu ich powołania), lecz indywidualne
okoliczności powołania, odnoszące się do konkretnego sędziego objętego
wnioskiem o przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności.
Uwzględniając powyższe, nie sposób uznać, że to, co jest wręcz wyraźnie
wykluczone przez jeden przepis prawa, z uzasadnionych powodów mających
szeroki, bo ustrojowy charakter, będzie dopuszczalne z punktu widzenia innego
przepisu prawa, w tym wypadku art. 41 § 1 k.p.k., mającego przecież charakter
procesowy, a więc, że ten ostatni przepis będzie w istocie mógł stanowić podstawę
abstrakcyjnego wyłączenia sędziego z powodów w istocie ustrojowych, gdyż
dotyczących otoczenia prawnego, w jakim dany sędzia został powołany na
stanowisko.
W art. 41 § 1 k.p.k. – przepisie, na który powołał się obrońca – zawarto
ogólną podstawę wyłączenia sędziego (iudex suspectus), którą co do zasady może
być okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności
sędziego w danej sprawie. Nie ulega jednak wątpliwości, że zarówno instytucja
tzw. testu bezstronności przewidziana w przepisach ustawy o Sądzie Najwyższym
(z powodów, o których była już mowa), jak też mechanizm wyłączenia sędziego na
podstawie art. 41 § 1 k.p.k., służą sądowej kontroli bezstronności sędziego, który
ma brać udział w rozpoznawaniu konkretnej, określonej sprawy, a nie wyłączeniu
z rozpoznawania spraw w ogóle, a taki sens ma złożony przez obrońcę wniosek.
Instytucje te różnią się natomiast zakresem przedmiotowym, który w przypadku
pierwszej z nich jest węższy. Ustawa o Sądzie Najwyższym w sposób szczególny
reguluje badanie kwestii bezstronności sędziego w kontekście okoliczności
towarzyszących powołaniu sędziego oraz jego postępowania po powołaniu, a
zatem w tym zakresie w stosunku do art. 41 § 1 k.p.k. stanowi lex specialis,
wyłączając tym samym możliwość badania określonych w niej przesłanek w ogólnej
procedurze. Z drugiej strony, wyłączenie zawarte w art. 29 § 4 u.SN ma
I ZO 181/23
6
oddziaływanie generalne, co wynika z jego ustrojowego charakteru. Przedstawione
stanowisko implikuje stwierdzenie, że w trybie art. 41 § 1 k.p.k. nie można
oceniać zagadnienia bezstronności sędziego w aspekcie okoliczności
towarzyszących jego powołaniu, co w konsekwencji przesądza o
niedopuszczalności wniosku złożonego na podstawie tego przepisu, w sytuacji gdy
wniosek ten oparty jest jedynie na tych okolicznościach.
Należy też zaznaczyć, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 4 marca 2020 r., sygn. akt P 22/19 (który wszedł w życie z dniem 12 marca
2020 r.), przepis art. 41 § 1 k.p.k. utracił moc w zakresie, w jakim dopuszczał
rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości powołania
sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na podstawie art. 9a
u.k.r.s. Już choćby z tego powodu rozważenie okoliczności przytoczonych we
wniosku w kontekście powołanego przepisu jest niedopuszczalne.
Z kolei zapatrywania prawne dotyczące wpływu potencjalnej wadliwości
powołania sędziego we wskazanym wyżej trybie na prawidłowość obsady sądu
zawarte w uchwale połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I-4110-
1/20, utraciły swą aktualność, wobec wejścia w życie – z dniem 21 kwietnia 2020 r.
– wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt U 2/20.
W powołanym orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny uznał wspomnianą uchwałę za
niezgodną z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1,
art. 7 i art. 2 Konstytucji, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, a także z
art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Skutkiem wejścia w życie powołanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest
utrata mocy obowiązującej aktu, którego niezgodność z normami prawnymi
wyższego rzędu została stwierdzona w tym orzeczeniu (por. art. 190 ust. 3
Konstytucji).
Z kolei uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., sygn. akt I KZP
2/22 nie ma charakteru źródła prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu
I ZO 181/23
7
art. 87 Konstytucji Nie ma ona zresztą charakteru zasady prawnej i wiązała jedynie
sąd, który wystąpił z pytaniem prawnym w trybie art. 441 § 1 k.p.k.
Powołane przez wnioskodawcę wyroki Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka (m.in. w sprawach: Reczkowicz przeciwko Polsce, Dolińska-Ficek
przeciwko Polsce i Ozimek przeciwko Polsce, Grzęda przeciwko Polsce) oraz
orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnoszą skutki w
sprawach, na tle których zostały wydane. Godzi się też zauważyć, że orzeczenia
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka nie mają mocy powszechnie obowiązującej normy prawnej i nie
wywierają skutków erga omnes. Mają jedynie moc wiążącą w sprawach, na tle
których zostały wydane. Niezależnie od tego wskazują państwom uznającym
zwierzchność tych Trybunałów na potrzebę określonego ukształtowania
obowiązującego w tych państwach porządku prawnego, nie ingerując samoistnie w
treść norm prawnych w tym porządku obowiązujących. W tej sytuacji powołanie się
przez wnioskodawcę w uzasadnieniu wniosku o wyłączenie na orzecznictwo tych
Trybunałów nie mogło odnieść skutku w niniejszej sprawie.
Należy przypomnieć, że orzeczenia wskazanych Trybunałów nie mają też
charakteru źródeł prawa powszechnie obowiązującego, których zamknięty katalog
został sformułowany w art. 87 Konstytucji. Jakkolwiek rozważania prawne zawarte
w takich judykatach mogą oddziaływać na orzecznictwo sądów krajowych w sposób
pośredni, tzn. mocą argumentacji prawnej w nich zawartej, to jednak nie mają one
wiążącego charakteru dla Sądu Najwyższego przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy.
Należy też dostrzec, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 marca
2022 r., sygn. akt K 7/21, stwierdził niezgodność z Konstytucją zdania pierwszego
art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w
zakresie, w jakim unormowanie to przy ocenie spełnienia warunku „sądu
ustanowionego ustawą”:
1. upoważnia Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy krajowe do
dokonywania oceny zgodności z Konstytucją i Konwencją ustaw
dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy
I ZO 181/23
8
określającej ustrój, zakres działania, tryb pracy i sposób wyboru członków
Krajowej Rady Sądownictwa;
2. umożliwia samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury
nominacyjnej sędziów sądów krajowych przez Europejski Trybunał Praw
Człowieka lub sądy krajowe w procesie wykładni Konwencji;
3. dopuszcza pomijanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy
krajowe przepisów Konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego Trybunału
Konstytucyjnego.
Wspomniane orzeczenie weszło w życie z dniem 21 marca 2022 r.
Wnioskodawca powołując się na rzekomą systemową wadliwość procedury
nominacyjnej na stanowiska sędziowskie, sugerując brak instytucjonalnych
gwarancji do zachowania przez sędziego standardów bezstronności oraz
przytaczając wybrane judykaty sądów międzynarodowych dotyczące kwestii
związanych z procedurą powoływania sędziów w polskim systemie prawnym oraz
potencjalnego wpływu tej procedury na bezstronność sędziego, odwołuje się do
argumentacji pozostającej w sprzeczności z normami konstytucyjnymi, co
szczegółowo zostało wykazane w powołanych wyżej orzeczeniach Trybunału
Konstytucyjnego.
Odniesienia się wymagają również rozważania wnioskodawcy dotyczące
kwestii związanych z bezstronnością sędziego postrzeganą w jej aspekcie
subiektywnym i obiektywnym. Rozważania te, jakkolwiek odwołują się do
argumentacji zawartej w wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: z
dnia 22 czerwca 1989 r. w sprawie Langborger przeciwko Szwecji, nr skargi
11179/84, z 28 września 1995 r. w sprawie Procola przeciwko Luksemburgowi, nr
skargi 14570/89, z dnia 10 października 2000 r. w sprawie Daktaras przeciwko
Litwie, nr skargi 42095/98, z dnia 10 kwietnia 2003 r. w sprawie Sigurdsson
przeciwko Islandii, nr skargi 39731/98, oraz z dnia 15 października 2009 r. w
sprawie Micallef przeciwko Malcie, skarga nr 17056/06, to jednak kończąca te
rozważania konkluzja stwierdzająca: powyższe standardy oceny niezależności i
bezstronności zastosowane w świetle okoliczności niniejszej sprawy jednoznacznie
I ZO 181/23
9
wskazują na konieczność uwzględnienie wniosku obrońcy o wyłączenie Sędziego
Marka Dobrowolskiego od orzekania sprawie (…) albowiem organ ukształtowany
ustawą o KRS z 2017 r. nie spełnia niezbędnych wymogów bezstronności i
niezawisłości jest nieuprawniona. Procedura, w jakiej nastąpiło powołanie Marka
Dobrowolskiego do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego,
w żaden sposób nie wpływa na obiektywne postrzeganie jego niezawisłości. Został
on powołany na wolne stanowisko sędziowskie w Sądzie Najwyższym aktem
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, po przeprowadzeniu postępowania
konkursowego przed Krajową Radą Sądownictwa, zgodnie z obowiązującymi
przepisami. Uszło również uwadze wnioskodawcy to, że przedmiotem niniejszego
postępowania nie jest kwestia „niezależności i niezawisłości Krajowej Rady
Sądownictwa”, lecz kwestia bezstronności konkretnie wskazanego sędziego.
Warto w tym miejscu zacytować fragment tezy wyroku Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 kwietnia 2003 r. (Sigurdsson przeciwko
Islandii, nr skargi 39731/98), na który powołuje się wnioskodawca
(…) przy rozstrzyganiu o tym, czy w danej sprawie istnieje uzasadniony prawnie
powód, by obawiać się braku bezstronności u poszczególnego sędziego,
stanowisko strony jest ważne, lecz nie decydujące. Decydującym jest to, czy
obawa ta może zostać uznana za obiektywnie uzasadnioną. W realiach niniejszej
sprawy obawa wnioskodawcy o bezstronność sędziego Marka Dobrowolskiego
obiektywnie nie jest uzasadniona żadną realnie istniejącą okolicznością.
Za nieuprawniony należy uznać pogląd wnioskodawcy, upatrujący
naruszenia art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w tym, że objęty wnioskiem o wyłączenie sędzia
rozstrzygałby w sprawie o sygn. akt I ZO 152/23 w oparciu o okoliczności, które
również jego dotyczą. Z jednej strony, jak wyżej wskazano, powołane przez
wnioskodawcę zarzuty dotyczące powołania na stanowisko sędziowskie w wadliwej
(jego zdaniem) procedurze nominacyjnej oraz skutków procesowych, jakie to
wywołuje w sprawach rozstrzyganych z udziałem takiego sędziego, nie mogą być
przedmiotem rozpoznania w sprawie o wyłączenie sędziego. Z drugiej zaś sytuacja
poszczególnych sędziów rozumiana jako konkretne okoliczności towarzyszące
procesowi nominacji oraz wpływ tych okoliczności na niezawisłość sędziego w
I ZO 181/23
10
danej sprawie – jest różna, choćby z uwagi na indywidualny charakter aktu
powołania na urząd sędziego. Sam fakt otrzymania nominacji po wniosku Krajowej
Rady Sądownictwa w składzie ukształtowanym z zastosowaniem art. 9a u.k.r.s. nie
może zatem skutkować orzekaniem w takiej samej jak własna sytuacji faktycznej
i prawnej. Jedynie na marginesie należy zaznaczyć, że zgodnie z przyjętym
orzecznictwem za orzekanie we własnej sprawie nie jest uznawane rozpatrywanie
tzw. sprawy frankowej przez sędziego posiadającego kredyt we frankach
szwajcarskich (o ile nie zachodzi tożsamość postanowień umów kredytowych
zawartych z tym samym bankiem), czy też rozpatrywanie przez sądy powszechne
spraw dotyczących wynagrodzeń sędziów, które przecież dotyczą wszystkich
sędziów. Te przykładowe okoliczności należą zresztą do okoliczności o charakterze
faktycznym, a nie prawnym. Nie ulega natomiast wątpliwości, że wnioskodawca
podstawy wyłączenie upatruje w okoliczności o charakterze prawnym, co nie może
być skuteczne.
Nieuzasadnione są wątpliwości obrońcy co do bezstronności sędziego
objętego wnioskiem o wyłączenie, wynikające z obawy o jego negatywne
nastawienie do osoby obwinionego. Żadne okoliczności natury faktycznej – a tylko
takowe mogą stanowić podstawę wyłączenia sędziego w trybie art. 41 § 1 k.p.k. –
nie uzasadniają takiego zapatrywania. Zarówno publiczne wypowiedzi obwinionego
na temat statusu niektórych sędziów, na których treść powołuje się obrońca, jak i
stanowiska wyrażane w pismach procesowych wnoszonych w jego imieniu,
zawierają argumentację o charakterze prawnym i ustrojowym. Tego typu
argumentacja, jakkolwiek nawiązuje do statusu sędziów objętych wnioskiem o
wyłączenie, stanowi wyraz poglądów obwinionego i tym samym nie może stanowić
samoistnej podstawy wyłączenia sędziego od udziału w sprawie, nawet jeśli – w
jego przekonaniu – zapatrywania prawne w tej kwestii sędziów objętych wnioskiem
mogą być odmienne. Gdyby zatem przyjąć tok rozumowania obrońcy, to
zachodziłaby również konieczność wyłączenia sędziego w sytuacji, w której jego
pogląd prawny można by w pewnym przybliżeniu antycypować na podstawie jego
rozstrzygnięć w podobnych sprawach. Doprowadziłoby to do stanu, w którym to
strona postępowania dokonywałaby wyboru sędziego mającego rozstrzygnąć daną
sprawę, a w sytuacjach skrajnych, jeśli doszłoby do powołania przez stronę takiej
I ZO 181/23
11
okoliczności, która może teoretycznie dotyczyć każdego sędziego, określonej
sprawy nie będzie w stanie rozstrzygnąć żaden sąd. W rezultacie ten tok
rozumowania prowadzi do wniosków nie do zaakceptowania z punktu widzenia
realizacji zadań wymiaru sprawiedliwości, a tym samym funkcjonowania państwa
prawa.
Konkludując, należy stwierdzić, że wniosek obrońcy o wyłączenie SSN
Marka Dobrowolskiego pozbawiony jest merytorycznych podstaw, w części zaś
oparty jest na podstawach konstytucyjnie niedopuszczalnych.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy postanowił, jak w sentencji.
[M. T.]
[a.ł]