I ZO 172/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
Dnia 23 lipca 2025 r.
w sprawie o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora
Prokuratury Rejonowej w G. X. Y.
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu w dniu 23 lipca 2025 r.
wniosku obrońcy o wyłączenie SSN Pawła Wojciechowskiego od udziału w
rozpoznaniu sprawy o sygn. akt I ZO 170/24
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
postanowił:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Obrońca obwinionego w piśmie z dnia 15 listopada 2024 r. sformułował
wniosek o wyłączenie SSN Pawła Wojciechowskiego od udziału w rozpoznaniu
sprawy zarejestrowanej w Sądzie Najwyższym pod sygn. akt I ZO 170/24, której
przedmiotem jest wniosek o wyłączenie SSN Tomasza Demendeckiego ze sprawy
o sygn. akt I ZO 158/24.
Podstawową okoliczność, która zdaniem obrońcy obwinionego przemawia za
koniecznością wyłączenia wymienionego sędziego od udziału w sprawie, stanowi
powołanie na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego z rekomendacji Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej z zastosowaniem art. 9a ustawy z dnia 12 maja
2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2021 r. poz. 269 oraz z 2023 r.
I ZO 172/24
2
poz. 1615, zwanej dalej „u.k.r.s.”). W ocenie obrońcy procedura nominacyjna Pawła
Wojciechowskiego na stanowisko sędziowskie była wadliwa z uwagi na
nieprawidłowość ukonstytuowania Krajowej Rady Sądownictwa z punktu widzenia
standardów konstytucyjnych, konwencyjnych i traktatowych. Powołał się przy tym
na konkluzje płynące ze wskazanych w uzasadnieniu wniosku orzeczeń Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a
także z uchwały połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. akt BSA I-4110-
1/20 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., sygn. akt I KZP
2/22.
Obrońca podniósł również, że zasiadanie w składzie Sądu Najwyższego
sędziego powołanego we wskazanej wyżej procedurze nominacyjnej prowadzi do
tego, że skład sądu z udziałem takiego sędziego nie tylko nie stanowi bezstronnego
i niezależnego sądu ustanowionego ustawą, ale również byłby sądem nienależycie
obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Powołując się na wybrane orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka (wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: z dnia 22 czerwca
1989 r. w sprawie Langborger przeciwko Szwecji, nr skargi 11179/84, z 28
września 1995 r. w sprawie Procola przeciwko Luksemburgowi, nr skargi 14570/89,
z dnia 10 października 2000 r. w sprawie Daktaras przeciwko Litwie, nr skargi
42095/98, z dnia 10 kwietnia 2003 r. w sprawie Sigurdsson przeciwko Islandii, nr
skargi 39731/98, oraz z dnia 15 października 2009 r. w sprawie Micallef przeciwko
Malcie, skarga nr 17056/06) obrońca stwierdził, że bezstronność sędziego ma swój
aspekt subiektywny i obiektywny. Kryterium subiektywne opiera się na ocenie
osobistego stosunku sędziego orzekającego w danej sprawie, natomiast kryterium
obiektywne wymaga dokonania oceny, czy w świetle całokształtu okoliczności
faktycznych i kontekstu prawnego możliwe jest pojawienie się obiektywnie
uzasadnionego przeświadczenia po stronie obserwatora zewnętrznego co do tego,
że organ orzekający dysponuje należytym stopniem niezawisłości. Z tej
perspektywy, w ocenie obrońcy, skoro w procesie nominacji na stanowisko
sędziowskie brał udział „organ ukształtowany ustawą o KRS” niespełniający
I ZO 172/24
3
wymogów bezstronności i niezawisłości, to powołanie takie jest wadliwe, a
nominowany sędzia również takich wymogów nie spełnia.
Obrońca wskazał również, że sędzia objęty wnioskiem o wyłączenie wziął
udział w konkursie na wolne stanowiska sędziowskie w Sądzie Najwyższym,
pomimo posiadania informacji na temat wadliwości towarzyszącej procedurze
konkursowej, przyjął nominację sędziowską i nie powstrzymał się od orzekania, co
zdaniem obrońcy skutkuje powstaniem uzasadnionych wątpliwości co do jego
bezstronności.
Wskazał również, że okoliczności uzasadniające wniosek o wyłączenie SSN
Tomasza Demendeckiego dotyczą wątpliwości związanych z procedurą jego
powołania na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w procedurze nominacyjnej
z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej z zastosowaniem art. 9a
u.k.r.s. Jednocześnie SSN Paweł Wojciechowski został powołany na zajmowane
stanowisko sędziowskie w analogicznej procedurze, a zatem rozpoznając wniosek
o wyłączenie SSN Tomasza Demendeckiego orzekałby w sprawie dotyczącej go
bezpośrednio, oceniając zarazem prawidłowość własnej nominacji sędziowskiej.
Tym samym naruszałoby to zasadę nemo iudex in causa sua wyrażoną w treści art.
40 § 1 pkt 1 k.p.k.
Dodatkowo obrońca stwierdził, że SSN Paweł Wojciechowski orzeka
jednocześnie w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (której status jest
kwestionowany w orzecznictwie sądów krajowych i międzynarodowych) oraz w
Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. Status tej ostatniej z wymienionych Izb jest
również – w ocenie obrońcy – „strukturalnie i ustrojowo wadliwy”. Izba ta nie spełnia
niezbędnych standardów niezależności i niezawisłości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie jest zasadny, przy czym w znacznej części odwołuje się do
okoliczności, których rozważenie w kontekście art. 41 § 1 k.p.k. jest
niedopuszczalne.
Treść wniosku wskazuje, że wątpliwość co do bezstronności SSN Pawła
Wojciechowskiego ma wynikać w znacznej mierze z faktu, że został on powołany
na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej z zastosowaniem art. 9a u.k.r.s., a zatem – w ocenie
I ZO 172/24
4
wnioskodawcy – w procedurze wadliwej, niespełniającej standardów niezawisłości i
bezstronności. Przedstawione przez obrońcę wątpliwości co do bezstronności
wymienionego sędziego w sprawie o sygn. akt I ZO 170/24, wywiedzione zostały
zatem w najistotniejszym zakresie z okoliczności wręcz normatywnych,
towarzyszących jego powołaniu na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego – i na
tej kwestii w zasadzie skoncentrowano uzasadnienie wniosku.
Zwracając uwagę na tak zaprezentowaną argumentację wniosku o
wyłączenie sędziego, przy jego ocenie należy uwzględnić aktualnie obowiązujące
brzmienie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r.
poz. 622) – dalej u.SN, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 czerwca 2022 r. o
zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022
r. poz. 1259), na mocy której do ustawy o Sądzie Najwyższym został dodany art. 29
§ 4 stanowiący wprost o tym, że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego
Sądu Najwyższego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do podważenia
orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego
niezawisłości i bezstronności. Jednocześnie, ustawodawca wspomnianą
nowelizacją wprowadził tryb tzw. testu bezstronności, w którym – zgodnie z art. 29
§ 5 u.SN – dopuszczalne jest badanie spełnienia przez sędziego Sądu
Najwyższego (lub sędziego delegowanego) wymogów niezawisłości i bezstronności
z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu, jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do
naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik
sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru
sprawy.
Choć ten ostatni przepis, z uwagi na treść art. 29 § 6 u.SN, nie mógł mieć
zastosowania w niniejszej sprawie, a w więc w sytuacji, kiedy wnioskodawca chciał
zakwestionować możliwość orzekania przez sędziego w sprawie o wyłączenie
innego sędziego, nie sposób go zupełnie pozostawiać poza uwagą przy wykładni
art. 41 § 1 k.p.k. Pojawia się bowiem pytanie, czy w ogóle w polskim prawie
ustrojowym istnieją regulacje dopuszczające wyłączenie sędziego z powodów
wyłącznie systemowych, związanych w istocie z przebiegiem procesu
nominacyjnego, a ściślej wręcz z porządkiem prawnym, zgodnie z którym proces
I ZO 172/24
5
ten przebiegał. Odpowiedź na to pytanie, z punktu widzenia przywołanej regulacji
jest negatywna, co potwierdza również orzecznictwo Sądu Najwyższego. W
postanowieniu z dnia 28 grudnia 2023 r., sygn. akt III CB 55/23, Sąd Najwyższy
wskazał, że przez okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego na tle art. 29 § 5
u.SN należy rozumieć nie okoliczności o charakterze generalnym, odwołujące się
do systemowych rozwiązań procesu powoływania sędziów (a zatem w istocie
okoliczności dotyczące sposobu ich powołania), lecz indywidualne okoliczności
powołania, odnoszące się do konkretnego sędziego objętego wnioskiem o
przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności (tak też Sąd Najwyższy w
postanowieniach: z dnia 6 marca 2024 r., sygn. akt III CB 18/24, z dnia 23 maja
2023 r., sygn. akt III PUB 1/23).
Uwzględniając powyższe, nie sposób uznać, że to, co jest wręcz wyraźnie
wykluczone przez jeden przepis prawa, z uzasadnionych powodów mających
szeroki, bo ustrojowy charakter, będzie dopuszczalne z punktu widzenia innego
przepisu prawa, w tym wypadku art. 41 § 1 k.p.k., mającego przecież charakter
procesowy, a więc, że ten ostatni przepis będzie w istocie mógł stanowić podstawę
abstrakcyjnego wyłączenia sędziego z powodów w istocie ustrojowych, gdyż
dotyczących otoczenia prawnego, w jakim dany sędzia został powołany na
stanowisko.
W art. 41 § 1 k.p.k. – przepisie, na który powołał się obrońca – zawarto
ogólną podstawę wyłączenia sędziego (iudex suspectus), którą co do zasady może
być okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności
sędziego w danej sprawie. Nie ulega jednak wątpliwości, że zarówno instytucja tzw.
testu bezstronności przewidziana w przepisach ustawy o Sądzie Najwyższym (z
powodów, o których była już mowa), jak też mechanizm wyłączenia sędziego na
podstawie art. 41 § 1 k.p.k., służą sądowej kontroli bezstronności sędziego, który
ma brać udział w rozpoznawaniu konkretnej, określonej sprawy, a nie wyłączeniu z
rozpoznawania spraw w ogóle, a taki sens ma złożony przez obrońcę wniosek.
Instytucje te różnią się natomiast zakresem przedmiotowym, który w przypadku
pierwszej z nich jest węższy. Ustawa o Sądzie Najwyższym w sposób szczególny
reguluje badanie kwestii bezstronności sędziego w kontekście okoliczności
towarzyszących powołaniu sędziego oraz jego postępowania po powołaniu, a
I ZO 172/24
6
zatem w tym zakresie w stosunku do art. 41 § 1 k.p.k. stanowi lex specialis,
wyłączając tym samym możliwość badania określonych w niej przesłanek w ogólnej
procedurze. Z drugiej strony, wyłączenie zawarte w art. 29 § 4 u.SN ma
oddziaływanie generalne, co wynika z jego ustrojowego charakteru. Przedstawione
stanowisko implikuje stwierdzenie, że w trybie art. 41 § 1 k.p.k. nie można oceniać
zagadnienia bezstronności sędziego w aspekcie okoliczności towarzyszących jego
powołaniu, co w konsekwencji przesądza o niedopuszczalności wniosku złożonego
na podstawie tego przepisu, w sytuacji gdy wniosek ten oparty jest jedynie na tych
okolicznościach.
Należy też zaznaczyć, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 4 marca 2020 r., sygn. akt P 22/19 (który wszedł w życie z dniem 12 marca
2020 r.), przepis art. 41 § 1 k.p.k. utracił moc w zakresie, w jakim dopuszczał
rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości powołania
sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na podstawie art. 9a
u.k.r.s. Już choćby z tego powodu rozważenie okoliczności przytoczonych we
wniosku w kontekście powołanego przepisu jest niedopuszczalne.
Z kolei zapatrywania prawne dotyczące wpływu potencjalnej wadliwości
powołania sędziego we wskazanym wyżej trybie na prawidłowość obsady sądu
zawarte w uchwale połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I-4110-
1/20, utraciły swą aktualność, wobec wejścia w życie – z dniem 21 kwietnia 2020 r.
– wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt U 2/20.
W powołanym orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny uznał wspomnianą uchwałę za
niezgodną z art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1,
art. 7 i art. 2 Konstytucji, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, a także z
art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Skutkiem wejścia w życie powołanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest
utrata mocy obowiązującej aktu, którego niezgodność z normami prawnymi
wyższego rzędu została stwierdzona w tym orzeczeniu (por. art. 190 ust. 3
Konstytucji).
I ZO 172/24
7
Powołane przez wnioskodawcę wyroki Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka (m.in. w sprawach: Reczkowicz przeciwko Polsce, Dolińska-Ficek
przeciwko Polsce i Ozimek przeciwko Polsce) oraz orzeczenia Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnoszą skutki w sprawach, na tle których
zostały wydane. Należy przypomnieć, że orzeczenia wskazanych trybunałów nie
mają mocy powszechnie obowiązującej normy prawnej i nie wywierają skutków
erga omnes. Mają jedynie moc wiążącą w sprawach, na tle których zostały wydane.
Niezależnie od tego wskazują państwom uznającym zwierzchność tych Trybunałów
na potrzebę określonego ukształtowania obowiązującego w tych państwach
porządku prawnego, nie ingerując samoistnie w treść norm prawnych w tym
porządku obowiązujących. W tej sytuacji powołanie się przez obrońcę w
uzasadnieniu wniosku o wyłączenie na orzecznictwo tych Trybunałów nie mogło
odnieść skutku w niniejszej sprawie.
Podobnie – jako niemającą charakteru źródła prawa powszechnie
obowiązującego i odnoszącą skutek prawny w sprawie, na tle której została wydana
– należy ocenić powołaną w uzasadnieniu uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2
czerwca 2022 r., sygn. akt I KZP 2/22. Uchwała ta wiązała jedynie sąd, który
wystąpił z pytaniem prawnym w trybie art. 441 § 1 k.p.k., a nadto z racji nowelizacji
u.SN, w znacznej mierze w ogóle utraciła aktualność.
Należy też dostrzec, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 marca
2022 r., sygn. akt K 7/21, stwierdził niezgodność z Konstytucją zdania pierwszego
art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w
zakresie, w jakim unormowanie to przy ocenie spełnienia warunku sądu
ustanowionego ustawą:
1. upoważnia Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy krajowe do
dokonywania oceny zgodności z Konstytucją i Konwencją ustaw
dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy
określającej ustrój, zakres działania, tryb pracy i sposób wyboru członków
Krajowej Rady Sądownictwa;
2. umożliwia samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury
nominacyjnej sędziów sądów krajowych przez Europejski Trybunał Praw
Człowieka lub sądy krajowe w procesie wykładni Konwencji;
I ZO 172/24
8
3. dopuszcza pomijanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy
krajowe przepisów Konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego Trybunału
Konstytucyjnego.
Wspomniane orzeczenie weszło w życie z dniem 21 marca 2022 r.
Wnioskodawca powołując się na rzekomą systemową wadliwość procedury
nominacyjnej na stanowiska sędziowskie, sugerując brak instytucjonalnych
gwarancji do zachowania przez sędziów standardów bezstronności oraz
przytaczając wybrane judykaty sądów krajowych i międzynarodowych dotyczące
kwestii związanych z procedurą powoływania sędziów w polskim systemie
prawnym oraz potencjalnego wpływu tej procedury na bezstronność sędziego,
odwołuje się do argumentacji pozostającej w sprzeczności z normami
konstytucyjnymi, co szczegółowo zostało wykazane w powołanych wyżej
orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego.
W tej sytuacji chybiony w niniejszej sprawie jest również zarzut, w ramach
którego obrońca podnosi rzekomy brak bezstronności wymienionego sędziego,
wywodząc go z faktu wzięcia udziału w konkursie na wolne stanowiska sędziowskie
w Sądzie Najwyższym, przyjęcia nominacji sędziowskiej czy niepowstrzymania się
od orzekania.
Odniesienia się wymagają również rozważania wnioskodawcy dotyczące
kwestii związanych z bezstronnością sędziego postrzeganą w jej aspekcie
subiektywnym i obiektywnym. Rozważania te, jakkolwiek odwołują się do
argumentacji zawartej w wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: z
dnia 22 czerwca 1989 r. w sprawie Langborger przeciwko Szwecji, nr skargi
11179/84, z 28 września 1995 r. w sprawie Procola przeciwko Luksemburgowi, nr
skargi 14570/89, z dnia 10 października 2000 r. w sprawie Daktaras przeciwko
Litwie, nr skargi 42095/98, z dnia 10 kwietnia 2003 r. w sprawie Sigurdsson
przeciwko Islandii, nr skargi 39731/98, oraz z dnia 15 października 2009 r. w
sprawie Micallef przeciwko Malcie, skarga nr 17056/06, to jednak kończąca te
rozważania konkluzja stwierdzająca: „powyższe standardy oceny niezależności i
bezstronności zastosowane w świetle okoliczności niniejszej sprawy wskazują na
konieczność uwzględnienia wniosku obrońcy o wyłączenie Sędziego Pawła
Wojciechowskiego, albowiem organ ukształtowany ustawą o KRS z 2017 r. nie
I ZO 172/24
9
spełnia niezbędnych wymogów bezstronności i niezawisłości” jest nieuprawniona.
Procedura, w jakiej nastąpiło powołanie Pawła Wojciechowskiego do pełnienia
urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego, w żaden sposób nie wpływa na
obiektywne postrzeganie jego niezawisłości. Został on powołany na wolne
stanowisko sędziowskie w Sądzie Najwyższym aktem Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej, po przeprowadzeniu postępowania konkursowego przed Krajową Radą
Sądownictwa, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przepisy te nie zostały nigdy
zakwestionowane w drodze środków prawnych, które zgodnie z postanowieniami
art. 188, 191, 193 Konstytucji temu celowi służą. Uszło również uwadze
wnioskodawcy to, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest kwestia
„niezależności i niezawisłości Krajowej Rady Sądownictwa”, lecz kwestia
bezstronności konkretnie wskazanych sędziów.
Warto w tym miejscu zacytować fragment tezy wyroku Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 kwietnia 2003 r. (Sigurdsson przeciwko
Islandii, nr skargi 39731/98), na który powołuje się wnioskodawca: „(…) przy
rozstrzyganiu o tym, czy w danej sprawie istnieje uzasadniony prawnie powód, by
obawiać się braku bezstronności u poszczególnego sędziego, stanowisko strony
jest ważne, lecz nie decydujące. Decydującym jest to, czy obawa ta może zostać
uznana za obiektywnie uzasadnioną”. W realiach niniejszej sprawy obawa
wnioskodawcy o bezstronność SSN Pawła Wojciechowskiego obiektywnie nie jest
uzasadniona żadną realnie istniejącą okolicznością.
Za nieuprawniony należy uznać pogląd wnioskodawcy, upatrujący
naruszenia art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w tym, że objęty wnioskiem o wyłączenie sędzia
rozstrzygałby w sprawie o sygn. akt I ZO 170/24 w oparciu o okoliczności, które
również jego dotyczą. Zgodnie z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. sędzia jest z mocy prawa
wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli sprawa dotyczy tego sędziego bezpośrednio.
Wykładnia językowa tego określenia wskazuje, że chodzi tu o sprawę, która wprost
ma związek z osobą sędziego, a więc taka sprawa, rozstrzygnięciem której sędzia
jest osobiście zainteresowany. Zwrot „bezpośrednio”, którym posługuje się
powołany przepis, oznacza zatem, że pomiędzy sprawą określonego sędziego, a
jego osobą, nie ma ogniw pośrednich. Rozstrzygnięcie w sprawie z wniosku
obrońcy o wyłączenie SSN Tomasza Demendeckiego nie dotyczy bezpośrednio
I ZO 172/24
10
SSN Pawła Wojciechowskiego, a do realizacji przesłanki wyłączenia sędziego, o
której mowa w art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., zaistnienie tego typu relacji jest wymagane.
Jedynie na marginesie należy zaznaczyć, że zgodnie z przyjętym
orzecznictwem za orzekanie we własnej sprawie nie jest też uznawane
rozpatrywanie spraw dotyczących wynagrodzeń sędziów, które przecież dotyczą
wszystkich sędziów. Ta przykładowa okoliczność należy zresztą do okoliczności o
charakterze faktycznym, a nie prawnym. Nie ulega natomiast wątpliwości, że
wnioskodawca podstawy wyłączenie upatruje w okoliczności o charakterze
prawnym, co nie może być skuteczne.
Nieuzasadnione są wątpliwości obrońcy co do bezstronności sędziego
objętego wnioskiem o wyłączenie, wynikające z orzekania w Izbie Kontroli
Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej.
Zakres jurysdykcji sędziego wyznaczają obowiązujące unormowania prawne i nie
ma to wpływu na ocenę jego bezstronności w konkretnej sprawie. Co więcej,
sprawa, w ramach której został sformułowany wniosek o wyłączenie, jest
rozpoznawana w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, a ta z kolei – utworzona z
dniem 15 lipca 2022 r. na mocy ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy
o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r., poz. 1259) –
nie charakteryzuje się podnoszonymi w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej z dnia 19 listopada 2019 r. A.K. i in. (C 585/18, C 624/18 i C 625/18) i
w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 lipca 2021 r.
Komisja Europejska przeciwko Polsce (C-791/19), cechami przypisywanymi Izbie
Dyscyplinarnej, czyli szczególnym stopniem autonomii organizacyjnej, kadrowej,
funkcjonalnej i finansowej. Podczas prac legislacyjnych nad tą nowelizacją, opartą
zresztą na propozycji legislacyjnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego prof. dr
hab. Małgorzaty Gersdorf z dnia 11 listopada 2017 r., przedstawionej Prezydentowi
RP w dniu 17 listopada 2017 r., podnoszono, że zmiany te miały być odpowiedzią
na stwierdzone braki w funkcjonowaniu dotychczasowej odpowiedzialności
dyscyplinarnej sędziów i asesorów, a także stanowić realizację orzeczeń Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności wyroku z dnia 15 lipca 2021 r.
w sprawie Komisja Europejska przeciwko Polsce (C-791/19), w którym orzeczono,
że Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom, ciążących na niej na mocy art.
I ZO 172/24
11
19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej m.in. przez niezapewnienie
niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, do której
właściwości należy kontrola decyzji wydanych w postępowaniach dyscyplinarnych
prowadzonych wobec sędziów. W tym kontekście warto zauważyć, że w świetle
opublikowanego przez Komisję Europejską w dniu 24 lipca 2024 r. w Brukseli
„Sprawozdania na temat praworządności z 2024 r. w Polsce”, wynika m.in., że
„Komisja pozytywnie oceniła reformy systemu środków dyscyplinarnych mającego
zastosowanie do sędziów. W ramach Europejskiego Instrumentu na rzecz
Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF) Komisja stwierdziła, że Polska w
zadowalającym stopniu osiągnęła dwa „nadrzędne kamienie milowe”, dotyczące
wzmocnienia istotnych aspektów niezależności polskiego sądownictwa, w wyniku
reformy systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów obowiązującego od
czerwca 2022 r. do lutego 2024 r. W szczególności zlikwidowano Izbę
Dyscyplinarną Sądu Najwyższego i zastąpiono ją niezależną i bezstronną izbą
Sądu Najwyższego; zreformowano również system środków dyscyplinarnych i
usunięto kontrowersyjne przewinienia dyscyplinarne; wszyscy sędziowie, których
dotyczyły orzeczenia Izby Dyscyplinarnej, uzyskali prawo do odwołania się w
ramach nowego systemu do nowej izby w jasno określonym terminie, a wszyscy
sędziowie zawieszeni przez Izbę Dyscyplinarną zostali przywróceni na stanowiska.
Oprócz tego polskie sądy mogą wszczynać procedury weryfikacji, czy sędzia
spełnia kryteria niezawisłości wynikające z art. 19 TUE. Komisja uznała również, że
Polska spełnia obecnie horyzontalny warunek podstawowy związany z Kartą praw
podstawowych Unii Europejskiej”. W świetle przytoczonego wyżej stanowiska
Komisji Europejskiej nie zachodzą jakiekolwiek wątpliwości co do tego, że
orzekanie przez SSN Pawła Wojciechowskiego w Izbie Odpowiedzialności
Zawodowej spełnia wszystkie gwarancje konstytucyjne (art. 45 ust. 1 Konstytucji) i
konwencyjne (art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności, art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, art. 19 ust. 1 Traktatu
o Unii Europejskiej, art. 14 ust. 1 Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i
politycznych) standardy niezawisłości i bezstronności, a także wymogi sądu
ustawionego ustawą.
I ZO 172/24
12
Konkludując, należy stwierdzić, że wniosek obrońcy o wyłączenie SSN
Pawła Wojciechowskiego od rozpoznania sprawy o sygn. akt I ZO 170/24
pozbawiony jest merytorycznych podstaw, w części zaś oparty jest na podstawach
konstytucyjnie niedopuszczalnych.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy postanowił, jak w sentencji.
[M. T.]
[r.g.]