I ZO 126/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 kwietnia 2025 r.
SSN Marek Siwek
w sprawie obwinionego sędziego Sądu Rejonowego w P. X.Y.
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu w dniu 3 kwietnia 2025 r.
wniosku Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P. o
wyłączenie ławnika SN Radosława Jeża od udziału w rozpoznaniu sprawy o sygn.
akt I ZSK 29/22
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 44 k.p.k.
postanowił
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Do Sądu Najwyższego – Izby Odpowiedzialności Zawodowej wpłynął
wniosek Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P. o
rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej przeciwko sędziemu Sądu Rejonowego w P.
X.Y., obwinionemu o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 pkt 3,
4 i 5 u.s.p. Sprawa zainicjowana tym wnioskiem została zarejestrowana pod sygn.
akt I ZSK 29/22, a do jej rozpoznania został wyznaczony skład orzekający z
udziałem ławnika SN Radosława Jeża.
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P. we
wniosku z dnia 6 sierpnia 2024 r. zwróciła się o wyłączenie od udziału w
rozpoznaniu wymienionej wyżej sprawy m.in. ławnika SN Radosława Jeża.
W uzasadnieniu tego wniosku Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wskazała, że
I ZO 126/24
2
ławnik ten orzekał w sprawie o sygn. akt II ZOW 39/23 w oparciu o ten sam materiał
dowodowy, co w sprawie o sygn. akt I ZSK 29/22. Orzekanie w przedmiotowej
sprawie, w której obwiniony X.Y. podpisał pismo z dnia 28 kwietnia 2020 r.
skierowane do Ambasadora Dyrektora Biura Instytucji Demokratycznych i Praw
Człowieka OBWE, podobnie jak uczynił to inny sędzia w sprawie o sygn. akt II
ZOW 39/23, w której został przedstawiony tożsamy materiał dowodowy –
prowadzić będzie do wytworzenia przeświadczenia, że sprawa ta jest przesądzona
już w momencie jej rozpoczęcia. Ławnik SN Radosław Jeż będzie postrzegany jako
osoba, która ma wyrobiony pogląd w danej sprawie.
Okoliczność powyższa, w odbiorze zewnętrznym może spowodować
powstanie uzasadnionych wątpliwości co do istnienia kierunkowego nastawienia
tego członka składu orzekającego. W orzecznictwie dominuje też pogląd, że nie
jest dopuszczalne orzekanie przez tego samego sędziego w sprawach, w których
opiera się on na tym samym materiale dowodowym i okoliczność powyższa
powinna skutkować wyłączeniem sędziego na podstawie art. 41 k.p.k.
W ocenie Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, sędzia lub ławnik
orzekający w sprawie danego obwinionego nie powinien następnie orzekać
odnoście do innych obwinionych, jeżeli miałby opierać się na tym samym materiale
dowodowym. Przy ocenie zaistnienia uzasadnionych wątpliwości co do
bezstronności sądu znaczenie ma nie tylko ocena bezstronności w jej
subiektywnym aspekcie, ale także ocena standardu bezstronności obiektywnej. I to
właśnie z tej perspektywy wątpliwości odnośnie do bezstronności ławnika SN
Radosława Jeża są – zdaniem wnioskodawcy – w pełni uzasadnione.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 182 Konstytucji udział obywateli w sprawowaniu wymiaru
sprawiedliwości określa ustawa. Normę tę realizuje przepis art. 59 § 1 ustawy z
dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622), stanowiąc,
że w rozpoznawaniu spraw dyscyplinarnych uczestnicą ławnicy Sądu
Najwyższego, którzy – zgodnie z art. 67 § 1 tej ustawy – w zakresie orzekania są
niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.
I ZO 126/24
3
Zasada niezawisłości sędziowskiej, stanowiąca również fundament
działalności orzeczniczej wykonywanej przez ławników Sądu Najwyższego, stanowi
dyrektywę nakazującą sędziemu (a więc również i ławnikowi) orzekanie na
podstawie ustaw i swego wewnętrznego przekonania, w konsekwencji czego nikt,
prócz ustawodawcy, nie może wpływać na sędziego w sprawowaniu przez niego
wymiaru sprawiedliwości (por. K. Marszał, Proces karny, Katowice 1997, s. 46). W
aspekcie instytucji wyłączenia sędziego niezawisłość sędziowska polega na
zakazie wywierania jakiegokolwiek wpływu na sędziego w zakresie rozpoznania
sprawy i treści orzeczeń, niezależności w wydawaniu wszelkich rozstrzygnięć w
toku postępowania i orzeczenia kończącego postępowanie oraz niezależności w
rozstrzyganiu kwestii faktycznych i prawnych pojawiających się w rozpoznawanej
sprawie. Konsekwencją tak pojmowanej zasady niezawisłości sędziowskiej jest
zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu wyrażona w art. 8 § 1 i 2 k.p.k.,
zgodnie z którą sąd karny (a na gruncie postępowania dyscyplinarnego – sąd
dyscyplinarny) rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie
jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu, przy czym wymaga
dostrzeżenia, że jedynie wiążące jest prawomocne rozstrzygnięcie sądu
kształtujące prawo lub stosunek prawny. W świetle regulacji zawartych w art. 8
k.p.k. (których stosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym odbywa się na
podstawie art. 128 u.s.p.) nie może budzić wątpliwości fakt, że sąd orzekający w
sprawie dyscyplinarnej nie jest związany oceną faktyczną i prawną dokonaną w
innej, rozstrzygniętej wcześniej sprawie, nawet jeśli stan faktyczny i uwarunkowania
prawne obu tych spraw są zbliżone. Okoliczności wynikające ze spełnienia przez
sędziego lub ławnika obowiązków jurysdykcyjnych nie mogą zatem stanowić
przesłanki wyłączenia w trybie art. 41 § 1 k.p.k. Odmienny pogląd mógłby
prowadzić do wniosku, że konieczna jest weryfikacja sędziego w każdej
rozpoznawanej sprawie, w aspekcie czynności wykonywanych przez niego w
związku z urzędowaniem, co stanowiłoby zbyt daleko idące odstępstwo od zasad
kształtowania składów orzekających w poszczególnych sprawach,
a w konsekwencji mogłoby doprowadzić do naruszenia standardu bezstronności
przez to, że to strona postępowania de facto dokonywałaby wyboru orzecznika,
który ma rozstrzygnąć jej sprawę. Godziłoby to też w istotę sprawowania wymiaru
I ZO 126/24
4
sprawiedliwości. Poza tym, podzielenie poglądu wnioskodawcy co do możliwości
wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy zważywszy na tożsamość rodzajową z
inną rozpoznaną sprawą, dotyczącą innej osoby, prowadziłoby w konsekwencji do
tego, że rozpoznanie spraw określonego rodzaju nie byłoby w ogóle możliwe, ze
względu na niemożność utworzenia składu sądu.
Należy zatem uznać, że poglądy wyrażone przez ławnika SN Radosława
Jeża w innym orzeczeniu (m.in. wydanym w sprawie o sygn. akt II ZOW 39/23) są
z jednej strony przejawem wewnętrznej niezależności, którą cechować powinien się
każdy członek składu orzekającego, z drugiej zaś z zasady niezależności
jurysdykcyjnej sądu wyrażonej w art. 8 k.p.k. wynika brak związania tym poglądem
w innych sprawach rozpatrywanych z udziałem orzecznika. Niezależnie od
powyższego wymaga podkreślenia, że ocena stanu faktycznego i stanu prawnego
jest w każdej sprawie zindywidualizowana i nie może być mowy o
„przedwczesności” stanowiska co do istoty rozstrzygnięcia, skoro przedmiot
rozstrzygnięcia jest w każdej sprawie inny.
Konkludując, należy stwierdzić, że wniosek Zastępcy Rzecznika
Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w P. o wyłączenie ławnika SN
Radosława Jeża pozbawiony jest podstaw merytorycznych, co czyniło wniosek ten
niezasadnym.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji.
[M. T.]
[a.ł]