I USKP 28/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 czerwca 2025 r.
SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Piotr Prusinowski
SSN Romualda Spyt
w sprawie z odwołania M. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Rybniku
o wysokość świadczenia,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 17 czerwca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 9 lutego 2023 r., sygn. akt III AUa 500/21,
uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed Sądem
Apelacyjnym w Katowicach i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania oraz
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 28 października 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Rybniku przyznał ubezpieczonej M.K. prawo do emerytury z
I USKP 28/25
2
powszechnego wieku emerytalnego na podstawie art. 24 ustawy z dnia 17 grudnia
1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (obecnie
jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1631 ze zm., dalej jako ustawa emerytalna) od
dnia 1 października 2020 r., tj. od miesiąca zgłoszenia wniosku, z podstawą
obliczenia emerytury pomniejszoną o kwotę 337.076,66 zł, stanowiącą kwotę
pobranej uprzednio emerytury nauczycielskiej.
W odwołaniu ubezpieczona kwestionowała zastosowane przez organ rentowy
zasady obliczenia emerytury, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 (Dz.U. z 2019 r., poz. 539), zgodnie z którym art. 25
ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy kobiet urodzonych w 1953 r.,
które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46
tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Zdaniem ubezpieczonej jej sytuacja
niczym nie różni się od sytuacji kobiet urodzonych w 1953 r., których dotyczy
powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a zatem organ rentowy powinien ustalić
wysokość jej emerytury z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej.
Sąd Okręgowy w Rybniku wyrokiem z dnia 14 stycznia 2021 r. oddalił
odwołanie ubezpieczonej.
Sąd Okręgowy ustalił, że decyzją z dnia 9 stycznia 2007 r. organ rentowy
przyznał ubezpieczonej, urodzonej w dniu […] 1957 r., prawo do emerytury na
podstawie art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (obecnie
tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 986 ze zm.), począwszy od dnia 1 stycznia
2007 r., a zaskarżoną decyzją, począwszy od dnia 1 października 2020 r. - prawo do
emerytury w związku z ukończeniem powszechnie obowiązującego wieku
emerytalnego w wysokości stanowiącej sumę składek i zwaloryzowanego kapitału
początkowego po odjęciu sumy kwot pobranych emerytur i po podzieleniu przez
średnie dalsze trwanie życia. Kwota zwaloryzowanych składek zewidencjonowanych
na koncie wyniosła 192.066,82 zł, suma zwaloryzowanego kapitału początkowego -
639.155,37 zł, suma kwot pobranych emerytur - 337.076,66 zł, średnie dalsze
trwanie życia - 236,20 miesięcy. Obliczona w ten sposób emerytura wyniosła kwotę
2.092.06 zł i okazała się być świadczeniem mniej korzystnym od dotychczas
pobieranej przez ubezpieczoną emerytury nauczycielskiej.
I USKP 28/25
3
Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał odwołanie za
bezzasadne. Zaskarżoną decyzją organu rentowego prawidłowo ustalono bowiem
ubezpieczonej wysokość emerytury, uwzględniając treść art. 25 ust. 1b ustawy
emerytalnej. Zdaniem Sądu Okręgowego, powołany przez ubezpieczoną w
odwołaniu wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, nie ma
zastosowania dla obliczenia należnej jej emerytury, ponieważ nie należy ona do
kobiet urodzonych w 1953 r., a ponadto nie pobierała emerytury, o której mowa w
tym wyroku, tj. przyznawanej na podstawie art. 46 ustawy emerytalnej, lecz
emeryturę z art. 88 Karty Nauczyciela.
Sąd Apelacyjny w Katowicach, po rozpoznaniu apelacji ubezpieczonej,
wyrokiem z dnia 9 lutego 2023 r. oddalił apelację.
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny wskazał, że rozpoznanie wniosku o
ustalenie prawa do emerytury wymaga - o ile przepisy prawa nie stanowią inaczej -
potwierdzenia tego prawa oraz jego wysokości według stanu prawnego
obowiązującego w dniu złożenia wniosku, co dotyczy też przepisów regulujących
sposób wyliczenia świadczenia. Zatem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej ma
zastosowanie do tych emerytów, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny
i wniosek o emeryturę z tego tytułu złożyli w nowym stanie prawnym, tj. po wejściu w
życie niekorzystnego sposobu wyliczania emerytury wprowadzonego ustawą z dnia
11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2012 r., poz. 637, dalej jako
nowelizacja z 2012 r.), co nie budzi wątpliwości konstytucyjnych i jest uzasadnione
obowiązującą w prawie ubezpieczeń społecznych zasadą realizacji prawa do
emerytury według przepisów obowiązujących w dniu złożenia wniosku.
W uchwale z dnia 28 listopada 2019 r., III UZP 5/19 (OSNP 2020 nr 6, poz. 57),
Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej ma zastosowanie do
kobiety urodzonej w 1952 r., która od 2008 r. pobierała wcześniejszą emeryturę,
warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku
emerytalnego spełniła w 2012 r., a wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury
z powszechnego wieku emerytalnego złożyła w 2016 r. Według wyroku Trybunału
Konstytucyjnego w sprawie P 20/16 ustawodawca, dokonując zmiany zasad
ustalania wysokości emerytury powszechnej w stosunku do kobiet urodzonych
I USKP 28/25
4
w 1953 r., przez wprowadzenie nowych, mniej korzystnych zasad po rozpoczęciu
realizacji uprawnień w zakresie wcześniejszej emerytury, naruszył zasadę lojalności
państwa względem obywateli oraz naraził te kobiety na nieprzewidziane skutki, które
w istocie stanowiły dla nich pułapkę. Gdyby w momencie podejmowania decyzji o
przejściu na taką emeryturę wiedziały, jakie będą tego konsekwencje dla ustalania
wysokości emerytury powszechnej, być może nie skorzystałyby z tego uprawnienia.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że w uchwale z dnia 28 listopada 2019 r.,
III UZP 5/19, podkreślono, iż do treści nabytego in abstracto prawa do emerytury
należy włączyć zasady obliczania jej wysokości, co jednak nie przesądza o tym, że
w żadnym przypadku nie jest możliwa zmiana przepisów na niekorzyść jego
adresatów. Nie jest bowiem wykluczona ingerencja ustawodawcy nawet w nabyte
prawa podmiotowe („ukształtowane prawa podmiotowe”), jeżeli istnieją bardzo
istotne konstytucyjne racje, które ją usprawiedliwiają. Ochrony praw nabytych nie
można rozumieć w sposób bezwzględny i odnosić jej do wszelkich uprawnień
uzyskanych przez kogokolwiek i kiedykolwiek - stworzyłoby to niebezpieczeństwo
niemożliwości realizacji przez państwo swoich zadań, gdy realizacja ta spotkałaby
mur w postaci „praw nabytych”. Skoro skarżąca wystąpiła o ustalenie emerytury z
powszechnego wieku emerytalnego w dniu 1 października 2020 r., czyli po dodaniu
art. 25 ust. 1b do ustawy emerytalnej, to przy ustalaniu podstawy wymiaru
przedmiotowej emerytury oraz jej wysokości należało stosować określoną wyraźnie
w tym przepisie zasadę usprawiedliwionego pomniejszenia podstawy wymiaru
ustalanej emerytury o sumy wcześniej pobranych emerytur w wysokości przed
odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na
ubezpieczenie zdrowotne. Wpisuje się to w linię orzeczniczą Sądu Najwyższego,
który stoi na stanowisku, że skorzystanie z przywileju przejścia i pobrania
wcześniejszych emerytur na podstawie przepisów szczególnych dotyczących
emerytur dla niektórych ubezpieczonych, uzasadnia i proporcjonalnie usprawiedliwia
pomniejszenie podstawy wymiaru emerytury ustalonej na podstawie art. 24 i nast.
ustawy emerytalnej o sumy poprzednio pobranych wcześniejszych emerytur, przy
zastosowaniu mechanizmu ustalania wysokości świadczeń emerytalnych w
zależności od proporcjonalnego prognozowanego „średniego trwania życia” osoby
uprawnionej, ponieważ osobom uprawnionym do takich samych rodzajowo
I USKP 28/25
5
świadczeń powinna przysługiwać emerytura ustalana według takich samych
(równych) zasad obliczania jej wysokości bez względu na datę złożenia wniosku
emerytalnego. Każdy mechanizm ustalania wysokości świadczeń emerytalnych ma
określone uwarunkowania majątkowe, które gwarantują prawem określoną
wysokość ustalanych emerytur w prognozowanych długoterminowych okresach ich
pobierania przede wszystkim na zgromadzony kapitał składkowy, który pomniejszają
wcześniej wypłacone kwoty pobranych długoterminowych świadczeń z
ubezpieczenia społecznego. Taki stan rzeczy usprawiedliwia ustawowe
modyfikowanie wysokości emerytur ze względu na wcześniejsze pobranie i
spożytkowanie tych samych rodzajowo, choć wcześniejszych świadczeń
emerytalnych, które uszczupliły zgromadzony indywidualny kapitał emerytalny oraz
Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Brak odliczenia pobranych emerytur
uprzywilejowywałoby tę kategorię ubezpieczonych, w nieuzasadniony sposób
uszczuplając przychody Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz stanowiłoby
nadużycie solidarności w relacjach między członkami wspólnoty ryzyka, gdyż
nałożono by na nią obowiązek sfinansowania wypłaty tej części emerytury w wieku
powszechnym, która nie znajduje pokrycia we wcześniej wniesionym
(zaewidencjonowanym), lecz wydanym (tj. pomniejszonym o kwoty pobranych
emerytur) wkładzie ubezpieczonego stanowiącym zasadniczy element podstawy
obliczenia emerytury. W wyroku P 20/16 przyznano także, że wprowadzenie
mechanizmu potrącenia odpowiadało w swym zasadniczym wymiarze podstawowym
elementom obowiązującego systemu emerytalnego (systemu zdefiniowanej składki),
który uzależnia wysokość emerytury od długości trwania okresu aktywności
zawodowej oraz wysokości składek odprowadzonych na ubezpieczenie emerytalne,
zatem posłużenie się rozwiązaniem, które - w ramach gromadzonego przez daną
osobę kapitału - uwzględnia pobrane świadczenia emerytalne przysługujące na
podstawie szczególnych rozwiązań, nawiązuje wyraźnie do kapitałowego charakteru
nowego systemu emerytalnego. Zakłada bowiem, że przyznanie powszechnego
świadczenia emerytalnego, finansowanego za składek płaconych przez
ubezpieczonego, nie może jednocześnie abstrahować od wcześniejszego pobierania
świadczeń przez tę samą osobę. Niekonstytucyjność rozstrzygnięć względem
I USKP 28/25
6
rocznika 1953 skonkludowano stwierdzeniem, że kobiety te nie miały możliwości, by
zmienić konsekwencje decyzji podjętych w 2008 r.
Mając na względzie przedstawione rozważania Sąd Apelacyjny uznał, że nie
zachodziły podstawy do kierowania pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego,
o co wnosiła ubezpieczona, a nadto wobec braku sporu co do okoliczności
faktycznych, rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, uznając, że
przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne.
Ubezpieczona w całości zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego skargą
kasacyjną domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania
sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego oraz przyznania kosztów pomocy prawnej udzielonej z
urzędu, których nie opłacono w całości ani w jakiejkolwiek części.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które
mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 374 zdanie drugie oraz art. 375
k.p.c., polegające na rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, podczas gdy
skarżąca wniosła w apelacji (ostatnie zdanie), o umożliwienie jej uczestniczenia w
rozprawie, tym samym wnosząc o przeprowadzenie rozprawy, a naruszenie to
pozbawiło ją możności obrony swoich praw i skutkuje nieważnością postępowania.
Zarzucono też naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 2, art. 8
ust. 2, art. 32 ust. 1, art. 67 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP, przez ich niezastosowanie,
mimo ustalenia, że skarżąca skorzystała z wcześniejszej emerytury w 2007 r., a więc
przed zmianami w systemie emerytalnym wprowadzonymi nowelizacją z 2012 r. oraz
bezpodstawne w takim wypadku zastosowanie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej.
Zdaniem skarżącej zmiany w systemie emerytalnym wprowadzone
nowelizacją z 2012 r. nie tylko zmodyfikowały jej uprawnienie ustalane w tym
postępowaniu, ale przede wszystkim zmieniły - zredukowały - prawo nabyte przez
nią w 2007 r. Taka zmiana ustawy emerytalnej spowodowała pozbawienie skarżącej
prawa przez nią nabytego, ponieważ w miejsce pełnowartościowej wcześniejszej
emerytury (nie stanowiącej balastu dla późniejszych świadczeń), wprowadziła
emeryturę, która jest quasi pożyczką - wypłatą świadczeń, o które następnie
pomniejszona zostanie podstawa obliczenia emerytury. Taka zmiana jest
niedopuszczalna, jako sprzeczna z zasadniczym porządkiem prawnym wyrażonym
I USKP 28/25
7
w art. 2, art. 32 ust. 1, art. 67 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP. Powyższe argumenty
skarżąca chciała osobiście przedstawić Sądowi drugiej instancji, wnosząc w apelacji
o przeprowadzenie rozprawy. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym
pozbawiło zatem skarżącą możliwości obrony swoich praw, prowadząc do
nieważności postępowania, skoro ustawodawca w art. 374 k.p.c. zagwarantował
obywatelom możliwość bezpośredniego przedstawienia swoich racji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest uzasadniona. W pierwszej kolejności należy
ustosunkować się do najdalej idącego zarzutu skargi, jakim jest zarzut naruszenia
art. 374 zdanie drugie oraz art. 375 k.p.c., prowadzący w konsekwencji do
nieważności postępowania z uwagi na pozbawienie skarżącej możności obrony jej
praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Zgodnie z art. 374 k.p.c. sąd drugiej instancji może
rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przeprowadzenie rozprawy nie
jest konieczne. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest jednak
niedopuszczalne, jeżeli strona w apelacji lub odpowiedzi na apelację złożyła wniosek
o przeprowadzenie rozprawy, chyba że cofnięto pozew lub apelację albo zachodzi
nieważność postępowania. Przepis ten dopuszcza możliwość rozpoznania sprawy w
postępowaniu odwoławczym na posiedzeniu niejawnym, ale tylko wówczas, gdy
przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Decyzja co do tego, czy sprawa
nadaje się do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, należy do sądu odwoławczego.
Niemniej jednak ustawodawca nowelizując art. 374 k.p.c. z dniem 7 listopada 2019 r.
na podstawie ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania
cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1469), pozostawił stronie decyzję,
czy jej sprawa zostanie rozpoznana przez sąd drugiej instancji na rozprawie, czy też
nie. Wniosek strony co do rozpoznania sprawy na rozprawie jest dla sądu wiążący i
nie podlega merytorycznej ocenie.
W takim przypadku, jak jednolicie przyjmuje Sąd Najwyższy, rozpoznanie
sprawy na rozprawie jest obligatoryjne i jeśli sąd odwoławczy rozpozna sprawę na
posiedzeniu niejawnym, to zaistniałą sytuację należy traktować jako wadliwość
polegającą na rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, mimo ustawowego
I USKP 28/25
8
wymogu rozpoznania jej na rozprawie. O ile bowiem regulacja art. 374 zdanie
pierwsze k.p.c. stanowi jeden z wyjątków od zasady rozpoznania sprawy na
rozprawie (por. art. 148 § 1 oraz art. 375 k.p.c.), to uchybienie regulacji art. 374
zdanie drugie k.p.c. i w konsekwencji rozpoznanie sprawy oraz wydanie wyroku na
posiedzeniu niejawnym w sytuacji, w której strona w apelacji lub odpowiedzi na
apelację złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, nie może być oceniane pod
kątem wpływu na wynik sprawy, lecz należy je kwalifikować jako nieważność
postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony swych praw (art. 379
pkt 5 k.p.c.). Sąd odwoławczy może więc skierować sprawę na posiedzenie niejawne
dopiero wówczas, gdy strony nie złożyły skutecznie wniosku o przeprowadzenie
rozprawy, a ponadto gdy przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne (zob. wyroki
Sądu Najwyższego: z dnia 10 grudnia 2024 r., III USKP 145/23, LEX nr 3811310;
z dnia 15 maja 2024 r., I USKP 67/23, LEX nr 3713975; z dnia 24 kwietnia 2024 r.,
II PSKP 90/22, LEX nr 3708673; z dnia 10 stycznia 2023 r., II CSKP 816/22, LEX nr
3454451; z dnia14 grudnia 2022 r., II CSKP 710/22, LEX nr 3456230).
W orzecznictwie przyjmuje się, że wniosek o wyznaczenie rozprawy musi być przy
tym kategoryczny i wyrażony w sposób precyzyjny. Nie może być odczytywany w
sposób rozszerzający, zwłaszcza gdy okoliczności konkretnego ciągu zdarzeń
procesowych nie uwypuklają jakichkolwiek przesłanek do udziału strony w rozprawie.
Tym samym art. 374 zdanie drugie k.p.c. musi być wykładany ściśle, to znaczy, że
uprawniony podmiot winien zamieścić w jednym z wymienionych w tym przepisie
pism procesowych, że „wnosi o przeprowadzenie rozprawy” (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2023 r., II USK 231/22, LEX nr 3568160).
W rozpoznawanej sprawie, co trafnie podkreśla skarżąca, w sporządzonej
własnoręcznie apelacji wniosła ona o „umożliwienie jej uczestniczenia na rozprawie”
(k-26 a.s.), zaś w piśmie procesowym z dnia 14 czerwca 2022 r. (k-41 a.s.),
informując Sąd Apelacyjny o leczeniu sanatoryjnym, zwróciła się z prośbą o
niewyznaczanie rozprawy w okresie od dnia 14 lipca do dnia 4 sierpnia 2022 r.,
bowiem jak zaznaczyła w apelacji „chciałaby uczestniczyć w rozprawie”. Wobec
powyższego należy przyjąć, że Sąd Apelacyjny nie mógł rozpoznawać apelacji
skarżącej na posiedzeniu niejawnym, skoro w sposób niebudzący wątpliwości
wniosła ona o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Godzi się też zauważyć, że po
I USKP 28/25
9
otrzymaniu wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym skarżąca zwróciła się w e-
mailu z zapytaniem, dlaczego nie została wyznaczona rozprawa, o którą
wnioskowała w apelacji (k-49 a.s.). Sąd Najwyższy uznał zatem, że zaskarżony
wyrok został wydany w warunkach nieważności postępowania, o której mowa w
art. 379 § 5 k.p.c. Przepis ten nie został co prawda (wprost) powołany w podstawach
zaskarżenia, a jedynie we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,
jednakże nieważność postępowania przed sądem drugiej instancji z mocy art. 39813
§ 1 k.p.c. jest z urzędu brana pod rozwagę przez Sąd Najwyższy w postępowaniu
kasacyjnym.
Tylko dla porządku zauważyć także trzeba, − bowiem uwzględnienie
nieważności postępowania zwalnia Sąd Najwyższy od konieczności odniesienia się
do pozostałych podstaw kasacyjnych, w szczególności do zarzutów naruszenia
prawa materialnego − że ukształtowana jest obecnie linia orzecznicza odnośnie do
zastosowania art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, zgodnie z którym, jeżeli
ubezpieczony pobrał emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów
art. 46, art. 50, art. 50a, art. 50e lub art. 184, a także art. 88 lub art. 88a Karty
Nauczyciela, podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną
zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur
w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i
składki na ubezpieczenie zdrowotne. Miedzy innymi, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia
18 stycznia 2022 r., III USKP 98/21 (LEX nr 3352121), podzielając poglądy zawarte
w wyroku z dnia 6 maja 2021 r., III USKP 52/21 (OSNP 2022 nr 2, poz. 19), przyjął,
że w stosunku do mężczyzn urodzonych w latach 1949-1953, którzy spełnili warunki
przejścia na emeryturę nauczycielską bez względu na wiek w ciągu dziesięciu lat od
dnia 1 stycznia 1999 r. na podstawie art. 88 ust. 2a Karty Nauczyciela, potrąceniu
podlegają wyłącznie kwoty emerytur w wieku obniżonym wypłaconych po osiągnięciu
przez ubezpieczonych wieku uprawniającego do nabycia emerytury w wieku
powszechnym (art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej; zob. też wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 14 sierpnia 2024 r., III USKP 113/23, LEX nr 374652; z dnia 8 stycznia 2025 r.,
III USKP 121/23, LEX nr 3814736 oraz postanowienie z dnia 19 listopada 2024 r.,
I USK 435/23, LEX nr 3788196 czy też wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z
I USKP 28/25
10
dnia 30 czerwca 2022 r., III AUa 234/22, LEX nr 34999904 i Sądu Apelacyjnego
w Katowicach z dnia 9 maja 2023 r., III AUa 260/21, LEX nr 3820088).
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 w
związku z art. 386 § 2 k.p.c. i art. 39821 k.p.c., a w odniesieniu do kosztów
postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c.,
orzekł jak w sentencji wyroku.
(J.C.)
[r.g.]