I USKP 11/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 czerwca 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska (przewodniczący)
SSN Robert Stefanicki (sprawozdawca)
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z odwołania M. R.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość policyjnej renty rodzinnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 3 czerwca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 21 czerwca 2024 r., sygn. akt III AUa 297/21,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
decyzją z dnia 14 lipca 2017 r. na podstawie art. 24a w związku z art. 32 ust. 1 pkt 1
ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji,
I USKP 11/25
2
Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (aktualnie jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1121 ze
zm., dalej jako: ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, ustawa
zaopatrzeniowa) oraz na podstawie informacji otrzymanej z Instytutu Pamięci
Narodowej - ponownie ustalił dla M. R. wysokość przysługującej jej renty rodzinnej.
W odwołaniu od powyższej decyzji odwołująca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji
przez przywrócenie świadczenia rentowego w dotychczasowej wysokości, to jest w
kwocie 4.877,39 zł. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego
oddalenie.
Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z dnia 30 listopada 2020 r. zmienił
zaskarżoną decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 lipca 2017 r. w ten sposób, że przyznał M. R.
prawo do przeliczenia policyjnej renty rodzinnej poczynając od dnia 1 października
2017 r., bez stosowania ograniczenia zawartego w art. 24a ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy (pkt I), a także stwierdził, że organ rentowy nie ponosi
odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania
decyzji (pkt II).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że L. R. urodził się w dniu […] 1942 r. W dniu
17 marca 1971 r. został przyjęty do służby w Milicji Obywatelskiej na stanowisku
referenta w Wydziale do Spraw Przestępczości Gospodarczej, a następnie z dniem
2 października 1972 r. skierowany do WSO MSW w S. W dniu 16 marca 1974 r.
został mianowany stałym funkcjonariuszem ze stopniem służbowym. W dniu 1 lipca
1975 r. L. R. został odwołany ze WSO i przeniesiony służbowo do dyspozycji KWMO
w T. Od dnia 2 sierpnia 1975 r. pracował na stanowisku starszego inspektora ds.
ochrony przemysłu w Wydziale Inspekcji KWMO T. Z dniem 1 lipca 1976 r. został
odwołany z zajmowanego stanowiska i mianowany na stanowisko starszego
inspektora ds. organizacyjno-etatowych Wydz. Inspekcji KWMO T. Z dniem 15
stycznia 1980 r. został mianowany na stanowisko starszego inspektora Wydziału
Szkolenia KWMO w T. Z dniem 1 kwietnia 1981 r. został mianowany Kierownikiem
Sekcji Wydziału V SB KWMO w T. Od dnia 1 sierpnia 1983 r. pracował jako zastępca
I USKP 11/25
3
szefa Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych ds. SB w O. Z dniem 1 kwietnia
1985 r. został mianowany na stanowisko zastępcy kierownika KMO w O. ds. SB. L.
R. zmarł w dniu […] 1986 r.
Decyzją z dnia 3 kwietnia 1988 r. Zakład Emerytalno-Rentowy Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznał M. R. prawo do policyjnej renty
rodzinnej po zmarłym mężu L. R. na rzecz dzieci.
Instytut Pamięci Narodowej w dniu 3 kwietnia 2017 r. w przedłożonej informacji
z dnia potwierdził, że L. R. w okresie od 1 kwietnia 1981 r. do 23 lutego 1986 r. pełnił
służbę na rzecz totalitarnego państwa w myśl art. 13b ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy.
Sąd Okręgowy podniósł, że zaskarżona decyzja wydana została w oparciu o
informację Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu służby L. R. z dnia 3 kwietnia
2017 r., z którego wynika, że pełnił on służbę na rzecz totalitarnego państwa w myśl
art. 13b ustawy zaopatrzeniowej od dnia 1 kwietnia 1981 r. do 23 lutego 1986 r.
Zdaniem Sądu, przedmiotowa informacja jest wiążąca tylko dla organu
rentowego, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się zawartymi w niej danymi
o przebiegu służby. Natomiast sąd powszechny (sąd ubezpieczeń społecznych),
rozpoznający sprawę z odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ponownego
ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby
Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach
bezpieczeństwa państwa sporządzonej przez Instytut Pamięci Narodowej - zarówno
co do faktów (co do przebiegu służby), jak i co do oceny prawnej, czy służba w
określonej jednostce organizacyjnej stanowiła służbę na rzecz totalitarnego państwa.
Oceniając dowód z informacji Instytutu Pamięci Narodowej, Sąd podzielił w całości
stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 9 grudnia 2011 r. (II UZP
10/11, OSNP 2012 nr 23-24, poz. 298), zgodnie z którym, sąd powszechny - sąd
ubezpieczeń społecznych, rozpoznający sprawę w wyniku odwołania od decyzji
organu emerytalnego w sprawie ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości
emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, nie jest
związany treścią informacji Instytutu Pamięci Narodowej zarówno co do faktów
(ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej
I USKP 11/25
4
tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach
bezpieczeństwa państwa). Ustalenia faktyczne i interpretacje prawne Instytutu
Pamięci Narodowej nie mogą więc wiązać sądu, do którego kompetencji należy
ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa do emerytury
policyjnej oraz odpowiednia kwalifikacja prawna ustalonych faktów. Sąd zaznaczył,
że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z obniżeniem świadczenia - renty
rodzinnej po zmarłym w 1986 r. funkcjonariuszu policji L. R., zatem zasadnicze
znaczenie dla ustalenia przebiegu służby zmarłego L. R. ma dokumentacja zawarta
w aktach sprawy dotycząca przebiegu służby. Powołując się na treści dokumentacji
zawartej w aktach sprawy i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne Sąd
pierwszej instancji doszedł do przekonania, że indywidualny przebieg służby L. R.,
jakim dysponuje Instytut Pamięci Narodowej, nie wskazuje, że w spornym okresie
pełnił on służbę na rzecz państwa totalitarnego. W szczególności nie może o tym
świadczyć samo zatrudnienie w jednostkach, w których L. R. pełnił służbę. Sąd
powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. w sprawie III UZP
1/20 (OSNP 2021 nr 3, poz. 8), w której uznał, że kryterium „służby na rzecz
totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej powinno
być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na
podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia
podstawowych praw i wolności człowieka.
Sąd Okręgowy podkreślił, że w aktach osobowych nadesłanych przez Instytut
Pamięci Narodowej brak jest jakichkolwiek dokumentów pozwalających na przyjęcie,
że w spornym okresie L. R. dopuścił się czynów naruszających prawa i wolności
człowieka. Wobec tego nie można uznać, że L. R. w okresie wskazanym przez
Instytut Pamięci Narodowej pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Dodatkowo
podkreślił, że sprawa dotyczy wysokości renty rodzinnej po mężu wnioskodawczyni,
który zmarł w 1986 r. Z uwagi na brak osoby, której służba poddawana jest ocenie w
niniejszym postępowaniu, według Sądu zasadne jest zachowanie szczególnej
ostrożności przy weryfikacji tego rodzaju świadczenia. Mając powyższe na uwadze,
Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję i jednocześnie stwierdził, iż organ
rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności
niezbędnej do wydania decyzji, ponieważ dowód z dokumentów zawartych w aktach
I USKP 11/25
5
niniejszej sprawy mógł być przeprowadzony przed Sądem, a nie przed organem
rentowym.
Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z 21 czerwca 2024 r., na skutek apelacji
organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z 30 listopada 2020 r.,
zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie. Sąd odwoławczy uznał, że zaskarżona
decyzja organu rentowego była zgodna z przepisami prawa materialnego, które Sąd
pierwszej instancji bezpodstawnie pominął. Zaznaczył również, że do dnia wydania
wyroku w niniejszej sprawie Trybunał Konstytucyjny nie rozpoznał wniosku Sądu
Okręgowego w Warszawie z 24 stycznia 2018 r. (XIII 1U 326/18) o zbadanie
przepisów ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2016 r. z Konstytucją RP.
Rozstrzygając niniejszą sprawę, Sąd orzekający kierował się poglądami Sądu
Najwyższego wyrażonymi we wspomnianej uchwale wydanej w poszerzonym
składzie w dniu 16 września 2020 r. (III UZP 1/20, OSNP 2021 nr 3, poz. 8). Sąd
Najwyższy zwrócił uwagę, że ustawa dezubekizacyjna nie jest pierwszym
narzędziem redukującym świadczenia funkcjonariuszy pełniących służbę w
organach bezpieczeństwa państwa w okresie PRL. Rozwiązania ustawy z dnia
23 stycznia 2009 r. (Dz.U. Nr 24, poz. 145), zmieniającej ustawę zaopatrzeniową,
zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego i uznane przez Trybunał za
zgodne z Konstytucją RP. Trybunał Konstytucyjny był zdania, że środki demontażu
dziedzictwa po byłych totalitarnych ustrojach komunistycznych, dają się pogodzie z
ideą demokratycznego państwa prawa tylko wtedy, gdy - pozostając w zgodzie z
wymaganiami państwa opartego na rządach prawa - będą skierowane przeciwko
niebezpieczeństwom grożącym podstawowym prawom człowieka oraz procesowi
demokratyzacji. Trybunał Konstytucyjny uznał, że demokratyczne państwo oparte na
rządach prawa dysponuje wystarczającymi środkami, aby zagwarantować
sprawiedliwości. Sąd Najwyższy przyjął również, że nie ma przeszkód do
zaaprobowania kolejnego modułu redukującego świadczenia pod warunkiem, że nie
prowadzi on do naruszenia zasady ne bis in idem. W uchwale III UZP 1/20 Sąd
Najwyższy wyrażając stanowisko odnoszące się do charakteru procesowego i mocy
dowodowej informacji Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu służby byłego
funkcjonariusza, potwierdził wyrażane już wielokrotnie w orzecznictwie (również
administracyjnym) stanowisko, że sąd ubezpieczeń społecznych, rozpoznający
I USKP 11/25
6
sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie jest związany
treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa
przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego
w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów
(zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach
bezpieczeństwa państwa). Związanie to obejmuje jedynie organ emerytalny, który
przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi zawartymi w informacji o
przebiegu służby (wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 28 kwietnia 1999 r., K 3/99,
OTK 1999, nr 4, poz. 73; 11 maja 2007 r., K 2/07, OTK-A 2007, nr 8, poz. 101; 24
lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010, nr 2, poz. 15; 11 stycznia 2012 r., K 36/09, OTKA
2012, nr 1, poz. 3; postanowienie Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2011 r., II UZP
10/11, OSNP 2012 nr 23-24, poz. 298; postanowienie NSA z 12 stycznia 2018 r.,
I OSK 2848/17, LEX nr 2445886). Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale przyjął, że
informacja taka stanowi dowód, który nie jest jednak dowodem niepodważalnym albo
dowodem wyłącznym, którym sąd byłby wiązany, bez możliwości jego oceny w
ramach przysługującego sądowi prawa do swobodnej, choć wszechstronnej oceny
dowodów. Podniósł, że pogląd przeciwny byłby dokonaniem istotnego wyłomu w
kodeksowej zasadzie swobodnej oceny dowodów na rzecz legalnej oceny dowodów,
i to w sprawach dotyczących niezwykle istotnej, jaką jest wysokość z reguły jedynego
źródła utrzymaniu ubezpieczonego, co w zasadzie czyniłoby z Instytutu Pamięci
Narodowej organ rozstrzygający spór, czyniąc z sądu organ zbędny lub firmujący
jedynie ustalenia zawarte w informacji. W ocenie Sądu Najwyższego przebieg
procesu powinien oscylować wokół procesowych zasad dowodzenia i rozkładu
ciężaru dowodów, z uwzględnieniem dowodów prima facie, domniemań faktycznych
(wynikających, chociażby z informacji o przebiegu służby) i prawnych oraz zasad ich
obalania.
Sąd Apelacyjny uznał, że stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego
państwa przez L. R. w okresie od 1 kwietnia 1981 r. do 23 lutego 1986 r. nie musiało
być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej -
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej
przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w
I USKP 11/25
7
szczególności bez odejmowania odwołującej prawa do dowodzenia okoliczności
przeciwnej do tezy, że przynależność do wskazanej przez ustawę służby determinuje
charakter tej służby jako pełnionej na rzecz totalitarnego państwa. Sąd Najwyższy
we wskazanej już uchwale III UZP 1/20 przyjął, że nie można uznać za taką
aktywność, ograniczoną do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w
służbie publicznej, to jest służbie na rzecz państwa jako takiego (w szczególności w
służbie w policji kryminalnej lub ochronie granic), bez bezpośredniego
zaangażowania w realizację specyficznych - z punktu widzenia podstaw ustrojowych
- zadań i funkcji tego państwa.
Sąd Apelacyjny podniósł, że w niniejszej sprawie kwestią sporną pozostawała
okoliczność czy L. R. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art.
13b ustawy zaopatrzeniowej. Dla rozstrzygnięcia sporu podstawowe znaczenie miało
wskazanie zasad rozkładu ciężaru dowodu, których Sąd pierwszej instancji nie
wyjaśnił. Powołując się na uzasadnienie uchwały III UZP 1/20, a dokładnie punkt 86
Sąd Najwyższy podniósł, że zakodowane w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej pojęcie
służby na rzecz totalitarnego państwa należy uznać za kryterium wyjściowe, a więc
przybierające postać domniemania możliwego do obalenia w procesie cywilnym.
Wynikałoby z tego, że ciężar wykazania, że służba pełniona w wymienionych w art.
13b ustawy zaopatrzeniowej formacjach w określonym czasie nie była służbą na
rzecz totalitarnego państwa, spoczywa na świadczeniobiorcy - w tym wypadku na
odwołującej się M. R. Mając na uwadze powyższe, Sąd odwoławczy uznał, że
dokonane ustalenia, a także materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie
pozwalają przyjąć, że istniały szczególne okoliczności służby L. R. w SB, dla których
miał on nie wykonywać powierzonych mu zadań ochrony i wspierania totalitarnego
państwa. W spornym okresie zajmował kierownicze stanowiska (kierownik sekcji
Wydziału III A, kierownik sekcji Wydziału V, zastępca kierownika KMO ds. SB,
zastępca szefa RUSW ds. SB w O.) i posiadał stopień oficerski. W takiej sytuacji
obalenie domniemania ustawowego z art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. c tiret 6 ustawy
zaopatrzeniowej przyjmującego za służbę na rzecz totalitarnego państwa służbę w
organach bezpieczeństwa państwa, przez odwołującą nie nastąpiło. Dlatego Sąd
Apelacyjny nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w Kielcach, że L. R.,
I USKP 11/25
8
jako funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, nie pełnił jej zadań, a tym samym nie
wspierał totalitarnego państwa.
Sąd odwoławczy uznał za dopuszczalną ingerencję ustawodawcy w prawo do
renty rodzinnej M. R. Stwierdził bowiem, że nie narusza ona żadnych zasad
demokratycznego państwa, w szczególności zasady ne bis in idem, a także zasady
proporcjonalności. W odniesieniu do tej ostatniej Sąd zaznaczył, że rodzina L. R.
pobierała milicyjną rentę rodzinną w pełnej wysokości od 1 marca 1986 r., m.in. syn
P. do ukończenia 25 roku życia, to jest przez ponad 17 lat, a sama M. R. przez kolejne
14 lat, w sumie przez 31 i pół roku. Trudno zatem uznać, aby pierwsza i jedyna
ingerencja ustawowa w wysokość spornej renty stanowiła środek nadmierny w
stosunku do celu, jakim było rozliczenie byłych funkcjonariuszy PRL i ich rodzin za
działania wspierające totalitarny ustrój.
W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego
w całości. W podstawach skargi podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego, a
mianowicie:
-
art. 13a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej przez jego niewłaściwe
zastosowanie i uznanie, że dokument pt. „informacja o przebiegu służby” może
zawierać jedynie dane dodatkowe wymienione w ust. 4 pkt 1-3 tego przepisu, a nie
okoliczności faktyczne dotyczące rzeczywistego przebiegu służby funkcjonariuszy na
rzecz totalitarnego państwa oraz uznanie, że dokument Instytutu Pamięci Narodowej
pt. „informacja o przebiegu służby”, w którym nie wskazano żadnych informacji o
przebiegu służby stanowi domniemanie prawne;
-
art. 22a w związku z art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej przez jego
niewłaściwe zastosowanie będące konsekwencją dokonania błędnej wykładni
przejawiające się w przyjęciu, że służba zmarłego męża skarżącej od dnia 1 kwietnia
1981 r. do 23 lutego 1986 r. była służbą na rzecz bliżej niesprecyzowanego
totalitarnego państwa, podczas gdy z całości zgromadzonego w sprawie materiału
dowodowego, w szczególności w aktach osobowych męża skarżącej – L. R., to nie
wynika, pomimo faktu, że prawidłowa wykładnia, a co za tym idzie, również
zastosowanie przepisu, wymagają, aby dla uznania czy służba danego
funkcjonariusza była służbą na rzecz totalitarnego państwa, czynności wykonywane
w ramach służby rzeczywiście polegały na zwalczaniu opozycji demokratycznej,
I USKP 11/25
9
związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych,
łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności,
własności i bezpieczeństwa obywateli, była trwale związana z łamaniem praw
człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego;
3. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby
Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej,
Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich
rodzin (Dz.U. z 2016 r., poz. 2270) w zw. z art. 11 i art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy
zaopatrzeniowej i art. 180 § 1 i 2, art. 7a § 1, art. 8 § 1, art. 9, art. 10 § 1 k.p.a. przez
uznanie, że dokument Instytutu Pamięci Narodowej pt. „informacja o przebiegu
służby”, w którym nie wskazano żadnych informacji o przebiegu służby męża
skarżącej, a tym bardziej takich, z których wynikałoby pełnienie przez niego służby
na rzecz totalitarnego państwa, mógł stanowić wyłączną podstawę do wszczęcia
stosownego postępowania i wydania decyzji obniżającej świadczenie;
-
art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej przez błędną wykładnię
polegającą na przyjęciu, że za „służbę na rzecz totalitarnego państwa” uznaje się
służbę od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. wymienionym w tym przepisie cywilnych
i wojskowych instytucjach, niezależnie od oceny prawnej, działań byłych
funkcjonariuszy, podczas gdy prawidłowa interpretacja powinna uwzględniać
wszystkie okoliczności sprawy, w tym także indywidualne czyny i ich weryfikacje pod
kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka w okresie wskazanym w
informacji Instytutu Pamięci Narodowej i tym samym jego niewłaściwe zastosowanie
w kontekście ustalonego stanu faktycznego i błędne przyjęcie, że sam fakt
zajmowania kierowniczego stanowiska i posiadania stopnia oficerskiego to
okoliczności, że L. R. pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego w rozumieniu art.
13b ustawy zaopatrzeniowej;
-
art. 24 oraz art. 22a ust. 1 i ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej przez ich
niewłaściwe zastosowanie i obniżenie skarżącej świadczenia z tytułu renty rodzinnej
wobec nieuprawnionego uznania, że zmarły mąż skarżącej pełnił służbę na rzecz
państwa totalitarnego w rozumieniu art. 13 b ustawy zaopatrzeniowej, podczas gdy
I USKP 11/25
10
z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie ocenionego w świetle kryteriów
wskazanych w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020 r. wynika, że w
okresie wskazanym w informacji z Instytutu Pamięci Narodowej tj. od 1 kwietnia
1981 r. do 23 lutego 1986 r. mąż skarżącej nie podejmował działań na rzecz państwa
totalitarnego rozumianych jako zwalczanie opozycji demokratycznej, związków
zawodowych, kościołów czy polegających na łamaniu praw i wolności obywatelskich,
a okoliczności przeciwstawne do informacji Instytutu Pamięci Narodowej wynikające
ze zgromadzonego materiału dowodowego również nie wskazywały na charakter
służby męża skarżącej jako pełnionej na rzecz państwa totalitarnego, a w
szczególności na bezpośrednie zaangażowanie w realizację specyficznych z punktu
widzenia ustroju zadań i funkcji państwa totalitarnego;
-
art. 24a w zw. z art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej w zw. z art. 2,
art. 30, art. 32 ust. 1 i 2, art. 64 ust. 1 i art. 67 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z
art. 188, art. 178, art. 193 Konstytucji RP przez autonomiczne uznanie, iż art. 24a
ustawy zaopatrzeniowej nie narusza zasady demokratycznego państwa, zasadę
równości wobec prawa oraz zasadę ochrony praw nabytych i przez błędną
interpretację (wyrażoną w uzasadnieniu) polegającą na nieuwzględnieniu
fundamentalnych zasad wyrażonych w Konstytucji RP, czyli poszanowania prawa
własności, prawa do zabezpieczenia społecznego, zasady zaufania obywateli do
państwa, a także równości obywateli wobec prawa i zakazu dyskryminacji faktycznie,
co doprowadziło do niedopuszczalnej ingerencji w prawo do renty rodzinnej M. R.,
wypracowanej „słusznie”, co doprowadziło do wadliwego ich zastosowania i
nieuzasadnionego obniżenia skarżącej świadczenia z tytułu renty rodzinnej;
-
art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności w zw. z art. 24a ust. 1-8 ustawy zaopatrzeniowej poprzez
błędną ich wykładnię, co doprowadziło do przyjęcia przez Sąd drugiej instancji, iż
skutek ponownego przeliczenia świadczenia skarżącej nie doszło do naruszenia jej
praw nabytych, podczas gdy powołane przepisy Konwencji, jak również przepisy
Konstytucji RP nie uniemożliwiają ingerencji i gwarantują nienaruszalność wysokości
przyznanego świadczenia.
Skarżąca powołała się również na naruszenie prawa procesowego:
I USKP 11/25
11
-
art. 47714 § 2 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, przez
jego niezastosowanie w przypadku, gdy decyzja obniżająca świadczenie skarżącej
została wydana z rażącym naruszeniem przepisów postępowania przed organem
rentowym i zaniechanie uchylenia tej decyzji i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania organowi rentowemu;
-
art. 233 § 1 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, przez
jego niewłaściwe zastosowanie i dokonanie przez Sąd drugiej instancji dowolnej
oceny dowodów, która doprowadziła do uznania, że sam fakt pełnienia służby w
formacji wymienionej w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej jest wystarczający do
stwierdzenia, iż mąż skarżącej pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa;
-
art. 3271 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy
w ten sposób, że treść uzasadnienia wyroku nie tworzy logicznej całości, a wskazane
podstawy rozstrzygnięcia nie są spójne, a z treści uzasadnienia niesłusznie wynika,
że skarżąca nie obaliła domniemania ustawowego z art. 13b, podczas gdy
zgromadzony materiał dowodowy jest przeciwstawny do dowodu „informacji IPN”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ podniesione w
niej zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego okazały się niezasadne.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do sformułowanych w tej skardze
zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Sąd Najwyższy stwierdza, że
powołane w tych zarzutach jako naruszone przepisy oraz przedstawiony opis
naruszeń, wskazują, że skarżąca w istocie kwestionuje dokonaną przez Sąd drugiej
instancji ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz poczynione na jej
podstawie ustalenia faktyczne. Zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi
kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalania faktów i oceny dowodów - choć
generalnie dopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia
przepisów postępowania, to jednak z wyłączeniem zarzutów dotyczących ustalenia
faktów lub oceny dowodów, choćby naruszenie odnośnych przepisów mogło mieć
istotny wpływ na wynik sprawy, a właśnie art. 233 k.p.c. określa kryteria oceny
wiarygodności i mocy dowodów. Można nadmienić, że art. 232 k.p.c. (w związku z
I USKP 11/25
12
art. 3 k.p.c. i art. 6 k.c.) określa jedynie ogólną regułę rozkładu ciężaru dowodu, przy
czym w sprawach takich jak ta, w której została wniesiona rozpoznawana skarga
kasacyjna, w orzecznictwie Sądu Najwyższego wypracowano już stanowisko, że
stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od dnia
22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. wymaga uwzględnienia wszystkich
okoliczności sprawy, w tym ustaleń na podstawie indywidualnych czynów i ich
weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka
służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku z art. 13a ust. 1
ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy). Przy dokonywaniu oceny
prawnej służby z perspektywy art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy bierze się pod uwagę formację, w której była pełniona służba, a także
zajmowane stanowisko czy stopień służbowy oraz przebieg służby. W ujęciu
„instytucjonalnym” sam fakt pełnienia służby w określonej jednostce może bowiem
wypełniać kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa”, mimo braku po stronie
odwołującego się indywidualnych działań bezpośrednio zmierzających do
naruszania podstawowych praw i wolności człowieka (wyroki Sądu Najwyższego z:
16 marca 2023 r., II USKP 120/22, OSNP 2023 nr 9, poz. 104; 30 listopada 2023 r.,
III USKP 65/23, LEX nr 3635453). Zauważa się, że „naruszanie podstawowych praw
i wolności człowieka” jest wypadkową działań „instytucjonalnych” oraz
„indywidualnych” wyjaśniając, że „totalitaryzm” jako cecha określonego państwa jest
wypadkową indywidualnych działań łamiących podstawowe prawa i wolności, ale
również realizuje się w „kooperatywnych działaniach” ludzi skupionych w instytucjach,
których zadaniem jest ograniczanie praw i wolności obywateli. W trakcie
dokonywanej na podstawie art. 13b ust. 1 w związku z art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy kwalifikacji służby nie jest więc
wystarczające podkreślenie, że L. R. osobiście nikomu nie szkodził i nie prowadził
sam działalności operacyjnej. Ustalenie to należy skonfrontować ze spojrzeniem
„instytucjonalnym”, a więc z tym, czym zajmowała się dana jednostka. Taki sam
pogląd został wyrażony w wyrokach Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2023 r. (I
USKP 40/22, OSNP 2023 nr 11, poz. 26) i z 17 maja 2023 r. (I USKP 63/22, LEX nr
3563400). Wyjaśniono w nich też, że określenie formacji/instytucji (z uwzględnieniem
jednostek wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
I USKP 11/25
13
funkcjonariuszy) ma istotne znaczenie z uwagi na to, że zakres i przedmiot ich
działalności może prima facie potwierdzać, że były one bezpośrednio ukierunkowane
na realizowanie charakterystycznych dla ustroju totalitarnego zadań i funkcji, a takie
zadania wykonywali wszyscy - bez wyjątku - funkcjonariusze służący w danej
jednostce organizacyjnej, stanowiący jej strukturę, bez której niemożliwe byłoby
wykonywanie przypisanych tej jednostce zadań. Brak po stronie odwołującego się
indywidualnych działań bezpośrednio zmierzających do naruszania podstawowych
praw i wolności człowieka, samoistnie nie wyklucza zatem takiej kwalifikacji. Skoro
art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej łączy służbę na rzecz totalitarnego państwa z
samym podjęciem służby w instytucjach i formacjach wymienionych w tym przepisie,
to istnieje domniemanie faktyczne (wynikające z informacji o przebiegu służby
potwierdzającej służbę w tych jednostkach), że służba w nich była służbą na rzecz
totalitarnego państwa. Domniemanie to może być obalone w procesie cywilnym. Nie
jest jednak tak, że to na organie rentowym ciąży obowiązek udowodnienia (art. 6 k.c.
w związku z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że dany funkcjonariusz uczestniczył w
łamaniu praw człowieka i obywatela.
W sytuacji, gdy potwierdzona zostaje służba w instytucjach i formacjach
wymienionych w art. 13b omawianej ustawy ciężar dowodu przechodzi na
ubezpieczonego (wyroki Sądu Najwyższego z: 18 kwietnia 2023 r., I USKP 40/22,
OSNP 2023 nr 11, poz. 126; 24 maja 2023 r., II USKP 40/23, LEX nr 3568174). Sąd
Najwyższy w obecnym składzie w pełni aprobuje opisane wyżej stanowisko, a
odnosząc je do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie przez Sąd drugiej
instancji (z mocy art. 39813 § 2 k.p.c. mających wiążący charakter w postępowaniu
kasacyjnym), stwierdza, że informacja Instytutu Pamięci Narodowej będąca
podstawą decyzji wydanych przez organ rentowy w stosunku do ubezpieczonego nie
stanowiła dla Sądu drugiej instancji jedynej podstawy ustalenia, że ubezpieczony
pełnił „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. W postępowaniu sądowym,
zainicjowanym odwołaniem od decyzji organu rentowego do sądu ubezpieczeń
społecznych, sąd ten rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji (art. 47714 § 2
k.p.c.) w granicach jej treści i przedmiotu. Przeniesienie sprawy na drogę sądową
przez wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego ogranicza się do
okoliczności uwzględnionych w decyzji, spornych między stronami. Przed sądem
I USKP 11/25
14
wnioskodawca może żądać jedynie korekty stanowiska zajętego przez organ
rentowy i wykazywać swoją rację, odnosząc się do przedmiotu sporu objętego
zaskarżoną decyzją - odwołanie wnoszone od decyzji organu ubezpieczeń
społecznych nie ma charakteru samodzielnego żądania.
Informacja z Instytutu Pamięci Narodowej była przedmiotem pogłębionej i
wszechstronnej analizy, która potwierdziła, że ubezpieczony, pełniąc w spornych
okresach, nie tylko przez samą przynależność do jednostek wymienionych w art. 13b
ustawy zaopatrzeniowej, ale przez konkretną i zaangażowaną pracę w spornym
okresie, w którym zajmował – jak już wspomniano – kierownicze stanowiska
(kierownik sekcji Wydziału III A, kierownik sekcji Wydziału V, zastępca kierownika
KMO ds. SB, zastępca szefa RUSW ds. SB) i posiadał stopień oficerski.
Przedmiotem regulacji z art. 3271 § 1 pkt 1 k.p.c. są składowe uzasadnienia wyroku,
a ściślej wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie
faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn,
dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Skoro
uzasadnienie wyroku pełni funkcję sprawozdawczą, stąd wskazany przepis nie
stanowi podstawy prawnej do podważania podstawy faktycznej albo materialnej
wyroku. Skarga kasacyjna może być oddalona, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo
błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 39814 k.p.c.). Sąd Apelacyjny nie
naruszył wskazanego przepisu. Podsumowując ten wątek rozważań, Sąd Najwyższy
uznaje, że nie są uzasadnione kasacyjne zarzuty podniesione przez odwołującą się
w ramach procesowej podstawy zaskarżenia.
Podstawowy zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się do naruszenia dyspozycji
art. 22a w zw. z art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej w ten sposób, że Sąd drugiej
instancji równocześnie z Sądem pierwszej instancji nie poczynił ustaleń w zakresie
konkretnych okoliczności i osobistej sytuacji męża wnioskodawczyni odnośnie do
spornego okresu służby na rzecz totalitarnego państwa w myśl uchwały Sądu
Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20, OSNP 2021 nr 3, poz. 28). Należy
poczynić tutaj uwagi natury ogólnej, które w dalszej części będą miały wpływ na
dokonane przez Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie. Z dniem 1 stycznia 2017 r. weszła
w życie ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
I USKP 11/25
15
Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego,
Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej Biura Ochrony Rządu,
Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r.,
poz. 2270), na mocy której wprowadzono art. 13b ustalający katalog cywilnych i
wojskowych instytucji i formacji, w których służba od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31
lipca 1990 r. jest uznawana za służbę na rzecz totalitarnego państwa. Organ rentowy
otrzymał w związku z powyższym informację z Instytutu Pamięci Narodowej o
przebiegu służby męża odwołującej się na rzecz totalitarnego państwa (akta rentowe).
Ustawa zmieniająca wprowadziła także w art. 15c zasady obliczania
wysokości emerytur dla osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa.
Zgodnie z brzmieniem jego ust. 1 w przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz
totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b i która pozostawała w służbie przed
dniem 2 stycznia 1999 r., wynosi: 0% podstawy wymiaru – za każdy rok służby na
rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b; 2,6% podstawy wymiaru – za
każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13
ust. 1 pkt 1, 1a oraz 2-4. Powołany przepis dookreśla w ust. 3, że wysokość
emerytury ustalonej zgodnie z ust. 1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota
przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych. Ustawodawca zobowiązał tym samym organ emerytalny
do wszczynania z urzędu postępowania w przedmiocie ponownego ustalenia prawa
do świadczeń z Funduszu i ich wysokości stosownie do wyżej wymienionych
przepisów (wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2023 r., II USKP 95/22, LEX nr
3570824).
Analiza uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji pozwala na przyjęcie, że
Sąd Apelacyjny uwzględnił wytyczne wynikające ze wspomnianej uchwały Sądu
Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20). Sąd odwoławczy wskazał, że
pojęcie służby na rzecz totalitarnego państwa należy odkodować jako punkt wyjścia
do analizy sytuacji prawnej indywidualnych świadczeniobiorców. Tym samym nie
można zgodzić się z założeniem, że sam fakt stwierdzenia pełnienia służby od dnia
22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. w wymienionych instytucjach i formacjach
jest wystarczający do uzyskania celu ustawy nowelizującej z 2016 r., w tym także,
I USKP 11/25
16
aby wykluczone zostało prawo do dowodzenia, iż służba pełniona w tym czasie nie
była służbą na rzecz totalitarnego państwa, zwłaszcza gdy chodzi o osobę, której już
raz obniżono świadczenie za samo pełnienie tejże służby. Zakodowane w art. 13b
ustawy zaopatrzeniowej pojęcie służby na rzecz totalitarnego państwa należy uznać
za kryterium wyjściowe, a więc przybierające postać „domniemania możliwego do
obalenia w procesie cywilnym”.
Uchwała Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20) nie
sprzeciwia się możliwości uznania konkretnej służby za pracę na rzecz totalitarnego
państwa, bo nie taki zresztą był cel wypowiedzi poszerzonego składu Sądu
Najwyższego. Nie jest zasadne stanowisko skarżącej, że skoro podstawowym
kryterium oceny okresu służby na rzecz totalitarnego państwa powinno być oceniane
na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i
wolności człowieka, to tych Sąd odwoławczy nie doszukał się w przypadku męża
skarżącej. Wypowiedź Sądu Najwyższego miała na celu zapewnienie standardu
postępowania, to znaczy, by sąd powszechny nie orzekał tylko formalnie, pozostając
związanym stosownym zaświadczeniem wydanym w odniesieniu do konkretnego
funkcjonariusza, zaś o ewentualnym zaliczeniu do „służby na rzecz totalitarnego
państwa” decydować mogły wyżej już omówione przesłanki (czas i miejsce pełnienia
służby, jej długość, jak również zajmowane stanowisko). Przede wszystkim chodziło
o dopuszczenie obalenia domniemania, jakie wynikało z urzędowego dokumentu
Instytutu Pamięci Narodowej. Z tym z kolei wiąże się założenie określonej aktywności
świadczeniobiorcy w procesie sądowym. Główna oś sporu w sprawie dotyczyła
definiowania podstawy zaskarżenia, z czym związane było rozpoznanie istoty sprawy
(postanowienie Sądu Najwyższego z 22 czerwca 2015 r., I PZ 8/15, OSNP 2017 nr 3,
poz. 31). Odnosząc się w skardze do zarzutów naruszenia przepisów prawa,
stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca
1944 r. do 31 lipca 1990 r. nie może być dokonane wyłącznie na podstawie kryteriów
formalnych przynależności do służb ani wyłącznie w świetle informacji z Instytutu
Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, lecz
w oparciu o wszystkie okoliczności sprawy, co czyni istotnym poprzedzenie werdyktu
postępowaniem dowodowym. Przedstawienie rzeczywistego przebiegu służby
I USKP 11/25
17
funkcjonariusza umożliwia prawidłową subsumpcję i w konsekwencji rzetelny osąd
sprawy.
Kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1
ustawy zaopatrzeniowej powinno być interpretowane na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim przez kontekst indywidualnych czynów
i ich weryfikacji pod omawianym kątem. Chodzi m.in. o dokonanie rekonstrukcji
przebiegu służby w spornym okresie, działań mieszczących się w otwartym katalogu
okoliczności branych pod uwagę w procesie dokonywanych analiz, co Sądy obu
instancji uwzględniły w sprawie. W szczególności dotyczyć one mogą długości
pełnienia służby i jej historycznego umiejscowienia w otoczeniu społecznym i
politycznym, stopnia służbowego funkcjonariusza i innych elementów
wartościujących (wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2023 r., II USKP 95/22,
LEX nr 3570824). W sytuacji, gdy potwierdzona zostaje służba w instytucjach i
formacjach wymienionych w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej (a tak było w sprawie),
to ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego (wyrok Sądu Najwyższego z 24
maja 2023 r., II USKP 40/23, LEX nr 3568174), który może przedłożyć kontrfakty, a
te będą podlegać swobodnej ocenie (art. 233 § 1 k.p.c.).
Słusznie zauważa strona skarżąca, że kryterium służby na rzecz totalitarnego
państwa powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy. Oceny
takiej dokonał Sąd drugiej instancji, analizując przebieg służby i cel działania, którym
było rozpoznanie oraz zlikwidowanie „antydemokratycznej i antyrządowej”
działalności prowadzonej przez działaczy opozycji (postanowienie Sądu
Najwyższego z 14 marca 2023 r., II USK 333/22, LEX nr 3554142). Emerytury w
bieżących przypadkach zostały obniżone przez ustawodawcę krajowego nie dlatego,
że którakolwiek z osób skarżących popełniła zbrodnię lub ponosiła osobistą
odpowiedzialność za naruszanie praw człowieka, lecz dlatego, że przywileje te
zostały przyznane ze względów politycznych jako nagroda dla służb uważanych za
szczególnie użyteczne dla państwa komunistycznego.
W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wyrok z 14 maja
2013 r. w sprawie A. Cichopek przeciwko Polsce) stwierdzono, że obniżenie
przywilejów emerytalnych osobom, które przyczyniły się do utrzymywania władzy
przez opresyjny reżim lub czerpały z niego korzyści, nie może być uważane za formę
I USKP 11/25
18
kary. Te standardy wynikają m.in. z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jest to
podejście spójne z orzecznictwem Trybunału Praw Człowieka, który m.in. w sprawie
Mockienė przeciwko Litwie (skarga nr 75916/13), Philippou przeciwko Cyprowi
(skarga nr 71148/10) wskazał, że zmniejszenie lub zaprzestanie wypłaty świadczenia
emerytalnego może stanowić ingerencję w poszanowanie własności w rozumieniu
art. 1 Preambuły nr 1 (M.A. Nowicki (w:) Komentarz do Protokołu Nr 1 do Konwencji
o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (w:) Wokół Konwencji
Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa
2021, art. 1). W jego świetle ingerencja taka jest dopuszczalna, jeżeli jest zgodna z
prawem, realizuje założone cele mieszczące się w granicach interesu publicznego,
z zachowaniem reguł proporcjonalności. Zatem jeżeli zostały uznane za wyraźnie
niesprawiedliwe z punktu widzenia wartości leżących u podstaw Europejskiej
Konwencji Praw Człowieka, to w tym stanie rzeczy istnienie bądź, przy uwzględnieniu
reguł proporcjonalności i zasady nienaruszania istoty prawa zabezpieczenia
społecznego ustawodawca jest uprawniony do takiej modyfikacji przepisów
emerytalnych, które będą niwelowały przywileje emertytalne nabyte z tytułu służby
na rzecz totalitarnego państwa. Tym bardziej odnosząc się do przedmiotowej skargi
kasacyjnej, że definicja ustawowa „służby na rzecz totalitarnego państwa” jest – jak
już podnoszono przy ustosunkowaniu się do innego zarzutu - jedynie kryterium
wyjściowym w analizie sytuacji prawnej indywidualnych funkcjonariuszy. Konstrukcja
powyższa tworzy domniemanie ustawowe, które funkcjonariusz może obalić czy to
w postępowaniu administracyjnym, czy to przed sądami powszechnymi, tak aby
uniknąć obejmowania wszystkich funkcjonariuszy pełniących służbę w czasie i
miejscach wskazanych w ustawowej definicji niekorzystnymi dla nich
unormowaniami w zakresie ustalania wysokości świadczeń z zaopatrzenia
emerytalnego (wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2025 r., II USKP 40/24, jeszcze
niepublikowany).
Polemika z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby pod
pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych przepisów
prawa materialnego, z uwagi na sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine
niedopuszczalna (wyroki Sądu Najwyższego z: 20 września 2023 r., III USKP 86/22,
LEX nr 3606585; 15 maja 2024 r., III USKP 131/23, LEX nr 3748266; postanowienia
I USKP 11/25
19
Sądu Najwyższego z: 20 stycznia 2016 r., II UK 292/15, LEX nr 2026233; 21 sierpnia
2024 r., I CSK 3511/23, LEX nr 3758822). Sąd Najwyższy jest związany w
postępowaniu kasacyjnym ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez sądy meriti
(art. 3933 § 3 k.p.c.). Zauważyć jednakże można, że zgodnie z brzmieniem ustawy o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w przypadku renty rodzinnej
przysługującej po osobie pełniącej służbę na rzecz totalitarnego państwa w
rozumieniu przepisów tej ustawy, renta rodzinna przysługuje na zasadach
określonych w art. 24 ustawy zaopatrzeniowej, z zastrzeżeniem, że jej wysokość
ustala się na podstawie świadczenia, które przysługiwało lub przysługiwałoby
zmarłemu z uwzględnieniem przepisów obniżających świadczenia takim
funkcjonariuszom, wprowadzonych ustawą zmieniającą z 2016 r. W myśl art. 7
ustawy zmieniającej z 2016 r. (weszła w życie 1 stycznia 2017 r.), legitymacja do
działania organu z urzędu w przypadkach objętych hipotezą art. 24a ustawy
zaopatrzeniowej została zawarta w ustawie zmieniającej. Zgodnie z dyspozycją tego
przepisu, w przypadku osób pobierających renty rodzinne przysługujące po osobach,
w stosunku do których z informacji, o której mowa w art. 13a ustawy zmienianej w
art. 1 wynika, że pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w
art. 13b ustawy zmienianej w art. 1, i które w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy
mają przyznane świadczenia na podstawie ustawy zmienianej w art. 1, organ
emerytalny właściwy według przepisów ustawy zmienianej w art. 1, wszczyna z
urzędu postępowanie w przedmiocie ponownego ustalenia wysokości świadczeń, o
których mowa w art. 24a ustawy zmienianej w art. 1 (wyrok Sądu Najwyższego
z 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21, OSNP 2022 nr 11, poz. 113). Jak trafnie
wskazał Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, kluczowe znaczenie dla
rozpoznawanej sprawy miało ustalenie, czy mąż odwołującej się we wskazanym
okresie faktycznie pełnił służbę w ramach stosunku służbowego „na rzecz
totalitarnego państwa” i czy wobec tego mają do odwołującej się zastosowanie
przepisy ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2016 r.
Stosunek służbowy to kategoria stosunku prawnego zachodzącego między
określonymi podmiotami, którego treścią są prawa i obowiązki stron, a przedmiotem
zachowanie wymagane od osoby zobowiązanej, odniesione do treści służby,
regulowane przepisami prawa administracyjnego, konstytucyjnego, a także
I USKP 11/25
20
przepisami prawa pracy (T. Kuczyński, Pojęcie i przedmiot prawa stosunków
służbowych (w:) System Prawa Administracyjnego, t. 11. Stosunek służbowy, pod
red. R. Hausera, Z. Niewiadomskiego, A. Wróbla, Warszawa 2011, s. 7; J. Dobkowski,
Rozdział 1 Charakter prawny stosunku służbowego (w:) System Prawa Pracy. Tom
XII. Zatrudnienie administracyjnoprawne, red. K.W. Baran, P. Szustakiewicz, E. Ura,
Warszawa 2023). Przebieg procesu będzie oscylował wokół procesowych zasad
dowodzenia i rozkładu ciężaru dowodów, z uwzględnieniem dowodów prima facie,
domniemań faktycznych (wynikających, chociażby z informacji o przebiegu służby) i
prawnych oraz zasad ich obalania. Stąd też stwierdzenie pełnienia służby na rzecz
totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. może być
dokonane – jak już wyżej wskazano – wyłącznie na podstawie wszystkich
okoliczności sprawy, w tym także w świetle indywidualnych czynów i ich weryfikacji
pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi
komunistycznemu (postanowienia Sądu Najwyższego z: 14 września 2021 r., III USK
259/21, LEX nr 3228046; 1 marca 2022 r., II USK 464/21, LEX nr 3405511; 23 marca
2022 r., II USK 427/21, LEX nr 3418356; 29 marca 2023 r., II USK 302/22, LEX nr
3511632; 28 sierpnia 2024 r., II USK 368/23, LEX nr 3758823).
Kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” ocenione zostało w sprawie
na podstawie okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów
i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka w
wyznaczonym już przez cytowane orzeczenia kierunku. W szczególności w
zaskarżonym uzasadnieniu odniesiono się do działań męża skarżącej, które
zmierzały do zwalczania podziemia niepodległościowego. Istotne jest w tym
kontekście, że mąż wnioskodawczyni zajmował istotne - z dniem 1 kwietnia 1981 r.
został mianowany Kierownikiem Sekcji Wydziału V SB KWMO w T. - dla działalności
państwa totalitarnego stanowisko w strukturach organów bezpieczeństwa. Z samego
tego faktu można wyprowadzić logiczny wniosek, że ocena pracy męża skarżącej
czy to przez pryzmat formacji, w której służył, czy to w kontekście jego
indywidualnych czynów, prowadzi do wniosku, że można mu przypisać działania
bezprawne, które kwalifikują się jako podejmowane na rzecz totalitarnego państwa.
Trybunał Konstytucyjny (wyrok z 15 lutego 1994 r., K 15/93, OTK 1994, nr 1, poz. 4)
stwierdził, że „współpraca z organami represji nastawionymi na zwalczanie polskich
I USKP 11/25
21
ruchów niepodległościowych musi być oceniana negatywnie i to bez względu na to,
o jakie stanowiska i o jaki charakter zatrudnienia w tych organach chodzi. Dotyczy to
zarówno aparatu represji państw obcych, jak i komunistycznego aparatu represji w
Polsce”. Zarazem w wyroku z 9 czerwca 2022 r. (III USKP 145/21, OSNP 2022 nr 11,
poz. 113) odnoszącego się do decyzji zmniejszania emerytury Sąd Najwyższy
podniósł, że ingerencja musi realizować cele mieszczące się w granicach interesu
publicznego, być rozsądnie proporcjonalna dla realizowanego celu oraz ma
zachodzić sprawiedliwa równowaga pomiędzy wymogami interesu publicznego a
wymogami ochrony praw podstawowych.
Zaznaczenia wymaga okoliczność, że w toku niniejszego postępowania
ustalono, że ubezpieczony w spornym okresie pełnił służbę na rzecz formacji
wyszczególnionych w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, a sankcje dookreślone w
powołanej tutaj ustawie nie mają charakteru sankcji karnych. W uzasadnieniu wyroku
Trybunału Konstytucyjnego z 16 czerwca 2021 r. (P 10/20, OTK-A 2021, nr 40)
przyjęto, że art. 22a ust. 2 ustawy zaopatrzeniowej nie ma charakteru prawnokarnego
ani represyjnego. Nie zawiera w ogóle sankcji karnych ani innych sankcji o
charakterze represyjnym, nie przesądza również o winie adresatów wyrażonej w nim
normy. Wprowadza natomiast nową zasadę determinującą wysokość kwoty
wypłacanej z tytułu wcześniej ustalonego świadczenia rentowego, obniżając jej
wysokość z uwzględnieniem konkretnej sytuacji, w jakiej znajduje się strona
postępowania sądowego. Trybunał zwrócił też uwagę, że charakter represyjny
przepisu nie jest tożsamy z regulacją ustanawiającą niekorzystne rozwiązania,
stanowiącą określoną dolegliwość dla ich adresata. Ponadto zawarte w uzasadnieniu
wzmiankowanej uchwały Sądu Najwyższego stanowisko o represyjnym charakterze
regulacji powtórnego obniżania świadczeń w ramach wykonywania ustawy
dezubekizacyjnej nie pozwala na uznanie tychże za sankcje o charakterze karnym,
a w konsekwencji tego zasada ne bis in idem nie ma tutaj zastosowania (wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z 1 grudnia 2016 r., K 45/14, OTK ZU A/2016, poz. 99).
W doktrynie zgłaszane są wątpliwości odnoszące się do samej techniki
tworzenia prawa. Wiążą się one m.in. z poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, czy
państwo w stosunkowo krótkim czasie może po raz kolejny obniżyć uprawnionemu
to samo świadczenie (emeryturę) z racji tej samej, ujemnie ocenianej podstawy,
I USKP 11/25
22
zwłaszcza w sytuacji, gdy nie zostały wydobyte nowe, uprzednio nieznane,
negatywnie oceniane działania funkcjonariusza i czy taka konstrukcja nie narusza
zasady ne bis in idem. Podstawę sankcjonowania służby pełnionej przez
funkcjonariusza na rzecz totalitarnego państwa w drodze obniżenia świadczeń
rentowo-emerytalnych stanowią ich czyny. O źródłach ich weryfikacji przesądzają,
wbrew stanowisku skarżącej pobierającej rentę, wymienione już informacje z
Instytutu Pamięci Narodowej oraz inne wyznaczniki, w tym przynależność do Służby
Bezpieczeństwa, dokumenty, zeznania świadków odnoszące się do okoliczności
konkretnej sprawy oraz akta emerytalne wnioskodawcy. Mąż skarżącej pełnił służbę
na rzecz totalitarnego państwa. Istnieje pokaźny dorobek judykatury i doktryny oraz
żyją jeszcze osoby prześladowane przez totalitarny reżim potwierdzający, że Służba
Bezpieczeństwa była kierunkowo ustawiona na podejmowanie niejawnych działań
operacyjnych wymierzonych przeciwko obywatelom.
W doktrynie (T. Zieliński, Ochrona praw nabytych - zasada państwa prawnego,
Państwo i Prawo 1992, nr 3, s. 17) przyjęto, że prawa podmiotowe ustanowione w
poprzedniej formacji ustrojowej są w zasadzie niepodważalne, lecz tylko przy
założeniu niezmienności ich aksjologicznych racji i aktualności w nowym układzie
stosunków społecznych i ekonomicznych. Z transformacją ustrojową wiąże się
przewartościowywanie zastanych pojęć i instytucji. Dokonana przemiana pozwala
ocenić czy i jakie prawa zostały nabyte niesłusznie, wskutek uprzywilejowania.
Trybunał Konstytucyjny na tym tle stwierdził, że zasada sprawiedliwości społecznej
ma pierwszeństwo przed zasadami wyprowadzonymi z zasady państwa prawnego
(wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 grudnia 1990 r., K 12/90, OTK 1990, nr 1,
poz. 7 z glosą Cz. Żuławskiej, Państwo i Prawo 1991, nr 4, s. 101 i n.). Zwrot
ustawowy odnoszący się do „służby na rzecz państwa totalitarnego” ma wymiar
jednoznacznie negatywny, co było intencją ustawodawcy potwierdzoną w pracach
nad ustawą. Sędzia, pracując nad uzasadnieniem, niejako przepuszcza przez
wewnętrzną cenzurę analizy i wyprowadzane wnioski. Uzasadnienie wyroków
konkretyzuje funkcję samokontroli, pełni funkcję zarówno procesową, jak i
pozaprocesową – funkcję perswazyjną i wychowawczą (J. Konecki, P. Zdanikowski,
2.2. Funkcje uzasadnienia (w:) Uzasadnienie orzeczenia sądu powszechnego. Język,
struktura, metodyka, red. J. Konecki, P. Nowak, P. Zdanikowski, Warszawa 2022).
I USKP 11/25
23
Podkreślenia wymaga, że mimo iż podstawowym dowodem w sprawie były dla Sądu
Apelacyjnego informacje Instytutu Pamięci Narodowej, to jednak istotne w sporze
było dokonanie też przez Sąd prawidłowych ustaleń faktycznych.
Należy jednak zauważyć, że w judykaturze podnosi się (postanowienie Sądu
Najwyższego z 25 sierpnia 2021 r., III USK 536/21, LEX nr 3411751) również, że
jeżeli jest to niezbędne do rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), sąd może
wstrzymać zastosowanie przepisów ustawy niezgodnych z Konstytucją,
przedstawiając Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności tych
przepisów z Konstytucją (art. 193 Konstytucji). W tym przypadku, podążając za tą
argumentacją, nie chodzi o przeprowadzanie przez Sąd Najwyższy – „w zastępstwie”
Trybunału Konstytucyjnego – oceny konstytucyjności przepisów ustawowych, lecz o
„odmowę zastosowania” przepisów, które są niezgodne z ustawą zasadniczą.
Sąd Najwyższy w obecnym składzie stoi na stanowisku, że sądy powszechne nie
mają kompetencji do orzekania o niekonstytucyjności przepisów ustawy. Skoro Sąd
Apelacyjny uznał, że ubezpieczony pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego w
rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, to był on zobligowany do zastosowania
przepisu art. 24a ust. 1 i 2 oraz art. 15c ust. 3 w zw. z art. 13b ustawy zaopatrzeniowej,
co uczynił. Zasadą postępowania apelacyjnego wyrażoną w art. 382 k.p.c. jest
orzekanie przez sąd drugiej instancji na podstawie materiału dowodowego
zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz odwoławczym. Oznacza to,
że zasadą postępowania dowodowego w postępowaniu apelacyjnym jest
uwzględnianie nowych faktów i dowodów (M. Manowska (w:) Apelacja w
postępowaniu cywilnym. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 2022, art. 381,
art. 382). Relewantne dla sprawy jest to, że prawodawca wprowadził do ustawy
zaopatrzeniowej dwa mechanizmy korygujące wysokość emerytur funkcjonariuszy
pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa. Pierwszy z nich „zeruje”
kwalifikowane lata, ale należy podkreślić, że wysokość świadczeń rentowych
pozostawia na niezmienionym poziomie, drugi natomiast obniża wysokość
świadczenia do przeciętnej emerytury przysługującej w powszechnym systemie
ubezpieczenia, z założeniem pozbawienia przywilejów uzyskanych niesłusznie, w
służbie na rzecz państwa totalitarnego (wyrok Sądu Najwyższego z 13 sierpnia
2024 r., II USKP 152/23, LEX nr 3747280). W orzecznictwie Sądu Najwyższego
I USKP 11/25
24
prezentowane jest stanowisko (wyrok z 7 lutego 2024 r., II USKP 126/22, OSNP 2024
nr 9, poz. 94), że o ile odnośnie do funkcjonariusza można rozważać kwestię
ewentualnego „niesłusznego nabycia” pobieranych przez niego świadczeń, to nie
dotyczy to osób uprawnionych do renty rodzinnej, zwłaszcza w świetle tezy o jej
samodzielności prawnej. Beneficjentami tego świadczenia są zatem osoby, którym
nie można postawić zarzutu „niesłusznego nabycia” prawa do renty rodzinnej w
określonej wysokości z uwagi na pełnienie „służby na rzecz totalitarnego państwa”.
Nie są uzasadnione te stwierdzenia o tyle, że osoba taka w związku ze
zmniejszeniem świadczeń została pozbawiona środków do życia, ponieważ co
najwyżej jej sytuacja życiowa przestała być nieproporcjonalnie korzystna.
Przywrócone zostaje poszanowanie konstytucyjnych zasad sprawiedliwości
społecznej. Wypłacane świadczenie rentowe nie może być niższe od kwoty
najniższego świadczenia rentowego według orzeczonej grupy inwalidzkiej. Żaden
były funkcjonariusz, pełniący służbę na rzecz państwa totalitarnego ani jego
małżonek, nie pozostaje bez środków zapewniających minimum egzystencji, czyli
poziomu finansowego, na jakim często zmuszone były żyć osoby represjonowane w
poprzednim, totalitarnym systemie (niektóre straciły szansę na awans zawodowy,
doznały trwałego uszczerbku na zdrowiu). Należy nadmienić lub przypomnieć, co
pomija skarżąca w sprawie, że przez kilkadziesiąt lat rodziny funkcjonariuszy
korzystały z preferencji systemu komunistycznego, a po zmianach w 1989 roku ich
świadczenia powszechnie były znacznie wyższe, nawet wielokrotnie od osób
represjonowanych. Obniżenie świadczeń dawnych funkcjonariuszy pracujących na
rzecz totalitarnego państwa, przede wszystkim funkcjonariuszy organów
bezpieczeństwa PRL, znajduje podstawę aksjologiczną w preambule Konstytucji
(wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010, nr 2,
poz. 15) oraz licznych aktach prawa międzynarodowego. Dopiero kompleksowe
podejście do badania relacji zachodzących w powyższym zakresie, pozwala dokonać
oceny prawidłowości budowy systemu procesowego na płaszczyźnie aksjologicznej,
w tym także z punktu widzenia efektywności ochrony prawnej uzyskiwanej dzięki
temu systemowi.
Zgodnie z art. 67 ust. 1 Konstytucji, obywatel ma prawo do zabezpieczenia
społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo
I USKP 11/25
25
oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia
społecznego określa ustawa. Może być ono realizowane za pomocą różnych technik
zaspokajania potrzeb obywateli w związku z występowaniem wymienionych w tym
przepisie różnych rodzajów ryzyka społecznego. Ich zróżnicowanie może wpływać
na odmienne ukształtowanie niektórych elementów konstrukcyjnych prawa do
zabezpieczenia społecznego, z zachowaniem jednak wspólnego dla wszystkich
standardu. W dotychczasowym orzecznictwie Trybunał, analizując charakter art. 67
Konstytucji, stwierdził m.in., że: podstawą ewentualnych roszczeń osób ubiegających
się o rentę, emeryturę czy inne świadczenie zabezpieczenia społecznego są
natomiast przepisy ustaw regulujących szczegółowo te kwestie, a nie art. 67
Konstytucji, który upoważnia ustawodawcę do określenia zakresu i form
zabezpieczenia społecznego, z ograniczeniami, które mają chronić
świadczeniobiorców przed jego arbitralnością (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z
19 grudnia 2012 r., K 9/12, Legalis nr 549608). Trybunał Konstytucyjny podkreśla
także swobodę ustawodawcy w kształtowaniu praw z ubezpieczenia społecznego.
Z uwagi na złożoność materii związanej z ubezpieczeniami społecznymi, Konstytucja
RP nie przesądziła o formach realizacji prawa do zabezpieczenia społecznego,
pozostawiając ustawodawcy zwykłemu znaczny margines swobody określania
poszczególnych wymogów oraz zasad przyznawania określonych świadczeń.
Nie oznacza to jednak, że należy zmierzać do podważania idei
sprawiedliwości społecznej, ale sposobu jej urzeczywistniania. Obniżając wysokość
należnych świadczeń, ustawodawca zapewnił jednocześnie, że będą one na
poziomie zbliżonym do tego, który przysługuje osobom, które były represjonowane
przez system totalitarny. Ochronie konstytucyjnej podlegają tylko prawa nabyte
słusznie, co wyklucza stosowanie niniejszej zasady nie tylko w wypadku praw
nabytych contra legem czy praeter legem, lecz także uzyskanych z naruszeniem
zasady sprawiedliwości społecznej albo w sposób niedopuszczalny w
demokratycznym państwie prawnym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 grudnia
2012 r., K 9/12, OTK ZU 2012, nr 11/A, poz. 136). Państwo jest uprawnione do
rozliczeń z byłym reżimem, który w warunkach demokratycznych zmian ustrojowych
został skutecznie zdyskredytowany. Zasada ochrony praw nabytych nie rozciąga się
na prawa ustanowione niesprawiedliwie. Ochrony praw nabytych nie można
I USKP 11/25
26
rozumieć w sposób bezwzględny, gdyż stworzyłoby to niebezpieczeństwo
blokowania realizacji przez państwo spoczywających na nim zadań (wyroki
Trybunału Konstytucyjnego z: 6 kwietnia 2004 r., SK 56/03, OTK-A 2004, nr 4,
poz. 29; 19 grudnia 2012 r., K 9/12, OTK-A 2012, nr 11, poz. 136; uchwała Sądu
Najwyższego z 28 listopada 2019 r., III UZP 5/19, OSNP 2020 nr 6, poz. 57). Co do
zasady w praktyce dochodzi do balansowania rywalizujących ze sobą zasad, aby
nadać pierwszeństwo w określonych okolicznościach jednej z nich. Trybunał
Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 11 maja 2007 r. (K 2/07, OTK-A 2007, nr 5,
poz. 48) podkreśla, że demokratyczne państwo oparte na rządach prawa posiada
wystarczające instrumenty zabezpieczenia gwarancji, aby sprawiedliwości stało się
zadość.
Podsumowując zatem zasada demokratycznego państwa,
urzeczywistniającego zasadę sprawiedliwości wyprowadzana jest z art. 2 Konstytucji.
Sprawiedliwość społeczna jest definiowana jako „dążenie do zachowania równowagi
w stosunkach społecznych i powstrzymywanie się od kreowania
nieusprawiedliwionych, niepopartych obiektywnymi wymogami i kryteriami
przywilejów dla wybranych grup obywateli”. Akcentuje się także, że „sprawiedliwość
społeczna jest celem, który ma urzeczywistniać demokratyczne państwo prawne. Nie
jest demokratycznym państwem prawnym państwo, które nie realizuje idei
sprawiedliwości” (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 kwietnia 2000 r., K 8/98,
OTK 2000, nr 3, poz. 87). W cytowanym wyroku z 9 czerwca 2022 r. (III USKP 145/21)
odnoszącym się do decyzji zmniejszania emerytury Sąd Najwyższy podniósł, że
ingerencja ta jest dopuszczalna, powinna jednak realizować zadania mieszczące się
w granicach interesu publicznego, być odpowiednia dla realizowanego celu, co
należy rozumieć jako sprawiedliwą równowagę pomiędzy wymogami interesu
publicznego a wymogami ochrony praw podstawowych.
Nie podzielając zarzutów i wniosków kasacyjnych w podniesionym zakresie,
Sąd Najwyższy z mocy art. 39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.
(J.K.)
[a.ł]
I USKP 11/25
27