I USK 750/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 czerwca 2026 r.
SSN Jarosław Sobutka
w sprawie z odwołania A.S. oraz K.S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Nowym Sączu
o wysokość podstawy wymiaru składek,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 18 czerwca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2025 r., sygn. akt III AUa 2715/20,
I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
II. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział
w Nowym Sączu na rzecz A.S. kwotę 240,00 (dwieście
czterdzieści) złotych, wraz z ustawowymi odsetkami
za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia zobowiązanemu
orzeczenia do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
DS
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych, wyrokiem z 15 lipca 2020 r. (sygn. akt IV U 521/19), wydanym w
sprawie z odwołania A.S. i K.S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Nowym Sączu, o wysokość podstawy wymiaru składek, zmienił
I USK 750/26
2
zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż dla odwołującej A.S., z tytułu
zgłoszenia do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych: emerytalnego, rentowych,
chorobowego i wypadkowego, jako pracownika u płatnika składek K.S., podstawę
wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne: emerytalne, rentowe, chorobowe i
wypadkowe, od 7 maja 2018 r. stanowi kwota 4.500 zł brutto miesięcznie oraz
zasądził od organu rentowego na rzecz odwołującej A.S. kwotę 360 zł, tytułem
zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny w Krakowie III
Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 16 kwietnia 2025 r. (sygn.
akt III AUa 2715/20), oddalił apelację i zasądził od organu rentowego na rzecz
odwołującej kwotę 270 zł, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi
od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia, do dnia zapłaty, tytułem
zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego wywiódł organ rentowy,
zaskarżając w całości wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie, zarzucając
rozstrzygnięciu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. przepisów art. 78 § 1 k.p. i art.
300 k.p. w zw. z art. 58 k.c. i art. 3531 k.c. oraz art. 41 ust. 12 i 13 ustawy
systemowej, poprzez błędną wykładnię tych przepisów i bezpodstawne
przyjęcie, że właściwe jest ustalenie przez strony umowy o pracę wysokości
wynagrodzenia za pracę ubezpieczonej stanowiącego podstawę wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne, uwzględniającego posiadane przez
ubezpieczoną kwalifikacje zawodowe, nabyte doświadczenie, charakter
powierzonych jej obowiązków pracowniczych, ilości i jakości świadczonej
pracy, w sytuacji, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wynagrodzenie w
zawyżonej wysokości było wypłacane na podstawie umowy sprzecznej w
tym zakresie z prawem, zasadami współżycia społecznego i zmierzającej do
obejścia prawa, w tym do obejścia imperatywnych przepisów prawa
ubezpieczeń społecznych, a ustalenie wynagrodzenia ubezpieczonej nie
miało na celu odpłaty za pracę przez nią wykonaną, lecz tylko uzyskanie
nienależnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Godziwe
I USK 750/26
3
wynagrodzenie za pracę (art. 13 k.p.) to zatem wynagrodzenie odpowiednie,
właściwe, słuszne, rzetelne i uczciwe;
2. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ
na wynik sprawy, tj. art. 385 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c., poprzez utrzymanie
w mocy orzeczenia Sądu I instancji, w związku z pominięciem części
materiału dowodowego, tj.:
1. karty przebiegu ciąży odwołującej, która wskazuje datę ostatniej miesiączki
13 marca 2018 r., a pierwsze badanie położnicze przeprowadzone 4
czerwca 2018 r. potwierdziło 12 tydzień ciąży, przewidywany termin porodu
20 grudnia 2018 r.;
2. wyjaśnień stron i dokumentacji zgromadzonej w postępowaniu
wyjaśniającym prowadzonym przez organ rentowy z których wynika, że
odwołująca rozpoczęła pracę w P. 7 maja 2018r., a od 17 września 2018 r.
do 5 października 2018r. przebywała na urlopie wypoczynkowym, natomiast
8 października 2018 r. przeszła na zwolnienie lekarskie w związku z ciążą;
3. faktu, że w związku z długotrwałą nieobecnością ubezpieczonej w pracy,
K.S. nie zatrudnił w zastępstwie żadnego pracownika, sam przejął należące
do niej obowiązki, a odwołująca nie powróciła już do pracy i ostatecznie, po
skorzystaniu przez nią z kolejnego urlopu macierzyńskiego i
wychowawczego, odwołujący wyrejestrował ubezpieczoną z ubezpieczeń.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności organ rentowy wniósł o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania, następnie uchylenie zaskarżonego wyroku w
całości i orzeczenie, co do istoty sprawy, tj. uwzględnienie w całości apelacji organu
rentowego oraz o zasądzenie od odwołującej na rzecz organu rentowego kosztów
zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego organu
rentowego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Skarżący organ rentowy w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania wskazał, że jest ona oczywiście uzasadniona (art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c.), uwzględniając okoliczność dokonania przez Sąd Apelacyjny
błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, tj. art. 78 § 1 k.p. i art. 300 k.p. w
I USK 750/26
4
zw. z art. 58 k.c. i art. 3531 k.c., art. 41 ust. 12 i 13 ustawy systemowej, w oparciu o
którą to błędną wykładnię zapadło wadliwe prawomocne orzeczenie tego Sądu, a
także naruszeniu przepisów postępowania, tj. art. 385 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c.,
których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez utrzymanie w
mocy orzeczenia Sądu I instancji, w związku z pominięciem części materiału
dowodowego, o której mowa w zarzutach skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organu rentowego odwołująca wniosła o
odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej organu rentowego do rozpoznania, względnie
oddalenie tej skargi jako bezzasadnej i zasądzenie na rzecz odwołującej kosztów
postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna organu rentowego nie kwalifikuje się do przyjęcia i
merytorycznego rozpoznania.
Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę
kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi
nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych
w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o
tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje
potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest
uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje
publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której
rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa,
skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Podkreślenia wymaga, że
I USK 750/26
5
Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie
ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej
indywidualnej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 września 2016
r., V CSK 143/16, LEX nr 2135552; z 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16, LEX nr
2069457 czy z 1 grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).
W rozpoznawanej sprawie wniosek o przyjęcie do rozpoznania skargi
kasacyjnej został oparty na przesłance oczywistej zasadności skargi (art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c.). Nie można jednak uznać, że skarżący organ rentowy wykazał istnienie
tej przesłanki przedsądu.
Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że odwołanie się do przesłanki z art.
3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta
rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego
ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty
wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym wykazać
kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego
polegającą na jej oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu
podstawowej wiedzy prawniczej (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 14 lipca
2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06,
LEX nr 198531; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126 oraz z 10 stycznia
2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto, przez oczywistą zasadność skargi
kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej
instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Zatem we
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu,
niezbędne jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu
drugiej instancji jest w oczywisty sposób sprzeczny (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Jednak o tym,
że skarga jest oczywiście uzasadniona nie może decydować argumentacja zawarta
w uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 kwietnia
I USK 750/26
6
2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860). Z tego względu przyjmuje się, że nie spełnia
tych wymagań odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam
zarzutu dodatkowo określeniem „rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub
„oczywistego”, jeżeli nie zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość
wydania wadliwego orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 5 lutego
2014 r., III PK 86/13, LEX nr 1644571; z 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr
1511117 i z 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Do przyjęcia skargi
do rozpoznania nie jest wystarczające samo kwalifikowane naruszenie prawa przez
sąd drugiej instancji. W art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. mowa bowiem o oczywistej
zasadności skargi, a nie o trafności zarzutu. Przytoczone przez skarżącego we
wniosku okoliczności powinny zatem jednoznacznie wskazywać – czego w
rozpoznawanej sprawie zabrakło - że w zasadniczym postępowaniu skarga
kasacyjna zostanie rozstrzygnięta na korzyść strony, która ją wniosła.
Cały wywód skarżącego organu rentowego, mający świadczyć o oczywistej
zasadności skargi kasacyjnej, sprowadza się do polemiki i próby podważania
ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd II instancji oraz oceny materiału
dowodowego zgromadzonego w sprawie. Tymczasem zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c.
oraz art. 39813 § 2 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty
dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy związany jest
ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.
Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie
dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic
swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia każdy zarzut procesowy skargi
kasacyjnej, a nawet zarzucający naruszenia przepisów prawa materialnego, który
ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, z uwagi na
jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c., jest a limine niedopuszczalny. Sąd
Najwyższy nie pełni bowiem roli trzeciej instancji sądowej, a skarga kasacyjna nie
może być wykorzystywana jako instrument pozwalający na kwestionowanie
niesatysfakcjonującego stronę rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji.
W związku z treścią decyzji organu rentowego z 28 marca 2019 r. i zakresem
odwołań złożonych od tej decyzji Sąd odwoławczy zaznaczył, że spór w niniejszej
sprawie dotyczył prawidłowości ukształtowania podstawy wymiaru składek na
I USK 750/26
7
ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia odwołującej u płatnika składek
począwszy od 7 maja 2018 r. Istotne jest, że organ rentowy nie kwestionował
samego tytułu do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, nie
podnosił żadnych zarzutów dotyczących ważności umowy o pracę, zmierzał
natomiast do podważenia wysokości podstawy wymiaru składek wynikającej z
umowy o pracę, ponieważ twierdził, że podstawa ta powinna zostać ustalona od
wynagrodzenia minimalnego. Sąd Apelacyjny wskazał także, rozpoznając zarzuty
apelacyjne, iż Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przedstawił
obszerne i bardzo wnikliwe rozważania, w których poddał wyczerpującej i
wszechstronnej analizie zebrane dowody i wywiódł na ich podstawie, że nie
zaistniały racjonalne podstawy do ustalenia dla odwołującej wynagrodzenia na
poziomie wynagrodzenia minimalnego, zamiast zadeklarowanej przez płatnika
składek kwoty 4.500 zł brutto. Trafnie uznał Sąd Okręgowy, że wynagrodzenie w
wysokości określonej w umowie o pracę było wynagrodzeniem godziwym,
odpowiadało doświadczeniu odwołującej, jej kwalifikacjom, zakresowi obowiązków i
faktycznie świadczonej pracy. Apelacja organu rentowego wymierzona była w
podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku, i kwestionowała dokonaną przez Sąd
Okręgowy ocenę dowodów, jak również podważając ustalenia poczynione na
podstawie ocenionego w ten sposób materiału dowodowego. Sąd podkreślił też, że
w przypadku gdy nawiązany przez odwołującą stosunek pracy był rzeczywiście
wykonywany - a co warte podkreślenia organ rentowy tego wykonywania nie
kwestionował - to w istocie rzeczy nie było racjonalnych podstaw do
zakwestionowania przez organ rentowy ustalonej w umowie wysokości
wynagrodzenia za pracę i obniżenia deklarowanej przez płatnika składek podstawy
wymiaru składek do poziomu wynagrodzenia minimalnego. Odwołująca faktycznie
wykonywała powierzone jej obowiązki menadżera pensjonatu, a ściśle rzecz biorąc
zajmowała się wszystkimi kwestiami istotnymi dla funkcjonowania pensjonatu:
zarządzała pensjonatem, kierowała personelem, rozpisywała godziny pracy
kucharzowi i planowała posiłki, prowadziła obsługę gości, pracowała w recepcji,
zajmowała się obsługą sali restauracyjnej, rezerwacjami, prowadzeniem strony
internetowej, reklamą, kontaktem z biurem księgowym, itp. Wynagrodzenie
ustalone dla odwołującej w umowie o pracę należało zdaniem Sądu II instancji
I USK 750/26
8
uznać za wynagrodzenie godziwe, a więc adekwatne do faktycznie wykonywanych
czynności, nakładu pracy, zaangażowania, doświadczenia i posiadanych
kwalifikacji, które w pełni odpowiadało warunkom wskazanym w art. 78 § 1 k.p., nie
naruszając zasad współżycia społecznego, ani zasady solidarności systemu
ubezpieczeń społecznych.
W związku z faktem, że nie ziściły się wskazane przez organ rentowy
przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, a także że polemika z
ustaleniami poczynionymi przez Sąd II instancji, stanowi próbę obejścia zakazu
ustalonego w art. 3983 § 3 k.p.c. Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.,
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania kasacyjnego oparto na podstawie art. 108 § 1, art. 98 § 1, 11 k.p.c. w
związku z art. 39821 k.p.c. w związku z § 10 ust. 4 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie
opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. 2026 r., poz. 215).
DS.
[a.ł]