I USK 365/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Stryczyńska
Dnia 21 lipca 2026 r.
w sprawie z odwołania M.D.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie
z udziałem P.D.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 21 lipca 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Rzeszowie z dnia 16 stycznia 2025 r., sygn. akt III AUa 240/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od M.D. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Rzeszowie kwotę 240,00 (dwieście
czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
prawnego w postępowaniu kasacyjnym z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu
tego świadczenia za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia
orzeczenia zobowiązanej do dnia zapłaty.
3.
nie
obciąża
M.D.
Piotra Dobrowolskiego w postępowaniu kasacyjnym.
kosztami
I USK 365/26
2
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Rzeszowie, wyrokiem z 11 marca 2024 r., oddalił odwołanie
M.D. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie z 16 lutego
2023 r., w której organ rentowy stwierdził, że P.D. jako osoba współpracująca z
osobą prowadzącą pozarolniczą działalność u płatnika składek M.D. podlegał
obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 6
stycznia 1999 r. do 4 czerwca 2014 r. (pkt I) oraz orzekł o kosztach postępowania
(pkt II).
Sąd Okręgowy ustalił, że M.D. i P.D. pozostawali w związku małżeńskim od
lipca
1991
r.
do
września
2020
r.
Z małżeństwa posiadają dwójkę dzieci. M.D. prowadziła pozarolniczą działalność
gospodarczą od 6 stycznia 1999 r. pod firmą P. Jej przedmiotem było
konfekcjonowanie artykułów spożywczych w opakowania jednostkowe o gramaturze
od 80 g do 1 kg. Od początku działalności P.D. czynnie uczestniczył w prowadzeniu
tej działalności.
M.D. w 2000 r. w zaszła w ciążę. Z uwagi na jej zagrożenie większość
czynności wykonywał za nią P.D. Jego zadaniem było pozyskiwanie kontrahentów,
odbiorców i dostawców. Zajmował się także dostarczaniem towarów do firmy celem
ich spakowania oraz dostarczaniem ich do klientów na terenie […] i […]1 (W., T., D.,
R., T.1, N.). Początkowo jeździł samochodem marki P., a następnie samochodem
marki F..
P.D. pakował produkty przy pomocy maszyn oraz ręcznie. Obsługiwał
automaty i półautomaty pakujące oraz podajniki taśmowe do transportu artykułów
żywnościowych sypkich. To do niego należała bieżąca konserwacja i naprawa
maszyn. Jako pełnomocnik firmy był także upoważniony do wystawiania faktur i
posiadał dostęp do konta firmowego. Zainteresowany często podejmował
samodzielne decyzje kierując się interesem firmy. Jego praca przyczyniała się do
powstawania przychodu. Z przychodów małżonkowie utrzymywali rodzinę oraz
pokrywali zobowiązania w prowadzonym wspólnie gospodarstwie domowym.
W okresie od 3 marca 2008 r. do 23 marca 2010 r. M.D. zatrudniała B.S., a od
1 września 2006 r. do 31 sierpnia 2010 r. K.Z. P.D. nadzorował pracę w/w
I USK 365/26
3
pracowników, wydawał im polecenia i wypłacał wynagrodzenie. Firmę traktował jako
wspólną.
Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie
z ustawą z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U.
z 2022 r. poz. 1009 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym
i wypadkowemu podlegają osoby prowadzące działalność pozarolniczą oraz osoby
z nimi współpracujące od dnia rozpoczęcia współpracy przy prowadzeniu
pozarolniczej działalności, wykonywaniu umowy agencyjnej albo umowy zlecenia lub
współpracy z osobami fizycznymi wskazanymi w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca
2018 r. - Prawo przedsiębiorców do dnia jej zakończenia (art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 12
ust. 1 i art. 13 pkt 5 ustawy). W myśl art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń
społecznych, za osobę współpracującą z osobami prowadzącymi pozarolniczą
działalność gospodarczą uważa się małżonka. Warunkami objęcia obowiązkowym
ubezpieczeniem społecznym osób bliskich osobie prowadzącej pozarolniczą
działalność gospodarczą są z kolei: pozostawanie we wspólnym gospodarstwie oraz
współpraca przy prowadzeniu działalności pozarolniczej.
Sąd Okręgowy podniósł, że pojęcia „pozarolniczej działalności” oraz „osoby
współpracującej” zostały przez ustawodawcę skonstruowane dla potrzeb
ubezpieczeń społecznych, aby zdefiniować pewną grupę osób, dla których
ubezpieczenia społeczne są obowiązkowe. Do uzyskania statusu osoby
współpracującej konieczne jest pozostawanie z osobą prowadzącą pozarolniczą
działalność we wspólnym gospodarstwie domowym. Ustalenie tej okoliczności
warunkuje z kolei objęcie ubezpieczeniem z tytułu współpracy. Wspólne
gospodarstwo domowe to nic innego, jak udział i wzajemna ścisła współpraca w
załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, pozostawanie na
całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodaruje, a wszystko
to dodatkowo uzupełnione cechami stałości, które tego typu sytuacje charakteryzują.
Sąd Okręgowy stwierdził, że przesłanka w postaci pozostawania we
wspólnym gospodarstwie domowym jest niewątpliwie spełniona, ponieważ w okresie
objętym sporem P.D. i M.D. razem mieszkali i prowadzili wspólne gospodarstwo
domowe.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że ustawa systemowa nie zawiera legalnej
definicji „współpracy przy prowadzeniu działalności”, niemniej w judykaturze
ugruntowany jest pogląd, że współpracą przy prowadzeniu działalności
I USK 365/26
4
gospodarczej, która powoduje powstanie obowiązku ubezpieczenia emerytalnego i
rentowego jest takie współdziałanie małżonka przedsiębiorcy, które generuje stałe,
dodatkowe dochody z tej działalności. Dopiero w takiej sytuacji można zasadnie
twierdzić, że małżonek przedsiębiorcy podejmuje aktywność, która przynosi mu
określone dochody i z którą wiąże się obowiązek ubezpieczeń społecznych.
Działania współpracownika muszą jednak pozostawać w bezpośrednim związku z
przedmiotem podjętej działalności, charakteryzować się stabilnością i
zorganizowaniem oraz „znaczącym” czasem i częstotliwością podejmowanych prac.
Sąd Okręgowy odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego podniósł,
że za współpracę przy prowadzeniu działalności gospodarczej powodującą
obowiązek ubezpieczeń: emerytalnego i rentowych uznać można tylko taką pomoc
udzieloną przedsiębiorcy przez jego małżonka, która ma charakter stały i bez której
stanowiące majątek wspólny małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby
takiego poziomu, jaki zapewnia współdziałanie przy tym przedsięwzięciu.
Uwzględniając powyższe Sąd Okręgowy dokonał oceny wykonywanych przez
P.D. czynności pod kątem ustalenia, czy ich rozmiar, charakter i częstotliwość miały
wymiar ekonomiczny i organizacyjny na tyle istotny, by można było uznać je za
współpracę w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. Sąd pierwszej instancji,
odnosząc się do ustalonego w sprawie stanu faktycznego, stwierdził, że ze
zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że od początku prowadzenia
działalności gospodarczej przez M.D. jej mąż P.D. czynnie w niej uczestniczył.
Zajmował się pozyskiwaniem kontrahentów, obsługą maszyn pakujących, ich
naprawą i konserwacją. Dodatkowo przywoził towar do spakowania, a następnie
rozwoził go do klientów. Sąd ten zwrócił nadto uwagę, że w 2000 r. M.D. zaszła w
ciążę, która okazała się być zagrożona, dlatego też wszystkie czynności związane z
prowadzeniem działalności gospodarczej przejął P.D. Poza wymienionymi
czynnościami zajmował się także sprawami pracowniczymi i wystawianiem faktur.
W ocenie Sądu Okręgowego praca P.D. na rzecz firmy nie ustała, jak
podnosiła odwołująca się w 2004 r. lub 2005 r. Przeczyły temu dowody z dokumentów
w postaci licznych faktur wystawionych przez niego jako pełnomocnika firmy, jak też
zeznania świadków B.S., zatrudnionej w P. od 3 marca 2008 r. do 23 marca 2010 r.
oraz K.Z., zatrudnionej od 1 września 2006 r. do 31 sierpnia 2010 r.
Sąd pierwszej instancji miał nadto na względzie, że ostatnia z faktur
wystawionych przez P. D. jako pełnomocnika wnioskodawczyni datuje się na 21 maja
I USK 365/26
5
2014 r. Za wykazane Sąd ten uznał, że organizował on w/w pracownicom zadania,
nadzorował ich pracę, wypłacał wynagrodzenie. Rola M.D. sprowadzała się do
podpisania z nimi umów o pracę i sporadycznego nadzoru.
Sąd Okręgowy przyjął, że P.D. czynności na rzecz firmy świadczył
systematycznie. Do ich wykonywania posiadał stosowną wiedzę i umiejętności.
Kontakty z kontrahentami, z klientami, pakowanie towaru, dostarczanie go
wykonywane były w sposób zorganizowany i w znaczącym wymiarze czasu. Zadania
te wypełniały również pojęcie istotnego ciężaru gatunkowego, czynności ważnych
dla prowadzonej działalności. Co więcej, w istotny sposób odciążały M.D. Wobec
powyższego Sąd stwierdził, że z pewnością przyczyniał się on do osiągania celu
gospodarczego wynikającego z tej działalności, a jego działania wpływały na
zwiększenie dochodów. Małżonkowie poprzez wykorzystanie współpracy przy
działalności gospodarczej, zwiększali dochody z działalności gospodarczej.
Na skutek apelacji M.D. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, wyrokiem z 16 stycznia
2025 r., oddalił apelację (pkt I), oraz zasądził od odwołującej się zwrot kosztów
zastępstwa procesowego na rzecz organu rentowego (pkt II).
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji przeprowadził
postępowanie dowodowe w sposób, który nie uchybił żadnemu z przepisów prawa
procesowego. Dokonał nadto trafnej oceny zebranego w sprawie materiału
dowodowego i w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Prawidłowo
także zastosował prawo materialne. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia
faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego, rezygnując jednocześnie z ich
ponownego szczegółowego przytaczania.
Ustalenia faktyczne oraz wywody prawne Sądu Okręgowego odnoszące się
do spełnienia przez zainteresowanego przesłanek charakteryzujących osobę
współpracującą przy wykonywaniu działalności gospodarczej Sąd odwoławczy uznał
za prawidłowe odmawiając racji apelującej, która zarzuciła Sądowi pierwszej instancji
przekroczenie granic wyznaczonych przez zasadę swobodnej oceny dowodów
(art. 233 § 1 k.p.c.).
Sąd drugiej instancji wskazał, że ustawa z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych nie zawiera wprawdzie legalnej definicji
„współpracy przy prowadzeniu działalności", lecz przy interpretacji tego
sformułowania nie można abstrahować od obowiązków małżonków wynikających z
Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wzajemna pomoc oraz współdziałanie dla
I USK 365/26
6
dobra rodziny stanowią niewątpliwie przejaw realizacji obowiązków małżeńskich.
W związku z tym okazjonalna pomoc małżonka jest świadczeniem zaliczającym się
do zakresu zastosowania normy z art. 23 k.r.o., która definiuje obowiązek małżonków
współdziałania dla dobra rodziny. Tego rodzaju pomoc ogranicza się do świadczeń
nieregularnych i niepowodujących zaangażowania osoby na dłuższy czas. Z kolei
obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny przez każdego z
małżonków wynika z art. 27 k.r.o. i może być realizowany zarówno w postaci pracy
zawodowej małżonka, jak też w postaci pracy wykonywanej na rzecz
współmałżonka. Małżonkowie prowadząc wspólną działalność gospodarczą pracują
bowiem dla dobra rodziny, a środki pochodzące z ich pracy zaspokajają potrzeby
rodziny i budują jej dobrobyt.
Z kolei na gruncie art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych w judykaturze jednolicie przyjmuje się, że
cechami konstytutywnymi pojęcia współpracy przy działalności gospodarczej są
istotny ciężar gatunkowy działań współpracownika, które nie mogą mieć charakteru
wtórnego, bezpośredni związek z przedmiotem działalności gospodarczej, stabilność
i zorganizowanie oraz znaczący czas poświęcany na realizację zadań. Za
współpracę przy prowadzeniu działalności gospodarczej powodującą obowiązek
ubezpieczeń społecznych uznać można tylko taką pomoc udzieloną przedsiębiorcy
przez jego małżonka, która ma charakter stały i bez której stanowiące majątek
wspólny małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki
zapewnia współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. Takie rozumienie współpracy
przy prowadzeniu działalności gospodarczej odpowiada bowiem celom ustawy
systemowej wyrażającym się przymusem ubezpieczenia, na zasadzie równości
wszystkich zarobkujących własną pracą.
Sąd Apelacyjny podniósł, że dla rozróżnienia współpracy w prowadzeniu
działalności gospodarczej od realizacji obowiązku współdziałania dla dobra rodziny i
przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny przez każdego z małżonków,
pomocny okazać się może zakres i profil działalności prowadzonej przez małżonka.
W realiach rozpoznawanej sprawy zainteresowany spełniał kryteria
definiujące status osoby współpracującej przy prowadzeniu pozarolniczej
działalności. W analizowanym okresie w pełni angażował się bowiem w realizację
czynności związanych z działalnością prowadzoną przez jego małżonkę, realizując
stałą współpracę o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania tej działalności. Po
I USK 365/26
7
pierwsze ciężar gatunkowy podejmowanych przez niego prac był znaczący dla firmy
płatnika składek ze względu na charakter realizowanej działalności, która pierwotnie
dotyczyła wyłącznie konfekcjonowania artykułów spożywczych w opakowania
jednostkowe o małej gramaturze. P.D. obsługiwał automaty, półautomaty oraz
podajniki taśmowe do transportu artykułów żywnościowych sypkich. Oprócz tego
dokonywał bieżącej konserwacji i naprawy maszyn oraz skonstruował innowacyjną
maszynę do łuskania orzechów laskowych.
Sąd odwoławczy za wykazane uznał także, że zainteresowany pozyskiwał
kontrahentów, dostawców i odbiorców, zajmował się dostarczaniem towarów do firmy
celem ich spakowania oraz dowoził je do odbiorców na terenie […] i […]1.
Zainteresowany posiadał dyspozycję do korzystania z konta firmowego oraz był
umocowany do akceptacji faktur. W okresie, gdy wnioskodawczyni zatrudniała
pracowników, zainteresowany wypłacał im wynagrodzenia i wydawał polecenia jako
przełożony. Zdaniem tego Sądu to tylko dzięki zgodnej współpracy stron i
wzajemnym wspieraniu się przy realizacji zadań związanych w prowadzoną
działalnością, możliwe było osiąganie dochodów wystarczających na utrzymanie
rodziny oraz regulowanie aktualnych zobowiązań. Żadną miarą działania
realizowane przez zainteresowanego nie sprowadzały się natomiast wyłącznie do
realizacji obowiązków wynikających z art. 23 i 27 k.r.o. Odznaczały się bowiem
szerokim i stałym zakresem, co nie pozwala na zredukowanie ich znaczenia dla
funkcjonowania firmy wnioskodawczyni.
Sąd drugiej instancji podkreślił, że praca zainteresowanego miała charakter
stały, znaczący i istotny, nie można stwierdzić jej okazjonalnego charakteru.
Posiadane przez zainteresowanego wykształcenie (technik elektryk, konstruktor)
było niezwykle cenne dla branży firmy wnioskodawczyni. Natomiast rola
wnioskodawczyni w prowadzeniu działalności nie była tak znacząca, jak wskazywała
ona w toku postępowania.
Konkludując, zdaniem Sądu Apelacyjnego, podejmowane przez byłego
małżonka wnioskodawczyni działania należy jednoznacznie potraktować jako
współpracę przy działalności gospodarczej, przekładającą się na usprawnienie
funkcjonowania firmy i wzrost efektywności tej działalności, wyrażający się między
innymi w zwiększeniu przychodów. Nadto realizowane przez zainteresowanego
zadania dotyczyły bezpośrednio obowiązków ściśle powiązanych z przedmiotem
działalności firmy wnioskodawczyni. Wykonywanym przez niego czynnościom nie
I USK 365/26
8
sposób w ocenie Sądu drugiej instancji przypisać cech prac o charakterze
pomocniczym czy ubocznym w stosunku do działalności odwołującej się. Praca jego
posiadała istotny ciężar gatunkowy dla działalności małżonki. Realizowane przez
niego zadania niejednokrotnie były skomplikowane (wprowadzanie innowacyjnych
rozwiązań) i czasochłonne, z czego należy wysnuć wniosek o stałości i
zorganizowanym charakterze świadczonych prac. Sąd ten zwrócił uwagę, na
okoliczność, że płatnik składek powierzyła byłemu małżonkowi szerokie i znaczące
kompetencje decyzyjne. W takiej sytuacji podjęta przez zainteresowanego
współpraca miała realny wpływ na prowadzoną przez jego małżonkę działalność
zarobkową, jej rozwój oraz poziom rentowności. W spornym okresie odwołująca się
osiągała bowiem z działalności gospodarczej wysokie przychody, znacząco wyższe
niż w okresie późniejszym, gdy zainteresowany wyjechał za granicę.
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła M.D.. Zaskarżając
wyrok w całości skarżąca wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi
Apelacyjnemu w Rzeszowie, do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu
Sadowi rozstrzygnięcie o kosztach dotychczasowego postępowania. We wniosku
ewentualnym, w przypadku ziszczenia się przesłanek z art. 39816 k.p.c., skarżąca
wniosła o wydanie orzeczenia co do istoty sprawy w zakresie: żądania uchylenia
decyzji ZUS z 16 lutego 2023 r. w całości, ewentualnie o jej zmianę przez ustalenie,
że P.D. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i
wypadkowemu w okresie od 6 stycznia 1999 r. do 4 czerwca 2014 r. z tytułu
współpracy z osobą prowadząca działalność gospodarczą oraz zasądzenie na jej
rzecz kosztów postępowania przed Sądem pierwszej Instancji oraz w postępowaniu
odwoławczym, w tym zastępstwa procesowego, wedle norm prawem
przewidzianych.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła Sądowi drugiej instancji
naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 8 ust. 11, art. 8 ust. 11 w zw.
z art. 6 ust. 1 pkt 5 oraz art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 5, art. 8 ust. 11 w zw. z art. 23 k.c.
i 5 k.c. oraz art. 9 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266, dalej jako „ustawa systemowa”). Skarżąca
zarzuciła również Sądowi Apelacyjnemu naruszenie przepisów postępowania tj.
art. 233 § 1 k.p.c., art. 378 § 11 oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
I USK 365/26
9
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała
się na występowanie w sprawie istotnych zagadnień prawnych, które ujęła w formie
następujących pytań:
1. czy zgłoszenie przez małżonka po rozwodzie, w okolicznościach toczących
się spraw o nakazanie opuszczenia lokalu mieszkalnego, o znęcanie się i innych
świadczących o ewentualnym skonfliktowaniu małżonków, żądania ustalenia
podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu
z tytułu „współpracy” małżonków w okresie, który zbiegł się równocześnie z okresem
odprowadzania przez przedsiębiorcę za małżonka składek do KRUS stanowi
nadużycie prawa w zakresie konieczności przestrzegania zasad współżycia
społecznego i przestrzegania obowiązków wynikających z art. 23 Kodeksu
rodzinnego i opiekuńczego, tj. naruszenie art. 5 k.c.;
2. czy zastępowanie małżonka podczas jego nieobecności co do zasady może
stanowić „współpracę” w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, skoro
współpraca małżonka powinna generować dodatkowy dochód przedsiębiorstwa, by
można było uznać ją za uprawniającą do nabywania prawa do podlegania
ubezpieczeniom społecznym, co wyklucza nieobecność spowodowaną chorobą czy
macierzyństwem przedsiębiorcy;
3. Czy pomoc współmałżonka w zakresie w jakim przedsiębiorca z uwagi na
czasową nieobecność w firmie osobiście nie może wykonywać czynności, polegająca
na zastępowaniu przedsiębiorcy stanowi „współpracę" rozumianą na gruncie art. 8
ust. 11 ustawy systemowej czy należy ją traktować jak zastępstwo wypełniające
obowiązki wynikające z art. 23 k.r.i o.
Skarżąca podniosła, że ważne jest wyjaśnienie z punktu widzenia charakteru
pozorności i fikcji jaką wprowadza pomoc współmałżonka w prowadzeniu działalności
gospodarczej, nazewnictwo tej pomocy jak i naprzemienne poszukiwanie podstawy
stanowiącej tytuł do ubezpieczenia społecznego. Zdaniem skarżącej potrzebna jest
analiza pojęcia „zastępstwa” oraz czy jest ono tożsame ze „współpracą” na gruncie
art. 8 ust. 11 ustawy systemowej.
Dodatkowo skarżąca wskazała na potrzebę wykładni przepisów prawnych
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, to jest art. 8 ust. 11 ustawy
systemowej, argumentując, że Sądy obu instancji zastosowały szeroką i „liberalną”
wykładnię tegoż przepisu bez uwzględnienia art. 9 ustawy systemowej tj. zbiegu
tytułów ubezpieczeń.
I USK 365/26
10
Zdaniem skarżącej istnieje potrzeba wykładni art. 8 ust. 11 ustawy systemowej
pod kątem ustalenia czy definicja „współpracy" obejmuje również zastępstwo
przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą podczas jego czasowej
niezdolności do pracy.
Skarżąca podniosła, że w związku z powyższym istnieją wątpliwości w
zakresie:
a) ustalenie czy osoba, wobec której odprowadzane są składki do KRUS,
może nie mieć świadomości braku zatrudnienia i podlegania ubezpieczeniom w ZUS
w tym samym czasie, jak również jak oceniać wiarygodność zeznań osoby, która
podejmowała w tym samym okresie składkowym próby prowadzenia własnej
działalności gospodarczej;
b) możliwości generowania co do zasady większego dochodu w sytuacji
zastępstwa przedsiębiorcy w firmie, które to działanie można ocenić z puntu widzenia
art. 8 ust. 11 ustawy systemowej jako „współpracę”, a tym samym różnicy w pojęciu
„zastępstwa” i „współpracy";
c) konieczności oceny postawy małżonka odwołującej się P.D., który
kilkukrotnie zmieniając stanowisko w zakresie twierdzeń o posiadaniu umowy o
pracę, innym razem inicjowaniu sprawy w Sądzie w zakresie potrzeby ustalenia
stosunku pracy, a końcowo twierdzącemu, że współpracował ze skarżącą, wobec
toczących się postępowań o rozwód oraz sprawy karnej, wykazujących złe
traktowanie skarżącej w okresie wspólnego pożycia małżeńskiego, które miałoby w
tym samym czasie współpracować ze sobą;
d) zgłoszenia żądania ustalenia podleganiu ubezpieczeniom w ZUS, po
rozwodzie, w okolicznościach ewidentnego skonfliktowania stron, w oparciu o
przesłanki nadużycia prawa tj. art. 5 k.c. w zw. z art. 23 k.r.i.o.
W ocenie skarżącej w niniejszej sprawie skarga kasacyjna jest również
oczywiście uzasadniona.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę przyjęcia
jej do rozpoznania, a ewentualnie w sytuacji przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznana o jej oddalenie. W obu przypadkach organ rentowy wniósł o zasądzenie
na jego rzecz od skarżącej kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych.
Również P.D. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o odmowę przyjęcia
jej do rozpoznania, zaś w razie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wniósł o
I USK 365/26
11
jej oddalenie i zasądzenie od skarżącej na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania
w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie spełniła ustawowych wymagań warunkujących przyjęcie
jej do rozpoznania.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż
tylko wówczas może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2
k.p.c. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności powołane przez
skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
Sformułowane zagadnienie prawne powinno zatem odwoływać się w sposób
generalny i abstrakcyjny do treści przepisu, który nie podlega jednoznacznej
wykładni, a którego wyjaśnienie przez Sąd Najwyższy przyczyni się do rozwoju
jurysprudencji i prawa pozytywnego. Rolą Sądu Najwyższego jako najwyższego
organu sądowego w Rzeczypospolitej Polskiej, nie jest bowiem działanie w interesie
indywidualnym, lecz powszechnym, przez ochronę obowiązującego porządku
prawnego przed dowolnością orzekania i ujednolicanie praktyki stosowania prawa
pozytywnego. Nie każde więc orzeczenie, nawet błędnie wydane, zasługuje na
kontrolę w postępowaniu kasacyjnym (zob. postanowienia Sądu Najwyższego
z 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000 nr 7-8, poz. 147, z 18 marca 2004 r.,
I PK 620/03, LEX nr 513011, z 8 lipca 2004 r., II PK 71/04, LEX nr 375715 i z 16
kwietnia 2008 r., I CZ 11/08, LEX nr 393883).
Nie spełnia określonego w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. wymagania sformułowanie
istotnego zagadnienia prawnego w sposób ogólny i nieprecyzyjny, a zwłaszcza
ograniczenie się do samego postawienia pytania, bez odniesienia się do budzących
wątpliwości problemów interpretacyjnych wskazanych przepisów prawa (zob.
I USK 365/26
12
postanowienia Sądu Najwyższego z 25 lutego 2008 r., I UK 332/07, LEX nr 452451 i
z 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538).
Ponadto twierdzenie o występowaniu istotnego zagadnienia prawnego jest
uzasadnione tylko wtedy, gdy po pierwsze, przedstawiony problem prawny nie został
jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w
tym zakresie, wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących to
zagadnienie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 marca 2010 r., II UK
400/09, LEX nr 577468) oraz po drugie, jego wyjaśnienie ma znaczenie dla
rozstrzygnięcia sprawy w ustalonym stanie faktycznym (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 27 stycznia 2009 r., II PK 248/09, LEX nr 736732).
W konsekwencji nie można uznać, że w sprawie występuje istotne
zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), jeśli Sąd Najwyższy zajął już
stanowisko w kwestii przedstawianej w skardze i wyraził swój pogląd we
wcześniejszych orzeczeniach, a nie zachodzą żadne okoliczności uzasadniające
zmianę tego poglądu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 10 marca 2010 r.,
II UK 363/09, LEX nr 577467; z 19 stycznia 2012 r., I UK 328/11, LEX nr 1215423; z
19 marca 2012 r., II PK 294/11, LEX nr 1214578; z 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14,
LEX nr 1652383; z 17 marca 2015 r., I PK 4/15, LEX nr 1661934).
Odwołanie się zaś do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. to jest potrzeby
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów wymaga wykazania, że określony przepis
prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości, nie doczekał się wykładni albo
niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności
w orzecznictwie w odniesieniu do identycznych lub podobnych stanów faktycznych,
które należy przytoczyć (postanowienia Sądu Najwyższego z: 13 czerwca 2008 r.,
III CSK 104/08, LEX nr 424365; 28 marca 2007 r., II CSK 84/07, LEX nr 315351;
21 września 2022 r., II USK 684/21, LEX nr 3489245; 25 lipca 2024 r., I CSK 3777/23,
LEX nr 3740727). Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi
kasacyjnej, na skarżącym spoczywa obowiązek wykazania celowości dokonania
przez Sąd Najwyższy wykładni konkretnego przepisu ze względu na potrzeby
praktyki sądowej (postanowienia Sądu Najwyższego z: 14 grudnia 2012 r.,
III SK 29/12, LEX nr 1238124; 6 czerwca 2023 r., II PSK 64/22, LEX nr 3724324;
15 kwietnia 2025 r., III USK 323/24, LEX nr 3861248).
Zdaniem Sądu Najwyższego skarżąca nie wykazała rzeczywistego
I USK 365/26
13
występowania powoływanej przesłanki przedsądu, jaką jest istnienie istotnego
zagadnienia prawnego, w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Po pierwsze
wykazanie tej przesłanki nie może sprowadzać się jedynie do zadania pytań i
oczekiwania udzielenia na nie ze strony Sądu Najwyższego odpowiedzi.
W uzasadnieniu wniosku, wskazującego na występowanie w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego, winno zostać sformułowane zagadnienie prawne oraz
powinny zostać przedstawione argumenty prawne, które wykazać powinny
możliwość różnorodnej oceny zawartego w nim problemu. Zgodnie ze stanowiskiem
wyrażonym w judykaturze, skarżący ma w tym zakresie obowiązek wywiedzenia i
uzasadnienia występującego w sprawie problemu prawnego w sposób zbliżony do
tego, jaki jest przyjęty przy przedstawianiu zagadnienia prawnego przez sąd
odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z:
19 marca 2012 r., II PK 296/11, LEX nr 1214580; 11 czerwca 2013 r., II UK 71/13,
LEX nr 1331300; 16 maja 2018 r., III UK 151/17, LEX nr 2553867; 12 maja 2021 r.,
I USK 163/21, LEX nr 3252537).
Istotne jest również, że o tym czy istnieje zagadnienie prawne nie może
decydować argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw, gdyż powinna być
ona zawarta we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania. Z tego względu przyjmuje
się, że nie spełnia tych wymagań uzasadnienie zawarte w podstawach kasacyjnych.
Nie jest rzeczą Sądu Najwyższego doszukiwanie się w uzasadnieniu podstaw
kasacyjnych argumentacji mającej wykazać występowanie deklarowanych przez
skarżącego przesłanek przedsądu, ponieważ na tym etapie postępowania podstawy
kasacyjne i ich uzasadnienie nie podlegają badaniu (por. pośród wielu postanowienia
Sądu Najwyższego: z 2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860; z 27 maja
2010 r., II UK 274/09, LEX nr 585794 oraz z 18 maja 2018 r., V CSK 654/17, LEX nr
2500530). Wynika to stąd, że na tym etapie przedmiotem badania dokonywanego
przez Sąd Najwyższy jest jedynie to, czy wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej
wskazuje i wykazuje choć jedną z podstaw (przesłanek) przedsądu wymienionych
w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Podstawy kasacyjne stanowią zaś odrębny od
przesłanek przedsądu element skargi, w związku z czym nie zastępują one (ani ich
uzasadnienie) i nie mogą zastąpić przesłanek przedsądu.
Niezależnie od tego, rozważane wątpliwości skarżącej zostały sformułowane
w sposób kazuistyczny, ściśle osadzony w warunkach konkretnej sprawy i
niestwarzający pola do realizacji publicznoprawnych funkcji skargi kasacyjnej. We
I USK 365/26
14
wniosku nie wskazano również, dlaczego rozstrzygnięcie powołanego problemu nie
jest możliwe z wykorzystaniem dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego i
poglądów nauki, jak również nie sformułowano możliwych alternatywnych kierunków
jego rozwiązania i argumentów na ich rzecz.
Wreszcie zwrócenia uwagi wymaga, że podnoszone przez skarżącą kwestie
nie mają wpływu na rozstrzygnięcie w rozpoznawanej sprawie, bowiem zagadnienie
prawne nie może pomijać ustalonego w sprawie stanu faktycznego i jego oceny przez
sąd orzekający.
Należy zatem przypomnieć, że z ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie
wynikało wiążąco, że podejmowane przez P.D. działania na rzecz firmy skarżącej
Sądy orzekające w sprawie uznały za aktywną współpracę przy działalności
gospodarczej. Trzeba przy tym przypomnieć, że Sąd Najwyższy zgodnie z art. 39813
§ 2 k.p.c. jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w
jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie
przekroczył granic swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia ewentualny zarzut
skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej
instancji, chociażby pod pozorem kwestionowania wykładni lub niewłaściwego
zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego
sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine niedopuszczalny (m.in. wyrok Sądu
Najwyższego z 25 czerwca 2020 r., II CSK 695/18, LEX nr 3049035).
Podobna ocena odnosi się do kolejnej podstawy przedsądu, tj. do potrzeby
wykładni przepisów prawa czy istniejącej w orzecznictwie rozbieżności. Również ta
podstawa ma charakter uniwersalny, gdyż przedmiotem jej zainteresowania jest sam
przepis a nie ocena jego zastosowania w sprawie. Skarżąca powołując się na
potrzebę wykładni art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2026 r. poz. 199, zwanej „ustawą systemową”)
w miejsce poważnych wątpliwości w wykładni przepisu lub rozbieżności
w orzecznictwie zadaje pytania ściśle związane ze sprawą. Skarżąca nie wyjaśnia
przy tym, w czym upatruje trudności w dekodowaniu zawartej w tych przepisach
normy prawnej, lecz nawiązuje do stanu faktycznego sprawy, domagając się
rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy wątpliwości nie na tle wykładni, lecz
zastosowania tychże przepisów w konkretnych okolicznościach faktycznych sprawy.
Dodać należy, że potrzeba wykładni przepisów prawnych występuje, jeżeli co
I USK 365/26
15
do konkretnego przepisu prawnego brak jednolitego orzecznictwa, zwłaszcza Sądu
Najwyższego, albo też przyjęta i dominująca wykładnia jest oczywiście błędna lub
budzi kontrowersje. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zachodzi potrzeba
dokonania przez Sąd Najwyższy wykładni wskazanego przez skarżącą przepisu - art.
art. 8 ust. 11 ww. ustawy, bowiem wykładnia taka została dokonana już w
orzecznictwie Sądu Najwyższego a skarżąca w żaden sposób nie wykazała
zaistniałych rozbieżności.
Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że za współpracę przy prowadzeniu
działalności gospodarczej powodującą obowiązek ubezpieczeń: emerytalnego i
rentowych uznać można tylko taką pomoc udzieloną przedsiębiorcy przez jego
małżonka, która ma charakter stały i bez której stanowiące majątek wspólny
małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki zapewnia
współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. Takie rozumienie współpracy przy
prowadzeniu działalności gospodarczej odpowiada bowiem celom ustawy
systemowej wyrażającym się przymusem ubezpieczenia, na zasadzie równości,
wszystkich zarobkujących własną pracą (niezależnie od podstawy jej świadczenia).
W uzasadnieniu wyroku z 20 maja 2008 r., (II UK 286/07, LEX nr 516822), Sąd
Najwyższy podkreślił, że ustawa systemowa nie zawiera legalnej definicji
„współpracy przy prowadzeniu działalności”, a przy interpretacji tego sformułowania
nie można abstrahować od obowiązków małżonków wynikających z Kodeksu
rodzinnego i opiekuńczego, a także od ratio objęcia współpracowników obowiązkiem
ubezpieczenia społecznego, jakim jest jak najszersze zabezpieczenie obywateli na
wypadek wystąpienia ryzyk ubezpieczeniowych, co jednak nie prowadzi do
konstatacji, że w każdej sytuacji wykonywania określonego zadania (pracy) przez
małżonka osoby prowadzącej działalność gospodarczą, na rzecz małżonka -
przedsiębiorcy, dla celów prowadzonej przez niego działalności musi i może być
kwalifikowana jako współpraca przy prowadzeniu tej działalności, wymagająca
objęcia obowiązkiem ubezpieczenia społecznego.
Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy również w motywach wyroku
z 24 lipca 2009 r. (I UK 51/09, LEX nr 529767). Cechami konstytutywnymi pojęcia
„współpraca przy działalności gospodarczej", o której mowa w art. 8 ust. 11 ustawy
systemowej są występujące łącznie: a) istotny ciężar gatunkowy działań
współpracownika, które nie mogą mieć charakteru wtórnego, b) bezpośredni związek
z przedmiotem działalności gospodarczej, c) stabilność i zorganizowanie oraz
I USK 365/26
16
d) znaczący czas i częstotliwość podejmowanych robót (por. także wyrok Sądu
Najwyższego z 6 stycznia 2009 r., II UK 134/08, LEX nr 584969 oraz z 6 marca
2019 r., II UK 508/17, LEX nr 2629887). Stąd też, jak wskazał Sąd Najwyższy w
wyroku z 23 kwietnia 2010 r. (II UK 315/09, LEX nr 604215), fikcja prawna
ustanowiona art. 8 ust. 2 ustawy systemowej ma zastosowanie tylko do takiej osoby,
która spełnia wszystkie kryteria określone w art. 8 ust. 11 tej ustawy, a w tym warunek
współpracy przy prowadzeniu pozarolniczej działalności rozumianej jako
wykonywanie prac takiego rodzaju, o takim rozmiarze i częstotliwości, że mają one
istotny wymiar ekonomiczny i organizacyjny dla efektów tej działalności (tak też
wyroki Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2022 r., I USKP 76/21, LEX nr 3290803 i z 9
kwietnia 2024 r., I USKP 22/24, LEX nr 3702177).
Sąd drugiej instancji przyjął obowiązującą wykładnię art. 8 ust. 11 ustawy
systemowej za podstawę oceny prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego, z
którego wynikało, że pomoc P.D. miała charakter stały, pełnowymiarowy,
systematyczny i bez tej pomocy jego żona nie osiągnęłaby uzyskiwanych obrotów.
Tym samym ustalono, że działalność byłego męża skarżącej w spornym okresie
stanowiła aktywność podejmowaną w ramach współpracy przy prowadzeniu
działalności gospodarczej przez skarżącą, ponieważ wykonywane przez niego
czynności spełniały kryteria niezbędne do ustalenia faktu współpracy przy
prowadzeniu działalności gospodarczej.
W końcowej części wniosku skarżąca jedynie hasłowo podniosła, że skarga
kasacyjna jest także oczywiście uzasadniona. Nie odniosła się jednak przy tym do
żadnych okoliczności w sprawie. Brak jest też stosownego uzasadnienia
powoływanej przesłanki przesądu. Trzeba zaznaczyć, że odwołanie się do przesłanki
z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, że przesłanka ta
rzeczywiście zachodzi i na czym polega. Oznacza to, że strona skarżąca musi
wskazać, w czym (w jej ocenie) wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz
podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób
oczywisty. Chodzi tu o wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia prawa
materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości widocznej prima
facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. m.in. postanowienie
Sądu Najwyższego z 23 listopada 2011 r., III PK 44/11, LEX nr 1124094).
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarżąca nie zdołała
I USK 365/26
17
wykazać, że skarga kasacyjna zasługuje na przyjęcie jej do rozpoznania, a w związku
z tym w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zachodzi potrzeba dokonania
przez Sąd Najwyższy przyjęcia skargi kasacyjnej do merytorycznego rozpoznania ze
względu na powołane wyżej przesłanki.
Wobec powyższego Sąd Najwyższy - na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. - orzekł
o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i §
3 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. oraz w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w kwocie
wynikającej z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z
2023 r. poz. 1935 ze zm.), a w zakresie odsetek - na podstawie art. 98 § 11 k.p.c.
Jednocześnie Sąd Najwyższy nie obciążył M.D. kosztami
P.D. w postępowaniu kasacyjnym, bowiem jego pełnomocnik wnosił o zasadzenie
kosztów postępowania jedynie w sytuacji oddalenia skargi kasacyjnej.
[SOP]