I USK 315/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 marca 2025 r.
SSN Robert Stefanicki
w sprawie z odwołania A. P.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Sosnowcu
o rentę rodzinną,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 18 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 28 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 636/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od ubezpieczonej na rzecz Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddziału w Sosnowcu kwotę 240 (dwieście
czterdzieści) złotych wraz z odsetkami, o których mowa w art. 98
§ 11 Kodeksu postępowania cywilnego tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
[SOP]
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 28 lutego 2024 r. rozpoznając
apelację organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie
Wielkopolskim z dnia 8 lipca 2022 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że
oddalił odwołanie ubezpieczonej od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
I USK 315/24
2
Oddział w Sosnowcu z 2 marca 2021 r. odmawiającej A. P. prawa do renty
rodzinnej po zmarłym mężu E. P.
Wnioskodawczyni wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku,
zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego w całości. W podstawach skargi podniosła
zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 70 ust. 3 ustawy z dnia
17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(dalej jako ustawa emerytalna), wyrażającego się w błędnej wykładni oraz
niewłaściwym zastosowaniu przedmiotowego przepisu w zakresie, w jakim Sąd
Apelacyjny uznał, iż wymieniony przepis znajduje zastosowanie w niniejszej
sprawie z uwagi na fakt, iż w chwili śmierci małżonka ubezpieczonej nie istniała
faktyczna wspólność małżeńska między ubezpieczoną, a jej mężem w sytuacji, gdy
zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni potwierdzał występowanie
między A. P. a E. P. wspólności małżeńskiej.
W oparciu o powyższy zarzut skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania temu Sądowi w innym składzie.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wnioskodawczyni
powołała się na potrzebę wykładni art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej, albowiem
przepis ten budzi poważne wątpliwości, a niezależnie od tego wywołuje
rozbieżności w orzecznictwie sądów, czego przykładem są orzeczenia Sądów
Apelacyjnych w: Poznaniu z 20 czerwca 2017 r., III AUa 1366/16; Szczecinie z
29 grudnia 2021 r., III AUa 507/21; Białymstoku z 18 sierpnia 2020 r., III AUa
182/20. Według skarżącej w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne
wyrażone w pytaniu: „czy brak wspólnego zamieszkiwania przez małżonków
przesądza o braku podstaw do przyjęcia, że małżonków nie łączyła wspólność
małżeńska w myśl art. 70 ust. 1 i 3 u.e.r.f.u.s.”?
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę
przyjęcia jej do rozpoznania, ewentualnie o oddalenie skargi kasacyjnej i
zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego, według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I USK 315/24
3
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Na wstępie warto podkreślić, że Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny nie jest
sądem powszechnym trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna nie jest środkiem
zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji
kończącego postępowanie w sprawie, a to z uwagi na przeważający w charakterze
skargi kasacyjnej element interesu publicznego przez zapewnienie jednolitości
wykładni oraz wkład Sądu Najwyższego w rozwój prawa i jurysprudencji. Zgodnie z
takim modelem skargi kasacyjnej jej rozpoznanie następuje tylko z przyczyn
kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c. Ustawodawca, konstruując
wymagania skargi kasacyjnej, wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c.
obowiązek przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek
przedstawienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia (§ 2).
Chodzi zatem o dwa odrębne, kreatywne elementy skargi kasacyjnej, które
spełniają określone cele i podlegają ocenie Sądu Najwyższego, na różnych etapach
postępowania kasacyjnego (postanowienia Sądu Najwyższego z: 4 lutego 2000 r.,
II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7–8, poz. 147; 29 listopada 2023 r., III USK 157/23,
LEX nr 3632804; 3 grudnia 2024 r., III USK 226/24, LEX nr 3801321; 8 stycznia
2025 r., II PSK 69/24, LEX nr 3814752; T. Ereciński (w:) J. Gudowski, K. Weitz, T.
Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom III. Postępowanie
rozpoznawcze, wyd. V, Warszawa 2016, art. 3981).
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Przenosząc
powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała
istnienia powołanych przez siebie przesłanek przedsądu.
Istotnym zagadnieniem prawnym w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest
problem nowy i dotychczas niewyjaśniony, dotyczący ważnego abstrakcyjnego
zagadnienia jurydycznego, którego rozpatrzenie przyczyni się do rozwoju prawa i
I USK 315/24
4
jurysprudencji i będzie miało znaczenie nie tylko do oceny konkretnej, jednostkowej
sprawy, ale także przy rozstrzyganiu innych podobnych spraw. Zagadnienie to musi
przy tym rzeczywiście występować w sprawie i mieścić się w zakresie problematyki,
która podlega badaniu w postępowaniu kasacyjnym. Prezentacja tej przesłanki
przedsądu nie polega jedynie na sformułowaniu problemu prawnego bazującego na
przepisach powołanych w podstawie skargi kasacyjnej. Konieczne jest
przedstawienie odpowiedniego wywodu jurydycznego, wykazującego nie tylko
zasadność preferowanego przez skarżącego sposobu rozstrzygnięcia zagadnienia,
ale także wadliwość rozwiązania postawionego problemu przez Sąd drugiej
instancji przy wykorzystaniu zapatrywań prawnych wyrażonych w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku, opartych na poczynionych w sprawie jednoznacznych i
stabilnych ustaleniach faktycznych, wiążących Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu
skargi kasacyjnej (art. 39813 § 2 k.p.c.). Skarżący ma w tym zakresie obowiązek
wywiedzenia i uzasadnienia występującego w sprawie problemu prawnego w
sposób zbliżony do tego, jaki przyjęty jest przy przedstawieniu zagadnienia
prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (postanowienie Sądu
Najwyższego z 8 stycznia 2025 r., II USK 269/24, LEX nr 3814739). Samo zaś
zagadnienie prawne, w formie pytania sformułowanego w taki sposób, by możliwe
było rozstrzygnięcie stawianych przez skarżącego wątpliwości, musi w swej treści
zawierać odwołanie do przepisu lub przepisów prawa, na których tle takie
zagadnienie powstaje i przedstawiać argumenty prowadzące do rozbieżnych ocen.
Dopiero wówczas Sąd Najwyższy ma podstawę do oceny, czy przedstawione
zagadnienie jest rzeczywiście zagadnieniem „prawnym” oraz czy jest to
zagadnienie „istotne”. Nie można przy tym zasadnie twierdzić, że w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli Sąd Najwyższy we wcześniejszym
orzecznictwie wyraził swój pogląd w podnoszonej kwestii, a nie zachodzą
okoliczności uzasadniające jego zmianę (postanowienia Sądu Najwyższego z:
13 sierpnia 2002 r., I PKN 649/01, OSNP 2004 nr 9, poz. 158; 14 lutego 2003 r.,
I PK 306/02, Wokanda 2004, nr 7-8, s. 51; 12 sierpnia 2014 r., I UK 64/14, LEX nr
2630721; 12 marca 2024 r., III USK 98/23, LEX nr 3699518; 25 września 2024 r.,
III PSK 46/24, LEX nr 3777582; postanowienie Sądu Najwyższego z 28 stycznia
2025 r., III USK 401/23, LEX nr 3831126). Istotne jest przy tym, aby problem
I USK 315/24
5
prawny, ujęty w skardze kasacyjnej, dotyczył kwestii ważkiej dla rozstrzygnięcia
sprawy. Innymi słowy, w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne tylko wtedy,
kiedy wynik sprawy uzależniony jest od interpretacji przepisów przedstawionych we
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania (postanowienia Sądu
Najwyższego z: 27 września 2023 r., II USK 340/22, LEX nr 3608111; 5 czerwca
2024 r., I PSK 131/23, LEX nr 3723332).
Należy zauważyć, że nie można też przyjmować, że w sprawie występuje
istotne zagadnienie prawne, jeżeli wskazana przez stronę wykładnia przepisu jest
powszechnie przyjęta w orzecznictwie oraz literaturze, a przez sądy obu instancji
została uwzględniona. Może to być zagadnienie natury prawnomaterialnej,
względnie procesowej (T. Ereciński (w:) Kodeks postępowania cywilnego.
Komentarz, t. 3, Postępowanie rozpoznawcze, red. T. Ereciński, Warszawa 2016,
s. 273; M. Manowska (w:) A. Adamczuk, P. Pruś, M. Radwan, M. Sieńko, E.
Stefańska, M. Manowska, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz
aktualizowany. Tom I. Art. 1-47716, LEX 2022, art. 3989; A. Turczyn (w:) Kodeks
postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1–50539. Tom I, red. O.M. Piaskowska,
Warszawa 2024, art. 3989); T. Wiśniewski, Przebieg procesu cywilnego, Warszawa
2013, s. 377 i n.).
W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że druga przesłanka
wyartykułowana w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. odnosi się do potrzeby wykładni
przepisów prawa budzących wątpliwości i wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie. Jest ona spełniona, gdy w sprawie występuje kwestia o niejasnym
charakterze, będąca źródłem istotnych wątpliwości lub różnic poglądów
prezentowanych w orzecznictwie, mająca znaczenie dla oceny dochodzonego
roszczenia (postanowienia Sądu Najwyższego z: 26 czerwca 2015 r., III CSK 77/15,
LEX nr 1936726; 24 kwietnia 2018 r., II CSK 743/17, LEX nr 2486847; 21 września
2022 r., II USK 684/21, LEX nr 3489245; 3 grudnia 2024 r., III USK 214/24, LEX nr
3801320). Twierdzenie o występowaniu potrzeby wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie
sądów jest uzasadnione tylko wtedy, gdy przedstawiony problem prawny nie został
jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy, kiedy istnieją rozbieżne poglądy w
tym zakresie, wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących owo
I USK 315/24
6
zagadnienie. Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi kasacyjnej,
skarżący powinien wykazać celowość dokonania wykładni konkretnego przepisu
przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej (postanowienia
Sądu Najwyższego z: 14 grudnia 2012 r., III SK 29/12, LEX nr 1238124; 6 czerwca
2023 r., II PSK 64/22, LEX nr 3724324).
Skarżąca nie zdołała wykazać, że skarga kasacyjna zasługuje na przyjęcie
do rozpoznania wobec podanych wyżej względów. Potrzeba wykładni przepisów
prawnych występuje, jeżeli co do konkretnego przepisu prawnego brak jednolitego
orzecznictwa, zwłaszcza Sądu Najwyższego, albo też przyjęta i dominująca
wykładnia jest oczywiście błędna lub kontrowersyjna. W okolicznościach
rozpoznawanej sprawy nie zachodzi potrzeba dokonania przez Sąd Najwyższy
wykładni wskazanych przez skarżącą przepisów prawnych. Ponadto podnoszone
we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wątpliwości na tle
interpretacji powołanych przepisów art. 70 ust. 1 i 3 ustawy emerytalnej, w zakresie
niespełnienia przesłanki wspólnego zamieszkiwania przez małżonków jako
przesądzającym uznaniem o braku łączącej małżeńskiej wspólności, nie stanowią
problemów w interpretacji normy prawnej, lecz jedynie wiążą się z
kwestionowaniem przez skarżącą zastosowania przez Sąd prawa do ustalonego
stanu faktycznego sprawy.
Wykładnia wskazanych przepisów oraz zasady ich stosowania nie są w
niniejszej sprawie potrzebne, ponieważ Sąd Najwyższy dokonał już takiej wykładni.
W wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (I USKP 28/21, LEX nr 3269751) Sąd Najwyższy
szczegółowo wyjaśnił, że uregulowana w art. 65-74 ustawy emerytalnej, renta
rodzinna jest świadczeniem ubezpieczeniowym o charakterze majątkowym i
alimentacyjnym. Prawo do niej powstaje w razie ziszczenia się ryzyka
ubezpieczeniowego w postaci utraty żywiciela rodziny, który przed śmiercią miał
ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniał
warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Celem renty rodzinnej
jest zapewnienie ustawowo określonej grupie podmiotów (tj. członkom rodziny i
osobom bliskim, które pozostawały pod pieczą ubezpieczonego żywiciela albo do
których utrzymania przyczyniał się on bezpośrednio przed śmiercią) kompensaty
środków utrzymania utraconych bądź pomniejszonych wskutek śmierci
I USK 315/24
7
zobowiązanego do alimentacji (wyroki Sądu Najwyższego z: 13 października
2004 r., II UK 496/03, LEX nr 970144; 5 stycznia 2011 r., III UK 69/10, LEX nr
1001326).
W doktrynie prawa podkreśla się, że renta rodzinna w polskim systemie
prawnym jest świadczeniem niejako „zastępczym”, „wtórnym” w stosunku do prawa
do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, które miał zmarły żywiciel
(I. Jędrasik-Jankowska, Pojęcia i konstrukcje prawne ubezpieczenia społecznego,
Warszawa 2010, s. 332 i n.). Uprawniony członek rodziny nabywa wprawdzie
samodzielnie prawo do renty rodzinnej jako odrębne świadczenie, ale nabywa to
prawo w miejsce prawa do świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu. Prawo do
renty rodzinnej jest zatem prawem pochodnym, jego podstawową funkcją jest
zapewnienie środków utrzymania krewnym i powinowatym, którzy nie są w stanie
utrzymać się samodzielnie. Ten alimentacyjny cel renty rodzinnej powinien być
uwzględniany w procesie interpretacji i oceny uregulowań dotyczących tego
świadczenia. W uzasadnieniu do uchwały siedmiu sędziów z 26 października
2006 r. (III UZP 3/06, OSNP 2007 nr 9-10, poz. 138) zaakcentowano, że prawo do
renty rodzinnej nie jest swoistą premią z tytułu „bycia” w związku małżeńskim, ale
powinno realizować cel renty rodzinnej, jakim jest „«wyrównanie uszczerbku w
dochodach» pozostałego przy życiu małżonka wskutek śmierci drugiego.
We wskazanej uchwale, mającej moc zasady prawnej, Sąd Najwyższy przyjął, że
warunkiem nabycia prawa do renty rodzinnej przez wdowę (wdowca) jest, poza
spełnieniem przesłanek określonych w art. 70 ust. 1 i 2 ustawy 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pozostawanie przez
małżonków do dnia śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności
małżeńskiej (art. 70 ust. 3 tej ustawy).
W judykaturze zauważa się, że ekonomiczny charakter renty rodzinnej, która
ma wyrównać lukę materialną powstałą wskutek śmierci osoby realizującej
obowiązek alimentacyjny, a której osoba uprawniona nie jest w stanie wyrównać ze
względu na własne możliwości zarobkowe i zaawansowany wiek, inwalidztwo albo
konieczność sprawowania opieki nad dziećmi, był podkreślany w orzecznictwie
sądowym wówczas, gdy renta rodzinna realizowana była ze środków publicznych
(wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 1964 r., III PU 3/64, OSNC 1965, nr 1,
I USK 315/24
8
poz. 17). Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanej już uchwale z 26 października
2006 r., niepodważalny jest podstawowy majątkowy cel i alimentacyjna funkcja
renty rodzinnej, która zmierza do zapewnienia ustawowo określonej kompensaty
środków utrzymania utraconych w wyniku śmierci ubezpieczonego współmałżonka
zobowiązanego do wzajemnej małżeńskiej pomocy i współdziałania dla dobra
rodziny. Śmierć żywiciela rodziny pozbawia w całości lub w części
dotychczasowych środków utrzymania członków jego rodziny, lub inne bliskie mu
osoby, które pozostawały pod jego pieczą lub do których utrzymania przyczyniał się
bezpośrednio przed śmiercią, dlatego utrata ubezpieczonego żywiciela stanowi
ustawowo uznane ryzyko ubezpieczeniowe, z którego wystąpieniem łączy się
obowiązek wypłacania renty rodzinnej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
osobom uprawnionym, zamiast środków utrzymania utraconych lub ograniczonych
wskutek wystąpienia ryzyka ubezpieczeniowego. To znaczy, że przysługujące
rentowe świadczenie rodzinne ma zapobiegać istotnemu pogorszeniu się sytuacji
materialnej rodziny zmarłego ubezpieczonego, w tym także małżonki rozwiedzionej,
której były małżonek dostarczał środków utrzymania, będąc do tego zobowiązany z
mocy art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Pojęcie wspólności małżeńskiej, które na gruncie art. 70 ust. 3 ustawy
emerytalnej uprawnia wdowę (wdowca) do nabycia renty rodzinnej po śmierci
współmałżonka, nie posiada definicji legalnej, jednakże doczekało się wnikliwej
analizy zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w doktrynie.
W judykaturze podkreśla się, że pozostawanie we wspólności małżeńskiej nie może
być postrzegane jako następstwo jedynie formalnie zawartego związku
małżeńskiego, ale również jako wspólność małżeńska wynikająca lub powiązana z
rzeczywistym korzystaniem z praw i realizowaniem powinności małżeńskich, które
do dnia śmierci ubezpieczonego współmałżonka kreują faktyczną wspólnotę
małżeńską w jej rozmaitych wymiarach: duchowym, materialnym lub rodzinnym, a
następnie - wskutek wystąpienia zdarzenia ubezpieczeniowego (śmierci
ubezpieczonego) - uruchamiają prawo ustawowo wskazanych osób bliskich do
renty rodzinnej (wyrok Sądu Najwyższego z 17 października 2017 r., II UK 444/16,
LEX nr 2390732). Pojęcie „wspólności małżeńskiej” przewidziane w przepisie
art. 70 ust. 3 ustawy obejmuje nie tylko wspólność majątkową małżeńską, lecz
I USK 315/24
9
także więź duchową, osobistą, emocjonalną i uczuciową. Wspólność małżeńska
oznacza rzeczywisty związek łączący małżeństwo, obejmujący wspólne
zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, wspólne
pożycie, wierność i pomoc we współdziałaniu dla dobra założonej przez siebie
rodziny (wyroki Sądu Najwyższego z: 6 marca 1997 r., II UKN 17/97, OSNAPiUS
1997 nr 23, poz. 477; 11 lutego 2011 r., II UK 273/10, LEX nr 817530;
postanowienie Sądu Najwyższego z: 17 października 2023 r., I USK 148/23, LEX nr
3616807; Ł. Prasołek (w:), G. Gudowska, K. Ślebzak (red.), Emerytury i renty z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Komentarz, Warszawa 2013, komentarz do
art. 70, pkt I.7).
Powtórna analiza zgromadzonych dowodów i ich ocena w całokształcie
sytuacyjnym sprawy doprowadziła Sąd Apelacyjny do przyjęcia ustaleń odmiennych,
niż te, które zostały przyjęte przez Sąd Okręgowy, a w konsekwencji do uznania, iż
w przedmiotowej sprawie ubezpieczona nie nabyła prawa do renty rodzinnej po
mężu, ponieważ nie pozostawała z nim we wspólnocie małżeńskiej do jego śmierci
w dniu 18 grudnia 2020 r. Sąd Apelacyjny mając na względzie poczynione ustalenia,
z których wynikało, że ubezpieczona w 2005 roku wyjechała do Stanów
Zjednoczonych. Główną przyczyną wyjazdu A. P. była zła sytuacja finansowa
małżonków. Wyrokiem z 7 czerwca 2006 r. Sąd Rejonowy w Będzinie, na żądanie
ubezpieczonej, ustanowił rozdzielność majątkową pomiędzy małżonkami A. P. i E.
P. Sąd Apelacyjny stwierdził, że co prawda oddzielne zamieszkiwanie małżonków
nie jest równoznaczne z ustaniem wspólności małżeńskiej. Jednakże w niniejszej
sprawie wyjazd A. P. za granicę powodujący wieloletnie osobne zamieszkiwanie
małżonków doprowadził do ustania wszelkich innych więzi małżeńskich.
Z załączonych przez ubezpieczoną dokumentów, w postaci potwierdzeń
transakcji, nie wynikało, żeby ubezpieczona regularnie przelewała pieniądze dla E.
P. na konto córki J. K. Wykazane przelewy datowane są na: 25.09.2018 r.,
20.02.2019 r., 21.06.2019 r., 22.07.2020 r., 30.09.2020 r., 2.10.2020 r. Według
Sądu nie sposób ustalić, że przelewy dokonywane były rzeczywiście na rzecz męża,
a nie córki, nie były też regularne. Według Sądu również częstotliwość oraz długość
rozmów pomiędzy małżonkami nie przesądza o istnieniu więzi duchowej, osobistej,
emocjonalnej i uczuciowej. Z załączonych bilingów wynika, że rozmowy pomiędzy
I USK 315/24
10
małżonkami co do zasady trwały niespełna kwadrans, czasem nawet krócej niż
jedną minutę. Jedynie rozmowa z 5 grudnia 2020 r. trwała ponad godzinę.
Połączenia telefoniczne, a tym samym kontakty małżonków były nieregularne i
rzadkie. W zakresie przyjazdów ubezpieczonej do Polski Sąd uznał, że ważkie jest,
że od momentu uzyskania zielonej karty, tj. w okresie od 2018 roku do śmierci
męża w grudniu 2020 r., ubezpieczona zaledwie dwa razy przyjechała do Polski.
Ubezpieczona nie była nawet na pogrzebie męża, przyjechała do Polski dopiero na
początku 2021 roku. Sąd uznał za nieprawdziwe oświadczenie ubezpieczonej, że
na dzień 18 grudnia 2020 r. miejscem zamieszkania ubezpieczonej była (…), gdyż
w tym dniu zmarł E. P., a zgodnie z treścią zeznań zarówno ubezpieczonej, jak i
świadków ubezpieczona przyjechała do Polski dopiero na początku 2021 roku.
Również oświadczenie w zakresie pozostawania na utrzymaniu męża było zdaniem
Sądu, niezgodne z ustalonym stanem faktycznym, gdyż z zebranego materiału
dowodowego wynikało, że E. P. w żaden sposób nie wspomagał ubezpieczonej
finansowo. Sąd uznał, że w tych okolicznościach zeznania ubezpieczonej w postaci
podania nieprawdy w zakresie wspólnego zamieszkiwania z mężem i pozostawania
na jego utrzymaniu świadczą o dużych wątpliwościach w zakresie wiarygodności
zeznań ubezpieczonej.
Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne, Sąd Apelacyjny stwierdził,
że w okresie poprzedzającym śmierć męża, między małżonkami nie istniała więź
fizyczna, emocjonalna, duchowa, jak i gospodarcza, a zatem nie istniała wspólność
małżeńska. Zatem, jeżeli między małżonkami w chwili śmierci jednego z nich nie
istniała faktyczna wspólność małżeńska, to brak podstaw do przyznania prawa do
renty rodzinnej. Nie jest przy tym ważne, jakie okoliczności doprowadziły do
rozpadu tych więzi. Sąd Najwyższy jest związany dokonanymi przez sądy meriti
ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 398
§ 2 k.p.c.). Sąd Apelacyjny ustalił, że wyjazd A. P. za granicę spowodował
wieloletnie osobne zamieszkiwanie małżonków i doprowadził do ustania wszelkich
więzi małżeńskich: fizycznej, emocjonalnej, duchowej, jak i gospodarczej.
Małżonkowie nie prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego, ustanowiona
została rozdzielność majątkowa, mąż nie pomagał finansowo żonie. W tym stanie
rzeczy wypada stwierdzić, że przyjęta przez Sąd drugiej instancji wykładnia
I USK 315/24
11
spornych przepisów jest zgodna z dominującą w judykaturze wykładnią, próba
wykazania przez skarżącą na gruncie tych przepisów istotności zagadnienia jako
przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie znajduje uzasadnienia.
Skarżąca w istocie nie zgadza się z orzeczeniem Sądu drugiej instancji i zmierza
do podważenia suwerennej i niepoddającej się kontroli kasacyjnej sędziowskiej
oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego (postanowienie Sądu
Najwyższego z 13 stycznia 2010 r., II PK 248/09, LEX nr 1663571).
Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego
zgodnie z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 i 11 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. oraz
§ 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (jednolity tekst: Dz.U. z
2023 r., poz. 1935).
(J.K.
[r.g.]