I USK 242/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 grudnia 2025 r.
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z odwołania M.S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu
z udziałem zainteresowanego Z.L.
o podleganie ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 16 grudnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 19 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 990/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od odwołującego się na rzecz organu rentowego
kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych z ustawowymi
odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego,
3. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w
Katowicach na rzecz adwokata T.G. kwotę 270 (dwieście
siedemdziesiąt) złotych podwyższoną o kwotę podatku od
towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej
udzielonej odwołującemu się z urzędu w postępowaniu
kasacyjnym.
(J.C.)
I USK 242/25
2
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 19 listopada 2024 r. oddalił
apelację odwołującego się M. S. od wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu z dnia
5 czerwca 2023 r., którym oddalono odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddział w Sosnowcu z dnia 8 kwietnia 2022 r., stwierdzającej, że
odwołujący się, jako pracownik u płatnika składek Z. L., nie podlega obowiązkowym
ubezpieczeniom społecznym w okresie od dnia 27 stycznia 2020 r., a także orzekł o
kosztach postępowania.
Sąd Apelacyjny, uzupełniając postępowanie dowodowe przeprowadzone
przez Sąd pierwszej instancji, dopuścił dowód z zeznań płatnika składek oraz
odwołującego się na okoliczność woli stron zawierających umowę z dnia
27 stycznia 2020 r. i sposobu jej realizacji, które jednak nie dostarczyły argumentów
za przyjęciem, że strony zawarły i realizowały umowę o pracę. Umowa ta została
zawarta, kiedy jeszcze nie było wiadome, czy płatnik składek wygrał przetarg na
budowę w M., natomiast jej strony nie przedstawiły informacji o pozyskanych
ofertach, notatek z pracy odwołującego się ani korespondencji, nie określiły, jakich
ofert miał on poszukiwać, aby umożliwić wykonanie robót płatnikowi składek, który
nie miał pracowników, maszyn, urządzeń ani nawet narzędzi. Co do okresu w
dniach od 27 do 31 stycznia 2020 r. brak było dowodów potwierdzających
zatrudnienie pracownicze, a strony nawet nie uprawdopodobniły, by jakakolwiek
praca była wówczas wykonywana i odwołujący się otrzymał za nią wynagrodzenie.
Z kolei praca odwołującego się w kolejnym okresie, tj. od dnia 1 lutego 2020 r.,
kiedy to miał - przy niezmienionym stanowisku dyrektora do spraw technicznych -
wykonywać obowiązki kierownika budowy, była pracą samodzielną i nikt nie mógł
mu wydawać żadnych poleceń. Z. L. nie miał kwalifikacji ani uprawnień, które
dawałyby mu możliwość organizowania pracy kierownika budowy i weryfikowania
prawidłowości jej wykonania. Odwołujący się sam decydował o tym, co będzie robił
i w jaki sposób, a wykorzystanie przez niego czasu pracy nie było sprawdzane
przez płatnika składek jako pracodawcę. Okoliczności te wskazują, że strony
łączyła umowa o charakterze gospodarczym, jako dwóch przedsiębiorców, a nie
umowa o pracę. Sąd Apelacyjny uwypuklił, że odwołujący się wiedział, że w
I USK 242/25
3
najbliższym czasie nie będzie mógł wykonywać działalności gospodarczej, a
zawarcie umowy o pracę pozwalało mu otrzymywać wynagrodzenie chorobowe, a
następnie zasiłek chorobowy. Płatnik składek nie miał środków na opłacanie
składek i ich nie opłacał za odwołującego się, zgłoszonego do ubezpieczeń
społecznych jako pracownik. Postępowanie dowodowe wykazało, że sporna
umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a czynności wykonywane przez
odwołującego się nie były wykonywane w reżimie pracowniczym.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł odwołujący się,
reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu, zaskarżając wyrok ten w całości i
domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości oraz wyroku Sądu
Okręgowego w całości i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego
oraz przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a
mianowicie: 1) art. 22 k.p., przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
polegające na uznaniu, że okoliczności i rodzaj wykonywanych przez skarżącego
czynności nie pozwalały na zakwalifikowanie wykonywanej pracy w reżimie
podporządkowania autonomicznego w ramach stosunku pracy; 2) art. 4 pkt 1, art. 6
ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z
2025 r., poz. 350 ze zm.), przez ich niezastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, że
stosunek prawny, który łączył skarżącego z płatnikiem składek nie był stosunkiem
pracy podlegającym ubezpieczeniom społecznym, a „strony łączyła umowa o
charakterze gospodarczym, jako dwóch przedsiębiorców”, 3) art. 233 § 1 w związku
z art. 391 k.p.c. oraz art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c., polegające na przejęciu przez Sąd
drugiej instancji za własne ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, bez
dostatecznie merytorycznych rozważań w kwestii nieuwzględnienia dowodów
przedstawionych przez skarżącego jako posiadających niewielką wartość, uznanie,
że były one sporządzone na potrzeby tego postępowania, a tym samym
bezzasadne uznanie, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a
wykonywane czynności nie były w reżimie pracowniczym, brak zgłębienia specyfiki
prowadzenia robót związanych z remontem i budową infrastruktury kolejowej, czy
I USK 242/25
4
wreszcie braki związane z treścią ustawy z dnia 11 września 2019 r. - Prawo
zamówień publicznych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2019); 4) art. 379 pkt 4 k.p.c., bowiem
skład Sądu orzekającego w drugiej instancji był sprzeczny z przepisami prawa,
powodując nieważność postępowania.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący
stwierdził, że skarga jest oczywiście uzasadniona, szczególnie w zakresie, w jakim
Sąd drugiej instancji dopuścił się kwalifikowanych naruszeń powołanych w
podstawach kasacyjnych norm prawa materialnego oraz norm proceduralnych, co
skutkowało wydaniem orzeczenia dotkniętego istotnymi wadami.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę
przyjęcia skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie od skarżącego na jego rzecz
zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej
merytorycznego rozpoznania.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).
Obowiązkiem skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż
tylko wówczas może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2
k.p.c. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności
powołane przez skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
Ponadto dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i
procesowo jest uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być
zrealizowane jej funkcje publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w
takiej, w której rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej
wykładni prawa, skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania.
I USK 242/25
5
Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie
ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej
indywidualnej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 września
2016 r., V CSK 143/16, LEX nr 2135552; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16,
LEX nr 2069457; z dnia 1 grudnia 2015 r., I PK 71/15, LEX nr 2021944).
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. oraz stwierdził, że skład Sądu drugiej
instancji nie był zgodny z przepisami prawa, bowiem został powołany przez
Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną na podstawie ustawy z dnia 8 grudnia
2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych
ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3, dalej jako nowelizacja ustawy o KRS), ale nie
powołał się przy tym na nieważność postępowania jako odrębną przesłankę
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania unormowaną w art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c.
W tym miejscu należy przypomnieć, że ujmowanie nieważności
postępowania w ramach podstawy skargi wskazanej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
(oczywista zasadność) nie jest prawidłowe. Nieważność postępowania przed
sądem drugiej instancji jest bowiem odrębną (samodzielną) podstawą badania
dopuszczalności przyjęcia skargi do rozpoznania, co ustawodawca wyraźnie
rozróżnia (art. 3989 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c.) i nie powinna być pominięta nawet wówczas,
gdy wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania pomija zarzut nieważności
postępowania albo nie zgłasza wyraźnie tej podstawy (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 4 grudnia 2024 r., III USK 263/23, LEX nr 3793403). Wobec
powyższego Sąd Najwyższy będąc zobligowanym do uwzględnienia przyczyny
nieważności z urzędu stwierdza, iż na gruncie przedmiotowej sprawy przyczyna
nieważności postępowania apelacyjnego, ze względu na rozpoznanie sprawy przez
Sąd Apelacyjny w składzie sprzecznym z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.)
nie zaistniała.
Skarżący nieważności postępowania upatruje w wydaniu zaskarżonego
wyroku przez sędziego powołanego na urząd sędziego w sądzie powszechnym na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami nowelizacji ustawy o KRS. Na poparcie tego zarzutu powołał uchwałę
składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
I USK 242/25
6
Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (OSNC 2020 nr 4,
poz. 34), która jego zdaniem przesądza, że udział osoby powołanej na urząd
sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w tym trybie
prowadzi w każdym przypadku do sprzeczności składu sądu w rozumieniu art. 379
pkt 4 k.p.c. Odnosząc się do tego zarzutu należy przypomnieć, że w uchwale z dnia
5 kwietnia 2022 r., III PZP 1/22 (OSNP 2022 nr 10, poz. 95), Sąd Najwyższy
powtórzył, że ocena co do sprzeczności składu sądu z przepisami prawa
w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c., gdy w składzie sądu bierze udział osoba
powołana po dniu 23 stycznia 2020 r. na urząd sędziego w sądzie powszechnym
na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami nowelizacji ustawy o KRS wymaga prowadzenia ustaleń według
kryteriów określonych w uzasadnieniu uchwały składu połączonych Izb z dnia
23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, czy wadliwość procesu powoływania
prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 Karty Praw
Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności.
Tymczasem w uchwale składu połączonych Izb z dnia 23 stycznia 2020 r.,
Sąd Najwyższy stwierdził m.in., że:
1. ocenę bezstronności i niezawisłości sądu przeprowadza się na każdym
etapie postępowania sądowego. Służą do tego różne instrumenty i regulacje
kontrolne. Może z nich skorzystać zarówno obywatel, którego sprawa
rozpoznawana jest przez sąd, jak też inni uczestnicy postępowania, a w pewnych
szczególnych sytuacjach także sam sędzia lub sąd wyższej instancji. Oceniając
zasadność wątpliwości co do bezstronności sędziego, sąd bierze pod uwagę
wszelkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej zachowanie. Mogą one
obejmować powiązanie sędziego ze stronami sporu, okoliczności świadczące
o uzależnieniu sędziego od określonych podmiotów zewnętrznych, w tym
innych organów państwa czy partii politycznych. Znaczenie może mieć przy
tym sposób uzyskania określonych profitów lub awansów przez sędziego.
Wszystkie te okoliczności są szczegółowo analizowane w literaturze prawniczej.
W szczególności mechanizm ten powinien polegać na ocenie zarówno stopnia
I USK 242/25
7
wadliwości poszczególnych postępowań konkursowych, jak też okoliczności
odnoszących się do samych sędziów biorących w nich udział oraz charakteru
spraw, w których orzekają lub orzekały sądy z ich udziałem. Nie jest zatem
wykluczone, że mimo powstania zasadniczych wątpliwości co do tego, czy
dochowany zostaje standard niezawisłości i bezstronności danego sędziego
uczestniczącego w składzie sądu ze względu na objęcie przez niego urzędu w
postępowaniu konkursowym przeprowadzonym w sposób ustalony nowelizacją
ustawy o KRS to w konkretnych okolicznościach wątpliwości te nie zostaną
potwierdzone, co będzie równoznaczne z koniecznością przyjęcia, że skład sądu z
jego udziałem spełnia minimalne wymagania dla zachowania niezawisłości i
bezstronności.
2. W ramach zróżnicowania i indywidualizacji oceny wpływu wadliwości
procesu powołania na urząd sędziego na dochowanie standardu bezstronności
i niezawisłości sądu orzekającego z udziałem takiego sędziego konieczne jest
uwzględnienie całego zespołu rozmaitych kryteriów. Niewątpliwie w przypadku
sądów wyższego szczebla w strukturze organizacyjnej organów wymiaru
sprawiedliwości, które mogą sprawować funkcję kontroli instancyjnej w odniesieniu
do czynności i orzeczeń sądów niższych, za obowiązujący trzeba przyjąć wyższy
poziom wymagań w zakresie minimalnych warunków bezstronności i niezawisłości.
Te same konkretne okoliczności związane z wadliwością procesu powoływania na
urząd sędziego, możliwe do tolerowania w przypadków obsadzania sądów
niższego rzędu, mogą uzasadniać ocenę o braku bezstronności i niezawisłości w
przypadku sądów wyższego rzędu. Podobne rozróżnienie należy przeprowadzić
między sytuacjami, w których oceniane powołanie nastąpiło po raz pierwszy na
urząd sędziego, oraz w których wiązało się z objęciem kolejnego urzędu przez
sędziego, w sądzie wyższego rzędu. Osoby, które wcześniej zostały powołane na
urząd sędziego w niebudzących wątpliwości procedurach, przystępując do
konkursu na urząd sędziego w sądzie wyższego rzędu, posiadały już status
sędziów w rozumieniu konstytucyjnym. Przeszły już zatem wcześniej określony,
prawidłowy proces weryfikacji.
3. W ocenie wpływu wadliwości procedury powołania na urząd sędziego na
dochowanie standardu bezstronności i niezawisłości sądu mogą mieć znaczenie
I USK 242/25
8
szczególne okoliczności dotyczące samego sędziego. Niewątpliwie uzasadnione
wątpliwości podważające dochowanie tego standardu występują wówczas, gdy
sędzia ten zaangażowany był bezpośrednio przed powołaniem na urząd w
jednostkach podległych Ministrowi Sprawiedliwości lub innych organach władzy
wykonawczej albo w Krajowej Radzie Sądownictwa. Dotyczy to okresu, w którym
kierownictwo organów zwierzchnich tych jednostek kształtowane było przez
większość parlamentarną uchwalającą nowelizację ustawy o KRS. Nie bez
znaczenia jest stosunek sędziego do dokonywanych zmian, publicznie wyrażany
zarówno w procedurze konkursowej, jak i później, zwłaszcza w zakresie akceptacji
niekonstytucyjnych działań organów władzy wykonawczej wobec sądów, w tym
Sądu Najwyższego, czy akceptacji utraty przez Krajową Radę Sądownictwa
przymiotu niezależności. Wypowiedzi tego rodzaju, w kontekście omawianych
wcześniej wadliwości w procesie powoływania na stanowisko sędziego, mogą
stwarzać poważne wątpliwości co do zależności między wskazaniem danego
kandydata przez Krajową Radę Sądownictwa jako osoby mającej być powołaną do
pełnienia urzędu, a ujawnioną przychylnością wobec środowisk politycznych, które
uzyskały dominujący wpływ na prace tej Rady. Ta zależność w obiektywnej ocenie
może wynikać także ze stwierdzenia innych wadliwości w postępowaniu o
powołanie do pełnienia urzędu, a zwłaszcza zaniechania wyłączenia się
poszczególnych członków Krajowej Rady Sądownictwa w przypadkach
postępowania wobec osób z nimi powiązanych, pozytywnego rozstrzygania
konkursów na urząd sędziego na rzecz osób uzyskujących awanse o charakterze
administracyjnym w strukturze sądownictwa w drodze arbitralnych decyzji Ministra
Sprawiedliwości, szczególnego braku transparentności procedur konkursowych
wynikającego z utajniania części obrad Krajowej Rady Sądownictwa lub jej
zespołów, albo braku możliwości zapoznania się z przebiegiem danego konkursu,
głosowania przez członków Rady in pleno bez szczególnego uzasadnienia wbrew
opiniom zespołów Rady, uzyskania wskazania Rady na urząd sędziego przy braku
opinii organów samorządu sędziowskiego, lub po uzyskaniu opinii wyraźnie
ukazującej brak poparcia kandydatury, w szczególności przez nieuzyskanie
większości głosów poparcia lub uzyskanie wyraźnie niższego poparcia niż inny
kandydat startujący w tym samym konkursie, a bez racjonalnego uzasadnienia
I USK 242/25
9
takiej decyzji, albo po wcześniejszym uzyskaniu przez kandydata delegacji do sądu
wyższego rzędu na podstawie arbitralnej decyzji Ministra Sprawiedliwości,
niemającej racjonalnego uzasadnienia merytorycznego związanego z jakością
pracy danego sędziego lub też bez takiej delegacji, w przypadku niskiej jakości tej
pracy.
4. Inną okolicznością uzasadniającą wątpliwości co do niezawisłości
kandydata są procedury konkursowe, w których wskazano osobę o oczywiście
mniejszych kompetencjach w stosunku do innych osób startujących w konkursie.
W przypadku sędziów przedstawianych do awansowania przez Krajową Radę
Sądownictwa istotne znaczenie będzie miał charakter awansu, w szczególności
to, jak szybko do niego doszło oraz na jakie stanowisko awansował dany sędzia.
Na przykład awansowanie sędziego sądu rejonowego na stanowisko sędziego
sądu apelacyjnego (tym bardziej Sądu Najwyższego) budzić może istotne
wątpliwości co do jego niezależności, ze względu na podejrzenie, że swoje
stanowisko zawdzięcza przede wszystkim politycznemu poparciu, a nie wiedzy
prawniczej i doświadczeniu.
5. Pewne okoliczności mogą także wskazywać, że mimo wadliwości
procedury powołania na urząd sędziego w warunkach ukształtowanych ustawą
o zmianie Krajowej Radzie Sądownictwa, co do konkretnego sędziego zachowany
został minimalny standard warunkujący postrzeganie sądu jako bezstronnego
i niezawisłego. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w których dana osoba
spełniałaby obowiązujące kryteria wskazania na urząd sędziego także w poprawnie
ukształtowanej procedurze postępowania przed Krajową Radą Sądownictwa.
Dotyczyć to może także osób, które miały pozytywne opinie wynikające z rzetelnej
oceny, w tym w szczególności z bezstronnych wizytacji.
Tym samym argumentacja przedstawiona w cytowanej wyżej uchwale, na
którą powoływał się skarżący, prowadzi do konkluzji, że powołanie sędziego sądu
powszechnego na wniosek aktualnie funkcjonującej Krajowej Rady Sądownictwa
nie jest okolicznością, która samodzielnie może prowadzić do przyjęcia, że
postępowanie z udziałem takiego sędziego jest dotknięte nieważnością w
rozumieniu art. 379 § 4 k.p.c. (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia
20 marca 2024 r., II USK 380/23, LEX nr 3695225 czy z dnia 28 czerwca 2023 r.,
I USK 242/25
10
I PSK 47/22, LEX nr 3575106) i pozbawia stronę prawa do sprawiedliwego
rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. Skarżący nie przedstawił
zaś żadnych okoliczności, które poza powołaniem w sprawie przewodniczącego
składu orzekającego w drugiej instancji (SSA X.Y.) przez Krajową Radę
Sądownictwa po zmianach, o których mowa w uchwale BSA I-4110-1/20, mogłyby
prowadzić do stwierdzenia, że przy orzekaniu w niniejszej sprawie przez Sąd
Apelacyjny doszło do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w
rozumieniu art. 45 Konstytucji RP. Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w
cytowanej uchwale połączonych Izb nie może być wykorzystywane instrumentalnie,
wyłącznie celu podważenia orzeczenia wydanego w sprawie przez stronę, która
mając ku temu sposobność przed Sądem pierwszej lub drugiej instancji, nie
zgłaszała żadnych zarzutów i nie miała uwag do sposobu obsadzenia sądu
orzekającego w jej sprawie, a zgłasza je dopiero wówczas, gdy wynik sprawy
okazuje się dla niej niekorzystny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
22 maja 2024 r., I CSK 1410/23, LEX nr 3717305 i powołane tam orzeczenia).
Przechodząc natomiast do przesłanki oczywistej zasadności skargi
kasacyjnej to przypomnieć trzeba, że ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując
wymagania skargi kasacyjnej, wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c.
obowiązek przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek
przedstawienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia
(§ 2). Chodzi zatem o dwa odrębne, kreatywne elementy skargi kasacyjnej, które
spełniają określone cele i podlegają ocenie Sądu Najwyższego, na różnych etapach
postępowania kasacyjnego. Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego
uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu, natomiast przytoczone
podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do
rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą
być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione,
a dla spełnienia wymogu z art. 3984 § 2 k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do
podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, bo choć dla obu tych przesłanek
argumenty mogą być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko
wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie
analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
I USK 242/25
11
Tymczasem skarżący w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania czyni jedynie odwołanie do podstaw kasacyjnych i lakonicznie
wskazuje, że „wskazane powyżej zarzuty dotyczące naruszenia prawa
materialnego, pozwalają na przydanie uchybieniom Sądu obu instancji waloru
oczywistego naruszenie norm prawa materialnego”.
Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że skuteczne powołanie przesłanki z
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko odwołania się do okoliczności, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta
rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego
ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty
wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym, którego
przedmiotowym wniosku zdecydowanie zabrakło, wykazać kwalifikowaną postać
naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego polegającą na jego
oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy
prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r.,
III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX
nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z dnia
10 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto przez oczywistą
zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie
sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa.
Skarżący ma zatem obowiązek wskazania jakie przepisy zostały naruszone przez
sąd – czego jednak nie czyni – oraz że w wyniku tego naruszenia doszło do
wydania rażąco nieprawidłowego orzeczenia (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 23 czerwca 2025 r., III USK 96/25, LEX nr 3899562). Jednak o
tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona nie może decydować argumentacja
zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860).
W tym zakresie wniesiona skarga kasacyjna nie spełnia wymienionych wyżej
warunków, ponieważ poza stwierdzeniem, że „zachodzi oczywista zasadność
I USK 242/25
12
skargi w zakresie wszystkich podstaw kasacyjnych”, skarżący nie odniósł się do
żadnego konkretnego przepisu, którego naruszenie miałoby mieć charakter
naruszenia kwalifikowanego. Dopiero z dalszej treści skargi można się domyślać,
że chodzi o naruszenie przepisów Kodeksu pracy, ustawy systemowej oraz
Kodeksu postępowania cywilnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego
ugruntowane jest zaś stanowisko, według którego dla stwierdzenia, że w sprawie
wystąpiła przesłanka oczywistej zasadności skargi, skarżący powinien był wskazać
konkretne, naruszone przez sąd przepisy, a także przytoczyć odpowiednie
argumenty wyjaśniające, dlaczego te przepisy zostały, jego zdaniem, w tak
ewidentny sposób naruszone (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120), a skarga kasacyjna powinna być
tak zredagowana i skonstruowana, by Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w jej
podstawach lub ich uzasadnieniu pozostałych elementów kreatywnych skargi ani
tym bardziej się ich domyślać (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 20
października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z dnia 10 marca 2016 r., II CSK
10/16, LEX nr 2009500; z dnia 26 lutego 2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640;
z dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527 oraz z dnia 12 czerwca
2019 r., II UK 255/18, LEX nr 2688935). Odnosi się to również do szczególnej
podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., która jako jedyna ma na uwadze
indywidulany interes skarżącego w przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania.
O ile zasadne podstawy kasacyjne mogą prowadzić do uwzględnienia skargi,
to w przypadku podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. znaczenie ma
„oczywista zasadność” czyli samodzielne (odrębne od podstaw kasacyjnych)
wskazanie i wykazanie we wniosku naruszenia przepisów, które bez wątpliwości
prowadzi do stwierdzenia, że objęty skargą wyrok, jest oczywiście wadliwy i dlatego
skarga powinna zostać przyjęta do rozpoznania (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 26 maja 2020 r., I UK 250/19, LEX nr 3029692).
Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach
postepowania kasacyjnego na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i art. 99 w związku z
art. 39821 k.p.c. O kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu rozstrzygnięto na
podstawie § 15 ust. 2 w związku z § 16 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra
I USK 242/25
13
Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb
Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej
udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2024 r., poz. 763 ze zm.).
[a.ł]