I USK 127/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 sierpnia 2025 r.
SSN Bohdan Bieniek
w sprawie z odwołania K. N.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Krakowie
o prawo do renty socjalnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 12 sierpnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. akt III AUa 1855/21,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. przyznaje od Skarbu Państwa (Kasa Sądu Okręgowego w
Krakowie) na rzecz adwokata K.J-S. kwotę 240 (dwieście
czterdzieści) zł, powiększoną o stawkę podatku od towarów i
usług, tytułem pomocy prawnej udzielonej odwołującej się w
postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 9 stycznia 2025 r., oddalił
apelację K. N. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 listopada 2018
r., mocą którego oddalono jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych Oddziału w Krakowie z dnia 11 października 2017 r., odmawiającej
prawa do renty socjalnej.
I USK 127/25
2
W sprawie ustalono, że odwołująca się legitymuje się wykształceniem
średnim (technik handlowiec) i pracowała przy produkcji mrożonek.
Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z opinii biegłego, w której
stwierdzono u odwołującej się: skrzywienie kręgosłupa piersiowo-lędźwiowego,
osteoporozę, nerwicę lękową, krótkowzroczność, przewlekły nieżyt żołądka,
przetokę okołoodbytniczą, stan po usunięciu migdałków, stan po operacji
obustronnej przepukliny pachwinowej. W ocenie biegłej, powyższe schorzenia nie
naruszają zdolności do wykonywania pracy. Biegła wskazała również, że
skrzywienie kręgosłupa i krótkowzroczność, które powstały przed 18 r. życia nie
przeszkodziły odwołującej się w ukończeniu szkoły średniej i nie ograniczają
możliwości podjęcia przez nią pracy. W rezultacie Sąd Okręgowy oddalił odwołanie
wobec braku spełnienia przesłanek z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r.
o rencie socjalnej (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 420, dalej ustawa
socjalna), to znaczy odwołująca się nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy.
Sąd Apelacyjny uzupełnił dodatkowo materiał dowodowy przez
przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych lekarzy z zakresu okulistyki oraz
psychiatrii. W opinii tej nie stwierdzono całkowitej niezdolności do pracy skarżącej,
a Sąd ten dowód uznał za wiarygodny, przyjmując jednocześnie, że o ile
odwołująca się cierpi na szereg chorób, co z pewnością obniża komfort jej życia, to
dolegliwości te nie stanowią przesłanki do uznania opiniowanej za całkowicie
niezdolną do pracy. Samo występowanie schorzenia nie przesądza bowiem
automatycznie o przyznaniu renty socjalnej. Decydujące znaczenie ma kwestia, czy
stopień nasilenia tych schorzeń jest na tyle głęboki, że upośledza zdolność do
wykonywania jakiekolwiek pracy. Jednocześnie Sąd odwoławczy pomiął kolejne
wnioski dowodowe (powołanie innego biegłego, dopuszczenie dowodu z opinii
uzupełniającej oraz przesłuchania strony odwołującej się, poszukiwanie
dokumentacji w NFZ).
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji wniosła odwołująca się,
zaskarżając go w całości. W podstawach skargi kasacyjnej wskazano na
naruszenia prawa procesowego, to jest art. 2352 i art. 299 k.p.c.
Jednocześnie wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
wskazywał na jej oczywistą zasadność. Zdaniem strony skarżącej, brak
I USK 127/25
3
dopuszczenia dowodu z przesłuchania skarżącej – która działała przed Sądem
pierwszej instancji bez pełnomocnika – stanowiło rażące naruszenie art. 299 k.p.c.
Po wtóre, skarżąca z racji zaburzeń o podłożu psychiatrycznym nie wie gdzie się
leczyła i dlatego wniosek o poszukiwanie dokumentacji medycznej także został
wadliwe pominięty.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na przyjęcie jej do rozpoznania. Przesłanki
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania enumeratywnie wymienia art. 3989 § 1
pkt 1-4 k.p.c. Skarżący wskazał na jedną z nich, a mianowicie skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona.
Wstępnie należy zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją
sądową i nie jest jego rolą korygowanie ewentualnych błędów w zakresie
stosowania, czy wykładni prawa w każdej indywidualnej sprawie. Przedmiotowe
spostrzeżenie koreluje z publicznoprawną funkcją skargi kasacyjnej i zamyka się
stwierdzeniem, że skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym o szczególnym
charakterze. Zmierza do ochrony interesu publicznego przez zapewnienie rozwoju
prawa i jednolitości wykładni. Natomiast jej zadanie nie polega na ponownej ocenie
sprawy z perspektywy niezadowolonej z rozstrzygnięcia strony.
Powołanie się na podstawę z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. oznacza, że w sprawie
doszło do elementarnych błędów, które są widoczne prima facie, bez głębszej
analizy prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego
albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze
podstawowym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r.,
IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). W judykaturze podkreśla się, że przesłanką
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie
konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której
naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam
zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie
prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02,
I USK 127/25
4
OSNP 2004 nr 13, poz. 230; z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr
442743; z dnia 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr 469185 i z dnia 9 czerwca
2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
3 października 2013 r., III SK 11/13 - LEX nr 1380967).
Tych postulatów przedmiotowy wniosek nie spełnia. Po pierwsze,
oparcie przesłanki przedsądu, o której mowa w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (czyli
oczywistej zasadności skargi) na zarzutach naruszenia jedynie przepisów prawa
procesowego nie pozwala stwierdzić, że skarga kasacyjna jest oczywiście
zasadna. Kasacyjne zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogą być uznane
za skuteczne tylko wtedy, gdy uchybienie tym przepisom mogło mieć istotny
wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Wpływ na wynik sprawy ocenia
się natomiast przez odniesienie rozstrzygnięcia do podstawy materialnoprawnej
wyroku (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2019 r., I UK
92/18, LEX nr 2647226). Już tego powodu skarga kasacyjna nie może przynieść
spodziewanego rezultatu.
Po wtóre, zaniechanie dopuszczenia dowodu z przesłuchania strony w
sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych może być uznane za oczywiste
naruszenie prawa, także w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Ten dowód nie
ma charakteru bezwzględnego i aktualizuje się wówczas gdy sąd uzna, że
dotychczasowe wyniki postępowania dowodowego nie wyjaśniły faktów istotnych
dla rozstrzygnięcia. Zaniechanie przez sąd przeprowadzenia dowodu z
przesłuchania stron nie stanowi naruszenia tego przepisu, jeżeli w ocenie sądu
istotne okoliczności zostały już wyjaśnione. W ten sposób tego rodzaju dowodzenie
ma akcesoryjny charakter. Aktywuje się w procesie w razie braku dowodów albo w
razie ich wyczerpania pozostają wciąż niewyjaśnione istotne fakty w sprawie
(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2020 r., II UK 267/19,
LEX nr 3148117).
Po trzecie, sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych dostarcza zazwyczaj
obszerny materiał dowodowy, bo już przed organem rentowym toczy się
postępowanie, w którym uprawniony przedstawia dowody, jakie jego zdaniem
przemawiają za stwierdzeniem niezdolności do pracy. Nadto w postępowaniu
zgromadzono dokumentację medyczną (na przykład k-116 do 169). Tym samym
I USK 127/25
5
biegli dysponowali materiałem źródłowym, w oparciu o który sformułowali wnioski
końcowe. Zatem za oczywiste naruszenie prawa nie może być też uznane
zaniechanie zwrócenia się do NFZ o wykaz podmiotów, w których skarżąca leczyła
się w przeszłości, zwłaszcza gdy skonfrontuje się to z rozpoznanymi schorzeniami i
stopieniem ich nasilenia w kontekście całkowitej niezdolności do pracy.
Sąd Apelacyjny nie wywiódł wniosków przeciwnych w odniesieniu do
stanowiska biegłych. Odmowa dalszego procedowania w sprawie została należycie
umotywowana, mając na względzie indywidualne okoliczności przedmiotowej
sprawy. Między opiniami biegłych nie było sprzeczności wymagających kontynuacji
postępowania dowodowego. Nie można zapomnieć, że renta socjalna jest
świadczeniem specyficznym. Jest finansowana całkowicie z budżetu państwa, a jej
uzyskanie nie jest uzależnione od uprzedniej pracy, a co za tym idzie opłacania
składek na ubezpieczenie społeczne i posiadania odpowiedniego, wymaganego
okresu składkowego. Celem renty socjalnej jest bowiem zapewnienie
zabezpieczenia społecznego osobom, które w okresie poprzedzającym podjęcie
pierwszej pracy doznały naruszenia sprawności organizmu uniemożliwiającego
podjęcie zatrudnienia. Renta socjalna jest świadczeniem z zakresu zabezpieczenia
społecznego, przyznawanym na zasadzie solidaryzmu. Charakteryzuje się
powszechnością i jednolitością w zakresie poziomu świadczeń. Renta socjalna jest
także świadczeniem subsydiarnym, które nie przysługuje w razie posiadania
uprawnienia do świadczeń z innych systemów ubezpieczeń. Renta socjalna
przysługuje wyłącznie z uwagi na całkowitą niezdolność do pracy (zob.
postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 grudnia 2018 r., K 19/16,
OTK-A 2018 r., poz. 74).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 3989 § 2
k.p.c.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej odwołującej się w
postępowaniu kasacyjnym, orzeczono na podstawie § 15 ust. 2 w związku z § 16
ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w
sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.
poz. 763).
I USK 127/25
6
AGM
[a.ł]