I PUO 1/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Korzeniowski
Dnia 21 maja 2025 r.
w sprawie z odwołania M. B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Chrzanowie
o zasiłek chorobowy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 21 maja 2025 r.,
wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu
zawartego w postanowieniu Sądu Rejonowego w Chrzanowie IV Wydziału Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 grudnia 2024 r., sygn. akt IV U 125/24,
odmawia przekazania sprawy innemu Sądowi równorzędnemu
na podstawie art. 441 k.p.c.
[M.D.]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Chrzanowie postanowieniem z 30 grudnia 2024 r. zwrócił
się z wnioskiem do Sądu Najwyższego - Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych o
przekazanie sprawy z odwołania M.B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych O. w Chrzanowie z 17 maja 2024 r. znak […] - ZAS - innemu sądowi
równorzędnemu. W uzasadnieniu wskazał, że „odwołująca się M.B. jest kuratorem
sądowym w Sądzie Rejonowym w C., co więcej pomieszczenia Wydział Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych tut. Sądu oraz pomieszczenia kuratorów w tut. Sądzie
znajdują w tym samym budynku.
I PUO 1/25
2
W ocenie tut. Sądu w odbiorze publicznym w tej sytuacji mogłaby istnieć
uzasadniona wątpliwość co do bezstronności wszystkich sędziów i asesorów
sądowych orzekających w Sądzie Rejonowym w C.
Jednocześnie Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że do tut. Wydziału Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych przekazywane są podobne sprawy, jak chociażby
przekazywane są sprawy sędziów sądów apelacyjnych, którzy pozywają swojego
pracodawcę, tj. sąd apelacyjny, a pierwotnie właściwym do rozpoznania tej sprawy
były sądy rejonowe podległe pod pozwany sąd apelacyjny. Podobnie sprawy
ławników pozywających pracodawcę (innego niż sądy), ale mające być rozpoznane
przez Sądy, w których ławnicy Ci orzekają.
Skoro w sprawach, o których mowa wyżej wątpliwości w opinii publicznej
mogły stanowić konsekwencję kontaktów pomiędzy sędziami sądów z obszaru
jednej apelacji i ich relacji zawodowych i służbowych, lub fakt, że sprawa dotyczy
ławników w tamtejszych sądach, to tym bardziej stwierdzić należy, że wątpliwość w
opinii publicznej może rodzić sytuacja, w której sprawa jednej z kuratorek
orzekających w tut. Sądzie rozstrzygana jest przez osoby, w którym kurator ta ma
relacje zawodowe i służbowe oraz w wielu przypadkach również koleżeńskie.
Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie tut. Sądu, dobro wymiaru
sprawiedliwości przemawia za tym, by to Sąd Najwyższy podjął decyzję, do którego
Sądu równorzędnego sprawa powinna zostać przekazana, a wystąpienie z
wnioskiem jak w sentencji niniejszego postanowienia Sąd uznaje za potrzebne oraz
zasadne”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek nie jest zasadny, gdyż nie przedstawia (nie wykazuje) niezbędnej
potrzeby przekazania sprawy M.B. do rozpoznania przez inny sąd równorzędny.
Taki warunek wynika z art. 441 k.p.c. Zasadą jest zakończenie sprawy w
sądzie właściwym, a wyjątkiem możliwość jej przekazania do innego sądu
równorzędnego, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości, w
szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu jako organu bezstronnego.
I PUO 1/25
3
W procedurze nie było instytucji wyłączenia sądu i nowa regulacji z art. 441
k.p.c. (z 2019 r.) nie oznacza fundamentalnej zmiany w tym zakresie.
To, że M.B. jest kuratorem sądowym w Sądzie Rejonowym w C. nie jest
okolicznością wystarczającą do stosowania art. 441 k.p.c.
Wniosek o przekazanie sprawy nie podaje okoliczności, które wpływałyby na
niezawisłość sędziego. Natomiast znajomość służbowa z kuratorem sądowym nie
jest podstawą do wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy, którą sędzia
rozpoznaje samodzielnie, czy przekazania sprawy innemu sądowi z tego powodu.
Znaczenie ma zatem wyrok zgodny z prawem, który może podlegać kontroli
instancyjnej, w sprawie rozpatrzonej bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy,
niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, co też ma pierwszorzędne znaczenie dla
dobra wymiaru sprawiedliwości. Dobra wymiaru sprawiedliwości nie można
utożsamiać z eliminowaniem ewentualnego dyskomfortu po stronie sądu
właściwego, czy strony postępowania, uzasadnionego wyłącznie układem stron
procesu. Sam fakt, że wnioskodawca jest osobą rozpoznawalną w środowisku
prawniczym w danym okręgu sądowym, nie może rzutować per se na zdolność
sądu (sędziego) do zachowania obiektywizmu, jak i ze względu na społeczne
postrzeganie sądu jako organu bezstronnego (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z 16 października 2024 r., III CO 1161/24).
Sumując, podstawa przekazania sprawy sądowi równorzędnemu z art. 441
k.p.c. nie jest dowolnie szeroka, bowiem klauzulę generalną dobra wymiaru
sprawiedliwości, w tym w szczególności wzgląd na społeczne postrzeganie sądu
jako organu bezstronnego, należy analizować w kontekście rozpoznawania
konkretnej sprawy.
Z tych względów odmówiono przekazania sprawy innemu sądowi na
podstawie art. 441 k.p.c.
M.D.
[a.ł]
I PUO 1/25
4