Sąd Najwyższy

I PSKP 32/25

wyrok SN z dnia 2025-10-15

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI PSKP 32/25
Data orzeczenia2025-10-15
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
SędziowieSSN Jolanta Frańczak, SSN Piotr Prusinowski, SSN Bohdan Bieniek, SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący), SSN Jolanta Frańczak (sprawozdawca), SSN Jolanta Frańczak (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

I PSKP 32/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 15 października 2025 r. SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący) SSN Jolanta Frańczak (sprawozdawca) SSN Bohdan Bieniek w sprawie z powództwa B.O. i W. L. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej Szpitalowi Psychiatrycznemu w T. z udziałem interwenienta ubocznego Narodowego Funduszu Zdrowia w Warszawie o wynagrodzenie za pracę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 15 października 2025 r., skargi kasacyjnej powódek od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 8 grudnia 2023 r., sygn. akt VIII Pa 120/22, 1. oddala skargę kasacyjną, 2. nie obciąża powódek kosztami zastępstwa procesowego pozwanego oraz interwenienta ubocznego w postępowaniu kasacyjnym. (J.C.) I PSKP 32/25 2 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 lipca 2022 r., wydanym w sprawie z powództwa B.O i W.L. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej Szpitalowi Psychiatrycznemu w T. o wynagrodzenie za pracę, przy udziale interwenienta ubocznego Narodowego Funduszu Zdrowia – […] Oddziału Wojewódzkiego w […], zasądził od pozwanego na rzecz powódki W.L. kwotę 12.750 zł oraz na rzecz powódki B.O. kwotę 14.250 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tych kwot od dnia 30 lipca 2021 r. (pkt 1 i 2), oddalił powództwa w pozostałym zakresie (pkt 3 i 4), a także orzekł o kosztach procesu (pkt 5-7). W sprawie tej Sąd Rejonowy ustalił, że powódka W.L. zatrudniona jest w pozwanym Szpitalu od dnia 2 maja 2013 r., ostatnio na stanowisku starszego asystenta. Do jej zadań należało m.in. badanie nowo przyjętych pacjentów na oddział internistyczny i wydawanie niezbędnych zleceń w procesie diagnostyczno- leczniczym. Natomiast powódka B.O. zatrudniona była u tego pracodawcy od dnia 19 września 1999 r., ostatnio na stanowisku Kierownika Medycznego Oddziału. Obie powódki pracę wykonywały w ramach VIII oddziału internistycznego. Pozwany prowadził działalność w zakresie opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień objętą umowami nr [...] i [...] oraz w zakresie leczenia szpitalnego na podstawie umowy nr [...] - choroby wewnętrzne, hospitalizacja. W ramach prowadzonej przez pozwanego działalności wyodrębniony był m.in. VIII oddział internistyczny oraz izba przyjęć. Celem ewidencjonowania pacjentów przyjmowanych na oddział internistyczny funkcjonowała też „internistyczna izba przyjęć”. Nie była ona odrębnie wydzieloną jednostką organizacyjną pozwanego, jednak w systemie Szpitala wyszczególniona była zakładka „Izba Przyjęć (Interna)” z możliwością wprowadzania zapisów i ewidencjonowania pacjentów. Nazwa „internistyczna izba przyjęć” była używana przez pracowników pozwanego i nie była negowana przez jego władze. Były z niej zlecane badania laboratoryjne do wykonania. Na internistyczną izbę przyjęć każdorazowo wzywany był lekarz pełniący dyżur na oddziale internistycznym, który miał przeprowadzić wywiad, wykonać badanie fizykalne, zlecić ewentualnie badania dodatkowe oraz podjąć decyzję o przyjęciu pacjenta na oddział. Wzywano pielęgniarkę czy analityka laboratoryjnego celem pobrania badań. Żaden pacjent nie I PSKP 32/25 3 mógł być przyjęty na oddział bez uprzedniego kontaktu z lekarzem. Pacjenci przyjmowani na oddział internistyczny nie byli przyjmowani przez psychiatryczną izbę przyjęć. Bezpośrednio po przywiezieniu pacjenta przez zespół ratownictwa medycznego należało wprowadzić go do systemu informatycznego AMS, w zakładce „Izba Przyjęć” wpisać jego dane, przeprowadzić badanie fizykalne oraz pobrać wymaz w kierunku covid-19. Po tym następowało przyjęcie pacjenta na oddział bądź odesłanie na leczenie w domu. Wszystkie te czynności wykonywał lekarz, a jedynie pobieraniem wymazów i krwi do badań zajmowała się pielęgniarka. Każda aktywność lekarza na oddziale internistycznym odnotowywana była w systemie informatycznym. Po każdym dyżurze lekarz sporządzał raport, wyszczególniając pacjentów przyjętych na oddział oraz podając, czy wykonywano konsultacje na izbie przyjęć czy na oddziale psychiatrycznym. Od początku pandemii, każdemu pacjentowi przyjmowanemu na internistyczną izbę przyjęć wykonywano test na obecność wirusa covid-19. Po stwierdzeniu obecności wirusa pacjent trafiał na salę nr [...] lub zostawał na izbie przyjęć. Czasami zdarzało się, że lekarze bezpośrednio w karetce oceniali stan zdrowia pacjenta. Przed pandemią internistyczna izba przyjęć nie miała wydzielonego pomieszczenia, przyjęcia odbywały się w różnych miejscach, m.in. w pokoju zabiegowym. W marcu 2020 r. pozwany zlecił przystosowanie izolatki dla pacjentów z podejrzeniami covid-19. W okresie pandemii internistyczna izba przyjęć funkcjonowała w oddanym do użytku pomieszczeniu izolatki, sala nr [...], na którą trafiali pacjenci z pozytywnym wynikiem covid-19, znajdowała się przy dyżurce pielęgniarek. Na mocy polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. (dalej jako polecenie z dnia 4 września 2020 r.) Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) zobowiązany został do wypłaty tzw. „świadczenia dodatkowego” (dalej także jako dodatek covidowy) wypłacanego miesięcznie na rzecz osób wykonujących zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 450), wykonujących działalność leczniczą w rodzaju „świadczenia szpitalne” wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem covid-19 w wyodrębnionych komórkach organizacyjnych, w których są udzielane świadczenia opieki zdrowotnej wyłącznie w związku z przeciwdziałaniem covid-19. Z dniem 1 listopada 2020 r. weszło w życie polecenie I PSKP 32/25 4 Ministra Zdrowia zmieniające jego polecenie z dnia 4 września 2020 r. (dalej jako polecenie z dnia 1 listopada 2020 r.) wydane na podstawie art. 42 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią covid-19 oraz o jej ustaniu (Dz.U. z 2020 r., poz. 1493, dalej jako ustawa zmieniająca). Zgodnie z treścią zmienionego polecenia dodatek covidowy przyznawany był szczegółowo wymienionym w nim osobom. Warunkiem otrzymania dodatku było udzielanie świadczeń zdrowotnych w jednostkach systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego lub w izbach przyjęć, bez znaczenia było czy były one jednostkami organizacyjnymi szpitali III, II czy I poziomu zabezpieczenia covid-19. Od dnia 1 listopada 2020 r. wysokość dodatku covidowego powinna być równa 100% wysokości wynagrodzenia danej osoby, jednak nie wyższa niż 15.000 zł, z jego proporcjonalnym obniżeniem w razie świadczenia pracy przez niepełny miesiąc. W listopadzie 2020 r. powódki nie pełniły dyżurów na izbie przyjęć, lecz na oddziale internistycznym. B.O. pełniła dyżury w dniach: 3, 5,12, 15, 19, 26 listopada oraz dodatkowo 10 i 17 listopada, natomiast W.L. pełniła dyżury w dniach: 1, 11, 14, 20, 25, 28 listopada, a dodatkowo wykonywała pracę w dniach 9, 10, 13, 16-19, 23, 24, 27 i 30 listopada. Według systemu informatycznego powódki wykonywały też pracę na internistycznej izbie przyjęć. Udzielały świadczeń zdrowotnych, kiedy było to konieczne, przyjmując w szczytowym okresie pandemii pacjentów z podejrzeniem zarażania lub zarażonych covid-19. W odpowiedzi na pytanie dyrektora pozwanego, czy do dodatkowego świadczenia uprawniony jest personel oddziału internistycznego, NFZ w piśmie z dnia 5 maja 2021 r. poinformował, że do dodatku covidowego uprawniony jest personel medyczny z oddziału internistycznego, jeżeli udzielać będzie świadczeń zdrowotnych pacjentom na izbie przyjęć. Na podstawie zawartej w dniu 13 stycznia 2021 r. umowy nr [...] (dalej jako umowa z dnia 13 stycznia 2021 r.), pozwany zobowiązał się do comiesięcznego wypłacania dodatku covidowego osobom w niej wymienionym, a NFZ do przekazania pozwanemu środków zapewniających możliwość wypłaty tych dodatków w wysokości wynikającej z informacji przekazanej przez uprawniony podmiot na podstawie § 1 pkt 6 umowy. I PSKP 32/25 5 Powódki domagały się dodatku covidowego za listopad 2020 r. w kwotach po 15.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 grudnia 2020 r. Pozwany odmówił wypłaty im tego dodatku, wskazując, że izba przyjęć zakontraktowana była wyłącznie na realizację świadczeń zdrowotnych w ramach opieki psychiatrycznej, a powódki nie wykonywały w tym okresie świadczeń zdrowotnych na psychiatrycznej izbie przyjęć ani na rzecz pacjentów z potwierdzonym zakażeniem Sars-Cov-2 na oddziale covidowym. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał w przeważającej części roszczenie powódek - wywodzone z polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., w brzmieniu obowiązującym na dzień 1 listopada 2020 r. - za uzasadnione. Jakkolwiek polecenie to nie ma charakteru aktu prawnego, to jednak podstawę do jego wydania stanowił art. 11h pkt 1 i 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 764, dalej jako ustawa covidowa), w myśl którego w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu covid-19 oraz w okresie 3 miesięcy po ich odwołaniu wojewoda może wydawać polecenia obowiązujące wszystkie organy administracji rządowej działające w województwie, państwowe osoby prawne, organy samorządu terytorialnego, samorządowe osoby prawne oraz samorządowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. O wydanych poleceniach wojewoda niezwłocznie informuje właściwego ministra (ust. 1). W okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, ogłoszonego z powodu covid-19 oraz w okresie 3 miesięcy po ich odwołaniu minister właściwy do spraw zdrowia może, z własnej inicjatywy lub na wniosek wojewody, wydawać polecenia obowiązujące: 1) podmioty inne niż wymienione w ust. 1, w szczególności osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz przedsiębiorców; 2) państwowe jednostki organizacyjne posiadające osobowość prawną (ust. 2). Polecenia, o których mowa w ust. 1-3, są wydawane w związku z przeciwdziałaniem covid-19, w drodze decyzji administracyjnej i podlegają natychmiastowemu wykonaniu z chwilą ich doręczenia lub ogłoszenia oraz nie wymagają uzasadnienia (ust. 4). I PSKP 32/25 6 Stosownie do polecenia z dnia 4 września 2020 r., w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 listopada 2020 r., dodatek covidowy przysługiwał osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o działalności leczniczej, m.in. lekarzom udzielającym świadczeń zdrowotnych na izbach przyjęć. Nie ma znaczenia czy podmiot leczniczy, w skład którego wchodzi izba przyjęć, jest szpitalem III, II lub I poziomu zabezpieczenia covidowego. Według Sądu Rejonowego w sprawie istotna była zatem ocena czy powódki udzielały świadczeń zdrowotnych na izbie przyjęć. Wprawdzie w strukturze organizacyjnej pozwanego wydzielona była tylko izba przyjęć przypisana do oddziałów psychiatrycznych, to jednak mając na uwadze zasady słuszności i celowości, Sąd Rejonowy przyjął, że funkcjonowała też internistyczna izba przyjęć, mimo że nie była ona wyodrębniona organizacyjnie w strukturach pozwanego. W systemie informatycznym oznaczona była zakładka „Izba Przyjęć (Interna)”, w której konieczne było wpisanie danych pacjenta, podjętych czynności i informacji o przyjęciu na oddział. Ilekroć istniała potrzeba przyjęcia pacjenta, powódki wzywane były bezpośrednio z oddziału, na którym pełniły dyżur w celu przeprowadzenia wywiadu, wykonania badania fizykalnego, zlecenia ewentualnych badań dodatkowych oraz podjęcia decyzji o przyjęciu na oddział. Pacjenci przyjmowani na oddział internistyczny nie byli przyjmowani przez psychiatryczną izbę przyjęć. Z tego względu - zdaniem Sądu Rejonowego - nie było podstaw do uznania, że dodatek covidowy należał się jedynie lekarzom udzielającym świadczeń zdrowotnych w ramach psychiatrycznej izby przyjęć. Czynności wykonywane przez powódki podczas przyjęcia pacjentów na oddział internistyczny pokrywały się z czynnościami podejmowanymi przez lekarzy dyżurujących w psychiatrycznej izbie przyjęć czy w jakiejkolwiek innej izbie przyjęć w każdym szpitalu. Potwierdzają to wydruki z systemu informatycznego uwidaczniające, w jakich dniach powódki logowały się do systemu i jakie czynności wykonywały na oddziale internistycznym, a jakie na izbie przyjęć. Wynika z nich, że na internistycznej izbie przyjęć: powódka W.L. w dniu 14 listopada 2020 r. wykonała badanie pacjenta i wystawiła kartę informacyjną, w dniu 20 listopada 2020 r. przyjęła pacjenta i skierowała go na oddział internistyczny, w dniu 15 listopada 2020 r. konsultowała pacjenta z dodatnim wynikiem covid-19. Powódka B.O. w dniu 12 listopada 2020 r. przyjęła pacjenta i I PSKP 32/25 7 skierowała go na oddział internistyczny, w dniu 15 listopada 2020 r. zlecała wykonanie badań pacjenta, po czym wystawiła mu kartę informacyjną, a w dniu 27 listopada 2020 r. odbyła dodatkowo konsultację na psychiatrycznej izbie przyjęć. Skoro powódki w ramach dyżurów pełnionych na oddziale internistycznym, wykonywały takie same czynności jak każdy lekarz przyjmujący pacjentów na izbie przyjęć, to z uwagi zasady słuszności i celowości zasadne jest przyznanie im dochodzonego świadczenia. W poleceniu Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. ogólnie ujęto, że udzielanie świadczeń zdrowotnych wykonywane ma być na izbie przyjęć, w bezpośrednim kontakcie z pacjentem z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem Sars- CoV-2. Wypłata dodatku covidowego nie była uzależniona od udzielania świadczeń zdrowotnych w określonych izbach przyjęć, tj. finansowanych w ramach NFZ bądź przypisanych do konkretnych oddziałów szpitala. Samo udzielanie świadczeń zdrowotnych w izbie przyjęć było więc wystarczające dla wypłaty tego świadczenia. W sprawie wykazano, że powódki świadczyły usługi zdrowotne na internistycznej izbie przyjęć, a bez znaczenia pozostawało czy były to doraźne konsultacje na psychiatrycznej izbie przyjęć czy przyjęcia pacjentów na oddział internistyczny na tzw. internistycznej izbie przyjęć. W listopadzie 2020 r., kiedy ogłoszono drugą falę epidemii, powódki niewątpliwie miały bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem zakażenia i zakażonymi wirusem covid-19. Sąd Rejonowy podkreślił, że celem wydania polecenia z dnia 4 września 2020 r. było przede wszystkim dodatkowe wynagrodzenie wysiłku włożonego przez lekarzy w wykonywaną pracę, niejednokrotnie ponad siły i w czasie znacznie dłuższym niż planowane godziny dyżurów i to w bezpośrednim zagrożeniu zdrowia, ze względu na bezpośredni kontakt z zarażonymi pacjentami, jak też dodatkowe zmotywowanie do dalszej ciężkiej pracy, z uwagi na zwiększone zapotrzebowanie. Okoliczność, że formalnie w strukturze organizacyjnej pozwanego nie funkcjonowała internistyczna izba przyjęć nie umniejszała zagrożenia zdrowia powódek ani nie zmieniała zakresu ich czynności przy pacjentach przyjmowanych na oddział internistyczny. Nie można deprecjonować pracy powódek, które wykonywały takie same czynności przy pacjentach w związku z przyjęciem ich na oddział internistyczny, co inni lekarze pełniący dyżury na izbach przyjęć. Sąd uwzględnił, że I PSKP 32/25 8 powódka W. L. za listopad 2020 r. otrzymała wynagrodzenie w kwocie 21.463,84 zł. W miesiącu tym wykorzystała 1 dzień urlopu oraz 2 dni opieki. Wobec tego należny jej dodatek covidowy wynosił kwotę 12.750 zł. Z kolei powódka B.O. za listopad 2020r. otrzymała wynagrodzenie w kwocie 17.363,86 zł, uprawniona była więc do dodatku w kwocie 15.000 zł pomniejszonej o 1 dzień urlopu, tj. w wysokości 14.250 zł. Sąd Okręgowy w Gliwicach, po rozpoznaniu apelacji obu stron, wyrokiem z dnia 24 listopada 2023 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwa (pkt 1), oddalił apelację powódek (pkt 2), zasądził na rzecz pozwanego od każdej z powódek po 2.700 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia orzeczenia tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (pkt 3), zasądził na rzecz pozwanego od każdej z powódek po 1.380 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym (pkt 4) oraz zasądził na rzecz interwenienta ubocznego od powódki B.O. majer kwotę 135 zł, od powódki W.L. kwotę 352,50 zł, obie te kwoty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym (pkt 5). Sąd Okręgowy nie podzielił ustaleń faktycznych ani oceny prawnej dokonanej przez Sąd Rejonowy, uznając, że Sąd ten nie wskazał podstawy prawnej uwzględnienia roszczeń powódek, powołując się jedynie na zasady słuszności i celowości oraz na treść polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., które to polecenie uznał jednak za dokument niemający charakteru prawnego. Bezsprzecznie bowiem polecenia tego nie można zakwalifikować do wymienionych w art. 87 Konstytucji RP źródeł powszechnie obowiązującego prawa. W obowiązującym porządku prawnym, poleceniem ministra nie można ustalać praw i obowiązków, a ponadto nawet wydane przez ministra zarządzenia obowiązują wyłącznie podległe mu jednostki, a pozwany Szpital do takich jednostek nie należy. Omawiane polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., znowelizowane z dniem 1 listopada 2020 r. było kierowane do NFZ, nie kreowało żadnych praw i obowiązków dla podmiotów leczniczych czy beneficjentów dodatku covidowego. W tym kontekście nie ma znaczenia, że zgodnie z art. 10a ustawy covidowej „Minister I PSKP 32/25 9 właściwy do spraw zdrowia może podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z przeciwdziałaniem covid-19”, a stosownie do art. 42 ustawy zmieniającej „obowiązek lub polecenie nałożone przez podmiot uprawniony na podstawie art. 10a ustawy (covidowej), w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, są wykonywane do odwołania tego obowiązku lub polecenia przez podmiot uprawniony i finansowane na zasadach dotychczasowych. Obowiązek ten lub polecanie to mogą być zmieniane w tym okresie na podstawie art. 10a ustawy covidowej”. Polecenia Ministra Zdrowia kierowane były do NFZ i dotyczyły przekazywania środków finansowych z przeznaczeniem na przyznanie osobom wykonującym zawód medyczny - bez względu na podstawę prawną wykonywania pracy (umowa o pracę czy umowa cywilnoprawna) - dodatkowego świadczenia pieniężnego wypłacanego miesięcznie. Skoro polecenie Ministra Zdrowia nie stanowi źródła prawa, to oznacza, że wszelkie wyjaśnienia jego treści dotyczące uprawnień personelu medycznego, kierowane np. do Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, Przewodniczącego Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy czy pozwanego, nie mają znaczenia prawnego przy ocenie zasadności roszczeń powódek. Tym samym - w ocenie Sądu Okręgowego - polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r., nie należąc do źródeł prawa, nie może stanowić podstawy prawnej roszczeń powódek, a z tego polecenia wywodziły swoje roszczenia o zapłatę dodatku covidowego. Jedyną podstawą roszczeń, mimo że nie stanowi źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p, mogła być umowa z dnia 13 stycznia 2021 r. zawarta przez pozwanego z NFZ, w której pozwany oświadczył, że w jego skład wchodzą jednostki Państwowego Ratownictwa Medycznego lub izba przyjęć i zobowiązał się (od dnia 1 listopada 2020 r.) do comiesięcznego wypłacania dodatku covidowego osobom wykonującym zawód medyczny w rozumieniu ustawy o działalności leczniczej (bez względu na podstawę zatrudnienia), które udzielają świadczeń zdrowotnych w jednostkach systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego lub w izbie przyjęć. Umowa ta nie określa praw i obowiązków stron stosunku pracy, a jej zawarcie nie znajduje umocowania w ustawie. Tego typu porozumienia zawierane przez pracodawcę (np. z partnerami socjalnymi, organizacjami związkowymi) mogą być podstawą indywidualnych roszczeń I PSKP 32/25 10 pracowników wobec pracodawcy, z tym, że nie jako przepisy prawa pracy (art. 9 k.p.), lecz jako umowy na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Umowa z dnia 13 stycznia 2021 r. zawarta przez pozwanego z NFZ może być zakwalifikowana do tego rodzaju umów i stanowić źródło roszczeń powódek, z zastrzeżeniem, że za „osobę trzecią” należy rozumieć pracowników, którzy spełnili warunki określone w tej umowie. Poza sporem pozostaje, że pozwany nie był szpitalem II czy III poziomu zabezpieczenia covid-19, wobec czego, w świetle zapisów omawianej umowy, istotnym było, czy w listopadzie 2020 r. powódki udzielały świadczeń zdrowotnych na izbie przyjęć Szpitala. Sąd Okręgowy w tej kwestii ustalił, że pozwany w oparciu o umowy z NFZ realizował świadczenia zdrowotne w zakresie: opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień oraz leczenia w zakresie chorób wewnętrznych na oddziale internistycznym. W ramach opieki psychiatrycznej był zobowiązany do realizowania także świadczeń w izbie przyjęć, natomiast co do chorób wewnętrznych - tylko do hospitalizacji na tym oddziale. W strukturze organizacyjnej pozwanego widnieje tylko jedna izba przyjęć - psychiatryczna i tylko w zakresie jej działania pozwany ma zawartą z NFZ umowę o udzielanie świadczeń zdrowotnych. Izba ta znajduje się w budynku Ł. W budynku D funkcjonuje oddział internistyczny, który nie ma wyodrębnionej izby przyjęć. Co prawda przed przyjęciem na oddział internistyczny, pacjent był rejestrowany w systemie i badany przez lekarza internistę, ale nie było wyznaczonego pomieszczenia do tych badań, odbywały się one w pracowni kardiologicznej, pokoju zabiegowym albo pacjenci przed przyjęciem czekali na korytarzu oddziału. Pacjenci oddziału internistycznego byli rejestrowani w wewnętrznym systemie pozwanego w zakładce „Izba Przyjęć”, ale rejestracja ta miała charakter wyłącznie statystyczny. W związku z wybuchem pandemii, w budynku D w kwietniu 2020 r. zaadoptowano pomieszczenie na potrzeby izolatki, w którym przed przyjęciem na oddział internistyczny wykonywano testy na covid-19 i badano pacjentów przed przyjęciem na oddział. Zdaniem Sądu Okręgowego zaadoptowanie pomieszczenia Szpitala na izolatkę i poddawanie potencjalnych pacjentów oddziału internistycznego wstępnym badaniom nie tworzy „izby przyjęć” w rozumieniu przepisów prawa. Sąd Okręgowy nie dał zatem wiary zeznaniom świadków D.M., T.S. oraz powódek, że w pozwanym I PSKP 32/25 11 Szpitalu funkcjonowała internistyczna izba przyjęć, która objęta była umową z dnia 13 stycznia 2021 r., co miało uzasadniać wypłatę powódkom świadczenia dodatkowego. W ocenie Sądu Okręgowego, termin „izba przyjęć” użyty w umowie z dnia 13 stycznia 2021 r. należy rozumieć w świetle przepisów regulujących zasady udzielania świadczeń, w tym przepisów zarządzenia z dnia 20 lutego 2018 r. Prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju leczenia szpitalnego w zakresie świadczeń szpitalnej izby przyjęć (Biul. Inf. NFZ 2018.16, dalej jako zarządzenie Prezesa NFZ z dnia 20 lutego 2018 r.) oraz załącznika do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2019 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenie podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz.U. z 2019 r., poz. 595; dalej jako zarządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2019 r.). W takim zakresie pozwany miał kontrakt co do izby przyjęć, a więc w spornym okresie funkcjonowała wyłącznie psychiatryczna izba przyjęć. Skoro zgodnie z umową z dnia 13 stycznia 2021 r. dodatek covidowy przysługiwał jedynie personelowi medycznemu udzielającemu świadczeń zdrowotnych w izbie przyjęć, a powódki w spornym okresie nie wykonywały świadczeń w psychiatrycznej izbie przyjęć, to nie spełniły wymagań określonych tą umową do przyznania im dochodzonego w tym postępowaniu świadczenia. Przy takich ustaleniach bez znaczenia były argumenty powódek, że pracowały w narażeniu na zakażenie wirusem covid-19. Jakkolwiek w spornym okresie była wysoka liczba zachorowań, to nie każdy lekarz uprawniony był do otrzymana dodatku covidowego. Powódki w listopadzie 2020 r. badały jedynie pacjentów zgłaszających się na oddział internistyczny. Wykonywały wówczas swoją pracę na oddziale chorób wewnętrznych i nie pełniły dyżurów na psychiatrycznej izbie przyjęć. Za niewiarygodny Sąd Okręgowy uznał raport powódki B. O., że w dniu 27 listopada 2020 r. konsultowała pacjenta w psychiatrycznej izbie przyjęć, gdyż nie potwierdził tego system informatyczny pozwanego. Pismami z dnia 8 stycznia i z dnia 10 marca 2021 r. NFZ poinformował pozwanego, że dodatki covidowe nie przysługują pracownikom oddziału internistycznego, a jedynie pracownikom udzielającym świadczeń w komórce: Izba Przyjęć Szpitala w rodzaju: opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień. Sąd Okręgowy podkreślił, że polecenia Ministra Zdrowia (nie będące źródłem prawa) I PSKP 32/25 12 wskazywały jaki personel medyczny winien być dodatkowo wynagradzany i na tej podstawie NFZ zawierał umowy z podmiotami leczniczymi. Oczywistym jest, że umowy te nie mogły pomijać zawartych kontraktów na udzielanie świadczeń zdrowotnych, w tym znaczeniu, że podmiot leczniczy nie mógł zawrzeć umowy dotyczącej dodatkowego świadczenia pieniężnego w przypadku nieudzielania świadczeń danego rodzaju. Podmiot leczniczy niemający kontraktu na udzielania świadczeń na izbie przyjęć, nie miał możliwości prawnych zawarcia umowy z NFZ w oparciu o polecenie Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. w brzmieniu obowiązującym na dzień 1 listopada 2020 r. W związku z powyższym omawiane polecenie Ministra Zdrowia jako niebędące źródłem prawa pracy, nie stanowi podstawy prawnej dla dochodzonych przez powódki dodatkowych świadczeń, a powódki nie spełniły warunków do przyznania im tych świadczeń na podstawie umowy z dnia 13 stycznia 2021 r. zawartej przez NFZ z pozwanym na podstawie art. 393 k.c. Powódki w całości zaskarżyły wyrok Sądu Okręgowego skargą kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz o zasądzenie od pozwanego i interwenienta ubocznego na rzecz każdej ze skarżących zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy zgodne z żądaniem apelacji skarżących, a także o zasądzenie od pozwanego i interwenienta ubocznego na rzecz każdej ze skarżących zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego oraz kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W skardze zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 9 § 1 k.p., przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że polecenie z dnia 4 września 2020 r., w brzmieniu nadanym poleceniami Ministra Zdrowia z dnia 30 września 2020 r. oraz z dnia 1 listopada 2020 r., a także umowy zawarte na podstawie polecenia z dnia 4 września 2020 r. między NFZ a placówkami medycznymi nie stanowią źródła prawa pracy, o którym mowa w art. 9 § 1 k.p., I PSKP 32/25 13 podczas gdy polecenie to wraz z umowami zawartymi na jego podstawie uznać należało za źródła prawa pracy o charakterze podustawowym, 2) art. 415 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 183c § 1-3 i art. 183d k.p., przez ich niewłaściwe niezastosowanie w sytuacji, w której pozwany organizował pracę w taki sposób, że w Szpitalu faktycznie funkcjonowały dwie izby przyjęć - psychiatryczna i internistyczna, których personel wykonywał tożsamą pracę, mimo iż pozwany zawarł z NFZ kontrakt obejmujący finansowanie wyłącznie psychiatrycznej izby przyjęć, nie mając stosownego kontraktu finansującego internistyczną izbę przyjęć, co w konsekwencji doprowadziło do powstania szkody po stronie skarżących w postaci utraty dodatkowego wynagrodzenia (dodatku covidowego), mimo wykonywania pracy w takich samych warunkach i w takim samym narażeniu na zakażenie wirusem SARS CoV-2, jak lekarze psychiatrzy, 3) pkt 2 polecenia z dnia 4 września 2020 r., w brzmieniu obowiązującym na dzień 1 listopada 2020 r., przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w przypadku osób wykonujących pracę na izbie przyjęć, kryterium decydującym o uprawnieniu do otrzymania dodatku covidowego, nie stanowi rodzaj pracy faktycznie wykonywanej przez personel szpitala, a jedynie okoliczność istnienia kontraktu zawartego przez placówkę medyczną z NFZ obejmującego finansowanie danej izby przyjęć, 4) art. 3671 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, przez rozpoznanie sprawy przez Sąd drugiej instancji w składzie jednoosobowym, mimo zawiłości sprawy oraz jej precedensowego charakteru, a także z pominięciem uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2023 r., III PZP 6/22 (OSNP 2023 nr 10, poz. 104)), mającej moc zasady prawnej, zgodnie z którą rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego ogranicza prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy i prowadzi do nieważności postępowania, o której mowa w art. 379 pkt. 4 k.p.c., 5) art. 233 § 1 w związku z art. 2432 k.p.c., przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i dokonaniu ustaleń faktycznych co do istnienia w pozwanym internistycznej izby przyjęć jedynie w oparciu o część dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, przy jednoczesnym nie uwzględnieniu: - wydruków z Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, - I PSKP 32/25 14 wystąpienia pokontrolnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa […] Departamentu Nadzoru Podmiotów Leczniczych i Ochrony Zdrowia, - zarządzenia Prezesa NFZ nr [...], - rozdziału IV „Standardów przestrzegania praw pacjenta w leczeniu szpitalnym - procedury i dobre praktyki” opracowanych przez Rzecznika Praw Pacjenta, - regulaminu organizacyjnego pozwanego, odnośnie których nie wydano postanowienia o pominięciu dowodu, co skutkowało rażącym naruszeniem postępowania dowodowego i błędnymi ustaleniami stanu faktycznego, 6) art. 107 k.p.c., przez niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie na rzecz interwenienta ubocznego zwrotu kosztów procesu w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie uzasadniają takiego rozstrzygnięcia, 7) art. 102 k.p.c., przez jego niezastosowanie i obciążenie skarżących kosztami postępowania w sytuacji, gdy w sprawie zachodzą wyjątkowe okoliczności pozwalające na odstąpienie od obciążania strony przegrywającej kosztami procesu. W uzasadnieniu zarzutów skargi podkreślono, że polecenie z dnia 4 września 2020 r. przyznające dodatki covidowe należy zaliczyć do źródeł prawa pracy, analogicznie jak pakiety socjalne czy porozumienia zbiorowe zawierane przez związki zawodowe z inwestorem. Uznanie, że polecenie to nie stanowi źródła prawa pracy, byłoby równoznaczne z pozbawieniem osób spełniających kryteria w nim wskazane, możliwości dochodzenia jakichkolwiek roszczeń w tym zakresie. Tymczasem dodatki covidowe nie zależały od dobrej woli pracodawcy i nie stanowiły premii uznaniowej, lecz pełniły rolę ekwiwalentu za pracę w szczególnie ciężkich warunkach z narażeniem życia i zdrowia. Stosownie do pkt 2 polecenia z dnia 4 września 2020 r. (w brzmieniu na dzień 1 listopada 2020 r.) środki na wypłatę dodatków covidowych miały zostać przekazane podmiotom leczniczym „w których skład wchodzą jednostki systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, o których mowa w art. 32 ust. 1 ustawy (…) o Państwowym Ratownictwie Medycznym (…) lub izby przyjęć”. Przepis ten nie określa żadnych formalnych wymogów, które powinna spełniać izba przyjęć, aby personel medyczny na niej pracujący był uprawniony do otrzymania dodatku covidowego ani żadnego odniesienia ustawowego, wskazującego jakie kryteria spełnić musi dana jednostka, aby zostać uznana za „izbę przyjęć”. Z tego względu do interpretacji postanowień omawianego polecenia zastosować należało wykładnię celowościową. Ratio legis wydania I PSKP 32/25 15 polecenia, dotyczącego przyznania dodatkowego świadczenia lekarzom bezpośrednio narażonym na kontakt z wirusem covid-19, było przede wszystkim wynagrodzenie wysiłku włożonego w wykonywaną pracę, niejednokrotnie ponad siły i w czasie znacznie dłuższym niż planowane godziny dyżurów, a co najistotniejsze w bezpośrednim zagrożeniu zdrowia, ze względu na bezpośredni kontakt z zarażonymi pacjentami. Wobec tego kryterium decydującym o uprawnieniu do dodatku powinno być wyłącznie faktyczne (a nie formalne) funkcjonowanie izby przyjęć w danej placówce medycznej, jakie zastosował w sprawie Sąd pierwszej instancji. W odpowiedziach na skargę kasacyjną pozwany oraz interwenient uboczny wnieśli o oddalenie skargi oraz o zasądzenie od skarżących na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów, które umożliwiłyby uwzględnienie jej wniosków. W pierwszej kolejności przypomnieć trzeba, że poza uwzględnieniem z urzędu nieważności postępowania, zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Jest więc związany granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi jej podstawami, co oznacza, że nie może uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż wskazane przez skarżącego. Sąd Najwyższy nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego aktu prawnego (przepisu) dotyczy podstawa skargi. Nie może także zastąpić skarżącego w wyborze podstawy kasacyjnej, jak również w przytoczeniu przepisów, które mogłyby być naruszone przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem podstawy skargi kasacyjnej rozumie się konkretne przepisy prawa, które zostały w niej wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku nastąpiło z ich obrazą (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15 kwietnia 2021 r., III USKP 46/21, LEX nr 3229500; z dnia 25 maja 2018 r., I CSK 455/17, LEX nr 2556105; z dnia 12 stycznia 2017 r., II UK 519/15, LEX nr 2209109; z dnia 14 kwietnia 2014 r., II CSK 405/13, LEX nr 1480316; z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 235/09, LEX nr I PSKP 32/25 16 585721). To oznacza niedopuszczalność poszukiwania i uwzględnienia przez Sąd Najwyższy z urzędu innych - występujących choćby obiektywnie, lecz niewytkniętych przez skarżącego - uchybień materialnoprawnych i procesowych, bez względu na ich ciężar i znaczenie dla wyniku rozpoznania skargi. A zatem Sąd Najwyższy mógł rozpoznawać skargę, odnosząc się jedynie do tych przepisów, których naruszenie zarzucono. W postępowaniu kasacyjnym wyłączona jest bowiem możliwość poszukiwania i uwzględnienia z urzędu naruszeń prawa materialnego i procesowego nie wytkniętych przez skarżącego, nawet jeżeli mogły one mieć znaczenie dla wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2016 r., V CSK 664/15, LEX nr 2151444). Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną, a nie sprawę, orzeka o zasadności lub bezzasadności skargi, a nie o zasadności lub bezzasadności powództwa. Warto też nadmienić, że wskazanie podstaw skargi kasacyjnej (art. 3842 § 1 pkt 2 k.p.c.) oraz wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania (art. 3842 § 2 k.p.c.) stanowią wyodrębnione konstrukcyjnie i funkcjonalnie elementy skargi, bowiem wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu, natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. W skardze kasacyjnej zarzuty zawarte w podstawach skargi odnoszą się zarówno co do naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów prawa procesowego (art. 3983 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.), w tym obejmują nieważność postępowania, do którego to zarzutu, jako najdalej idącego, obowiązkiem Sądu Najwyższego jest odnieść się w pierwszej kolejności. Skarżące zarzucają Sądowi Okręgowemu rozpoznanie sprawy w składzie jednoosobowym mimo zawiłości sprawy oraz jej precedensowego charakteru, a także z pominięciem uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2023 r., III PZP 6/22 (OSNP 2023 nr 10, poz. 104 z glosą G. Kamińskiego, OSP 2024 nr 2, poz. 13), mającej moc zasady prawnej zgodnie z którą rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego ogranicza prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy i prowadzi do nieważności postępowania, o której mowa w art. 379 pkt. 4 k.p.c. Przypomnieć zatem trzeba, że w orzecznictwie I PSKP 32/25 17 Sądu Najwyższego kwestia niedostatecznie legitymowanego i nieproporcjonalnego - w świetle art. 45 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP - obniżenia standardu ochrony sądowej przez odstąpienie od kolegialności orzekania w sądzie drugiej instancji, co podnoszą skarżące, została wyjaśniona w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasadzie prawnej - z dnia 26 kwietnia 2023 r., III PZP 6/22, w której przyjęto, że rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego ukształtowanym na podstawie art. 15 zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy covidowej ogranicza prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), ponieważ nie jest konieczne do ochrony zdrowia publicznego (art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) i prowadzi do nieważności postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Przyjęta w uchwale wykładnia prawa obowiązuje jednak od dnia jej podjęcia - brak tego ograniczenia byłby bowiem niepożądany ze społecznego punktu widzenia i prowadziłby do nadwyrężenia powagi władzy sądowniczej oraz wizerunku sądownictwa. Kluczowe jest jednak to, że już po podjęciu uchwały III PZP 6/22 weszła w życie zmiana przepisów o składzie sądu w postępowaniu apelacyjnym, dokonana ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2023 r., poz. 1860). W konsekwencji z dniem 28 września 2023 r. art. 367 § 3 k.p.c. został uchylony, a w świetle art. 3671 k.p.c. niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu w składzie jednoosobowym, gdyż zaskarżony wyrok zapadł w dniu 8 grudnia 2023 r. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2025 r., III PSK 61/24, LEX nr 3899567 czy z dnia 15 stycznia 2025 r., III PSK 28/25, LEX nr 3817780). Z tego względu w wyroku z dnia 3 czerwca 2025 r., II USKP 32/25 (LEX nr 3881933), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że obecnie reguła dotycząca składu sądu odwoławczego została odwrócona i zgodnie z art. 3671 § 1 in principio k.p.c., zasadą jest rozpoznawanie spraw przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego, co nie kłóci się z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Przedstawione powyżej argumenty wskazują, że zarzut nieważności postępowania jest chybiony (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2025 r., III PSKP 47/24, LEX nr 3864370). Ponadto zauważyć trzeba, że w art. 3671 § 3 k.p.c. zastrzeżono jedynie możliwość zarządzenia przez prezesa sądu rozpoznania sprawy w składzie trzech I PSKP 32/25 18 sędziów, jeżeli uzna to za wskazane ze względu na szczególną zawiłość lub precedensowy charakter sprawy. Przepis ten ma zatem charakter oceny. Nie można też uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art. 233 § 1 w związku z art. 2432 k.p.c., przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i dokonania ustaleń faktycznych co do istnienia w pozwanym Szpitalu internistycznej izby przyjęć jedynie w oparciu o część dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Po pierwsze, formułując taki zarzut w stosunku do sądu drugiej instancji niezbędne staje się odwołanie do art. 391 § 1 k.p.c., ponieważ art. 233 § 1 w związku z art. 2432 k.p.c. są przepisami postępowania przed sądem pierwszej instancji i skuteczne zarzucenie ich naruszenia w skardze kasacyjnej wymaga objęcia zarzutem również art. 391 § 1 k.p.c. jako przepisu nakazującego stosować odpowiednio przepisy o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2015 r., III CSK 153/14, OSNC 2016 nr 1, poz. 16), czego w skardze zabrakło. Po drugie, Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że postępowanie kasacyjne nie stanowi kolejnej odsłony sporu o ocenę dowodów i prawidłowość ustaleń faktycznych, nawet jeżeli są one dla skarżącego nieprzekonujące. Ocena dowodów należy do sądów meriti (art. 233 k.p.c.), a ich weryfikacja sytuuje się poza kognicją Sądu Najwyższego. Z tego względu poza kontrolą kasacyjną pozostaje zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten w ogóle nie może stanowić podstawy kasacyjnej. Wprawdzie skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania (jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy), ale podstawą tą nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a takim niewątpliwie jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2024 r., I USKP 118/23, LEX nr 369997 czy z dnia 30 listopada 2023 r., III USKP 36/23, OSNP 2024 nr 12, poz. 123). Tymczasem skarżące nie godząc się z ustaleniem Sądu Okręgowego, że w pozwanym Szpitalu nie działała internistyczna izba przyjęć, starają się w oparciu o ten zarzut zakwestionować ustalenia i ocenę dowodów poczynionych w sprawie. Z kolei zarzut naruszenia art. 107 i art. 102 k.p.c. dotyczący kosztów postępowania zasądzonych zaskarżonym wyrokiem usuwa się spod kontroli kasacyjnej w tej sprawie, ponieważ orzeczenie takie może zostać uchylone lub I PSKP 32/25 19 zmienione na skutek skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy skarga kasacyjna wniesiona od tego orzeczenia podlega uwzględnieniu w całości lub w części. Rozstrzyganie w tym zakresie zależy więc od powodzenia skargi kasacyjnej i ma charakter akcesoryjny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2023 r., I CSK 2023/23, LEX nr 3562756). Stąd nie podlega samodzielnej ocenie. Skoro zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okazały się w całości nieuzasadnione, to należy przejść do oceny zarzutów prawa materialnego. Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 9 § 1 k.p., sprowadzającego się do oceny polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. w brzmieniu nadanym poleceniami Ministra Zdrowia z dnia 30 września 2020 r. i z dnia 1 listopada 2020 r. oraz do umów zawartych na podstawie tego polecenia między NFZ a placówkami medycznymi, to problematyka ta nie budzi wątpliwości w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 10 kwietnia 2025 r., I PSKP 25/24 (LEX nr 3864316), wyjaśnione zostało, że polecenia Ministra Zdrowia nie stanowią źródła prawa pracy (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2025 r., I PSKP 52/24, LEX nr 3852919). W myśl art. 9 § 1 k.p., ilekroć w Kodeksie pracy jest mowa o prawie pracy, rozumie się przez to przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy. Artykuł 9 § 1 k.p. statuuje legalną definicję prawa pracy przez wyliczenie jego źródeł. Zgodnie ze sformułowaną w nim dyrektywą, przymiot ten posiadają akty ponadindywidualne, które określają prawa i obowiązki pracowników i pracodawców. W płaszczyźnie literalnej definicja ta nie odnosi się natomiast do statusu innych podmiotów funkcjonujących w stosunkach pracy (zob. K. W. Baran: Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1-93, wyd. VI, Warszawa 2022). W ocenie Sądu Najwyższego, analizowanego polecenia Ministra Zdrowia nie można zatem uznać za akt wykonawczy o charakterze podustawowym, wyrażający normy o charakterze ponadindywidualnym. Polecenie to zostało wydane na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy covidowej. Przepis ten stanowił, że minister właściwy do spraw zdrowia może podejmować inne niż określone w art. 10 działania związane z przeciwdziałaniem covid-19. Z kolei z mocy art. 10 ustawy covidowej minister właściwy do spraw zdrowia I PSKP 32/25 20 mógł nałożyć obowiązek wykonania określonego zadania w związku z przeciwdziałaniem covid-19 między innymi na podmiot leczniczy będący SP ZOZ, zapewniając środki na pokrycie wydatków związanych z wykonaniem tego obowiązku. Natomiast polecenie Ministra Zdrowia z dnia 1 listopada 2020 r. wydano w oparciu o art. 42 ustawy zmieniającej. Z art. 10a ust. 1 ustawy covidowej, stosowanym w związku z art. 42 ustawy zmieniającej, nie wynika, że działanie ministra właściwego do spraw zdrowia (podmiotu uprawnionego na podstawie art. 10a ust. 1 ustawy covidowej) mogło polegać na nałożeniu obowiązku na osobę prawną – SP ZOZ, utworzony przez jednostkę samorządu terytorialnego (podmiot, który nie jest jednostką organizacyjną podległą Ministrowi Zdrowia), względem zatrudnianych przez nią pracowników. Wniosek przeciwny kolidowałby z charakterem prawnym aktu wewnętrznego, o którym mowa w art. 93 Konstytucji RP, a więc aktu o charakterze wewnętrznym obowiązującego tylko jednostki organizacje podległe wydającemu go organowi, który to akt nie może stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów. Polecenie Ministra Zdrowia, do którego odwołują się skarżące, nie było więc aktem wykonawczym w rozumieniu art. 9 § 1 k.p., kształtującym treść stosunku pracy, a tym samym źródłem prawa pracy (zob. też J. Zieliński, Polecenie Ministra Zdrowia w sprawie tzw. dodatków covidowych jako źródło roszczeń wobec podmiotu leczniczego – problemy wybrane. Kwartalnik Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, Zeszyt nr 4 (56) z 2024 r., s. 5-20). Sąd Najwyższy w sprawie I PSKP 25/24 dostrzegł również, że poleceniem z dnia 4 września 2020 r. minister właściwy do spraw zdrowia nałożył na NFZ obowiązek określonego działania. Treścią tego obowiązku było: 1) przekazanie przez NFZ środków finansowych wymienionym w poleceniu podmiotom leczniczym oraz 2) zobowiązanie tych podmiotów leczniczych do określonych działań, a mianowicie do: (-) wypłaty osobom spełniającym wskazane w poleceniu warunki dodatkowego świadczenia ze środków finansowych przekazanych na ten cel przez dyrektora właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ w wysokości ustalonej według zasad określonych w poleceniu, na podstawie umowy lub porozumienia; (-) poddania się kontroli w zakresie realizacji zobowiązania wypłaty dodatkowego świadczenia z przekazanych środków finansowych oraz (-) zwrotu środków finansowych w I PSKP 32/25 21 sytuacjach określonych w poleceniu. Analiza treści polecenia uzasadnia konkluzję, że nie stanowiło ono podstawy prawnej obowiązku podmiotu leczniczego wypłaty dodatkowego świadczenia zatrudnionym przez niego członkom personelu medycznego. Obowiązek taki po stronie szpitala mógł powstać dopiero na skutek działań NFZ podjętych w wykonaniu polecenia Ministra Zdrowia. Ponadto, w treści polecenia mowa o wypłacie dodatkowego świadczenia „na podstawie umowy lub porozumienia”, z czego można wnioskować, że czynnością poprzedzającą jego realizację miało być wyrażenie przez podmiot leczniczy zgody na to w ramach bliżej nieokreślonej w poleceniu umowy lub porozumienia. Sąd Najwyższy, po szczegółowej analizie dotychczasowego orzecznictwa, uznał, że polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r. nie można traktować jako aktu wyrażającego normę wzorcową, względem której należy oceniać treść porozumień zawieranych przez pracodawcę ze stroną związkową w aspekcie zasady korzystności, o której mowa w art. 9 § 2 k.p. W konsekwencji tego „dodatkowe świadczenie” - uregulowane poleceniem Ministra Zdrowia, jako aktem wewnętrznym, nakładającym określone zobowiązanie na NFZ - nie stanowiło świadczenia ze stosunku pracy. Nie było przedmiotem uzgodnień stron stosunku pracy ani nie wynikało z przepisów prawa pracy. Wbrew odmiennemu twierdzeniu skarżących, nie stanowi też źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. umowa zawarta przez NFZ z pozwanym Szpitalem, którą Sąd Okręgowy prawidłowo zakwalifikował jako umowę na rzecz osoby trzeciej (art. 393 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p), w oparciu o którą należało weryfikować zasadność żądania skarżących o zapłatę dodatkowego świadczenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżące przyznają, odwołując się do poglądów doktryny, że umowa o świadczenie na rzecz osoby trzeciej (pactum in favorem tertii) to szczególna konstrukcja prawna, która pozwala na wprowadzenie do struktury stosunku zobowiązaniowego osoby trzeciej wobec wierzyciela i dłużnika. Trójpodmiotową strukturę osiąga się w drodze porozumienia stron określonej umowy (umowy podstawowej, głównej), podczas jej zawierania lub dokonywania jej modyfikacji albo w drodze umowy uzupełniającej o ten element treść stosunku prawnego powstałego z innego zdarzenia (np. deliktu). Umowa na rzecz osoby trzeciej nie jest więc samodzielnym kontraktem, lecz zastrzeżeniem umownym I PSKP 32/25 22 uzupełniającym treść określonego stosunku obligacyjnego. Treścią zastrzeżenia jest zobowiązanie dłużnika, że spełni świadczenie na rzecz osoby trzeciej. Umowa wiąże wyłącznie przyrzekającego (dłużnika) i zastrzegającego (wierzyciela, przyjemcę przyrzeczenia), a stosunek ich łączący określa się mianem stosunku pokrycia. Obowiązek dłużnika świadczenia na rzecz osoby trzeciej realizowany jest w ramach stosunku zapłaty. Osoba trzecia nie jest stroną umowy, a sens włączenia tego podmiotu w strukturę zobowiązania wyjaśnia stosunek łączący ją z wierzycielem (stosunek waluty). Jego treść uzasadnia przysporzenie na rzecz osoby trzeciej (A. Olejniczak (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, wyd. II, red. A. Kidyba, Warszawa 2014). Na potrzeby powyższej konstrukcji terminem „zastrzegający” określa się wierzyciela stosunku zobowiązaniowego, zaś terminem „przyrzekający” - dłużnika tego stosunku, do którego w związku z zawartą między nimi umową została wprowadzona osoba trzecia, na rzecz której, w miejsce wierzyciela, ma zostać spełnione świadczenie dłużnika. Osoba trzecia nie jest stroną czynności prawnej, w której powyższe zastrzeżenie zostaje zawarte, stanowiąc podmiot, któremu zgodnie z umową podstawową, zawartą między wierzycielem a dłużnikiem, nie przysługuje żaden z tych statusów, jednocześnie uzyskując pozycję wierzyciela ze stosunku zobowiązaniowego wynikającego z tej umowy (G. Karaszewski (w:) Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. P. Nazaruk, LEX/el. 2024). W wyniku zawarcia umowy na rzecz osoby trzeciej dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie na jej rzecz, a nie na rzecz wierzyciela. W ten sposób wykonuje, jednakże obowiązek ciążący na nim względem wierzyciela (B. Gliniecki (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. II, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, Warszawa 2024). Innymi słowy, istotą konstrukcji świadczenia na rzecz osoby trzeciej jest „przeadresowanie świadczenia” należnego wierzycielowi na osobę trzecią, która staje się uczestnikiem stosunku obligacyjnego, a wykonanie zobowiązania przez dłużnika powoduje umorzenie dwóch zobowiązań w ramach jednego świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2016 r., II CSK 101/16, LEX nr 2087738). Stosunek podstawowy to causa przysporzenia na rzecz osoby trzeciej w postaci jej uprawnienia (roszczenia) do otrzymania zastrzeżonego świadczenia. I PSKP 32/25 23 Na podstawie umowy z dnia 13 stycznia 2021 r. pozwany zobowiązał się do wypłaty dodatku covidowego personelowi medycznemu udzielającemu świadczeń zdrowotnych w izbie przyjęć. Natomiast w pozwanym Szpitalu, jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie, którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813 § 2 k.p.c.), funkcjonowała jedynie psychiatryczna izba przyjęć - usytuowana w budynku Ł która była zorganizowana zgodnie z wymogami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2019 r. i objęta umową z NFZ na kontraktowanie wykonywanych w niej usług. Z przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2019 r. wynika, że izba przyjęć to zespół pomieszczeń, w których: a) przyjmuje się do szpitala, b) wykonuje doraźne zabiegi, c) udziela się doraźnej pomocy ambulatoryjnej. W tym celu, jak wynika z załącznika nr 1 do tego rozporządzenia, izba przyjęć posiada bezpośrednie zadaszone wejście z dojazdem umożliwiającym podjazd co najmniej dla jednego pojazdu. W jej skład wchodzą: punkt rejestracji pacjentów i poczekalnia, pomieszczenie zapewniające przeprowadzenie badań związanych z przyjęciem pacjenta do szpitala, co najmniej jedno pomieszczenie higieniczno-sanitarne wyposażone dodatkowo w natrysk i wózek-wannę, przystosowane dla osób niepełnosprawnych, w tym poruszających się na wózkach inwalidzkich. W izbie przyjęć zapewnia się możliwość krótkotrwałej izolacji pacjenta, u którego stwierdzono chorobę zakaźną, lub z podejrzeniem zachorowania na chorobę zakaźną. Izolacja może się odbywać w oddzielnym pomieszczeniu, w przypadku, gdy izba przyjęć składa się co najmniej z trzech pomieszczeń zapewniających przeprowadzenie badań związanych z przyjęciem pacjenta. Izba przyjęć jako jednostka organizacyjna szpitala pracuje w trybie ciągłym. Ponadto, jak wynika z zarządzenie Prezesa NFZ z dnia 20 lutego 2018 r., świadczenia realizowane na izbie przyjęć nie mogą być realizowane przez świadczeniodawców udzielających świadczeń w innych rodzajach. Kierując się tymi ustaleniami, Sąd Okręgowy przyjął, że prawo do dodatku covidowego mają wyłącznie osoby udzielające świadczeń w tej izbie przyjęć pozwanego, która objęta była kontraktem z NFZ, a nie udzielające jakichkolwiek świadczeń związanych z przyjęciem pacjenta na odział szpitala. Nadmienić trzeba, że skarżące nie zarzucają Sądowi Okręgowemu naruszenia wyżej wymienionych przepisów regulujących funkcjonowanie izby przyjęć, wskazując jedynie, że I PSKP 32/25 24 „decydujące znaczenie ma pojęcie „izba przyjęć” użyte w treści polecenia Ministra Zdrowia. Polecenie to nie zawiera jednak własnych definicji użytych w nim pojęć i zbyt dużym uproszczeniem byłoby przyjęcie, jak chcą tego skarżące, że izba przyjęć to nic innego jak „czynności związane z przyjęciem pacjenta na odział internistyczny”. Ustawodawca stawia bowiem określone wymagania szpitalom przy tworzeniu izby przyjęć i jej funkcjonowaniu, aby zapewnić realizację świadczeń w określonych przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia warunkach. Nie można także pominąć, że skarżące w podstawach skargi nie zarzucają zaskarżonemu wyrokowi naruszenia art. 393 § 1 k.c., który to przepis prawidłowo wskazał Sąd Okręgowy jako podstawę prawną roszczeń o dodatek covidowy, a wymogu tego nie spełnia samo przywołanie w uzasadnieniu skargi licznych orzeczeń sądów powszechnych w sprawach o zapłatę dodatku covidowego. Wszelkie zarzuty dotyczące realizacji pkt 2 polecenia Ministra Zdrowia z dnia 4 września 2020 r., w brzmieniu obowiązującym na dzień 1 listopada 2020 r., nie mogą natomiast skutecznie być podnoszone w ramach naruszeń prawa materialnego, bo polecenie to nie stanowi źródła prawa pracy. Całkowicie bezzasadny na gruncie rozpoznawanej sprawy jest zarzut dotyczący naruszenia art. 415 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 183c § 1-3 i art. 183d k.p., przez ich niewłaściwe niezastosowanie i nieprzyznanie skarżącym dodatku covidowego jako osobom udzielającym świadczeń na internistycznej izbie przyjęć. Zarzut ten skonstruowany jest na założeniu, że skoro w pozwanym Szpitalu faktycznie funkcjonowały dwie izby przyjęć, mimo iż kontraktem na świadczenie usług objęta była jedynie psychiatryczna izba przyjęć, a skarżące wykonywały tożsame czynności co na każdej izbie przyjęć, to brak wyodrębnienia organizacyjnego zgodnie z zarządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 26 marca 2019 r. nie pozbawia skarżących tego świadczenia. Takim zachowaniem pozwany doprowadził bowiem do wyrządzenia szkody skarżącym. Co prawda nie budzi żadnych wątpliwości w orzecznictwie pogląd, że zgodnie z powszechnie obowiązującą zasadą da mihi factum, dabo tibi ius - wynikającą w polskim prawie procesowym z nałożenia na powoda jedynie obowiązku przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie (art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.) - konstrukcja podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy do sądu, ale przepisy prawa materialnego I PSKP 32/25 25 wskazywane przez stronę jako podłoże jej żądań stają się z chwilą powołania ich w sprawie nośnikiem konkretnych treści faktycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1997 r., I CKN 130/97, LEX nr 78438 czy z dnia 11 grudnia 2009 r., V CSK 180/09, LEX nr 551156). Stąd trafnie zarzuca pozwany, że czym innym jest roszczenie o zapłatę dodatku covidowego, które skarżące uzasadniały poleceniem Ministra Zdrowia, a czym innym roszczenie odszkodowawcze oparte na art. 415 k.c. Gdyby nawet uznać, jak chcą tego skarżące, że zastosowanie dla oceny ich roszczenia powinny mieć wymienione wyżej przepisy, to w skardze konieczne byłoby odwołanie się do art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2024 r., III PSKP 4/23, LEX nr 3693555 i powołane tam orzeczenia), a takiego odwołania brak. Wspomnieć także trzeba, że przepisy art. 183c § 1-3 i art. 183d k.p. dotyczą nierównego traktowania w ramach stosunku pracy, a w wyrokach z dnia 26 marca 2025 r., I PSKP 52/24 oraz z dnia 10 kwietnia 2025 r., I PSKP 25/24, Sąd Najwyższy przyjął, że dodatek covidowy nie stanowi elementu wynagrodzenia za pracę, ponieważ było to świadczenie dla osób wykonujących zawód medyczny w określonych czynnościach faktycznych (pandemii covid-19). Przewidziane poleceniem Ministra Zdrowia - jako aktem wewnętrznym, nakładającym określone zobowiązanie na NFZ – „dodatkowe świadczenie” nie stanowiło świadczenia ze stosunku pracy, ale sui generis świadczenie na rzecz osób wykonujących zawód medyczny i spełniających warunki do nabycia tego szczególnego świadczenia, finansowanego ze środków publicznych, o określonej wysokości. Konkretyzacją jego postanowień dla pozwanego była umowa z dnia 13 stycznia 2021 r., której ocena prawidłowej realizacji może być dokonywana wyłącznie poprzez art. 393 k.c. Podsumowując powyższe rozważania, zarzuty naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnych przepisów należało uznać za bezzasadne. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. oraz w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego w myśl art. 102 w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku. Odstępując od obciążania skarżących kosztami zastępstwa procesowego pozwanego oraz interwenienta ubocznego Sąd Najwyższy uwzględnił, że jest to uprawnienie jurysdykcyjne sądu, a decyzję tą uzasadniają względy słuszności. I PSKP 32/25 26 (J.C.) [r.g.]

Zapytaj AI o to orzeczenie