I PSK 75/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 lutego 2025 r.
SSN Ewa Stryczyńska
w sprawie z powództwa A. S.
przeciwko B. O.
o ustalenie istnienia stosunku pracy, wydanie świadectwa pracy, wynagrodzenie
za nadgodziny, ekwiwalent za urlop, wynagrodzenie za czas choroby,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 12 lutego 2025 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim
z dnia 14 grudnia 2023 r., sygn. akt V Pa 27/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[SOP]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim, wyrokiem z 5 kwietnia 2023 r.,
oddalił powództwo A. S. i nie obciążył powoda kosztami zastępstwa prawnego
pozwanego. Powód żądał ustalenia, że był zatrudniony u pozwanego B. O.
prowadzącego działalność pod firmą 4x4 J. w ramach stosunku pracy od 16
listopada 2015 r. do 19 czerwca 2018 r. na stanowisku kierowcy - kuriera z
wynagrodzeniem miesięcznym w wysokości: 2.500 zł netto w okresie od 16
listopada 2015 r. do grudnia 2016 r., 2.800 zł netto od 1 stycznia 2016 r. do grudnia
2017 r., i 3.000 zł netto od 1 stycznia 2017 r. do końca. Powód żądał także
zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kwoty 824.00 zł tytułem kosztów
I PSK 75/24
2
dochodzenia roszczenia wraz odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia
powództwa, zasądzenia od pozwanego ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy
należny za okres od 16 listopada 2015 r. do 19 czerwca 2018 r. w wysokości
wyliczonej przez biegłego, zasądzenia dodatku za pracę w godzinach
nadliczbowych, zgodnie z art. 1511 k.p. wypracowanych od 16 listopada 2015 r. do
19 czerwca 2018 r., a wynikających z przedłożonej dokumentacji, w wysokości
wyliczonej przez biegłego, wynagrodzenia chorobowego za okres od 17 marca
2018 r. do 21 marca 2018 r. oraz od 3 marca 2018 r. do 5 grudnia 2018 r. w
wysokości wyliczonej przez biegłego, nadto wydania świadectwa pracy za okres
objęty pozwem, zapłatę wszelkich należności publicznoprawnych związanych ze
stosunkiem pracy oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa
procesowego.
Sąd Rejonowy ustalił, że A. S. urodził się […] 1956 r., był zawodowym
kierowcą, prowadził też własną działalność gospodarczą - warsztat produkcji szkła
malowanego ręcznie, szlifowanego ręcznie. Produkował te wyroby i zajmował się
ich sprzedażą. Zatrudniał pracowników.
B. O. prowadzi działalność gospodarczą od 2009 r., są to usługi kurierskie.
Miał umowę z firmą kurierską F. i rozwoził paczki tej firmy. M. S. była zatrudniona
na podstawie umów o pracę, ale w 2013 r. zwolniła się, w latach 2015-2017
prowadziła własną działalność gospodarczą - agencję ubezpieczeniową.
A. S. kilka lat przed rozpoczęciem pracy u pozwanego wykonywał pracę
kierowcy - kuriera u innego pracodawcy, który także wykonywał usługi kurierskie
dla firmy F. Powód nie miał z tym przedsiębiorcą zawartej formalnie żadnej umowy.
Powód zaczął pracować dla pozwanego od 16 listopada 2015 r. Strony zawarły
ustną umowę zlecenia. Powód został kierowcą - kurierem, miał wykonywać usługi
rozwożenia paczek dla firmy F. Za rok 2015 powód otrzymał PIT-11 od pozwanego.
Po 2015 r. powód nadal wykonywał usługi kurierskie, ale nie była to legalna praca,
nie zawarto żadnej umowy, ani umowy o pracę, ani zlecenia. Powód pracował bez
żadnej formalnoprawnej podstawy i takie warunki ustalone były z jego inicjatywy, a
pozwany zgodził się na nie.
Sąd Rejonowy ustalił, że w 2018 r. powód trafił do szpitala, w którym
przebywał od 17 do 21 marca, przeprowadzono u niego operację niedrożności
I PSK 75/24
3
jelita. Nie otrzymywał zasiłku chorobowego, a do szpitala został przyjęty na
podstawie ubezpieczenia żony. Po tym wydarzeniu powód wystąpił do pozwanego
o zatrudnienie go na umowie o pracę, chciał zapewnić sobie prawo do zasiłków,
gdy będzie chorował. Strony zawarły umowę o pracę 20 czerwca 2018 r., w której
określono stanowisko pracy powoda jako kierowca-kurier z wynagrodzeniem
2.500 zł miesięcznie. Umowa została zawarta na czas nieokreślony. W dniach 3-5
grudnia 2018 r. powód przebywał w szpitalu, miał przeprowadzony zabieg na
zaćmę. Powód już nie wrócił do pracy, przebywał na zwolnieniach lekarskich,
korzystał z urlopów i zasiłku rehabilitacyjnego. W marcu 2021 r. zwrócił się do
pozwanego o rozwiązanie umowy o pracę, co pozwoliłoby mu uzyskać świadczenie
przedemerytalne. Dlatego pozwany w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o
pracę, jako przyczynę podał likwidację stanowiska pracy.
Sąd Rejonowy nie dał wiary twierdzeniom powoda, że ustalił on z pozwanym
zawarcie umowy o pracę w 2015 r. i przez cały okres pracy dla pozwanego
domagał się zalegalizowania zatrudnienia w tej formie. Powód wykonywanie pracy
kierowcy - kuriera rozpoczął w połowie listopada 2015 r., nie zawarł z pozwanym
żadnej umowy na piśmie. Otrzymał jednak za 2015 r. od pozwanego PIT-11, który
zawiera wpis o dochodach powoda z umowy zlecenia, nie z umowy o pracę.
W kolejnych latach powód nie otrzymał żadnego PIT-u od pozwanego.
Zdaniem Sądu Rejonowego zachowanie powoda w okresie od 20 czerwca
2018 r., kiedy to zawarli z pozwanym umowę o pracę potwierdza tezę pozwanego,
że status pracownika był powodowi potrzebny w celu uzyskania świadczeń z
ubezpieczenia społecznego. Powód w sierpniu i październiku 2018 r. korzystał z
16 dni urlopu wypoczynkowego. Od grudnia 2018 r. nie świadczył żadnej pracy w
ramach zatrudnienia u pozwanego. W marcu 2021 r. powód, jako osoba urodzona
w listopadzie 1956 r., miał ukończone ponad 64 lata i jego stosunek pracy podlegał
ochronie. Powód nie sprzeciwił się wypowiedzeniu umowy o pracę z 31 marca
2021 r.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powód nie wykazał, że był
wykorzystywany przez pozwanego do nielegalnego wykonywania pracy, natomiast
stwierdził, że powód uzyskiwał świadczenia, na których mu zależało, zaś pozwany
zgadzał się na zatrudnienie powoda, wykorzystywanie przez niego urlopów w
I PSK 75/24
4
wymiarze, w jakim mu nie przysługiwały, korzystanie z zasiłków chorobowych i
świadczenia rehabilitacyjnego, które przeplatane były urlopami wypoczynkowymi i
to przez okres od grudnia 2018 r. do marca 2021 r. Sąd Rejonowy podkreślił, że
brak jest podstaw do przyjęcia, że to pozwany nie chciał zatrudnić powoda w
2015 r. i wykorzystywał go do nielegalnej pracy. Całkowita zgoda pozwanego na
korzystanie z uprawnień pracowniczych od połowy 2018 r., przy niewykonywaniu
pracy, świadczy o tym, że to nie pozwany był inicjatorem nielegalnego
wykonywania usług kurierskich. Sąd Rejonowy uznał, że fakt, że praca była
wykonywana w spornym okresie, nie świadczy jednoznacznie, że praca była
wykonywana w sposób typowy dla stosunku pracy, w warunkach określonych w
art. 22 k.p.
Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. 22 § 1 k.p. przez nawiązanie
stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego
rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie
wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za
wynagrodzeniem. Podstawową i wiodącą cechą stosunku pracy, która odróżnia go
od innych stosunków prawnych jest podporządkowanie pracownika kierownictwu
pracodawcy. Sąd pierwszej instancji uznał, że nie zostało udowodnione, aby
stosunek prawny, jaki łączył powoda z pozwanym w spornym okresie miał cechy
stosunku pracy, gdyż przede wszystkim nie było w nim podporządkowania powoda
kierownictwu pozwanego.
Sąd Rejonowy wskazał, że w sprawie nie zostało wykazane, aby stosunek
łączący powoda z pozwanym był stosunkiem pracy, zgodną wolą stron w dacie
rozpoczynania pracy przez powoda była praca nielegalna i wykonywana według
zasad określonych przez firmę F., a więc stosunek ten bliższy był zleceniu niż
umowie o pracę i jako zlecenie winien być rozliczany we wszystkich zakresach, w
tym również w zakresie danin państwowych. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że
nie był to stosunek pracy, co wyklucza prawo do urlopu wypoczynkowego,
wynagrodzenia za pracę ponadwymiarową i wynagrodzenia za czas choroby, które
to uprawnienia są związane z umową o pracę.
I PSK 75/24
5
Na skutek apelacji powoda Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim,
wyrokiem z 14 grudnia 2023 r., oddalił jego apelację i orzekł o kosztach
postępowania.
Sąd Okręgowy podniósł, że Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy
przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonał analizy zebranych dowodów, nie
naruszając zasady ich swobodnej oceny i w oparciu o przyjęty stan faktyczny
sprawy, prawidłowo zastosował przywołane przepisy prawa materialnego. Sąd
Okręgowy w pełni zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i
przyjął je za własne.
Sąd drugiej instancji podniósł, że z okoliczności sprawy wynika, jak słusznie
przyjął Sąd Rejonowy, że łącząca strony od listopada 2015 r. ustna umowa
wyczerpywała przesłanki umowy zlecenia, nie umowy o pracę. Świadczy o tym
m.in. fakt wydania przez pozwanego powodowi za 2015 r. Pit-u. w którym
potwierdził, że powód pracował u niego na podstawie umowy zlecenia. W kolejnych
latach powód zrezygnował nawet z takiej umowy, gdyż chciał więcej zarabiać.
Wyższe zarobki dawała mu tylko praca bez żadnej formalnej umowy. Przemawia za
tym zawieszenie przez niego w 2015 r. własnej działalności i objęcie go w latach
2015-2017 ubezpieczeniem zdrowotnym przez żonę w ramach prowadzonej przez
nią działalności gospodarczej, co zapewniało powodowi możliwość korzystania z
leczenia ambulatoryjnego i szpitalnego. Sąd drugiej instancji podkreślił przy tym, że
do ubezpieczenia zdrowotnego może być zgłoszony tylko taki członek rodziny,
który nie ma innego tytułu do ubezpieczeń. Posiadanie przez powoda umowy
cywilnoprawnej wykluczałoby go z takich ubezpieczeń. Umowa zlecenia jest
bowiem tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy
o systemie ubezpieczeń społecznych). Powód nie był zainteresowany zawarciem z
pozwanym jakiejkolwiek umowy formalizującej jego pracę, a pozwany nie wystawił
mu za lata 2016-2017 PIT-ów.
Sąd Okręgowy nie uznał za wiarygodne twierdzenia powoda, że dopiero w
czasie wizyty lekarskiej w styczniu 2017 r., dowiedział się, że nie ma zawartej z
pozwanym umowy o pracę. Wtedy powód z pewnością dowiedział się, że
posiadane przez niego ubezpieczenie zdrowotne nie uprawnia go do zasiłku
chorobowego. Dopiero gdy w marcu 2018 r. przeszedł operację przepukliny, a
I PSK 75/24
6
nadto dowiedział się o konieczności operacji zaćmy obu oczu (którą przeszedł w
grudniu 2018 r.), powód doszedł do przekonania, że korzystnym będzie dla niego
zawarcie z pozwanym umowy o pracę, do czego formalnie doszło 20 czerwca
2018 r., po to by od 3 grudnia 2018 r. powód mógł korzystać z długotrwałych
zwolnień chorobowych przeplatanych okresami świadczeń rehabilitacyjnych, aż do
ustania stosunku pracy 30 kwietnia 2021 r. Również przyczyna rozwiązania
stosunku pracy wskazana przez pozwanego w umowie o pracę, jak przyznał
pozwany, w postaci likwidacji stanowiska pracy, była pozorna, na wyraźną prośbę
powoda, po to by umożliwić mu skorzystanie ze świadczenia przedemerytalnego,
do którego powód nabył prawo w okresie od maja do listopada 2021 r., co sam
przyznał. Do żadnej likwidacji stanowiska pracy nie doszło, gdyż pozwany cały czas
zatrudniał na stanowisku kierowcy-kuriera pracownika.
Tym samym, Sąd Okręgowy uznał, że podpisana przez strony 20 czerwca
2018 r., umowa o pracę, nie jest dowodem, jak sugerował powód, że również w
okresie wcześniejszym (spornym) strony łączył stosunek pracy. Podpisanie przez
strony umowy o pracę po wystąpieniu problemów zdrowotnych u powoda świadczy
raczej o pozornym charakterze umowy. Zawarcie tej umowy nastąpiło wyłącznie w
celu zapewnienia powodowi możliwości skorzystania z długotrwałych zwolnień
lekarskich, a nie w celu potwierdzenia, że strony łączył stosunek pracy. Jako
gołosłowne w tym kontekście, Sąd uznał twierdzenia powoda, że w spornym
okresie łączył go stosunek pracy z pozwanym, gdyż wykonywał on taką samą pracę
jak w okresie, w którym łączyła go z pozwanym formalna umowa o pracę. Powód
nie wykazał czy i jaką pracę wykonywał po podpisaniu umowy o pracę i czy praca
ta była tożsama z pracą wykonywaną w spornym okresie.
W ocenie Sądu Okręgowego to powód, a nie pozwany, był kreatorem umów
na podstawie których świadczył pracę na rzecz pozwanego. Pozwany za każdym
razem dostosowywał się do wizji powoda dotyczącej jego zatrudnienia. Obecnie
natomiast powód kreuje się jako ofiara przedsiębiorcy, który zmuszał go do pracy
bez umowy. Gdyby tak w istocie było, to powód nie byłby zgłoszony do
ubezpieczenia zdrowotnego w spornym okresie przez swoją żonę prowadzącą
działalność gospodarczą jako członek rodziny. A skoro został zgłoszony, to
potwierdza, że wiedział, że nie ma innego tytułu do ubezpieczenia, bo ten
I PSK 75/24
7
wykluczałby ubezpieczenie zdrowotne członka rodziny. Sąd Okręgowy przyjął, że
powód, który przez ponad 30 lat sam prowadził własną działalność gospodarczą i
zatrudniał pracowników, z pewnością miał w tym zakresie wiedzę.
W konkluzji Sąd Okręgowy stwierdził, że powód w spornym okresie nie
chciał pracować na podstawie umowy i pracę i nie wykonywał takiej pracy, gdyż nie
wykonywał zatrudnienia w warunkach określonych w § 1 art. 22 k.p. Powód miał
swobodę w określaniu godzin wykonywania zleconych czynności i mógł korzystać z
zastępstwa przy jej wykonywaniu. Wymiar czasu pracy nie był stały, zależał od
liczby przekazanych do dostarczenia paczek. Pozwany nie rozliczał powoda z
czasu pracy, nie kierował jego pracą. To powód decydował w jakim czasie wykona
zlecone czynności. Jego wynagrodzenie zależało wyłącznie od liczby
dostarczonych przesyłek.
Sąd Okręgowy uznał, że powód nie wykonywał zatrudnienia w warunkach
określonych w art. 22 § 1 k.p., co wykluczało uznanie, że strony łączyła umowa o
pracę, wobec czego stwierdził bezzasadność zarzutów apelacyjnych co do
naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 22 § 1 k.p. w zw. z art. 221 § 1 k.p.
przez ich niezastosowanie. Skoro stron nie wiązała umowa o pracę, to brak było
podstaw prawnych do dochodzenia przez powoda od pozwanego dalszych
roszczeń wywodzonych ze stosunku pracy.
Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniósł powód. Skarżący
zaskarżył wyrok w części tj. w zakresie punktu 1 i wniósł o jego uchylenie w
zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty, tj. uwzględnienie powództwa w
zakresie punktów 1 i 6 pozwu. Z ostrożności procesowej skarżący wniósł o
uchylenie zaskarżonego wyroku w części i przekazanie sprawy Sądowi drugiej
instancji do ponownego rozpoznania.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów
prawa materialnego tj. art. 22 § 1 k.p., art. 140 k.p., art. 734 k.p.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na występowanie w sprawie zagadnienia prawnego sprowadzającego się do
pytania o interpretację wynikającego z art. 22 § 1 k.p. obowiązku wykonywania
pracy przez pracownika pod kierownictwem pracodawcy, jako warunku istnienia
stosunku pracy w odniesieniu do specyfiki zawodu kierowcy - kuriera, rozwożącego
I PSK 75/24
8
przesyłki dla firm przewozowych (kurierskich). Skarżący podniósł, że w
orzecznictwie w odniesieniu do zawodu kierowców-kurierów sądy w fakcie braku
kierownictwa pracodawcy nad pracownikiem upatrują powodów uzasadniających
każdorazowe negowanie istnienia stosunku pracy i według skarżącego kwestia ta
jest postrzegana dość schematycznie. Skarżący zaproponował odejście od
klasycznego pojmowania podporządkowania pracownika względem pracodawcy,
które jest stosowane w odniesieniu do kierowców – kurierów i jednocześnie
opowiedział się za taką interpretacją ,wynikającego z art. 22 § 1 k.p. pojęcia
wykonywania pracy pod kierownictwem pracodawcy, która uwzględnia specyfikę
zawodu kierowcy – kuriera tj. pracę w warunkach autonomicznego w dużej mierze
podporządkowania pracowniczego.
Skarżący wyraził także wątpliwość co do tego, jak należy intepretować,
wynikający z art. 22 § 1 k.p. obowiązek wykonywania pracy przez pracownika w
czasie wyznaczonym przez pracodawcę, jako warunek istnienia stosunku pracy w
odniesieniu do specyfiki zawodu kierowcy- kuriera, oraz czy w odniesieniu do tej
grupy zawodowej przy ocenie, czy pracownik wykonywał pracę „w czasie
wyznaczonym przez pracodawcę” - powinien mieć zastosowanie przepis o
zadaniowym czasie pracy (art. 140 k.p.). Zdaniem skarżącego, interpretacja tej
części normy art. 22 § 1 k.p., która odwołuje się do elementu konstruktywnego
stosunku pracy w postaci wykonywania pracy w „czasie wyznaczonym przez
pracodawcę", powinna uwzględniać osobliwe cechy zawodu kuriera. W ocenie
skarżącego, zastosowanie powinna tu znaleźć konstrukcja zadaniowego czasu
pracy. W praktyce bowiem czas pracy kuriera pozostaje w bezpośrednim związku z
liczbą paczek, jakie kurier ma do rozwiezienia, co wyznacza mu pracodawca. Brak
wykonywania pracy według systemu polegającego na odgórnym uregulowaniu
liczby godzin oraz określenia ich ram czasowych, nie oznacza, że kurier nie pracuje
według czasu pracy wyznaczonego przez pracodawcę, skoro ustala on liczbę
przesyłek, które kurier ma do rozwiezienia danego dnia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I PSK 75/24
9
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia jej w celu
merytorycznego rozpoznania.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Obowiązkiem
skarżącego jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż tylko wówczas
może być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2 k.p.c.
Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności powołane przez
skarżącego odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
Wniosek o przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie
został oparty na przesłance wymienionej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., tj.
występowaniu w sprawie istotnego zagadnienia prawnego.
W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że zagadnieniem prawnym w
rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest zagadnienie, które wiąże się z określonym
przepisem prawa materialnego lub procesowego lub uregulowaniem prawnym,
których wyjaśnienie ma nie tylko znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ale także
dla rozstrzygnięcia innych podobnych spraw. Wskazanie zagadnienia prawnego
uzasadniającego wniosek o rozpoznanie skargi kasacyjnej, powinno nastąpić przez
określenie przepisów prawa, w związku z którymi zostało sformułowane, i
wskazanie argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen. Dopiero bowiem
wówczas Sąd Najwyższy ma podstawę do oceny, czy przedstawione zagadnienie
jest rzeczywiście zagadnieniem „prawnym” oraz czy jest to zagadnienie „istotne”
(por. postanowienia Sądu Najwyższego z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01, OSNC 2002
nr 1, poz. 11; z 13 sierpnia 2002 r., I PKN 649/01, OSNP 2004 nr 9, poz. 158; z 14
lutego 2003 r., I PK 306/02, Wokanda 2004 nr 7-8, poz. 51; z 10 stycznia 2012 r.,
I UK 305/11, LEX nr 1215784; z 23 marca 2012 r., II PK 284/11, LEX nr 1214575;
z 10 września 2014 r., I CSK 729/13, LEX nr 1532950; z 2 grudnia 2014 r., II CSK
376/14, LEX nr 1622307; z 14 kwietnia 2015 r., II PK 217/14, LEX nr 678073;
I PSK 75/24
10
z 28 października 2015 r., I PK 17/15, LEX nr 2021940; z 14 stycznia 2016 r.,
II CSK 382/15, LEX nr 2090999).
Problem przedstawiony jako istotne zagadnienie prawne nie może też
sprowadzać się do zwykłej wykładni i stosowania prawa (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 16 marca 2009 r., III UK 90/08, LEX nr 707909; z 25 stycznia
2012 r., II UK 232/11, LEX nr 1215437; z 14 marca 2012 r., I PK 185/11, LEX nr
1214540; z 17 stycznia 2023 r., III USK 44/22, LEX nr 3459214) ani sprowadzać się
do wątpliwości skarżącego odnośnie do prawidłowości rozstrzygnięcia jego
indywidualnej sprawy. Zatem rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego lub wątpliwości
interpretacyjnych nie może się sprowadzać do odpowiedzi na zarzuty skarżącego
skierowane pod adresem zaskarżonego orzeczenia ani też do odpowiedzi na
wątpliwości skarżącego, które można wyjaśnić za pomocą obowiązujących reguł
wykładni bądź w drodze prostego zastosowania przepisów (zob. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 16 stycznia 2003 r., I PK 230/02, OSNP-wkładka 2003 Nr 13,
poz. 5; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z 23 marca 2012 r., II PK
284/11, LEX nr 1214575).
W świetle powyższego należało uznać, że przedstawione w skardze
„zagadnienie prawne” jest pozorne, ponieważ w istocie sprowadza się do zwykłej
wykładni prawa.
Niezależnie od powyższego w rozpoznawanej sprawie istotę sporu nie
stanowi zagadnienie prawne w ujęciu przedstawionym przez skarżącego, lecz
ustalenie czy strony w okresie objętym sporem tj. od 16 listopada 2015 r. do 19
czerwca 2018 r. faktycznie łączył stosunek zobowiązaniowy o cechach typowych
dla stosunku pracy. To ustalenie ma bowiem charakter uprzedni w odniesieniu do
następczego zagadnienia dotyczącego systemu czasu pracy osoby zatrudnionej w
charakterze kuriera. Najpierw zatem konieczne jest przyjęcie wstępnego założenia,
że strony łączył stosunek pracy (o czym nie decyduje wszakże wyłącznie fakt, że
powód miał do rozwiezienia przesyłki w liczbie ustalonej przez pozwanego), by
następnie odnieść się do zagadnienia przedstawionego przez skarżącego. Sądy
obu instancji na podstawie przeprowadzonych dowodów doszły do wniosku, że
strony w spornym okresie nie były związane stosunkiem pracy, gdyż w łączącym je
stosunku zobowiązaniowym zabrakło w ogóle elementów właściwych umowie o
I PSK 75/24
11
pracę i to nie ze względu na sposób określenia czasu wykonywania czynności
polegających na rozwiezieniu przesyłek. Kwestia ta należy do podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia, zaś kwestionowanie dokonanych przez sądy powszechne ustaleń
faktycznych oraz oceny materiału dowodowego, jest - w świetle art. 3983 § 3 k.p.c.
– niedopuszczalne, gdyż zgodnie z tym przepisem, podstawą skargi kasacyjnej nie
mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.
Mając zatem na uwadze, że punktem wyjścia w niniejszej sprawie była
kwestia ustalenia stosunku pracy w ww. okresie, mająca charakter pierwotny,
wskazać należy, że wykładnia art. 22 k.p. była wielokrotnie przedmiotem
rozstrzygnięć Sądu Najwyższego, tak w kwestii znaczenia nazwy umowy oraz woli
stron dla oceny rzeczywistego charakteru stosunku prawnego, jak i reżimu wykładni
treści zawartej umowy, i ma ugruntowany charakter. Zgodnie z art. 22 § 1 k.p.,
przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania
pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w
miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania
pracownika za wynagrodzeniem. Z kolei § 11 tego artykułu stanowi, że zatrudnienie
w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy,
bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy, a według § 12, nie jest
dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu
warunków wykonywania pracy, określonych w § 1. Z brzmienia art. 22 § 1, § 11 i
§ 12 k.p. wynika, że zasadnicze znaczenie w procesie sądowego badania, czy dany
stosunek prawny jest stosunkiem pracy, ma ustalenie, czy praca wykonywana w
ramach badanego stosunku prawnego faktycznie posiada cechy wymienione w
art. 22 § 1 k.p. Z art. 22 § 11 k.p. wynika bowiem, że sąd w pierwszej kolejności
bada, czy dana praca jest zatrudnieniem w warunkach określonych w art. 22 § 1
k.p., a art. 22 § 12 k.p. stanowi dla pełnej jasności, że w razie wykonywania pracy w
warunkach określonych w § 1 tego artykułu nie jest dopuszczalne zastąpienie
umowy o pracę umową cywilnoprawną. Istotnym sensem regulacji zawartej w
art. 22 § 11 i § 12 k.p. jest więc przeniesienie ciężaru badania charakteru stosunku
prawnego, w ramach którego praca jest świadczona, z ustalania i wykładni treści
umowy zawartej przez strony na ustalenie faktycznych warunków jej wykonywania
(postanowienie Sądu Najwyższego z 16 października 2024 r., II PSK 78/23, LEX nr
I PSK 75/24
12
3769818). Dopiero bowiem gdy umowa faktycznie jest wykonywana w warunkach
wskazujących na stosunek pracy, to takie ustalenie, a nie treść oświadczeń woli
złożonych przy jej zawieraniu, decyduje o charakterze łączącego strony stosunku
prawnego. Tym samym nazwa umowy, jak też deklarowana w chwili jej zawarcia
treść, ma dla oceny zobowiązania pracowniczego drugoplanowe znaczenie. Sąd
Najwyższy w wyroku z 23 czerwca 2021 r. (I PSKP 18/21, LEX nr 3223823),
stwierdził, że treść art. 22 § 1 i § 11 k.p. nie ma na celu przełamywania zasady
pacta sunt servanda, a jedynie stanowi ochronę osoby, która, świadcząc pracę
faktycznie w warunkach umowy o pracę, została pozbawiona pracowniczego
statusu przez pracodawcę wskutek nadużycia przez niego ekonomiczno-
organizacyjnej przewagi. Decydujące znaczenie w procesie rozróżniania charakteru
stosunku prawnego łączącego strony ma sposób wykonywania umowy, a w
szczególności realizowanie przez kontrahentów - nawet wbrew postanowieniom
umownym - tych cech, które charakteryzują umowę o pracę (zob. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 25 kwietnia 2019 r., I PK 122/18, LEX nr 2650721 i z 16
października 2024 r., II PSK 78/23, LEX nr 3769818).
Sąd Okręgowy uznał w niniejszej sprawie, po dokonaniu analizy zebranych
dowodów, że łączący strony w spornym okresie stosunek zobowiązaniowy nie
wykazywał cech stosunku pracy. Usługi kurierskie mogą być wykonywane na
podstawie umowy o pracę bądź umowy zlecenia czy na podstawie własnej
działalności gospodarczej. To od zgodnej woli stron zależy na jakiej podstawie takie
czynności są wykonywane.
W rozpoznawanej sprawie ustalenia Sądu drugiej instancji dotyczące
sekwencji zdarzeń, przy uwzględnieniu materiału dowodowego, doprowadziły do
przyjęcia, że łącząca strony od listopada 2015 r. ustna umowa, nie stanowiła
umowy o pracę lecz zawierała cechy typowe dla umowy zlecenia. Sąd drugiej
instancji zwrócił uwagę na wydanie przez pozwanego powodowi zaświadczenia o
dochodach (PIT-11) za 2015 r., z którego wynikało, że skarżący wykonywał
czynności kuriera na podstawie umowy zlecenia. Powód tego nie kwestionował.
W kolejnych latach powód zrezygnował z umowy zlecenia, aby uzyskiwać wyższe
dochody. W 2015 r., powód zawiesił działalność gospodarczą i został objęty
I PSK 75/24
13
ubezpieczeniem zdrowotnym przez żonę prowadzącą działalność gospodarczą,
aby móc korzystać ze świadczeń objętych tym ubezpieczeniem.
Sąd Okręgowy przyjął, że powód nie był zainteresowany zawarciem umowy
o pracę, dopiero gdy w marcu 2018 r. przeszedł operację chirurgiczną i stał się
niezdolny do pracy oraz dowiedział się o konieczności operacji zaćmy oczu uznał,
że korzystne będzie dla niego zawarcie umowy o pracę, na co pozwany przystał i
zawarł taką umowę 20 czerwca 2018 r., mając świadomość, że powód nie będzie w
pełni zdolny do wykonywania pracy. Od 3 grudnia 2018 r. powód był długotrwale
niezdolny do pracy, korzystał ze zwolnień lekarskich i świadczeń z ubezpieczenia
chorobowego aż do ustania stosunku pracy 30 kwietnia 2021 r. Wobec tych
okoliczności Sąd odwoławczy uznał, że strony w spornym okresie tj. od 16
listopada 2015 r. do 19 czerwca 2018 r. nie łączył stosunek pracy, gdyż nie ma ku
temu żadnych uzasadnionych podstaw. Jak już wskazano Sąd Najwyższy w
postępowaniu kasacyjnym jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi
podstawę zaskarżonego orzeczenia, co oznacza, że w przypadku poddania skargi
kasacyjnej merytorycznemu rozpoznaniu musiałby uwzględnić owe ustalenia przy
rozpatrywaniu podniesionych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego.
(postanowienie Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2009 r., II PK 248/08, LEX nr
736732). Sformułowane przez skarżącego w tym zakresie argumenty stanowią
zatem polemikę z oceną dowodów i wynikającymi z niej ustaleniami faktycznymi, co
zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. uchyla się spod kontroli kasacyjnej.
Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy uznał, że skarżący
nie wykazał przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, a wobec tego,
na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., orzekł o odmowie przyjęcia skargi do
rozpoznania.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i
§ 3 k.p.c. w zw. z art. 39821 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w kwocie wynikającej z
§ 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935), a w
zakresie odsetek na podstawie art. 98 § 11 k.p.c.
[r.g.]
I PSK 75/24
14