I PSK 10/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 stycznia 2026 r.
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z powództwa P.P.
przeciwko W. w K.
o odszkodowanie, zapłatę i sprostowanie świadectwa pracy,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 15 stycznia 2026 r.,
na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 5 grudnia 2023 r., sygn. akt VII Pa 58/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla
Krakowa - Nowej Huty w Krakowie na rzecz adwokata R.S. kwotę
240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o stawkę
podatku od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej
pomocy
prawnej
udzielonej
powodowi
z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
(J.C.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 23 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty
w Krakowie w sprawie z powództwa P.P. przeciwko pozwanej W. z siedzibą w K. o
I PSK 10/26
2
odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez
wypowiedzenia, o zapłatę wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu pieniężnego za
urlop wypoczynkowy i o sprostowanie świadectwa pracy - zasądził od pozwanej na
rzecz powoda kwotę 246,68 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop
wypoczynkowy wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 12 maja 2020
r. do dnia zapłaty (pkt I), w pozostałej części oddalił powództwo (pkt. II), zasądził od
powoda na rzecz pozwanej kwotę 975 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego (pkt. III), przyznał od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla
Krakowa - Nowej Huty w Krakowie na rzecz adwokata R.S. kwotę 793,35 zł tytułem
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu (pkt. IV) oraz
wyrokowi w pkt I nadał rygor natychmiastowej wykonalności (pkt. V).
Sąd Okręgowy w Krakowie - na skutek apelacji powoda - wyrokiem z dnia 5
grudnia 2023 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej
Huty w Krakowie w punkcie IV ten sposób, że kwotę 793,35 zł przyznaną tytułem
udzielonej przez adwokata R.S. powodowi pomocy prawnej z urzędu podwyższył
do kwoty 1.282,27 zł - wskazując, iż obejmuje podatek VAT w kwocie 239,77 zł (pkt
I), a w pozostałym zakresie apelację oddalił (pkt II), a także orzekł o kosztach
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi w postępowaniu odwoławczym
(pkt III).
Sąd Okręgowy w całości podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że
pozwana zgodnie z prawem rozwiązała z powodem umowę o pracę pismem
datowanym na dzień 24 kwietnia 2020 r., wskazując jako przyczynę ciężkie
naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.)
polegające na niestawieniu się powoda do pracy, ignorowaniu poleceń,
nieodpowiadaniu na maile i telefony, niezgłoszeniu nieobecności w pracy w dniach
od 2 marca do 24 kwietnia 2020 r. oraz niepoinformowaniu o przyczynach tej
nieobecności. Postępowanie dowodowe wykazało, że powód po dniu 2 marca 2020
r. nie stawił się do pracy, zaś pozwana wielokrotnie, lecz bezskutecznie próbowała
skontaktować się z nim telefonicznie i mailowo. To oznacza, że powód bezprawnie
naruszył swój podstawowy obowiązek pracowniczy, jakim jest świadczenie pracy w
umówionym miejscu i czasie. Sąd Okręgowy podkreślił, że stan
nieusprawiedliwionej nieobecności powoda w pracy trwał nieprzerwanie (w sposób
I PSK 10/26
3
ciągły i trwały) od dnia 2 marca 2020 r., a zatem zakreślony w art. 52 § 2 k.p. termin
do rozwiązania umowy o pracę z winy powoda został przez pozwaną zachowany i
na poprawność tak wyrażonego poglądu odwołał się do orzecznictwa Sądu
Najwyższego, w tym do wyroków: z dnia 19 grudnia 1997 r., I PKN 443/97 (OSNP
1998 nr 21, poz. 631), z dnia 20 marca 2019 r., I PK 261/17 (OSNP 2020 nr 1, poz.
2), z dnia 6 kwietnia 2016 r., II PK 64/15 (OSNP 2017 nr 11, poz. 143), z dnia 6
grudnia 2018 r., II PK 233/17 (LEX nr 2590753) oraz z dnia 7 czerwca 2017 r., I PK
183/16 (LEX nr 2320362). Trafnie także uznał Sąd Rejonowy, że powodowi nie
przysługuje wynagrodzenie za pracę za kwiecień i maj 2020 r., ponieważ w tym
okresie powód nie świadczył swojej pracy na rzecz pozwanej.
Powód zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w punkcie II, tj. w części
oddalającej jego apelację, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w
zaskarżonym zakresie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
drugiej instancji oraz orzeczenia o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej
udzielonej skarżącemu przez pełnomocnika z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego -
art. 52 § 2 k.p., przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przy
długotrwałej nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy, okolicznością
uzasadniającą rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, od której należy
liczyć termin miesiąca na rozwiązanie umowy, jest ostatnie ze zdarzeń
składających się na tę nieobecność, przyjmując, iż długotrwała nieobecność
stanowi ciągłe naruszanie obowiązków pracowniczych.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano na
istotne zagadnienie prawne związane z określeniem, jak należy traktować
długotrwałą nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy w kontekście oznaczenia
początku biegu terminu do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy
pracownika. W tej sprawie Sądy obu instancji stały na stanowisku, iż długotrwała
nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy stanowi przypadek ciągłego naruszania
obowiązków pracowniczych, jednak żadne z przytoczonych na tę okoliczność przez
Sąd Okręgowy orzeczeń nie dotyczyło długotrwałej nieobecności w pracy.
Zagadnienie to staje się istotne, ponieważ konsekwencją dla pracodawcy w
przypadku przekroczenia terminu do rozwiązania umowy o pracę, o którym mowa w
I PSK 10/26
4
art. 52 § 2 k.p., będzie możliwość wypowiedzenia umowy o pracę, co wobec
przyczyny w postaci nieusprawiedliwionej nieobecności nie spowoduje
konieczności utrzymywania stanu rażąco sprzecznego z prawem, bo
nieusprawiedliwiona nieobecność takich skutków nie wywołuje. Pracownik na
uchybieniu pracodawcy zyska natomiast brak zwolnienia dyscyplinarnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Wobec tego wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien
wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z powołanych powyżej okoliczności, a
jego uzasadnienie powinno zawierać argumenty świadczące o tym, że
rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba
rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Skarga kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia
przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego
postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element
interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie
będąc instrumentem weryfikacji trafności ustaleń faktycznych stanowiących
podstawę zaskarżonego orzeczenia. Zatem nie w każdej sprawie, skarga kasacyjna
może być przyjęta do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest bowiem trzecią
instancją sądową i nie rozpoznaje sprawy, a jedynie skargę, będącą szczególnym
środkiem zaskarżenia.
Wniosek o przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej został oparty na
przesłance z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., tj. występowaniu w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego.
Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że dla przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania w związku z występowaniem w sprawie istotnego zagadnienia
I PSK 10/26
5
prawnego konieczne jest przedstawienie problemu o charakterze abstrakcyjnym,
nierozstrzygniętego w dotychczasowym orzecznictwie i wymagającego pogłębionej
wykładni. Wskazanie na zagadnienie prawne uzasadniające wniosek o rozpoznanie
skargi kasacyjnej powinno nastąpić przez jego sformułowanie jako problemu
prawnego wymagającego rozstrzygnięcia, określenie przepisów prawa, w związku z
którymi powstało i wskazanie argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen.
Dopiero wówczas Sąd Najwyższy ma podstawę do rozważenia, czy przedstawione
zagadnienie jest rzeczywiście zagadnieniem „prawnym” oraz czy jest to
zagadnienie „istotne” (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 stycznia
2012 r., I UK 305/11, LEX nr 1215784; z dnia 23 marca 2012 r., II PK 284/11, LEX
nr 1214575; z dnia 10 września 2014 r., I CSK 729/13, LEX nr 1532950; z dnia 2
grudnia 2014 r., II CSK 376/14, LEX nr 1622307; z dnia 14 kwietnia 2015 r., II PK
217/14, LEX nr 678073; z dnia 28 października 2015 r., I PK 17/15, LEX nr
2021940; z dnia 14 stycznia 2016 r., II CSK 382/15, LEX nr 2090999). Ponadto
twierdzenie o występowaniu istotnego zagadnienia prawnego jest uzasadnione
tylko wtedy, kiedy przedstawiony problem prawny nie został jeszcze rozstrzygnięty
przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w tym zakresie,
wynikające z odmiennej wykładni przepisów konstruujących to zagadnienie (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2010 r., II UK 363/09, LEX nr
577467 czy z dnia 12 marca 2010 r., II UK 400/09, LEX nr 577468). W
konsekwencji nie można uznać, że w sprawie występuje istotne zagadnienie
prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), jeśli Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w
kwestii przedstawianej w skardze i wyraził swój pogląd we wcześniejszych
orzeczeniach, a nie zachodzą żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego
poglądu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 marca 2010 r.,
II UK 363/09, LEX nr 577467; z dnia 12 marca 2010 r., II UK 400/09, LEX nr
577468; z dnia 19 stycznia 2012 r., I UK 328/11, LEX nr 1215423; z dnia 19 marca
2012 r., II PK 294/11, LEX nr 1214578; z dnia 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14,
LEX nr 1652383; z dnia 17 marca 2015 r., I PK 4/15, LEX nr 1661934).
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że przedstawione przez
skarżącego kwestie nie spełniają wskazanych wyżej kryteriów istotnego
zagadnienia prawnego w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., ponieważ Sąd
I PSK 10/26
6
Najwyższy wielokrotnie zajmował się wykładnią art. 52 § 2 k.p., zgodnie z którym
rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika nie może nastąpić po upływie
miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności
uzasadniającej rozwiązanie umowy - na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że w razie trwałego naruszania
obowiązków pracowniczych, termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg dopiero od
ostatniego ze zdarzeń składających się na to zachowanie. Przez trwałe naruszenie
obowiązków Sąd Najwyższy rozumie zachowanie o charakterze ciągłym, to jest
zachowanie polegające na wykorzystywaniu tej samej sposobności,
jednorodzajowe i mieszczące się w zwartym odcinku czasu. W takim wypadku
termin miesięczny rozpoczyna bieg od ostatniego zdarzenia zakwalifikowanego
jako część zachowania ciągłego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
12 października 2023 r., III PSKP 3/23, LEX nr 3614537). Ze stanów faktycznych,
na kanwie których zapadały wyroki Sądu Najwyższego wynika, że takim
zachowaniem było np. kilkurazowe samowolne użycia samochodu służbowego
(wyrok z dnia 19 grudnia 1997 r., I PKN 443/97), wielomiesięczne wykonywanie
przez pracownika pracy zarobkowej bez zgody pracodawcy (wyrok z dnia
6 kwietnia 2016 r., II PK 64/15), niezaprzestanie prowadzenia działalności
gospodarczej (postanowienie z dnia 20 lutego 2018 r., II PK 106/17, LEX nr
3373567), rozpoczęcie i prowadzenie działalności konkurencyjnej (wyrok z dnia
14 lutego 2001 r., I PKN 236/00, LEX nr 551039). W wyroku z dnia 11 czerwca
1997 r., I PKN 202/97 (OSNP 1998 nr 10, poz. 97), Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli
okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p.
wystąpiły w kilku kolejnych dniach, to termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg od
dowiedzenia się przez pracodawcę o ostatniej z tych okoliczności. Wyjaśnienia, na
czym polega czyn ciągły Sąd Najwyższy dokonał także w wyroku z dnia 7 czerwca
2017 r., I PK 183/16, wskazując, że czyn ciągły dotyczy sytuacji, gdy zachowanie
pracownika polega na permanentnym zaniechaniu wykonania podstawowego
obowiązku. W wyroku z dnia 22 stycznia 2001 r., I PKN 700/00 (OSNP 2003 nr 21,
poz. 517), do takich sytuacji zaliczono przetrzymywanie przez pracownika sprzętu
biurowego stanowiącego własność pracodawcy. Analogicznie argumentowano w
I PSK 10/26
7
przypadku niewykonania polecenia służbowego, polegającego na powstrzymaniu
się od świadczenia pracy do czasu zakończenia śledztwa (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I PK 112/10, LEX nr 738389). W wyroku z
dnia 2 marca 2011 r., II PK 188/10 (OSNP 2012 nr 7-8, poz. 92), Sąd Najwyższy
stwierdził, że pracodawca może rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia z
winy pracownika, jeśli upłynął określony czas od wystawienia skierowania na
badania lekarskie, a pracownik w tym czasie nie dostarczył stosownego
zaświadczenia. Podobnie w wyroku z dnia 27 stycznia 2012 r., II PK 113/11 (OSNP
2013 nr 1-2, poz. 5), Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji, gdy przyczyną
rozwiązania umowy o pracę było niewykonanie przez pracownika polecenia
służbowego polegającego na zwrocie pobranych uprzednio dokumentów, to
niewykonanie tego polecenie przez okres kilkunastu miesięcy stanowi tak zwany
czyn ciągły (stan trwały), a termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg najwcześniej
od ustania tego stanu rzeczy (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca
2016 r., II PK 196/15, LEX nr 2094784). Jeśli pracownik kilkukrotnie odmawia
wykonania polecenia, termin ten biegnie od ostatniej odmowy (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 9 listopada 1993 r., I PRN 101/93, LEX nr 1427354).
Przypomnieć także należy, że Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, iż w
przypadku naruszania przez pracownika obowiązków zachowaniem ciągłym o
rozpoczęciu biegu terminu z art. 52 § 2 k.p. od ostatniego zdarzenia składającego
się na ciągłe zachowanie pracownika w postaci działania lub zaniechania nie
oznacza, że pracodawca nie może wcześniej rozwiązać z nim umowy o pracę bez
wypowiedzenia, jeżeli w dniu rozwiązania to zachowanie spełnia przesłanki
określone w art. 52 § 1 k.p. Od pierwszego dnia spełnienia się tych przesłanek
otwiera się bowiem termin do rozwiązania umowy, a każde następne zdarzenie w
ciągu zwartych w czasie i jednorodnych zachowań pracownika powoduje ponowne
rozpoczęcie jego biegu. Nieskorzystanie przez pracodawcę z możliwości
wcześniejszego rozwiązania umowy nie pozbawia go prawa późniejszego jej
rozwiązania aż do upływu miesiąca od powzięcia przez niego wiadomości o
ostatnim z tych zdarzeń. Dlatego miesięczny termin należy liczyć od każdego dnia
utrzymującego się stanu naruszenia obowiązków, czyli że w tym okresie można
rozwiązać umowę w każdym czasie, każdego dnia (zob. wyrok Sądu Najwyższego
I PSK 10/26
8
z dnia 20 marca 2019 r., I PK 261/17, OSNP 2020 nr 1, poz. 2).
Podsumowując powyższe, skoro wykładnia art. 52 § 2 k.p. jest utrwalona w
orzecznictwie Sądu Najwyższego i nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, to w
rozpoznawanej sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne, a nie zachodzą
żadne okoliczności uzasadniające zmianę przedstawionego powyżej poglądu.
Nieusprawiedliwione niestawiennictwo skarżącego w pracy od dnia 2 marca 2020 r.
nie jest bowiem niczym innym jak naruszeniem podstawowych obowiązków
pracowniczych czynem ciągłym.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach nieopłaconej
pomocy prawnej na podstawie § 16 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb
Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej
udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2024 r., poz. 763 ze zm.) i
uwzględniając, że z uwagi na argumentację skargi zasadnym będzie zwrot kosztów
nawiązujących do wysokości opłaty przewidzianej w § 15 ust. 1 pkt 1 tego
rozporządzenia.
[SOP]