I NSW 140/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 czerwca 2025 r.
SSN Oktawian Nawrot (przewodniczący)
SSN Marek Dobrowolski (sprawozdawca)
SSN Janusz Niczyporuk
w sprawie z protestu R. S.
przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora
Generalnego,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 26 czerwca 2025 r.,
pozostawia protest bez dalszego biegu.
Marek Dobrowolski Oktawian Nawrot Janusz Niczyporuk
UZASADNIENIE
Dnia 5 czerwca 2025 r. (data prezentaty placówki pocztowej) R. S. (dalej:
„wnoszący protest”) wniósł do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności
wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej zarządzonych na dzień 18 maja 2025 r. z
powodu naruszenia przepisów art.2, art.7., art. 127 ust. 1 i art.128 ust.2 Konstytucji,
a także art. 157 § 2 pkt 1 kodeksu wyborczego oraz art. 248 pkt 2, art. 249 pkt 2 i
art. 250a § 1 i 2 kodeksu karnego.
W ocenie wnoszącego protest wskazane naruszenia „miały zdecydowany
wpływ na wynik wyborów i przesądziły o konkretnych działaniach wielu setek tysięcy
I NSW 140/25
2
wyborców skutkujących poparciem kandydata, który wygrał, (czy też w skrajnym
przypadku - jako osobistego protestu przeciwko sprzecznej z Konstytucją
procedurze wyborczej – oddaniu głosu nieważnego lub nieuczestniczeniu w
wyborach)”.
W uzasadnieniu wnoszący protest wniósł o podjęcie przez Sąd Najwyższy
uchwały stwierdzającej nieważność dokonanego w dniu 1 czerwca 2025 r. wyboru
Prezydenta Rzeczypospolitej Polskie z powodu: 1) nieogłoszenia w 2020 r.
wyborów prezydenckich w konstytucyjnym terminie; 2) udziału w procesie
wyborczym wyborach z 2025 r. w charakterze zastępcy przewodniczącego PKW
sędziego Trybunału Konstytucyjnego Wojciecha Sycha, powołanego uprzednio na
stanowisko sędziego Sądu Najwyższego z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., co winno skutkować
uznaniem wyników wyborów za nieważne; 3) odmawiania w sposób nieuprawniony
w niektórych komisjach wyborczych wydawania wyborcom używającym
zaświadczeń o prawie do głosowania poza miejscem stałego obwodu do
głosowania, kart do głosowania w oparciu o dane zamieszczone w
nieautoryzowanej aplikacji, co mogło stanowić przestępstwo z art. 248 pkt 2 k.k. i
art. 249 pkt 2 k.k.; 4) nieskorzystania przez jednego z kandydatów z możliwości
zweryfikowania stawianych mu zarzutów przez sąd w trybie wyborczym, co
uniemożliwiło wyborcom uzyskanie wiedzy odnośnie prawdziwości stawianych mu
zarzutów, co mogło stanowić przestępstwo z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 249 pkt 2
k.k. i art. 250 k.k.; 5) podejrzenia popełnienia czynu z art. 250a § 2 k.k. przez
jednego z kandydatów lub inne osoby z nim związane w związku udzieleniem mu
poparcia przez innego kandydata biorącego udział w I turze wyborów.
Stanowisko w sprawie przedstawił Prokurator Generalny i Przewodniczący
Państwowej Komisji Wyborczej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.
Zgodnie z art. 321 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 365; dalej: „k.wyb.”) protest przeciwko wyborowi
I NSW 140/25
3
Prezydenta Rzeczypospolitej wnosi się na piśmie do Sądu Najwyższego nie później
niż w ciągu 14 dni od dnia podania wyników wyborów do publicznej wiadomości
przez Państwową Komisję Wyborczą (dalej: PKW). Nadanie w tym terminie
protestu w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu
ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe jest równoznaczne
z wniesieniem go do Sądu Najwyższego.
W świetle art. 322 § 1 k.wyb. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu
protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający
warunków formalnych.
Podkreślić także należy, że protest wyborczy jako pierwsze pismo
procesowe w sprawie powinien odpowiadać warunkom formalnym określonym
w art. 126 i nast. k.p.c. Niezbędne jest zatem, aby protest wyborczy zawierał:
1. oznaczenie podmiotu wnoszącego protest z podaniem jego adresu i numeru
PESEL;
2. oznaczenie, w którym z obwodów do głosowania na obszarze danego okręgu
wyborczego w spisie wyborców było umieszczone imię i nazwisko wnoszącego
protest – jeżeli protest wnosi wyborca;
3. oznaczenie pełnomocnika wraz ze wskazaniem jego adresu – jeżeli został
ustanowiony;
4. wniosek o stwierdzenie nieważności wyborów/wyborów w danym okręgu
wyborczym/wyboru posła/wyboru senatora;
5. zarzuty;
6. przedstawienie lub wskazanie dowodów, na których oparto zarzuty;
7. uzasadnienie zarzutów;
8. własnoręczny podpis skarżącego lub jego pełnomocnika.
Ponadto, jeśli protest wyborczy składa osoba przebywająca za granicą lub
na polskim statku morskim protest musi dodatkowo zawierać oznaczenie
pełnomocnika zamieszkałego w Polsce lub pełnomocnika do doręczeń
zamieszkałego w Polsce wraz ze wskazaniem ich adresów.
Sąd Najwyższy uchwałą z 25 października 2023 r., I NZP 8/23, której nadano
moc zasady prawnej, jednoznacznie stwierdził, że „w postępowaniach
zainicjowanych protestami przeciwko ważności wyborów: do Sejmu
I NSW 140/25
4
Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej oraz do Parlamentu Europejskiego w Rzeczypospolitej
Polskiej, o których mowa w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
(tekst jedn. Dz.U. 2022, poz. 1277, ze zm.), a także w postępowaniu zainicjowanym
protestem przeciwko ważności referendum, o którym mowa w ustawie z dnia
14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (tekst jedn. Dz.U. 2020, poz. 851,
ze zm.), nie mają zastosowania przepisy art. 130 § 1-2 oraz art. 1301a § 1-3 ustawy
z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz.U.
2023, poz. 1550, ze zm.)”. W sprawach dotyczących protestów wyborczych nie
wzywa się zatem wnoszących protest do uzupełnienia braku formalnego pisma.
Materialnoprawne podstawy protestu wyborczego określone są w art. 82 § 1
pkt 1 i 2 k.wyb. zgodnie z którym przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów
w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu:
1. dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale
XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie
wyników głosowania lub wyników wyborów;
2. naruszenia przepisów Kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników
głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
Ponadto, według art. 321 § 3 k. wyb. wnoszący protest powinien
sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których
opiera swoje zarzuty.
Wszelkie inne zarzuty stanowią wyjście poza przewidziany w kodeksie
wyborczym przedmiot protestu, co czyni go niedopuszczalnym (zob. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2007 r., III SW 55/07; z 11 czerwca 2015 r.
III SW 60/15, z 31 lipca 2020 r. I NSW 2027/20, z 31 lipca 2020 r. I NSW 2286/20).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego słusznie wskazuje się, że przedmiotem
protestu nie mogą być zarzuty abstrakcyjne, hipotetyczne, dotyczące innych osób,
bliżej nieokreślone, niezwiązane ściśle z sytuacją prawną protestującego (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z 19 grudnia 2023 r. I NSW 1093/23; z 14
grudnia 2023 r. I NSW 1222/23, z 14 grudnia 2023 r. I NSW 839/23; z 13 grudnia
2023 r. I NSW 799/23; por. też postanowienia Sądu Najwyższego: z 14 listopada
I NSW 140/25
5
2023 r. I NSWR 83/23; z 7 listopada 2023 r. I NSW 86/23; z 30 października 2019 r.
I NSW 117/19 z 18 lipca 2019 r. I NSW 39/19).
Sąd Najwyższy zauważa, że konstrukcyjnym elementem protestu
wyborczego jest takie sformułowanie zarzutów popełnienia konkretnych
przestępstw lub naruszeń Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia
wyników głosowania lub wyborów, które poparte są dowodami i wykazują
naruszenie własnego, konkretnego, rzeczywistego i aktualnego interesu
wnoszącego protest.
Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, w przedmiocie
protestu o którym mowa w art. 82 § 1 k.wyb. nie mieszczą się ogólnikowe zarzuty
sprowadzające się do hipotetycznego założenia o nieprawidłowościach wyborczych,
oparte jedynie na kontestowaniu wyników wyborów ogłoszonych przez właściwy do
tego organ, na domniemaniach, hipotezach i założeniach o nieprawidłowościach,
bez przedstawiania dowodów, które powinny uzasadniać, to jest rzeczywiście
potwierdzać zarzut protestu mieszczący się w granicach bezprawności
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z: z 7 lutego 1990 r. III SW 93/90, 5 grudnia
2007 r. III SW 63/07 16 lipca 2014 r. III SW 35/14).
Na marginesie wskazać należy, że przyznane wyborcy prawo zgłoszenia
protestu może się odnosić jedynie do tych elementów procedury wyborczej, które
dotyczą samego wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Tak wyznaczone
granice protestu wynikają wprost z faktycznych możliwości kontroli przez obywateli
przebiegu wyboru Prezydenta oraz realizacji czynnego prawa wyborczego. Jego
podstawy nie mogą być zatem interpretowane w taki sposób, aby zamiast
konstytucyjnej gwarancji dotyczącej realizowania jednego z praw obywatelskich,
protest stał się w praktyce uniwersalnym środkiem prawnym do weryfikacji
wszelkich działań dotyczących wyborów, podejmowanych przez upoważnione do
tego organy władzy publicznej (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 31 lipca
2020 r. I NSW 4685/20).
Odnosząc powyższe do niniejszego protestu, Sąd Najwyższy podziela opinie
Prokuratora Generalnego i Państwowej Komisji Wyborczej wyrażone w
stanowiskach, które wpłynęły w niniejszej sprawie i stwierdza, że wnoszący protest
nie wykazał, że doszło do naruszenia przepisów kodeksu wyborczego. Podnoszone
I NSW 140/25
6
przez wnoszącego protest zarzuty dotyczące nieogłoszenia w 2020 r. wyborów w
konstytucyjnym terminie, udziale w procesie wyborczym wskazanego sędziego
Trybunału Konstytucyjnego w charakterze zastępcy przewodniczącego PKW,
nieskorzystania przez jednego z kandydatów z możliwości zweryfikowania
stawianych mu zarzutów przez sąd w trybie wyborczym, czy też udzielenia poparcia
jednemu z kandydatów przez innego kandydata biorącego udział w I turze wyborów,
nie mogą podlegać merytorycznemu rozpoznaniu, ponieważ nie mieszczą się w
zakresie podstaw, na których powinien opierać się protest wyborczy wyznaczonych
treścią art. 82 § 1 k.wyb.
Z kolei zarzut dotyczący odmawiania w niektórych komisjach wyborczych
wydawania wyborcom używającym zaświadczeń o prawie do głosowania poza
miejscem stałego obwodu do głosowania, kart do głosowania w oparciu o dane
zamieszczone w nieautoryzowanej aplikacji, ma charakter abstrakcyjny. Odnosi się
bowiem do hipotetycznych wydarzeń na terenie kraju, o których wnoszący protest
jedynie słyszał lub przeczytał w mediach. Nie dotyczy zatem oddanego przez niego
głosu, ani sytuacji, która miała miejsce w lokalu wyborczym podczas oddawania
przez niego głosu. Tymczasem przedmiotem protestu wyborczego mogą być tylko
naruszenia, które protestujący jest w stanie udowodnić, a więc mające miejsce w
konkretnej sytuacji doświadczonej przez protestującego.
Ponadto zawiadamiając jedynie o możliwości popełnienia przestępstw
związanych z podniesionymi zarzutami, wnoszący protest nie załączył do protestu
jakichkolwiek dowodów uprawdopodobniających zaistnienie przestępstwa
przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI k.k., mającego wpływ na
przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów.
Podniesione okoliczności uzasadniają pozostawienie protestu wyborczego
bez dalszego biegu, jako niespełniającego wymogów ustawowych. Zarzuty
podniesione przez wnoszącego protest nie mają także żadnego związku z osobą
wnoszącą ten protest i nie mieszczą się w jego podstawach, a zatem wniesiony
protest nie spełnia warunków określonych w art. 321 § 3 k. wyb.
Podkreślenia wymaga, że Sąd Najwyższy nie posiada kompetencji ani do
inicjowania postępowania protestowego z urzędu, ani do formułowania za
I NSW 140/25
7
protestującego zarzutów, ani wreszcie do wskazywania dowodów, na których
protestujący opiera swoje zarzuty.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 322 § 1 zd. 1
k.wyb. w zw. z art. 321 § 3 k.wyb., orzekł jak w sentencji postanowienia,
pozostawiając protest bez dalszego biegu.
Marek Dobrowolski Oktawian Nawrot Janusz Niczyporuk
sh
[r.g.]