I KO 68/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Stankiewicz
Dnia 31 lipca 2025 r.
w sprawie M.N.
oskarżonej o czyn z art. 212 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 31 lipca 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu
z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K 74/25,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k. a contrario
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K 74/25, Sąd
Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu, w trybie art. 37 § 1 k.p.k.,
wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie ww. sprawy do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru
sprawiedliwości. W uzasadnieniu inicjatywy podkreślono, że właściwość Sądu
wnioskującego powstała w wyniku uwzględnienia przez Sąd Okręgowy w
Warszawie wniosku, złożonego w trybie art. 36 k.p.k., a następnie sprostowania
oczywistej omyłki pisarskiej, co do określenia właściwego sądu. Sąd Rejonowy
wyraził również zapatrywanie, że postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki
I KO 68/25
2
pisarskiej nie mogło wywołać prawnego skutku, albowiem dotyczyło merytorycznej
warstwy orzeczenia o przekazaniu sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu nie
zasługuje na uwzględnienie. Przekonanie wyrażone w przedstawionej inicjatywie,
jakoby dobro wymiaru sprawiedliwości wymagało, w realiach przedmiotowej sprawy
karnej, przekazania jej do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, nie
znajduje racjonalnego oparcia w art. 37 § 1 k.p.k.
Nie ulega wątpliwości, że skorzystanie przez Sąd Najwyższy z uprawnienia
przewidzianego w tym przepisie, jako wyjątek od konstytucyjnej gwarancji
rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), może
nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, a przede wszystkim wtedy, gdy realnie
występują okoliczności tego rodzaju, iż mogą one negatywnie wpływać, w wypadku
rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, na ocenę sposobu funkcjonowania
wymiaru sprawiedliwości, bez względu na rodzaj i treść ostatecznie wydanego
orzeczenia. Dobro wymiaru sprawiedliwości może być zatem podstawą
przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu między innymi w takich
sytuacjach, w których postronny, obiektywnie oceniający okoliczności procesowe
sprawy obserwator postępowania, świadomy jednak podstawowych reguł
rządzących procesem karnym oraz roli i umiejscowienia organów postępowania,
mógłby powziąć uzasadnione wątpliwości co do tego, czy sąd właściwy jest w
stanie sprawę taką w sposób obiektywny i bezstronny rozpoznać (zob. np.
postanowienie SN z 19 września 2019 r., II KO 79/19, OSNKW 2019, z. 10, poz.
64). Tego rodzaju okoliczności w rzeczywistości nie występują jednak w realiach
przedmiotowej sprawy, zaś te, na które powołano się w nadesłanym wniosku, nie
dają wystarczających, merytorycznych podstaw do tego, aby Sąd Najwyższy
skorzystał z wyjątkowego uprawnienia, jakie przyznano mu w treści art. 37 k.p.k.
Rzecz bowiem w tym, że przekazanie sprawy w omawianym trybie może nastąpić
tylko wtedy, gdy w sposób realny, a nie pozorny, występują okoliczności, które
mogą stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego i
bezstronnego rozpoznania sprawy w danym sądzie (zob. postanowienia SN: z 13
I KO 68/25
3
lipca 1995 r., III KO 34/95, OSNKW 1995, z. 9-10, poz. 65; z 13 listopada 2008 r.,
IV KO 130/08, R-OSNKW 2008, poz. 2280; z 13 sierpnia 2013 r., V KO 55/13; z 16
lipca 2014 r., III KO 50/14; z 14 marca 2018 r., IV KO 14/18; z 25 listopada 2021 r.,
II KO 94/21; z 9 sierpnia 2024 r., III KO 111/24). Sąd Najwyższy wielokrotnie,
między innymi we wskazanych wyżej orzeczeniach, wyrażał pogląd, że
przekonanie o braku możliwości obiektywnego rozpoznania sprawy, przez sąd
miejscowo właściwy, oparte być powinno na racjonalnych i rzeczywistych
przesłankach. Muszą one być na tyle doniosłe, aby należycie uzasadnić
odstąpienie od podporządkowania się normie stanowiącej konkretyzację zasady
wynikającej z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji
Praw Człowieka, a to obowiązku rozpoznania sprawy przez właściwy, określony
ustawą, sąd. Nadto, te szczególne i nadzwyczajne względy, związane z dobrem
wymiaru sprawiedliwości, winien przy tym wykazać sąd występujący z wnioskiem o
przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Taka sytuacja w niniejszym
postępowaniu nie zaistniała.
Przedstawiona przez Sąd wnioskujący argumentacja nie zawierała
racjonalnych przesłanek pozwalających na uznanie, iż dobro wymiaru
sprawiedliwości przemawia za przekazaniem niniejszej sprawy do rozpoznania
innemu sądowi równorzędnemu. Lektura uzasadnienia wydanego postanowienia
wskazuje, iż w istocie inicjatywa Sądu Rejonowego zmierza, po pierwsze - do
uzyskania nieformalnej kontroli instancyjnej wydanego wcześniej, przez Sąd
Okręgowy w Warszawie, postanowienia w trybie art. 36 k.p.k., a następnie - do
stwierdzenia przez najwyższą instancję sądową nieistnienia prawomocnego
postanowienia o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej, jako orzeczenia
nieistniejącego.
W ocenie Sądu Najwyższego artykułowane przez Sąd wnioskujący
okoliczności nie były tego rodzaju, by dopuszczały możliwość zastosowania
wyjątkowej instytucji o jakiej mowa w art. 37 k.p.k. Stwierdzić wszak trzeba, że
instytucja przewidziana w ww. unormowaniu nie może prowadzić do weryfikacji
orzeczenia wydanego na podstawie art. 36 k.p.k. i w razie stwierdzenia jego
wadliwości podejmowania decyzji, która zmierzałaby do uchylenia jego skutków, z
I KO 68/25
4
motywacją, że przemawia za tym dobro wymiaru sprawiedliwości. Możliwość
takiego postąpienia należy odrzucić, albowiem byłoby to równoznaczne z
przeprowadzeniem nieprzewidzianej przez ustawę kontroli prawidłowości
postanowienia sądu wyższej instancji, wydanego na podstawie art. 36 k.p.k. i
stanowiło obejście zarówno dyspozycji tego przepisu, jak i unormowania z art. 37
k.p.k. (vide postanowienia SN: z 4 maja 2006 r., II KO 21/06; z 8 sierpnia 2013 r., III
KO 55/13; z dnia 30 stycznia 2014 r., II KO 86/13; z 25 listopada 2020 r., IV KO
110/20; z 30 sierpnia 2022 r., II KO 71/22). Podobnie wyrażenie wiążącego
stanowiska w kwestii prawnej skuteczności postanowienia wydanego przez Sąd
Okręgowy w Warszawie, w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej,
przekraczałoby granicę kognicji Sądu Najwyższego w niniejszym postępowaniu
incydentalnym.
Nadmienić jednocześnie trzeba, że argumentacja Sądu Rejonowego dla
Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu pozbawiona jest także wewnętrznej
spójności. Nie sposób pominąć, że skoro Sąd wnioskujący - jak się wydaje - uznaje
postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, o sprostowaniu oczywistej omyłki
prawnej, za niewywołujące skutku prawnego, to nie przysługuje mu uprawnienie do
wystąpienia z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. Przepis ten literalnie wymaga
bowiem inicjatywy „sądu właściwego”. Tymczasem stwierdzenie, że rzeczone
postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie nie wywołało skutku prawnego,
konsekwentnie prowadzić by musiało do uznania, że sądem właściwym do
wystąpienia z wnioskiem o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. jest Sąd
Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu.
Wszystko co powyżej wskazano nakazuje stwierdzić, iż w niniejszej sprawie
nie ziściły się przesłanki przewidziane w art. 37 k.p.k.
Mając powyższe okoliczności na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
[WB]
[a.ł]
I KO 68/25
5