I KO 31/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 kwietnia 2025 r.
SSN Dariusz Kala
w sprawie z zażalenia A. W. i E. W.
na postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Legnicy z dnia 15 listopada
2024 r., sygn. akt […] o umorzeniu śledztwa,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 11 kwietnia 2025 r.,
wniosku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
z dnia 28 lutego 2025 r., sygn. akt II Kp 204/25
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
postanowił:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, właściwy do
rozpoznania zażalenia A. W. i E. W. na postanowienie prokuratora Prokuratury
Okręgowej w Legnicy z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt […] o umorzeniu
śledztwa, na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie
tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano m.in., że w niniejszej sprawie
„prawa zmarłej pokrzywdzonej wykonuje X. Y., która była sędzią tutejszego sądu,
obecnie zaś pozostaje sędzią w stanie spoczynku”. Wskazano również, że wyżej
wymieniona sędzia pozostaje w kontaktach zarówno zawodowych, jak i
I KO 31/25
2
towarzyskich z sędziami sądu wnioskującego, co może rodzić w odbiorze
społecznym „nieuzasadnione przekonanie, że sprawa zostanie rozpoznana w
sposób nieobiektywny, czy też prowadzić do nieuzasadnionych komentarzy i ocen
podważających bezstronność sędziów”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu nie
zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 § 1 k.p.k., wprowadzający
odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd
właściwy (art. 45 ust. 1), musi być wykładany restryktywnie. Oznacza to, że tylko
okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym
także stron postępowania, wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania sprawy
przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed
tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy
innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4
września 2013 r., III KO 65/13).
Sąd wnioskujący nie wykazał, by w przedmiotowej sprawie takie okoliczności
wystąpiły.
Po pierwsze, w swoich rozważaniach sąd wnioskujący wyeksponował
jedynie okoliczność, że sędzia X. Y. wykonuje prawa zmarłej pokrzywdzonej M. W.,
całkowicie pomijając to, że wyżej wymieniona nie wywiodła zażalenia na
postanowienie o umorzeniu śledztwa, które zainicjowało postępowanie przed
sądem w niniejszej sprawie.
Po drugie, sąd wnioskujący nie wziął pod uwagę faktu, że co do zasady
znajomość zawodowa sędziów wykonujących swe obowiązki w tym samym sądzie,
nie przemawia automatycznie za uznaniem, że dobro wymiaru sprawiedliwości
uzasadnia przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. innemu sądowi
równorzędnemu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2016 r.
III KO 56/16). Nie można natomiast a priori przyjmować, że pomiędzy wszystkimi
sędziami sądu wnioskującego i sędzią w stanie spoczynku X. Y. istnieją na tyle
silne więzi towarzyskie, przekraczające zwykłe relacje powstałe na gruncie
I KO 31/25
3
służbowym, że nie jest możliwe rozpoznanie sprawy zainicjowanej ww. zażaleniem
bez wywołania wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania sprawy. W powyższym
kontekście należy wskazać, że w swoim wystąpieniu sąd wnioskujący nie brał pod
uwagę ani daty, w której wyżej wymieniona sędzia przeszła w stan spoczynku, ani
tego, w jakim wydziale orzekała. Nie poświęcił tym kwestiom nawet wzmianki. A z
informacji powszechnie dostępnych w Internecie wynika, że sędzia X. Y. przeszła w
stan spoczynku w 2018 r., a wcześniej zajmowała stanowisko Przewodniczącej
Wydziału Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym dla
Wrocławia - Fabrycznej we Wrocławiu. Powyższe okoliczności również nie
pozwalają na stanowcze stwierdzenie, że z uwagi na istniejące relacje i
intensywność kontaktów sędzi w stanie spoczynku X. Y. z sędziami sądu
właściwego, zachodzi obawa co do bezstronnego rozpoznania ww. sprawy,
uzasadniająca przekazanie w trybie art. 37 k.p.k. Pamiętać bowiem należy, że
przekazanie sprawy w ww. trybie aktualizuje się tylko „w razie zaistnienia sytuacji
jednoznacznie świadczącej o tym, że pozostawieniu sprawy w gestii tego sądu
sprzeciwiałoby się dobro wymiaru sprawiedliwości. Oznacza to, że ocena
przesłanek przemawiających za skorzystaniem z instytucji unormowanej w art. 37
powinna cechować się zdecydowaną wyrazistością wniosków wynikających z tej
oceny, oczywistych przy tym na tle całokształtu realiów konkretnej sprawy, w tym
procesowych uwarunkowań jej rozpoznania przez sąd miejscowo właściwy i
konsekwencji jej przekazania innemu sądowi” (J. Kosonoga [w:] Kodeks
postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, red. R. A. Stefański, S.
Zabłocki, Warszawa 2017, komentarz art. 37, teza 6).
Należy również przypomnieć, że przekazanie sprawy innemu sądowi w trybie
art. 37 k.p.k. jest ostatecznością i aktualizuje się dopiero wówczas, gdy nie ma innej
metody dla uniknięcia podejrzeń o stronniczość sądu, w szczególności, gdy nie da
się ich uniknąć w drodze prawidłowo zastosowanej instytucji wyłączenia sędziego -
art. 42 k.p.k. (por. J. Kosonoga (w:) Kodeks postępowania karnego…, komentarz
do art. 37, teza 8). Organ wnioskujący wskazanej wyżej ostateczności nie wykazał.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[SOP]
I KO 31/25
4
[r.g.]