I KK 337/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 listopada 2025 r.
SSN Marek Siwek
w sprawie W.B.
skazanego z art. 190 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 19 listopada 2025 r.
w przedmiocie wniosku pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej o wyłączenie SSN
M.B.
od rozpoznania kasacji
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 18 lutego 2025 r., sygn. akt IV Ka 1146/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w
Poznaniu
z dnia 22 sierpnia 2024 r., sygn. akt VIII K 492/23
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosku nie uwzględnić
UZASADNIENIE
Przed Sądem Najwyższym zawisła sprawa z kasacją obrońcy skazanego
W.B od wskazanego wyżej wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu. Sprawa
niniejsza została zarejestrowana pod sygn. akt I KK 337/25 i przydzielona do
referatu sędziego SN M.B. (k 29). Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej adw. K.G
złożyła, na podstawie art. 41 § 1 k.p.k., wniosek o wyłączenie tego sędziego od
I KK 337/25
2
rozpoznania kasacji, z uwagi na wątpliwości co do jej bezstronności mające
wynikać z procedury powołania na urząd sędziego, najpierw w Izbie Dyscyplinarnej
Sądu Najwyższego, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na
mocy ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), co ma uzasadniać
twierdzenie, że skład sądu uformowany z udziałem takiego sędziego prowadzi do
wystąpienia uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek jest niezasadny, a w części rozważenie podniesionych w nim
okoliczności jest niedopuszczalne.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k.
sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby
wywołać wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Uzasadnienie
twierdzenia o istnieniu wątpliwości co do bezstronności sędziego musi odnosić się
do takiego zachowania lub postawy sędziego na sali rozpraw lub poza nią,
względnie innych okoliczności o charakterze faktycznym, z których mogłoby
wynikać, że sędzia jest, czy też nawet może być, w określony sposób nastawiony
do uczestników postępowania lub do sprawy, co w rezultacie byłoby realnym
zagrożeniem dla sprawiedliwego jej rozstrzygnięcia. Podstawa wyłączenia sędziego
przewidziana w art. 41 § 1 k.p.k. materializuje się zatem jedynie wówczas, gdy z
pewnych okoliczności faktycznych można wywodzić przekonanie, że zachodzą
wobec sędziego wątpliwości co do bezstronności, a więc, że pomiędzy
podnoszonymi okolicznościami, mającymi charakter rzeczywisty i obiektywny, a
rozstrzyganiem sprawy przez określonego sędziego zachodzi związek funkcjonalny.
Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności sędziego, w rozumieniu art. 41 § 1
k.p.k., zachodzi bowiem zawsze in concreto, a nie in abstracto.
Treść wniosku pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej nie pozwala natomiast
na konstatację, że w odniesieniu do osoby SSN M.B., zaszły podstawy określone w
art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące jej odsunięcie od procedowania w przedmiocie
wniesionej w tej sprawie kasacji. Podważającą bezstronność tej sędzi w rozumieniu
analizowanego przepisu nie jest z pewnością okoliczność, iż M.B., na stanowisko
I KK 337/25
3
sędziego SN – pierwotnie orzekając w Izbie Dyscyplinarnej – została powołana
przez Prezydenta RP na wniosek KRS uformowanej zgodnie z przepisami ustawy z
8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw (Dz. U. 2018, poz. 3), której status kwestionuje obrońca. Należy
przede wszystkim zauważyć, że w obowiązującym porządku prawnym,
kwestionowany przez adw. K.G. system powoływania sędziów był i nadal jest
jedynym istniejącym. Nie sposób więc wyłącznie z tego faktu wnioskować, że skoro
do powołania sędziego doszło w właśnie takim trybie, przewidzianym w
obowiązujących przepisach, to tym samym materializują się automatycznie
podstawy do jego/jej wyłączenia z uwagi na realne wątpliwości co do jego/jej
bezstronności. Treść wniosku w żaden sposób nie odpowiada bowiem na pytanie, z
jakiego dokładnie powodu taki sędzia miałby nie być bezstronny, tj. na korzyść
której ze stron miałby ewentualnie rozstrzygnąć sprawę bez uzasadnionych
podstaw merytorycznych czy prawnych, a przecież do tego sprowadza się
wątpliwość co do bezstronności.
Wbrew założeniom przyjętym w uzasadnieniu rozstrzyganego wniosku, nie
udziela na powyższe pytanie odpowiedzi przywołane we wniosku orzecznictwo.
Obrońca zupełnie bezpodstawnie natomiast marginalizuje hierarchię i zasady
obowiązywania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, które – niezależnie od jej
subiektywnego zdania - mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co
wynika wprost z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP.
Wyposażenie orzeczeń w moc powszechnie obowiązującą oznacza
związanie ich treścią nie tylko uczestników konkretnego postępowania
zakończonego wydaniem przez sąd konstytucyjny rozstrzygnięcia co do istoty
sprawy, ale również wszystkich innych podmiotów prawa. Orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego wiążą zatem zarówno strony jak i sądy, w tym Sąd Najwyższy.
Niezależnie zatem od zdania obrońcy nikt, ani żaden podmiot, ani też żaden organ
władzy publicznej, nie może w kwestii rozstrzygniętej przez Trybunał Konstytucyjny
zająć stanowiska odmiennego niż wyrażone w orzeczeniu sądu konstytucyjnego.
Norma wyrażona w art. 190 ust. 1 ma charakter samowykonalny, co w
konsekwencji oznacza obowiązek uwzględniania z urzędu treści orzeczenia
I KK 337/25
4
Trybunału Konstytucyjnego w toku rozpoznawanej sprawy, co jednocześnie rodzi
obowiązek wszystkich adresatów ich respektowania i wdrażania (zob. np. Piotr
Tuleja (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz, wyd. II, WKP
2023).
Mając powyższe na uwadze przypomnieć należy, że Trybunał Konstytucyjny
–wyroku z 4 marca 2020 r., P 22/19, wskazał wyraźnie, że kwestie ustrojowe
odnoszące się do ewentualnej wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta
RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie
wybrani na podstawie art. 9a ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie
Sądownictwa (Dz.U. z 2021 r. poz. 269), nie mogą być przedmiotem rozpoznania w
ramach wniosku o wyłączenie sędziego złożonego w trybie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z
art. 42 § 1 k.p.k. Wniosek o wyłączenie sędziego, złożony w oparciu o treść art. 41
§ 1 k.p.k., w którym podano w wątpliwość bezstronność sędziego na tej podstawie,
że zakwestionowano okoliczności towarzyszące jego powołaniu na stanowisko
sędziego, jest niedopuszczalny z mocy ustawy, gdyż w rozważanym zakresie
przepis ten jest niezgodny z Konstytucją RP.
Ta sama uwaga dotyczy powoływanej przez obrońców uchwały składu
połączonych Izb Sądu Najwyższego (Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych) z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, w której obrońca doszukuje
się wystarczającej podstawy uzasadniającej wyłączenie sędziego od orzekania.
Wskazać bowiem należy, że – wbrew bezpodstawnemu stanowisku obrońcy, która
kwestionuje co do zasady moc obowiązywania tego orzeczenia – Trybunał
Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20, (opublikowanym w M. P.
z 2020 r. poz. 376), stwierdził, że „uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej,
Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23
stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I 4110 1/20, OSNKW nr 2/2020, poz. 7) jest
niezgodna z:
1. art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1,
art. 7 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
I KK 337/25
5
2. art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90,
poz. 864/30, z późn. zm.),
3. art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie
Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r.
Nr 61, poz. 284, z późn. zm.)”.
Z uwagi na treść wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, będąca jego
przedmiotem uchwała obecnie ma charakter wyłącznie historyczny i dlatego też nie
ma żadnych racjonalnych postaw do tego, aby w kwestiach zwłaszcza dotyczących
oceny przesłanek z art. 41 § 1 k.p.k., kierować się treścią tego niekonstytucyjnego
aktu. Nic w rozstrzyganym przedmiocie zwłaszcza nie zmienia przytoczona we
wniosku uchwała z 2 czerwca 2022 r, I KZP 2/22, w której wyrażone zostało
właściwe dla danej sprawy stanowisko Sądu Najwyższego, podczas gdy uchwała ta
nie ma bowiem charakteru źródła prawa powszechnie obowiązującego, których
zamknięty katalog został sformułowany w art. 87 Konstytucji RP.
Dodatkowo należy również przytoczyć wyrok Trybunału Konstytucyjnego z
10 marca 2022 r., sygn. K 7/21, w którym to stwierdzono niezgodność z Konstytucją
zdania pierwszego art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie prawa człowieka i
podstawowych wolności w zakresie, w jakim unormowanie to przy ocenie
spełniania warunku sądu ustanowionego ustawą:
1. upoważnia Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy krajowe do
dokonywania oceny zgodności z Konstytucją i Konwencją ustaw
dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy
określającej ustrój, zakres działania, tryb pracy i sposób wyboru członków
Krajowej Rady Sądownictwa;
2. umożliwia samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury
nominacyjnej sędziów sądów krajowych przez Europejski Trybunał Praw
Człowieka lub sądy krajowe w procesie wykładni Konwencji;
I KK 337/25
6
3. dopuszcza pomijanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka lub sądy
krajowe przepisów Konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego Trybunału
Konstytucyjnego.
Wspomniane orzeczenie weszło w życie z dniem 21 marca 2022 r.
Wnioskodawca powołując się zatem na rzekomą systemową wadliwość
procedury nominacyjnej na stanowisko sędziowskie, sugerując brak
instytucjonalnych gwarancji do zachowania przez sędziego standardów
bezstronności oraz przytaczając wybrane judykaty dotyczące kwestii związanych z
procedurą powoływania sędziów w polskim systemie prawnym oraz potencjalnego
wpływu tej procedury na bezstronność sędziego, odwołuje się zatem do
argumentacji pozostającej w sprzeczności z normami konstytucyjnymi, która to
argumentacja w takiej sytuacji nie może stanowić skutecznej podstawy wyłączenia
sędziego od orzekania w trybie przepisu art. 41 § 1 k.p.k.
Należy także wskazać, że jak słusznie zauważyła pełnomocnik oskarżycielki
posiłkowej, sędzia M.B. została przeniesiona z Izby Dyscyplinarnej do Izby Karnej
Sądu Najwyższego na skutek zastosowania regulacji przywidującej taką możliwość
z art. 10 ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym
oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r., poz. 1259). Ustawa ta należy do
obowiązującego porządku prawnego i ma podstaw do jej kwestionowania. Należy
podkreślić, że M.B. została powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego, tak
jak każdy inny sędzia tego Sądu, gdyż ani Konstytucja RP, ani ustawa o Sądzie
Najwyższym nie przewiduje powołania do poszczególnych Izb Sądu Najwyższego.
Przeniesienie SSN M.B. do innej Izby niż ta, w której pierwotnie orzekała, nie może
więc naruszać regulacji konstytucyjnych, gdyż nic to przeniesienie nie zmienia w
zakresie faktu powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego. W zakresie faktu
przeniesienia do Izby Karnej Sądu Najwyższego wnioskodawca nie przedstawił
natomiast żadnej argumentacji, na podstawie której można by rozważać, czy fakt
ten może prowadzić do uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności, a więc w
istocie do uzasadnionych wątpliwości co do tego, że sprawa z jakiś względów, z
powodu wspomnianego przeniesienia, miałaby zostać rozstrzygnięta w sposób
stronniczy. Nie stanowią bynajmniej tego rodzaju argumentów twierdzenia, że
I KK 337/25
7
wskazana sędzia będąc wcześniej prokuratorem Prokuratury Krajowej, w ramach
KRS udzielała rekomendacji kandydatom w procesie wyboru na stanowiska
sędziów w Izbie Dyscyplinarnej. Tym bardziej bez znaczenia, zwłaszcza w aspekcie
istnienia przesłanek z art. 41 § 1 k.p.k., jest to, że – jak podnosi pełnomocnik
oskarżycielki posiłkowej – „połowę osób nominowanych do Izby Dyscyplinarnej
stanowili prokuratorzy, a ponadto dwaj prezesi sądów apelacyjnych” (str. 4
wniosku). Okoliczność ta jest bez znaczenia, skoro nie ma podstaw do
kwestionowania spełnienia przez te osoby warunków ustawowych przewidzianych
dla sędziów Sądu Najwyższego. Jak sama zresztą autorka wniosku zauważyła,
wskazana izba Sądu Najwyższego została zlikwidowana w lipcu 2022 r., co
powoduje, że jakiekolwiek dywagacje na temat jej składu pozostają bez związku z
regulacją z art. 41 § 1 k.p.k.
Nie można jednocześnie podzielić twierdzenia pełnomocnika oskarżycielki
posiłkowej, jakoby udział sędzi SN M.B. w składzie rozpoznającym wniesioną w tej
sprawie kasację, prowadził do nienależytej obadamy sądu, w rozumieniu art. 439 §
1 pkt 2 k.p.k.
W świetle bowiem przepisów Konstytucji RP, nie ma podstaw do twierdzenia,
że jakikolwiek sędzia powołany na podstawie jej przepisów konstytuuje uchybienie
w postaci nienależytej obsady sądu, z powodu samego tylko faktu powołania w
określonym trybie. Tego rodzaju wywody mają charakter logicznej antynomii i w
realiach ustrojowo procesowych prowadzą ad absurdum, a zarazem do wniosku o
nieracjonalności ustawodawcy, którego rozwiązania prawne w zakresie ustroju
sądownictwa, w szczególności trybu powoływania sędziów, miałyby prowadzić
zarazem do sytuacji, że sędziowie tacy nie posiadają kompetencji do obsadzenia
sądu w sposób prawidłowy z punktu widzenia procesowego. Nienależyta obsada
sądu, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. może być zatem sensownie łączona
jedynie z wadliwością ukształtowania składu w sensie ilościowym, względnie z
ukształtowaniem składu przez sędziów, którzy nie mieli ustrojowych kompetencji do
rozpoznawania określonych kategorii spraw. Takie też było utrwalone przez lata
orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie (zob. np. uchwałę SN z 24 maja
1995 r., I KZP 15/95, wyrok SN z 24 sierpnia 2011 r., III KK 213/11).
I KK 337/25
8
Z tych względów, uznając część argumentacji wniosku za niedopuszczalną,
część zaś za chybioną, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
[WB]
[a.ł]