I KK 11/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 12 marca 2025 r.
SSN Włodzimierz Wróbel
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 12 marca 2025 r., na posiedzeniu w trybie
art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy A. P.,
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 212 § 2 k.k.,
z powodu kasacji wniesionych przez pełnomocnika oskarżycieli prywatnych
od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 20 sierpnia 2024 r., sygn. akt IV Ka
339/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Złotoryi z dnia 11 marca
2024 r, sygn. akt II K 569/23,
p o s t a n a w i a:
1) oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2) obciążyć oskarżycieli prywatnych kosztami postępowania
kasacyjnego w częściach na nich przypadających.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Złotoryi z dnia 11 marca 2024 r. (sygn. akt II
K 569/23) A.P. został uniewinniony od zarzucanych mu czynów, to jest od
popełnienia przestępstw z art. 212 § 2 k.k., polegających na zniesławieniu A.K. oraz
I KK 11/25
2
E. Sp. z o.o. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 20 sierpnia 2024 r.
(sygn. akt IV Ka 339/24) zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Złotoryi został
utrzymany w mocy.
Od powyższego wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy pełnomocnik
oskarżycieli prywatnych wniósł kasację, zarzucając orzeczeniu rażące naruszenie
prawa karnego materialnego. W szczególności, kasacja podnosi zarzut błędnego
zastosowania art. 212 § 2 i 3 k.k. w zw. z art. 213 § 2 pkt 2 k.k., kwestionując
uznanie, że oskarżony działał w warunkach kontratypu oraz że udowodnił
prawdziwość stawianych zarzutów. Ponadto, kasacja zarzuca naruszenie prawa
materialnego w zakresie definicji odpadów niebezpiecznych, wynikających z ustawy
o odpadach i stosownych rozporządzeń, co miało doprowadzić do błędnego
uznania, że oskarżony głosił prawdę. Dodatkowo, zarzucono wyrażenie błędnego
poglądu prawnego, jakoby działania oskarżonego, będącego Wójtem, polegające
na głoszeniu nieprawdy, były dozwolone i chronione prawnie. Istotą kasacji jest
zatem twierdzenie, że sądy obu instancji błędnie zastosowały lub zinterpretowały
wskazane przepisy prawa materialnego. Przewodnim zarzutem jest jednak brak
bezpośredniego powiązania tych uchybień z konkretnymi wadami postępowania
sądu odwoławczego w ramach kontroli instancyjnej, zwłaszcza w kontekście
naruszenia art. 433 k.p.k. (pominięcie istotnych zarzutów apelacji) i art. 457 § 3
k.p.k. (wadliwe uzasadnienie orzeczenia)."
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w
Legnicy jako sądowi odwoławczemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Podnoszone w kasacji zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogą
zostać uznane za skuteczne, z uwagi na brak powiązania tych zarzutów z
ewentualnymi mankamentami postępowania odwoławczego. W szczególności,
kluczowy jest brak stosownych zarzutów naruszenia art. 433 k.p.k. i art. 457 § 3
k.p.k.
Sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok Sądu I instancji, nie stosował
bezpośrednio przepisów prawa materialnego, których naruszenie zarzuca skarżący.
I KK 11/25
3
Oznacza to, że Sąd Okręgowy nie dokonywał własnej subsumpcji stanu
faktycznego pod te przepisy, lecz jedynie skontrolował prawidłowość subsumpcji
dokonanej przez Sąd Rejonowy. Tym samym, skuteczne podniesienie zarzutu
naruszenia prawa materialnego w kasacji wymagałoby wykazania, że Sąd
odwoławczy wadliwie skontrolował zastosowanie tych przepisów przez Sąd I
instancji.
Brak zarzutu naruszenia art. 433 k.p.k. jest w tym kontekście szczególnie
istotny. Przepis ten nakłada na sąd odwoławczy obowiązek rozważenia wszystkich
wniosków i zarzutów podniesionych w apelacji. Jeśli skarżący uważał, że Sąd
Okręgowy zignorował lub niewłaściwie ocenił argumenty apelacji dotyczące
interpretacji prawa materialnego, powinien był podnieść zarzut naruszenia art. 433
k.p.k. Brak takiego zarzutu sugeruje, że skarżący nie kwestionuje, iż Sąd
odwoławczy w ogóle odniósł się do tych kwestii, a jedynie nie zgadza się z jego
stanowiskiem.
Podobnie, brak zarzutu naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. osłabia argumentację
kasacji. Przepis ten nakłada na sąd odwoławczy obowiązek jasnego i
przekonującego uzasadnienia swojego orzeczenia, w tym wskazania, jakie
ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji sąd odwoławczy uznał za własne, a
jakie zakwestionował, oraz dlaczego. Uzasadnienie powinno również odnosić się
do argumentacji zawartej w apelacji. Jeśli skarżący uważał, że uzasadnienie Sądu
Okręgowego było lakoniczne, pomijało istotne argumenty, lub w inny sposób
naruszało wymogi art. 457 § 3 k.p.k., powinien był podnieść odpowiedni zarzut.
Pamiętać należy, że postępowanie apelacyjne na gruncie k.p.k. różni się od
tego, z jakim do czynienia mamy w postępowaniu cywilnym, gdzie obowiązujący
model apelacji pełnej (cum beneficio novorum) polega nie na rozpoznaniu apelacji
przez sąd drugiej instancji, ale na ponownym merytorycznym rozpoznaniu sprawy
w granicach zaskarżenia i nie mogą stać temu na przeszkodzie wady uzasadnienia
sądu pierwszej instancji, także nie wytknięte w apelacji (tak postanowienie Sądu
Najwyższego z 16.03.2021 r., I USK 166/21, LEX nr 3220176). W procedurze
karnej Sąd Odwoławczy koncentruje się na weryfikacji, czy w postępowaniu przed
Sądem I instancji nie doszło do błędów, które miały istotny wpływ na treść
orzeczenia.
I KK 11/25
4
Wobec powyższego, należało uznać, że kasacja nie spełniła minimalnych
wymogów stawianych temu nadzwyczajnemu środkowi odwoławczemu, gdyż
skarżący nie zdołał uzasadnić wystąpienia w sprawie naruszeń prawa mających
charakter rażący oraz, co kluczowe – mających istotny wpływ na treść wyroku. To
na skarżącym spoczywa ciężar wykazania powyższych mankamentów, które
przekonałyby Sąd Najwyższy, że utrzymanie orzeczenia jest z punktu widzenia
zasad rzetelnego procesu niemożliwe. Skarżący nie wykazał, w jaki sposób
ewentualne błędy w interpretacji prawa materialnego, przypisywane Sądowi
Rejonowemu, zostały zaakceptowane przez Sąd Okręgowy w sposób naruszający
art. 433 k.p.k. lub art. 457 § 3 k.p.k. Zatem, nie wykazano, aby Sąd Odwoławczy,
kontrolując wyrok Sądu I instancji, sam dopuścił się rażącego naruszenia prawa,
które miało wpływ na treść wyroku.
[J.J.]
[a.ł]