I CSK 4529/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
7 października 2025 r.
SSN Dariusz Pawłyszcze
na posiedzeniu niejawnym 7 października 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa M.K. i H.K.
przeciwko Bankowi S.A. w W.
o ustalenie i zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej Banku S.A. w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 22 czerwca 2023 r., I ACa 665/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od Banku S.A. w W. łącznie na rzecz M.K. i H.K.
5400 (pięć tysięcy czterysta) zł kosztów postępowania
kasacyjnego z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za
opóźnienie po upływie tygodnia od dnia doręczenia niniejszego
postanowienia zobowiązanemu.
(G.G.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 7 marca 2022 r., I C 235/21, Sąd Okręgowy w Łomży ustalił
nieważność umowy kredytu zawartej 18 września 2008 r. i zasądził od pozwanego
banku na rzecz powodowych kredytobiorców 9147,50 zł i 43 524,51 CHF
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 17 stycznia 2022 r. oraz oddalił
powództwo w pozostałym zakresie.
Wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny w Białymstoku
zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w zakresie odsetek w ten sposób, że
I CSK 4529/23
2
zasądził od banku na rzecz kredytobiorców ustawowe odsetki za opóźnienie od 7
marca 2022 r. do 12 września 2022 r. oraz uwzględniła zarzut zatrzymania do
zaofiarowania przez kredytobiorców zwrotu na rzecz banku kwoty 130 400 zł lub
zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej sumy oraz oddalił powództwo o zasądzenie
odsetek w pozostałym zakresie.
Sąd drugiej instancji uznał, że strony zawarły umowę kredytu złotowego
z klauzulą waloryzacyjną, a nie umowę kredytu walutowego. Zgodnie z umową
zarówno wypłata środków pochodzących z kredytu, jak i spłata rat kapitałowo-
odsetkowych odbywać się miała w złotych polskich. Między stronami nie dochodziło
zatem do transferu wartości dewizowych, a odniesienie do kursu waluty obcej
stanowiło mechanizm waloryzacyjny. Takie klauzule waloryzacyjne dotyczą
świadczenia głównego kredytobiorcy kredytu waloryzowanego kursem waluty
obcej. To one bowiem kreują ryzyko kursowe i w związku z tym są immanentnie
związane z umową kredytu powiązanego z walutą obcą. Jednak kredytobiorcy
przed zawarciem spornej umowy nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym w
sposób wystarczający, tj. taki, który mógłby uzasadniać ocenę, że główne
świadczenie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny w rozumieniu art. 3851
§ 1 k.c. Umowa nie była też indywidualnie uzgodniona, gdyż została sporządzona z
wykorzystaniem wzorca umownego banku (art. 3851 § 3 k.c.), a zatem to na banku
spoczywał ciężar dowodu z art. 3851 § 4 k.c. Ciężaru tego nie zdołał udźwignąć
bowiem nie przedstawił żadnych dowodów na to, by kredytobiorcy mieli rzeczywisty
wpływ na treść umowy. Wbrew zapatrywaniom banku, o indywidualnym
charakterze spornych klauzul nie świadczy fakt wyboru przez kredytobiorców
określonego produktu bankowego, tj. złożenia wniosku o udzielenie kredytu w
oznaczonej kwocie PLN z opcją indeksacji do CHF i tym samym rezygnacja z
klasycznego kredytu złotowego.
Następnie Sąd przyjął, że zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne są
nietransparentne, gdyż zawierają odesłanie do nieweryfikowalnego kursu z tabeli
kursowej banku, przez co pozostawiają pole do arbitralnego działania instytucji
finansowej i tym samym spełniają obie przesłanki abuzywności. Taki sposób
opisania klauzul sprawia, że nie jest wiadome w jaki konkretnie sposób Bank ustala
swoje kursy kupna/sprzedaży walut. Nieuprawnione przy tym jest odwoływanie się
I CSK 4529/23
3
przez bank do Regulaminu w brzmieniu obowiązującym od 1 października 2011 r.
zważywszy, że wszedł on w życie 3 lata po zawarciu spornej umowy. Oceny
niedozwolonego charakteru zapisów umownych należy dokonywać według stanu
istniejącego w dacie zawarcia umowy, co czyni bezprzedmiotowymi twierdzenia
banku o posługiwaniu się w trakcie wykonywania umowy kursami rynkowymi i w
związku z tym braku manipulacji w określaniu świadczenia powodów, jak też
twierdzenia o analogicznej metodologii ustalania kursów CHF w Tabeli Kursów
Walut Obcych jak kursów średnich przez Narodowy Bank Polski.
Sąd wskazał również, że kredytobiorcy przed zawarciem spornej umowy nie
zostali poinformowani o ryzyku kursowym w sposób wystarczający, tj. taki, który
mógłby uzasadniać ocenę, że główne świadczenie zostało sformułowane w sposób
jednoznaczny w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Trafności tego wniosku nie zmienia
przy tym fakt, że w umowie stron znalazł się § 2 ust. 2 stanowiący, że zmiany
kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty
zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej, a także 5 ust. 3, zgodnie z
którym kredytobiorcy oświadczyli, iż wraz z wnioskiem kredytowym otrzymali pismo
„Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne
indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” i
zapoznali się z nim. Z tej Informacji nie sposób bowiem wywnioskować, by
kredytobiorcy otrzymali rzetelne, wyczerpujące oraz w pełni zrozumiałe dla
przeciętnego konsumenta informacje na temat specyfiki kredytu indeksowanego
oraz powiązanego z nim ryzyka kursowego. W Informacji znajdują się tylko ogólne
stwierdzenia o możliwości wahań kursowych wpływających na wysokość raty spłaty
oraz całego zadłużenia, bez przykładowych symulacji opartych na
zindywidualizowanych parametrach kredytowych (wynikających z umowy stron),
które zakładałyby znaczny wzrost kursu CHF na przestrzeni kilkunastu lat. Zawarta
w Informacji sytuacja modelowa ukazuje wzrost kursu CHF jedynie o 14,22%, co
stanowi różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem CHF z okresu
ostatnich 12 miesięcy. Trudno taką informację uznać za pełną i rzetelną. Pozwany
bank bezpodstawnie nawiązuje przy tym do dokumentu „Parametry wejściowe
symulacji” zważywszy, że jest to dokument stanowiący podstawę do wydania
decyzji kredytowej i nic nie wskazuje na to, by powodowie mieli w niego wgląd.
I CSK 4529/23
4
Żaden z przedstawionych przez pozwanego dowodów nie potwierdza też, by
informacje udzielone powodom były zgodne z treścią Rekomendacji S Komisji
Nadzoru Finansowego. Również zeznania zawnioskowanych przez niego świadków
nie wskazywały na to, by w tym konkretnym przypadku (umowa stron) bank w
sposób prawidłowy wywiązał się ze swych obowiązków informacyjnych.
Następnie Sąd przyjął, że uznanie spornych klauzul za wyczerpujące
przesłanki abuzywności z art 3851 § 1 k.c. pozbawia je więżącego charakteru
względem konsumenta. Kredytobiorcy nie udzielili zaś następczo świadomej i
wolnej zgody na sporne zapisy, co mogłoby przywrócić ich skuteczność z mocą
wsteczną. Eliminacja niedozwolonych klauzul przeliczeniowych z umowy stron
oznacza jej upadek w całości. Skoro bowiem klauzule przeliczeniowe, kształtujące
mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy, ich brak jest
równoznaczny z brakiem koniecznych składników umowy kredytu, o których mowa
w art. 69 ust. 1 i 2 Pr. bank. Nie istnieją przy tym przepisy o charakterze
dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienia umowne
przewidujące waloryzację do waluty obcej. Jednocześnie brak jest podstaw do
zastosowania art. 358 § 2 k.c., przepis ten odnosi się do świadczeń spełnianych w
walucie obcej, gdy tymczasem umowy o tzw. kredyty indeksowane - jak już
wspomniano na wstępie - są w istocie umowami o kredyty złotowe. Oceny nie
zmieniają również przepisy tzw. ustawy antyspreadowej, gdyż te nie znoszą
abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nie dają podstaw do dalszego
wykonywania umowy. Nowelizacja Prawa bankowego nie przewidziała bowiem
żadnych rozwiązań, które z mocy prawa wchodziłyby do treści umów już zawartych
zamiast dotychczasowych postanowień. Przewidziała jedynie możliwość bezpłatnej
zmiany umowy oraz spłatę kredytu bezpośrednio w walucie obcej, nie
wprowadzając jednak żadnych sankcji w przypadku niedokonania stosownych
zmian, ani żadnych konsekwencji w przypadku decyzji kredytobiorcy o dalszym
dokonywaniu spłat w walucie polskiej. Bez odpowiednich zmian w umowie
(zawarcia stosownego aneksu - co wymaga zgody konsumenta) odnośnie zasad
ustalania kursów walut przez Bank, sama ustawa antyspreadowa nie ma żadnego
wpływu na dalszy byt umowy.
I CSK 4529/23
5
W ocenie Sądu nie sposób także podzielić zapatrywań banku, jakoby
stwierdzenie nieważności umowy miało naruszać zasadę proporcjonalności czy
zasady współżycia społecznego. Odnośnie zasady proporcjonalności wskazać
należy, że aktualne stanowisko judykatury nie nasuwa żadnych wątpliwości co do
tego, iż gdyby eliminacja klauzul przeliczeniowych pociągnęła za sobą skutek w
postaci tak daleko idącego przekształcenia umowy, że oderwałaby się ona od swej
istoty i przekształciłaby się w stosunek prawny o odmiennym charakterze, to
decydujące znaczenie ma wola konsumenta, który określa, czy chce korzystać z
ochrony przyznanej mu przez dyrektywę 93/13, czy też nie. Sąd krajowy nie może
zatem orzekać w sposób sprzeczny z tą wolą, dążąc do utrzymania umowy „za
wszelką cenę”.
W kwestii zarzutu naruszenia art. 5 k.c. poprzez sprzeczność żądania
kredytobiorców z zasadami współżycia społecznego, Sąd zaznaczył, że to bank
poprzez zawarcie w umowie klauzul abuzywnych doprowadził do rażącej
nierówności w świadczeniach stron, a co za tym idzie - zgodnie z przyjmowaną w
orzecznictwie zasadą „czystych rąk” - nie może obecnie żądać odmowy udzielenia
ochrony sądowej osobom, których prawo zostało naruszone. Brak było również
podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 47 Karty Praw Podstawowych
Unii Europejskiej w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 przez brak pouczenia
kredytobiorców. Sąd podkreślił, że zarzut opiera się na całkowicie dowolnej tezie,
iż kredytobiorcy, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, nie
posiadają pełnej wiedzy i świadomości o potencjalnych skutkach ustalenia
nieważności umowy kredytowej. Bank zdaje się nie zauważać, że kredytobiorcy
znając jego stanowisko, konsekwentnie popierali swoje żądania i nie wyrażali
zainteresowania ewentualną ugodą, oświadczyli też , iż podtrzymują
dotychczasowe stanowisko w sprawie i wyrazili świadomość konsekwencji z tym
związanych.
Za chybiony Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 189 k.p.c., bowiem w
orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych już od kilku lat jednolicie
przyjmuje się, że w sprawach o tzw. kredyty frankowe, kredytobiorcy mają interes
prawny w domaganiu się ustalenia nieważności umowy oraz nieistnienia opartego
I CSK 4529/23
6
na niej stosunku prawnego (art. 189 k.p.c.), pomimo przysługującego im roszczenia
o zapłatę, które wywiera dalej idące skutki prawne.
Następnie Sąd podkreślił, że konsekwencją stwierdzenia nieważności
umowy jest przyjęcie zasadności żądania zwrotu kwot, jakie kredytobiorcy
świadczyli w jej wykonaniu (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.). Wobec skutecznego
skorzystania przez nich z mechanizmów ochrony konsumenckiej przewidzianych w
art. 3851 § 1 k.c., odpadła podstawa prawna wzajemnych świadczeń, a co za tym
idzie - świadczenia obu stron spełnione w oparciu o nieważną umowę stały się
nienależne. Aktualnie w orzecznictwie przesądzona została teoria dwóch kondykcji,
czyli dwóch osobno istniejących i niezależnie dochodzonych roszczeń przez każdą
ze stron umowy. Ponieważ nie ulegało wątpliwości, że kredytobiorcy w wykonaniu
spornej umowy uiścili na rzecz banku dochodzone pozwem kwoty 9 147,50 zł i 43
524,51 CHF to podlegały one zwrotowi na ich rzecz. Chybiony jest również zarzut
dotyczący przedawnienia roszczenia kredytobiorców, bowiem wywodzi się ono z
przepisów o świadczeniu nienależnym (art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), a zatem
nie ma charakteru okresowego, co wyklucza możliwość zastosowania trzyletniego
terminu przedawnienia.
Pozwany bank wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ze
względu na nieważność postępowania z uwagi na nieprzeprowadzenie dowodu z
przesłuchania kredytobiorców, co doprowadziło niewyjaśnienia istotnych w sprawie
okoliczności spornych dotyczących negocjacji umowy oraz zakresu pouczenia o
ryzyku kursowym, jak również nienależytego pouczenia kredytobiorcy o skutkach
prawnych i ekonomicznych unieważnienia umowy, a co z kolei doprowadziło do
pozbawienia pozwanego możliwości obrony swoich praw.
Jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
pozwany bank wskazał również, że w sprawie występują istotne zagadnienia
prawne:
1) Czy w przypadku stwierdzenia przez sąd powszechny, że klauzule określające
kurs walutowy, stosowany do określenia wysokości świadczenia stron w walucie
krajowej, zawarte w umowie kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, zawartej
przez przedsiębiorcę z konsumentem, mają charakter niedozwolonych postanowień
I CSK 4529/23
7
umownych, sąd krajowy poprzez zastosowanie przepisów prawa cywilnego
dotyczących wykładni oświadczeń woli oraz treści czynności prawnych powinien
uzupełnić stosunek prawny umowy kredytu treścią wynikającą z przepisów prawa
krajowego o charakterze dyspozytywnym, jeżeli operacja ta zrealizuje cel art. 6
ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie
nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i przywróci faktyczną
równowagę między stronami np. poprzez odwołanie do kursu średniego NBP do
rozliczeń stron na podstawie art. 358 § 2 k.c., bądź art. 69 ust. 3 Pr.Bank.,
ewentualnie art. 24 ustawy o NBP, art. 41 ustawy Prawo wekslowe lub poprzez
wykładnie oświadczeń woli stron na podstawie art. 65 k.c.
2) Czy podejmując decyzję powyższą Sądy powinny brać pod uwagę konieczność
zachowania proporcjonalności pomiędzy wagą naruszenia i jej potencjalnymi
skutkami a konsekwencjami dla obu stron przyjętego przez Sąd rozwiązania, w
szczególności w kontekście zasady równości prawa, proporcjonalności -
adekwatności konsekwencji dla stron do rzeczywistej wagi stawianych bankowi
zarzutów, zgodności z zasadami współżycia społecznego.
Jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
pozwany bank wskazał również, że w sprawie zachodzi potrzeba wykładni art. 3851
§ 1 w zw. z art. 65 § 1 oraz § 2 k.c. w celu udzielenia odpowiedzi na następujące
pytania:
1) Czy przesłankę „rażącego naruszenia interesu konsumenta" należy utożsamiać
wyłącznie z samą nierównowagą praw i obowiązków stron umowy, czy też należy
uwzględniać ekonomiczny wymiar interesu konsumenta, w szczególności poprzez
dokonanie oceny wyraźnej finansowej korzystności kredytu indeksowanego, w
czasie zawierania umowy, w porównaniu do kredytu złotowego, również
dostępnego kredytobiorcom wyrażającą się perspektywą spłacania ewidentnie
niższych rat kredytu indeksowanego.
2) Czy interpretację pojęcia „postanowienie umowy” należy rozumieć rozszerzające
i obejmować nim automatycznie całą klauzulę uznaną za abuzywną, nawet, jeśli
faktycznie zarzut abuzywności dotyczy tylko jednego z unormowanych w danym
postanowieniu aspektów, czy też zakres niezwiązania postanowieniem w
I CSK 4529/23
8
rozumieniu art. 3851 § 1 powinien zostać ograniczony wyłącznie do tej części
postanowienia i tego aspektu, który był przedmiotem badania pod względem
abuzywności i niewątpliwie był objęty zgodnym zamiarem i świadomością
konsumenta zawierającego umowę.
Kredytobiorcy złożyli odpowiedź na skargę kasacyjną, w której wnieśli
o odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, ewentualnie o oddalenie
skargi kasacyjnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W sprawie nie zachodzi nieważność postępowania. Pozbawienie strony
możności obrony jej praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy
z powodu uchybienia przez sąd przepisom postępowania strona, wbrew swojej
woli, została faktycznie pozbawiona możliwości działania w postępowaniu lub jego
istotnej części. Oceny takiej nie uzasadnia samo nieprzeprowadzenie dowodu
z przesłuchania kredytobiorców. Należy podkreślić, że Sąd dokonał oceny
indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy czy realizacji obowiązku
informacyjnego przez bank, na podstawie całości okoliczności sprawy. Pozwany
bank nie przedstawił żadnych istotnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.
W tej sytuacji nie można przyjąć, że w sprawie pozostały niewyjaśnione fakty
istotne dla jej rozstrzygnięcia, co mogłoby uzasadniać przeprowadzenie dowodu z
przesłuchania stron.
W odniesieniu do pozostałych przesłanek wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania należy zauważyć, że skutkiem podniesienia zagadnienia
prawnego czy potrzeby wykładni może być przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania tylko pod warunkiem, że przynajmniej jedno z możliwych rozwiązań
tych problemów prowadzi do zasadności skargi kasacyjnej. Nie można przyjąć
skargi do rozpoznania, jeżeli podlegałaby ona oddaleniu niezależnie od odpowiedzi
na postawione problemy prawne czy interpretacyjne. Zarówno przedmiot tych
problemów i argumentacja sformułowana przez bank nie przemawiają w niniejszej
sprawie za przyjęciem skargi kasacyjnej do rozpoznania.
I CSK 4529/23
9
Należy zauważyć, że uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia
2024 r., III CZP 25/22, do rangi zasady prawnej podniesiono tezy, iż:
1) w razie uznania, iż postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub
denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi
niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie
prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób
określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów;
2) w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej
w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także
w pozostałym zakresie.
Powyższe tezy, wiążąc w niniejszej sprawie (art. 88 u.s.n.), uniemożliwiają
przyjęcie skargi kasacyjnej, gdyż wykluczają trwanie stosunku prawnego po
usunięciu z treści umowy źródła kursu walutowego. W celu uwzględnienia wniosku
o przyjęcie skargi do rozpoznania skarżący musiałby zakwestionować tezę Sądu
drugiej instancji o nieuczciwym charakterze przeliczników walutowych
ustanowionych w umowie lub zakwalifikowaniu umowy jako umowy kredytu
indeksowanego do waluty obcej. W orzecznictwie jest utrwalona teza
o niedopuszczalności stosowania kursów walutowych ogłaszanych jednostronnie
przez bank.
Kurs walut obcych ogłaszany przez bank na podstawie art. 111 ust. 1 pkt 4
pr.bank. wiąże klientów banku przy dokonywaniu z bankiem czynności prawnych
w okresie od ogłoszenia kursu do ogłoszenia nowego kursu. Istotne jest tu jednak
to, iż nie można umową związać konsumenta kursami, które dopiero zostaną
ogłoszone, a orzecznictwo jednolicie uznaje takie związanie przyszłym kursem za
niedozwolone. Postanowienie o odesłaniu do tabeli kursowej banku, jako
współokreślające wysokość pozostałego do spłaty zadłużenia, czyli główne
świadczenie kredytobiorcy, co do zasady nie podlega ocenie w świetle art. 3851 § 1
k.c., lecz tylko pod warunkiem, że postanowienie to zostało sformułowane w
sposób jednoznaczny. Utrwalona jest rozszerzająca wykładnia tego warunku jako
obejmującego nie tylko tekst warunku (jest jasne, co znaczy stosowanie kursu
ogłoszonego przez bank), lecz także mechanizm działania tego warunku. Aby
I CSK 4529/23
10
odesłanie było dozwolone, w umowie musiałyby zostać zawarte szczegółowe
zasady ustalania kursu tak, aby kredytobiorca sam mógł obliczyć ten kurs w danej
chwili. Ustalenie kursu tylko do wypłaty kredytu i usiłowanie związania
kredytobiorcy przyszłymi, jednostronnie ustalanymi kursami nie mogło być
skuteczne.
Problemów prawnych nie budzi też to – wobec treści art. 3851 § 1 i 2 k.c. –
które postanowienia charakterystyczne dla umów kredytów indeksowanych do
franka szwajcarskiego są abuzywne, tj. tylko klauzula kursowa czy także klauzula
ryzyka walutowego. Skoro będąc związanym uchwałą SN z 25 kwietnia 2024 r. Sąd
Najwyższy w niniejszej sprawie nie mógł uznać umowy kredytu za ważną,
bezprzedmiotowe jest rozważanie abuzywności części umowy w postaci
mechanizmu indeksacji.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 k.p.c.
oddalił wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania.
Na podstawie art. 98 k.p.c. kredytobiorcom przysługuje od skarżącego zwrot
kosztów sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną w wysokości stawki
minimalnej określonej w stosowanym odpowiednio § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia
Min. Sprawiedl. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
(G.G.)
[SOP]