I CSK 426/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk
26 lutego 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 26 lutego 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa E.S.
przeciwko A. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P.
o uchylenie uchwały,
na skutek skargi kasacyjnej A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 28 czerwca 2023 r., I AGa 112/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. obciąża stronę pozwaną kosztami postępowania
kasacyjnego, pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi
sądowemu.
UZASADNIENIE
Określone w art. 3984 § 2 k.p.c. wymaganie uzasadnienia w skardze
kasacyjnej wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania zostaje spełnione, jeśli skarżący
wykaże, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania przewidzianego w
art. 3984 § 2 k.p.c. może być zatem osiągnięty jedynie przez powołanie i
uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które –
I CSK 426/24
2
zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. – będą mogły stanowić podstawę oceny skargi
kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Na tych jedynie przesłankach
Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 28 czerwca 2023 r. (sygn. akt I AGa 112/22) pełnomocnik pozwanej A. spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością w P., powołał jako podstawy skargi naruszenie
przepisów postępowania (art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.) oraz naruszenie prawa
materialnego (art. 249 § 1 k.s.h. i art. 5 k.c.). Jako podstawy przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania skarżąca wskazała przesłanki określone w art. 3989 § 1
pkt 1, 2 i 4 k.p.c., tj. występowanie istotnego zagadnienia prawnego, potrzebę
dokonania wykładni art. 249 § 1 k.s.h. oraz oczywistą zasadność skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej pozwanej wniosku o
przyjęcie jej do rozpoznania, w aspekcie powołanych przezeń przesłanek, należy
stwierdzić, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że
przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. może zostać uznana za spełnioną jedynie
wówczas, gdy skarżący przedstawi zagadnienie prawne o charakterze nowym,
dotychczas niewyjaśnionym w judykaturze, mające znaczenie abstrakcyjne i
wykraczające poza okoliczności konkretnej sprawy (zob. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01; z 18 września 2012 r., II CSK 180/12;
z 2 grudnia 2014 r., II CSK 376/14; z 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16).
Zagadnienie to powinno odpowiadać standardowi pytania prawnego kierowanego
na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., a więc dotyczyć poważnych wątpliwości
interpretacyjnych, których nie można usunąć przy zastosowaniu powszechnie
przyjętych reguł wykładni prawa (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 23
stycznia 2014 r., I UK 361/13; z 14 września 2012 r., I UK 218/12; z 8 maja 2015 r.,
III CZP 16/15; z 24 października 2012 r., I PK 129/12). Nie jest wystarczające samo
sformułowanie pytania. Konieczne jest przedstawienie możliwych, alternatywnych
odpowiedzi oraz wykazanie, że rozstrzygnięcie zagadnienia może przyczynić się do
rozwoju prawa lub zapewnienia jednolitości orzecznictwa (zob. postanowienia Sądu
I CSK 426/24
3
Najwyższego: z 15 grudnia 2011 r., II PK 183/11; z 20 grudnia 2011 r., II PK
207/11; z 9 stycznia 2017 r., II CSK 423/16; z 16 maja 2018 r., II CSK 12/18; z 10
maja 2018 r., I CSK 798/17; z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 585/17; z 8 kwietnia
2018 r., V CSK 577/17). W judykaturze podkreśla się, że istotne zagadnienie
prawne musi mieć charakter problemu jurydycznego o znaczeniu systemowym,
którego wyjaśnienie wzbogaca dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego,
porządkuje istniejące linie interpretacyjne i wzmacnia jednolitość stosowania prawa.
Chodzi o zagadnienie, którego rozstrzygnięcie nie sprowadza się do oceny prawnej
jednostkowego stanu faktycznego, lecz umożliwia udzielenie odpowiedzi o
charakterze uniwersalnym, mającej znaczenie także w innych, podobnych
sprawach (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 grudnia 2008 r., III CSK
285/08).
Odnośnie do drugiej ze wskazanych przesłanek należy zauważyć, że
warunki wymienione w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. odnoszą się rozłącznie do dwóch
sytuacji: 1) wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości i 2)
wykładni przepisów prawnych wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że oparcie wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania na potrzebie wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności (art. 3989 § 1 pkt 2
k.p.c.) wymaga wykazania, że określony przepis prawa, mimo iż budzi poważne
wątpliwości, nie doczekał się wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje
wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie w odniesieniu
do identycznych lub podobnych stanów faktycznych, które należy przytoczyć
(podając przedmiot i dane identyfikujące orzeczenia) (zob. m.in. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 8 marca 2007 r., II CSK 84/07, z 13 czerwca 2008 r., III CSK
104/08, z 23 kwietnia 2015 r., I CSK 691/14 i z 30 listopada 2023 r., I CSK
6472/22). Konieczne jest wskazanie, że rozbieżności w orzecznictwie dotyczą
różnych spraw, a nie jednej, w której orzekające sądy powszechne mają odmienne
poglądy na sprawę. Skarżącego obciąża obowiązek przedstawienia pogłębionej
argumentacji prawnej wskazującej na zaistnienie powołanej okoliczności
uzasadniającej przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania. Argumentacja ta
powinna zawierać szczegółowy opis poważnych wątpliwości interpretacyjnych albo
I CSK 426/24
4
rozbieżności w orzecznictwie, a także wskazanie własnej propozycji interpretacyjnej
(zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 czerwca 2019 r., V CSK 613/18;
z 8 lipca 2009 r., I CSK 111/09; z 23 kwietnia 2015 r., I CSK 691/14). W
konsekwencji potrzeba wykładni przepisów prawnych istnieje jedynie wówczas, gdy
co do konkretnego przepisu brak jednolitej lub utrwalonej judykatury, przyjęta
wykładnia jest oczywiście błędna lub kontrowersyjna albo przepis nie doczekał się
wykładni w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Skarżący powinien także wykazać,
że wątpliwości interpretacyjne istnieją nadal w chwili orzekania w przedmiocie
przyjęcia skargi kasacyjnej, co wymaga wskazania rozbieżnych orzeczeń, ich
analizy oraz uzasadnienia, dlaczego rozbieżności te nie zostały dotychczas
usunięte (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 30 listopada 2023 r., I
CSK 6472/22; z 18 lipca 2024 r., I CSK 1225/23).
Natomiast wyróżniona w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania zachodzi jedynie wtedy, gdy zasadność zarzutów
podniesionych w skardze wynika prima facie, bez potrzeby pogłębionej analizy
prawnej. Dotyczy to więc uchybień – przepisom prawa materialnego albo
procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji w skardze kasacyjnej – o
charakterze elementarnym, polegających w szczególności na oparciu
rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i
ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na
zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście
błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym. Do
wykazania oczywistej zasadności skargi powinno wystarczyć jedno konkretne
twierdzenie, jedna stanowcza, przekonująca od razu teza, wskazująca racje
podważające rozstrzygnięcie poddane krytyce i zaskarżeniu. Na tym właśnie
polega „oczywista” zasadność środka zaskarżenia w rozumieniu przyjętym w art.
3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2019 r.,
IV CSK 307/19). O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy
tym samo oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa przez sąd, który
wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało ono wydanie
oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
I CSK 426/24
5
oczywistego) określonego przepisu nie prowadzi wprost do oceny, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Postępowanie kasacyjne – poza sytuacją określoną w art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. – nie służy realizacji indywidualnego interesu strony, lecz ma na celu ochronę
interesu publicznego poprzez zapewnienie jednolitości wykładni prawa oraz wkład
w rozwój jurysprudencji. Tym samym, na etapie przedsądu brak jest podstaw do
poszukiwania przesłanek przyjęcia skargi wyłącznie w treści zarzutów kasacyjnych
– obowiązek ich wykazania ciąży na stronie skarżącej i nie może być przedmiotem
rekonstruowania przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 4
lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Dlatego ocena
spełnienia wskazanych przesłanek ogranicza się do analizy argumentacji
przedstawionej w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi. Wniosek ten powinien
być zredagowany w sposób umożliwiający ocenę, czy skarżący wykazał istnienie
którejkolwiek z przesłanek z art. 3989 § 1 k.p.c. bez konieczności poszukiwania
przez Sąd Najwyższy uchybień i argumentów w obrębie środka zaskarżenia.
W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do przesłanki z art. 3989 §
1 pkt 4 k.p.c. Skarżąca upatruje jej spełnienia w twierdzeniu, że w sprawie doszło
do naruszeń przepisów prawa, które – jej zdaniem – były widoczne od razu i
doprowadziły do wydania oczywiście wadliwego wyroku. W uzasadnieniu wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazała na naruszenie art. 177 § 1 pkt
1 k.p.c., art. 249 § 1 k.s.h. oraz art. 5 k.c., przedstawiając je jako uchybienia mające
– w jej ocenie – oczywisty charakter i wpływające na treść rozstrzygnięcia.
Gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c., oparty na
twierdzeniu, że sąd odwoławczy powinien był zawiesić postępowanie do czasu
prawomocnego zakończenia postępowania o stwierdzenie nieważności umowy
sprzedaży udziałów, na podstawie której powódka miała uzyskać status wspólnika,
zarzut ten nie może stanowić podstawy przyjęcia skargi kasacyjnej na podstawie
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., już choćby z tej przyczyny, że został sformułowany
wadliwie. Przepis art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. adresowany jest do sądu pierwszej
instancji, a jego zastosowanie przez Sąd drugiej instancji – co zarzuca się w
skardze kasacyjnej - następuje wyłącznie poprzez art. 391 § 1 k.p.c., który pełni
I CSK 426/24
6
funkcję normatywnego pomostu umożliwiającego odpowiednie stosowanie w
postępowaniu apelacyjnym regulacji dotyczących postępowania przed sądem
pierwszej instancji. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu
Najwyższego, zgodnie z którym, skarga kasacyjna może dotyczyć wyłącznie
uchybień sądu drugiej instancji, a skuteczne powołanie naruszenia przepisu
regulującego postępowanie przed sądem pierwszej instancji wymaga wykazania,
że przepis ten miał być stosowany odpowiednio w drugiej instancji na podstawie
art. 391 § 1 k.p.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2015 r., III
CSK 153/14 i z 29 kwietnia 2025 r., II CSKP 1138/24, postanowienie Sądu
Najwyższego z 3 grudnia 2021 r., II CSKP 160/21 oraz z 30 stycznia 2026 r., I CSK
356/25). Skarżąca nie powiązała zarzutu naruszenia art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. z art.
391 § 1 k.p.c., co czyni go nieskutecznym i wyłącza możliwość objęcia go kontrolą
kasacyjną. Niezależnie od powyższego, skarżąca nie wykazała, aby doszło do
naruszenia art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. o charakterze oczywistym. Zawieszenie
postępowania na podstawie tego przepisu ma charakter fakultatywny i wymaga
oceny celowości dokonanej przez sąd orzekający według stanu istniejącego w
chwili orzekania. Sąd Apelacyjny przedstawił w uzasadnieniu wyroku argumenty
przemawiające przeciwko zawieszeniu postępowania w kontekście oceny zarzutu
braku legitymacji procesowej powódki wskazując, że kwestia ważności umowy
nabycia udziałów nie stanowiła przeszkody prejudycjalnej dla rozstrzygnięcia
przedmiotowego sporu. Skarżąca nie wykazała, aby ocena Sądu Apelacyjnego była
oczywiście błędna ani aby pominięcie zawieszenia postępowania prowadziło do
wydania orzeczenia rażąco wadliwego. Ograniczenie się przez skarżącą do
przedstawienia własnej oceny celowości zawieszenia postępowania nie może
stanowić podstawy przyjęcia skargi kasacyjnej jako oczywiście uzasadnionej. W
świetle powyższego nie sposób uznać, aby doszło do oczywistego naruszenia art.
177 § 1 pkt 1 k.p.c., ani aby zarzut ten prowadził do wniosku, że zaskarżone
orzeczenie jest oczywiście wadliwe.
Za oczywiste naruszenie prawa nie może zostać uznany również zarzut
dotyczący wykładni art. 249 § 1 k.s.h. Skarżąca twierdzi, że Sądy obu instancji
„automatycznie” uznały uchwałę godzącą w interesy spółki za sprzeczną z dobrymi
obyczajami, pomijając odrębność obu przesłanek. Twierdzenie to nie znajduje
I CSK 426/24
7
potwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny przedstawił
szeroki wywód dotyczący relacji między przesłankami z art. 249 § 1 k.s.h., oparty
na dominującym piśmiennictwie i utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Z
wywodu tego wynika, że nie chodzi o „automatyzm” normatywny, lecz o
przyjmowany w doktrynie i orzecznictwie związek funkcjonalny między obiema
przesłankami. Skarżąca nie wykazała, aby Sąd pominął którąkolwiek z nich, ani aby
przyjęta wykładnia była oczywiście błędna; jej argumentacja ma charakter
polemiczny i nie wskazuje na naruszenie prawa widoczne prima facie.
Argumentacja skarżącej dotycząca oparcia rozstrzygnięcia na okolicznościach
towarzyszących podjęciu uchwały również nie pozwala na stwierdzenie
oczywistego naruszenia art. 249 § 1 k.s.h. Sąd Apelacyjny wyraźnie wskazał, że
sprzeczność uchwały z dobrymi obyczajami musi być relatywizowana do samej
uchwały, a jednocześnie dopuścił ocenę sposobu wykonywania prawa głosu przez
pryzmat standardów lojalności korporacyjnej i skutków uchwały dla funkcjonowania
spółki. Przyjęta przez Sąd Apelacyjny wykładnia art. 249 § 1 k.s.h. mieści się w
ramach dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego odnoszącego się do
konstrukcji tego przepisu i relacji pomiędzy wskazanymi w nim przesłankami (por.
uchwały Sądu Najwyższego z 10 marca 2016 r., III CZP 1/16, oraz z 20 grudnia
2012 r., III CZP 84/12). W tych warunkach nie sposób przyjąć, że doszło do
oczywistego naruszenia prawa materialnego w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Również zarzut naruszenia art. 5 k.c., podniesiony w ramach przesłanki z
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., nie uzasadnia przyjęcia skargi kasacyjnej. Skarżąca
twierdzi, że powódka nadużyła prawa do zaskarżenia uchwały, bowiem – w jej
ocenie – przez cały okres funkcjonowania spółki nie angażowała się w jej sprawy,
nie współfinansowała jej działalności, a zaskarżona uchwała miała służyć ratowaniu
sytuacji finansowej spółki. Argumentacja ta nie pozwala jednak na stwierdzenie
oczywistego naruszenia art. 5 k.c., bowiem zastosowanie tej klauzuli generalnej ma
charakter wyjątkowy, a ocena zarzutu nadużycia prawa podmiotowego wymaga
uwzględnienia całokształtu ustalonych okoliczności faktycznych. Z uzasadnienia
zaskarżonego orzeczenia wynika ponadto, że Sąd Apelacyjny odniósł się wprost do
art. 5 k.c., wskazując – w oparciu o utrwalone orzecznictwo – iż nie może
skutecznie powoływać się na nadużycie prawa ten, kto sam narusza zasady
I CSK 426/24
8
współżycia społecznego. Sąd drugiej instancji uznał, że to pozwana spółka
dopuściła się naruszenia dobrych obyczajów, co wyłączało możliwość skutecznego
podniesienia wobec powódki zarzutu nadużycia prawa. Skarżąca pomija tę część
uzasadnienia i nie wykazuje, aby dokonana przez Sąd drugiej instancji ocena miała
charakter oczywiście błędny. W szczególności nie sposób przyjąć, że Sąd pominął
ocenę podniesionego zarzutu naruszenia art. 5 k.c. lub oparł rozstrzygnięcie na
wykładni tego przepisu rażąco sprzecznej z utrwalonym orzecznictwem.
Wskazywane przez skarżącą okoliczności dotyczące postawy powódki wobec
spraw spółki zostały przez Sąd Apelacyjny rozważone, który wyraźnie stwierdził, że
nawet ich zaistnienie nie mogłoby usprawiedliwiać naruszenia art. 249 § 1 k.s.h. ani
prowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia. Ocena ta mieści się w granicach
stosowania prawa, którego nie można uznać za oczywiście wadliwą. W realiach
niniejszej sprawy skuteczne powołanie się na art. 5 k.c. w ramach przesłanki
„oczywistej zasadności” wymagałoby wykazania, że zaskarżenie uchwały przez
powódkę stanowiło nadużycie prawa podmiotowego polegające na działaniu na
szkodę spółki, w sposób widoczny prima facie. Skarżąca tego nie wykazała,
ograniczając się do przedstawienia odmiennej oceny motywów działania powódki
oraz znaczenia skutków gospodarczych uchwały. W konsekwencji polemika
skarżącej z oceną dokonaną przez sąd odwoławczy nie pozwala uznać, że doszło
do oczywistego naruszenia art. 5 k.c., ani że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona w rozumieniu przesłanki z punktu 4 k.p.c.
W konsekwencji skarżąca nie wykazała, aby zaskarżone orzeczenie zostało
wydane w wyniku oczywistego naruszenia prawa ani aby skarga kasacyjna była
oczywiście uzasadniona. Przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. nie została
spełniona.
Skarżąca powołała się również na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.,
wskazując na potrzebę wykładni art. 249 § 1 k.s.h. Argumentacja przedstawiona we
wniosku nie uzasadnia jednak przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania z tej
przyczyny. Skarżąca twierdzi, że art. 249 § 1 k.s.h. budzi poważne wątpliwości
interpretacyjne, bowiem – jej zdaniem – w doktrynie pojawiają się stanowiska
uznające spełnienie przesłanki godzenia w interesy spółki za automatyczne
potwierdzenie sprzeczności uchwały z dobrymi obyczajami, co ma pozostawać w
I CSK 426/24
9
sprzeczności z literalnym brzmieniem przepisu. Twierdzenia te nie zostały jednak
poparte analizą wykazującą istnienie rzeczywistych, konkurencyjnych kierunków
wykładni. Skarżąca ograniczyła się w istocie do przytoczenia fragmentu
piśmiennictwa, na który powołał się już Sąd Apelacyjny, oraz do sformułowania
własnego stanowiska co do konieczności odrębnego badania przesłanek
wskazanych w art. 249 § 1 k.s.h. Nie wskazano rozbieżnych stanowisk doktryny ani
judykatury Sądu Najwyższego prezentujących odmienne rozumienie tego przepisu,
ani nie wykazano, aby art. 249 § 1 k.s.h. był w praktyce stosowany w sposób
niejednolity lub powodował trudności interpretacyjne, których nie da się usunąć przy
zastosowaniu standardowych reguł wykładni prawa. Z uzasadnienia zaskarżonego
orzeczenia wynika natomiast, że Sąd Apelacyjny dostrzegł wypowiedzi doktryny
dotyczące relacji pomiędzy przesłanką sprzeczności uchwały z dobrymi obyczajami
a przesłanką godzenia w interesy spółki, a następnie – po przeprowadzeniu
obszernej analizy – opowiedział się za określonym sposobem ich rozumienia i
zastosowania. Wywód ten został oparty zarówno na dominujących stanowiskach
doktryny, jak i na ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów
apelacyjnych. Podnoszona przez skarżącą potrzeba wykładni dotyczy zatem nie
znaczenia normatywnego art. 249 § 1 k.s.h., lecz sposobu jego zastosowania w
realiach niniejszej sprawy oraz oceny spełnienia przesłanek uchylenia uchwały.
Niezależnie jednak od tej uwagi potrzeba wykładni wyżej wymienionego przepisu
nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia o zasadności skargi kasacyjnej. Należy
bowiem dostrzec, że pomimo przytoczenia stanowiska doktryny, zgodnie z którym
uchwała godząca w interesy spółki narusza dobre obyczaje, Sąd drugiej instancji
wskazał z uwzględnieniem ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dlaczego
zaskarżona uchwała narusza interes spółki, a jednocześnie godzi w dobre
obyczaje. W tych warunkach brak jest podstaw do przyjęcia, że zachodzi potrzeba
wykładni przepisu w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.
W odniesieniu do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. skarżąca
sformułowała dwa zagadnienia prawne: pierwsze, dotyczące konsekwencji
procesowych istnienia wątpliwości co do legitymacji czynnej strony w kontekście
fakultatywnego zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.
oraz drugie – odnoszące się do relacji pomiędzy przesłankami z art. 249 § 1 k.s.h.
I CSK 426/24
10
warunkującymi dopuszczalność powództwa o uchylenie uchwały zgromadzenia
wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Odnosząc się do pierwszego z przedstawionych zagadnień prawnych, Sąd
Najwyższy zauważa, że skarżąca wiąże je z zarzutem naruszenia art. 177 § 1 pkt 1
k.p.c., podniesionym w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.
Zarzut ten dotyczył niezastosowania przez Sąd drugiej instancji fakultatywnego
zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia innej sprawy
cywilnej, związanej z ważnością umowy sprzedaży udziałów, z której powódka
wywodziła swoją legitymację czynną. Jak to już wcześniej wyjaśniono zarzut ten
został sformułowany wadliwie, bowiem w podstawach skargi kasacyjnej skarżąca
nie powiązała art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. z art. 391 § 1 k.p.c., który stanowi
normatywną podstawę odpowiedniego stosowania przepisów o postępowaniu
przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym. Brak takiego
powiązania czyni zarzut nieskutecznym i wyłącza możliwość jego kontroli
kasacyjnej. Już z tej przyczyny zagadnienie to nie jest przydatne dla rozstrzygnięcia
o zasadności skargi kasacyjnej. Niezależnie od powyższego, zagadnienie to nie ma
również charakteru abstrakcyjnego problemu prawnego. Sprowadza się bowiem do
oceny zasadności zawieszenia postępowania, która in casu jest determinowana
ustaleniami faktycznymi oraz przebiegiem postępowania, a tym samym do kontroli
incydentalnej decyzji procesowej Sądu drugiej instancji. W konsekwencji pierwsze z
przedstawionych zagadnień nie uzasadnia przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania na podstawie art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.
Odnosząc się do drugiego z przedstawionych zagadnień prawnych, Sąd
Najwyższy stwierdza, że również ono nie spełnia przesłanek istotnego zagadnienia
prawnego w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Skarżąca upatruje jego istotności
w rozbieżności pomiędzy literalnym brzmieniem art. 249 § 1 k.s.h., przewidującym
kumulatywne przesłanki uchylenia uchwały wspólników, a sposobem jego
zastosowania przez Sąd drugiej instancji, który – zdaniem skarżącej – miał
utożsamić przesłankę godzenia w interesy spółki z przesłanką sprzeczności z
dobrymi obyczajami. Tego rodzaju argumentacja nie dotyczy jednak wykładni art.
249 § 1 k.s.h. ani nie ujawnia poważnych wątpliwości interpretacyjnych co do treści
tej normy, lecz sprowadza się ona do polemiki z oceną prawną i subsumcją
I CSK 426/24
11
dokonaną przez Sąd odwoławczy w realiach konkretnej sprawy. Lektura
uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia prowadzi bowiem do wniosku, że Sąd
Apelacyjny nie przyjął żadnego automatyzmu normatywnego ani nie odstąpił od
badania którejkolwiek z ustawowych przesłanek przewidzianych w art. 249 § 1
k.s.h. Sąd drugiej instancji dokonał odrębnej i szczegółowej oceny zarówno
przesłanki sprzeczności uchwały z dobrymi obyczajami, jak i przesłanki godzenia w
interesy spółki, rekonstruując samodzielnie treść obu pojęć oraz odnosząc je do
ustalonych okoliczności faktycznych. Dopiero w wyniku tej subsumcji uznał, że w
realiach niniejszej sprawy obie przesłanki zostały spełnione. Sąd Apelacyjny
przeprowadził również rozbudowaną analizę skutków zaskarżonej uchwały oraz
sposobu jej podjęcia, odnosząc je zarówno do kryterium interesu spółki, jak i
standardów dobrych obyczajów z uwzględnieniem orzecznictwa Sądu Najwyższego
oraz wypowiedzi w piśmiennictwie prawniczym. Skarżąca nie wykazała natomiast
istnienia rozbieżności interpretacyjnych w doktrynie lub orzecznictwie Sądu
Najwyższego prezentującego przeciwny. Odnosząc się do argumentu skarżącej
odwołującej się do „liczby spółek z ograniczoną odpowiedzialnością
funkcjonujących na rynku”, należy wskazać, że okoliczność ta sama w sobie nie
stanowi argumentu prawnego uzasadniającego przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania. Tym samym przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. nie znajduje w tej
sprawie zastosowania.
Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że argumentacja skarżącej
odnosząca się do art. 249 § 1 k.s.h. jest wewnętrznie niespójna. Skarżąca powołuje
się bowiem równocześnie na przesłankę występowania istotnego zagadnienia
prawnego oraz potrzebę wykładni przepisów prawa (art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.), a
jednocześnie na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.),
odnosząc wszystkie te przesłanki do tego samego przepisu prawa materialnego i
tego samego zespołu okoliczności faktycznych. Taka konstrukcja pozostaje w
sprzeczności z istotą przesłanki określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Jeżeli bowiem
dany przepis prawa materialnego miałby budzić poważne wątpliwości
interpretacyjne, wymagać wykładni albo stanowić źródło istotnego zagadnienia
prawnego, to nie sposób jednocześnie twierdzić, że jego naruszenie ma charakter
„oczywisty”. Oczywista zasadność skargi kasacyjnej zakłada brak jakichkolwiek
I CSK 426/24
12
poważnych wątpliwości prawnych i jednoznaczność naruszenia prawa, co wyklucza
możliwość jednoczesnego powoływania się na przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2
k.p.c. w odniesieniu do tego samego przepisu. W konsekwencji już sama
konstrukcja wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania potwierdza, że
skarżąca nie wykazała przesłanki określonej w art. 398⁹ § 1 pkt 4 k.p.c. w
odniesieniu do art. 249 § 1 k.s.h., a przedstawiona argumentacja nie może
prowadzić do przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Wskazać należy również, że nie zachodzi nieważność postępowania, którą
Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę – w granicach zaskarżenia – z urzędu (art.
39813 § 1 k.p.c.).
Z przytoczonych względów należało odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania w pozostałej części (art. 3989 § 2 k.p.c.).
O kosztach postępowania kasacyjnego – na stosowany wniosek zawarty w
odpowiedzi na skargę kasacyjną – orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c.,
obciążając nimi – na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c. –
stronę pozwaną, która przegrała sprawę w postępowaniu kasacyjnym.
Dariusz Dończyk
(M.M.)
[SOP]