I CSK 4082/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Beata Janiszewska
29 stycznia 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 29 stycznia 2026 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku S.B. i D.B.
z udziałem J.S. i A.S.
o stwierdzenie nabycia prawa własności nieruchomości przez zasiedzenie,
na skutek skargi kasacyjnej S.B. i D.B.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku
z 18 czerwca 2024 r., XVI Ca 494/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od S.B. i D.B. na rzecz J.S. i A.S. kwotę 900
(dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania
kasacyjnego.
[J.T.]
I CSK 4082/24
2
UZASADNIENIE
Wnioskodawcy S.B. i D.B. wnieśli skargę kasacyjną od postanowienia Sądu
Okręgowego w Gdańsku, którym oddalono apelację skarżących od postanowienia
Sądu pierwszej instancji wydanego w sprawie o zasiedzenie toczącej się przy
udziale J.S. i A.S.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jako pierwszą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
skarżący wskazali oczywistą zasadność skargi. Przedstawili przy tym wywód
mający uzasadnić stanowisko skarżących, że wnioskodawczyni od chwili zawarcia
związku małżeńskiego z wnioskodawcą, czyli od 1988 r., była samoistną
posiadaczką spornej nieruchomości, wobec czego nabyła przez zasiedzenie sporny
grunt przed wytoczeniem przez uczestników w 2020 r. powództwa
o wydanie rzeczy.
Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance
z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga wykazania niewątpliwej, widocznej prima facie
sprzeczności przyjętej przez Sąd drugiej instancji wykładni lub zastosowania prawa
z brzmieniem przepisów lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji prawa.
Wnoszący skargę powinien więc zawrzeć w uzasadnieniu wniosku wywód prawny
wyjaśniający, w czym wyraża się "oczywista zasadność" skargi i przedstawić
odpowiednie argumenty (zob. postanowienie SN z 5 września 2008 r., I CZ 64/08).
Do przyjęcia skargi do rozpoznania na podstawie wskazanej przyczyny kasacyjnej
nie jest wystarczające samo kwalifikowane naruszenie prawa przez Sąd drugiej
instancji. W art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. mowa bowiem o oczywistej zasadności skargi,
a nie o trafności zarzutu. Przytoczone przez skarżącego okoliczności powinny
zatem jednoznacznie wskazywać na to, że w zasadniczym postępowaniu skarga
kasacyjna zostanie rozstrzygnięta na korzyść strony, która ją wniosła
(zob. postanowienie SN z 10 maja 2019 r., I CSK 768/18).
Wywód zawarty na s. 4-6 skargi kasacyjnej nie świadczy o zaistnieniu
w sprawie tak rozumianej oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Wypada
I CSK 4082/24
3
przypomnieć, że w 1985 r. wnioskodawca nabył przez zasiedzenie sporną
nieruchomość (co stwierdzono w 2012 r. w sprawie o zasiedzenie), a w 1990 r.
utracił własność gruntu z uwagi działanie na rzecz uczestników rękojmi wiary
publicznej ksiąg wieczystych (art. 5 u.k.w.h.); uczestnicy, działając w dobrej wierze,
nabyli bowiem nieruchomość od osoby ujawnionej w księdze wieczystej jako
właściciel. Ta ostatnia okoliczność potwierdzona została wyrokiem z 2015 r.
wydanym na podstawie art. 10 u.k.w.h.
Z ustaleń faktycznych sprawy nie wynika, by wnioskodawczyni od 1988 r.,
tj. od chwili zawarcia małżeństwa z wnioskodawcą, pozostawała in statu
usucapiendi, a w konsekwencji mogła nabyć własność spornego gruntu w drodze
zasiedzenia. Przeciwnie, choć niewątpliwie gospodarowała na nieruchomości wraz
z wnioskodawcą, to nie ustalono, by miała wolę posiadania tej rzeczy dla siebie
(animus rem sibi habendi). Nawet jednak gdyby tak było (czego w sprawie nie
ustalono), to termin zasiedzenia nie byłby liczony, jak chcą tego obecnie skarżący,
od dnia zawarcia małżeństwa. Skoro bowiem grunt ten wskutek zasiedzenia
stanowił wówczas przedmiot własności jej męża – wnioskodawcy (jako składnik
jego majątku odrębnego), to bieg zasiedzenia uległby zawieszeniu z uwagi na
art. 121 pkt 3 w zw. z art. 175 k.c. Bieg zasiedzenia mógłby być zatem liczony
dopiero od 1990 r., czyli od daty nabycia własności nieruchomości przez
uczestników na podstawie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych.
Jako drugą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący
wskazali konieczność „wykładni pojęcia objęcia nieruchomości w posiadanie
w dobrej lub złej wierze” – jednak bez określenia przepisu, który miałby podlegać
wykładni. Wywód wnioskodawców nie odpowiada przyczynie kasacyjnej
unormowanej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., natomiast może być rozważony pod
kątem wskazanej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. przyczyny w postaci wystąpienia
w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, dotyczącego tego, „czy w sytuacji
bycia prawnym wlaścicielem nieruchomości (nie tylko – posiadaczem samoistnym)
i utraty tej własności wskutek zdarzeń objętych dyspozycją art. 5 ustawy o księgach
wieczystych (a więc – czynności prawnej z osobą nie będącą właścicielem,
a jedynie wpisanym w treści księgi wieczystej) były właściciel (który nie wiedział
o czynności. Prawnej pomiędzy nabywcą własności a osobą wpisaną w treści księgi
I CSK 4082/24
4
wieczystej jako właściciel) powinien być traktowany jako posiadacz samoistny
nieruchomości w dobrej wierze (pisownia oryginalna, s. 6 skargi kasacyjnej).
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa przywołanie przyczyny
kasacyjnej unormowanej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. wymaga poprawnego
zidentyfikowania problemu, w tym odniesienia go do konkretnych przepisów.
Konieczne jest także przedstawienie argumentów prowadzących do rozbieżnych
ocen danego zagadnienia (zob. postanowienie SN z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01).
Podniesiony problem musi również charakteryzować się nowością; zagadnienie,
które było już przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, co do zasady traci ten
walor (zob. postanowienie SN z 19 marca 2012 r., II PK 294/11). Istotność
problemu prawnego wyraża się natomiast w tym, że ma on znaczenie
precedensowe dla rozstrzygania podobnych spraw lub rozwoju jurysprudencji (zob.
postanowienie SN z 23 marca 2012 r., I CSK 496/11). Obowiązkiem wnoszącego
skargę jest wywiedzenie i uzasadnienie występującego w sprawie problemu
w sposób zbliżony do tego, jaki przewidziany jest przy przedstawianiu zagadnienia
prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (zob. postanowienie
SN z 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14).
Tylko we wskazanych wyżej okolicznościach może być realizowana
publicznoprawna funkcja skargi kasacyjnej. Jednocześnie przedstawiony Sądowi
Najwyższemu problem musi mieć konkretny związek z rozstrzygnięciem danej
sprawy, to jest z zarzutami skargi oraz podstawą prawną i faktyczną zaskarżonego
wyroku (zob. postanowienie SN z 21 maja 2013 r., IV CSK 53/13). Przyjęcie skargi
do rozpoznania ma bowiem na celu zarówno realizację interesu publicznego, jak
i ochronę praw prywatnych. Zagadnienie prawne powinno mieć więc taki wymiar
problemowy, aby udzielona przez Sąd odpowiedź miała znaczenie dla
rozstrzygnięcia o zasadności skargi kasacyjnej wniesionej w sprawie, w której
pytania zostały zadane, a jednocześnie – dzięki uniwersalnemu ujęciu – odpowiedź
ta uzyskiwała walor aplikacyjny w rozstrzyganiu innych spraw.
Ujęty w zagadnieniu prawnym problem nie został jednak oparty na
założeniach odzwierciedlających relewantne ustalenia faktyczne poczynione
w sprawie; pomija bowiem ustalenie przez Sąd Okręgowy, że również
I CSK 4082/24
5
wnioskodawca nie wiedział w 1990 r., iż nabył wcześniej własność nieruchomości
wskutek zasiedzenia. Z tej przyczyny rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia
nie mogłoby przełożyć się na ocenę zasadności skargi kasacyjnej – co uzasadniało
odmowę przyjęcia tej skargi do rozpoznania. Ponadto, wobec sposobu ujęcia
pytania, podstawa do udzielenia odpowiedzi wynika już z treści zagadnienia; mowa
w nim bowiem o posiadaniu właścicielskim nieruchomości, która miała urządzoną
księgę wieczystą, a wpisany był w niej najpierw poprzedni właściciel (który utracił
własność wskutek zasiedzenia nieruchomości przez wnioskodawcę), a następnie
uczestnicy, jako nabywcy prawa własności na podstawie rękojmi wiary publicznej
ksiąg wieczystych.
Wyjaśnienie przedstawionego wyżej stanowiska wymaga przytoczenia
zasadniczych ustaleń faktycznych sprawy, z których należy wnosić, że
wnioskodawca najpierw nabył przez zasiedzenie sporną nieruchomość w złej
wierze. Przypisanie złej wiary wynika przy tym z prawomocnego postanowienia
w przedmiocie stwierdzenia zasiedzenia; nadto jest ono oczywiste, gdyż poprzednik
prawny wnioskodawcy zawarł umowę zmierzającą do nabycia tej nieruchomości na
podstawie umowy zawartej w formie pisemnej. Następnie wnioskodawca utracił
własność nieruchomości na podstawie art. 5 u.k.w.h., przy czym nie wiedział o tym
fakcie i przez cały czas kontynuował posiadanie rozpoczęte przez swego ojca
w 1965 r. Na tym tle faktycznym skarżący postawili pytanie, czy wnioskodawca
powinien być traktowany jako posiadacz samoistny w dobrej wierze.
W granicach wyznaczonych rolą tzw. przedsądu należy jednak zauważyć, że
w sprawie ustalono (odmiennie od twierdzeń podanych w skardze kasacyjnej), iż
wnioskodawca nie zdawał sobie ówcześnie sprawy ze skutku zasiedzenia, który
nastąpił w 1985 r. Jak ustalił Sąd Okręgowy, oboje małżonkowie byli
przeświadczeni, że nabycie własności gruntu w drodze zasiedzenia (w złej wierze)
nastąpiło w 2005 r. (s. 21 uzasadnienia Sądu Okręgowego). Posiadanie pierwotnie
uzyskane i kontynuowane w kolejnych dekadach było tymczasem posiadaniem
w złej wierze. Przemawiałoby to za uznaniem, że również w 1990 r. posiadanie było
wykonywane ze świadomością co do stanu prawnego gruntu, tożsamą dla stanu
z chwili pierwotnego objęcia go w posiadanie samoistne. Przypisanie dobrej wiary
było także wykluczone w odniesieniu do wnioskodawczyni (nawet w razie ustalenia,
I CSK 4082/24
6
że pozostawała ona in statu usucapiendi), skoro miała ona świadomość, że grunt
nie należy do niej.
Należy ponadto przypomnieć, że nieruchomość miała już wówczas
urządzoną księgę wieczystą, toteż – wobec zasady jawności ksiąg wieczystych –
każdy z wnioskodawców przy dołożeniu należytej staranności mógł dowiedzieć się,
iż posiadany samoistnie grunt stanowi przedmiot własności innych osób. Tym
samym, nawet jeśli zidentyfikowany w skardze kasacyjnej problem byłby uznany za
in abstracto istotny, to jego rozstrzygnięcie nie przekładałoby się na wynik sprawy.
Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy uznał, że
z motywów skargi kasacyjnej nie wynika, by zachodziły przyczyny określone
w art. 3989 § 1 k.p.c., co uzasadniało odmowę przyjęcia tej skargi do rozpoznania.
O kosztach orzeczono mając na względzie sporne interesy uczestników, ich
wysokość ustalając na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 5 pkt 1
w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 3989 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.,
orzeczono, jak w sentencji postanowienia.
Beata Janiszewska
[J.T.]
[SOP]