I CSK 3514/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Krzysztof Wesołowski
25 marca 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 25 marca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku Syndyka masy upadłości V. spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
z udziałem M. W.
o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej (art. 373 p.u.),
na skutek skargi kasacyjnej M. W.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie
z 5 maja 2025 r., XXIII Ga 2210/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od uczestnika M. W. na rzecz syndyka masy
upadłości Y. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. 240
zł (dwieście czterdzieści) złotych z odsetkami ustawowymi za
opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia
postanowienia uczestnikowi M. W. do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
W związku ze skargą kasacyjną uczestnika postępowania M. W. od
postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z 5 maja 2025 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
I CSK 3514/25
2
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania
przewidzianego w art. 3984 § 2 k.p.c. może być osiągnięty jedynie przez powołanie
i uzasadnienie istnienia przesłanek umożliwiających realizację publicznoprawnych
funkcji skargi kasacyjnej. Tylko na tych przesłankach Sąd Najwyższy może oprzeć
rozstrzygnięcie o przyjęciu lub odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania. Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo
jest uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej
funkcje publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której
rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa,
skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Podkreślenia wymaga, że
Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie
ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej
indywidualnej sprawie.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący oparł na
przesłance uregulowanej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Przesłanka ta nie została
spełniona.
Należy przypomnieć, że powołanie się na występowanie w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego, a więc zagadnienia, które wiąże się z określonym
przepisem prawnym i którego wyjaśnienie ma znaczenie nie tylko dla
rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ale także dla rozstrzygnięcia innych
podobnych spraw, wymaga jego precyzyjnego sformułowania i wskazania
argumentów prawnych, które prowadzą do rozbieżnych ocen (zob. m.in.
postanowienie Sądu Najwyższego z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01, OSNC 2002, nr
1, poz. 11). Chodzi przy tym o zagadnienie nowe, którego wyjaśnienie przyczyni się
do rozwoju jurysprudencji (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 lutego 2023
r., I CSK 4691/22).
W skardze kasacyjnej uczestnik wskazał, że w sprawie pojawiły się istotne
zagadnienia prawne sprowadzające się do odpowiedzi na następujące pytania:
1. „ Czy w sytuacji, w której osoba składająca wniosek o pozbawienie praw
określonych w art. 373 ust. 1 p.u., oznaczyła wnioskodawcę jako spółkę
I CSK 3514/25
3
prawa handlowego w upadłości reprezentowaną przez syndyka, zaś Sąd
I instancji w postępowaniu rozstrzygającym sprawę wnioskodawcę oznaczył
jako wierzyciela, którym jest syndyk masy upadłości ww. spółki,
dopuszczalne jest uznanie, iż powyższe oznaczenia stanowiły oczywistą
omyłkę pisarską w rozumieniu art. 350 § 1 k.p.c., podlegającą sprostowaniu
w trybie rektyfikacji, czy też w pierwszej sytuacji prawidłowa winna być
konkluzja, iż wniosek o pozbawienie praw określonych w art. 373 ust. 1 p.u.
został złożony przez podmiot do tego nielegitymowany, wskutek czego
powinien podlegać oddaleniu?”
2. „ Czy w sytuacji, w której zgromadzony w sprawie o pozbawienie praw
określonych w art. 373 ust. 1 p.u. materiał dowodowy wskazuje, że wartość
masy upadłości znacznie przekracza sumę zobowiązań upadłego uznanych
na liście wierzytelności, pozwalając spłacić te zobowiązania w całości, z
wielokrotnym naddatkiem, można mówić o ziszczeniu się określonych w art.
373 ust. 2 p.u. przesłanek do pozbawienia ww. praw, innych niż stopień
winy?”
Odnosząc się do pierwszego zagadnienia prawnego przedstawionego przez
skarżącego, należy wskazać, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się,
że zmiana oznaczenia strony przez sąd jest dopuszczalna w drodze sprostowania
wyroku przez sąd drugiej instancji na podstawie art. 350 k.p.c. (wyroki z 18 czerwca
1998 r., II CKN 817/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 16 oraz z 22 czerwca 2006 r., V CSK
139/06; postanowienia z 10 grudnia 2001 r., I PZ 93/01, OSNP 2003 nr 24, poz.
597 oraz z 14 września 2016 r., III CSK 309/15). Prowadzące do oddalenia wniosku
o pozbawienie praw określonych w art. 373 ust. 1 p.u. złożenie go przez podmiot
nielegitymowany do zainicjowania takiego postępowania należy odróżnić od
niewłaściwego oznaczenia strony. W tym drugim przypadku sąd odwoławczy może
sprostować wyrok przez właściwe oznaczenie strony na podstawie art. 350 § 1 i 3
k.p.c., jeżeli istnienie oczywistej omyłki wynika z oceny zakresu przedmiotowego
i podmiotowego rozstrzygnięcia (wyrok SN z 16 czerwca 2016 r., III PK 125/15 oraz
postanowienie SN z 14 lipca 2020 r., V CSK 453/19).
Należy podzielić w tym względzie twierdzenie Sądu drugiej instancji, który
wskazał, że rozumowanie apelującego jakoby niniejsze postępowanie toczyło się
I CSK 3514/25
4
na wniosek nieuprawnionego podmiotu pozostaje obarczone błędem. W świetle
okoliczności rozpoznawanej sprawy, jako oczywisty jawi się wniosek, że
wnioskodawcą w rozpoznawanej sprawie był właśnie syndyk masy upadłości spółki
V., a nie wierzyciel (syndyk) J. M. Dlatego też Sąd Okręgowy dokonując kontroli
instancyjnej zaskarżonego orzeczenia trafnie dokonał sprostowania zaskarżonego
postanowienia w zakresie prawidłowego oznaczenia wnioskodawcy, uznając błąd
sądu meriti jako oczywistą omyłkę pisarską.
Oczywistym jest, że w świetle art. 376 pr. upadł. postępowanie w sprawach,
o których mowa w art. 373 i art. 374 pr. upadł., wszczyna się wyłącznie na wniosek
wierzyciela, tymczasowego nadzorcy sądowego, zarządcy przymusowego,
syndyka, prokuratora, a także Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji
i Konsumentów oraz Komisji Nadzoru Finansowego. Natomiast wniosek
w rozpoznawanej sprawie został złożony nie przez upadłego V. sp. z o.o., jak
błędnie wywodzi skarżący z faktu oznaczenia wnioskodawcy w petitum wniosku
wszczynającego przedmiotowe postępowanie z 2 sierpnia 2019 r. jako V. sp. z o.o.
- jak również tożsamego oznaczenia wnioskodawcy jako „wierzyciela” w
postanowieniu sądu rejonowego.
Jak słusznie wskazał Sąd drugiej instancji, samo niewłaściwe określenie
strony postępowania czy to we wniosku inicjującym postępowanie, dalszych
pismach w sprawie czy nawet orzeczeniu sądu nie przesądza o rzeczywistej roli
danej strony w postępowaniu. Innymi słowy nawet jeśli w dokumentach (wniosku,
dalszych pismach, orzeczeniu) strona jest błędnie określona, to nie zmienia
faktycznej pozycji prawnej osoby, która faktycznie uczestniczy w postępowaniu. Nie
ulega wszak wątpliwości, że J. M. swoją legitymację do złożenia wniosku
w przedmiotowej sprawie wywodził ze statusu syndyka masy upadłości V. sp. z o.o.
w upadłości tj. pozasądowego organu postępowania upadłościowego powołanego
na mocy stosownego postanowienia sądu upadłościowego. Trafnie zatem przyjął
Sąd Okręgowy, że o ile w petitum wniosku rzeczywiście oznaczenie wnioskodawcy
jako V. sp. z o.o. w upadłości może sugerować, że wnioskodawcą jest upadły a nie
syndyk, o tyle dalsza lektura wniosku nie pozostawiała już wątpliwości, kto jest
rzeczywistym inicjatorem niniejszego postępowania. We wniosku z 2 sierpnia
2019 r. już w pierwszym zdaniu wnioskodawca zaznaczył zresztą, że działa jako
I CSK 3514/25
5
syndyk masy upadłości spółki pod firmą V. sp. z o.o. (k.5), a więc wyraźnie
zaznaczył swój status. Co więcej podpisując przedmiotowy wniosek wnioskodawca
podpisał się jako syndyk J. M. Z powyższym korespondowały zeznania J M.
(syndyka), który na rozprawie 24 maja 2023 r. zeznał, że był wnioskodawcą
niniejszego wniosku o zakaz działalności. Wyjaśnił on przy tym, co było asumptem
do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem, że po weryfikacji akt upadłościowych
oraz całej historii księgowej firmy, która została mu przekazana doszedł do
przekonania, że dokumentacja ta nie była kompletna. Bezspornie w okresie
składania wniosku o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej J.
M. pełnił funkcję syndyka V sp. z o.o., zaś wskazane przez niego okoliczności
stanowiące podstawę złożenia wniosku (zarówno te podane we wniosku jak i
następczo w złożonych zeznaniach) w oczywisty sposób wskazują, że dokonując
czynności związanych z realizacją obowiązków syndyka J. M. wykrył pewne
nieprawidłowości obligujące go jako pozasądowego organu postępowania
upadłościowego do złożenia wniosku w trybie art. 373 pr. upadł.
W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że J. M. składając wniosek w
niniejszej sprawie działał jako syndyk masy upadłości V. sp. z o.o. w związku z
dostrzeżonymi przez siebie jako syndyka naruszeniami ustawy prawo
upadłościowe, których, w przekonaniu ówczesnego syndyka, uczestnik się
dopuścił.
Przechodząc zaś do drugiego ze wskazanych zagadnień należy uznać, że
nie wpisuje się ono w ustalony stan faktyczny sprawy. Trzeba przypomnieć, że
skoro skarga kasacyjna jest wnoszona w konkretnej sprawie, to zarówno charakter
rozpoznawanego roszczenia, jak i ustalony przez sądy meriti stan faktyczny, którym
Sąd Najwyższy jest związany (art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.), musi pozostawać
w związku z przedstawionym przez skarżącego zagadnieniem prawnym i pozwalać
na jego rozstrzygnięcie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 20 stycznia
2026 r., I CSK 3059/25). Z ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie
nie wynika zaś, że wartość masy upadłości znacznie przekracza sumę zobowiązań
upadłego uznanych na liście wierzytelności, pozwalając spłacić te zobowiązania
w całości, z wielokrotnym naddatkiem. Sąd drugiej instancji wskazał bowiem, że
proces ustalania wierzytelności w postępowaniu upadłościowym się nie zakończył,
I CSK 3514/25
6
a po drugie, na chwilę obecną nie jest wiadomym jaką kwotę uzyska syndyk
z likwidacji przedsiębiorstwa upadłego. Co istotne, dotychczas przeprowadzone
próby zbycia przedsiębiorstwa nie doszły do skutku, co pozwala prognozować, że
ostatecznie uzyskana cena będzie znacznie odbiegała od wstępnych szacunków.
W konsekwencji proste zestawienie sumy uznanych dotychczas wierzytelności
i pierwotnego opisu i oszacowania przedsiębiorstwa, nie może stanowić o braku
możliwości przypisania działaniom i zaniechaniom uczestnika pokrzywdzenia
wierzycieli i obniżenia wartości przedsiębiorstwa.
Wobec powyższego, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł
jak w sentencji.
M.L.
[r.g.]
Krzysztof Wesołowski