I CSK 3289/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
Prezes SN Joanna Misztal-Konecka
12 sierpnia 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 12 sierpnia 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa R.P.
przeciwko T. spółce akcyjnej w W., Skarbowi Państwa - Wojewodzie [...], gminie K.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej R.P.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 24 stycznia 2025 r., I ACa 1039/21,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od R.P. na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii
Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 2700 (dwa tysiące
siedemset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
1. Wyrokiem z 24 stycznia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie, w sprawie
z powództwa R.P. przeciwko T. spółce akcyjnej w W., Skarbowi Państwa –
Wojewodzie [...] i gminie K. o zapłatę, zmienił na skutek apelacji powoda wyrok
Sądu Okręgowego w Kielcach z 16 lipca 2019 r. w ten sposób, że nadał mu treść:
„I. zasądza od strony pozwanej T. spółki akcyjnej w W. na rzecz powoda R.P. kwotę
15 000 zł (piętnaście tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od 1 kwietnia 2000 r.
do 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r.
I CSK 3289/25
2
do dnia zapłaty; II. oddala powództwo w pozostałej części; III. odstępuje od
obciążania powoda kosztami procesu; IV. nieuiszczone w sprawie koszty
postępowania ponosi Skarb Państwa.” (pkt 1), oddalił apelację w pozostałej części
(pkt 2), rozstrzygnął o kosztach wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną
powodowi z urzędu w postępowaniu odwoławczym (pkt 3), nie obciążył powoda
kosztami postępowania apelacyjnego (pkt 4) oraz nakazał pobrać od strony
pozwanej kwotę 750 zł brakującej opłaty od apelacji, od obowiązku uiszczenia
której powód był zwolniony (pkt 5).
2. Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wywiódł powód,
wskazując na naruszenie art. 378 § 1 w zw. z art. 386 § 2 w zw. z art. 379 pkt 4 i 5
k.p.c., a także art. 445 § 1 k.c.
3. Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, powołując
się na występowanie w sprawie przesłanki określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Podał, że skarga kasacyjna jest oczywiście zasadna z uwagi na oczywiste
naruszenie art. 378 § 1 w zw. z art 386 § 2 w zw. z art. 379 pkt 4 i 5 k.p.c. przez
brak stwierdzenia przez Sąd drugiej instancji zaistnienia nieważności postępowania
w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, oraz art. 445 § 1 k.c. przez
błędną wykładnię pojęcia „odpowiednia suma”, skutkującą rażącym zaniżeniem
wysokości przyznanego powodowi świadczenia z tytułu zadośćuczynienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
4. Skarga kasacyjna została ukształtowana w przepisach Kodeksu
postępowania cywilnego jako nadzwyczajny środek zaskarżenia, nakierowany na
ochronę interesu publicznego przez zapewnienie rozwoju prawa, jednolitości
orzecznictwa oraz prawidłowej wykładni, a także usunięcie z obrotu prawnego
orzeczeń wydanych w postępowaniu dotkniętym nieważnością lub oczywiście
wadliwych, nie zaś jako ogólnie dostępny środek zaskarżenia orzeczeń
umożliwiający rozpoznanie sprawy w kolejnej instancji sądowej. Koniecznej selekcji
skarg pod kątem realizacji tego celu służy instytucja tzw. przedsądu, ustanowiona
w art. 3989 k.p.c., w ramach której Sąd Najwyższy dokonuje wstępnej oceny skargi
kasacyjnej. Ten etap postępowania przed Sądem Najwyższym jest ograniczony
wyłącznie do zbadania przesłanek przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., nie
I CSK 3289/25
3
służy zaś merytorycznej ocenie skargi kasacyjnej. W razie spełnienia co najmniej
jednej z tych przesłanek, przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest
usprawiedliwione.
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności
w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 k.p.c.). Obowiązkiem skarżącego jest
sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
w nawiązaniu do tych przesłanek (art. 3984 § 2 k.p.c.), gdyż tylko wówczas może
być osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2 k.p.c. Rozstrzygnięcie
Sądu Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności powołane przez skarżącego
odpowiadają tym, o których mowa w art. 3989 § 1 k.p.c.
Dla spełnienia wymagania z art. 3984 § 2 k.p.c. konieczne jest zawarcie
w skardze kasacyjnej odrębnego wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania,
zawierającego profesjonalny wywód prawny nawiązujący do wskazanych w art.
3989 § 1 k.p.c. przesłanek przedsądu ze wskazaniem, które z nich występują w
sprawie i z uzasadnieniem stanowiska skarżącego (postanowienie SN z 26 kwietnia
2006 r., II CZ 28/06). Ze względu na odmienny cel instytucji przedsądu i jej odrębne
oraz kwalifikowane przesłanki, wskazanie i uzasadnienie okoliczności decydujących
o przyjęciu lub odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie może
polegać na odwołaniu się do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
W prawidłowo sporządzonej skardze kasacyjnej oba powyższe elementy muszą
pojawić się oddzielnie i autonomicznie. Sąd Najwyższy nie jest bowiem trzecią
instancją sądową i nie rozpoznaje sprawy, a jedynie skargę kasacyjną, będącą
szczególnym środkiem zaskarżenia, wnoszonym i rozpoznawanym nie tylko
w interesie skarżącego, ale przede wszystkim w interesie publicznym.
5. Odnosząc się do powołanej przez skarżącego oczywistej zasadności
skargi kasacyjnej, wskazać trzeba, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego
utrwalony jest pogląd, że uzasadnienie oczywistej zasadności skargi kasacyjnej,
I CSK 3289/25
4
jako przesłanki przyjęcia jej do rozpoznania, wymaga powołania się na
kwalifikowaną postać naruszenia zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa
materialnego lub procesowego oraz przeprowadzenia wywodu zmierzającego do
jego wykazania. Oczywistość naruszenia ma miejsce wówczas, gdy jest ono
widoczne prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez
potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu
wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. O przyjęciu skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy tym samo oczywiste naruszenie
konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego przez sąd, który wydał
zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało ono wydanie
oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (zob. orzecznictwo przytoczone w
motywach postanowienia SN z 6 listopada 2012 r., III SK 16/12).
Skarżący nie przedstawił przekonujących argumentów świadczących
o występowaniu w sprawie tak rozumianej oczywistej zasadności skargi kasacyjnej.
W szczególności nie wykazał kwalifikowanego naruszenia art. 378 § 1 w zw.
z art. 386 § 2 w zw. z art. 379 pkt 4 i 5 k.p.c.
Sąd drugiej instancji szczegółowo odniósł się do sformułowanego w apelacji
zarzutu nieważności postępowania przed Sądem Okręgowym z uwagi na
pozbawienie powoda możności obrony praw, wskutek nieuwzględnienia wniosku
powoda o odroczenie rozprawy z 2 lipca 2019 r. Podał, że 2 lipca 2019 r. o godzinie
14.55 skarżący osobiście złożył do Biura Podawczego Sądu Okręgowego w
Kielcach pismo z wnioskiem o odroczenie rozprawy wyznaczonej na ten dzień na
godzinę 15.00, twierdząc, iż jest chory i nie jest w stanie stawić się do sądu.
Wskazał, że przedstawi zaświadczenie od lekarza sądowego, aczkolwiek
ostatecznie nie przedłożył wystawionego przez lekarza sądowego zaświadczenia
potwierdzającego niemożność stawienia się na rozprawie ani do daty publikacji
wyroku, ani w późniejszym terminie. Wprawdzie powód twierdzi, że takie
zaświadczenie zostało przez niego uzyskane 2 lipca 2019 r., a następnie złożone
do akt, jednak – z uwagi na wadliwość obiegu dokumentów w sądzie – do akt
dołączone nie zostało. Powód nie przedłożył jednak dowodu na to, że rzeczywiście
I CSK 3289/25
5
w Sądzie Okręgowym takie zaświadczenie złożył, choćby przez przedstawienie
dowodu wysłania korespondencji lub złożenia jej na biurze podawczym.
Stosownie zaś do art. 2141 k.p.c. usprawiedliwienie niestawiennictwa
z powodu choroby wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego
niemożność stawienia się na zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza
sądowego. Jedynie wówczas, gdy nie jest możliwe uzyskanie takiego
zaświadczenia przez stronę z właściwym wyprzedzeniem, np. z powodu nagłości
choroby i jej skutków, godzin urzędowania lekarza sądowego, pobytu w szpitalu lub
innym miejscu uniemożliwiającym to albo innych uwiarygodnionych przyczyn, nie
można od strony wymagać, by do wniosku o odroczenie było dołączone stosowne
zaświadczenie; zaświadczenie takie powinno wówczas zostać przedstawione
w terminie późniejszym. Podsumowując, nie można uznać, by ocena Sądu drugiej
instancji co do tego, że nie doszło do nieważności postępowania z powodu
pozbawienia powoda możliwości obrony jego praw była oczywiście wadliwa.
Powód nie wykazał również oczywistej zasadności skargi w wyniku
nieuznania przez Sąd drugiej instancji zarzutu naruszenia art. 117 § 1 w zw. z 117
§ 5 k.p.c. przez nieustanowienie dla powoda pełnomocnika z urzędu. Skarżący
pomija, że postanowieniem z 21 stycznia 2004 r. Sąd Okręgowy w Kielcach
ustanowił pełnomocnika z urzędu (k. 99), niemniej jednak pismem z 15 września
2004 r. powód poinformował Sąd, iż rezygnuje z pomocy pełnomocnika
ustanowionego z urzędu i w sprawie będzie działał sam (k. 164). Postanowieniem z
18 marca 2005 r. Sąd Okręgowy cofnął R.P. ustanowienie pełnomocnika z urzędu
(k. 184). W dniu 10 września 2009 r. powód ponownie wystąpił z wnioskiem o
ustanowienie dla niego pełnomocnika z urzędu (k. 732), jednakże postanowieniem
z 23 września 2009 r. Sąd Okręgowy odmówił ustanowienia dla powoda
pełnomocnika z urzędu (k. 742). Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił zażalenie
powoda na postanowienie Sądu Okręgowego z 23 września 2009 r., wskazując w
szczególności, że R.P. nie ujawnia cech osoby nieporadnej, która nie byłaby w
stanie samodzielnie dochodzić swoich praw w tym procesie, a ponadto nie wyjaśnił,
dlaczego zmienił zdanie co do potrzeby występowania w tej sprawie po jego stronie
pełnomocnika z urzędu (k. 767-768). W toku postępowania przed Sądem pierwszej
instancji powód wielokrotnie ponawiał wniosek o ustanowienie dla niego
I CSK 3289/25
6
pełnomocnika z urzędu, niemniej jednak żaden z nich nie został uwzględniony
przez organ procesowy. W ocenie organów procesowych powód nie jest bowiem
osobą, która nie byłaby w stanie samodzielnie bronić swoich praw. Nie mogło przy
tym ujść uwagi Sądu Najwyższego, że w piśmie z 23 listopada 2017 r. skarżący
ponownie oświadczył, że jego zamiarem jest działanie w sprawie osobiście i cofnął
złożony wcześniej wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu (k. 1354).
Tymczasem w orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym nawet brak
pełnomocnika z urzędu nie prowadzi z reguły do pozbawienia strony możności
obrony swych praw, a ma to miejsce tylko wówczas, gdy strona wykazuje
nieporadność na skutek oczywiście wadliwej oceny zdolności postrzegania (wyrok
SN z 27 sierpnia 2020 r., I CSK 411/19; postanowienia SN z 15 czerwca 2020 r.,
II CSK 554/19, i z 22 sierpnia 2022 r., I CSK 662/22). Również samo oddalenie
wniosku strony o ustanowienie dla niej pełnomocnika z urzędu nie jest równoważne
z pozbawieniem jej możliwości działania w postępowaniu i samo w sobie nie
usprawiedliwia zarzutu nieważności postępowania (np. wyrok SN z 12 września
2007 r., I CSK 199/07, i orzecznictwo powołane w uzasadnieniu). Stwierdzenie
nieważności postępowania wymaga rozważenia czy w konkretnej sprawie nastąpiło
naruszenie przepisów procesowych, czy uchybienie to miało wpływ na możność
działania strony oraz czy mimo zaistnienia tych dwóch przesłanek, strona mogła
bronić swoich praw. Tylko przy kumulatywnym spełnieniu tych wszystkich
przesłanek można mówić o prowadzącym do nieważności postępowania
pozbawieniu strony możliwości obrony swoich praw (postanowienie SN z 16
grudnia 2025 r., I CSK 3352/24).
Nieuprawnione jest zatem twierdzenie, że niniejsze postępowanie
prowadzone było w warunkach nieważności z uwagi na pozbawienie skarżącego
możliwości obrony swoich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.) i z tego powodu skarga
kasacyjna powoda jest oczywiście uzasadniona.
Wreszcie nie ma podstaw do przyjęcia oczywistej zasadności skargi z uwagi
na pominięcie przez Sąd drugiej instancji okoliczności, że Sąd Okręgowy naruszył
art. 50 § 3 pkt 2 k.p.c., przez wydanie wyroku pomimo braku rozstrzygnięcia
wniosku o wyłączenie sędziego A.P.
I CSK 3289/25
7
Sędzia A.P. była sędzią sprawozdawcą w sprawie zainicjowanej przez
powoda od 2016 r. Po raz pierwszy wniosek o wyłączenie SSO A.P. od
rozpoznania tej sprawy powód złożył 14 listopada 2016 r. (k. 1293v). Wniosek ten
został oddalony postanowieniem Sądu Okręgowego 7 grudnia 2016 r. (k. 1299).
Następnie powód wniósł o wyłączenie SSO A.P. w piśmie datowanym na 21
listopada 2017 r. (k. 1349), przy czym wobec cofnięcia żądania Sąd Okręgowy
postępowanie wpadkowe o wyłączenie sędziego umorzył (k. 1356). Do
zakończenia postępowania w Sądzie pierwszej instancji powód jeszcze kilkukrotnie
zgłaszał wniosek o wyłączenie SSO A.P. od rozpoznania sprawy, w tym w piśmie
datowanym na: 25 kwietnia 2018 r. (k. 1385), 14 września 2018 r. (k. 1430), oraz
1 lipca 2019 r. (k. 1507). Postanowieniem z 11 lipca 2019 r. wniosek powoda
datowany na 1 lipca 2019 r. o wyłączenie SSO A.P. od rozpoznania sprawy został
oddalony (k. 1518).
W złożonej skardze kasacyjnej skarżący nie sprecyzował, który ze złożonych
przez niego wniosków o wyłączenie SSO A.P. nie został rozpoznany. Nie jest
natomiast rolą Sądu Najwyższego samodzielne poszukiwanie i analiza okoliczności
świadczących o występowaniu w sprawie przesłanek uzasadniających przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania. Niemniej jednak analiza akt sprawy nie pozwala
na podzielenie stanowiska skarżącego co do tego, aby którykolwiek ze złożonych
przez niego wniosków o wyłączenie SSO A.P. (a także innych sędziów, których
wyłączenia od rozpoznania sprawy powód żądał) uszedł uwagi Sądu i pozostał bez
wydania decyzji procesowej w jego przedmiocie.
O oczywistej zasadności skargi kasacyjnej nie świadczy także zarzut
kwalifikowanego naruszenia art. 445 § 1 k.c. Skarżący nie przedstawił w ramach
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uzasadnieniem, żadnych
okoliczności mających świadczyć o takim naruszeniu, ograniczając się do
odwołania do podstaw skargi kasacyjnej. Uszło uwagi skarżącego, że przytoczenie
podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c.) oraz wniosek o
przyjęcie skargi do rozpoznania wraz z uzasadnieniem (art. 3984 § 2 k.p.c.),
stanowią dwa odmienne, z uwagi na funkcje, jakie pełnią, niezależne od siebie
wymagania skargi kasacyjnej. Skarżący, formułując więc wniosek o przyjęcie skargi
do rozpoznania i jego uzasadnienie, powinien przedstawić wyodrębniony,
I CSK 3289/25
8
samodzielny wywód prawny odnoszący się do wskazanych przesłanek przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania. Skarga kasacyjna nie zawiera takich rozważań, a
samo odwołanie się do uzasadnienia podstaw kasacyjnych jest oczywiście
niewystarczające.
6. Według Sądu Najwyższego, nie ma przy tym innych przyczyn
uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania. Z tych względów Sąd
Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania (art. 3989 § 1
a contrario k.p.c.).
7. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 i 3
oraz art. 99 k.p.c., a także w związku z § 2 pkt 6, § 10 ust. 4 pkt 2, § 20 i § 21
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie
opłat za czynności adwokackie.
(G.N.-J.)
[SOP]