I CSK 272/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Monika Koba
30 czerwca 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 30 czerwca 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa E. w A.
przeciwko A.K.
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną,
na skutek skargi kasacyjnej A.K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z 21 sierpnia 2023 r., I ACa 645/20,
1) odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2) zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 7500 (siedem
tysięcy pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
kasacyjnego z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za
opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia
pozwanej odpisu niniejszego postanowienia do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 21 sierpnia 2023 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację
pozwanej A.K. od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 20 lutego 2020 r.
uwzględniającego powództwo E. z siedzibą w A. o uznanie czynności prawnych za
bezskuteczne.
I CSK 272/24
2
Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne i oceny prawne Sądu
Okręgowego odnośnie do zrealizowania w okolicznościach sprawy wszystkich
przesłanek pozwalających na uwzględnienie skargi pauliańskiej wierzyciela.
Od wyroku Sądu drugiej instancji skargę kasacyjną złożyła pozwana.
Skarżąca we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania powołała się na przesłanki
z art. 3989 § 1 pkt 1,2 i 4 k.p.c.
Jej zdaniem w sprawie występuje
sprowadzające się do odpowiedzi na pytania:
istotne
zagadnienie
prawne
1. Czy aby wypełnić przesłankę z art. 530 k.c. konieczne jest, aby dłużnik
działał w zamiarze wyłącznym i bezpośrednim pokrzywdzenia przyszłego
wierzyciela, a celem dokonania czynności musi być spowodowanie
niewypłacalności i przez to uniemożliwienie uzyskania zaspokojenia przez
przyszłych wierzycieli, czy też spełnienie tej przesłanki zachodzi także wtedy,
gdy w chwili dokonywania czynności dłużnik jedynie liczył się z tym, że w
związku z jego działalnością może mieć wierzycieli i jego czynność może być
połączona z ich krzywdą, a zatem działał jedynie ze „świadomością”
pokrzywdzenia wierzycieli (art. 527 k.c.), a nie w takim „zamiarze” (art. 530
k.c.)?. Czy w takim razie przepis art. 530 k.c. należy interpretować w ten
sposób, że dłużnik działa „w zamiarze” pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli
wtedy, kiedy bezpośrednim celem dokonywanej przez niego z osobą trzecią
czynności jest zmniejszenie majątku dłużnika tak, aby uniemożliwić lub
przynajmniej ograniczyć możliwość zaspokojenia się przyszłego wierzyciela
z majątku dłużnika, czy wystarczy jedynie „świadomość” dłużnika, że
przyszły wierzyciel może nie uzyskać wskutek dokonania takiej czynności
zaspokojenia, o czym mowa w art. 527 § 1 k.c.?
2. Czy „w zamiarze” pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli w myśl art. 530 k.c.
działa także taki dłużnik, który na moment dokonywanej przez niego z osobą
trzecią czynności, nie ma żadnych wymagalnych i niespełnionych
zobowiązań, nadto nie prowadzi działalności wiążącej się z jego osobistą i
bezpośrednią odpowiedzialnością za zobowiązania (np. jednoosobowej
działalności gospodarczej lub działalności w formie spółki osobowej), a jest
I CSK 272/24
3
jedynie członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która
nie jest niewypłacalna i przynosi wielomilionowe przychody, czyli może w
przyszłości, solidarnie z tą spółką, odpowiadać subsydiarnie (jedynie w razie
bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce) za zobowiązania tej spółki (art.
299 § 1 k.s.h.), przy czym może jednocześnie uwolnić się od tej
odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono
wniosek o ogłoszenie jej upadłości lub w tym samym czasie wydano
postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o
zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu,
albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego
winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz
niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego
albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia
układu wierzyciel nie poniósł szkody (art. 299 § 2 k.s.h.)?
Zdaniem skarżącej wszystkie powyższe okoliczności czynią także skargę
oczywiście uzasadnioną, co dodatkowo przemawia za jej przyjęciem do
rozpoznania, skarga pauliańska bardzo mocno ingeruje bowiem w swobodę obrotu
i prawo własności, dlatego też przepisy jej dotyczące powinny być interpretowane
jasno i zrozumiale.
W ocenie skarżącej skarga kasacyjna, jest także oczywiście uzasadniona z
tego powodu, że sądy meriti uznały za bezskuteczne darowizny kwot 729 000,00 zł
oraz 603 989,11 zł, pomimo, że takie czynności nigdy nie zostały zawarte pomiędzy
pozwaną a dłużnikiem. Umowy darowizn takich kwot nie zostały zawarte w formie
aktu notarialnego ani nie były „rękodajne" (świadczenie nie zostało spełnione przez
W.K. na rzecz A.K.). Oznacza to, że nawet gdyby dłużnik chciał zawrzeć takie
umowy z pozwaną, to byłyby one nieważne. Jedyną natomiast zawartą i istniejącą
pomiędzy dłużnikiem a pozwaną darowizną pieniężną była darowizna kwoty 1 400
000 zł, ale ta została odwołana przez dłużnika i zwrócona przez pozwaną
dłużnikowi. Pomiędzy dłużnikiem a pozwaną nigdy nie doszło do zawarcia umów
darowizn kwot 729 000,00 zł oraz 603 989,11 zł, a zatem nie było czynności, które
można było uznać za bezskuteczne. Mimo tego sądy obu instancji tak uczyniły.
I CSK 272/24
4
Powód w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o odmowę przyjęcia jej do
rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego
rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej
doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi
swoje źródło w interesie publicznym. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy
przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne
zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi
nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Sąd
Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze kasacyjnej
okoliczności uzasadniające jej przyjęcie do rozpoznania, a nie podstawy kasacyjne
i ich uzasadnienie. Cel wymagania określonego w art. 3984 § 2 k.p.c. może być
osiągnięty tylko przez powołanie i uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze
publicznoprawnym, które będą mogły stanowić podstawę oceny skargi kasacyjnej
pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją
sądową i nie jest jego rolą usuwanie błędów w zakresie wykładni i stosowania
prawa w każdej indywidualnej sprawie.
W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że wskazanie
przyczyny określonej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. nakłada na skarżącego obowiązek
przedstawienia zagadnienia o charakterze abstrakcyjnym wraz z argumentami
prowadzącymi do rozbieżnych ocen prawnych, wykazania, że nie zostało ono
rozstrzygnięte w dotychczasowym orzecznictwie, a wyjaśnienie go ma znaczenie
nie tylko dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy, ale także innych podobnych
spraw, przyczyniając się do rozwoju prawa. Zagadnienie nie może mieć charakteru
kazuistycznego i służyć uzyskaniu przez skarżącego odpowiedzi odnośnie do
kwalifikacji prawnej szczegółowych elementów podstawy faktycznej zaskarżonego
orzeczenia (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 10 maja 2001 r., II CZ
35/01, OSNC 2002, nr 1, poz. 11 i z 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC
2002, nr 12, poz. 151).
I CSK 272/24
5
Oparcie natomiast wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na
tym, że istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów wymaga
wykazania, że określony przepis prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości, nie
doczekał się wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane
przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie w odniesieniu do identycznych lub
podobnych stanów faktycznych, które należy przytoczyć. Nie istnieje przy tym
istotne zagadnienie prawne ani potrzeba wykładni przepisów prawa, jeżeli Sąd
Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii tego zagadnienia oraz wykładni
przepisów i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach, a nie zachodzą
żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (zob. m. in. postanowienia
Sądu Najwyższego z 17 marca 2015 r., I PK 4/15, niepubl.; z 23 kwietnia 2015 r.,
I CSK 691/14, niepubl.; i z 12 grudnia 2008 r., II PK 220/08, niepubl.).
Zagadnienia prawne i wątpliwości wykładnicze sformułowane przez skarżącą
nie spełniają tych wymogów.
O braku istnienia w sprawie istotnego zagadnienia prawnego lub wątpliwości
wykładniczych przekonuje w istocie samo uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi
do rozpoznania. Skarżąca wskazała bowiem na oczywistą zasadność skargi oraz
na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego i wątpliwości
wykładniczych dotyczących tej samej problematyki. Wobec kształtu tych przesłanek
nie jest jednak możliwe jednoczesne skuteczne wykazywanie, że w sprawie istnieją
wątpliwości interpretacyjne dotyczące przepisów prawa i że skarga oparta na
naruszeniu tych przepisów jest oczywiście uzasadniona (zob. m. in. postanowienia
Sądu Najwyższego z 29 lipca 2015 r., I CSK 980/14, niepubl. i z 10 kwietnia
2013 r., III CSK 67/13, niepubl.). W tym zakresie uzasadnienie wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania zawiera wewnętrzną sprzeczność, nie ulega
bowiem wątpliwości, że ta sama kwestia nie może stanowić źródła zagadnienia o
problemowym i niejasnym charakterze i zarazem podstawę ewidentnej zasadności
skargi kasacyjnej, możliwej do stwierdzenia, bez prowadzenia bardziej złożonych
rozumowań.
Ponadto, rozstrzygnięcie, czy do zastosowania art. 530 k.c. wystarczające
jest działanie dłużnika ze „świadomością” pokrzywdzenia wierzycieli przyszłych, czy
I CSK 272/24
6
konieczne jest przesądzenie jego „zamiaru” nie ma – co trafnie wyeksponowano w
odpowiedzi na skargę - istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z
motywów zaskarżonego orzeczenia wynika bowiem, że Sąd Apelacyjny
uwzględniając całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,
przyjął, że cała sekwencja zdarzeń podejmowanych przez dłużnika wskazuje, że
działał on z zamiarem pokrzywdzenia swoich przyszłych wierzycieli.
Sąd Apelacyjny wskazał, że dłużnik wiedząc, że jego działania związane z
zastosowaniem „karuzeli podatkowej” w momencie jej wykrycia mogą wiązać się z
obowiązkiem zwrotu podatku i pogorszyć jego sytuację finansową, najpierw
ustanowił ustrój rozdzielności majątkowej z pozwaną a następnie przekazywał jej
majątek, by utrudnić w przyszłości wierzycielom wyegzekwowanie przysługujących
im wierzytelności. Ustalenia te są w postępowaniu kasacyjnym wiążące, a ich
kwestionowanie – także pod pozorem naruszenia prawa materialnego –
niedopuszczalne (art. 3983 § 3 i 39813 § 2 k.p.c.).
Niezależnie od powyższego w orzecznictwie Sądu Najwyższego i doktrynie
dominuje pogląd, że do uwzględnienia skargi pauliańskiej na podstawie art. 530 k.c.
konieczne jest wykazanie przez powoda celowego dążenia dłużnika do
pokrzywdzenia wierzycieli przyszłych; nie wystarcza jedynie świadomość ich
pokrzywdzenia ( zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 26 października 2017 r., II
CSK 11/17, M.Pr.Bank. 2018, nr 11, str. 44 i z 26 października 2017 r., II CSK
11/17, niepubl., zob. także postanowienia Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2016 r.,
III CSK 158/16, niepubl. i z 15 grudnia 2015 r., niepubl. oraz orzeczenia
przytoczone w ich uzasadnieniu).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono także, że zamiar
pokrzywdzenia oznacza taki stosunek psychiczny dłużnika do wyobrażonego
skutku podjętego działania, które pozwala przyjąć, że chce on pokrzywdzenia
wierzyciela przyszłego, a czynność zostaje dokonana w tym celu. Jeżeli dłużnik
dokonując danej czynności prawnej miał na uwadze inny cel, skarga pauliańska nie
odniesie skutku ( zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 24 listopada z 2017 r., III
CSK 320/16, niepubl. i z 29 maja 2015 r., V CSK 454/14, M.Pr. Bank. 2016, nr 3, s.
58)
I CSK 272/24
7
Zagadnienie drugie nie ma natomiast charakteru abstrakcyjnego,
syntetycznego i uniwersalnego, lecz jest osadzone w okolicznościach konkretnej
sprawy i jest pytaniem w tej właśnie sprawie sprowadzonym do oceny
prawidłowości stosowania prawa materialnego przez Sąd Apelacyjny w
okolicznościach sprawy. W konsekwencji skarżąca zmierza w tym zakresie do
dokonania przez Sąd Najwyższy oceny trafności zaskarżonego rozstrzygnięcia a
nie rozstrzygnięcia istotnych wątpliwości prawnych mających szersze znaczenie.
Ponadto, problematyka realizacji przez wierzyciela przesłanek skargi
pauliańskiej w tego rodzaju sprawach była wielokrotnie przedmiotem orzeczeń
Sądu Najwyższego i nie zachodzi potrzeba ponownej wypowiedzi Sądu
Najwyższego w tym przedmiocie. Bogactwo stanów faktycznych, implikujące
niuansowanie oceny prawnej w zakresie spełnienia przesłanek skargi pauliańskiej
na tle regulacji art. 530 k.c., w tego rodzaju sprawach przez sądy powszechne, nie
stanowi problemu prawnego powstałego na tle konkretnych przepisów prawa,
których rozstrzygnięcie niezbędne dla sprawy, stwarza realne i poważne trudności,
przekraczające poziom występujący zwykle w przypadku każdego procesu
decyzyjnego sądu orzekającego w konkretnej sprawie.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego przez oczywistą
zasadność skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) należy natomiast rozumieć
sytuację, w której skarga jest uzasadniona w sposób ewidentny, wskazując na
rażące i poważne uchybienia zaskarżonego orzeczenia, które są możliwe do
stwierdzenia bez konieczności prowadzenia bardziej złożonych rozumowań.
Jedynie w takim wypadku możliwa jest kontrola prawomocnego orzeczenia sądu
drugiej instancji w postępowaniu kasacyjnym. Obciążenie go oczywistą i istotną
wadą wskazuje, że usunięcie tego orzeczenia z obrotu leży w interesie publicznym
– a tym samym, że może dojść do realizacji celu skargi kasacyjnej, jako
nadzwyczajnego środka zaskarżenia (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego
z 10 kwietnia 2013 r., III CSK 67/13, niepubl. i z 29 września 2017 r., V CSK
162/17, niepubl.). Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest
oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego,
lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście
I CSK 272/24
8
nieprawidłowego orzeczenia (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z
8 października 2015 r., IV CSK 189/15, niepubl. i przywołane tam orzecznictwo).
Bliższa analiza uzasadnienia wniosku pozwanej o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania nie pozwala przyjąć, by skarga była – w powyższym rozumieniu –
oczywiście uzasadniona. Uzasadnienie przedstawione przez Sąd Apelacyjny nie
pozwala stwierdzić oczywistych i rażących uchybień, które mogłyby odpowiadać
analizowanej przesłance. W uzasadnieniu wniosku brak jest natomiast takich
argumentów, które wskazywałyby na rażące naruszenie prawa w ustalonym przez
Sąd drugiej instancji i wiążącym Sąd Najwyższy stanie faktycznym.
Ponadto, przy formułowania wniosku skarżąca pominęła, że skarga
kasacyjna jest instrumentem prawidłowości stosowania prawa przez sądy, a nie
instrumentem kontroli ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego
orzeczenia. Nie można zatem przenosić do postępowania kasacyjnego sporów
dotyczących stanu faktycznego – także wtedy, gdy następuje to pod pozorem
naruszenia prawa materialnego, gdyż jego ustalenie należy do sądów meriti, a Sąd
Najwyższy nie ma w tym zakresie żadnych, ustrojowych ani procesowych
kompetencji (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2000 r., I CKN
1169/99, OSNC 1169/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 139 oraz postanowienie Sądu
Najwyższego z 18 lipca 2014 r., IV CSK 671/13, niepubl.). O oczywistej zasadności
skargi nie może zatem świadczyć uznanie przez Sąd Apelacyjny, że pozwana
zawarła z dłużnikiem umowy darowizny kwot 729 000 zł oraz 603 989 zł są to
bowiem kwestie ustalone w podstawie faktycznej zaskarżonego rozstrzygnięcia,
wynikające z dokonanej przez Sądy meriti oceny zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego, a zatem usuwające się spod kontroli Sądu Najwyższego w
postępowaniu kasacyjnym.
Skarżąca przy konstrukcji skargi kasacyjnej nie bierze uwarunkowań tych
pod uwagę, nie tylko opierając wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania – z
naruszeniem art. 3983 § 3 i 39813 § 2 k.p.c. - na alternatywnym stanie faktycznym,
który jej zdaniem powinien być ustalony, ale dodatkowo domagając się – z
naruszeniem art. 3983 § 2 k.p.c. - przeprowadzenia w postępowaniu kasacyjnym
postępowania dowodowego w zakresie dowodów z dokumentów i zapisów obrazów
I CSK 272/24
9
szczegółowo wymienionych w punkcie 5 wniosków skargi, celem wykazania
sytuacji finansowej F. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, braku problemów
finansowych tej Spółki w czasie, gdy dłużnik dokonywał czynności uznanych za
bezskuteczne, braku możliwości przewidywania przez dłużnika jego
odpowiedzialności za długi tej Spółki, jak i braku zamiaru pokrzywdzenia przez
dłużnika wierzycieli Spółki.
W konsekwencji wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania w konfrontacji z
motywami zaskarżonego orzeczenia, nie wykazuje tezy, że przy jego ferowaniu
popełniono uchybienia w zakresie stosowania i wykładni prawa, które miały
charakter kwalifikowany i nie podlegały różnym ocenom.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., odmówił
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, nie znajdując też okoliczności, które w
ramach przedsądu jest obowiązany brać pod uwagę z urzędu.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie
art. 98 § 3, art. 98 § 11 k.p.c., art. 99 w zw. z art. 391 § 1 i w zw. z art. 39821 k.p.c.,
a także § 2 pkt 8 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
(tekst. jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935, ze zm.).
[A.T.]
[SOP]