I CSK 1249/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk
28 maja 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 28 maja 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa J.W.
przeciwko S.K.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej J.W.
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z 12 grudnia 2023 r., XI Ga 270/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego,
pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.
(A.G.)
UZASADNIENIE
Określone w art. 3984 § 2 k.p.c. wymaganie uzasadnienia w skardze
kasacyjnej wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania zostaje spełnione, jeśli skarżący
wykaże, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania przewidzianego w
art. 3984 § 2 k.p.c. może być zatem osiągnięty jedynie przez powołanie i
uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które –
zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. – będą mogły stanowić podstawę oceny skargi
kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Na tych jedynie przesłankach
I CSK 1249/24
2
Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego we
Wrocławiu z 12 grudnia 2023 r. (sygn. akt XI Ga 270/23) pełnomocnik powoda
J.W., powołał jako podstawy skargi naruszenie przepisów prawa materialnego (art.
627 k.c. w zw. z art. 65 k.c.; art. 494 k.c.) oraz naruszenie przepisów postępowania
(art. 316 § 1 w zw. z art. 233 § 1 i art. 244 § 1 k.p.c. oraz art. 45810 k.p.c.). Jako
podstawy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał przesłanki
określone w art. 3989 § 1 pkt 1 i 4 k.p.c., tj. występowanie istotnego zagadnienia
prawnego oraz oczywistą zasadność skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej powoda wniosku o
przyjęcie jej do rozpoznania, w aspekcie powołanych przezeń przesłanek, należy
stwierdzić, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że
przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. może zostać uznana za spełnioną jedynie
wówczas, gdy skarżący przedstawi zagadnienie prawne o charakterze nowym,
dotychczas niewyjaśnionym w judykaturze, mające znaczenie abstrakcyjne i
wykraczające poza okoliczności konkretnej sprawy (zob. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01; z 18 września 2012 r., II CSK 180/12;
z 2 grudnia 2014 r., II CSK 376/14; z 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16).
Zagadnienie to powinno odpowiadać standardowi pytania prawnego kierowanego
na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., a więc dotyczyć poważnych wątpliwości
interpretacyjnych, których nie można usunąć przy zastosowaniu powszechnie
przyjętych reguł wykładni prawa (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 23
stycznia 2014 r., I UK 361/13; z 14 września 2012 r., I UK 218/12; z 8 maja 2015 r.,
III CZP 16/15; z 24 października 2012 r., I PK 129/12). Nie jest wystarczające samo
sformułowanie pytania. Konieczne jest przedstawienie możliwych, alternatywnych
odpowiedzi oraz wykazanie, że rozstrzygnięcie zagadnienia może przyczynić się do
rozwoju prawa lub zapewnienia jednolitości orzecznictwa (zob. postanowienia Sądu
Najwyższego: z 15 grudnia 2011 r., II PK 183/11; z 20 grudnia 2011 r., II PK
207/11; z 9 stycznia 2017 r., II CSK 423/16; z 16 maja 2018 r., II CSK 12/18; z 10
I CSK 1249/24
3
maja 2018 r., I CSK 798/17; z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 585/17; z 8 kwietnia
2018 r., V CSK 577/17). W judykaturze podkreśla się, że istotne zagadnienie
prawne musi mieć charakter problemu jurydycznego o znaczeniu systemowym,
którego wyjaśnienie wzbogaca dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego,
porządkuje istniejące linie interpretacyjne i wzmacnia jednolitość stosowania prawa.
Chodzi o zagadnienie, którego rozstrzygnięcie nie sprowadza się do oceny prawnej
jednostkowego stanu faktycznego, lecz umożliwia udzielenie odpowiedzi o
charakterze uniwersalnym, mającej znaczenie także w innych, podobnych
sprawach (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 grudnia 2008 r., III CSK
285/08).
Natomiast wyróżniona w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania zachodzi jedynie wtedy, gdy zasadność zarzutów
podniesionych w skardze wynika prima facie, bez potrzeby pogłębionej analizy
prawnej. Dotyczy to więc uchybień – przepisom prawa materialnego albo
procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji w skardze kasacyjnej – o
charakterze elementarnym, polegających w szczególności na oparciu
rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i
ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na
zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście
błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym. Do
wykazania oczywistej zasadności skargi powinno wystarczyć jedno konkretne
twierdzenie, jedna stanowcza, przekonująca od razu teza, wskazująca racje
podważające rozstrzygnięcie poddane krytyce i zaskarżeniu. Na tym właśnie
polega „oczywista” zasadność środka zaskarżenia w rozumieniu przyjętym w art.
3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2019 r.,
IV CSK 307/19). O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy
tym samo oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa przez sąd, który
wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało ono wydanie
oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu nie prowadzi wprost do oceny, że skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
I CSK 1249/24
4
Postępowanie kasacyjne – poza sytuacją określoną w art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. – nie służy realizacji indywidualnego interesu strony, lecz ma na celu ochronę
interesu publicznego poprzez zapewnienie jednolitości wykładni prawa oraz wkład
w rozwój jurysprudencji. Tym samym, na etapie przedsądu brak jest podstaw do
poszukiwania przesłanek przyjęcia skargi wyłącznie w treści zarzutów kasacyjnych
– obowiązek ich wykazania ciąży na stronie skarżącej i nie może być przedmiotem
rekonstruowania przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 4
lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Dlatego ocena
spełnienia wskazanych przesłanek ogranicza się do analizy argumentacji
przedstawionej w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania. Wniosek ten powinien być zredagowany w sposób umożliwiający
ocenę, czy skarżący wykazał istnienie którejkolwiek z przesłanek z art. 3989 § 1
k.p.c. bez konieczności poszukiwania przez Sąd Najwyższy uchybień i argumentów
w obrębie środka zaskarżenia.
Sąd Najwyższy, rozpoznając nadzwyczajny środek odwoławczy w postaci
skargi kasacyjnej, jest związany ustalonym stanem faktycznym sprawy
stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji zaskarżonego skargą
kasacyjną (art. 39813 § 2 k.p.c.). Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie
w jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie
przekroczył granic swobodnej ich oceny. Każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma
na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby pod
pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych przepisów
prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine
niedopuszczalny (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2006 r.,
IV CSK 100/06 i z 10 sierpnia 2006 r., V CSK 211/06).
Odnośnie do pierwszej przesłanki, skarżący upatruje istnienia istotnego
zagadnienia prawnego w konieczności rozstrzygnięcia, czy art. 45810 k.p.c. i nast.
wprowadzają odmienną względem postępowania zwykłego hierarchię środków
dowodowych. Tak sformułowane zagadnienie nie spełnia jednak wymagań
przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Przedstawiony problem nie dotyczy
bowiem zagadnienia prawnego o charakterze abstrakcyjnym, wykraczającego poza
okoliczności rozpoznawanej sprawy, lecz odnosi się do sposobu przeprowadzenia i
I CSK 1249/24
5
oceny dowodów w konkretnym postępowaniu. Tymczasem art. 45810 k.p.c. nie
ustanawia ogólnej hierarchii mocy poszczególnych środków dowodowych, lecz
określa przesłanki dopuszczenia dowodu z zeznań świadków. Oceny potrzeby
przeprowadzenia tego dowodu dokonuje sąd meriti orzekający w danej sprawie z
uwzględnieniem wyników postępowania dowodowego, w tym dowodów z
dokumentów, przeprowadzonego w sprawie. Argumentacja skarżącego nie zmierza
więc do wykazania rzeczywistych wątpliwości dotyczących treści normy prawnej
wynikającej z tego przepisu, lecz do zakwestionowania sposobu przeprowadzenia
postępowania dowodowego i oceny zgromadzonego materiału dowodowego w
okolicznościach rozpoznawanej sprawy. W szczególności skarżący wiąże
przedstawione zagadnienie z zarzutem pominięcia dokumentu urzędowego oraz
przyznania przez Sądy obu instancji istotnego znaczenia dowodom z zeznań
świadków. W ten sposób pod pozorem zagadnienia prawnego kwestionuje
ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia oraz ocenę
poszczególnych dowodów. Tymczasem ocena, czy w konkretnym stanie
faktycznym określonemu dowodowi należało przypisać większą lub mniejszą
wartość poznawczą, należy do sfery stosowania prawa i nie stanowi zagadnienia
prawnego w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. Należy przy tym zauważyć, że
Sądy obu instancji nie oparły rozstrzygnięcia wyłącznie na dowodach z zeznań
świadków. Ustalenia faktyczne zostały poczynione również na podstawie
dokumentu umowy, dokumentów urzędowych związanych z postępowaniem
administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę, notatki urzędowej Policji,
korespondencji stron oraz pozostałego materiału dowodowego. Argumentacja
skarżącego nie zmierza zatem do wykazania istotnego problemu prawnego
dotyczącego art. 45810 k.p.c., lecz do podważenia oceny wiarygodności i mocy
poszczególnych dowodów dokonanej przez sądy meriti. Nadto należy zauważyć, że
o wyniku sprawy przesądziła przede wszystkim kwalifikacja prawna umowy łączącej
strony, ocena skuteczności złożonego przez powoda oświadczenia o odstąpieniu
od umowy oraz kwestia przedawnienia dochodzonego roszczenia, a nie samo
przypisanie określonej mocy dowodowej zeznaniom świadków. Przedstawione
zagadnienie nie pozostaje zatem w takim związku z podstawami rozstrzygnięcia,
który uzasadniałyby potrzebę wypowiedzi Sądu Najwyższego. Skarżący nie
I CSK 1249/24
6
wykazał również rozbieżności w orzecznictwie ani konkurencyjnych kierunków
wykładni art. 45810 k.p.c. przy uwzględnieniu także art. 45811 k.p.c., które
wymagałyby rozstrzygnięcia. Nie przedstawiono także alternatywnych rezultatów
wykładni prowadzących do odmiennych skutków prawnych. W konsekwencji
zagadnienie sformułowane przez skarżącego nie odpowiada standardowi istotnego
zagadnienia prawnego, o którym mowa w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., lecz stanowi
próbę poddania kontroli kasacyjnej sposobu zastosowania przepisów procesowych
do okoliczności konkretnej sprawy. Co jednak najistotniejsze sformułowane w
skardze kasacyjnej w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.
zarzuty naruszenia prawa procesowego dotyczącą naruszeń Sądu pierwszej
instancji (sądu a quo). Tymczasem skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia od prawomocnego wyroku sądu drugiej instancji (sądu ad quem). W
konsekwencji w ramach powołanej wyżej podstawy kasacyjnej należy podnieść
zarzuty naruszenia odpowiednich przepisów postępowania, które miały
zastosowanie przez sąd drugiej instancji. Wprawdzie w uzasadnieniu podstawy
kasacyjnej skarżący sformułował określone zarzuty także w odniesieniu do
postępowania przed Sądem drugiej instancji, ale nie zostały one ujęte w
podstawach skargi kasacyjnej np. brak odniesienia się Sądu drugiej instancji do
wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji. Tymczasem, zgodnie z art. 39813 §
1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz
w granicach podstaw, a w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod rozwagę
tylko nieważność postępowania. Z tej przyczyny zarzuty naruszenia prawa
procesowego podniesione w skardze kasacyjnej jako odnoszące się bezpośrednio
do sądu pierwszej instancji, nie mogły stanowić skutecznej podstawy prawnej. W
konsekwencji sformułowane w skardze kasacyjnej istotne zagadnienie prawne nie
miało znaczenia dla rozstrzygnięcia o zasadności wniesionej skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do przesłanki określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., należy
stwierdzić, że również ona nie została wykazana. Skarżący upatruje oczywistej
zasadności skargi kasacyjnej przede wszystkim w błędnym zakwalifikowaniu
umowy łączącej strony jako umowy o dzieło zamiast umowy o roboty budowlane
oraz w przyjęciu, że nie doszło do skutecznego odstąpienia od umowy.
Argumentacja ta nie pozwala jednak na uznanie, że zaskarżone orzeczenie jest
I CSK 1249/24
7
oczywiście nieprawidłowe w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Kwestia kwalifikacji
prawnej umowy była przedmiotem szczegółowych rozważań Sądów obu instancji,
które wskazały, że w dacie zawarcia umowy strony nie dysponowały projektem
budowlanym, pozwany nie otrzymał dokumentacji projektowej ani terenu budowy,
zaś projekt został sporządzony dopiero po wykonaniu konstrukcji domu, na
potrzeby postępowania administracyjnego wszczętego w 2017 r. W tych
okolicznościach nie sposób uznać, aby przyjęta przez Sądy meriti kwalifikacja
prawna umowy była oczywiście sprzeczna z utrwaloną wykładnią prawa, skoro
zagadnienie rozgraniczenia umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane od lat
stanowi przedmiot wypowiedzi orzecznictwa i doktryny, odwołujących się do
szeregu kryteriów ocennych. Co więcej, Sąd Okręgowy wyraźnie wskazał, że nawet
przy założeniu, iż strony łączyła umowa o roboty budowlane, dochodzone
roszczenie nie mogło zostać uwzględnione z uwagi na brak skutecznego
odstąpienia od umowy. Już ta okoliczność wyklucza możliwość uznania skargi za
oczywiście uzasadnioną. Również argumentacja odnosząca się do skuteczności
odstąpienia od umowy nie wskazuje na występowanie oczywistego uchybienia.
Sądy meriti ustaliły, że pozwany wykonał dom w terminie, a przeszkodą w jego
montażu był brak pozwolenia na budowę po stronie powoda, który nadto nie
wykazał wyznaczenia pozwanemu dodatkowego terminu do wykonania
zobowiązania pod rygorem odstąpienia od umowy. Skarżący przedstawia natomiast
własną ocenę materiału dowodowego i wyprowadza z niego odmienne wnioski.
Zarzuty te opierają się przy tym w znacznej mierze na odmiennej od przyjętej przez
Sądy meriti ocenie materiału dowodowego, podczas gdy zgodnie z art. 3983 § 3
k.p.c. skarga kasacyjna nie może opierać się na zarzutach dotyczących ustalenia
faktów lub oceny dowodów. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest
stanowisko, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., uzasadniony wyłącznie błędną
oceną dowodów, nie może stanowić skutecznej podstawy kontroli kasacyjnej. Już z
tego względu argumentacja skarżącego nie pozwala na przyjęcie, że wadliwość
zaskarżonego wyroku jest dostrzegalna prima facie. W rezultacie skarżący nie
wykazał, aby zaskarżony wyrok był dotknięty oczywistym i niewymagającym
pogłębionej analizy naruszeniem prawa, wobec czego nie zachodzi przesłanka
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania określona w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
I CSK 1249/24
8
Mając na względzie powyższe, należało ostatecznie stwierdzić, że przesłanka
„oczywistej zasadności skargi” nie została wykazana.
Wskazać należy również, że nie zachodzi nieważność postępowania, którą
Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę – w granicach zaskarżenia – z urzędu (art.
39813 § 1 k.p.c.).
Z tych względów należało odmówić przyjęcia do rozpoznania skargi
kasacyjnej (art. 3989 § 2 k.p.c.). O kosztach postępowania kasacyjnego – na
stosowany wniosek zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną – orzeczono na
podstawie art. 108 § 1 k.p.c., obciążając nimi na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art.
391 § 1 i art. 39821 k.p.c. powoda, który przegrał sprawę w postępowaniu
kasacyjnym.
(A.G.)
[SOP]