I CSK 1236/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Beata Janiszewska
27 maja 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 27 maja 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa M.G.
przeciwko U. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością we W.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej U. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z 16 stycznia 2025 r., I AGa 424/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[J.T.]
I CSK 1236/25
2
UZASADNIENIE
Pozwana U. sp. z o.o. z siedzibą we W. wniosła skargę kasacyjną od wyroku
Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, którym oddalono apelację skarżącej od wyroku
Sądu pierwszej instancji wydanego w sprawie o zapłatę z powództwa M.G.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jako pierwszą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
skarżąca wskazała nieważność postępowania. Przedstawiła przy tym stanowisko
z którego wynika, że w ocenie pozwanej w sprawie zrealizował się stan
z art. 379 pkt 5 k.p.c., gdyż Sąd Apelacyjny dokonał „jedynie pozornego
rozpoznania zarzutów apelacji”.
Zawarcie przesłanki nieważności postępowania w art. 3989 k.p.c. wynika
z konieczności możliwie każdorazowego eliminowania uchybień procesowych
o najdonioślejszym charakterze. Stosownie do art. 39813 § 1 k.p.c. nieważność
postępowania należy brać pod uwagę z urzędu. Oznacza to także możliwość
uwzględnienia skargi niezależnie od tego, czy skarżący sformułował stosowny
zarzut naruszenia określonego przepisu postępowania, oraz tego, czy wykazał on
możliwość wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (zob. postanowienie SN
z 17 grudnia 2002 r., III CZP 72/02).
Jednocześnie, mając na względzie okoliczność, że na etapie tzw. przedsądu
nie dochodzi do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej, w uzasadnieniu
wniosku o przyjęcie tej skargi do rozpoznania nie jest konieczne najzupełniej pewne
wykazanie, że postępowanie przed sądem drugiej instancji dotknięte było
wadliwością określoną w art. 379 k.p.c. Konieczne jest jednak przedstawienie
argumentacji, z której wynika, że stan taki jest co najmniej wysoce prawdopodobny
(zob. postanowienie SN z 18 lipca 2024 r., I CSK 2176/23).
Zastrzeżenia pozwanej nie świadczą o tym, by przed Sądem Apelacyjnym
doszło do stanu nieważności postępowania. Rzekome „pozorne rozpoznanie
zarzutów apelacji” – nawet gdyby do niego doszło – nie prowadzi bowiem do
pozbawienia strony możności obrony jej praw. Tego rodzaju działanie Sądu drugiej
I CSK 1236/25
3
instancji stanowiłoby o naruszeniu przepisów postępowania (oraz ewentualnie
relewantnych norm prawa materialnego), jednak z natury rzeczy nie wpływałoby na
istnienie po stronie apelującej możności obrony jej praw. Tym samym oczywiste
jest, że w sprawie nie zrealizowała się przyczyna kasacyjna z art. 3989 § 1
pkt 3 k.p.c.
Ubocznie należy również dodać, że analiza uzasadnienia zaskarżonego
wyroku nie świadczy o tym, by apelacja pozwanej rozpoznana została jedynie
„pozornie” czy choćby powierzchownie. Przeciwnie, Sąd Apelacyjny zidentyfikował
zarzuty skarżącej i odniósł się do nich, stwierdzając trafność części zarzutów oraz
częściowo podważając stanowisko Sądu Okręgowego – lecz bez skutku w postaci
zmiany zaskarżonego wyroku.
Jako drugą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca
wskazała oczywistą zasadność skargi. Podniosła przy tym dwa wątki argumentacji,
z których pierwszy dotyczył „błędnego zastosowania” normy wynikającej
z art. 471 k.c., a drugi sprowadzał się do zakwestionowania niezastosowania przez
Sąd Apelacyjny normy z art. 472 k.c. Zdaniem pozwanej Sąd ten przyjął bowiem
model odpowiedzialności pozwanej (jako dłużnika) za szkodę wynikłą z „każdego
nieosiągnięcia skutku, do którego zmierzało jej świadczenie”, podczas gdy
pozwana, wobec braku umownego ukształtowania tej kwestii w inny sposób,
powinna była odpowiadać jedynie za niezachowanie należytej staranności.
Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance
z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga wykazania niewątpliwej, widocznej prima facie
sprzeczności przyjętej przez Sąd drugiej instancji wykładni lub zastosowania prawa
z brzmieniem przepisów lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji prawa.
Wnoszący skargę powinien więc zawrzeć w uzasadnieniu wniosku wywód prawny
wyjaśniający, w czym wyraża się "oczywista zasadność" skargi i przedstawić
odpowiednie argumenty (zob. postanowienie SN z 5 września 2008 r., I CZ 64/08).
Do przyjęcia skargi do rozpoznania na podstawie wskazanej przyczyny
kasacyjnej nie jest wystarczające samo kwalifikowane naruszenie prawa przez Sąd
drugiej instancji. W art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. mowa bowiem o oczywistej zasadności
skargi, a nie o trafności zarzutu. Przytoczone przez skarżącego okoliczności
I CSK 1236/25
4
powinny zatem jednoznacznie wskazywać na to, że w zasadniczym postępowaniu
skarga kasacyjna zostanie rozstrzygnięta na korzyść strony, która ją wniosła
(zob. postanowienie SN z 10 maja 2019 r., I CSK 768/18).
Argumentacja pozwanej nie świadczy o występowaniu w sprawie tak
rozumianej oczywistej zasadności skargi kasacyjnej.
Odnośnie do kwestii rzekomego naruszenia art. 472 k.c. wskazać należy, że
Sąd Apelacyjny nie przyjął, by domyślnym (w braku odmiennego porozumienia
stron) modelem odpowiedzialności za naruszenie zobowiązania była
odpowiedzialność „za każde nieosiągnięcie skutku” (s. 3 skargi kasacyjnej). Sąd ten
ocenił, że pozwana „nie podjęła działań w celu dochodzenia […] uprawnień
z rękojmi”, przy czym rzeczywiście, niefortunnie ujmując ten fragment wypowiedzi,
wskazał, że „chodzi o działania skuteczne” (s. 7 uzasadnienia wyroku SA). W tym
samym zdaniu wyjaśnił jednak, że ma na myśli działania „polegające na faktycznym
dochodzeniu od” kontrahentki „zwrotu uiszczonych na rzecz tej spółki zaliczek, czy
też domagania się przez pozwaną wydania towaru wolnego od wad. Takich
skutecznych działań strona pozwana bezspornie nie podjęła, nie ma też podstaw
w dokonanych ustaleniach faktycznych, że stało się tak na polecenie powódki”
(s. 7-8 uzasadnienia wyroku SA).
Pojęcie „skuteczności” działań oczekiwanych od powódki nie miało zatem
polegać na rzeczywistym uzyskaniu świadczenia bez wad lub zwrotu zapłaconych
kontrahentce pieniędzy (czyli, jak ujęła to skarżąca, na „odzyskaniu lub zwrocie”
uiszczonych zaliczek, s. 7 skargi kasacyjnej), lecz na „faktycznym dochodzeniu”
tych roszczeń przez pozwaną. Także w dalszych fragmentach uzasadnienia Sąd
Apelacyjny stwierdził, że „[s]trona pozwana, mimo odstąpienia od umowy”
z kontrahentką „nie podjęła działań mających na celu wyegzekwowanie
wpłaconych na rzecz tego podmiotu zaliczek, w tym kwoty przekazanej jej przez
powódkę, co uzasadnia jej odpowiedzialność odszkodowawczą wobec powódki.
Nie ma dostatecznych podstaw do uznania, że zaniechanie dochodzenia kwot
zaliczek przekazanych” kontrahentce „było konsekwencją decyzji powódki, a skoro
tak, pozwana odpowiada wobec powódki za zwrot przekazanej przez powódkę
kwoty” (s. 9 uzasadnienia wyroku SA). Niepodjęcie takich działań zostało uznane
I CSK 1236/25
5
za świadczące o niezachowaniu należytej staranności w wykonaniu zobowiązania
wynikającego z umowy zawartej przez strony. Ustalenia co do niepodjęcia działań
przez pozwaną są wiążące dla Sądu Najwyższego (art. 3983 § 3 oraz
art. 39813 § 2 k.p.c.), a drogi do weryfikacji naruszenia przepisów postępowania nie
otwierała, z opisanych uprzednio powodów, przyczyna kasacyjna dotycząca
nieważności postępowania.
W granicach wyznaczonych badaniem skargi w ramach tzw. przedsądu
należy wskazać, że zgodnie z art. 56 k.c. czynność prawna wywołuje nie tylko
skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad
współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Treść stosunku
zobowiązaniowego wynikłego z umowy stron jest zatem szersza niż to, co wynika
ze współtworzących tę umowę oświadczeń woli. Przez pryzmat tak rozumianego
zobowiązania oceniane jest następnie zachowanie kontrahentów, w celu ustalenia,
czy doszło do niewykonania zobowiązania, które – w razie spełnienia dalszych
przesłanek – rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c.
Z wywodu Sądu drugiej instancji należy wnosić, że w jego ocenie zobowiązanie
pozwanej polegało nie tylko na zakupie rękawic i odsprzedaży ich z zyskiem, lecz
przewidywało także – w razie wystąpienia trudności takich jak te, które
zmaterializowały się w sprawie – podjęcie działań mających na celu ochronę
kapitału wyłożonego przez powódkę.
Odmiennie od założeń skarżącej (opisanych m.in. na s. 6 skargi kasacyjnej)
dostrzegany przez Sąd Apelacyjny problem ze sposobem postępowania pozwanej
nie polegał zatem na tym, że nie wywiązała się ona ze swojego zobowiązania
w tym sensie, że nie dokonała zakupu rękawic oraz ich odsprzedaży z zyskiem i nie
rozliczyła się z tego zysku z powódką. Przeciwnie, w istocie podstawą jej
odpowiedzialności odszkodowawczej było to, że po otrzymaniu wybrakowanego
towaru nie podjęła działań mających na celu odzyskanie środków wyłożonych
uprzednio przez powódkę; zdaniem Sądu Apelacyjnego, w sytuacji związania
powódki i pozwanej zobowiązaniem, takie zachowanie skarżącej „nie może być
okolicznością zwalniającą ją z obowiązku rozliczenia się z powódką”
(s. 9 uzasadnienia wyroku SA).
I CSK 1236/25
6
Argumentacja pozwanej zawarta w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania, oceniona przez pryzmat wiążących Sąd Najwyższy
ustaleń faktycznych, nie prowadzi zatem do wniosku, że orzeczenie Sądu
Apelacyjnego jest oczywiście nietrafne, natomiast podważająca je skarga
kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Sąd Apelacyjny dokonał bowiem, wbrew
twierdzeniom skarżącej, oceny podstaw do zastosowania tego przepisu, wiążąc
podstawy odpowiedzialności pozwanej z tym, że zaniechała ona działań
zmierzających do odzyskania środków przekazanych jej przez powódkę.
Wykazanie ewentualnego braku winy obciążało przy tym – zgodnie z art. 471
w zw. z art. 6 k.c. – dłużnika, który naruszył zobowiązanie. W świetle tych
przepisów (a wbrew stanowisku przedstawionemu przez pozwaną na s. 6 skargi
kasacyjnej) to nie wierzyciel jest obarczony ciężarem dowodu braku należytej
staranności dłużnika, lecz dłużnik – dowodu zachowania należytej staranności.
Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy uznał, że
z motywów skargi kasacyjnej nie wynika, by zachodziły przyczyny określone
w art. 3989 § 1 k.p.c., co uzasadniało odmowę przyjęcia tej skargi do rozpoznania.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 3989 § 1 k.p.c., orzeczono, jak
w sentencji postanowienia.
Beata Janiszewska
[J.T.]
[a.ł]