I CSK 1171/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Krzysztof Wesołowski
29 września 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 29 września 2025 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku A. C.
z udziałem L. J.
o podział majątku wspólnego,
na skutek skargi kasacyjnej A. C.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Szczecinie
z 8 listopada 2024 r., II Ca 520/24,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika tytułem
kosztów postępowania kasacyjnego 5400 (pięć tysięcy czterysta)
złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas po
upływie tygodnia od dnia doręczenia odpisu postanowienia
wnioskodawczyni do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
W związku ze skargą kasacyjną wnioskodawczyni A. C. od postanowienia
Sądu Okręgowego w Szczecinie z 8 listopada 2024 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
I CSK 1171/25
2
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania
przewidzianego w art. 3984 § 2 k.p.c. może być osiągnięty jedynie przez powołanie
i uzasadnienie istnienia przesłanek umożliwiających realizację publicznoprawnych
funkcji skargi kasacyjnej. Tylko na tych przesłankach Sąd Najwyższy może oprzeć
rozstrzygnięcie o przyjęciu lub odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania. Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo
jest uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej
funkcje publicznoprawne. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której
rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa,
skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Podkreślenia wymaga, że
Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie
ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej
indywidualnej sprawie.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca oparła na
przesłance uregulowanej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Przesłanka ta nie została
spełniona.
Oczywista zasadność skargi kasacyjnej oznacza, że dla przeciętnego
prawnika podstawy wskazane w skardze prima facie zasługują na uwzględnienie.
Sytuacja taka w szczególności istnieje wtedy, gdy bez wątpienia wystąpiły
uchybienia, na które powołuje się skarżący, lub gdy jest pewne, że miały one wpływ
na treść zaskarżonego orzeczenia albo podniesione zarzuty oczywiście
uzasadniają wniesiony środek zaskarżenia. Pamiętać przy tym trzeba, że oczywiste
jest to, co jest widoczne bez potrzeby głębszej analizy czy przeprowadzenia
dłuższych badań lub dociekań. Skarżący musi zatem wykazać, że wyrok zapadł
z oczywistym, rażącym naruszeniem przepisów prawa lub podstawowych zasad
obowiązujących w praworządnym państwie, widocznym na pierwszy rzut oka, bez
konieczności przeprowadzenia bardziej szczegółowej analizy (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 8 września 2015 r., I CSK 1038/14).
W ocenie skarżącej skarga kasacyjna była oczywiście uzasadniona
ponieważ, „rozstrzygnięcie Sądu II instancji, poprzez potraktowanie działek, dla
których prowadzona była księga wieczysta […] jak składniki majątkowe podlegające
I CSK 1171/25
3
podziałowi, a nie jak składniki majątku wspólnego, którymi jeden z małżonków
rozporządził na własne potrzeby jest niesprawiedliwe i krzywdzące (…).” Zdaniem
skarżącej rozstrzygniecie to nie uwzględnia kwoty, którą skarżąca realnie uzyskała
ze sprzedaży działek (1 460 117,14 zł brutto, 1 187 087,11 zł “na rękę"). Na korzyść
uczestnika kosztem wnioskodawczyni policzona została różnica pomiędzy ceną
zbycia przedmiotowych nieruchomości, która została ustalona w 2016 i 2017 roku,
wedle ówczesnych cen na rynku nieruchomości, a kwotą wyliczoną przez biegłego
rzeczoznawcę, określającą wartość działek na moment orzekania (listopad 2024
roku).
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że nie polega na prawdzie
twierdzenie skargi, jakoby Sąd odwoławczy potraktował działki, dla których
prowadzona była księga wieczysta […] jako składniki majątkowe podlegające
podziałowi. Wręcz przeciwnie – w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd
Okręgowy stwierdził co następuje: „W przypadku tej nieruchomości nie było jednak
możliwe ustalenie, że wchodzi ona aktualnie do majątku wspólnego podlegającego
podziałowi. Utrwalony w orzecznictwie i doktrynie jest pogląd (…), iż skład majątku
wspólnego ustala się według chwili ustania tej wspólności, a jego wartość według
stanu majątku oraz cen w chwili dokonywania podziału. Z zasady aktualności
orzekania (art. 316 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) wynika, że przedmiotem podziału jest
majątek istniejący w stanie aktualnym na chwilę podziału, a wartość tego majątku
wyznacza zakres i podstawę rozliczeń. Punktem wyjścia jest skład majątku
wspólnego w chwili ustania wspólności, ale wszelkie zmiany stanu składników, jakie
zaszły między tą chwilą a chwilą podziału, związane z ich zużyciem, ze wzrostem
lub spadkiem wartości na skutek dokonanych nakładów bądź sytuacji rynkowej,
pociągające za sobą skutki majątkowe w postaci różnicy wartości tego majątku,
mogą być rozliczane i odpowiednio wyrównywane dopiero w postaci spłat lub
dopłat. Taka sytuacja zachodzi w przypadku przedmiotowej nieruchomości.
Wnioskodawczyni po ustaniu wspólności majątkowej dokonała licznych czynności
prawnych i faktycznych dotyczących działek wpisanych do księgi wieczystej […]
(…). Aktualnie na skutek licznych przekształceń i umów przenoszących własność
wnioskodawczyni nie jest już wpisana w księdze wieczystej jako właścicielka
działek. W księdze wieczystej pozostały wpisane jedynie dwie działki: nr [X] i [Y], a
I CSK 1171/25
4
ich właścicielką jest córka stron A. S.”. I dalej: „Zbycie nieruchomości przez
wnioskodawczynię odniosło zatem ten skutek, że nie mogą być one przedmiotem
podziału, a tym samym apelacja uczestnika w tym zakresie (w jakim wnosił on o
ustalenie, że nieruchomość ta wchodzi nadal do majątku wspólnego), podlegała
oddaleniu. Natomiast konieczne jest rozliczenie w niniejszym postępowaniu jej
wartości”.
Okoliczność przypisania Sądowi drugiej instancji stanowiska
nieznajdującego uzasadnienia w treści wyroku sama w sobie uniemożliwia uznanie
skargi kasacyjnej za oczywiście uzasadnioną.
Sąd drugiej instancji ustalił, że wnioskodawczyni w sposób celowy
i rozmyślny rozdysponowała nieruchomościami, wyprowadzając je z majątku
wspólnego celem uniemożliwienia ich podziału. Uczyniła to bez zgody L. S., nie
informując go nawet o podjętych działaniach. W związku z tym, Sąd Okręgowy
przyjął, na potrzeby dokonania rozliczeń wartość nieruchomości pierwotnie
wpisanej w KW […] na kwotę 2 536 500 zł, zgodnie z operatem szacunkowym
sporządzonym przez biegłego M. K.
Bez wątpienia ustalenie wartości nieruchomości należy do sfery ustaleń
faktycznych. Krytyka orzeczenia Sądu drugiej instancji co do przyjętej wartości
działek podlegających rozliczeniu, zawarta w skardze kasacyjnej, jest klasyczną
polemiką z ustaleniami faktycznymi. Tymczasem rozpoznając skargę, Sąd
Najwyższy nie jest uprawniony ani do badania prawidłowości ustaleń faktycznych,
ani do oceny dowodów dokonanych przez sąd odwoławczy. Sąd Najwyższy jako
„sąd prawa”, rozpoznając nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci skargi
kasacyjnej, jest związany ustalonym stanem faktycznym sprawy. Związanie to
wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także
badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich oceny.
Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę
z ustaleniami faktycznymi, chociażby pod pozorem kontestowania błędnej wykładni
lub niewłaściwego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego,
z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c., jest a limine niedopuszczalny
(zob. wyrok SN z 16 maja 2018 r., II UK 139/17).
I CSK 1171/25
5
Na marginesie zauważyć należy, że w czasie postępowania przed Sądem
drugiej instancji skarżąca nie podnosiła zarzutów odnośnie do wyceny
przedmiotowej nieruchomości dokonanej przez biegłego.
Wobec powyższego, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł
jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie
art. 520 § 2 k.p.c.
M.L.
[r.g.]