Syg. akt VIII SAB/Wa 26/22
Uzasadnienie
W dniu 8 czerwca 2022 roku J.J. wniósł skargę na przewlekłe prowadzenia postępowania administracyjnego przez Starostę Z. w sprawie wniosku skarżącego w przedmiocie przeprowadzenia kontroli Przedsiębiorstwa – Produkcyjno – Usługowo – Handlowego ,, [...] ‘’ Z.P., którego działalność jest źródłem uciążliwości hałasowej.
Skarżący zarzucał naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7,art.8, art.12, art. 35 § 1 w zw. z art. 37 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego( DZ.U z 2021 roku, poz. 735 ze zm. dalej kpa).
Mając na względzie wskazane zarzuty, wnosił o:
- stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
- przyznanie od Starosty Z. na rzecz J. J. kwoty 5 000 zł;
- zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazywał, że pismem z 29 października 2019 roku złożył do Starosty Z. o wszczęcie postępowania administracyjnego na podstawie art. 379 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska( DZ.U z 2021 roku, poz. 1973 dalej poś) w przedmiocie przeprowadzenia kontroli Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Usługowo – Handlowego ,, [...] ‘’ w odniesieniu do zakładu zlokalizowanego w P. przy ul. [...] w zakresie ochrony środowiska – przekroczenie norm poziomu hałasu emitowanego przez zakład.
Pismem z 16 stycznia 2020 roku poinformowano strony, że Starosta Z. otrzymał informację o braku możliwości przeprowadzenia przez Centralne Laboratorium Badawcze stosownych pomiarów natężenia hałasu oraz określenia jego zasięgu odziaływania poza teren zakładu i niezbędnym będzie zlecenie wykonania pomiarów do laboratorium spełniającego wymogi z art. 147a poś. Strony otrzymały również pismo z 4 marca 2020 roku stwierdzającego brak możliwości przeprowadzenia wskazanych czynności przez M. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, a pismem z dnia 19 marca 2020 roku poinformowano, że w związku z sytuacją epidemiczną nie planuje się przeprowadzenia kontroli do końca roku.
Z uwagi na przewlekłe prowadzone postępowanie przez Starostę Z. w działaniach mających na celu załatwienie sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem skarżących, pismem z 15 grudnia 2020 roku wniesiono ponaglenie do SKO w R.. W wyniku jego rozpoznania w dniu 3 lutego 2021 roku wydane zostało postanowienie na mocy którego ponaglenie zostało uznane za bezzasadne.
W ocenie skarżącego należy zauważyć, iż organ prowadzi czynności kontrolne mające na celu ustalenie zasadności wszczęcia postępowania administracyjnego już ponad 2 lata. Zastrzeżone w regulacjach okresy dotyczące prowadzenia ,,właściwego ‘’ postępowania administracyjnego nie mogą być wykładane w ten sposób, że brak określonych wymogów uzasadniających jego wszczęcie, czy też ,, poszukiwanie dowodów’’, którymi nie dysponuje organ będzie usprawiedliwieniem dla nierozpoznania wniosku strony w nie dającej się przewidzieć perspektywie czasu. Postępowanie ,,kontrolne’’ mogłoby trwać wiele lat bez żadnej w istocie możliwości kontroli, czy przyspieszenia działania organu. W tego typu sprawach, oceniając działania organu administracji w kontekście przewlekłości postępowania, podobnie jak przy ogólnych terminach rozpoznania spraw, badana musi być aktywność organu administracji po wpłynięciu wniosku, staranność w organizacji prowadzonego postępowania, koncentracja podejmowanych czynności i wdrażanie zasad ogólnych – w tym zasady informowania, zaufania i szybkości postępowania.
Skarżący wskazywał, iż NSA w swoim orzecznictwie podnosi, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie pozostając w formalnej bezczynności, prowadzi postępowanie ponad niezbędny czas do jej załatwienia, a podejmowane czynności procesowe nie charakteryzują się niezbędną koncentracją w świetle art. 12 kpa, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy.
Powoływanie się przez organ na sytuację epidemiczną nie może stanowić usprawiedliwienia. Wniosek do organu wpłynął jeszcze przed pandemią, a sprawa nie została załatwiona do chwili wniesienia skargi. Czynności które ma wykonać, bądź zlecić wykonanie organ nie wymagają kontaktów bezpośrednich. W sprawie należy przeprowadzić kontrolę polegającą na ustaleniu natężenia hałasu wynikającego z prowadzenia działalności przez przedsiębiorcę oraz określenia jego zasięgu oddziaływania.
W dalszej części skargi wskazywano na orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie( wyrok NSA z 7.12.2016 roku, II GSK 916/15, z 11.04.1985, II SA/Wr 90/85). Oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy, nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem rozsądny termin jej załatwienia musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o kryteria złożoności sprawy. Postawy skarżącego i właściwych organów. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z nadmierną emisją hałasu przez przedsiębiorcę, co wpływa negatywnie na ich stan zdrowia, uniemożliwia odpoczynek oraz możliwość korzystania w pełni ze swoich nieruchomości.
Zdaniem skarżącego sprawa winna być załatwiona w terminach kodeksowych. Tymczasem ponad 2 lata od skierowania wniosku o wszczęcie postępowania organ nie podjął żadnych realnych działań mających na celu załatwienie niniejszej sprawy.
Stosownie do art. 37 § 1 pkt 2 kpa, przewlekłość postępowania wystąpi wówczas gdy postępowanie jest prowadzone dłużej, niż to jest niezbędne do załatwienia sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie w całości.
W uzasadnieniu podnosił, iż do chwili obecnej nie uzyskał żadnych dowodów potwierdzających wystąpienie przekroczenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu poza zakładem, które mogłyby stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu, zmierzającego do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu w stosunku do przedsiębiorstwa ,, [...] ‘’- Z. P. w odniesieniu do zakładu produkcyjnego zlokalizowanego w P.przy ul. C..
W obecnym stanie organ nie posiada odpowiednich narzędzi w postaci własnego laboratorium czy wykwalifikowanej kadry pracowniczej, które umożliwiałoby wykonanie pomiarów oraz określenie jego zasięgu oddziaływania poza teren zakładu produkcyjnego.
Organ podnosił, że nie otrzymał pomocy w przeprowadzeniu czynności kontrolnych w zakresie ochrony środowiska, mających na celu wykonanie pomiarów natężenia hałasu.
Ze względu na brak chęci współdziałania Inspekcji Ochrony Środowiska z organem w wykonaniu czynności kontrolnych, jak również mając na uwadze konieczność zlecenia we własnym zakresie wykonania pomiarów hałasu w ramach prowadzenia postępowania kontrolnego przez akredytowane laboratorium spełniające wymagania o których mowa w art. 147a poś w budżecie powiatu z. zarezerwowano środki finansowe na ten cel zarówno w roku 2021 jak i w roku 2022. Organ mimo niezaprzeczalnej chęci przeprowadzenia kontroli, podejmowanie stosownych rozmów nie mógł uzyskać zgody konkretnego podmiotu.
Podczas rozmów z podmiotami które mogłyby przeprowadzić badania uzyskano informację o podmiocie gdzie mają być wykonane badania – profil działalności danego podmiotu gospodarczego, czas pracy źródeł hałasu na terenie zakładu, czy zakład pracy pracuje w trybie stałym emitując hałas w ciągu dnia i nocy, czy występuje wariantowość pracy źródeł hałasu.
Organ wystąpił do zakładu produkcyjnego o podanie niezbędnych informacji do ewentualnej czynności wykonania pomiarów natężenia hałasu. Uzyskanie odpowiednich danych jest przedmiotem postępowania poza postępowaniem administracyjnym.
Podstawą dającą asumpt do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu jest stwierdzenie, że w konkretnym przypadku występuje przekroczenie dopuszczalnych norm natężenia hałasu. Różnego typu kontrole organów ochrony środowiska, w tym wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, ramach których dokonuje się pomiaru hałasu, pozostają poza postępowaniem administracyjnym jurysdykcyjnym.
W związku z brakiem przesłanek do wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu z powodu braku posiadania przez Starostę Z.wiarygodnych wyników pomiarów wykonanych przez akredytowane laboratorium oraz braku możliwości przeprowadzenia kontroli z udziałem akredytowanego laboratorium zewnętrznym organ administracji publicznej nie był związany do załatwienia sprawy w terminach określonych w art. 35 kpa. Tym nie zachodziła konieczność zawiadamiania stron postępowania administracyjnego o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa, podawania przyczyn zwłoki czy wskazywania nowego terminu załatwienia sprawy.
Wszczęcie postępowania powoduje rozpoczęcie biegu terminu załatwienia sprawy. Postępowanie może być wszczęte tylko w indywidualnej sprawie, a więc załatwianej w formie decyzji administracyjnej. Ustalając datę wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu, bierze pod uwagę pierwszą czynność dokonaną przez organ na zewnątrz w stosunku do strony. Korespondencja wewnętrzna między organami, która znajduje się aktach nie skutkuje wszczęciem postępowania, również czynności przygotowawcze urzędu zmierzające do ustalenia, czy postępowanie może być wszczęte nie oznaczają wszczęcia postępowania.
Zdaniem organu wniosek złożony przez skarżącego w trybie art. 379 poś nie był wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego, a przeprowadzenie postępowania kontrolnego. Postępowanie kontrolne nie jest postępowaniem administracyjnym, a do czynności kontrolnych nie mają zastosowania przepisu kodeksu postępowania administracyjnego, w tym terminy załatwienia sprawy. Postępowanie kontrolne jest odrębnym postępowaniem od postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału aktowego wskazuje na zasadność skargi w przedmiocie przewlekłości postępowania.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. skarga na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji przysługuje w sprawach, w których mogą być wydawane decyzje i postanowienia (art. 3 § 2 pkt 1-3 tej ustawy) oraz w tych sprawach, w których mogą być wydawane akty lub podejmowane czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 powołanej ustawy), a także w sprawach na pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających (art. 3 § 2 pkt 4a powołanej ustawy). Rozpatrując skargę na bezczynność sąd kontroluje więc, czy skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a powołanej ustawy oraz czy organ pozostawał w bezczynności w załatwieniu sprawy i przekroczyła terminy określone w przepisach prawa. Zatem skarga wniesiona w tym trybie jest środkiem dyscyplinującym organy administracji publicznej do terminowego załatwiania spraw, mającym na celu doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że stosownie do art. 52 § 1 p.p.s.a, warunkiem wniesienia skargi na bezczynność jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Warunek zawarty w art. 52 § 1 p.p.s.a., tj. wyczerpanie środków zaskarżenia, rozumiany powinien być w postępowaniu ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, jako złożenie środka prawnego w postaci ponaglenia.
Przechodząc zatem do podstaw merytorycznego rozstrzygnięcia zauważyć należy, że zgodnie z art. 149 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Uwzględnienie skargi na podstawie art. 149 p.p.s.a. nie sprowadza się jedynie do zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie, ale polega także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego.
W orzecznictwie akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Naruszenie kwalifikowane jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; a także wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14 w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II SAB/Sz 34/13 – dostępne na www.nsa.gov.pl). Dla oceny, czy miała miejsce bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania istotne są faktyczne czynności podejmowane przez organ w celu załatwienia sprawy w sposób określony w ustawie oraz ich znaczenie w kontekście relewantnego stanu faktycznego i prawnego albo zaniechanie podejmowania czynności koniecznych do załatwienia sprawy. Celem skargi na przewlekłość lub bezczynność jest bowiem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Kontrola Sądu w takich sprawach sprowadza się do ustalenia, czy organ administracji publicznej rzeczywiście pozostaje w bezczynności lub przewlekłości.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu, iż postępowanie administracyjne w trybie art. 115a ust.1 poś w przedmiocie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu wszczyna się z urzędu( ust.5 powołanego artykułu) nie zostało ono wszczęte i dlatego organu nie obowiązują terminy do załatwienia sprawy z kodeksu postępowania administracyjnego.. Wszczęcie postępowania poprzedzone jest postępowaniem wyjaśniającym na podstawie pomiarów własnych lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, są przekroczone dopuszczalne poziomy hałasu.
Zdaniem organu skoro postepowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie nie zostało wszczęte przez organ z urzędu, to w sprawie nie mogą mieć zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego odnośnie terminów załatwienia sprawy administracyjnej.
Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na : bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 -4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W pkt 4 art. 3 § 2 p.p.s.a. chodzi o inne niż określone w pkt 1 - 3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż skarżący, którego nieruchomość jest położona w obszarze ewentualnego negatywnego oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa.
Przesłanką do wydania decyzji z art. 115a ust.1 poś jest naruszenie dopuszczalnego poziomu hałasu, jednak sama decyzja ma charakter deklaratoryjny, gdyż ustala jedynie dopuszczalny poziom hałasu jaki może przenikać z danego zakładu do środowiska( por. wyrok NSA z 2 października 2019 roku, II OSK 2510/18.
Przepis art. 115a ust.1 poś wskazuje, iż organ wszczyna postępowanie administracyjne mając przeprowadzone czynności związane z pomiarem poziomu hałasu emitowanego przez dany zakład. Zdaniem Sądu przeprowadzenie czynności ustalających poziom hałasu emitowanego przez zakład, określone w powołanym przepisie są t czynnościami z zakresu administracji publicznej, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Oznacza to, że bierność podmiotu zobowiązanego do przeprowadzenia czynności związanych z pomiarem hałasu może być przedmiotem skargi do Sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
. W okolicznościach przedmiotowej sprawy należy uznać, iż przeprowadzone czynności – ustalanie możliwości przeprowadzenia pomiarów przez organy ochrony środowiska, czy zwracanie się do wspólników spółki cywilnej Przedsiębiorstwa – Produkcyjno – Usługowo – Handlowego ,, [...] ‘’ o przedstawienie danych dotyczących urządzeń pracujących w zakładzie, zwracanie się do gminy P. o dokumentacja geodezyjną odnośnie terenu gdzie jest zlokalizowany zakład wskazują na czynności dowodowe zmierzające do wydania rozstrzygnięcia sprawy w formie decyzji. Z pism skierowanych do pełnomocnika skarżącego oraz współwłaścicieli zakładu produkcyjnego wynika, iż organ przeprowadzał czynności zmierzające do wydania decyzji o ustaleniu poziomu hałasu emitowanego przez zakład należy uznać, że do tej fazy postępowania mogą mieć zastosowanie przepisy postępowania administracyjnego w zakresie bezczynności i przewlekłości – art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
Kwestia przeprowadzenia dowodu z pomiaru hałasu jest ściśle związana z możliwością wydania decyzji o ustaleniu poziomu hałasu emitowanego z zakładu.
Tak więc brak działania, bądź przewlekłe działanie organu w tym zakresie narusza interesy strony, która zamieszkuje w obszarze gdzie dochodzi lub może dochodzić do przekroczenia norm ochrony środowiska.
Należy zauważyć, iż w realiach niniejszej sprawy należy wskazać, że w świecie współczesnym niepomiernie wzrasta znaczenie ochrony środowiska szczególnie ze względu na potrzebę zapewnienia społeczeństwu odpowiednich a więc zdrowych warunków życia i wypoczynku. Zagrożenie środowiska naturalnego także przed hałasem, a więc i zdrowia społeczeństwa osiągnęło wysoki stopień. Działania podjęte w ostatnich latach wiele już zmieniły w tej dziedzinie, jest to wynik konsekwentnego prowadzenia przez państwo polityki sprzyjającej ochronie środowiska. Bowiem stosownie do treści art. 5 Konstytucji RP Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę środowiska w tym przeciwdziała zanieczyszczeniom (różnego rodzaju emisjom szkodliwym dla zdrowia ludzi także hałasu). Także przepisy artykułu 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP nakładają na władze publiczne obowiązek prowadzenia polityki, która zapewni społeczeństwu bezpieczeństwo ekologiczne, a ochronę środowiska traktują jako obowiązek władz publicznych. Zasady ochrony środowiska określa ustawa prawo ochrony środowiska, której przepisy, także te dotyczące ochrony społeczeństwa przed hałasem, należy interpretować zgodnie wymogami wynikającymi z przywołanymi regulacjami zawartymi w art. 5 i art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP.
Zasadniczo obowiązek przestrzegania dopuszczalnych norm natężenia hałasu wynika bezpośrednio z mocy prawa i nie wymaga indywidualizacji w formie decyzji administracyjnych. W praktyce może jednak występować przekroczenie dopuszczalnych norm natężenia hałasu, określonych rozporządzeniem w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Dlatego w art. 115a ustawy Prawo ochrony środowiska została przewidziana podstawa prawna do wydania przez organy ochrony środowiska decyzji o dopuszczalnym poziomie natężenia hałasu. Zgodnie bowiem z art. 115 a ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska, w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N.
Przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie, że organ ochrony środowiska może prowadzić postępowanie w przedmiocie poziomu hałasu, a w konsekwencji do ustalenia w formie decyzji, czy doszło do przekroczenia norm poziomu hałasu bez żadnych ograniczeń, pozbawiałaby jakiejkolwiek ochrony prawa swoich praw w zakresie sprawdzenia poziomu hałasu. Postępowanie dowodowe, co do wysokości poziomu emisji hałasu formalnie prowadzone poza postępowaniem jurysdykcyjnym de facto stanowi podstawę do wszczęcia postępowania i wydania orzeczenia. Z tego względu dotyczy to praw skarżącego zamieszkującego w terenie gdzie potencjalnie może dochodzić do naruszenia norm w zakresie ochrony środowiska.
Do chwili obecnej organ tego poziomu nie sprawdził, podejmując nieskuteczne czynności, tylko próbując przeprowadzić dowód z badania poziomu hałasu, co czyni prawo skarżącego do życia w bezpiecznym i czystym środowisku za iluzoryczne.
Należy wskazać, iż racjonalny ustawodawca wskazując w art. 115a ust.1 poś, że organ ochrony środowiska wyda decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu po przeprowadzeniu ustalenia poziomu hałasu nie pozostawił tego zagadnienia tylko do uznania organu, czy i kiedy zechce takie postępowanie przeprowadzić.
Należy zgodzić się ze skarżącym, iż prowadzone od 2019 roku postępowanie w tym zakresie nosi cechy przewlekłości, która ma charakter rażącego naruszenia prawa. Należy zauważyć, iż okres trzech lat jest okresem wielokrotnie przekraczającym ustawowe, a nawet rozsądne granice, nawet biorąc pod uwagę iż występowały przeszkody obiektywne w postaci okresu pandemii.
Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2).
Z tych też względów Sąd uwzględniając żądanie skargi zobowiązał organ do przeprowadzenia przedmiotowego postępowania w terminie 2 miesięcy oraz orzekł, iż przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Sąd oddalił żądanie zasądzenia na rzecz skarżącego kwoty pieniężnej w wysokości 5 000 zł.
Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. może fakultatywnie wymierzyć grzywnę lub przyznać na rzecz skarżących sumę pieniężną, w wysokości określonej w art. 154 § 5 p.p.s.a. Taki wniosek o przyznane sumy pieniężnej został zawarty w skardze. Wprowadzając możliwość przyznania sumy pieniężnej wzorowano na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 roku o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez uzasadnionej zwłoki (DZ.U nr 179, poz. 1843 ze zm.).
Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla państwa za wadliwe zorganizowanie wymiaru sprawiedliwości oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania. Następuje w wysokości proporcjonalnej do wielkości zwłoki, jej przyczyn oraz dotkliwości dla skarżącego. Odpowiednia suma pieniężna pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację, spowodowane przewlekłością postępowania( postanowienie Sądu Najwyższego z 28 maja 2015 roku, syg. akt III SPP 10/15).
Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że fakt przewlekłego prowadzenia postępowania, nawet w stopniu rażącym, sam w sobie nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania sumy pieniężnej od organu na rzecz skarżącego. Gdyby bowiem był taki zamiar ustawodawcy wówczas brzmienie przepisu miałoby treść odmienną, obligując wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie ustanawiając taką możliwość. Obowiązujące w tej kwestii fakultatywne jedynie działanie sądu - bez jednoczesnego sprecyzowania przesłanek w ustawie - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka należy całkowicie do oceny sądu, a przesądzające są w istocie konkretne, okoliczności faktyczne całokształtu danej sprawy. Bez wątpienia przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zatem zastrzeżone jedynie do wyjątkowych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy.
W orzecznictwie sformułowano pogląd, że przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyroki WSA - w Warszawie z 19 maja 2017 r., IV SAB/Wa 294/16 oraz w Gliwicach z 7 sierpnia 2019 r. III SAB/Gl 72/19).
Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 oraz art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.