Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

VII SA/Wa 918/22

wyrok z dnia 2022-08-26

  • Pełna treść
  • 1 powołanych przepisów

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaVII SA/Wa 918/22
Data orzeczenia2022-08-26
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
WydziałWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
SędziowieJoanna Gierak-PodsiadłyMichał PodsiadłoTomasz Janeczko (przewodniczący sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Janeczko (spr.), , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Asesor WSA Michał Podsiadło, , Protokolant ref.- staż. Edyta Cichecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi E. G. i F. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 lutego 2022 r. znak DOA.7110.5.2022.KBL w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę

Uzasadnienie

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej; "GINB", "organ odwoławczy") decyzją z dnia 21 lutego 2022 r. znak: DOA.7110.5.2022.KBL na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania E. i F. G. ( dalej: "skarżący"), od decyzji Wojewody Łódzkiego ( dalej: "Wojewoda", "organ I instancji") z 30 listopada 2021 r., nr 375/2021, znak: GPB-III.7840.53.2021, w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Jak wynika z akt sprawy, decyzją z 30 listopada 2021 r., nr 375/2021, Wojewoda Łódzki odmówił stwierdzenia, na wniosek E. i F. G., nieważności decyzji Starosty P. (dalej: "Starosta") z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej B. i R. T. ( dalej: "inwestorzy"), pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego ze zmianą sposobu użytkowania na cele usługowe, rozbudowę zewnętrznej instalacji kanalizacji sanitarnej oraz budowę zewnętrznej i wewnętrznej instalacji gazowej na działce nr ew. [...], obręb [...], w P., usytuowanej przy ulicy [...] nr [...], przeniesionej decyzją Starosty P. z [...] listopada 2020 r., nr [...] na A. T.

Od powyższej decyzji z 30 listopada 2021 r., E. i F. G. (właściciele działki nr ew. [...], położonej przy ul. [...] w P.), złożyli odwołanie do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W odwołaniu skarżący wskazali, że realizacja inwestycji spowodowała zawalenie części należącego do nich budynku, usytuowanego na działce nr ew. [...], w granicy z działką inwestycyjną nr ew. [...] (jedna katastrofa miała miejsce wkrótce po rozpoczęciu inwestycji - 9 grudnia 2020 r., następna 29 kwietnia 2021 r.). Odwołujący się powołali się na ekspertyzę rzeczoznawcy budowlanego T. B. z 20 lipca 2021 r.

W powyższej ekspertyzie przywołano wnioski z innej ekspertyzy sporządzonej przez mgr. inż. K. S., wskazując, że "podstawowymi przyczynami zaistniałych zdarzeń jest nie zastosowanie się do wymogów dotyczących sposobu wykonania prac ziemnych i betoniarskich w pobliżu budynku na sąsiedniej nieruchomości". W ocenie rzeczoznawcy wpływ na wystąpienie ww. katastrof budowlanych miały błędy i braki projektowe: "brak informacji geotechnicznych i inwentaryzacji połączonej z odkrywkami fundamentów uniemożliwił sporządzenie prawidłowej ekspertyzy technicznej budynku i szczegółowych rozwiązań projektowych. Zlekceważono i pominięto prace budowlane zapewniające bezpieczeństwo konstrukcji i użytkowania sąsiedniego budynku.

Zdaniem rzeczoznawcy w projekcie występują następujące braki i błędy:

a) brak rozwiązań projektowych zapewniających bezpieczeństwo sąsiedniego budynku (dotyczących zabezpieczenia jego ścian nośnych, fundamentów, stropu z powodu worków śnieżnych),

b) brak rozwiązań projektowych obejmujących prawidłowe użytkowanie sąsiedniego budynku, obejmujące podwyższenie kominów (różnica wysokości budynków o ok. 3,4 m wymuszała podniesienie kominów wentylacyjnych w budynku),

c) brak podstawowych danych - badań gruntowo-wodnych (warunki gruntowo-wodne przyjęte w projekcie "na podstawie ustnych oświadczeń właściciela działki" po wykonaniu wykopu okazały się inne niż określone w projekcie), odkrywek fundamentów (które to badania umożliwiłyby przyjęcie właściwej technologii prac ziemnych i ewentualne wzmocnienie wykopów, ścian i fundamentów), inwentaryzacji oraz ekspertyz technicznych istniejących budynków (w ocenie rzeczoznawcy znajdująca się w projekcie "ekspertyza" nie stanowi wymaganej przepisami ekspertyzy stanu konstrukcji i elementów budynku, która powinna być sporządzona przez rzeczoznawcę budowlanego i zawierać inwentaryzację uszkodzeń i niezbędne badania elementów i materiałów, ale zdawkową opinię techniczną), niezgodność z § 12 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, poprzez brak uwidocznienia budynku sąsiada na rzutach i na przekrojach oraz elewacjach, brak zróżnicowania graficznego części istniejącej i projektowanej, co uniemożliwia określenie zakresu robót budowlanych,

d) nieprawidłowy zakres zamierzenia budowlanego,

e) błędne określenie zakresu prac poprzez pominięcie przebudowy budynku,

f) inne braki i błędy: brak aktualnego zaświadczenia o przynależności do izby projektanta części elektrycznej, numeracji stron, wymaganej oprawy, brak BIOZ, analizy oddziaływania, bezpieczeństwa konstrukcji, bezpieczeństwa użytkowania, brak opisu zagrożeń związanych z sąsiednim budynkiem, brak informacji o fundamencie pod ogrodzenie, różnice w poziomach posadowienia w różnych częściach opracowania: 1,25 m i 1,3 m, brak informacji o usytuowaniu projektowanych fundamentów w stosunku do istniejących, błędny opis budynku na sąsiedniej działce (błędnie wskazano brak ogniomurku), niedostatecznie szczegółowy opis warunków prowadzenia robót ziemnych i fundamentowych.

Ponadto rzeczoznawca wskazywał na niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (funkcja przemysłowa) oraz, że w rzeczywistości inwestycja ma na celu legalizację istniejącej szwalni. Odwołujący się zarzucili Wojewodzie brak odniesienia się do przedstawionych przez nich dowodów (ww. ekspertyzy) oraz niezapoznanie się z aktami śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w P., dotyczącego ww. katastrof budowlanych. Skarżący wnieśli m.in. o wezwanie Prokuratury Rejonowej w P. do przedstawienia do akt niniejszej sprawy akt śledztwa prowadzonego w sprawie katastrof budowlanych na nieruchomości położonej przy ul. [...] w P.

Po rozpatrzeniu powyższego odwołania, GINB wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia 21 lutego 2022 r.

W jej uzasadnieniu wskazał, że jak wynika z akt sprawy, planowana inwestycja została usytuowana na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Miasta P. w granicach administracyjnych gminy miejskiej P. zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w P. nr [...] z dnia [...] czerwca 2006 roku, (Dz. Urz. Woj. Ł. z dnia [...] września 2006 r., Nr [...], poz. [...], zwanym dalej: " MPZP").. Teren, na którym położona jest przedmiotowa inwestycja, został określony w MPZP symbolem T.64.1 U/MN.

Organ odwoławczy wskazał, że w myśl § 23 ust. 1 pkt 1 pkt a, b i d MPZP, na terenach oznaczonych ww. symbolem, ustala się przeznaczenie terenów: usługi oraz działalność gospodarczą rzemieślniczą o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki, jako podstawowe przeznaczenie terenu, zabudowę mieszkaniową jednorodzinną towarzyszącą funkcji usługowej, jako dopuszczalne przeznaczenie terenu. Wyklucza się przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (z wyłączeniem sieci infrastruktury technicznej). Stosownie do § 23 ust. 1 pkt 3 lit. g i h, obowiązuje ograniczenie uciążliwości związanej z prowadzoną działalnością do granic terenu lub działki, obowiązuje dopuszczalny poziom hałasu w środowisku określony w obowiązujących przepisach o ochronie środowiska dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową.

GINB podniósł że w projekcie budowlanym wskazano, że po rozbudowie i nadbudowie, budynek będzie miał przeznaczenie usługowe (szwalnia) - pkt 5.3.1.2. projektu budowlanego. Organ odwoławczy uznał, że rację mają odwołujący, że planowana w budynku działalność nie jest działalnością usługową lecz produkcyjną.

Zgodnie z definicją zawartą w § 4 pkt 20 ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez zabudowę usługową należy rozumieć zabudowę związaną z wszelką działalnością gospodarczą, w wyniku której nie powstają nowe dobra materialne (...). Błędne określenie rodzaju działalności planowanej w budynku objętym pozwoleniem na budowę, nie stanowi w ocenie organu odwoławczego, podstawy do uznania, że przeznaczenie planowanego budynku jest rażąco niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Miasta P. w granicach administracyjnych Gminy Miejskiej P.

GINB wyjaśnił, że MPZP w § 23 ust. 1 pkt 1 lit. a) wskazuje, że teren objęty inwestycją, przeznaczony jest oprócz usług również na działalność gospodarczą rzemieślniczą o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki. Rzemiosłem jest m. in. zawodowe wykonywanie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną, z udziałem kwalifikowanej pracy własnej, w imieniu własnym tej osoby i na jej rachunek, przy zatrudnieniu do 50 pracowników (por. art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 marca 1989 r. o rzemiośle, Dz. U. z 2018 r., poz. 1267).

W projekcie budowlanym (pkt 5.3.1.2) zaś wskazano, że w budynku będzie zatrudnionych maksymalnie 10 osób. Organ zauważył, że ewentualna uciążliwość związana z planowaną działalnością może mieć związek z wytwarzanym hałasem w trakcie produkcji. W projekcie w pkt 5.3.16.2 wskazano "nie przewiduje się nadmiernego hałasu związanego z funkcją budynku.", w pkt 5.3.12.3 lit. f projektu budowlanego zaś dodano: "Budynek został zaprojektowany tak, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub osoby znajdujące się w pobliżu, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia". Uwzględniając powyższe brak jest podstaw do uznania, że planowana inwestycja w sposób jednoznaczny narusza ww. § 23 ust. 1 miejscowego planu. W ocenie organu również pozostałe ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta P. w granicach administracyjnych Gminy Miejskiej P. nie zostały rażąco naruszone.

Odnosząc się do zarzutu, że kontrolowane pozwolenie na budowę miało na celu niezgodną z prawem legalizację samowolnej zmiany sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego na budynek produkcyjny, organ wyjaśnił, że ww. zarzut nie może podlegać weryfikacji w postępowaniu nieważnościowym, które jest oparte na dowodach, którymi dysponował organ wydający pozwolenie na budowę. W projekcie budowlanym budynek objęty inwestycją był zaś określony jako gospodarczy. Powyższy zarzut może być ewentualnym przedmiotem oceny w postępowaniu wznowieniowym (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.).

Przechodząc do oceny projektu budowlanego, z punktu widzenia stawianych zarzutów, GINB podkreślił, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego organ wydający pozwolenie na budowę nie sprawdza prawidłowości przedłożonego projektu budowlanego, a jedynie jego kompletność oraz posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Jednocześnie organ wskazał, że rację mają odwołujący, że przedłożony przez inwestorów projekt budowlany nie spełniał wszystkich wymogów określonych przepisami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, nazywanego dalej rozporządzeniem (Dz. U. z 2018 r., poz. 1935) dotyczących numeracji stron i sposobu oprawy, wyrobów wykończeniowych i kolorystyki elewacji, zawartości przekroi w zakresie ukazania powiązania planowanego obiektu z przyległymi obiektami budowlanymi - z uwagi na brak ukazania na rysunkach przyległego budynku gospodarczego. Powyższe naruszenia, z uwagi na charakter dotkniętych nimi przepisów, nie mogą być ocenione zdaniem GINB jako rażące. Projekt, wbrew stawianym zarzutom, wyposażony jest w informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, określenie obszaru oddziaływania obiektu, posiada także opinię sanitarną Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z [...] sierpnia 2020 r., znak: [...], oświadczenie projektantów, że projekt został wykonany zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej, stwierdzenie rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych o zgodności projektu z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej.

Jednocześnie organ wskazał, że zgodnie z § 204 ust. 5 i § 206 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065), wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania. W ww. przypadku, budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku. Rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz zmiana sposobu użytkowania budynku powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną stanu konstrukcji i elementów budynku, z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego. W projekcie budowlanym kwestionowanej inwestycji znajduje się ocena stanu technicznego rozbudowywanego budynku (pkt 4) oraz "ekspertyza techniczna stanu obiektu istniejącego w granicy nieruchomości" (pkt 5.3.18 projektu). Biorąc m. in. pod uwagę wcześniejsze wywody, dotyczące zakresu kontroli projektu budowlanego przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, brak jest podstaw do uznania, że w omawianej sprawie w sposób rażący naruszono ww. § 204 ust. 5 i § 206 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tym bardziej, że z przepisów nie wynika, że ww. ekspertyza musi być dołączona do projektu budowlanego (może być sporządzona po uzyskaniu pozwolenia na budowę).

Z uwagi na podnoszone zarzuty organ również wyjaśnił, że zgodnie z orzecznictwem sądowo-administracyjnym wymóg załączenia do projektu budowlanego wyników badań oraz geotechnicznych warunków posadowienia budynku nie ma charakteru bezwzględnego, lecz, jak wyraźnie zastrzeżono w treści przepisu art. 34 ust. 3 pkt 4 Prawa budowlanego, aktualizuje się tyko "w zależności od potrzeb". Dokumentacja w postaci wyników badań geologiczno-inżynierskich i geotechnicznych warunków posadowienia budynku powinna być opracowana tylko wówczas, gdy uzna to za konieczne projektant konstrukcji obiektu budowlanego, przy braku dostatecznych danych o strukturze gruntu i strumieniach wodnych. Brak uznania przez organ prowadzący sprawę, że zachodzi potrzeba uzyskania wyników badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechnicznych warunków posadowienia obiektu, nie może być zakwalifikowany jako rażące naruszenie prawa.

GINB zgodził się z wnioskodawcami, że jeden z projektantów (mgr inż. elektryk J. Ś.) nie dołączył do projektu aktualnego na dzień sporządzenia projektu (lipiec 2020 r.) zaświadczenia o przynależności do izby inżynierów budownictwa. Jak wynika z danych dostępnych na stronie internetowej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa ww. projektant był w lipcu 2020 r. członkiem Izby i posiadał ubezpieczenie oc. Z uwagi na powyższe oraz fakt, że pozostali projektanci omawianej inwestycji dołączyli do projektu aktualne zaświadczenia o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego, organ stwierdzi, że w omawianej sprawie nie naruszono w sposób rażący przepisu art. 35 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego.

W ocenie organu odwoławczego nie stanowi rażącego naruszenia prawa pominięcie przy określeniu zakresu prac objętych pozwoleniem na budowę pojęcia przebudowy istniejącego budynku gospodarczego oraz nie objęcie zakresem planowanej inwestycji robót budowlanych dotyczących budynku wnioskodawców. Projektant nie miał obowiązku włączenia w zakres planowanych robót budynku usytuowanego na działce sąsiedniej. Miał natomiast obowiązek tak zaprojektować planowany obiekt budowlany, aby nie powodował on zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowania lub obniżenia przydatności do użytkowania sąsiedniego budynku. Organy administracji architektoniczno- budowlanej nie mają uprawnień do oceny wartości technicznej przyjętych rozwiązań projektowych. To na projektancie spoczywa obowiązek opracowania projektu budowlanego w sposób zgodny z zasadami wiedzy technicznej.

Jednocześnie w sprawie doszło do naruszenia przepisu art. 35 ust. 1 pkt 4 i art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, z uwagi na nie posiadanie przez mgr inż. elektryka J. Ś. uprawnień do sporządzenia projektu budowlanego wewnętrznej instalacji elektrycznej przedmiotowej inwestycji oraz brak wymaganego sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności.

Z akt sprawy wynika, że kubatura projektowanego budynku produkcyjnego ma wynosić 1.579,6 m3. Natomiast J. Ś. - projektant instalacji elektrycznej ma uprawnienia do sporządzania projektów obejmujących instalacje elektryczne, napowietrzne i kablowe linie energetyczne, stacje i urządzenia elektroenergetyczne w budownictwie jednorodzinnym, zagrodowym oraz innych budynków o kubaturze do 1000 m3. Ponadto stosownie do art. 20 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego projektant ma obowiązek zapewnić sprawdzenie projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Obowiązek, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy: 1) zakresu objętego sprawdzaniem i opiniowaniem na podstawie przepisów szczególnych; 2) projektów obiektów budowlanych o prostej konstrukcji, jak: budynki mieszkalne jednorodzinne, niewielkie obiekty gospodarcze, inwentarskie i składowe. Biorąc pod uwagę wielkość planowanego budynku należało uznać, że projekt architektoniczno-budowlany powinien być sprawdzony pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Powyższy obowiązek nie został spełniony.

Naruszeniom przepisu art. 35 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, nie można jednak zdaniem GINB przypisać charakteru rażącego. Organ wskazał w tym zakresie, że pojęcie "niewielkiego obiektu o prostej konstrukcji" nie zostało zdefiniowane. Ustalenie przez organ obowiązku sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego wymaga dokonania interpretacji art. 20 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego w zakresie ustalenia użytych w nich pojęć "niewielki obiekt" oraz "obiekt o prostej konstrukcji". Natomiast rażąco naruszony może być tylko przepis jednoznaczny, którego interpretacja nie nasuwa wątpliwości. Powyższe przepisy art. 20 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, w ocenie GINB do przepisów jednoznacznych nie należą. Wobec użycia przez ustawodawcę nieostrego pojęcia, jakim jest "niewielki obiekt o prostej konstrukcji" oraz wobec jedynie przykładowego wskazania obiektów budowlanych, które mogą być uznane za proste konstrukcyjnie, nie można w razie pominięcia sprawdzenia projektu budowlanego przez drugiego projektanta twierdzić, że w sposób rażący naruszono powołany przepis. Skoro jest to przepis ogólny, który odwołuje się do pojęcia nieostrego, jakim niewątpliwie jest pojęcie "obiektu budowlanego o prostej konstrukcji" to nie można zarzucić, że przy wydaniu kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę doszło do rażącego naruszenia tego przepisu.

W ocenie organu odwoławczego nie naruszono w sposób rażący innych przepisów prawa, w szczególności § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (zgodnie z którym dopuszcza się, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273, sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, jeżeli będzie on przylegał swoją ścianą do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce (sporny obiekt budowlany został zaprojektowany jako przylegający swoją ścianą do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce) oraz jego wysokość będzie zgodna z obowiązującym na danym terenie planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (projektowana wysokość obiektu budowlanego wynosi 7,25 m, przy maksymalnej wysokości zabudowy wynoszącej zgodnie z mpzp 12 m). Ponadto inwestorzy złożyli wymagane oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, spełniając tym samym warunek wynikający z przepisu art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego.

Jednocześnie analiza akt sprawy wykazała, że decyzja Starosty P. z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], nie jest obarczona żadną z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.

Z uwagi na powyższe organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Wojewody Łódzkiego z 30 listopada 2021 r., nr 375/2021.

Na koniec, w związku z zawartym w odwołaniu wnioskiem, GINB wyjaśnił, że nie znalazł w sprawie podstaw do przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W szczególności brak było podstaw do zwrócenia się do Prokuratury Rejonowej w P. o udostępnienie akt prowadzonego przez nią śledztwa. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. przesłanki świadczące o tym, iż dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe lub, że decyzja wydana została w wyniku przestępstwa, stanowią podstawę do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję złożyli F. G. I E. G. 9 dalej: "skarżący"), reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika.

Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili:

a) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez podzielenie stanowiska organu pierwszej instancji i co za tym idzie przez zaniechanie stwierdzenia nieważności decyzji nr [...] Starosty P. z dnia [...] sierpnia 2020 r. z powodu rażącego naruszenia prawa, jakim dotknięte jest to rozstrzygnięcie, w sytuacji gdy zebrany materiał dowodowy, zwłaszcza prywatna ekspertyza biegłego z zakresu rzeczoznawstwa budowlanego, mgr. inż. arch. T. B., wprost wskazuje na niezgodność projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia na budowę z zasadami sztuki architektonicznej oraz przepisami prawa budowlanego, w szczególności co do: braku zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz braku przeprowadzenia w fazie projektowej badań geologicznych gruntu i odkrywek fundamentów (co zresztą dostrzega sam organ odwoławczy na kartach uzasadnienia);

b) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 136 § 1 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie na etapie odwoławczym uzupełniającego postępowania dowodowego i co za tym idzie przez zaniechanie pełnego rozpatrzenia sprawy, w szczególności przez:

1. niezapoznanie się przez organ z dowodami zawartym w aktach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w P. pod sygnaturą akt [...], które to postępowanie pozostaje ściśle powiązane z inwestycją objętą przedmiotowym pozwoleniem na budowę, jako że dotyczy katastrofy budowlanej wynikłej ze sposobu prowadzenia robót budowlanych określonych w projekcie budowlanym;

- wadliwości te doprowadziły do błędnego stwierdzenia, że decyzja organu administracji architektoniczno-budowlanej nie jest dotknięta naruszeniami prawa w stopniu rażącym, co skutkowało utrzymaniem w mocy pierwszo instancyjnego rozstrzygnięcia negatywnego dla skarżących;

Mając na uwadze powyższe, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że dokonując lektury uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia należy zwrócić uwagę, że organ odwoławczy - odmiennie aniżeli Wojewoda Łódzki w toku postępowania pierwszoinstancyjnego - w istocie podzielił zasadność wszystkich zarzutów stawianych decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, określonych w prywatnej ekspertyzie biegłego z zakresu rzeczoznawstwa budowlanego, mgr. inż. arch. T. B.

Organ drugiej instancji słusznie dostrzegł sprzeczność projektu budowlanego z zasadami sztuki architektonicznej oraz przepisami prawa budowlanego, w szczególności co do: braku zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz braku przeprowadzenia w fazie projektowej badań geologicznych gruntu i odkrywek fundamentów. Błędnie ocenił natomiast, że stopień uchybień nie ma charakteru rażącego w kontekście, naruszenia prawa definiowanego na gruncie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Zarzucono, że organ stwierdzając opisane wyżej wadliwości decyzji objętej żądaniem nieważnościowym, nie przeprowadził ich pełnej analizy pod kątem przesłanek: oczywistości naruszenia prawa, charakteru naruszonych przepisów oraz skutków gospodarczych i społecznych, które wywołuje rozstrzygniecie.

Zdaniem skarżących nie ulega wątpliwości, że naruszone przepisy mają istotny charakter, zaś do uchybienia ich dyspozycjom doszło w sposób oczywisty, na co wprost wskazuje prywatna opinia biegłego z zakresu rzeczoznawstwa budowlanego, mgr. inż. arch. T. B. Gdyby bowiem błędy te zostały dostrzeżone już w toku postępowania zwyczajnego, tj. o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, to z uwagi na skale i zakres wadliwości, w ogóle nie doszłoby do wydania decyzji pozytywnej dla inwestorów. Naruszenia te niosą także istotne skutki gospodarcze i społeczne, ponieważ w sposób oczywisty ograniczają, a wręcz uniemożliwiają skarżącym prawidłowe i normalne korzystanie z należącej do nich nieruchomości oraz posadowionego tam budynku gospodarczego (aktualnie uszkodzonego wskutek katastrof budowlanych). Okoliczności te wynikają między innymi z niezaliczonego w poczet materiału dowodowego materiału dokumentarnego znajdującego się w aktach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w P. pod sygnaturą [...]. Łączna ocena powyższych okoliczności, przy ich prawidłowym zważeniu, powinna zatem prowadzić do konkluzji, że na kanwie niniejszej sprawy naruszenia prawa miało stopień rażący.

Ponadto dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, w tym dla poczynienia ustaleń faktycznych zgodnych z zasadą prawdy materialnej oraz dla wysnucia właściwych konkluzji prawnych, konieczne było również zapoznanie się przez organ odwoławczy z aktami śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w P. pod sygnaturą akt [...]. Dokumenty te mają istotne znaczenie w kontekście oceny skutków prowadzenia robót budowlanych w sposób wynikający z przedmiotowego projektu budowlanego i wydanego pozwolenia na budowę (co dopiero pozwalałoby na poczynienie należytych ustaleń w zakresie rzeczywistej oceny skutków gospodarczych i społecznych, które wywołuje rozstrzygnięcie objęte żądaniem stwierdzenia nieważności). Z uwagi na wiążącą skarżących tajemnicę śledztwa nie jest możliwe podanie szczegółowej argumentacji w tej materii. Stąd też, zdaniem skarżących, zasadny był wniosek, aby to sam organ zwrócił się do urzędu prokuratorskiego o udzielenie zgody na zapoznanie się z materiałami tego postępowania przygotowawczego i załączenie ich w odpowiednim zakresie do akt niniejszej sprawy.

Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.

Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, dalej: "p.p.s.a."), wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.

Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.

Mając na uwadze powyższe kryteria, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając zaskarżoną decyzję, nie naruszył przepisów prawa.

Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 lutego 2022 r., utrzymująca w mocy decyzję Wojewody Łódzkiego z 30 listopada 2021 r., nr 375/2021, znak: GPB-III.7840.53.2021, odmawiającą stwierdzenia, na wniosek skarżących nieważności decyzji Starosty P. z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorom pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego ze zmianą sposobu użytkowania na cele usługowe, rozbudowę zewnętrznej instalacji kanalizacji sanitarnej oraz budowę zewnętrznej i wewnętrznej instalacji gazowej na działce nr ew. [...], obręb [...], w P., usytuowanej przy ulicy [...] nr [...], przeniesionej decyzją Starosty P. z [...] listopada 2020 r., nr [...], znak: [...] na A. T.

W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja GINB, nie została wydana z naruszeniem wskazanych w skardze przepisów postępowania które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.

Podkreślenia wymaga, że decyzje Wojewody i GINB, wydane zostały w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności. Tryb ten jest wyjątkiem od wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady ogólnej trwałości decyzji administracyjnych, a organ administracji publicznej orzekający w tym trybie, posiada jedynie uprawnienia kasacyjne, tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii istnienia bądź nieistnienia - w dacie wydania kontrolowanej w tym trybie decyzji, przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a.

Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy jest ona dotknięta w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Dokonując oceny, czy zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji określone w art. 156 § 1 k.p.a., organ orzekający w tym zakresie bada stan faktyczny, jak i prawny z daty wydania decyzji. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy, a jedynie ustalenie, czy decyzja nie jest dotknięta kwalifikowanymi wadami prawnymi.

Właściwy organ orzeka o stwierdzeniu nieważności badanej decyzji tylko wówczas gdy stwierdzi, że wystąpiła jedna z przesłanek ściśle określonych w art. 156 § 1 k.p.a. i jednocześnie nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek stwierdzenia nieważności określonych w art. 156 § 2 k.p.a. ustawy, a więc nie upłynął termin dopuszczalności stwierdzenia nieważności badanego rozstrzygnięcia, ani też rozstrzygnięcie to nie wywołało nieodwracalnych skutków prawnych.

W niniejszej sprawie skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty P. z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...], znak: [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, dla B. i R. T., obejmującego rozbudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego w związku ze zmianą sposobu użytkowania na cele usługowe, rozbudowę zewnętrznej instalacji kanalizacji sanitarnej, budowę - zewnętrznej i wewnętrznej instalacji gazowej, na działce nr [...], w P., przy ul. [...] nr [...], obręb [...], przeniesionej decyzją Starosty P. z [...] listopada 2020 r., nr [...], znak: [...] na A. T.

Jako podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji, skarżący wskazali wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa.

Rażące naruszenie prawa, o którym mowa w 156 § 1 pkt 2 k.p.a., określane jest w doktrynie i orzecznictwie jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W orzecznictwie zgodnie zauważa się, że rażące naruszenie prawa występuje w przypadku naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu.

O rażącym naruszeniu prawa można mówić w razie oczywistego naruszenia prawa, tj. takiego, gdy dane rozstrzygnięcie stoi w oczywistej sprzeczności z jasno sformułowanym przepisem prawa, a więc takim, który nie wymaga dalszych wyjaśnień.

Wskazać też należy, że w orzecznictwie podkreśla się, że ani oczywistość naruszenia przepisu, ani jego charakter nie są wystarczające do uznania, że miało miejsce rażące naruszenie prawa. Obok oczywistego naruszenia prawa i charakteru przepisu, który został naruszony, jako kryterium rażącego naruszenia prawa winny być traktowane społeczno-gospodarcze skutki wywołane wadliwą decyzją.

Przechodząc do oceny kwestionowanej decyzji Starosty i podniesionych w skardze zarzutów, Sąd stwierdza, że sprowadzają się one do nieuwzględnienia przez organy wydanej w toku postępowania ekspertyzy T. B., w tym wskazanej w tej ekspertyzie niezgodności inwestycji z planem miejscowym oraz niezapoznania się przez organy z aktami śledztwa prowadzonego w sprawie dwóch wspomnianych wyżej katastrof budowlanych, wskutek których ucierpiał budynek skarżących.

W ocenie Sądu zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie.

Wskazać należy, że organy obydwu instancji szczegółowo przeanalizowały kwestionowaną decyzję Starosty pod kątem przesłanek rażącego naruszenia prawa. Organy oceniły spełnienie przez inwestorów formalnych warunków wydania pozwolenia na budowę oraz szczegółowo przeanalizowały wszystkie elementy, jakie Starosta miał obowiązek sprawdzić przed wydaniem tego pozwolenia, a więc zgodność z przepisami technicznymi i planistycznymi i środowiskowymi. Oceniły także pod względem formalnym zatwierdzony decyzją Starosty projekt budowlany pod kątem wymogów, jakie powinien on spełniać. Po tej analizie organy doszły zdaniem Sądu do słusznej konstatacji, że kwestionowana decyzja Starosty, mimo niezgodności z przepisami niektórych jej elementów, nie narusza prawa w sposób rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że zarówno w zarzutach skargi, jak też jej uzasadnieniu, nie wskazano jakie rzeczoznawca budowlany T. B., dostrzegł wady projektu budowlanego, które mogłyby być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. W skardze ograniczono się jedynie do stwierdzenia, że z ekspertyzy wynika niezgodność projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia, z zasadami sztuki architektonicznej oraz przepisami prawa budowlanego, w szczególności co do: braku zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz braku przeprowadzenia w fazie projektowej badań geologicznych gruntu i odkrywek fundamentów. Nie wskazano na czym polega niezgodność z postanowieniami MPZP oraz nie wykazano nie tylko rażącego naruszenia ale nawet niezgodności inwestycji i projektu z obowiązującymi przepisami.

O ile kwestia niezgodności inwestycji z MPZP, która zostanie dalej omówiona, ma znaczenie dla oceny czy doszło do rażącego naruszenia prawa, o tyle zawarte w skardze ogólne sformułowania nie wskazujące jakie przepisy prawa kwestionowana decyzja Starosty narusza w sposób rażący, nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia jej nieważności.

Rozumiejąc sytuację skarżących związaną ze wspomnianymi wyżej dwoma katastrofami budowlanymi, należy wyraźnie podkreślić, że fakt ich zaistnienia, nie może automatycznie prowadzić do wniosku o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę z rażącym naruszeniem prawa.

Skarżący we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji powołali się na ekspertyzę rzeczoznawcy budowlanego T. B. z 20 lipca 2021 r. W powyższej ekspertyzie przywołano wnioski z innej ekspertyzy sporządzonej przez mgra inż. K. S., wskazując, że "podstawowymi przyczynami zaistniałych zdarzeń jest niezastosowanie się do wymogów dotyczących sposobu wykonania prac ziemnych i betoniarskich w pobliżu budynku na sąsiedniej nieruchomości."

Treść ekspertyzy oraz wskazane w niej błędy, nie wskazują zdaniem Sądu na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę z rażącym naruszeniem prawa. Prowadzą natomiast do wniosku, że powodem zaistniałych katastrof, była nieprawidłowa realizacja inwestycji.

Wskazać w tym miejscu należy, że Starosta, który wydał kwestionowaną decyzję, działa wyłącznie jako organ administracji architektoniczno-budowlanej, który jest właściwy do udzielania uprawnień do wykonywania określonych robót budowlanych w formie decyzji o pozwoleniu na budowę. Kontrola realizacji decyzji o pozwoleniu na budowę, leży natomiast w gestii organu nadzoru budowlanego, którym jest w omawianej sprawie PINB w P. To organ nadzoru, budowlanego jest również uprawniony do kontroli użytkowanych obiektów budowlanych (art. 81a Prawa budowlanego).

Jak wynika z akt przedmiotowej sprawy, wydane przez Starostę P. pozwolenie na budowę, zobowiązuje inwestora do prowadzenia robót zgodnie z obowiązującymi przepisami, z zachowaniem uzgodnień warunków branżowych i poszanowania praw osób trzecich. Nadto, w decyzji o pozwoleniu na budowę wskazano, że wszelkie szkody wyrządzone stronom postępowania inwestor jest zobowiązany naprawić (...). W projekcie budowlanym, zatwierdzonym przedmiotową decyzją Starosty P. o pozwoleniu na budowę, w wytycznych dotyczących prowadzenia robót ziemnych i fundamentowych określono też sposób prowadzenia wykopów fundamentowych oraz zalewania fundamentów w związku z istniejącym na działce sąsiedniej budynkiem gospodarczym do którego "przyklejony" ma być projektowany budynek (vide: opis techniczny rozbudowy i nadbudowy istniejącego budynku pkt 5.3.4 rozwiązania konstrukcyjno-materiałowe). Projekt budowlany zawiera również ekspertyzę stanu technicznego budynku gospodarczego, z którym zblokowany jest budynek inwestora po rozbudowie. W ekspertyzie tej wskazano, że projektowana rozbudowa i nadbudowa budynku nie będzie miała wpływu na stateczność zabudowy sąsiedniej nieruchomości (vide: projekt budowlany pkt 5.3.18).

Biorąc powyższe pod uwagę, przeprowadzenie kontroli wykonania robót budowlanych (zatwierdzonych przedmiotową decyzją o pozwoleniu na budowę) leży w gestii PINB w P., który to organ posiada kompetencje i narzędzia prawne do ustalenia, czy prowadzone na działce inwestora roboty budowlane doprowadziły do wystąpienia szkód na nieruchomości wnioskodawców. Jak wynika z akt sprawy, przed PINB w P., toczy się postępowanie w sprawie spowodowania katastrofy budowlanej w budynku gospodarczym usytuowanym na nieruchomości położonej przy ul. [...];(dz. Nr ewid. [...], obręb [...]) W postepowaniu tym wydany został stosowny nakaz (decyzja nr [...] z dnia [...] września 2021 roku znak: [...]) mający na celu zabezpieczenie obiektu budowlanego. Powyższe okoliczności, nie będące przedmiotem rozpoznania organu administracji architektoniczno-budowlanej, nie stanowią przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji Starosty P. o pozwoleniu na budowę.

Przechodząc do oceny kwestionowanej decyzji Starosty pod kątem zaistnienia przesłanki rażącego naruszenia prawa, wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333, według stanu na dzień wydania weryfikowanej decyzji Starosty P. z [...] sierpnia 2020 r.), przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:

- zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (pkt 1);

- zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (pkt 2);

- kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 (pkt 3);

- wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7 (pkt 4).

Zgodnie natomiast z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.

Zasadniczą kwestią podniesioną w skardze, która mogłaby prowadzić do wniosku o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę z rażącym naruszeniem prawa, jest jej niezgodność z MPZP.

Wskazać bowiem należy, że negatywny wynik ustaleń organu, co do zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy, przekreśla możliwość wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę, a zaaprobowanie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy projekt ten jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu, może stanowić rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ( wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 634/17, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2015 r., sygn. akt II OSK 215/14, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 606/18, wyroki dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

Nie można zgodzić się ze skarżącymi, że organ drugiej instancji słusznie dostrzegł sprzeczność projektu budowlanego z zasadami sztuki architektonicznej oraz przepisami prawa budowlanego, w szczególności co do: braku zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz braku przeprowadzenia w fazie projektowej badań geologicznych gruntu i odkrywek fundamentów. Błędnie ocenił natomiast, iż stopień przedmiotowych uchybień nie ma charakteru "rażącego" w kontekście, "naruszenia prawa" definiowanego na gruncie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

GINB słusznie w ocenie Sądu, nie podzielił argumentacji skarżących co do niezgodności spornej inwestycji z przepisami MPZP.

Jak wynika z akt przedmiotowej sprawy, planowana inwestycja została usytuowana na terenie oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Miasta P. w granicach administracyjnych Gminy Miejskiej P. (uchwalony uchwałą Rady Miejskiej w [...] Nr [...] z [...] czerwca 2006 r., Dz. Urzęd. Woj. Łódzkiego z 2006 r. nr [...], poz. [...] ze zm.), symbolem T.64.1 U/MN.

Stosownie do przepisu § 23 ust. 1 pkt 1 pkt a, b i d MPZP, na terenach oznaczonych symbolem T.64.1U/MN, ustala się przeznaczenie terenów: usługi oraz działalność gospodarczą rzemieślniczą o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki, jako podstawowe przeznaczenie terenu, zabudowę mieszkaniową jednorodzinną towarzyszącą funkcji usługowej, jako dopuszczalne przeznaczenie terenu, wyklucza się przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (z wyłączeniem sieci infrastruktury technicznej).

Stosownie do § 23 ust. 1 pkt 3 lit. g i h MPZP, obowiązuje ograniczenie uciążliwości związanej z prowadzoną działalnością do granic terenu lub działki, obowiązuje dopuszczalny poziom hałasu w środowisku określony w obowiązujących przepisach o ochronie środowiska dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową.

W projekcie budowlanym wskazano, że po rozbudowie i nadbudowie, budynek będzie miał przeznaczenie usługowe (szwalnia) - pkt 5.3.1.2. projektu budowlanego.

Sąd orzekający w sprawie podziela ocenę skarżących, którzy słusznie podnieśli, że planowana w budynku działalność nie jest działalnością usługową lecz produkcyjną.

Zgodnie z definicją zawartą w § 4 pkt 20 MPZP, przez zabudowę usługową należy rozumieć zabudowę związaną z wszelką działalnością gospodarczą, w wyniku której nie powstają nowe dobra materialne (...).

Niewątpliwie szwalnia jest natomiast rodzajem działalności, w wyniku której powstają nowe dobra materialne, jakimi są uszyte ubrania.

Zgodzić się jednak należy z organem odwoławczym, że błędne określenie rodzaju działalności planowanej w budynku objętym pozwoleniem na budowę, nie stanowi w realiach rozpoznawanej sprawy podstawy do uznania, że przeznaczenie planowanego budynku jest rażąco niezgodne z MPZP.

Podkreślić bowiem należy, że MPZP w § 23 ust. 1 pkt 1 lit. a wskazuje, że teren objęty inwestycją przeznaczony jest oprócz usług również na działalność gospodarczą rzemieślniczą o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki.

Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 marca 1989 r. o rzemiośle ( tj. Dz.U. z 2020 r, poz. 2159), rzemiosłem jest zawodowe wykonywanie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną, z wykorzystaniem zawodowych kwalifikacji tej osoby i jej pracy własnej, w imieniu własnym i na rachunek tej osoby - jeżeli jest ona mikroprzedsiębiorcą, małym przedsiębiorcą albo średnim przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców.

Zgodnie z treścią art. 2 ust. 4 ustawy o rzemiośle, do rzemiosła nie zalicza się działalności handlowej, usług hotelarskich, działalności transportowej, usług świadczonych w wykonywaniu wolnych zawodów, usług leczniczych oraz działalności wytwórczej i usługowej artystów plastyków i fotografików.

Z kolei w myśl art. 7 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców ( tj. Dz.U. z 2021 r. poz. 162), użyte w ustawie określenia oznaczają:

1) mikroprzedsiębiorca - przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym roku z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniał łącznie następujące warunki:

a) zatrudniał średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz

b) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro;

2) mały przedsiębiorca - przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym roku z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniał łącznie następujące warunki:

a) zatrudniał średniorocznie mniej niż 50 pracowników oraz

b) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 10 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 10 milionów euro- i który nie jest mikroprzedsiębiorcą;

3) średni przedsiębiorca - przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym roku z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniał łącznie następujące warunki:

a) zatrudniał średniorocznie mniej niż 250 pracowników oraz

b) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 43 milionów euro- i który nie jest mikroprzedsiębiorcą ani małym przedsiębiorcą;

Podstawowym zatem kryterium mającym istotne znaczenie w rozpoznawanej sprawie, jest zatem to czy inwestor jako osoba fizyczna zawodowo wykonująca działalność gospodarczą przez prowadzenie z wykorzystaniem jej zawodowych kwalifikacji i jej pracy własnej, w imieniu własnym i na rachunek, jest mikroprzedsiębiorcą, małym przedsiębiorcą albo średnim przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców. Oprócz osiąganego rocznego obrotu netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych, zasadniczym kryterium kwalifikującym do grupy mikroprzedsiebiorców, małych przedsiębiorców lub średnich przedsiębiorców, pozwalającym na zakwalifikowanie ich działalności jako rzemiosła, jest liczba zatrudnianych pracowników, gdzie ilością graniczną jest 250 zatrudnianych pracowników ( w przypadku średnich przedsiębiorców).

Jak wynika z projektu budowlanego (pkt 5.3.1.2) w budynku będzie zatrudnionych maksymalnie 10 osób. Prowadzona zatem działalność, będzie się mieścić w pojęciu dopuszczalnej przez MPZP działalności gospodarczej rzemieślniczej o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki. Podkreślenia wymaga, że ewentualna uciążliwość związana z planowaną działalnością może mieć związek z wytwarzanym hałasem w trakcie produkcji. W projekcie w pkt 5.3.16.2 wskazano jednak, że "nie przewiduje się nadmiernego hałasu związanego z funkcją budynku.", w pkt 5.3.12.3 lit. f projektu budowlanego zaś dodano: "Budynek został zaprojektowany tak, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub osoby znajdujące się w pobliżu, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia".

Biorąc pod uwagę powyższe, nie można zdaniem Sadu uznać, że planowana inwestycja w sposób jednoznaczny narusza § 23 ust. 1 MPZP.

Organ odwoławczy słusznie w ocenie Sądu uznał za niezasadny argument, że kontrolowane pozwolenie na budowę miało na celu niezgodną z prawem legalizację samowolnej zmiany sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego na budynek produkcyjny.

Tego rodzaju zarzut, nie może bowiem podlegać weryfikacji w postępowaniu nieważnościowym, które jest oparte na dowodach, którymi dysponował organ wydający pozwolenie na budowę. W projekcie budowlanym budynek objęty inwestycją był zaś określony jako gospodarczy. Powyższy zarzut może być ewentualnym przedmiotem oceny w postępowaniu wznowieniowym (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.).

GINB zasadnie również uznał oceniając zarzuty dotyczące projektu, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego organ wydający pozwolenie na budowę nie sprawdza prawidłowości przedłożonego projektu budowlanego, a jedynie jego kompletność oraz posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7. J

Organ słusznie uznał za zasadne argumenty zawarte w odwołaniu, zgodnie z którymi przedłożony przez inwestorów projekt budowlany nie spełniał wszystkich wymogów określonych przepisami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, nazywanego dalej rozporządzeniem (Dz. U. z 2018 r., poz. 1935, wg. stanu na dzień wydania weryfikowanej decyzji) dotyczących numeracji stron (§ 5 rozporządzenia) i sposobu oprawy (§ 6 ust. 1 rozporządzenia), wyrobów wykończeniowych i kolorystyki elewacji (§ 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia), zawartości przekroi w zakresie ukazania powiązania planowanego obiektu z przyległymi obiektami budowlanymi - z uwagi na brak ukazania na rysunkach przyległego budynku gospodarczego (§ 12 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia).

Należy jednak podzielić stanowisko organu, że powyższe naruszenia, z uwagi na charakter dotkniętych nimi przepisów, nie mogą być ocenione jako rażące. Ponadto projekt, wbrew stawianym zarzutom, wyposażony jest w informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, określenie obszaru oddziaływania obiektu, posiada także opinię sanitarną Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z [...] sierpnia 2020 r., znak: [...], oświadczenie projektantów, iż projekt został wykonany zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej, stwierdzenie rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych o zgodności projektu z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej.

Zgodnie z § 204 ust. 5 i § 206 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065, wg. stanu na dzień wydania weryfikowanego rozstrzygnięcia Starosty P.) wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania. W ww. przypadku, budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku. Rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz zmiana sposobu użytkowania budynku powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną stanu konstrukcji i elementów budynku, z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego. W projekcie budowlanym kwestionowanej inwestycji znajduje się ocena stanu technicznego rozbudowywanego budynku (pkt 4) oraz "ekspertyza techniczna stanu obiektu istniejącego w granicy nieruchomości" (pkt 5.3.18 projektu).

Zatem organ słusznie biorąc m. in. pod uwagę wcześniejsze wywody, dotyczące zakresu kontroli projektu budowlanego przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że w omawianej sprawie w sposób rażący naruszono ww. § 204 ust. 5 i § 206 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tym bardziej, że z przepisów nie wynika, że ww. ekspertyza musi być dołączona do projektu budowlanego. Ekspertyza ta może być sporządzona po uzyskaniu pozwolenia na budowę.

Odnosząc się do argumentów związanych z treścią przedłożonych ekspertyz, wskazać należy, że zgodnie z orzecznictwem sądowo-administracyjnym wymóg załączenia do projektu budowlanego wyników badań oraz geotechnicznych warunków posadowienia budynku nie ma charakteru bezwzględnego, lecz, jak wyraźnie zastrzeżono w treści przepisu art. 34 ust. 3 pkt 4 Prawa budowlanego, aktualizuje się tyko "w zależności od potrzeb". Dokumentacja w postaci wyników badań geologiczno-inżynierskich i geotechnicznych warunków posadowienia budynku powinna być opracowana tylko wówczas, gdy uzna to za konieczne projektant konstrukcji obiektu budowlanego, przy braku dostatecznych danych o strukturze gruntu i strumieniach wodnych (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2015 r, sygn. akt II OSK 910/14; wyrok NSA z 18 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK1510/16; wyrok NSA z 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1740/11; wyrok WSA w Warszawie z 3 marca 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 740/16).

Słusznie zatem GINB ocenił, że brak uznania przez organ prowadzący sprawę, że zachodzi potrzeba uzyskania wyników badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechnicznych warunków posadowienia obiektu, nie może być zakwalifikowany jako rażące naruszenie prawa (por. wyrok NSA z 6 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 793/10).

Organ słusznie podzielił zarzuty skarżących zawarte w odwołaniu, że jeden z projektantów (mgr inż. elektryk J. Ś.) nie dołączył do projektu aktualnego na dzień sporządzenia projektu (lipiec 2020 r.) zaświadczenia o przynależności do izby inżynierów budownictwa. Jak wynika z danych dostępnych na stronie internetowej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa ww. projektant był w lipcu 2020 r. członkiem Izby i posiadał ubezpieczenie oc. Z uwagi na powyższe oraz fakt, że pozostali projektanci omawianej inwestycji dołączyli do projektu aktualne zaświadczenia o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego, zasadnie uznał, że w omawianej sprawie nie naruszono w sposób rażący przepisu art. 35 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego.

Należy także podzielić stanowisko GINB, że nie stanowi rażącego naruszenia prawa w omawianej sprawie pominięcie przy określeniu zakresu prac objętych pozwoleniem na budowę pojęcia przebudowy istniejącego budynku gospodarczego oraz nie objęcie zakresem planowanej inwestycji robót budowlanych dotyczących budynku wnioskodawców. Projektant nie miał obowiązku włączenia w zakres planowanych robót budynku usytuowanego na działce sąsiedniej. Miał natomiast obowiązek tak zaprojektować planowany obiekt budowlany, aby nie powodował on zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowania lub obniżenia przydatności do użytkowania sąsiedniego budynku. Należy w tym miejscu podkreślić, że organy administracji architektoniczno- budowlanej nie mają uprawnień do oceny wartości technicznej przyjętych rozwiązań projektowych. To na projektancie spoczywa obowiązek opracowania projektu budowlanego w sposób zgodny z zasadami wiedzy technicznej.

W rozpoznawanej sprawie, doszło do naruszenia cytowanego wyżej przepisu art. 35 ust. 1 pkt 4 i art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, z uwagi na nie posiadanie przez mgr inż. elektryka J. Ś. uprawnień do sporządzenia projektu budowlanego wewnętrznej instalacji elektrycznej przedmiotowej inwestycji oraz brak wymaganego sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Z akt sprawy wynika, że kubatura projektowanego budynku produkcyjnego ma wynosić 1.579,6 m3 (pkt 5.3.2.2. projektu budowlanego). Natomiast J. Ś. - projektant instalacji elektrycznej ma uprawnienia do sporządzania projektów obejmujących instalacje elektryczne, napowietrzne i kablowe linie energetyczne, stacje i urządzenia elektroenergetyczne w budownictwie jednorodzinnym, zagrodowym oraz innych budynków o kubaturze do 1000 m3. Ponadto stosownie do art. 20 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego projektant ma obowiązek zapewnić sprawdzenie projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Obowiązek, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy: 1) zakresu objętego sprawdzaniem i opiniowaniem na podstawie przepisów szczególnych; 2) projektów obiektów budowlanych o prostej konstrukcji, jak: budynki mieszkalne jednorodzinne, niewielkie obiekty gospodarcze, inwentarskie i składowe. Biorąc pod uwagę wielkość planowanego budynku należało uznać, że projekt architektoniczno-budowlany powinien być sprawdzony pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Powyższy obowiązek nie został spełniony.

Słusznie jednak GINB ocenił, że naruszeniom ww. przepisu art. 35 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, nie można przypisać charakteru rażącego. W pierwszym rzędzie wskazać należy, że pojęcie "niewielkiego obiektu o prostej konstrukcji" nie zostało zdefiniowane. Ustalenie przez organ obowiązku sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego wymaga zatem dokonania interpretacji art. 20 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego w zakresie ustalenia użytych w nich pojęć "niewielki obiekt" oraz "obiekt o prostej konstrukcji". Jak wskazano powyżej, rażąco naruszony może być tylko przepis jednoznaczny, którego interpretacja nie nasuwa wątpliwości. Powyższe przepisy art. 20 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, nie są jednoznaczne. Wobec użycia przez ustawodawcę nieostrego pojęcia, jakim jest "niewielki obiekt o prostej konstrukcji" oraz wobec jedynie przykładowego wskazania obiektów budowlanych, które mogą być uznane za proste konstrukcyjnie, nie można w razie pominięcia sprawdzenia projektu budowlanego przez drugiego projektanta twierdzić, że w sposób rażący naruszono powołany przepis. Skoro jest to przepis ogólny, który odwołuje się do pojęcia nieostrego, jakim niewątpliwie jest pojęcie "obiektu budowlanego o prostej konstrukcji" to nie można zarzucić, że przy wydaniu kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę doszło do rażącego naruszenia tego przepisu. W sytuacji gdy brzmienie przepisu nasuwa jakiekolwiek wątpliwości interpretacyjne, lub też przepis nie rozstrzyga wprost spornej kwestii, to nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa.

Jak już wspomniano, o rażącym naruszeniu prawa można mówić w razie oczywistego naruszenia prawa, to jest takiego, gdy dane rozstrzygnięcie stoi w oczywistej sprzeczności z jasno sformułowanym przepisem prawa, to jest takim, który nie wymaga dalszych wyjaśnień. Tam natomiast, gdzie zastosowanie przepisu prawa wymaga jego interpretacji i subsumcji do konkretnego stanu faktycznego, nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa. Posiadanie przez projektanta części elektrycznej projektu budowlanego uprawnień w ograniczonym zakresie, również nie narusza ww. przepisu art. 35 ust. 1 pkt 4 w sposób kwalifikowany.

Organ słusznie ocenił, że w przedmiotowej sprawie nie naruszono w sposób rażący innych przepisów prawa, w szczególności § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (zgodnie z którym dopuszcza się, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273, sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, jeżeli będzie on przylegał swoją ścianą do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce (sporny obiekt budowlany został zaprojektowany jako przylegający swoją ścianą do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce) oraz jego wysokość będzie zgodna z obowiązującym na danym terenie planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (projektowana wysokość obiektu budowlanego wynosi 7,25 m, przy maksymalnej wysokości zabudowy wynoszącej zgodnie z mpzp 12 m). Ponadto inwestorzy złożyli wymagane oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, spełniając tym samym warunek wynikający z przepisu art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego.

Nie można także zgodzić się ze skarżącymi by konieczne było zwrócenie się do Prokuratury Rejonowej w P. o udostępnienie akt prowadzonego przez nią śledztwa celem zapoznania się z nimi przez organ. Postępowanie przygotowawcze prowadzone w sprawie wspomnianych katastrof, może jedynie wyjaśnić ich przyczyny oraz wskazać osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy. Skarżący w jednym z zarzutów skargi, wprost wskazują, że postępowanie prokuratorskie, dotyczy katastrofy wynikłej ze sposobu prowadzenia robót budowlanych. Ma ono zatem związek nie z wydaniem pozwolenia na budowę i jego wadliwością prawną, lecz ze sposobem realizacji inwestycji, który jak wyżej wskazano, nie jest przedmiotem postępowania nieważnościowego.

Zdaniem Sądu kwestionowana decyzja Starosty P. z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], znak: [...], nie jest obarczona żadną z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej, nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była trwale niewykonalna w dniu jej wydania, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa.

Z tych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie